Dodaj do ulubionych

Tempa szczała.

    • piataziuta Re: Tempa szczała. 14.10.10, 16:41
      Kolega jechał we Francji tramwajem bez biletu.
      Złapał go kontrol.
      Kolega trochę podyskutował, aż w końcu zrezygnowany, podał dowód w celu wypisania mandatu.
      Otrzymał mandat na adres:
      "184 niebieskie, Warszawa, Pologne" :D
      • pompeja Re: Tempa szczała. 14.10.10, 16:43
        Hahahaha hihihihi hehehe i normalnie wszystkie odmiany :D:D:D
    • reniatoja Re: Tempa szczała. 14.10.10, 17:00
      OStatnio sama błysnęłam jako tempa szczała podając wynik zadania o roztworach i wymadrzając się, ze to czwarta klasa podstawówki........ Do dzis mam koszmary.
    • kitek_maly Re: Tempa szczała. 14.10.10, 19:33
      Eeee to ja mam często podobne wpadki jak tu opisane. Za często chyba chodzę z głową w chmurach. :P Ostatnio wzięłyśmy z koleżanką z pracy służbowy samochód i nie mogłyśmy sobie włączyć radia. Więc lecę do pana, który się na tym zna i pytam a on mi na to, że po przejechaniu 100m automatycznie włącza się Radio Maryja, no ale nie daje się przełączyć.
      Co zrobiłam ja - oczywiście uwierzyłam. :P
      • ctryna Re: Tempa szczała. 14.10.10, 19:55
        Kitku, zaintrygowałaś mnie
        bo ja od 2 tygodni mam nowe auto służbowe, i do tej pory radia nie potrafię włączyć,w sobotę do serwisu jadę :D

        a co do tempych szczał
        na jednej budowie przyszła do mnie pani prawniczka, coś chrzaniła o ochronie danych osobowych, nie wiem, nie słuchałam, ale w końcu spytałam po co przyszła
        a przyszła ze skargą, ze na patrerze na klatce schodowej na skrzynkach na listy jest min numer jej mieszkania! i dlaczego!!
        Jedyna odpowiedź jaka mi wpadła do głowy, to pomoc listonoszowi w roznoszeniu korespondencji, ale nie jestem pewna czy to mocny argument...
    • bijatyka Re: Tempa szczała. 14.10.10, 19:56
      Tempa szczała (to znów facet) w 2009 z rozrzewnieniem do swoich synów: no, chłopaki, ja to już roku 3000 na pewno nie dożyję, ale wy macie szansę !
    • pompeja Re: Tempa szczała. 20.10.10, 17:00
      Jakaś tempa szczała zakupiła na allegro u mnie konsolę. Nie doszło do transakcji, gdyż tempa szczała zrezygnowała z zakupu. Po upływie jakiegoś czasu wystąpiłam o zwrot pobranej prowizji. Została mi ona zwrócona. Właśnie otrzymałam maila od tempej szczały (która w tej chwili otrzymała to miano), że "ona nie ma mi za co zwrócić prowizji, gdyż informowała mailem allegro, że konsoli nie kupiła."

      Inny przypadek również z allegro: dzwonię do tempej szczały z zapytaniem, czy jeśli wybiorę funkcję "płacę z allegro" to nada dziś przesyłkę (znajoma błagała o barwniki do ciast). Tempa szczała powiedziała, że nada paczkę, jeśli na koncie będzie miała pieniądze. Tłumaczę, że będzie miała odrazu na koncie w allegro i sama dokona wypłaty na własne konto. Tempa szczała nie pojęła tej funkcji i po kilkunastu minutach tłumaczenia jej zasad - zrezygnowałam.


      Kolejna sytuacja z allegro: kupiłam u dwóch tempych szczał części, przelałam gotówkę za pomocą funkcji "płacę z allegro". Czekałam na wysyłkę części ponad dwa tygodnie, gdyż obydwie tempe szczały nie rozumiały, że gotówkę mają, tyle że na swoim koncie w w serwisie aukcyjnym.

      Tempym szczałom stanowcze NIE :P
      • ssdd1975 Re: Tempa szczała. 31.12.10, 16:42

        > Kolejna sytuacja z allegro: kupiłam u dwóch tempych szczał części, przelałam go
        > tówkę za pomocą funkcji "płacę z allegro". Czekałam na wysyłkę części ponad dwa
        > tygodnie, gdyż obydwie tempe szczały nie rozumiały, że gotówkę mają, tyle że n
        > a swoim koncie w w serwisie aukcyjnym.

        nie do konca to tempe szczaly sa - np ja nigdy nie kupowalem ani nie sprzedawalem na ALegro wiec za cholere nie wiedzialbym ze taka opcja jest (i jakbym CI cos sprzedal to pewnie czekalbym na kase przelana na moje konto:) - ale przynajmniej czegos sie dzis nauczylem nowego... :)
        • pompeja Re: Tempa szczała. 02.01.11, 11:35
          Jednak gdy rozpoczynasz przygodę z Allegro masz obowiązek zapoznać się z regułami panującymi w tym serwisie. Tak więc MUSISZ wiedzieć jakie są opcje :) Zdecydowanie zostaję przy mianie Tempych Szczał :)
    • pompeja Re: Tempa szczała. 21.10.10, 08:26
      Tempy szczał mi dziś dzwoni o 7mej, że ma dla nas paczkę i będzie u nas standardowo koło 11tej w sklepie. Jaki ćwok, bendzie lańsko :P To chyba jego pierwsza paczka w karierze kuriera, popamięta ją :D
      • madame_charmante Re: Tempa szczała. 04.01.11, 15:38
        nie żebym rasistką była, ale wśród kurierów chyba urodzaj na tempe szczały ...
        Nabyłam byłam na allegro stepper. waga ok 10 kg. Dostawa miała być kurierem, żebym nie musiała taskac tego żelastwa po mieście.
        ok. 11 zaczyna mi dzwonić telefon w torebce. nowy, jeszcze nie umiałam w nim włączać trybu cichego ( bo w tym to ja jestem tempa), a że byłam akurat w połowie lekcji, więc odrzuciłam. telefon dalej dzwoni .. odrzuciłam z 6 razy, klasa mi się już śmieje, bo widza moją minę. W końcu dzieciaki zmotywowały mnie do odebrania, wiec urzędowym głosem powiadam panu, że jestem na lekcji, nie mogę teraz rozmawiać i że oddzwonię za 10 minut.
        telefon znów dzwoni.
        już normalnie warczę do słuchawki, że nie mogę rozmawiać, bo prowadzę lekcję
        tempy szczał wyjasnia mi flegmatycznie, ze on kurier jest i stoi mi pod drzwiami z paczką. kończę połączenie, klasa wyje ze śmiechu
        telefon dzwoni ...
        znów warczę, w totalnej furii , ze LEKCJĘ PROWADZĘ !!!!
        tempy nadal flegmatycznie, że on może mi do pracy przywiezie tę paczkę, co ?
        zatchnęło mnie. 10 kg wlec busem podmiejskim i potem następne 2 km na piechty do domu ??????? wrzeszczę na tempego, że niby jak on to sobie wyobraża??? .. ze ja pudzianem jestem??? na tym kończymy konwersację, albowiem chyba nie brzmię mu jak pudzian.
        klasa leży na ławkach i zdycha :)))
        kolejny telefon .. i nawet ja zaczynam się śmiać...
        kurier mnie informuje, że opchnął moją paczkę sąsiadce z naprzeciwka...
        prawie w tym momencie rozbrzmiewa dzwonek ...
        do dziś, jeśli zapomnę wyciszyć komórkę i ktoś dzwoni, gdy mam zajęcia w tej klasie .. chórem mnie pytają - czy to kurier proszę pani ?????????
    • kitek_maly Re: Tempa szczała. 21.10.10, 20:05
      Tempa szczała zamówiła prezent na allegro. Z odpowiednim wyprzedzeniem - 3 tygodnie przed terminem. :P Przelew zrobiła 12.10 i cierpliwe czeka... I czeka i czeeeeka... I dziś po kolejnym rozczarowaniu po zajrzeniu do skrzynki olśniło ją - zapomniała zmienić adres w allegro! :P
    • aisha_25 Re: Tempa szczała. 21.10.10, 21:16
      Dwie tempe szczały z miasta X pojechały do miasta Y i się zgubiły...po czym postanowiły wjechać na stację benzynową i zapytać jak mają dojechać do docelowego punktu, wjeżdżają, jedna tema strzała wysiada już z auta a druga: "ej a kogo Ty chcesz pytać jak wjechałaś na Neste"!!!!!!!!! mina drugiej - bezcenna :D

    • annjen Re: Tempa szczała. 21.10.10, 21:36
      Ktoś opowiadał w towarzystwie stary dowcip, jak teściowa i synowa wiesza pranie - jedna 7 par majtek, druga 12. pierwsza na 7 dni w tygodniu, druga - na 12 miesięcy. rozmowa zeszła na inne tory, a po kilku (nastu?) minutach TS wykrzyknęła: "kto to słyszał, nie zmieniać majtek przez miesiąc, dajcie spokój"...
      dodam, że sama bywam TS, ale może później coś napiszę:)
      • najeeli armien nie rozumiem dowcipu 07.11.10, 09:03
        tempa szczała jestem
    • agula_a_gula lubię piec ciasta 25.10.10, 21:01
      • bijatyka Re: lubię piec ciasta 25.10.10, 21:01
        acha
    • mumia_ramzesa Re: Tempa szczała. 25.10.10, 21:43
      Mialam kolege, ktory byl smakoszem, gotowal i robil rozne eksperymenty kulinarne. Kiedys powiedzial mi, ze ugotowal banany i nie wie jak na in. kontynentach to jedza, bo byly obrzydliwe. Nie wiedzial biedak, ze gotuje sie banany skrobiowe, nie takie jakie u nas sprzedaja w sklepach.
      • pompeja Re: Tempa szczała. 25.10.10, 21:59
        No tego to nawet ja nie wiedziałam :D (to se pocukrzyłam hahaha)
        • bijatyka Re: Tempa szczała. 25.10.10, 22:00
          masz @
          • pompeja Re: Tempa szczała. 25.10.10, 22:10
            Dziękuję, ale coś mi gadulca zacięło i te durbe forum się zamyka ;/ Fajna sprawa wiesz, prosiłam ursyde żeby zrobiła jeszcze raz takie, bo nie wiem dlaczemu się tamto zamknęło.
    • pompeja Re: Tempa szczała. 27.10.10, 15:02
      Pojechałam do pewnej tempej szczały. Dojazd busem mam tylko do wsi obok, więc z buta muszę przejść po idealnie prostej drodze asfaltowej około 2-3km. Droga jak na międzywioskową jest wąska, dwukierunkowa. Tempa szczała wyjechała by mnie odebrać - TYŁEM. "Po co mam się zawracać później".
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tempa szczała. 27.10.10, 17:25
        pompeja napisała:

        > Pojechałam do pewnej tempej szczały. Dojazd busem mam tylko do wsi obok, więc z
        > buta muszę przejść po idealnie prostej drodze asfaltowej około 2-3km. Droga ja
        > k na międzywioskową jest wąska, dwukierunkowa. Tempa szczała wyjechała by mnie
        > odebrać - TYŁEM. "Po co mam się zawracać później".

        Pompa, czemu ty tego nie nagrywasz? :)
        To przecież genialne jest :D
        • pompeja Re: Tempa szczała. 27.10.10, 17:27
          No to tak, jak myślała, że na jednokierunkowej może jechać pod prąd, jeśli będzie cofać. No przecież wszędzie można cofać, jeśli jest taka potrzeba ;)
    • pompeja Re: Tempa szczała. 27.10.10, 17:22
      Stara sytuacja, w roli głównej tempa szczała sprzedawczyni w kiosku.
      Koleżanka pyta sklepiczkę:
      K: Czy są gumy ORBIT dla dzieci?
      TS: A co, dowodu się nie wzięło?


      Dziś koło butiku, gdzie na zewn. są wystawione manekiny. Ja pytam:
      Ja: Dlaczego powystawiali same kurtki?
      TS: Pewnie mają jakieś bluzki, ale manekinom byłoby zimno.

      O_O
      • a_nonima Re: Tempa szczała. 27.10.10, 21:58
        Pompa zlałam się.
        • pompeja Re: Tempa szczała. 28.10.10, 06:33
          Za morką bieliznę jak i odzież nie odpowiadam ;)
          • najeeli Re: Tempa szczała. 07.11.10, 09:05
            zdjęc nie umiem wstawiac
            a tyle razy mnie uczyli:(
    • goldie_locks Re: Tempa szczała. 27.10.10, 22:24
      Kupuje w sklepie napoj gazowany, pani sie pyta, ktory? Ja na to, pomoranczowy poprosze, Pani odpowiada: nie ma, jest tylko orange.

      Mieszkam za granica, poznany koles sie mnie pyta:
      on: where are you from?
      Ja: from Poland
      on:where is that?
      ja: in Europe:
      on: Do you speak European?
    • sid.leniwiec Re: Tempa szczała. 07.11.10, 09:06
      Ja taką tempą szczałę muszę znosić w pracy i zapewniam - na co dzień to przestaje być zabawne.:/
    • on_a25 Re: Tempa szczała. 01.01.11, 06:18
      tempa szczała zrobiła ogloszenie prasowe dla swojej firmy, ze jak sie wyda u nas ponad 1 tys euro, to otrzyma sie voucher na 1 noc w wypasionym hotelu ze spa czy cos... A ze pisalam ogloszenie po angielsku, to napisalam 'one night stand' zamiast 'one night stay'... Jak ktos nie zna angielskiego, to wytlumacze, ze roznica jest o tyle znaczaca, ze w tym pierwszym chodzi o 'jednorazowy numerek' z kims :) I ja to przepisywalam pozniej, obrabialam i w koncu wyslalam do szefa... Mozecie sie domyslic, jaka byla mina szefa...
      • green-chmurka Re: Tempa szczała. 02.01.11, 10:54
        A ja nawet nie wiem co to jest tempa szczala, to chyba dziewczyna miala na imie tempa i sobie szczala.
    • pompeja Re: Tempa szczała. 03.01.11, 10:59
      Forumowa Tempa Szczała :D

      Nic dodać, nic ująć :D
      • corneliss Re: Tempa szczała. 03.01.11, 12:24
        pani ekspedientka w zagranicznym 'polskim sklepie'
        zamawiam prenumerate prasy, i dla dziecka chcialam gazetke Ciuchcia
        pani zapisuje Ćiuwcia (myslalam ze zejde ze smiwchu, ale nic nie powiedzialam, za tydzien przynioslam jej teczke z wypisanymi tyulami)
        • wyjdeztego Re: Tempa szczała. 03.01.11, 13:00
          corneliss, podoba mi sie twoja sygnaturka :)
          • akkknes Re: Tempa szczała. 03.01.11, 13:06
            a to ze filma, z mlodym szturem jest! tam gdzie tata jednego byl krolem kibli :D
      • bimota Re: Tempa szczała. 03.01.11, 13:11
        A wy potraficie choc 1 tydzien nowego roku powstrzymac sie od niewybrednych komentarzy ?
        • pompeja Re: Tempa szczała. 03.01.11, 14:33
          Gupotę trzeba tempić, by tych tempych szczał było jak najmniej :)
          • bimota Re: Tempa szczała. 04.01.11, 13:44
            I pewnie najlepsza metoda jest "okazywanie szacunku"...
            • pompeja Re: Tempa szczała. 04.01.11, 13:52
              Czy ktoś tu obraża i wyzywa ludzi? Nie, żartem podchodzimy do pewnych zachowań, również czynionych przez nas samych. Uczepiłeś się jak rzep.. i na siłę próbujesz zrobić dziurę.
              • bimota Re: Tempa szczała. 04.01.11, 17:02
                Ciekawe czy by ci bylo tak wesolo gdyby te "zarty" dotyczyly ciebie.
                • pompeja Re: Tempa szczała. 04.01.11, 17:23
                  Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Jeśli nie to przestudiuj wcześniejszy mój wpis, w którym zawarłam myśl, iż niektóre opisane sytuacje odnoszą się do nas jako ich bohaterów.

                  Poza tym nie raz pisałam, jakie to mądrości tworzę. Jak myślisz, powinnam się sama na siebie obrazić czy do sądu pozwać?

                  Wypij meliskę, dobrze Ci zrobi. Potem kilka wdechów i powtórz cztery razy "eFKa to tylko odskocznia". Potem możemy dać sobie na zgodę.
                  • bimota Re: Tempa szczała. 04.01.11, 23:44
                    Mowie o wiadomym watku...

                    Wojny nie prowadzilem wiec nie mam co dawac... No moze wojenke... :P
                  • bimota Re: Tempa szczała. 04.01.11, 23:55
                    Ale mozesz wskazac gdzie pisalas o tych swych madrosciach...
                    • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 14:41
                      Nie chce się mi szperać, ale pisałam przykładowo o zakazie pierdzenia na stacjach BiPi lub przyklejeniu języka do poręczy mostu w zimie, czy też wyjaśnianiu jaką miałam płytę główną w kompie stacjonarnym.

                      BiPi - ktoś mi powiedział, że na tych stacjach nie można pierdzieć, bo wybuchnie i wierzyłam w to ponad dwa lata
                      Most w zimie - język faktycznie się przykleja, tylko głupio człowiek później wygląda,
                      Płyta główna - na pytanie jaką mam odpowiedziałam "Czerwoną."

                      Trzeba śmiać się jak najwięcej, śmiech i oczywiście seks to zdrowie :)

                      OK, wojny nie było, a starcie tytanów tak :)
                      Zarządzam remis :P Mam do tego prawo, bop jestem kobietą :P


                      I serio - ta laska z wątku o szkodach pieniężnych powinna dostać na odchodne naszą antylopkę i jezuuuska z gliny.
                      • bimota Re: Tempa szczała. 05.01.11, 14:49
                        No moze gdzie tam kiedys pisalas... ale jest chocby roznica miedzu zartowaniem z siebie, czy kogos blizej nieokreslonego. a kpieniem z kogos.

                        Wojna faktycznie byla... Zapomnialem o tym "doswiadczeniu"...
                        • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 15:14
                          Nie zrozumiemy się jednak? Nie kpię, a wytykam głupotę. Karzący zbrodniarza staje się oprawcą?
                          • bimota Re: Tempa szczała. 05.01.11, 17:34
                            A co glupiego powiedzialem ?

                            Wytykasz kpiac. I po co to wytykanie ? W wiekszoci zbedne...
                            • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 17:46
                              Nic głupiego nie powiedziałeś, czepiłeś się jednego, zresztą niesłusznie i nie przyjmujesz argumentów podsuwanych przeze mnie. Tak więc dyskusja o tym jest wciąż na tym samym etapie, ja A, Ty Be, więc ja Ce, a Ty B, więc ja Ce, a Ty Be..

                              Pięknie, leki mogą powodować banię, piękny post namodziłam :D
                              • bimota Re: Tempa szczała. 05.01.11, 22:05
                                To jakiez to "doswiadczenie" mialem... ?
                                • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 22:08
                                  Życiowe słonko, życiowe.
                                  • bimota Re: Tempa szczała. 06.01.11, 01:31
                                    TA...
      • green-chmurka Re: Tempa szczała. 03.01.11, 20:07
        pompeja napisała:

        > Forumowa Tempa Szczała :D
        >
        > Nic dodać, nic ująć :D
        --------------------------------------

        albo ja zacofana albo co, dalej nie wiem co to jest, ja znam tepa strzala, ale tempa szczala to dla mnie wielka zagadka.
        • pompeja Re: Tempa szczała. 04.01.11, 13:50
          To celowa pomyłka w pisowni, prawidłowo powinno być tępa strzała.
        • bimota Re: Tempa szczała. 04.01.11, 23:47
          I to jest wzorcowa samokrytyka... :)

          Pompa nie zna ortografii, nie kazdy musi ... :P
          • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 14:42
            Jak się ma dobrą gadkę to ortografia może iść na łonkę :P
    • ursyda Re: Tempa szczała. 04.01.11, 16:50
      No dobra to tera ja, opowieść o dwóch Tempych Szczałach - małej i dużej.
      Tempa Szczała wylatuje do Tuluzy z przesiadka w Amsterdamie. Na lotnisku jednakże okazuje się, że owszem do Amsterdamu to mnie mogą odprawić ale tam czeka juz tysiące ludzi na odprawe i oni nie wiedzą czy tam mnie odoprawią. No po prostu bajka. Tempa Szczała z dziecięciem i dwoma walizami rusza do biura żeby zmienili jej połączenie. Tam dukilometrowa kolejka a termin wylotu już blisko. Z obłędem w oczach dopada w końcu pracownika i czeka az znajdzie jakiś lot. Znalazł ale na przesiadkę tam TS ma tylko pół godziny. No bajka po prostu w momencie jak każdy lot jest opóźniony. W bardzo kulturalnych słowach przekazuje mu co o tym myśli i kaze szukać dalej. Pan szuka i wynajduje jeszcze jeden przez Monachium ale to już za chwilę. Z włosem rozwianym, ciągnąc dwie walizy oraz pokrzykując na dziecko, TS leci do bramki. Po drodze wyjaśnia dziecku, że jest zmiana i że nie lecimy przez Holandię tylko przez Austrię.....
      TS to ja... nic nie mam na swoje usprawiedliwienie. W dodatku mieszkałam trzy lata godzinę drogi od Monachium i bywałam tam raz na miesiąc. No zaćmienie totalne po prostu.
      Ale moje dziecko było jeszcze lepsze- bo jak się dowiedzialo, że przez Austrię to spytało - "To zobaczymy kangury?" I dopiero to mnie orzeźwiło bo ona często myli Austrię z Australią...
    • kobietka_29 to bedzie z serii "tesciowa" 04.01.11, 16:59
      Moja tesciowa: "Jechalismy dzisiaj pociagiem i niedaleko nas siedziala grupa obcokrajowcow. Mowili w takim dziwnym jezyku." I w tym momencie pytanie do mnie (nie bylo mnie w owym pociagu): "Co to mogl byc za jezyk?" :0
    • jagoda_pl Re: Tempa szczała. 05.01.11, 15:12
      Najlepiej oczywiście pamięta się swoje akcje:D

      Tą się generalnie nie chwalę, ale... co mi tam:)

      Nie śledziłam "Afery Rywina" zbyt pilnie, ale obiło mi się o uszy, że w Agorze są "pionowe korytarze". Jak koleżanka dostała tam pracę to się jej spytałam jakie tam mają korytarze, bo słyszałam, że pionowe i czy to chodzi o windy itd. Żeby było lepiej - koleżanka też nie skumała i wyjaśniała mi, że nie, że są normalne:D

      Z hitów językowych:

      W Niemczech ulice jednokierunkowe oznacza się poziomą niebieską tablicą z białą strzałką i napisem "Einbahnstrasse". Wiele tempych szczał podało, że ma adres "Einbahnstrasse 5":D
      • aneczka22.1987 Re: Tempa szczała. 05.01.11, 17:49

        Jadę sobie autobusem przejeżdzamy przez most nad zlodowaciałą rzeką i słyszę jak mówi facet do drugiego-Ty patrz ile krów!(liczba mnoga od kra)
        :DD
        swoją drogą ciężko u nas z tymi odmianami:D
    • giulia.farnese Re: Tempa szczała. 05.01.11, 19:05
      Na wieczorku zapoznawczym sąsiad opowiadał o swojej kłótni pod blokiem z innym sąsiadem. Na szczęście skończyło się na utarczkach słownych, chociaż jak przekonywał "o mało co a doszłoby do rękojeści...."
      Miał chyba na myśli rękoczyny :P Najlepsze jest to, że cała reszta (około siedmiu osób) ze zrozumieniem pokiwała głowami, a ja musiałam siedzieć z kamienną miną :D
    • pompeja Re: Tempa szczała. 05.01.11, 21:43
      Moje dzieci się pochorowały. W gabinecie lekarskim Pani Doktor pyta nas, czy będą łykać antybiotyk, czy też wybieramy zastrzyki. Zdecydowaliśmy się na zastrzyki, bo Młody (3,5lat) nie za chętnie łyka leki. Odrazu po wizycie poszliśmy wykupić recepty i wróciliśmy do ośrodka. Stojąc przed gabinetem zabiegowym Młody próbował się jeszcze ratować od zastrzyków i krzyknął:

      "Mamo ja nie chcę do pupy, ja chcę do buzi!"

      Mina innych chorych bezcenna.


      Dzień później również w ośrodku tłumaczę Młodej (4,5lat), że dziś jedziemy do szpitala pożegnać się z brzuszkiem Cioci Kasi, a jutro pojedziemy tam przywitać dzidzię z brzuszka. Nawiązujemy dialog:
      Ja - Córciu, a wiesz jak dzidzia będzie miała na imię?
      Młoda - yy..
      Ja - Kochanie, urodzi się Hubercik.
      Młoda - Nie Mamo! Narodzi się Jezus!

      :D
      • kobiekcje Re: Tempa szczała. 06.01.11, 01:02
        kolega z bractwa rycerskiego opowiadał kiedyś o jakiejś jatce, aż "osocze" spływało po ścianach:) (moje pierwsze skojarzenie: ktoś je musiał bardzo szybko odwirowywać:))

        przez pierwszych 16 (!!!) lat życia wierzyłam, że księżyc ma dwie strony - jasną i ciemną, ta jasna jest gorąca i nie można po niej chodzić, a po tej ciemnej można, bo jest zimna - oto, dlaczego nie widzimy astronautów łażących po księżycu:)) mama mi o tym powiedziała w zamierzchłym dzieciństwie i wierzyłam jej bezgranicznie:))

        wieeeeele takich sytuacji miałam:)

        o, jeszcze jedna: pracuję w sieci księgarni, mamy w mieście kilka filii i możemy od siebie zamawiać książki. kiedyś przyszedł facet i spytał, czy mamy tunel z jednej filii do drugiej:)
        • murakami2 Re: Tempa szczała. 09.01.11, 15:50
          Ej, księżyc nie ma dwóch stron?
    • bimota Re: Tempa szczała. 06.01.11, 14:17
      Macie tu kilka...:

      forum.gazeta.pl/forum/w,20,120513945,120608151,Re_Poprawiona_historia.html
      • ursyda Re: Tempa szczała. 06.01.11, 14:26
        dobry ten wątek o aucie:)
    • pompeja Re: Tempa szczała. 09.01.11, 12:47
      W piątek narodził się nam nowy członek rodziny, trzeci syn pewnej pary. Na portalu społecznościowym umieściłam zdjęcie bobasa z podpisem "Nowy członek rodziny, we wtorek będzie już w domu" - no przecież pochwalić się jako Ciocia muszę :) Odrazu posypały się dla nas, jako rodziców gratulacje i pytania, cóż to za konspiracja z moją ciążą :D Mało nie padliśmy, jak znana Wam Tempa Szczała, która mieszka obok mnie i widuję Ją min. co dwa dni również pogratulowała nam trzeciego dziecka :D (widywała ciężarną u nas, bo ostatnio często się spotykałyśmy w moim mieszkaniu) Myślenie czasem boli :D:D:D
      • whitelilalila Re: Tempa szczała. 09.01.11, 14:18
        Było to z jakiś 12 lat temu. Koleżanka ze szkolnej ławy (lat 13-14) w roli tempej szczały. Czyta tekst na języku polski. Ów tekst brzmiał "Moja śp. matka.....". Ona dumnie bez chwili zawahania czyta "Moja ŚPIEWAJĄCA matka...."

        :)
        • annjen Re: Tempa szczała. 12.01.11, 22:26
          ha, kiedyś na pogrzebie dali jakiemuś "tempemu" z rodziny zmarłego modlitwę do przeczytania... czytał z uporem maniaka "za śpiącego Władysława":)
    • bimota Re: Tempa szczała. 10.01.11, 12:58
      "Ja mam 84 lata. W zeszłym tygodniu byliśmy z ojcem i dziadkiem się ściąć (mieszkamy na takiej odciętej od świata wsi i można powiedzieć, że fryzjer przyjedża do nas), to pani fryzjerka nie mogła się nadziwić że w tym wieku można mieć jeszcze taką bujną czuprynę. Na co mój dziadek - zresztą niepoprawny dowcipniś, powiedział że szanowna pani jeszcze wszystkiego nie widziała."

      forum.gazeta.pl/forum/w,32,120738975,120750041,Re_Lysienie_moze_byc_odwracalne.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka