kochanic.a.francuza
14.01.11, 13:59
Jestem ciekawa.
Do zastanowienia sklonilo mnie obejrzenie rodzinnego video z przed 20-stu lat.
Przed wszystkim stwierdzilam, ze zdiwieniem, ze kolor wlosow jaki tam mam (naturalny) jest najpiekniejszy z mozliwych. Po co ja chodze do fryzjera, farbuje i cuduje, skoro moge zapuscic i nic nie robic jak wowczas. My kobiety czasem wrecz sobie odejmujemy urody tymi wszystkimi zabiegami "upiekszajacymi".
Ale do tematu. Otorz na tym video moja mam miala 50 lat a babcia 70. Dzisiaj babcia ma 90 a mama 70. Mama powinna wygladac jak babcia, tym bardziej, ze jest do niej podobna. Tymczasem-mam wyglada o wiele lepiej w swoich siedemdziesiatych latach niz wygladala babcia w tym samym wieku. A i jedna i druga nifdy specjalnie o urode nie dbaly. Ot krem nivea na twarz i farba na wlosach.
Tak sie lude, ze moze czas stanie;)
Wszystkie zgryzliwe, ktorym sie nie podoba moje plodzenie watkow, zapewniam, ze limitow nie ma i tez sobie moga plodzic co chca.