Dodaj do ulubionych

Ile wiecie o swoich sąsiadach ?

14.11.10, 09:27
Na mieszkaniu gdzie mieszkałam od dziecka wszyscy sie znali a tu na nowym miejscu gdzie wynajmujemy mieszkanie nic nie wiadomo na domofonie nie wszyscy maja nazwiska to samo na drzwiach nie ma nazwiska, a u nie których nawet nie ma numeru mieszkania !!!
Na liście mieszkancow która wisi na dole tez nie są wszyscy wypisani wiec czlowiek nie wie nawet jak sie nazywaja nie mowiac juz gdzie pracuja czy sa zonaci itd ?
Nic nie wiadomo !!! - jedna panna z drugiego pietra tylko mowi dzien dobry i dowidzenia - a chodzi tak odwalona że głowa mała a wieczorem odwozi ją jakis facet super samochodem -ale nawet nie wiem czy jest mężatką , jacys drętwi ludzie w tym bloku - czy u Was tez tak jest ? / podobno można wejsc gdzies w internecie na strone ksiegi wieczystej i poczytać sobie o budynku i sąsiadach kto jest kim ale nie za bardzo sobie chyba z tym poradze - prosba o wskazowki jak to zrobic z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 09:30
      Czy jest na sali lekarz?
      • usunelamkonto Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 09:46
        ała

        a co cie obchdzi kto jaki gdzie mieszka? czy sasiedzi wypytuja sie co ciebie? nie? to znaczy ze ich to nie interesuje

        ja znam swoich sasiadow z bloku, kojarze mniej wiecej nazwiska i jak to kto mieszka, ale litosci nie musze sie interesowac tym kto z kims sie rozwiodl ani kto wyjechal na wczasy
    • znanypolityk Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 09:48
      I tak trzymać. Masz net i forum Kobieta. Nie wystarczy?
      • iwonp Ale ja o swoich sasiadach nic nie wiem !!!! 14.11.10, 09:58
        Nawet nie za bardzo wiem jak maja na imie -gdzie pracuje itd
        Czy u Was w blokach tez tak jest ze nawet listy mieszkancow nie ma i nic nie wiadomo
        • horpyna4 Re: Ale ja o swoich sasiadach nic nie wiem !!!! 14.11.10, 10:47
          Nie rozumiesz, że ludzie mają prawo do prywatności? Zajmij się swoimi sprawami, a nie cudzym życiem.
        • urana Re: Ale ja o swoich sasiadach nic nie wiem !!!! 15.11.10, 12:46
          iwonp napisała:

          > Nawet nie za bardzo wiem jak maja na imie -gdzie pracuje itd
          > Czy u Was w blokach tez tak jest ze nawet listy mieszkancow nie ma i nic nie w
          > iadomo

          A słyszałaś o ochronie danych osobowych?
    • thelma.3333 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:01
      wiesz co, Ty sie lepiej na jakis portal randkowy zapisz, a nie sasiadow chcesz inwigilowac
      ludzie, no co za ludzie
      • usunelamkonto Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:14
        ale po co ci to wiedziec kto sie jak nazywa? i o zgrozo gdzie pracuje? piszesz ksiazke? do gazetki szkolnej piszesz? statystyki robisz?

        nie ma listy bo kazdy chce zachowac swoja prywatnosc
    • bijatyka Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:10
      Iwonka, a może do proboszcza się przejść ? Hę ? Może z ucha strzeli.
    • majtki.polki Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:13
      jedna panna z drugiego pietra tylko mowi dzien dobry i do
      > widzenia - a chodzi tak odwalona że głowa mała a wieczorem odwozi ją jakis fac
      > et super samochodem -ale nawet nie wiem czy jest mężatką

      hehe, tu cię boli! :D Skąd ona ma na to kasę i takiego chłopa! I pewnie nie jest mężatką! To skandal! Nie ma dzieci i nie ma kto na przyszłe emerytury robić! :D
      "G" cię obchodzi, co kto i jak robi. Zajmij się swoim życiem, które pewnie jest tak nudne, że musisz sąsiadów szpiegować. Pilnuj lepiej swojego chłopa, dobrze mu rób, obiady gotuj, żeby ci za tą "odwaloną" sąsiadką czasem nie poleciał :D
    • znanypolityk Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:17
      Po to ludzie mieszkają w mrówkowcach, zeby pozostać anonimowymi.
    • grzeszna_marta Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:19
      kogo to obchodzi jak się sąsiedzi nazywają , gdzie pracują itp
      jestes po prostu wścibska jak diabli takiej sąsiadki na pewno nie chciałabym mieć ;-)
    • kapselodtymbarka Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:21
      żart?:) Dziwne, że czasem jeszcze trafiają się ludzie, którzy narzekają (!!!) na anonimowość w bloku, że sąsiedzi się nie znają itd. Może spróbowaliby pomieszkać w małej miejscowości i zobaczyć, jak to jest, gdy ktoś wsadza nos w nie swoje sprawy??

      ja mieszkam 10 lat w dużym mieście swoim bloku i nie wiem, jak ci ludzie się nazywają, nie poznałabym ich na ulicy i w dodatku o zgrozo nie interesuje mnie to i zdecydowanie nie życzyłabym sobie, żeby cokolwiek na mój temat interesowało tych przypadkowych ludzi.
    • b-b1 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 10:51
      Chwileczkę....toż Iwonka pisała, że ogrom sąsiadów ją odwiedza , aby 3D pooglądać...czyżby kłamała? :D
    • figgin1 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 11:07
      Błagam, idź stąd i nie wracaj.
      • kora3 Matko, Fig co to jest ? nt 14.11.10, 12:46

        • figgin1 Re: Matko, Fig co to jest ? nt 14.11.10, 13:13
          Nie natknęłaś się jeszcze na wątki iwonki? Spytaj ją o koty na nogach :D
          • kora3 ????? 14.11.10, 13:20
            Koty na nogach? Chyba na kolanach? Ja czasem mam dwa :) ale rzadko lubią tak siedzieć, wola - kade solo :)
            • figgin1 Re: ????? 14.11.10, 13:30
              Też nie wiem o co cho. Iwonka wybrała się kiedyś do kościoła w pięknych kotach na nochach a podłe koleżanki rzucały jej zawistne spojrzenia. Tyle wiem. O jakie koty chodzi nie chciała zdradzić :D
              • bijatyka oto białe koty 14.11.10, 13:37
                https://bialekozaki.pl/wp-content/uploads/2010/11/doda-300x295.jpg
                • bijatyka Re: oto białe koty 14.11.10, 13:37
                  Iwonka pokazała je w wątku.
                  Dla ulubieńców Iwony: wątek "pszczoły w centrum miasta", "CD czy DVD".
              • kora3 w zuciu bym kotów nie zabrala do kosciola :) 14.11.10, 14:08
                bardzo je kocham, za bardzo, zeby pozwolic na zawisne spojrzenie na nie :)
    • lulu_oi Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 11:54
      Ej, a mnie sie głupio robi, gdy mijam jakąś kobietę na chodniku, i za chwilę ona podchodzi do furtki, wyciąga klucz... i okazuje się, że to najbliższa sąsiadka, a ja nawet nie znam jej twarzy. Nie zamierzam nikogo śledzić, nie interesuje mnie jej życie prywatne, ale wypadałoby powiedzeić po prostu "dzień dobry".
      • 3.14-roman Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 23:31
        Skoro Ty nie znasz jej twarzy, może ona też nie zna Twojej :)
      • kadfael Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 15.11.10, 08:54
        ale wypadałoby powiedzeić po prostu "dzień dobry".

        No. Pewnie by wypadało. Powiedziałaś?
    • kitek_maly Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 11:57
      Ja wiem o swoich tyle, że trzaskają drzwiami!
    • kora3 Mam nadzieję, ze trollujesz 14.11.10, 12:21
      Bo jesli nie, to koszmarrrr

      Co Cię to obchodzi kim sa Twoi sasiedzi, jak się nazywają? Do czego ci to potrzebne?

      Ja tu gdzie mieszkam, mieszkam ponad 3 lata - wiem , jak sie nazywaja jedni sasiedzi, bo goscia znałam jeszcze zanim zamieszkalismy tu. Na przeciwko mieszka fajna para, z dzieckiem - nic wiecej o nich nie wie, i wiedziec nie chcę

      Pomysł z grzebaniem w ks. wieczustych - debilny. Z oczywistych powodów - ale taze z takiego, entelektualistko:), ze jesli ktoś wynajmuje mieszkanie, to chocbyś miała dosteo do ksiąg wieczustych (w co watpie w necie bo ochtona danych os.), to bedzie tam wlasciciel a noe np wynajmujacy:)
      Zajmij sie sobą
      • profesor.pimko Re: Mam nadzieję, ze trollujesz 14.11.10, 12:26
        https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
      • akle2 Re: Mam nadzieję, ze trollujesz 14.11.10, 13:42
        Wbrew temu co mówisz, księgi jest sprawdzić w miarę łatwo, tylko trzeba wiedzieć jak, no i trochę to kosztuje czasu i pieniędzy. Jednak można się tu przejechać, bo sąsiad może tylko wynajmować, albo mieszkanie będzie niewykupione i wtedy w dziale drugim będzie wpisana np gmina.
        Jeśliby tak się obok wprowadził superprzystojny, samotny sąsiad to bym na głowie stanęła, żeby się czegoś o nim dowiedzieć, wszelkimi sposobami. Ale tak o wszystkich sąsiadach? Po co? Widać, ze autorka albo trolluje albo nudzi jej się bardzo.
        • kora3 no przecież to samo napisałam :) 14.11.10, 14:10
          zenawet kak dobierze się do ksiąg, to nic jej to nie da, bi jesli koś wynajmuje, nie ma go w ksiegach. :)

          jakby mnie nteresował jakiś facet, to nie musialabym grzebac w ksiegach, zeby wiedziec o nim co chcę :)
          Głupia jakas ta załozucielka wątku
    • venettina Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 12:26
      Na poczatek powies na swoich drzwach duza kartke z imieniem, nazwiskiem, miejscem pracy, dochodami, stanem posiadania, informacjami o mezu, dzieciach, itp. W ten sposob sasiedzi beda cie znali bez grzebania w twoich ksiega wieczystych. Jak im sie spodoba informowanie obcych o sobie, to tez takie powiesza i twoja ciekawosc zostanie zaspokojona.
    • wyjdeztego Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 13:06
      To jest wątek roku! :)))
      • b-b1 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 13:14
        wyjdeztego napisała:

        > To jest wątek roku! :)))

        Ten z białymi kotami był lepszy :D
        • laracroft82 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 14:09
          b-b1 napisała:

          > wyjdeztego napisała:
          >
          > > To jest wątek roku! :)))
          >
          > Ten z białymi kotami był lepszy :D

          nieeeeeeeeeeeeeeeeeee najlepszy był jak męzus sie prawie pobił z drugim chłopkiem o leżak w Egiptowie :P
    • leonardadikarpia Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 13:23
      Coś zamilkła nagle? Rozumiem, ciężka krytyka;-) Natomiast nie rozumiem na co Tobie te wszystkie wiadomosci o sąsiadach. Może wróć na wieś, tam każdy o kazdym wszystkie wie i to 3 pokolenia wstecz-;-) Zamiast prześladować innych i zagladać im w podwórka zajmij sie swoim ogródkiem-nie masz innych zainteresowań?
    • soulshunter Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 13:23
      > Na mieszkaniu gdzie mieszkałam od dziecka

      https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
    • ursyda Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 13:58
      miałam ten sam problem, tak długo mnie to męczyło, że wziełam kartkę i długopis z reklamą aspiryny i po prostu przeszłam od drzwi do drzwi i zrobiłam ankietę. pod nr 5 dostałam złotówkę w rękę i bułkę kajzerkę a pod 36 powiedzieli, że jehowych nie przyjmują
      poza tym ok, rana na oku już się goi
    • euphoria77 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 15:47
      Wiecie co, to jest jednak dla mnie wątek roku :D
      Lepsze to to od butów kotów czy czegoś tam i od bójki o leżak w Egipcie :D:D
      Pozdrawiam i życzę miłej drugiej części niedzieli
    • kiira_korpi Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 16:10
      heh, troll czy idiotka?
      Wbij to sobie do głowy, że ludzie cenią sobie prywatność i nikt listy z nazwiskami wieszał nie będzie. Zresztą to nawet niedozwolone z uwagi na ochronę danych osobowych.
      I jeszcze chciałoby się wiedzieć, gdzie ludzie pracują i skąd mają kasę na 'wysztafirowanie się', niedoczekanie twoje, trollu.
    • hawela Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 16:13
      O wiele mniej, niż oni wiedza o mnie. Przynajmniej tak mniemają, że wiedzą
    • piataziuta Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 17:16
      We wszystkich klatkach powinny wisieć informacje o lokatorach!

      ul. żuławska 4:
      m. 32: Wiesiek Odludek; robotnik budowlany,lat 48, rozwodnik, pija 3 żubry dziennie, w niedziele rano słucha disko polo, raz w miesiącu jeździ na dziwki-autobusem
      m. 33: Jolanta i Maciek Dmowscy; on-analityk systemowy, ona-kradnie w spożywczaku; cisi i spokojni; tajemnicą poliszynela jest, że raz w tyg można załapać się do nich na seks grupowy (mile widziane, małe zwierzęta domowe)
      m. 34: Ania Borkowska; studentka polonistyki; miła, mała, nieśmiała; gruba, cycata, ma celulit; pociągają ją kobiety, niestety wstydzi się tego, dlatego całe wieczory spędza masturbując się przy lezbijskiej pornografii
      m. 35: Marek Robak; sprzedawca w rossmanie; choduje węże; miły, wygadany, towarzyski; z lekkim rozbieżnym zezem; chętnie pożyczy mąki czy cukru, lepiej jednak nie wdawać się w dyskusję bo może zaprosić do siebie, a że ciepi na hydrofobię, potwornie u niego śmierdzi
      • doral2 Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 17:36
        iwonka wymiata, cudny wacik, zostaję do następnej niedzieli :D:D:D:D
    • berta-live Re: Ile wiecie o swoich sąsiadach ? 14.11.10, 17:41
      A co się stało. Macie ten telewizor 3d od roku i jeszcze nikt nie miał okazji wam pozazdrościć, bo nikt was nie zna?
    • iwonp ale dziwne podejscie 14.11.10, 22:34
      Sąsiad jest po to żeby chłop miał z kim na piwie po robocie przed blokiem usiąść a nie chodził nie wiadomo gdzie, zeby mozna było pogadac z sasiadka a dzieci zeby mogly na siebie gwizdnac i leciec pograc w noge a w razie czego zeby wiedziec kto obcy a kto swój
      • kora3 wiem, ze zartujesz, ale i tak to 14.11.10, 22:46
        powalające :) serioNajlepsze jest o o pogadaniu i chłopie po robocie siedzacym na ławce, rewela :)
      • akle2 Re: ale dziwne podejscie 14.11.10, 22:48
        Dzieci sobie dadzą radę bez Twojego pośrednictwa, a chłop - no właśnie, może rzeczywiście chciałby czasem... pogadać z sąsiadką. Albo kran jej naprawić.
        • lizzy1 Re: ale dziwne podejscie 16.11.10, 09:37
          akle2 napisała:

          > Albo kran jej naprawić.


          Rurę przetkać ;-)
          • akle2 Re: ale dziwne podejscie 16.11.10, 23:28
            lizzy1 napisała:

            >
            > Rurę przetkać ;-)
            >

            Komin przeczyścić
      • wil-li Re: ale dziwne podejscie 14.11.10, 22:48
        Kobieto, a z jakiej wsi ty się urwałaś???
        Chłopu daj piwa w domu, jeżeli boisz się że łazi nie wiadomo gdzie... a pogadać to chyba lepiej z przyjaciółmi, a nie z sąsiadka , która być może jest równie wścibska jak ty... dzieci sobie poradzą...
        Co za mentalność!!!!
        • kora3 To MUSI byc zart, musi :) nt 14.11.10, 22:50

          • wil-li Re: To MUSI byc zart, musi :) nt 14.11.10, 22:52
            Obawiam się, że nie... takie typy są wśród nas :-(
            • kora3 wiem,ze to mozliwe, ale łudze się nt.:) 14.11.10, 22:57

              • cccykoria Re: wiem,ze to mozliwe, ale łudze się nt.:) 15.11.10, 08:38
                ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html
                Nie tak łatwo, musisz iść do KW i "dostać "kontrolną cyferkę", zawsze możesz powiedzieć, że chcesz kupić cały blok;)))
                • alessia27 Re: wiem,ze to mozliwe, ale łudze się nt.:) 15.11.10, 08:50
                  a co ty taka ciekawska jestes ?
                  chcialabys aby twoi sasiedzi sie interesowali twoim zyciem
                  prywatnym ???
                • iwonp Dzięki serdeczne 15.11.10, 09:13
                  Dzieki za adres tej strony
                  ale jak teraz zdobyc adres tej ksiegi wieczystej np kolezanek z innego bloku albo z pracy - czy w sądzie mogę poprosic o ten kod jesli podam adres sąsiadki ?
                  • akle2 Re: Dzięki serdeczne 15.11.10, 12:06
                    Wystarczy ze pójdziesz do wydziału geodezji swojego urzędu gminy, wypełnisz wniosek o wypis z rejestru gruntów i coś im naściemniasz, bo do danych osobowych trzeba mieć "interes prawny".
                    Tylko nie zapomnij potem stworzyć listy obecności i odhaczać, kto nocuje pod swoim adresem, a kto nie.
                  • mariko8 Re: Dzięki serdeczne 17.11.10, 01:58
                    czyli z koleżankami zakładacie jakiś rejestr dla całego osiedla ;)
                    teraz moda żeby wszystko i o wszystkich wiedzieć, takie "nowe hobby"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka