04.02.11, 13:28
właśnie sie dowiedzialam od dziadka, ze bylam niechcianym dzieckiem i urodzilam sie tylko dzieki babci. Dziwne uczucie...
Obserwuj wątek
    • fig-ga Re: Wieści 04.02.11, 13:32
      Też jestem wpadkowa.
      • nelly87 Re: Wieści 04.02.11, 13:50
        to jeszcze o niczym nie świadczy
    • yoko0202 fajny dziadek n/t 04.02.11, 13:32
    • raohszana Re: Wieści 04.02.11, 13:35
      A w jakim celu opowiada Ci takie pierdoły?
      Byłaś dzieckiem niechcianym i niekochanym, niechcianym i kochanym, nieplanowanym i niekochanych, czy nieplanowanym i kochanym? W przypadkach 2 i 4 to ja wielkiego problemu nie widzę.
    • lernakow Re: Wieści 04.02.11, 13:41
      nelly87 napisała:

      > urodzilam sie tylko dzieki babci.
      >
      Jasne, babcia Cię urodziła, albo rodzice to bezwolne istoty, które wyłącznie wypełniają jej wolę.
    • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 13:43
      sama zajdziesz niespodziewanie w ciążę, to sama zobaczysz, jak to jest. Ciąża trwa dziewięć miesięcy, a to masa czasu, by zaprzyjaźnić się z życiem w twoim brzuchu, by je pokochać. Ja drugiego dziecka nie chciałam, nie wtedy, bo to komplikowało moje i tak już wtedy pokomplikowane życie. Ale miłość i tak przyszła.
      • nelly87 Re: Wieści 04.02.11, 13:46
        co nie zmienia faktu, ze chciala mnie zabic. ponoc po urodzeniu tez mnie zle traktowala.
        • lernakow Re: Wieści 04.02.11, 13:54
          nelly87 napisała:

          > chciala mnie zabic.
          >
          Ciebie jeszcze nie było.

          > ponoc po urodzeniu tez mnie zle traktowala.
          >
          Czujesz się źle traktowana w dzieciństwie, czy tylko dziadek Ci powiedział?
          • i.nes Re: Wieści 04.02.11, 14:23
            lernakow napisał:

            > > chciala mnie zabic.
            > Ciebie jeszcze nie było.

            właśnie
            • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:27
              i.nes napisała:

              > lernakow napisał:
              >
              > > > chciala mnie zabic.
              > > Ciebie jeszcze nie było.
              >
              > właśnie

              Dokładnie!
              Troll przyzakonny :(
          • nelly87 Re: Wieści 04.02.11, 17:54
            Chodzi o bardzo wczesne dzieciństwo. Przykład: ponoć bardzo płakałam, babcia chciała mnie uspokoić, a matka nie pozwoliła wejść do pokoju.

            To teraz Wy opowiedzcie jak byłyście traktowane w wieku roku-dwóch. Czekam z niecierpliwością.
            • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 18:07
              Zła ta matka niebywale. Nie wpuściła babki do pokoju.

              Szukam, szukam i nie widzę. Jak wyglądały i wyglądają stosunki między twoja mamą a dziadkami?




              Wiem, że trollowanie to fajna rzecz, kiedy się komuś nudzi. Ale podtrzymuj żywot tego watka i bierz aktywny udział, coby wiarygodniej było,co?
        • roonya Re: Wieści 04.02.11, 13:55
          Gratulacja dla dziadka czy kogo tam, kto Ci takie fajnie informacje przekazuje...
          Na pewno nie jest fajnie cos takiego usłyszeć , i musisz sobie z tym jakoś poradzić, ale spróbuj skupic sie na tym co masz teraz, rodzina? przyjaciele? jestes dorosła i to ty teraz decydujesz o swoim zyciu i albo możesz skupic sie na tym co było i dołować albo cieszyć się życiem teraz. wiem,że to brzmi banalnie ale taki masz wybów. Trzymaj sie
        • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 13:58
          co nie zmienia faktu, że kiedy sama zajdziesz w ciążę i urodzisz, zobaczysz, co przeżywała twoja matka. Nawet, jeśli twoje dziecko będzie chciane. Sądząc po cyfrach, jesteś jeszcze bardzo młoda i cię to ścięło, ale kiedyś zrozumiesz. Zapytaj matki wprost o to. Dziadki też lubią różne rzeczy przekręcać. Może z tym złym traktowaniem to tylko wymysł dziadka, bo oczywiście dziadki wiedzą lepiej, jak pielęgnować maleństwo. Może twoja matka miała depresję poporodową. Nie wiem. Zapytaj jej.
          • urko70 Re: Wieści 04.02.11, 14:17
            alpepe napisała:

            > co nie zmienia faktu, że kiedy sama zajdziesz w ciążę i urodzisz, zobaczysz, co
            > przeżywała twoja matka.

            Ty wprost tu twierdzisz, że kazda matka chce zabic swoje dziecko po urodzeniu. Możesz to jakoś uzasadnić / rozwinąć?

            > Nawet, jeśli twoje dziecko będzie chciane. Sądząc po c
            > yfrach, jesteś jeszcze bardzo młoda i cię to ścięło, ale kiedyś zrozumiesz.

            Niby co takiego ma kiedyś zrozumieć?
            • takajatysia Re: Wieści 04.02.11, 14:22
              > Ty wprost tu twierdzisz, że kazda matka chce zabic swoje dziecko po urodzeniu.
              > Możesz to jakoś uzasadnić / rozwinąć?
              >

              A gdzie to stwierdziła???? Zasugerowała tylko, że po porodzie matka może mieć ambiwalentny stosunek do dziecka.
            • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:22
              urko70 napisał:

              > alpepe napisała:
              >
              > > co nie zmienia faktu, że kiedy sama zajdziesz w ciążę i urodzisz, zobaczy
              > sz, co
              > > przeżywała twoja matka.
              >
              > Ty wprost tu twierdzisz, że kazda matka chce zabic swoje dziecko po urodzeniu.
              > Możesz to jakoś uzasadnić / rozwinąć?

              Alpepe wcale tak nie twierdzi (że wejdę w rolę jej adwokata). Zwraca uwagę, że kobietą w ciąży mogą szarpać różne myśli i nastroje. A nie ze każda ciężarna to potencjalna morderczyni.

              >
              > > Nawet, jeśli twoje dziecko będzie chciane. Sądząc po c
              > > yfrach, jesteś jeszcze bardzo młoda i cię to ścięło, ale kiedyś zrozumiesz.
              >
              > Niby co takiego ma kiedyś zrozumieć?

              Że ciąża rządzi się swoimi prawami.
              • urko70 Re: Wieści 04.02.11, 15:26
                menk.a napisała:

                > urko70 napisał:
                >
                > > alpepe napisała:
                > >
                > > > co nie zmienia faktu, że kiedy sama zajdziesz w ciążę i urodzisz, z
                > obaczy
                > > sz, co
                > > > przeżywała twoja matka.
                > >
                > > Ty wprost tu twierdzisz, że kazda matka chce zabic swoje dziecko po urodz
                > eniu.
                > > Możesz to jakoś uzasadnić / rozwinąć?
                >
                > Alpepe wcale tak nie twierdzi (że wejdę w rolę jej adwokata). Zwraca uwagę, że
                > kobietą w ciąży mogą szarpać różne myśli i nastroje. A nie ze każda ciężarna to
                > potencjalna morderczyni.

                Wskazałem dwa cytaty nelly i alpepe, to są ich słowa i pełne zdania. Jedna pisze "chciala mnie zabic, żyję tylko dzięki babci" a druga na to "bedizesz w ciazy, urodzisz to zobaczysz jak to jest".

                Zaburzenia psychiczne dotykają tylko części kobiet po porodzie (obstawiam, że góra 20%) więc nie ma podstaw do twierdzenia ze nelly urodzi to zobaczy.

                > > Niby co takiego ma kiedyś zrozumieć?
                >
                > Że ciąża rządzi się swoimi prawami.

                Ty też uważasz, że jak nelly bedzie w ciązy i urodzi to będzie chciałą zabić swoje dziecko? No bo tylko wtyedy zrozumie.....
                • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 15:33
                  Uważam, że nelly będąc w ciąży może doświadczyć całej palety emocji związanych z zostaniem matką. Od euforii, radości i szczęścia po totalny dół i wręcz nienawiść do dziecka, które jej będzie komplikować życie i wywalać plany do góry nogami. I nawet jeśli będzie rozważać aborcję, a koniec końców zdecyduje się urodzić, to żaden za przeproszeniem pi^%ony dziadek, ciocia, wujek ani inny święty nie powie nigdy jej dziecku, że matka go nie chciała.
                  • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 15:40
                    nie tłumacz, bo urko i tak nie pojmuje.
                  • urko70 Re: Wieści 04.02.11, 15:42
                    menk.a napisała:

                    > Uważam, że nelly będąc w ciąży może doświadczyć [...]

                    "Może doświadczyć" nie znaczy, że doświadczy! A taki wlasnie sens miała wypowiedzi alpepe. Nelly wcale nie musi tego zrozumieć będąc w przyszłości w ciąży.

                    > I nawet jeśli będzie rozważać aborcję, a koniec końców zdecyduje się urodz
                    > ić, to żaden za przeproszeniem pi^%ony dziadek, ciocia, wujek ani inny święty n
                    > ie powie nigdy jej dziecku, że matka go nie chciała.

                    Skąd wiesz, że nie powie?
                    • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 15:44
                      Wróż Maciej mi to powiedział.;)
                      • urko70 Re: Wieści 04.02.11, 15:45
                        Ano wlasnie....., mocny merytoryczny argument.
            • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 14:31
              nie, ja jedynie twierdzę, że czytanie ze zrozumieniem to twoja pięta Achillesowa i chętnie to uzasadnię.
              Napisałam, że kobietą w ciąży mogą targać różne emocje.
              Ty zaś twierdzisz:
              Ty wprost tu twierdzisz, że każda matka chce zabić swoje dziecko po urodzeniu.


              Nie, nie twierdzę tak bynajmniej, ja o jednym, ty o o drugim.

              A co ma zrozumieć, to nie twoja sprawa, nie do ciebie pisałam.
              Bez odbioru.
              • urko70 Re: Wieści 04.02.11, 15:03
                nelly87:
                "co nie zmienia faktu, ze chciala mnie zabic. ponoc po urodzeniu tez mnie zle traktowala."

                alpepe:
                "co nie zmienia faktu, że kiedy sama zajdziesz w ciążę i urodzisz, zobaczysz, co przeżywała twoja matka."

                Ona pisze ze matka chciała ją zabić i źle traktowała, a Ty "urodzisz to zobaczysz jak to jest".
                Pokaż proszę gdzie tu błąd w rozumieniu tego co napisałaś.
                • lernakow Re: Wieści 04.02.11, 16:15
                  urko70 napisał:

                  > Pokaż proszę gdzie tu błąd w rozumieniu tego co napisałaś.
                  >
                  Błąd jest taki, że utożsamiasz przepowiednię o czuciu tego samego z przepowiednią o robieniu tego samego, która nie padła z niczyich - poza Twoimi - rąk.
    • martishia7 Re: Wieści 04.02.11, 13:54
      Ja też. Znaczy byłam nieplanowana. Wpadka na "stare" lata. Wrzuć na luz.
    • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 13:59
      nelly87 napisała:

      > właśnie sie dowiedzialam od dziadka, ze bylam niechcianym dzieckiem i urodzilam
      > sie tylko dzieki babci. Dziwne uczucie...

      Dziadek albo babcia mają na pieńku z twoją matką?? Sprzedawanie takich informacji to paskudna manipulacja.
      • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 14:02
        Pewnie Nelka nawrzucała babce, a dziadek w odwecie jej to powiedział.
        • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:08
          Nelly, jak to było?? Kto z kim się pokłócił?
      • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:30
        menk.a napisała:

        > Dziadek albo babcia mają na pieńku z twoją matką?? Sprzedawanie takich informac
        > ji to paskudna manipulacja.

        Racja!
    • a_nonima Re: Wieści 04.02.11, 14:05
      Ja też byłam z wpadki. Wiedziałam o tym. Nie wiem tylko po co mama powiedziała mi, że tato namawial ją do aborcji.
      • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:07
        a_nonima napisała:

        > Ja też byłam z wpadki. Wiedziałam o tym. Nie wiem tylko po co mama powiedziała
        > mi, że tato namawial ją do aborcji.

        To też była manipulacja. Może mama chciała Ci uzmysłowić, że jesteś bardziej jej, niż jego, skoro on Cię nie chciał.
        Czemu rodzice mówią takie rzeczy swoim dzieciom??
        • lernakow Re: Wieści 04.02.11, 14:10
          menk.a napisała:

          > Czemu rodzice mówią takie rzeczy swoim dzieciom??
          >
          Bo uważają, że to ICH dzieci, więc mogą z nimi zrobić co chcą.
          • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:17
            To okrutne.
            Chcą przez chwilę lepiej się poczuć i wziąć odwet na drugim rodzicu, a tak naprawdę pogłębiają w sobie żal i robią niebywałą krzywdę dziecku.
            • lernakow Re: Wieści 04.02.11, 14:22
              W ogóle wciąganie osób trzecich w swoje rozgrywki jest nie halo. W każdym wieku i w każdej sytuacji, choć fakt, że wciąganie dziecka, z uwagi na jego wrażliwość i stopień związania ze stronami sporu jest wyjątkowo podłe. Ale i najłatwiejsze. I rzeczywiście może dopiec. Stąd skrupuły idą czasem w kąt.
        • weekenda Re: Wieści 04.02.11, 14:12
          menk.a napisała:
          > > Czemu rodzice mówią takie rzeczy swoim dzieciom??

          Bo nie mają bladego pojęcia co to znaczy być rodzicem.
          • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:19
            weekenda napisała:

            > menk.a napisała:
            > > > Czemu rodzice mówią takie rzeczy swoim dzieciom??
            >
            > Bo nie mają bladego pojęcia co to znaczy być rodzicem.

            Świadomość rodziców, ich wiedza na temat prawidłowego rozwoju dziecka jest na mizernym poziomie. Na bardzo mizernym. Rodzice często sobie wystawiają dobre cenzurki, ale ich wiedza jest niemal żadna. I dlatego sprzedają dzieciom: tata/mama cię nie chciała albo nie kocha.
            • takajatysia Re: Wieści 04.02.11, 14:24
              No jest jednak ogromna różnica między tym, że jeden z rodziców optował za skrobanką a stwierdzeniem, że dziecka nie kocha. Można chcieć skrobanki a później dziecko całym sercem kochać.
              • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:27
                Tjt, chciałam zwrócić uwagę na manipulowanie dzieckiem. Żadnego z powyższych dziecko nie powinno usłyszeć.
                Rozumiesz cel mojego postu?
                • marina.sy Re: Wieści 04.02.11, 15:25
                  Tak i jeszcze niemal wszystkim znane: kogo kochasz bardziej, mamusię czy tatusia? Chyba nie ma lepszego sposobu, żeby dziecko wbić w poczucie winy.
            • nople Re: Wieści 04.02.11, 16:21
              Żeby tylko dobre cenzurki... Uważają się wręcz za autorytety w sferze wychowywania dzieci, coś w tym jest "urodzi im się dziecko i już są ekspertami w sprawach wychowywania dzieci". A braki wiedzy rodziców w tej dziedzinie są ogromne, ale "mam dziecko - jestem ekspertem" i żadne argumenty nie trafiają
        • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:32
          menk.a napisała:

          > a_nonima napisała:
          >
          > > Ja też byłam z wpadki. Wiedziałam o tym. Nie wiem tylko po co mama powied
          > ziała
          > > mi, że tato namawial ją do aborcji.
          >
          > To też była manipulacja. Może mama chciała Ci uzmysłowić, że jesteś bardziej je
          > j, niż jego, skoro on Cię nie chciał.
          > Czemu rodzice mówią takie rzeczy swoim dzieciom??

          Menka mądrze pisze.
    • takajatysia Re: Wieści 04.02.11, 14:19
      Samej babci przyjścia na świat to raczej nie zawdzięczasz... ;)

      A jak się rozejrzeć dookoła, to większość dzieci chyba jest wpadkowa. Zwłaszcza z tych czasów, gdzie o skuteczną antykoncepcję było trudniej niż dziś.

      Poza tym to OGROMNY błąd myśleć niezaplanowane = niechciane. Może być wpadkowe i bardzo chciane, nawet jeśli jest nie w porę.
      • nelly87 Re: Wieści 04.02.11, 14:22
        ja byłam NIECHCIANA, wiem co mowie przeciez. Z relacji dziadka wynika, ze rodzice chcieli dokonac aborcji, ponoc babcia naciskala na to, by nie przerywac ciazy. a ja nie mam powodow by mu nie wierzyc. rozmawialismy dlugo o wielu sprawach, szczerze...
        • martishia7 Re: Wieści 04.02.11, 14:25
          Skarbie jeśli czułaś się niechciana, zaniedbywana, i te pe, to ta wiedza nic specjalnie nie zmieniła w Twoim życiu. Jeżeli natomiast nie czułaś się niechciana, niekochana, to... ta wiedza też nic nie zmienia w Twoim życiu :)
          • nelly87 Re: Wieści 04.02.11, 14:28
            ok, dzieki za opinie, choc sie z nia nie zgadzam i nie mwoe do mnie skarbie, bo tego nie znosze. tzn gdy obce osoby zwracaja sie do mnie w ten sposob. dzieki
            • martishia7 Re: Wieści 04.02.11, 14:31
              Sorry. Rozumiem, że teraz jesteś rozgoryczona i zemocjonowana, ale za jakiś czas spójrz na to na chłodno. Dowiedziałaś się czegoś, czego i tak się doskonale domyślałaś i czułaś.
            • menk.a Re: Wieści 04.02.11, 14:33
              Opowiedz o okolicznościach, w jakich dziadek cię uświadomił. Jak to się stało? Tak ni z tego, ni z owego powiedział: wnusiu, mam ci coś do powiedzenia??
            • takajatysia Re: Wieści 04.02.11, 14:34
              Trochę zdrowego rozsądku!!! Wyobraź sobie, że zaliczasz wpadkę i z początku bardzo nie chcesz dziecka, które ma się urodzić. Nie świadczyłoby to ani źle o Tobie, a już tym bardziej o dziecku. I co to by zmieniało w jego życiu?? Zakładam, że później wszystko układa się w miarę pomyślnie.
              Nie wiem gdzie jest ten MEGAPROBLEM. A dziadek po co Ci to mówił? Z Twoją matką ma na pieńku?
        • takajatysia Re: Wieści 04.02.11, 14:30
          Gdybyś była zupełnie niechciana, to by Cię nie było. Chyba że rzeczywiście Twoi rodzice tak słuchają babci we wszystkim, że zdecydowali o swoim życiu inaczej niż by sami woleli.

          Zresztą dlaczego to dla Ciebie ważne? Nie rozumiem tego.
          Ważne jest to, co jest teraz. No i pozostaje być wdzięczną losowi, ze Cię nie wyskrobał żaden konował.
        • virtual_woman Re: Wieści 04.02.11, 14:47
          nelly87 napisała:

          > ja byłam NIECHCIANA, wiem co mowie przeciez. Z relacji dziadka wynika, ze rodzi
          > ce chcieli dokonac aborcji, ponoc babcia naciskala na to, by nie przerywac ciaz
          > y. a ja nie mam powodow by mu nie wierzyc. rozmawialismy dlugo o wielu sprawach
          > , szczerze...

          Ze mną było podobnie. Jedna z babć naciskała na to bym się urodziła, obydwie namawiały rodziców do ślubu, tuż po urodzeniu 3 mieś. mieszkałam u drugiej babci.

          W ogóle to dziadek nie powinien był Ci tego mówić.
        • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:37
          nelly87 napisała:

          > ja byłam NIECHCIANA, wiem co mowie przeciez. Z relacji dziadka wynika, ze rodzi
          > ce chcieli dokonac aborcji, ponoc babcia naciskala na to, by nie przerywac ciaz
          > y. a ja nie mam powodow by mu nie wierzyc. rozmawialismy dlugo o wielu sprawach
          > , szczerze...

          Brednie!
          Jakby chcieli, aby Ciebie nie było to uczyniliby to bez wiedzy swoich rodziców.
          Absurd że to konsultowali z mamusią, albo tatusiem! Twoi dziadkowie nie wiedzieliby nawet, że Twoja mama była w ciąży!!!
    • i.nes Re: Wieści 04.02.11, 14:26
      > Dziwne uczucie...

      no patrz, ja bym czuła wdzięczność, że jednak dostałam szansę
      • ursyda Re: Wieści 04.02.11, 14:34
        A ja bym miała świetny argument w kłótni: było komu zrobić, nie ma komu zabić.
        • i.nes Re: Wieści 04.02.11, 14:50
          ooo, bardzo dobre!
          albo:
          "I tak mnie nie chcieliście, to co was obchodzę?!"
    • mmagi gratuluje dziadka:/ nt 04.02.11, 14:27

    • hejterzyna ciekawe czy dziadek byl chciany 04.02.11, 15:08
      biorac pod uwage zaawansowanie antykoncepcji w tamtych czasach, to bankowo
    • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:25
      Czym wnerwiłaś dziadka, ze tak Ci dokopał?
      • alpepe Re: Wieści 04.02.11, 15:30
        albo jeszcze inaczej, czym Nelki matka wnerwiła dziadka, że próbuje córce przez wnuczkę dokopać?
        • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:40
          alpepe napisała:

          > albo jeszcze inaczej, czym Nelki matka wnerwiła dziadka, że próbuje córce przez
          > wnuczkę dokopać?

          Masz rację Alpepe. Zwróć uwagę na posty Menki. Dziewczyna trzeźwo podeszła do tematu i mądrze napisała autorce wątku.
    • tigertiger Re: Wieści 04.02.11, 15:33
      No pogratulowac dzatkowi empati i roządku. Po pierwsze jelsi nei odczulas do teraz, że rodizce Ciebie nei kochaja, to po jaka cholere dziadek wyciaga rzeczy, z przeszłości, które widomo, ze Ci sprawia przykroś. Poztym rodzcie mogli niecheic miec dziecka z róznych powodów, ale to nie znaczy, że konkretnie niechcieli Ciebie? I powodów takiego stanu że ciąza była niechcina, nei planowan mogło być tysiące: byli młodzi, nei byli pewni swych uczuć, nei byli gotowi na zobowiazani, mieli kłopoty finasowe. Męczyna w słusznym wielu a tak nei roztropny.
      • 0ffka Re: Wieści 04.02.11, 15:42
        Może dziadkowie boją się, że stracą darmową pielęgniarkę na rzecz ich córki?
    • eastern-strix Re: Wieści 04.02.11, 15:39
      Mnie matka urodziła,żeby zatrzymać mojego ojca. Ojciec odszedł, a dzieckiem trzeba się było zajmować.... Cóż, wiele dzieci to wpadki, wszystko zależy od tego, jak Cię rodzice/rodzic traktowali. przecież to jasne,że nigdy 100% ciąż planowanych nie będzie.
    • inzynier.kowalska Re: Wieści 04.02.11, 15:51
      Nie wiem jak wygląda Twój kontakt z rodzicami, ale jeśli nie odczuwałaś tego "niechcenia" w późniejszym życiu, to nie rozdrapywałabym tego problemu. To dziwne uczucie, wiem, ale wierz mi, że naprawdę niechciane dziecko doskonale wie, że jest niechciane.

      Dziadkowi się dziwię - łatwo przewidzieć, że takie słowa raczej nie zacieśnią rodzinnych więzów...
    • nople Re: Wieści 04.02.11, 16:25
      Po co to dziadek zrobil? Czy powodem była złość na Twoją matkę?
      Nie powinien nic takiego powtarzać, bo to co on wiedział/słyszał (może strach Twojej matki w ten sposób okazywany), nie znaczy, że tak rzeczywiście myślała Twoja matka.
      To co wtedy (dawno temu jednak) myślała Twoja matka, co czuła, a co mówiła rodzicom (np. w złości, bądź chcąc uzyskać wsparcie) - nie musiało się pokrywać.
      Jeśli Cię to gnębi - porozmawiaj z mamą.
    • jendza1 Re: Wieści 04.02.11, 16:37
      "Dziwne" - to znaczy co konkretnie poczulas, Nelly?
      Umiesz to jakos ogarnac juz, czy jeszcze Ci trzeba czasu?

      Ja sie dowiedzialam w wieku lat 12.
      I mi wreszcie ulzylo, wiesz?
      Zrozumialam, ze to nie ja jestem potworem, bo nie mam wlasciwego stosunku do rodzica. A wierz mi - do tego momentu bylam o tym najswieciej przekonana:((.
      Ta informacja sprawila, ze wszystko wrocilo na swoje miejsce. Wreszcie zrozumialam i moglam pojsc dalej.
      Prawda wyzwala. Zwlaszcza ta najtrudniejsza.

      Tylko teraz - zebys umiala te wiedze przekuc na dobro... Dla Ciebie - i dla Twoich... Nie mozna nikogo 'zmusic', zeby kochal. Ale mozna zrozumiec - i uwolnic sie...

      Czego Ci z serca zycze:)!

      niechciana j.

      A, i nie przejmuj sie wypowiedziami forumowych 'specjalistow' od emocji. Czesto sie wypowiadaja ex cathedra o sprawach, na temat ktorych bladego pojecia nie maja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka