princessjobaggy
05.12.10, 01:51
Niedlugo koniec roku, kolejne 10 lat prawie za nami, dla wielu czas podsumowan.
Do zalozenia watku natchnela mnie pani, ktora jest wedlug mnie jednym z najwiekszych muzycznych kobiecych nieporozumien ostatnich 10 lat ;)
Rihanna.
Kto to, kuzwa, jest? Sztuczny twor firmy fonograficznej, ktory nic nie wnosi i nie ma kompletnie nic do przekazania. Pomijam fakt, ze falszuje az uszy wiedna ;)
Nie wiem, moze sie starzeje, ale nic w tej dziewusze, ani w tym co robi nie widze. Rownie dobrze mogloby jej nie byc.
Macie jakies swoje typy ostatniej dekady? Nie musza byc muzyczne.