Komu plotkę? :/

20.10.10, 11:54
Qwa, jakie głupie są baby w pracy. Niektóre. Najpierw się wywaliłam na ulicy, bo było nierówno, ale za to tak nieszczęśliwie, że miałam podbite oko (parę milimetrów kratki na chodniku bliżej i nawet podbitego bym nie miała tylko wcale). Potem spadłam ze schodów, bo schody strome, a buty na wysokiej szpilce. A potem nocowałam dwie noce poza domem (bo tak). Konkluzja tzw. życzliwych w pracy - facet mnie tłucze.
Rzeczywiście życzliwi (którzy go znają btw) próbują odkręcać, ale to nic nie daje, lobby przeciwko przemocy domowej uważa, że jestem kobieta maltretowaną i uzaleznioną od kata.
To co, rozważyć jakiś happening z ranami na ciele i siniakami, czy lepiej gówna nie ruszać?
Kat się obalił, że jest katem :)
    • silentscream Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:02
      A wiesz, dlaczego ludzie kiedyś sądzili, że Słońce się kręci wokół Ziemi?
    • alpepe Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:03
      Chyba cierpisz na miastemię, skoro z ciebie taka ofiara losu.
      • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:00
        O, a ja mam ciągle tego guza mózgu chyba, którego mi zdiagnozowałaś, bo dziś poczułam zapach i smak rukoli z głodu :)
        • alpepe Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 14:37
          spokojnie, to nie guz mózgu, tylko skleroza, bo to nie ja ci zdiagnozowałam.
          • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 15:28
            O, to mogę się pochwalić, że ja też umiem korzystać z wyszukiwarki. Raka mi zdiagnozowałaś, faktycznie.
            • alpepe Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 15:47
              Raka zdiagnozowałam sobie, jeśli już piszesz o wątku, o którym myślę. Nie mówiąc o tym, że i tamte moje posty i ten do selicy miały wydźwięk wyłącznie humorystyczny.
    • wacikowa Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:04
      Proponuję zmianę butów;)
      • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:10
        Mam z pięćdziesiąt par butów na zmianę :P
        • six_a Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:12
          to zmień schody;)

          a nie spałaś w domu, bo nie trafiłaś? :)
          • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:18
            Bałam się schodów :P
            • six_a Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:54
              :) wracając do tematu: info, że nie nocowałaś w domu to chyba sama im sprzedałaś?:)
              po drugie, po co Ci ten doręczycie/ka plotek firmowych, to za diabła nie wiem.
    • rik.a Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:04
      Przyjęłam taktykę, że w pracy się nie spoufalam, nie wdaję się w dyskusję (chyba, że o pracy czy pogodzie) i nie słucham plotek. Na początku byłam uważana za dziwną przez niektóre babety, ale teraz wychodzi, że dobrze zrobiłam. Ileż to "afer" mnie dzięki temu omija ;)
      A babety gadały, gadają i będą gadać. Ich sprawa ;)

      Olać.
      • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:11
        Tylko, że te baby to robią z własnej inicjatywy i z nudy. I oczywiście ze szczerej troski.
        • a1ma Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:14
          No dobra - ale co Ciebie to obchodzi w ogóle??
          • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:21
            Z jednej strony mi to lata i mnie bawi, a z drugiej strony wqwia, bo pomyśl sobie na przykład, że ktoś gada o twoim najukochańszym i najwspanialszym w świecie facecie, że jest złodziejem, czy dilerem. I nie masz na to wpływu, bo im bardziej byś zaprzeczała, tym bardziej byłoby to podejrzane.
            • a1ma Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:52
              Nawet nie chce mi się myśleć, ile ludzi myśli o moim mężu, że jest ostatnim chamem, że wydziela mi pieniądze na jedzenie i że jest bezpłodny. Aha, pewnie podobna ilość ludzi (tylko układ płci odwrotny) myśli to samo o mnie. Wisi mi to i powiewa ;)
    • menk.a Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:10
      A czemu? Bo te naprawdę bite, też mówią, że wpadły na nie a to drzwi, a to schody się podniosły, a szafki spadły na łeb.
      Wyprowadziłaś te plotkary z błędu czy wzruszyłaś ramionami?::>
      • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:13
        One nie wiedzą, że ja wiem, że one 'wiedzą', dobra - uroiły sobie.
        • asqe Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:22
          Aha, czyli nie zainteresowaly sie tym na tyle, zeby z Toba porozmawiac, tylko plotkuja za plecami. To zmienia postac rzeczy i rzeczywiscie moze denerwowac.
          A skad wiesz, co one tam sobie gadaja?
          • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:36
            Z dobrze poinformowanego źródła i wiarygodnego.
            Tylko czekam, aż ktoś mi podrzuci na biurko numer telefonu na niebieską linię ;)
    • hermina1984 o w kocu ktoś tak samo niezdarny 20.10.10, 12:15
      jak ja :D
      • selica Re: o w kocu ktoś tak samo niezdarny 20.10.10, 12:22
        Też masz miastenię? :D
        • hermina1984 Re: o w kocu ktoś tak samo niezdarny 20.10.10, 12:27
          na to wygląda :D tyle,że ja jak już miałam jakieś limo,to zawsze sama trąbiłam,że zupa była zasłona :D tym sposobem uprzedzałam wszystkie plotki na swój temat :D
    • vandikia Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:24
      nie myj włosów przez 3 dni, potem zrób cienie pod oczami najlepiej zielonawo-fioletowe, poświęć się i walnij o coś wargą i tak idź do roboty :) :)
      • po_primo_balerina Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:28
        wtedy to by dopiero w robocie furorę zrobiła ;)

        A może da się na tym zarobić? Zasugeruj zbiórkę pieniędzy żebyś mogła się wyprowadzić od kata a potem sprzeniewierzycie to na coś extra :)
        • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:31
          Jakieś nowe fajne narzędzie tortur :P
      • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:28
        Wszystko ok, ale co dają te niemyte włosy? chodzi o to, że oprawca nie wpuszcza mnie do łazienki? :D
        • po_primo_balerina Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:32
          Chyba o to, że w celu ostatecznego upokorzenia Cię zakręca wodę w domu ;P
        • and-a Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:33
          Ja tak kiedyś wyglądałam po wyrwaniu z zęba mądrości (a że robił to student skończyło się na wyrwaniu 2-ch, dłutowaniu i tygodniu zwolnienia). Malowałam sie pod kolor w zależności od fazy kolorystycznej na twarzy. Udało mi się zrobić kilka korzystnmych zakupów u współczujących ekspedientek,a mąż oprwca pomógł mi potem przy punktualnym wychodzeniu z pracy (jak się spóźniam to mnei tłucze....).
          Ogólnie więcej plusów niż minusów :)
          • po_primo_balerina Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:39
            Moja mama kiedyś niefortunnie przerwóciła się na drodze, winikiem czego były siniaki i zadrapania na całej twarzy. wyglądała faktycznie jak pobita. Oczywiście podłapały to koleżanki z pracy, nie dawały jej spokoju i wypytywały o sytuację rodzinną. Ta która najgłośniej omawiała cały "problem" kilka dni później zaplątała się przy wysiadaniu z auta o swoją długą do ziemi kieckę i wypadła prosto na twarz. Gadanie się skończyło ;)
        • vandikia Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:34
          całość wtedy zrobi większe wrażenie, będziesz wyglądała na dodatkowo zmaltretowaną psychicznie, skoro przestaniesz o siebie dbac :P
    • mumia_ramzesa Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 12:55
      > A potem nocowałam dwie noce poza domem (bo tak).

      I to Ciebie tak zuzylo? Spalas na lawce w parku?
      • monia515 Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:06
        Skoro Cię obadują za plecami, to pewnie cię nie lubia. Bo gdyby to gadanie wynikało z troski, to porozmawiałyby z tobą o twoich problemach.
        Nie znam cię, ale z tego postu mozna wywnioskować, że jesteś jakaś taka... zadufana w sobie i się wywyższasz. Choćby... "mogę zmienic buty na 50 innych". Po co mi ta informacja?
        • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:18
          monia515 napisała:
          "mogę zmienic buty na 50 innych". Po c
          > o mi ta informacja?
          Tobie po nic, ale to nie Ty mi poradziłaś, żeby zmieniła buty.
          A co do zadufania i wywyższania i tego, że nikt mnie nie lubi, to może problem tkwi w tym, że każdy widzi świat na swoje podobieństwo?
    • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:02
      Poczekaj, poczekaj, co to za facet, bo może znajomi z policji mogliby go sprawdzić, czy Cię rzeczywiście nie bije? :F
      • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:12
        W sumie może bije, tylko mi to gdzieś umknęło :D
        • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:28
          No właśnie! Ale na szczęście jestem ja, życzliwa ;DDD
          • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:31
            To podaj dalej, że nie tylko tłucze i zakuwa w dyby, ale również mnie unieruchamia i je na moich oczach batoniki duplo :D
            • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:37
              A teraz sobie wyobraź, co będzie, jak zobaczy jedna pańcia z pracy z drugą, że rozmawiasz z dzielnicowym :DDD
              Te duplo to im kołkiem w duplach staną :D
              • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:42
                Najpierw bym musiała obczaić tego dzielnicowego, bo jeszcze nie znam, a może w sumie warto, jak się mieszka z katem :D
                Funny, wiesz jak wygląda Dworcowa, nie? no można się qwa wywalić!
                • funny_game Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 15:22
                  selica napisała:

                  > Najpierw bym musiała obczaić tego dzielnicowego, bo jeszcze nie znam, a może w
                  > sumie warto, jak się mieszka z katem :D
                  > Funny, wiesz jak wygląda Dworcowa, nie? no można się qwa wywalić!
                  >

                  W śpilkach się Dworcową omija, nawet kosztem nadłożenia kilku kilometrów drogi bądź wybulenia za taksówkę, tudzież nowe buty. Się ciesz, że sobie niczego nie złamałaś, bo i na płaskim obcasie da się :/
                  • selica Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 17:18
                    Mam wprawę, nie w takich warunkach się przetaczałam w szpilkach. Jak zaliczyłam glebę, byłam absolutnie na płaskim :P
                    Obczasy miałam jak spadałam ze schodów, btw też na Dworcowej.
        • soulshunter Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:36
          moze na śnie cie tlucze i dlatego ciebie to umkło.
    • berta-live Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 13:38
      Z dwojga złego lepiej się pomylić w tą stronę niż w drugą i za plecami wyśmiewać się z niezdarności kogoś, kto w rzeczywistości wcale się nie przewraca na prostej drodze tylko jest ofiarą przemocy domowej.

      ps, ja zapewne też mam miastenię. Nie ma krawężnika i nierównego chodnika, z którego nie byłabym wstanie zlecieć. Ścięgna wokół moich wiecznie skręconych kostek zapewne nadawałyby się już dawno wymiany, gdyby w ogóle je wymieniano na nowszy model. ;D
    • tabeletka Re: Komu plotkę? :/ 20.10.10, 16:56
      moja mama weszla kiedys okiem na szafke, babcia prawie zawalu dostala. i chociaz ziecia kocha ponad wszystko, wierzyla swiecie, ze to mu sie reka powinela.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja