Dodaj do ulubionych

Kobiece nieporozumienie 10-lecia

05.12.10, 01:51
Niedlugo koniec roku, kolejne 10 lat prawie za nami, dla wielu czas podsumowan.

Do zalozenia watku natchnela mnie pani, ktora jest wedlug mnie jednym z najwiekszych muzycznych kobiecych nieporozumien ostatnich 10 lat ;)

Rihanna.

Kto to, kuzwa, jest? Sztuczny twor firmy fonograficznej, ktory nic nie wnosi i nie ma kompletnie nic do przekazania. Pomijam fakt, ze falszuje az uszy wiedna ;)

Nie wiem, moze sie starzeje, ale nic w tej dziewusze, ani w tym co robi nie widze. Rownie dobrze mogloby jej nie byc.

Macie jakies swoje typy ostatniej dekady? Nie musza byc muzyczne.
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 03:39
      Stephenie Meyer. To ta, co popełniła "Zmierzch" i kolejne części tego gówna.
    • kombinerki.pinocheta Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 08:39
      > Rihanna.

      nie moge sluchac tego typu "muzyki"
      te wszystkie "hip hopowe" czy tam "rnb" gowniane kawalki dla mlodziezy puszczane w rozglosniach radiowych dzialaja na mnie jak wypowiedzi lewicowych politykow, od razu mam ochote zmienic stacje
      jakies ushery, 50centy, lil wayny, akony czy inne biedne muzycznie twory, brrrr
      chodze do knajpy, w ktorej puszczaja na ekranach mtv tzn m(urzyn)tv, 95% muzy to jacys gibajacy sie czarni w zlocie, a bity chyba napisane na kolanie z tekstami o dupeczkach, samochodach czy imprezach
      a jak uslyszalem w "utworze" pana kanye west sampla prosto z 21 st century schizoid man king crimson to mi sie scyzoryk w kieszeni otworzyl, za taka profanacje powinni zabierac sprzet, by pozniej sytuacja sie nie powtorzyla
      najlepsze jest to, ze takie kawalki maja kilkanascie milionow odslon, a oryginaly kilka tysiecy
      musialem to z siebie wyrzygac, bo rano uslyszalem "wysokiej jakosci" muzycznej ten oto kawalek i az mna rzucilo, ze taka biede sie promuje www.youtube.com/watch?v=YI4sDx6SGwA

      nawet rozne snoopdogi czy inne eminemy graja kiche z ww artystami

      wracajac do tematu, nie wiem kto jest najwiekszym nieporozumieniem, ja bym tutaj wrzucil caly ten "hip hop" prosto z mtv

      za to mistrzynia dla mnie jest pani roisin murphy, ktora odeszla ze znanego zespolu i popelnila dwie bardzo ciekawe plyty
      • princessjobaggy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:58
        > za to mistrzynia dla mnie jest pani roisin murphy, ktora odeszla ze znanego zespolu i popelnila dwie bardzo ciekawe plyty

        Moloko tez lubilam, ale Roisin jest po prostu swietna. Robi cos swojego, ciekawego, innego i za to ja cenie. Dla mnie ona jest bardziej, jak to okreslil Gwen, cool niz niejedna tzw. gwiazda.
      • elf_15 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:32
        www.youtube.com/watch?v=8yj4Dqc3E0o
        Niech Ci się kolejny raz otworzy
    • czerwony_rower Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 09:50
      Katy Perry zawsze bardzo skutecznie naklania mnie do zmiany stacji :)
    • princessjobaggy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:00
      > Wyśpiewała wiele przebojów. Podbiła listy przebojów na całym świecie. Jest cool!

      Gwen, nie oczekuje, ze forumowicze beda sie ze mna zgadzac, watek nie jest o tej pani. Ona jest (wg mnie) bardzo dobrym przykladem nieporozumienia ostatnich czasow.

      Wyspiewanie wielu przebojow i podbicie list na calym swiecie nie jest jak widac niczym nadzwyczajnym w dzisiejszych czasach, pod warunkiem, ze ma sie odpowiednie plecy w postaci wytworni-kolosa.

      Wiecej, wyspiewanie przebojow i podbicie list nie robi z niej od razu kogos, kto cos wnosi, ma cokolwiek do przekazania i daje cos od siebie. Rihanna to sztuczny twor - stoja za nia tabuny ludzi, a ona jest jedynie marionetka.

      Znam wiele innych kobiet ze swiata muzyki, filmu, sztuki, ktore sa 'cool' i sa takie same z siebie, a nie na sile.
    • soulshunter Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:50
      z tego walsnie powodu okolo rok temu przestawilem sie na 3. I co? Ano kiedys przypadkowo posluchalem Zetki ktora to wlasinie sluchalem dotychczas i co slysze - ciagle to samo w kolko i w kolko. Nie rozumiem jak ludzie moga sie tym katowac. Jak dla mnie najwiekszymi nieporozumieniami sa te wszystkie topowe polskie ''piosenkarki'' z Dodą na czele. Co do zagramanicznych sie nie wypowiadam bo ich po prostu nie rozrozniam, wszystkie wyja tak samo. Na teledyski nawet nie patrze bo mi szkoda ócz mych jedynych.
    • kobieta_z_polnocy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:56
      Bo Rihanna i pochodne nie są do słuchania, lecz do tańczenia.

      Jej głos mnie PRAWIE irytuje, więc nie muszę zmieniać stacji, kiedy trafię na "Umbrella". Poza tym jej piosenki jednak wpadają w ucho (np. "The only girl" chodzi za mną od kilku dni). Zdecydowanie z tego całego hip hopu wolę kobiety niż tych obleśnych raperów o złotych zębach, którzy śpiewają tak wulgarne teksty, że powinno się ich cenzurować.
      • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:57
        A to fakt.
      • princessjobaggy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:09
        > Zdecydowanie z tego całego hip hopu wolę kobiety niż
        > tych obleśnych raperów o złotych zębach, którzy śpiewają tak wulgarne teksty, że powinno się ich cenzurować.


        :D
        W sumie racja.
        • kobieta_z_polnocy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:42
          Po przemyśleniu sprawy głębiej doszłam do wniosku, że za przereklamowaną gwiazdę hiphop uważam prędzej Beyonce niż Rihannę. Jakoś nie mogę znieść tego jej wycia. Choć miło popatrzeć na jej ciało :)
          • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:29
            Też mam uczulenie na Beyonce, ale żeby nie było, że zazdroszczę, to napiszę, że laska jest przepiękna.:)
            Ale ja też nie cierpię sposobu śpiewania typu Beyonce czy Górniak, choćby nie wiadomo jak cudny głos każda z nich miała.
            • croyance Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 06.12.10, 14:37
              No przestancie, Beyonce przepieknie spiewa Ave Maria:
              www.youtube.com/watch?v=rgxfthPHTwc
    • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:57
      Cóż, wymieniona pani, jak i większosć współczesnych gwiazdek, jest produktem doskonałym - na jej miejsce można postawić kogokolwiek, popracować nad wyglądem i śpiewem, a efekt byłby taki sam. Obecnie z każdego można zrobić gwiazdę, po prostu na niektórych jest lepszy pomysł, większe pieniądze i szybciej się uczą.
    • menk.a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 10:59
      Dla mnie nieporozumieniem kobiecym jest zmiana wizerunku Chylińskiej czy samej Chylińskie i jej repertuaru.
      Rozumiem zmiany wywołane macierzyństwem czy dojrzewanie jako kobiety i artystki, ale jakoś nie umiem się przekonać do tak drastycznej metamorfozy. Nie twierdzę, że przeobrażenie nie poszło w pozytywnym kierunku. Wręcz przeciwnie. Ale z jednej nieskończoności wejść w drugą? Nie umiem tego kupić.
      • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:07
        Ja przyznaje się bez bicia, że oglądałam Mam Talent (wiem, nikt nie ogląda:) i nie mogłam zrozumieć opinii o Chylińskiej, jako merytorycznej jurorce, no chyba, że na tle Foremniak.:)
        Co do samej Chylińskiej, to skrajności raz, a dwa negowanie tego, co robiła przez kilkanaście lat. Ok, czasami się z czegoś wyrasta, priorytety się zmieniają, ale taka postawa typu: przeszłość artystyczna jest be i zawsze chciałam robić coś innego, jest imo średnia. Z drugiej strony kobieta umie dostosować się do panujących warunków.
      • princessjobaggy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:07
        > Rozumiem zmiany wywołane macierzyństwem czy dojrzewanie jako kobiety i artystki, ale jakoś nie umiem się przekonać do tak drastycznej metamorfozy.

        Chylinska mnie ani ziebi, ani parzy.

        Wiele lat temu podczas jakiegos wywiadu, bardzo zachwycala sie plyta Madonny Ray of Light, a szczegolnie bardziej elektronicznymi/tanecznymi kawalkami. Widac juz wtedy ciagnelo ja w tamtym kierunku, wiec moze ta metamorfoza jest wynikiem czegos, co siedzialo w niej od dawna?
        • menk.a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:11
          Ja to rozumiem, ale nie umiem ie do tego przekonać. To tak jakby Chopin nagle tworzył rap. A 50Cent śpiewał arie operowe. Nie kupuję.
          Dodatkowo ona odżegnuje się od przeszłości. Nie ufam, gdy kto twierdzi, że przez wcześniejsze lata nie był prawdziwy. Nagle teraz jest prawdziwa.

          Dla mnie Chylińska jest takim nieporozumieniem.

          I bez znaczenia jest fakt, że nie byłam i nadal nie jestem jej fanką.
          • 2szarozielone Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:26
            Ona byla kiedyś (parę lat temu) gościem "Prywatnej kolekcji" w Trójce - audycji, w której goście sami wybierają muzykę... I ona nie puściła już wtedy nic rockowego - tylko Modern Talking i utwory pokrewne ;) Serio. Z komentarzem, że to muzyka jej młodości, że się na tym wychowała itd...

            Ja z mieszniem gatunków nie mam jakoś problemu - nie dziwi mnie absolutnie Urbaniak nazywający hip hop nowym jazzem, nie dziwią wolty Możdżera, nie dziwi Acid Drinkers i cover "Love shack", Nergal z Czesławem, przeskoki stylistyczne braci Waglewskich itd.

            Ale z Chylińską jest taki problem, że ona swój wizerunek miała totalny, wyrazisty, bardzo konkretny - i wydawała się w tym szalenie wiarygodna. Więc ta cała rewolucja się wydaje jakaś taka... sztuczna? żałosna? niepotrzebna? nieudana?
            • ofelia1982 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:19
              zgadzam się! Dla mnie ona i O.N.A. :) była jednym z lepszych elementów polskiego rocka lat 90-tych. Cokolwiek nie mówić o niej - zaśpiewała kawał dobrej muzyki tym swoim charakterystycznym głosem. I tak jak pisze szarozielone - była w tym niesamowicie wiarygodna, nie była na granicy gatunków..Tym bardziej dziwi to co zrobiła jakiś rok temu - serio, mi aż przykro się zrobiło..:) Tak, jakby zaśmiała się wszystkim w twarz: "cha cha, żartowałam poprzednio!"..
      • ofelia1982 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:16
        O tak, Chylińska.
        Uwielbiałam ją jak była częścią polskiego rocka - jej niepowtarzalny głos, gitary w ONA, repertuar, wszystko.
        To co nagrała jakiś rok temu - nie wiem jak skomentować, ale mi jakoś jest..(wiem, wiem, to głupie:)..przykro, że ktoś kto kawał dobrej muzyki kiedyś stworzył - poszedł w totalny badziew. chyba tylko dla pieniędzy.
        • menk.a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:31
          Właśnie tak to odbieram. Jakby mnie jako słuchacza oszukała.
          Nie byłam fanką ONA, tak naprawdę lubię tylko 'Kiedy powiem sobie dość', ale ta zmiana z rockowej, ostrej dziewczyny w dyskotekową lalę w różowej sukience... Za chwilę Kazik zacznie śpiewać ckliwe hity disco. Albo Nergal.
          Jestem na NIE.
    • uleczka_k Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:17
      Jeśli nie muszą być muzyczne, to niech będzie Nelly Rokita. Spełnienie najczarniejszych stereotypów z kawałów o blondynkach.
      • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:20
        Jak czytam o Sarah Palin, to mam wrażenie, że to zaginiona bliźniaczka Nelly.:)
        I zgadzam się z Tobą.
        • princessjobaggy Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:25
          Ha ha ha, Tobie sie jeszcze o Palinowej chce czytac? :P

          politicalhumor.about.com/od/sarahpalin/a/palin-top-10.htm
          • sid.leniwiec Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:29
            Czasami mam przypływy masochizmu.:)
        • menk.a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 11:25
          Tak.:D:D
    • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 12:59
      princessjobaggy napisała:


      Macie jakies swoje typy ostatniej dekady? Nie musza byc muzyczne.

      1) Anna Fotyga
      2) Jola Rutowicz
      3) Doda
      4) Zetka vel Hejka vel ....
      5) Martyna Wojciechowska
      6) Dorota Wellman
      7) Jolanta Szczypinska
      8) Renata Beger
      9) Nina Terentiew
      10) Agata Mlynarska
      • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:04
        Tubiś, a gdzie naczelny bubel dziesięciolecia Ciiii Chłopek??
        • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:06
          w drugiej dziesiatce, Zaraz za Milemi, Ryza i ta znad morza :)
          • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:14
            teletoobis napisał:

            > w drugiej dziesiatce, Zaraz za Milemi, Ryza i ta znad morza :)

            Nie znam Milemi, za to dwie pozostałe panie cenie co najmniej 5 razy wyżej niż Cichłopka.
            • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:25
              Jedna z nich wczoraj przestalem cenic i powazac w ogole. Druga od dawna ma przej.ebane ....
              • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:38
                Nie pierwszy raz różnimy się... w ocenach( i nie tylko).
                Trochę szkoda, bo to wyklucza jakiekolwiek wspólne przedsięwzięcia.
                • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:45
                  nie jestesm syzyfem, by ciagle zaczynac odd nowa, wiedzac ze zawsze tak samo sie skonczy
                  • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:49
                    teletoobis napisał:

                    wiedzac ze zawsze tak samo si
                    > e skonczy

                    Przewrażliwiony jesteś na swoim punkcie :)
                    Każdy żart traktujesz jak osobista obrazę.
                    Nie sądzę żeby którakolwiek z tych pań miała zamiar Cie obrażać.
                    Ale oczywiście masz prawo do własnej oceny ich zachowań.
                    • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:55
                      Owszem mam prawo i z niego korzystam.
                      Nie sadze, by np. ujawnianie czyjegos imienia bez zgody bylo wlasciwe. Skad mam wiedziec co jej do glupiego lba strzeli nastepnym razem?
                      • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:10
                        teletoobis napisał:


                        > Nie sadze, by np. ujawnianie czyjegos imienia bez zgody bylo wlasciwe.

                        Mario! A czy tu, na forum jest chociaż jedna osoba która nie wie jak masz na imię??

                        Skad mam
                        > wiedziec co jej do glupiego lba strzeli nastepnym razem?

                        No tego faktycznie nie wiesz. Ale wydaje mi się, że dotyczy to wszystkich kobiet, nie tylko tych dwóch pań :)
                        • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:14
                          Jesli nie chce komus imienia ujawnic, to tego nie robie, proste? No i nie zzycze sobie, by ktos czynil to za mnie.
                          Zreszta to nie pierwsza rzecz ktora od rzeczonej osoby "wycieka" z wiadomosci prywatnych. Ze wspomne chocby pewna skrzypaczke i rozpowszechnienie jej wizerunku na forum.

                          na razie na innych tak bardzo sie nie zawiodlem. Jesli sie to kiedys stanie- zostana potraktowane zgodnie z zasadami sztuki olewania
                          • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:30
                            teletoobis napisał:

                            > zostana potraktowane zgodnie z zasadami sztuki olewania

                            Olewanie to nie sztuka! Sztuką jest nie olewać!
                          • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:34
                            Jakakolwiek dyskusja z Tobą, to jak walenie łbem o ścianę, wiec mówie krótko..sp....j
                            i to by było na tyle!
                            Możesz odejść!!
                            • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:51
                              Rude.
                              Ja rozumiem, że Wam obojgu fajnie się gada i odnaleźliście wspólne klimaty.
                              Powiedzcie mi tylko, i to oboje, co maja zrobić Ci którzy przyznają się do znajomości i jakiejś sympatii do Was ? Do Was obojga!
                              • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:53
                                Dyskusję uważam za zakończoną.
                                Powstrzymaj kolegę przed słowotkiem i wylewaniem frustracji na forum.
                                • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:56
                                  rudka-a napisała:

                                  > Dyskusję uważam za zakończoną.
                                  > Powstrzymaj kolegę przed słowotkiem i wylewaniem frustracji na forum.

                                  Jak tylko uda mi się to z koleżanka, to zaraz wezmę się za kolegę :D
                                  • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:59
                                    Koleżanka jest do powstrzymania, ale wtedy kiedy toto sie nie pelęta mi pod nogami :p
                                    • teletoobis [...] 05.12.10, 16:04
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:05
                                        Spadaj, bo dostaniesz zaraz i pójdziesz spac!! sio!!
                                        Wierszyk se możesz wsadzić w...kieszeń!!
                                        • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:10
                                          Nie jestes na scianach megalomanko :)

                                          https://images1.memegenerator.net/watsnake/ImageMacro/1870859/Ale-faza-Ja-pie....jpg
                                          • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:13
                                            Stary repertuar :(
                                            nic nowego :(
                                            • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 17:15
                                              Już?
                                              Oboje czujecie się usatysfakcjonowani?
                                              Super.
                                              • rudka-a Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 17:22
                                                Też tak myslę, mozna sprzątać.
                                      • piotr_57 Tubiś 05.12.10, 20:33
                                        Coś napisał???
                                        Nie zdążyliśmy przeczytać :D:D
                                        Właśnie gadam z oboma paniami na skajpie.
                                        Może się przyłączysz zamiast pisać na forum?
                                        • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 20:36
                                          dzieki. Nie jest mi potrzebny ani srodek przeczyszczajacy, ani srodek nawymiotny
                                          • piotr_57 Re: Tubiś 05.12.10, 20:40
                                            To nie te.
                                            Z tych jedna jest czysta gorzołka, a druga łyski:)
                                            Tylko Ty smaka nie umiesz załapać :D
                                            • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 20:45
                                              Trudno. Dla mnie maja za malo procent. To sie chyba fachowo IQ nazywa :)
                                              • piotr_57 Re: Tubiś 05.12.10, 20:50
                                                teletoobis napisał:

                                                > Trudno. Dla mnie maja za malo procent. To sie chyba fachowo IQ nazywa :)

                                                Jak się je lekko podgrzeje, to idą do głowy, jak Zagłobie miód podstarosciego :)
                                                • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 20:54
                                                  Zagloba mial oleum. One nie
                                                  • piotr_57 Re: Tubiś 05.12.10, 20:58
                                                    Zagłoba miał oleum z ziaren słonecznika :) a do siemienia lepsze wino było mu potrzebne.
                                                    Czy Tobie ktoś broni pogryzać siemię?
                                                  • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 21:01
                                                    to siemie o ktorym myslisz kojarzy mi sie z gorczyca. No ewentualnie z pusta makowka
                                                  • piotr_57 Re: Tubiś 05.12.10, 21:06
                                                    Myślę, że powinniście zakończyć tę idiotyczną wojenkę.
                                                    W sumie wszystkich "Was troje" da się lubić a kłócicie sie jak dzieci w przedszkolu.
                                                  • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 21:12
                                                    wybacz. Nie mam zamiary co 2 dni odkrywac, ze pod nowym - przyp.ierdalajacym sie durnowato nickiem, kryje sie ktoras z Twoich protegowanych.
                                                    Mam dosyc ich intryg zakulisowych, himetycznych zachowan, leczenia kompleksow itp.
                                                    Wczoraj wyszlo szydlo z worka po raz kolejny- dla mnie ostateczny
                                                  • she_5 Re: Tubiś 05.12.10, 21:16
                                                    teletoobis napisał co napisał...

                                                    Ale z niego Tfardziel :D
                                                  • piotr_57 Re: Tubiś 05.12.10, 21:17
                                                    :D:D:D:D:D
                                                    Mario, to tylko forum, żarty:)
                                                    One się wygłupiają a Ty się pienisz :)
                                                  • teletoobis Re: Tubiś 05.12.10, 21:29
                                                    Nie pienie sie. Po prostu nie mam zamiaru uczestniczyc w ich gierkach.
                                                    Jednam menopauza odbija sie na szarych komorkach

                                                    Zreszta... niech sobie dalej zartuja- w nalezytej odleglosci ode mnie
                                                  • vizjonerka Re: Tubiś 05.12.10, 21:35
                                                    Ależ pienisz :-) Nie umiesz zapomnieć??? Nie ruszaj mnie, a będzie dobrze:-)
                                                  • teletoobis nie rusze cie, badz pewna 05.12.10, 21:45
                                                    https://www.kupy.ovh.org/zdjecia/kupy/65.jpg
                                                  • vizjonerka Re: nie rusze cie, badz pewna 05.12.10, 21:47
                                                    Jak miło :-) Obsrańcu :D
                                                  • teletoobis Re: nie rusze cie, badz pewna 05.12.10, 21:53
                                                    widzisz- mnie tez milo, wydzielino mojego jelita grubego
                                                  • teletoobis i nie zryj tyle 05.12.10, 21:56
                                                    i940.photobucket.com/albums/ad247/Freeman49/225a304a.jpg&t=1" border="0" alt="https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:9zZEuBVN_CBb4M:i940.photobucket.com/albums/ad247/Freeman49/225a304a.jpg&t=1">
                                                  • piotr_57 Re: nie rusze cie, badz pewna 05.12.10, 21:57
                                                    :D:D:D:D
                                                    Ciekaw jestem co Wy oboje pijecie :D:D:D
                                                  • vizjonerka Re: nie rusze cie, badz pewna 05.12.10, 21:59
                                                    Chyba jednak nie mój poziom rozmowy. Pozdrawiam.
                                                  • she_5 Pietrek juz tu nie pisze... 05.12.10, 22:05
                                                    ...ponad setka :D
                                                  • teletoobis Re: nie rusze cie, badz pewna 06.12.10, 09:32
                                                    Przepraszam, bardziej znizyc sie juz nie potrafie. Znaczy twoj poziom dla mnie nieosiagalny
                                              • she_5 e-inteligencja 05.12.10, 20:53
                                                teletoobis napisał:

                                                > Trudno. Dla mnie maja za malo procent. To sie chyba fachowo IQ nazywa :)

                                                Teraz to się niektórym IQ z IP myli :)
                        • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:27
                          piotr_57 napisał:

                          > Mario! A czy tu, na forum jest chociaż jedna osoba która nie wie jak masz na im
                          > ię??
                          No, teraz to juz nawet ja wiem :D

                          > Ale wydaje mi się, że dotyczy to wszystkich kobiet, nie tylko tych dwóch pań :)
                          To "wydaje mi się" Cię uratowało!!! Mężczyznom się często coś wydaje :).
                        • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:38
                          A jakby ktoś chciał się doszukać czegoś dobrego, a nie tylko tępić zło - to mnie z serii serialowych gwiazdek podoba się Joanna Jabłczyńska i nawet ta z "Klanu" ruda, zapomniałam nazwiska.
                          • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:42
                            she_5 napisała:

                            > A jakby ktoś chciał się doszukać czegoś dobrego, a nie tylko tępić zło - to mni
                            > e z serii serialowych gwiazdek podoba się Joanna Jabłczyńska

                            Nie znam.

                            i nawet ta z "Klan
                            > u" ruda, zapomniałam nazwiska.

                            Też nie znam nazwiska, ale dla mnie to ona mieści sie w pierwszej dziesiątce chały:)
                            • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:46
                              piotr_57 napisał:

                              > Też nie znam nazwiska, ale dla mnie to ona mieści sie w pierwszej dziesiątce chały:)

                              W szeroko pojętej pierwszej dziesiątce czy zamiast którejś z wyżej wymienionych? Jeśli, to zamiast której?
                              • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:50
                                Śmiało mieści się zamiast Dody, Terentiew, Beger. :)
                                • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:53
                                  piotr_57 napisał:

                                  > Śmiało mieści się zamiast Dody, Terentiew...
                                  Zgadzam się. Doda jest przebojowa i wszędzie jej dużo. Terentiew to dla mnie żadne nieporozumienie, ktoś ją tu chyba umieścił z zazdrości :).
                                  >...Beger. :)
                                  Tylko ta Beger... tu bym polemizowała - no ale może znam ją z gorszej strony po prostu. Skoro Piotr tak twierdzi...:)
                                  • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:12
                                    she_5 napisała:


                                    >
                                    Skoro Piotr tak twierdzi...:)
                                    >
                                    Nie bądź złośliwa :)

                                    Beger to prosta baba, ale jednak z pewnymi zasadami i sporą dawką asertywności.
                                    Poza tym nie wstydziła sie, poszła na studia razem z synem i skończyła. Mniej ważne ile tam sie nauczyła, ale jednak wykazała się sporym charakterem.
                                    • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:17
                                      piotr_57 napisał:

                                      > Nie bądź złośliwa :)
                                      To chyba nie będzie możliwe - chyba, że zamilknę :-)

                                      > Beger to prosta baba, ale jednak z pewnymi zasadami i sporą dawką asertywności.
                                      > Poza tym nie wstydziła sie, poszła na studia razem z synem i skończyła.
                                      No właśnie coś tam mi się kołacze pod czaszką, że jakoś ekspresowo to zrobiła czy coś... Nie no - nie wiem. Refleksja (gratis): czasem dobrze jest być szarym człowiekiem, nie osobą publiczną. Taka zostanę, postanowiłam :-).
                                      • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:23
                                        she_5 napisała:

                                        > piotr_57 napisał:
                                        >
                                        > > Nie bądź złośliwa :)
                                        > To chyba nie będzie możliwe - chyba, że zamilknę :-)
                                        >

                                        > No właśnie coś tam mi się kołacze pod czaszką, że jakoś ekspresowo to zrobiła c
                                        > zy coś...

                                        Źle Ci sie kolacze:)
                                        Skończyła studia licencjackie normalnym trybem w ciągu trzech lat. A teraz studiuje chyba jakąś administrację, czy coś podobnego. Nie no - nie wiem.

                                        Refleksja (gratis): czasem dobrze jest być szarym
                                        > człowiekiem, nie osobą publiczną.

                                        Na pewno masz racje. Ale dopiero od pewnego poziomu świadomości społecznej. Do pewnego poziomu człowiekowi wszystko pasuje. Inaczej nie mozliwe by były żadne zmiany w strukturze społeczeństwa :)


                                        >
                                        >
                                        • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:29
                                          piotr_57 napisał:

                                          > Źle Ci sie kolacze:)
                                          > Skończyła studia licencjackie normalnym trybem w ciągu trzech lat.
                                          A z jej maturą było wszystko OK? Nie wykluczam, że z moją pamięcią coś nie tak. Bo co do tego, że na wiele tematów wiedza ma jest powierzchowna, to prawda najświętsza głęboko skrywana.

                                          > Na pewno masz racje. Ale dopiero od pewnego poziomu świadomości społecznej. Do
                                          > pewnego poziomu człowiekowi wszystko pasuje. Inaczej nie mozliwe by były żadne
                                          > zmiany w strukturze społeczeństwa :)
                                          A Czy Twoim zdaniem możliwym jest istnienie bytów, które od razu mają ten wyższy poziom świadomości społecznej, o którym piszesz? Bo mnie od zawsze "nie wszystko pasuje". Zauważyłam też, że Tobie to nawet bardziej niż mnie :-)).
                                          • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:40
                                            she_5 napisała:


                                            > A z jej maturą było wszystko OK?

                                            Zastrzeliłaś mnie. Nie wiem nic o jej maturze. Ale gdyby coś było nie tak, tu chyba Uniwerek Poznański by jej nie "łyknął'.

                                            > A Czy Twoim zdaniem możliwym jest istnienie bytów, które od razu mają ten wyżs
                                            > zy poziom świadomości społecznej, o którym piszesz?

                                            Myślę, że jest taka grupa pośrednia, w której już mamy świadomość, że nie powinniśmy, a jeszcze nie mamy, że "musimy". Są ludzie którzy z racji pochodzenia "muszą" angażować się w sprawy społeczne, bo tego od nich oczekujemy.

                                            Bo mnie od zawsze "nie wszy
                                            > stko pasuje". Zauważyłam też, że Tobie to nawet bardziej niż mnie :-)).
                                            >
                                            Wiesz , ja jestem typowym przedstawicielem tego środka społeczeństwa.
                                            Już nie zasługuje na parasol ochronny, a jeszcze nie mam potencjalu by stanąć w pierwszym szeregu :)
                                            • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:45
                                              piotr_57 napisał:

                                              > Myślę, że (...) są ludzie którzy z racji pochodzenia "muszą" angażować się w sprawy społeczne, bo tego od nich oczekujemy.

                                              Na przykład kto? Nie musisz od razu nazwisk podawać :)
                                              • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:54
                                                she_5 napisała:

                                                > piotr_57 napisał:
                                                >
                                                > > Myślę, że (...) są ludzie którzy z racji pochodzenia "muszą" angaż
                                                > ować się w sprawy społeczne, bo tego od nich oczekujemy.
                                                >
                                                > Na przykład kto? Nie musisz od razu nazwisk podawać :)

                                                Radziwiłłowie, syn Kisiela, Kira Gałczyńska, Maciek Kuroń, wiele "kategorii" ludzi :)
                                                >
                                                • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 16:00
                                                  piotr_57 napisał:

                                                  > Radziwiłłowie, syn Kisiela, Kira Gałczyńska, Maciek Kuroń, wiele "kategorii" ludzi :)

                                                  No tak, rozumiem. A czym poskutkowałoby zlekceważenie przez tych ludzi społecznych oczekiwań? Tak sobie głośno myślę. Chyba jednak niczym szczególnym - może poza zapomnieniem o nich. Myślisz, że każdemu zależy, żeby świat pamiętał?
                                                  • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 17:29
                                                    she_5 napisała:

                                                    > No tak, rozumiem. A czym poskutkowałoby zlekceważenie przez tych ludzi s
                                                    > połecznych oczekiwań?

                                                    skutkowało by tym, że spora część innych ludzi nie miałaby swojego punktu odniesienia.
                                                    Moja rodzina pracowała u Radziwiłłów przez kilkanaście pokoleń. Mimo, że ja urodziłem się już w "wolnej Polsce" (hihihih), to nadal jestem wyczulony na to co "mówią" Radziwiłowie.

                                                    Tak sobie głośno myślę. Chyba jednak niczym szczególnym -
                                                    > może poza zapomnieniem o nich.
                                                    >
                                                    Myślę, że rolą inteligencji jest dbanie o to, by ogół o niej "pamiętał".
                                                    Myślę też, że aktualnie inteligencja nie wywiązuje się z tego obowiązku, że oddala, bez walki, pole hołocie, że naród w szybkim tempie chamieje, rozdarty miedzy faszystowskim pojmowaniem państwa przez Pisuarów, a szalbiersko-złodziejskim przez Po.

                                                    Myślisz, że każdemu zależy, żeby świat pamiętał?

                                                    Mnie nie obchodzi na czym komu indywidualnie zależy.
                                                    Myślę, że rację miał Norwid: Ojczyzna to jest wspólny OBOWIĄZEK.
                                                    Obowiązek, a nie "chęci" poszczególnych ludzików.
                                                    Komu więcej dano, ten ma większy obowiązek, a nie więcej praw. Tak to działa.
                                                  • she_5 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 17:46
                                                    piotr_57 napisał:

                                                    > skutkowało by tym, że spora część innych ludzi nie miałaby swojego punktu odniesienia.
                                                    Czy dobrze myślę? To się nazywa autorytety?

                                                    > Myślę, że rolą inteligencji jest dbanie o to, by ogół o niej "pamiętał".
                                                    > Myślę też, że aktualnie inteligencja nie wywiązuje się z tego obowiązku, że odd
                                                    > ala, bez walki, pole hołocie, że naród w szybkim tempie chamieje
                                                    Zastanawiam się, w którym momencie to się stało? Zapewne to był jakiś dłuższy proces, nie jednorazowy event. W takim razie od czego się zaczęło?
                                                    Wiesz, ja to na co dzień częściej się zastanawiam, co ugotować na obiad albo jaką sukienkę założyć (rzadziej). Tym bardziej dziękuję Ci za to, że wlewasz mi odrdzewiacz do głowy.

                                                    > Komu więcej dano, ten ma większy obowiązek, a nie więcej praw. Tak to działa.
                                                    Hm, jasne.
                                                  • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 19:18
                                                    she_5 napisała:
                                                    > Czy dobrze myślę? To się nazywa autorytety?

                                                    Można tak powiedzieć, chociaż ja widzę to jakby trochę szerzej. Nie potrafię tego "zwerbalizować", ale odniesienie oznacza kierunek, może go wyznaczać wielu. Autorytet to już sprawa zdecydowanie jednostkowa.
                                                    >
                                                    > Zastanawiam się, w którym momencie to się stało?

                                                    Wiesz, dla mnie takim odejściem od inteligenckiego etosu, była porażka Mazowieckiego w pierwszej turze wyborów prezydenckich w 90 roku.

                                                    Zapewne to był jakiś dłuższy p
                                                    > roces, nie jednorazowy event. W takim razie od czego się zaczęło?

                                                    Myślę, że właśnie wtedy hołota złapała wiatr w żagle. Bezkarnie opluto porządnego człowieka, pokazano, że można zastąpić rząd inteligentów rządami swojaków.


                                                    Tym bardziej dziękuję Ci za to, że wlewasz mi o
                                                    > drdzewiacz do głowy.

                                                    Jeśli będziesz swoje wypowiedzi podszywała drwiną, to i ja przestawię się na styl forumowo kabaretowy :)
                                                    >
                                                    > > Komu więcej dano, ten ma większy obowiązek, a nie więcej praw. Tak to d
                                                    > ziała.
                                                    > Hm, jasne.
                                            • sundry Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:47
                                              piotr_57 napisał:

                                              > she_5 napisała:
                                              >
                                              >
                                              > > A z jej maturą było wszystko OK?
                                              >
                                              > Zastrzeliłaś mnie. Nie wiem nic o jej maturze.

                                              Ja wiem, bo zdawała wtedy, kiedy ja. Pisemny polski na 2;)
                                              • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 15:59
                                                sundry napisała:
                                                >
                                                > Ja wiem, bo zdawała wtedy, kiedy ja. Pisemny polski na 2;)

                                                No to pogratulować; szczerze i serdecznie.
                                                Jeśli ona dostała 2 to np. pani Szczuka, powinna dostać co najmniej 8!
              • vizjonerka Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 18:24
                teletoobis napisał:

                > Jedna z nich wczoraj przestalem cenic i powazac w ogole. Druga od dawna ma prze
                > j.ebane ....

                Mógłbyś w końcu przestać o mnie myśleć????
                To już na obsesję wygląda.

                I nie odpowiadaj, "nie chce mi się z Tobą gadać".
                • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 18:29
                  www.youtube.com/watch?v=nnLYaSfo7n0
      • uleczka_k Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:14
        O tak, jeszcze cyborg Fotyga. To chyba jakaś forpoczta obcej cywilizacji.
        • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:26
          Ponoc jej mama bzykala sie z ET
          • uleczka_k Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:38
            A, bo, kurczę, myślałam, że jej data urodzenia ma po cyferkach dopisek p.n.e. Ale skoro z ET, to jednak jest bardziej współczesna.
            • piotr_57 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 13:48
              ET mówił mi, że był odwiedzić Ramzesa XII
      • megi1973 Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 06.12.10, 11:40
        teletubiś - co masz do Martyny???? kobta kobieta swoją odwagą zdołowała wszystkich facetów!!!! czy może też zdobyłeś Koronę Ziemii???
        • teletoobis Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 06.12.10, 15:24
          Martyna jest taka wspinaczka jak ja ministrantem w Watykanie.
          Wywlec sie na Everest w momencie kiedy 100 szerpow niesie toboly, 10- tlen i nad wszystkim czuwaja specjalisci- potrafi kazdy.

          Poza tym nic mi nie wiadomo o tym by ona byla ma Mt MC Kinnley czy Ackonkagui.
          Podejrzewam ze babsko mialoby problemy na pd scianie Zamarlej Turni- o wariancie R na Mnichu nie wspomne.
    • grave_digger Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 14:06
      "Pomijam fakt, ze falszuje az uszy wiedna"

      chyba wcześniej ci uszy zwiędły skoro takie kFiatki mówisz.

      anyway, mnie rihanna ani ziębi ani grzeje czy inne gwiazdki jej typu, bo są ich setki.
      nieporozumienie dekady uznam karla laherfelda i cały świat mody. żeby projektanta traktować jak pół-boga?? a co on kutwa zrobił takiego, by bez masła wchodzić mu do doopy. czy inni mu podobni. sztuka dla sztuki. dla mnie rzyg.
    • lettermag Re: Mój typ 05.12.10, 15:22
      Kinga Rusin - celebrytka? dziennikarka? pisarka? producentka kosmetyków? jej występy na expertia.pl utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie wiem na czym się zna, co robi, czym się zajmuje w życiu publicznym, bo prywatne mnie nie obchodzi...
    • mumia_ramzesa Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 19:01
      Nowa odslona Kory. Miauczy tak, ze trudno wytrzymac, a w wywiadzie bredzila, ze musiala wymyslic nowy image, zeby sie odroznac od Maanamu.
      Maria Peszek z grafomanskimi tekstami piosenek i idiotycznym tekstem oraz smiechem kretynki w reklamie pewnego banku.
    • madzioreck Re: Kobiece nieporozumienie 10-lecia 05.12.10, 20:44
      princessjobaggy napisała:

      > Rihanna.
      >
      > Kto to, kuzwa, jest? Sztuczny twor firmy fonograficznej, ktory nic nie wnosi i
      > nie ma kompletnie nic do przekazania.

      Mozna sie zgodzic, albo nie, można ją lubic albo nie, ale...

      Pomijam fakt, ze falszuje az uszy wiedna
      > ;)

      ...ale żeby twierdzic, że fałszuje, to trzeba mieć ucho poturbowane przez słonia...

    • she_5 biore setny wpis 05.12.10, 21:55


      • efi-efi Re:jak to kto? 05.12.10, 22:14

        Doda.

        A bubel 30-lecia ?

        Madonna . niejaka, chłam do kwadratu. I proszę mi tu nie wmawiać, że ta pani śpiewać potrafi.
        I jeszcze ten wygląd starej koorwy, blee
        • pochodnia_nerona Re:jak to kto? 05.12.10, 22:34
          Lady Gaga.
          Przereklamowane nic, napędzone ogromnymi pieniędzmi. Nie zrobiła niczego nowego, wykorzystała pomysły innych, sławniejszych pań, ale marketing ma zajebisty. Spece potrafili wmówić innym, ze ta pani jest kreatywna i nad wyraz utalentowana, tymczasem ośmielę się rzec, iż każda choć trochę śpiewająca pani przy takiej reklamie i takiej sumie wpompowanej w otoczkę przeciętnych pop-piosneczek, mogłaby stać się tak samo sławna. Padło na nią. Król jest nagi.
          • menk.a Re:jak to kto? 06.12.10, 09:37
            Krytycy muzyczni twierdzą, że Lady Gaga potrafi śpiewać i nie fałszuje. Marketing, promocja, wizerunek i cała oprawa - tutaj sie zgadzają. Jednak uważają, że w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd, ta umie śpiewać.
            • kum-nye Re:jak to kto? 06.12.10, 09:56

              A to akurat prawda, wystarczy posłuchać jej wykonań na żywo tylko i wyłącznie z fortepianem.
              • menk.a Re:jak to kto? 06.12.10, 11:42
                Ano.;)
                • pochodnia_nerona Re:jak to kto? 06.12.10, 21:58
                  Jezu! Cud! Umie śpiewać! Nie, no Nobla od razu...

                  Piosenkarek, które umieją śpiewać, jest całe mnóstwo ;-) Nawet takich, które umieją zaśpiewać, zagrać i zatupać albo zatańczyć w rytm skomponowanych przez siebie piosenek. Ale to Zgadze robi się reklamę, w Zgagę pompuje się nierealne kwoty, na tandetne, przeładowane efektami teledyski, na stroje z kosmosu... żeby to jeszcze oryginalne było, ale nie jest. Zgaga strasznie rżnie z wczesnej Madonny (która też mnie nie jakoś powala talentem, ale trzeba jej przyznać, że ciężko zapracowała na swoją pozycję, metodą prób i błędów, wzlotów i upadków), jej piosenki są banalne do bólu, nie wyróżniają się niczym szczególnym. Gaga nie jest osobowością, jest tworem.
    • smith78 na odtrutkę proponuję tę panią 05.12.10, 22:47
      www.youtube.com/watch?v=Mk3qkQROb_k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka