Dodaj do ulubionych

Smierdzaca kolezanka w pracy

30.03.04, 13:19
Przepraszam za brutalny tytul, ale zalezy mi zebyscie tu zajrzeli.

Mamy w pracy kolezanke od ktorej mowiac delikatnie "brzydko pachnie". Ja
osobiscie nie mam z tym az takiego problemu, bo po pierwsze siedze od niej
daleko, a po drugie mam trwale chore zatoki i nie wszystko czuje (ale to nie
ten temat wiec prosze nie komentowac). W kazdym razie od dluzszego czasu
ludzie maja klopot czy i jak jej to powiedziec. Kolega siedzacy kolo niej
cierpi straszliwe katusze. Aluzje nie pomagaja, kobieta po prostu nie kuma
(*o tym nizej). Podlozono wiec do jej poczty kartke z kulturalnie napisana
informacja i prosba, problem byl zazegnany na slownie 3 dni, teraz jest znow
jak bylo.
Co byscie zrobili z takim problemem? Powiedziec czy "cierpiec w milczeniu"?
Jesli to JAK?
Byla jeszcze taka sytuacja na wspolnym wyjezdzie, ze kolezanka pojawila sie
rano "niemozliwie smierdzaca" i ktos powiedzial "ja jeszcze musze wziac
prysznic", a ona na to "ja juz jestem po".
Moze ktos wpadnie na jakis prosty, sensowny (!) pomysl co z tym zrobic?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 13:21
      Zgłosić szefowi niech z nią porozmawia i zagrozi wyciagnięciem konsekwencji
      służbowych jeśli nie zmieni nawyków (braków) higienicznych.
      • purhed [...] 30.03.04, 13:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: sara Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.bphpbk.pl 30.03.04, 13:27
        Kupcie jej dezodorant, mydło i gąbkę. Może zorientuje się o co Wam chodzi...
    • ernest_linnhoff Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 13:26
      "Pakiet" pomysłów na śmierdzącą koleżankę/śmierdzącego kolesia pod
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=279&w=457927
      • liloom Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 13:50
        przestancie!
        zamiast rady - jakies smichy-chichy:)))))))))
        dzieki za watek (wlasnie sie zwijam), ale problem naprawde istnieje
      • aguszak Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 16:18
        Uważam, że najlepszy jest ten pomysł z sms'em. Dobry na początek i taki
        subtelny - może zrozumie :)
    • mario2 Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 13:49
      A to masz problem. Kupcie jej na imieniny zestaw : Maly higienista" :)))
      • liloom Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 14:02
        mario, ty zyjesz?
        wszystko wlasnie czytamy i ryjemy ze smiechu. sposob trzeba dopasowac zeby
        kobieta zawalu nie dostala:)))))))))
        • mario2 Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 31.03.04, 10:18
          Zyje, a co nie mam zyc? Tylko tutaj jakies dziwaczne uklady sie porobily....
          Porozlazilo sie bractwo po forach prywatnych ...:(

          Tak sie zastanawiam nad kolezanka; jaki rodzaj fetoru ona z siebie wydaje? czy
          to pot? Smierdzace konczyny dolne? Uzebienie? Czy moze niedomyte organa? A moze
          konglomerat tych fetorkow? O skutecznym rad sposobie mozna dyskutowac, gdy
          wyjasni sie te elementarna kwestie :)

          Pozdrawiam kolezanki z pracy.

          P.S. Na wszelki wypadek nosci do pracy maseczki.
    • Gość: znawca Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 13:58
      a czym konkretnie ja czuc?
      jednemu smierdzi to , innemu tamto, mnie akurat nic nie smierdzi, wiec smrod to
      bardzo subiektywne odczucie
      • liloom Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 14:36
        jakby sie nie myla
        • Gość: znawca Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 14:39
          no wlasnie - jakby. kazdy czlowiek ma swoj specyficzny zapach, moze jej jest
          wlasnie taki. lepiej jej zasugerujcie zmaine diety.
          • Gość: baba Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 15:00

            Sa ludzie, ktorzy maja intensywny, przenikliwy zapach potu, czego na dodatek
            sami nie czuja.Musza sie myc 2 razy dziennie i uzywac silnych dezodorantow.
            Jedna z przyczyn moga byc schorzenia watroby (tu udanie sie do lekarza i
            zmiana diety jest bardzo sensowna rada).
            Zdarza sie, ze smierdza osoby posiadajace w domu niekastrowanego kota- tez
            zapach jest przenikliwy i bardzo sie "czepia".
            Pozdrawiam
            • julia001 Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 31.03.04, 10:14
              Gość portalu: baba napisał(a):

              > Musza sie myc 2 razy dziennie i uzywac silnych dezodorantow.

              No wiesz... Ja myślałam, że to jest norma...
              • Gość: baba Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.acn.waw.pl 31.03.04, 17:48

                Mialam na mysli porzadnie pod prysznicem.
                Oczywiscie norma jest mycie sie raz porzadnie i raz z grubsza.
                Uzywam delikatnego dezodorantu i jakos ludzie ode mnie nie uciekaja.
                Pzdr
    • Gość: charlie_x ...wśród cywilizowanych ludzi jest taki sposób.. IP: *.tvgawex.pl 30.03.04, 15:06
      ..niech podejmie się tej higienicznej misji osoba z waszego grona , którą ww.
      koleżanka lubi i.. dosłownie jej w cztery oczy "kawa na ławę".Czy to bieda?
    • no-suprises Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 15:26

      Sms z komputera, oczywiście bardzo delkiatnie - pewnie sama nie wie, że ma
      problem.
    • Gość: renia Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.ath.forthnet.gr 30.03.04, 15:34
      W vancouver Tv nadaje takie przerywniki od czasu do czasu w ciagu dnia: Czy juz
      dzisiaj uprawiales sport? W TVP widzialam: Juz po 22 czy wiesz gdzie jest twoje
      dziecko? Ostatnio jest kampania: czy wiesz z kim twoje dziecko rozmawia przez
      internet? Moglibyscie wysylac do niej codziennie (przez jakis czas musi to byc
      codziennie, zeby mycie weszlo jej w nawyk, potem sama doceni jego zalety, ale
      na poczatku trzeba uporczywie jej przypominac) maile wielkimi czerwonymi
      literami o tresci czy mylas sie juz dzisia? Czy od Ciebie ladnie pachnie? czy
      twoj oddech nie zabija? Trudno. Nie bedzie jej milo, ale dla wszystkich bedzie
      to z pozytkiem. W firmie, z firmowego komputera, ktorego ona nie namierzy, zeby
      odpowiedzialnosc byla zbiorowa. Powodzenia.
      • kopov albo może zapytać czy to nie ona rąbnęła kostkę 30.03.04, 15:40
        toaletową, poza tym lepiej mówić "pachnąca inaczej", śmierdząca - to takie
        plebejskie - wstyd
        • reniatoja Re: albo może zapytać czy to nie ona rąbnęła kost 30.03.04, 15:56
          Dlaczego uwazasz, ze "pachnaca inaczej" lepiej mowic? Smierdzaca to szczere i
          prostolinijne, a plebejskie? no coz, skoro smierdzi to sama smierdzaca osoba
          jest przede wszystkim plebejska. Twoja propozycja jest niezwykle banalna -
          wszyscy sa teraz okreslani jako madrzy inaczej, szczupli inaczej, kochajacy
          inaczej itd, poza stampowoscia taki sposob mowienia to rowniez szczyt obludy
          przy probie robienia dobrego wrazenia. Jak smierdzi to smierdzi, po co to
          owijac w bawelne.
          • kopov Re: albo może zapytać czy to nie ona rąbnęła kost 30.03.04, 16:04
            wchodzimy do Unii, to chyba trzeba się przystosowywać. Nie zawsze można używać
            określeń w formie takiej w jakiej brzmią najlepiej - przypomina nam o tym admin
            (podobno kobieta) a poza tym pachnąca inaczej jest bardziej jajcarskie i od
            razu nie obraża śmierdzącego. W świecie ludzie częst z rozmowy robią
            konferencję a z kanapki z masłem lunch - to taka forma dowartościowania samego
            siebie.
            P.S. proszę żadnego z moich postów nie traktować poważnie jestem prosty do bólu
    • Gość: Kaja Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.95-136-217.adsl.skynet.be 30.03.04, 18:23
      Wspolczuje Ci serdecznie nieprzyjemnych zapachow. Jezeli ta kolezanka nie jest
      typowycm "flejtuchem" tzn, ze ma bardzo specyficzny zapach ciala, ktos nawet
      sugeruje , ze odpowiednia dieta moze pomoc. W kazdym razie tez mam taka
      kolezanke: dziewczyna jest SUPER SCHLUDNA ( nic do zarzucenia ) ale jak wchodzi
      do mojego biura nawet na minute, tak strasznie cuchnie ( to nie jest pot lub
      inny typowy dla niemyjacych sie "zapach" )ale okropny specyficzny, odor
      ludzkiego ciala. Do bolu glowy.
      Proponuje zmienic biuro, moze uda sie to jakos zalatwic z szefem????
    • nat.ka Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 30.03.04, 18:39
      miałam taką koleżankę w klasie w liceum...ale ona miała problemy z cerą i się
      pacykowała jakimiś maściami...śmierdziało od niej jak cholera, ale na bank się
      myła i perfumowała i była schludna...a śmierdziało tak, jakby się nie myła...
      może kupcie jej jakieś perfumy z okazji Zająca, albo co? albo przyjdźcie kiedyś
      wszyscy ze spinaczami na bieliznę na nosach :PPP
      • liloom cd. nastapi 30.03.04, 19:16
        natka:)))ze spinaczami na nosach wlasnie o tym myslalam:)))))
        kolega powiedzial ze zrobi z niej narty wodne bez nart, bo niedlugo jest
        wycieczka po dunaju - ot dowcipasek
        zmienic biura sie nie da, bo u nas jest open office i wszyscy siedza razem

        nat.ka napisała:

        > miałam taką koleżankę w klasie w liceum...ale ona miała problemy z cerą i się
        > pacykowała jakimiś maściami...śmierdziało od niej jak cholera, ale na bank
        się
        > myła i perfumowała i była schludna...a śmierdziało tak, jakby się nie myła...
        > może kupcie jej jakieś perfumy z okazji Zająca, albo co? albo przyjdźcie
        kiedyś
        >
        > wszyscy ze spinaczami na bieliznę na nosach :PPP
        • nat.ka Re: cd. nastapi 30.03.04, 23:22
          albo obdarujcie ją dużą ilością kwiatów :)))) niech się otoczy :D
    • Gość: Lech Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 20:31
      Miałem podobną sytuację w pracy. Argumenty nie trafiały do osoby ,która brzydko
      pachniała, nawet namawiliśmy ją aby poszła do lekarza, nie skutkowało.
      Załatwiono sprawę krótko - rozwiązano umowę o pracę. Pozdrawiam.
    • 1bo Re: Smierdzaca kolezanka w pracy 31.03.04, 00:00
      Moze to jej sposob na najlepsze wyniki w pracy bo wlasciwie tylko ona moze sie
      skoncentrowac w tym smrodku.
      Jest to problem.Ja na miejscu kolegi sasiadujacego z nia w pracy,nie mialabym
      skrupulow przesunac biurko na bezpieczna odleglosc.Byc moze ta kobieta ma
      powazny problem z nadmierna potliwoscia ale skoro problem smierdzenia(nie pach-
      nienia inaczej!)mogl byc zazegnany na 3 dni,znaczy,ze to nie problem choroby
      a zwyklego braku higieny.
      Moze powinniscie sie umowic,ze podczas rozmowy z nia kilka osob powinno wtracic
      mimochodem "ojej,cos brzydko pachnie".Jesli zrobi to kilka osob w jednym
      tygodniu to musi dac jej do zrozumienia.Skutkuje,bo przetestowane na pewnej
      znajomej,ktorej tez nikt nie mial odwagi tego powiedziec.
      • Gość: masia Re: Smierdzaca kolezanka w pracy IP: *.dolsat.pl / 81.15.194.* 31.03.04, 19:48
        czesto smorod pochodzi z nieregularnej zminy ubrania. Maiłam doczynienia z
        osobą myjącą się, ale nietsety poniedziałek wyglądał idnetycznie jak piątek.
        Jak została zwrócona uwaga o elementarnych zasadach higieny to skonczyło się
        awanturą. Jua z nia nie pracuje i NIGDY WIECEJ!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka