oposka
31.10.10, 20:25
tak wrócic samej z cmentarza mijając po drodze całe rodziny ;/ nie miałam z kim dziś iść mamka przeziębiona z gorączką leży w łóżku , mój facet - nigdy ze mną nie chodzi na wszystkich świętych zawsze tylko ze swoją rodziną . Zastanwiam się co to za związek gdzie przewaznie wszystko robimy odddzielnie ja wracam do domu on wychodzi .Chyba jest mi dziś potwornie smutno :((