Dodaj do ulubionych

porady potrzebuje na szybko

01.10.10, 23:04

W skrócie, bo padnięta jestem;)
Mój mąż ma kolegę z pracy, z którym może nie przyjaźni się, ale jest najbliżej w firmie. I ten kolega ewidentnie mnie podrywał, proponował weekend w innym mieście i prosił o dyskrecję. Zapraszał na kawę, proponował prezenty- wszystko za plecami męża. Nie mówiłam o tym mężowi, ponieważ nie chciałam psuć ich relacji. Z tym drugim zamieniałam parę słów z grzeczności. Kiedy we trójkę pojechaliśmy na weekend- nie byłam w stanie tego dłużej znosić i po powrocie powiedziałam o wszystkim mężowi. No i tu jest problem, ponieważ mój mąż zupełnie nie zareagował na zaistniałą sytuację. Powiedział, ze to moja wina, że go sprowokowałam( poznaliśmy się na facebooku, więc nie miałam wielu okazji do prowokacji ;), że to ja powinnam powiedzieć, że nie chcę takiego zachowania itd. Hm, trochę mnie to boli, ponieważ tym samym mąż nie okazał mi żadnego "samczego" zachowania, nie oczekiwałam żadnych bijatyk, ani nic w tym stylu, w sumie nie wiem czego oczekiwałam, ale smutno mi, ze mąż nawet o mnie nie "zawalczył". Po tym wszystkim oni normalnie ze sobą rozmawiają, mąż nie ma nawet żalu do niego, tak czuję, a przed chwilą mi powiedział, że to ja powinnam tę sytuację rozwiązać. Dodam, że temu drugiemu powiedziałam co myślę na jego temat i na temat jego zachowania, on przeprosił, ale ferment pozostał. Co myślicie? Kto tu ma rację? I jak mój mąż "powinien" się zachować? I czy to wszystko moja wina niby czy jak?

dziękuje z góry;)
Obserwuj wątek
    • lolcia-olcia Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:06
      oczywiście, że to TWOJA wina..
    • soulshunter Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:07
      no zaraz zaraz, co za szybko. Kolejka, jest, cza se numerek zerwac przy drzwiach i poczekac. Twoj numerek 312.
      Now serving number 76.
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:09
        :) Bez sensu noo, myślałam, że tak szybko się czegoś dowiem:/
        Czuję się rozczarowana..;)
        • lolcia-olcia Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:12
          czepiasz się potraktuj kumpla jak on Ciebie i tyle
          • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:37
            Czyli jak?
            • tetika Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:41
              reszta dziewczyn uwaza ze przede wszystkim nie mial prawa na ciebie warczec.jestescie malzenstwem , powiedzialas mu i powinien podziekowac ci za zaufanie i przy jakies okazji powiedziec koledze ze zona jest tylko jego i sie nia nie dzieli. A jak kolega chce probowac swoich szans to nie w tym ogrodku.
              Uderzenie z pretensjami w ciebie jest dla mnie nie do przyjecia.
            • lolcia-olcia Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:42
              Koleś bawi się Twoim kosztem, Twój facet ma to gdzieś ...nie ciśnieniuj się tak tylko olej temat, nerwów szkoda.
              • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:46
                hm, w sumie to prawda. ale ja chciałam poznać zdanie innych w tym temacie, nie jestem pod ciśnieniem ;) mam olać? nie za bardzo, skoro on ma to gdzieś, co będzie w przyszłości- kiedy oleje inne ważne rzeczy z nami związane? chyba lepiej na tym etapie pewne rzeczy wyciągnąć, niż później
                • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:52
                  olać!!!!
                  i przy najbliższej sposobnoścvi przetestować poziom zazdrości - czy utzrymuje sie na włądciwym poziomie
                  jak nie - podnieść!!!! :D
    • calineczka2 Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:13
      Jak to poznaliscie sie na facebooku? Jak sie kogos tam poznaje? Myslalam, ze na facebooku sie wynajduje ludzi, ktorych sie juz zna :-/
      • tetika Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:17
        widac maz bardziej szanuje kolege niz ciebie, wg mnie nie wrozy to dobrze ;/
        • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:37
          do calineczka2 - poznaliśmy się na facebooku,wysłał mi zaproszenie, nie wiem dlaczego, a mój szanowny.. mąż prosił mnie, żebym go przyjęła, więc zrobiłam mu dobrze i go przyjęłam do znajomych. Poza tym jakie to ma znaczenie calineczko? Pytałam o coś, więc odpowiedz, a nie czepiasz się mało znaczących szczegółów lub nie pisz nic. Do reszty dziewczyn: ok, on mnie zapyta co powinien zrobić i co mam mu powiedzieć? Że powinien mu natrzaskać? Porozmawiać?
    • wacikowa Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:30
      Po uj Ci taki mąż? Generalnie mu latasz.
      Pewnie przy gwałcie tez by Cię obwiniał. No niezły palant.
    • zetka50 Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:40
      trójkącik ? :)
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:40
        :D
    • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:46
      niczyja wina!
      mąż ma rację.
      koleś ma taki styl, pewnie mu się udało kilka razy
      zobaczył, że jesteś uczciwa... i ok

      już kilka razy spotkałam się z tym, że kobieta sibie obwinia...że facet włoży rękę pod bluzkę, że to że tamto... on próbował, jak to facet... ty postąpiłaś ok.
      i twój mąż postąpił ok. zna życie. a ty sie ciesz - atrakcyjna z ciebie kobieta w takim razie :)
      i uczciwa - stąd oburzenie.
      a było się umówić... i wypożyczyć małpę z ZOO na spotkanie :)
      nie stresuj się. życie. znam kilka lepszych historii. ale w nich mężowie ewidentnie nawalili... :/
      tu jest spoko wg mnie. tylko ty traktujesz cynicznego kolesia zbyt powaznie - on na to nie zasługuje. nie pozwól mu nawet na minutk e zepsuć relacje między tobą a mężem... no co ty? aż taką władzę chcesz mu dać?
      • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:50
        historia: parapetówa u znajomych...
        kolega sie nawalił...
        złapał panią domu za hm... tyłek
        mąż zapytał, czy ma wejść, czy ona sobie poradzi. po mienie widziałam, że dałby w mordę i byłaby bójka, bo obaj panowie postawni.
        powiedziała że sobie poradzi. odpuścił - mimo że sie w nim zagotowało.
        to jest powód.

        mąż to nie tatuś. przy drobiazgach nie wkracza.
        a generalnie zadrosny o ciebie jest?
        • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:02
          mówi, ze zazdrosny, ale nie okazuje tego specjalnie, mówi, ze za wiele razy musiałby interweniować, więc woli się nie kłócić- przyjął chyba, że to się będzie zdarzać i jakoś przechodzi nad tym do porządku dziennego, nie wiem
          • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:05
            aaaaa... strateg
            przecież fakt, że na każdym kroku sie o ciebie kłóci rozpiściłby cię kobieto jak furmancki bicz... :) mysle, ze jest bardzo zadrosny... moze jak przydarzy ci sie cos elstremalnego - to peknie i zapomni o strategii :)
            jestes b. atrakcyjna? :D
            • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:09
              no ba! jasne, ze jestem przede wszystkim kobieca.. ;)
              ok, opanowany, ale ja i tak uważam, że postąpił dziwnie, w ogóle nie zareagował, tylko rzucił na mnie winę, bo pewnie sam nie wie jak się zachować.. :]
              • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:11
                he he...
                nie uważam. coś mi sie wydaje, że zazdrosci i jednoczesnie nie chce ci pokazac ze zadrosci.
                no ale to ty go lepiej znasz.
                jak ten puzzel ci nie pasuje - to pewnie niemam racji :)
                nie lubię takich co sie zaraz chca bić... albo pyskować...

                sama wiesz najlepiej.
                dobranoc!
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 01.10.10, 23:55
        nie, nie nie:)
        Chodzi mi o to, czy reakcja męża była ok. A właściwie jej brak, ponieważ ja żadnej nie widziałam(reakcji) :)
        • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:02
          :)
          jak najbardziej ok! dzidzia jesteś czy dojrzała dorosła kobieta? propozycja była werbalna - odmówiłaś. gdyby propozycja była bardziej siłowa - jestem przekonana, że wówczas wkroczyłby mąż z argumentacją większego kalibru!
          super facet! opanowany, męski. nie zużywa energii na niepotrzebne wymachiwanie piąstkami. byłoby załatwić tamtego jakoś... :D tak wiesz, żeby mąż miał ubaw;) no i oczywiście - last but not least - TY :)

          • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:10
            chyba dorosła, mam 27 lat :), dzidzia już na pewno nie
            • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:13
              ok
              troche o tobie wiemy :)
              dorosla, kobieca... no mamy ze soba iwle wspólnego :>
              ale jeszcze jedno - masz poczucie humoru? jeśli ta - dlaczego kolesia nie załatwiłaś? byś miała zajebista satysfakcję! jeśli nie - nie ma te,atu :>
              • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:13

                > dorosla, kobieca... no mamy ze soba wiele wspólnego :>
                > ale jeszcze jedno - masz poczucie humoru? jeśli ta - dlaczego kolesia nie zała
                > twiłaś? byś miała zajebista satysfakcję! jeśli nie - nie ma tematu :>


                matko, jakie ja robie błędy!!!!!!!!!!1
                • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:18
                  :D spoko, każdy ma prawo do błędów:D:D
                  Koleś był okropny, przeraźliwie nudny, bez poczucia humoru- chociaż wizualnie,hm... :) niczego sobie. Wiec chyba nawet nie miałabym ochoty na jakikolwiek kawał z nim w roli głównej, pomimo niewątpliwego poczucia humoru;)
                  Ja też nie lubię tych co się biją, wolę kulturalne rozwiązania- ale zawsze jakieś, a nie żadne;)

                  dobrej nocy i dziękuje:)
                  • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 00:32
                    ;) a jednak sztywniakowi wykręcić numer to jest dopiero FRAJDA!!!!! :D
                    przepadło... ;/
                    pa!
                    • lonely.stoner Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:07
                      hmm, dziwaczna sytuacja, moj facet by chyba rozniosl takiego 'kolege', a i ja bym nie czekala dlugo zeby mojemu facetowi powiedziec co to za dobry kolega.

                      Sama sie zastanow, co bys ty zrobila jakbys sie dowiedziala ze twoja dobra kolezanka probuje twojego meza zaprosic na jakas randke/do lozka/ itp. i wszystko w wielkiej tajemnicy...

                      moze oni zawarli jakis uklad albo zalozyli sie ze kolega cie wyrwie?? albo maz ci nie ufa i chcial cie sprawdzic???

                      ja ogolnie uwazam ze to jak on postapil jest strasznie dziwaczne.
                      • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:18
                        A mój mąż - ten z moich schizofrenicznych fantazji :D - koleżance wywinąłby TAKI numer, że popłakałabym sie ze śmiechu w trakcie opowiadania mi przez niego tej historii :D
                        Albo na finał by mnie po prostu ze sobą zabrał i ustawił gdzieś za węgłem, żebym sobie popatrzyła... W każdym razie na pewno byśmy się razem super bawili... Bo mój mąż to będzie debeściak...
                        Taaaaaaakiego męża będę miała! A Wy nie! :P

                        Dobra. Koniec wygłupów. pa pa.
                        • raohszana Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:23
                          Nie bądź wredna, bo mi przykro :P
                          • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:27
                            Tak Raoszana - ja wiem, że taka dawkę szczęścia u drugiej kobiety pierwszej kobiecie jest cholernie trudno znieść :)
                            pa!
                            samotna jestem... i głupio o tym tu piszę, jakby mi to cokolwiek pomogło...
                            mam 2 lata w plecy... kiedy ja tobwszystko nadrobię?
                            sorki... już przestałam.
                            • raohszana Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:34
                              Ja mentalny facet, ale mi starokawalerstwo ciąży :P
                              E, 2 lata to jeszcze nic - jakby 20, to może :D
                            • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 10:58
                              d.moll.ka niezła z Ciebie demolka jak tam czytam te posty :D:D:D:D

                              pzdr:)
    • bijatyka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:13
      nie oczekiwałam żadnych bijatyk

      To Twój błąd !!!
      • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:20
        :D he he
        w takich sytuacjach i Ciebie diabli "nadawają"?
        • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 01:21
          za późno jesteś
          było wcześniej przyjść!
          mąż juz zdążył podpaść przez twoje spóźnialstwo.
        • d.moll.ka Re: porady potrzebuje na szybk 02.10.10, 01:21
          za późno jesteś
          było wcześniej przyjść!
          mąż juz zdążył podpaść przez twoje spóźnialstwo.
          • lonely.stoner Re: porady potrzebuje na szybk 02.10.10, 01:28
            o rany, tak swoja droga to juz dawno nie bylam na forum, wchodze, czytam watki i ludzie jak zwykle maja wg. mnie problemy z d... za przeproszeniem hehehe. Dobre.
            Swoja droga jak Towjemu mezowi tak to nie przeszkadza to sie umow z tym kolega, i ciekawe jaka wtedy bedzie reakcja?? o ile jakas bedzie, moze po prostu machnie reka??
    • lukas1492 kobiecy idiotyzm 02.10.10, 03:51
      Jedna rzecz nie ma końca: kobiecy idiotyzm. Facet ma "zawalczyć". Hehe. Dobre.
      A przecież on Ci po prostu ufa i nie wierzy, że mogłabyś polecieć na jego kolegę, więc generalnie nie traktuje jego konkurencji na poważnie.


      W ten sposób trudno pomyśleć?!!!!
      • menk.a Re: kobiecy idiotyzm 02.10.10, 08:26
        A gdyby twoja babę jakiś twój kolega molestował i nagabywał, zachowałbyś równie stoicki spokój i zasłaniał się zaufaniem tudzież idiotyzmem swojej baby???
        • lukas1492 Re: kobiecy idiotyzm 03.10.10, 02:13
          Jakbym był na serio zakochany i przekonany o naszym wspólnym szczęściu, to olewałbym to, co robi kolega. W gruncie rzeczy tylko by mnie to śmieszyło i żal mi by go było, bo przecież "nic nie zmąci naszego szczęścia", a "moja dziewczyna jest taka mądra i nawet na niego nie spojrzy".
          Tak myśli kochający facet.
          • menk.a Re: kobiecy idiotyzm 03.10.10, 09:15
            Tak myśli zakochany facet? "Lalunia, radź sobie sama z moim kolegą"?? Ze wszystkim byś ją tak zostawił? Niezakochany pewnie wpycha pod autobus.
      • kombinerki.pinocheta Re: kobiecy idiotyzm 02.10.10, 08:32
        Lukaszku nie pie...glupot. Rozumiem gdyby sprawa dotyczyla faceta, ktory nie zna jej meza. Ot po prostu chce sobie przeleciec mezatke i w dupie ma jej goscia.
        Tutaj chodzi o jego kolege, ktory chce ja bzyknac. Zone kumpla, cos nietykalnego, rozumiesz to ? Pijesz sobie kawe w gosciem, umawiasz sie na pilke kopana, a on za Twoimi plecami planuje sobie w jaki sposob dostac sie do jej zrodelka.
        To kwalifikuje sie na slowny, krotki, ale bezposredni opie...w stylu "pie...sie Franek, jeszcze jedna taka propozycja w kierunku mojej zony i tracisz zeby" i zakonczenie znajomosci.
        • lukas1492 Re: kobiecy idiotyzm 03.10.10, 02:15
          Opisujesz to zbyt obiektywnie. Subiektywnie rzecz biorąc jak się kocha, to się nie bierze tego na poważnie.
          • menk.a Re: kobiecy idiotyzm 03.10.10, 09:16
            Dziewczyna wyraźnie ma z tym problem, a ty twierdzisz, że to takie żarciki? Twoja obojętność jest odpychająca.
    • teletoobis Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 07:50
      A wiesz, roznie moze byc.....
      ja kiedys wygralem zone kumpla w karty :)
      Skad wiesz jaki oni maja z soba uklad?
      Moze zaklad, a moze cos innego?
      • lolcia-olcia Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 10:15
        hahaha ładna chociaż była ?
        • teletoobis Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 10:18
          tak, ladna. Tyle ze bylem pijany, wiec ocena moze byc lekko wypaczona :)
          W kazdym razie wygranej nie skonsumowalem :)
      • ola.42 Re:teletoobis 02.10.10, 12:55
        teletoobis napisał:

        > A wiesz, roznie moze byc.....
        > ja kiedys wygralem zone kumpla w karty :)
        > Skad wiesz jaki oni maja z soba uklad?
        > Moze zaklad, a moze cos innego?
        To samo przyszło mi do głowy ,może mąż chce sprawdzić przy pomocy kolegi wierność żony ,różne pomysły przychodzą ludziom do głowy

    • ind-ja Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 10:11
      fifi napisala
      <nie oczekiwałam żadnych bijatyk

      cioci bijatyki w to nie mieszaj
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 10:57
        O jaa, jaka dyskusja:)
        Ok, co nieco już wiem, więc dziękuje za różne wypowiedzi. Kolesiowi za "kobiecy idiotyzm", nie dziękuje.. Sam masz problem z głową zatem.
        Swoją drogą nie sądziłam, że można aż tak komuś ufać, żeby nie robić nic. No ale ok, w mojej opinii ja bym postąpiła inaczej, gdyby sytuacja była w drugą stronę. Czy to znaczy, ze mu nie ufam? Czy, że po prostu dbam o "swoje podwórko".. ;)
        • menk.a Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 11:01
          Nie zrobienie nic w tym przypadku nie świadczy o zaufaniu a o obojętności wobec bądź co bądź problemu.;)
          • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 11:14
            menk.a napisała:

            > Nie zrobienie nic w tym przypadku nie świadczy o zaufaniu a o obojętności wobec
            > bądź co bądź problemu.;)

            No właśnie.. ;/
    • figgin1 Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 11:53
      Jezu, jak to się stało, ze takiego padalca bez kręgosłupa nazywasz swoim facetem?
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 12:23
        Boże, nie wiem, nazywam go nawet mężem.. :(
    • kombinerki.pinocheta Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 12:25
      Tak szczerze, kreci Cie lekko ta cala sytuacja i ten facet?
    • montyple Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 12:44
      A mąż zawsze musi rozumieć wszystkie Twoje reakcje i zachowania?
      Ja bym po prostu przyjęła do wiadomości, że w tym konkretnym przypadku macie inne zdanie i już. Nie dopisywała do tego nie wiadomo jakich kosmicznych teorii. Jeżeli zauważysz obojętność na co dzień, wtedy możesz zacząć się martwić. Ale po jednej głupiej, niezręcznej sytuacji robić aferę, że nie ma afery? Dla mnie małostkowe i trochę też narcystyczne byłoby to z Twojej strony.
      • kobieta_z_polnocy Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 13:42
        Kurczę, ale co to za radość mieć za męża kogoś tak miękkiego, że swoim kolegom pozwala na wszystko, łącznie z nielojalnością??

        Dziwne to bardzo, jakby mężowi desperacko zależało na tym koledze no matter what albo specjalnie nasłał go na żonę, by przetestować jej wierność. Jakby nie patrzeć, trochę wstyd mieć takiego faceta.
        • montyple Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 14:39


          > Kurczę, ale co to za radość mieć za męża kogoś tak miękkiego, że swoim kolegom
          > pozwala na wszystko, łącznie z nielojalnością??

          Osądzasz człowieka po opisie jednej sytuacji? Chcesz powiedzieć, że to powód do rozwodu? Czy też trzeba go oddać na lobotomię, żeby był inny?

          > Dziwne to bardzo, jakby mężowi desperacko zależało na tym koledze no matter wha
          > t albo specjalnie nasłał go na żonę, by przetestować jej wierność.

          Spekulacje, które mogą być krzywdzące i bardzo niedobre dla związku.

          Jakby nie pa
          > trzeć, trochę wstyd mieć takiego faceta.

          Facet nie jest "na pokaz".
    • ritanova Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 13:44
      Znam tę sytuacje z autopsji.. jest straszna, proponuję zlać to wszystko a amanta śmiechem spławić. ja mówiłam zawsze, że wszystkie weekendy i wieczory mam już zajete dla jego kolegów
    • kookardka Re: porady potrzebuje na szybko 02.10.10, 20:15
      Twój mąż pokazując koledze, że nie robi na nim wrażenia jego próba podrywu, daje mu do zrozumienia, że ufa Ci i nie czuje się zagrożony. Moim zdaniem w takiej sytuacji to Ty powinnaś załatwić sprawę z kolegą. Z tego co piszesz wynika, że sprawę załatwiłaś. Nie rozumiem dlaczego Twój mąż uważa, że zrobiłaś coś nie tak ... Może to jakiś błąd w komunikacji i małżonek nie zrozumiał, że sprawa została załatwiona, bo nie dostał od Ciebie pełnej informacji ? Zapytaj jak jego zdaniem powinnaś tę sprawę załatwić "bardziej" ...
    • superzajaczek Re: porady potrzebuje na szybko 03.10.10, 10:41
      Przeciagnelas flirt zamiast przy pierwszym zdaniu go uciac a Ty sie tym pobawilas, przeciez zapraszal Cie na kawe, proponowal prezenty (!), wekend ..a Tobie w to graj, poczulas sie taaaaka atrakcyjna nie?:)
      - dopiero jak wyjechaliscie we troje to sie mezusiowi poskarzylas:)...

      zareagowal prawidlowo, sama na to pozwolilas, trzeba to bylo uciac za pierwszym razem
      jego kumpel i tak juz mysli ze jestes latwa
      • fifi.only Re: porady potrzebuje na szybko 03.10.10, 15:02
        Och, ale jesteś płytki/a. Czuję się atrakcyjna, bo taka jestem i jakieś końskie zaloty nudziarza ze stolicy nie robią na mnie wrażenia, co zresztą podkreśliłam już nie raz. Wrażenie natomiast robi na mnie mój mąż i dlatego pytałam o poradę jego dotyczącą. Mam jednak nadzieję, że diagnoza, która postawiłeś/łaś uszczęśliwiła Cię i poprawiła humor w weekend. Tematu bycia łatwą, nawet nie rozwinę, szkoda czasu marnować na tłumaczenie się komuś nieznanemu w internecie :)
        • superzajaczek Re: porady potrzebuje na szybko 03.10.10, 19:46
          zabolalo?:) czyli w samo sedno:)) dostalas odpowiedz jakiej nie chcialas:)
          plytcy ludzie obrazaja innych gdy ci wyraza wlasne zdanie, widac jak na dloni ze szanujaca sie kobieta to i jezyk odpowiedni ma:)
          • menk.a Re: porady potrzebuje na szybko 03.10.10, 19:54
            superzajaczek napisała:

            > zabolalo?:) czyli w samo sedno:))

            Że co? Jak zaboli znaczy że trafnie???? Bezpodstawne pochlebstwo pod własnym adresem.

            dostalas odpowiedz jakiej nie chcialas:)
            > plytcy ludzie obrazaja innych gdy ci wyraza wlasne zdanie, widac jak na dloni z
            > e szanujaca sie kobieta to i jezyk odpowiedni ma:)
    • takajatysia Re: porady potrzebuje na szybko 04.10.10, 09:19
      Jak potrafisz dobrze wkręcać, to zaproponuj małżowi trójkącik. Powiedz jaki kolega jest pociągający i że w ogóle Tobie się trójkąt od dawna marzy. Może się trochę ogarnie i zacznie po samczemu teren zaznaczać.

      Albo wprost zapytaj, czy tak rażący brak lojalności ze strony kolegi mu zupełnie nie przeszkadza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka