Dodaj do ulubionych

Rozstanie.

12.02.11, 18:16
Ja i moj partner ( poltora roku bylismy ze soba i mieszkalismy razem) postanowilismy sie rozstac. Decyzja zapadla wczoraj, atmosfera w domu jest strasznie smutna. Nie wyzywamy sie, nie walczymy ze soba, chcielibysmy pozostac przyjaciolmi. I jak to czasem bywa, w obliczu separacji zaczelismy ze soba otwarcie rozmawiac i szkoda ze tak sie to wszystko konczy. Sa jednak sprawy nie do pogodzenia, ustepstwa na ktore nie mozemy sobie pozwolic. Ehhh, nie mam z kim dzisiaj porozmawiac. Pomyslalam ze napisze.
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:19
      fajnie, ale nie wiem dlaczego twoj nick kojarzy mi sie z wyrazem genitalia. Tez pomyslalem ze napisze.
      • salma75 Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:20
        soulshunter napisał:

        > fajnie, ale nie wiem dlaczego twoj nick kojarzy mi sie z wyrazem genitalia. Tez
        > pomyslalem ze napisze.

        Jessu, soul, Ty to nie masz wyczucia!

        Przepraszam, pomyślałam, że to napiszę...
        • jennytalia Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:23
          Bo ten nick tak mial wlasnie znaczyc, tyle ze zakladajac go mialam lepszy humor niz dzisiaj.
          • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:26
            znam to, ale takie jest życie, alleluja i do przodu. Sama wiesz, że tak musi być. Lepiej, by teraz pobolało, by za jakiś czas nie dało się już wytrzymać.
          • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:26
            Eeee to glowa do gory, teraz bedzie juz tylko lepiej. A nicka moze sobie zmien na juwenalia?
      • princessjobaggy Re: Rozstanie. 12.02.11, 19:42
        > fajnie, ale nie wiem dlaczego twoj nick kojarzy mi sie z wyrazem genitalia.

        A propos genitaliow, Soul, znasz to?
        Ostrzegam - to nie dla przewrazliwionych. ;)

        Show Me Your Genitals
        • salma75 Re: Rozstanie. 12.02.11, 19:49
          princessjobaggy napisała:

          > > fajnie, ale nie wiem dlaczego twoj nick kojarzy mi sie z wyrazem genit
          > alia.

          >
          > A propos genitaliow, Soul, znasz to?
          > Ostrzegam - to nie dla przewrazliwionych. ;)
          >
          > Show Me Your Genitals

          :)))))))))
          Ja nie soul, ale podobało mi się, świetne, obśmiałam się :))).
          • doral2 Re: Rozstanie. 12.02.11, 20:02
            fuj, fuj, fuj,....
        • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 20:02
          nie znalem. Daje za styl 3,0 za wykonanie 1,5.
      • mmagi Re: Rozstanie. 14.02.11, 09:49
        no błagam,oplułam monitor:D
    • gyubal_wahazar Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:24
      Bywa. Może warto gdzieś wyjść przy takiej atmosferze w domu ?
      • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:26
        do lokalu na walentynki.
        • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:28
          i zobaczy te wszystkie niunkajace sie parki i dopiero zaliczy dola. Bad idea.
          • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:39
            TO BYŁA IRONIA!!! Souls, co z tobą, chłopie?
            • salma75 Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:41
              alpepe napisała:

              > TO BYŁA IRONIA!!! Souls, co z tobą, chłopie?

              Się napalił na chińczyka z Órsą i fiksuje ;).
              • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:57
                jakaś nowa pozycja? Nie znam ;)
            • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:41
              przeciez moja odpowiedz tez.
              • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:56
                Och, jakiś ty męski, nie potrafisz się przyznać do błędu ;)
                • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 19:00
                  Jak to nie? Glosowalem na Komorowskiego. Przyznaje - to byl blad, zajebisty wprost blad, ale wiecej juz go nie popelnie.
                  • alpepe Re: Rozstanie. 12.02.11, 19:08
                    no, nie mów, że głosowałeś na kogoś takiego. OJP, normalnie gajowy jest okropny, nie wiem, jak można było na niego głosować.
                    • soulshunter Re: Rozstanie. 12.02.11, 19:10
                      bo wiesz, byl tlok i mi ktos tracil w lokiec i mi reka z dlugopisem pojechala. To se pomyslalem ze juz dokoncze bo i tak wszystko jedno.
        • jennytalia Re: Rozstanie. 12.02.11, 18:40
          Dobre z tymi walentynkami, hehe. Pewnie jutro gdzies wyskocze. Bedziemy jeszcze pod jednym dachem, dopoki on nie znajdzie mieszkania. Bedziemy mili dla siebie, duzo sobie zawdzieczamy itd. Dzis kupil mi perfumy, troche dziwnie sie poczulam. Prezent na odchodne chyba.
    • hejterzyna i jeszcze dzisiaj te walentynki 14.02.11, 09:18
      :(((((((((((((
      • ursyda Re: i jeszcze dzisiaj te walentynki 14.02.11, 12:34
        a tobie co?
      • akle2 Re: i jeszcze dzisiaj te walentynki 14.02.11, 12:37
        Szkoła nie jest do wieczora, jakoś przeżyjesz. A jeśli masz ferie, to się nawet nie musisz wychylać z chałupy.
    • nothing.at.all Głowa do góry! 14.02.11, 15:28
      Będzie lepiej! Skoro podjeliście już tą decyzję oto teraz realizujcie ją konsekwetnie. Powodzenia!
    • jan_hus_na_stosie Re: Rozstanie. 14.02.11, 17:36
      rozstawanie się jest do dupy, tzn. wiem, że czasem to najlepsze wyjście z sytuacji ale i tak jest do dupy
      • gr.een Re: Rozstanie. 14.02.11, 17:48
        najlepsze?
        dla kogo?
      • kasiaczek181987 Re: Rozstanie. 14.02.11, 17:48
        niestety wiem,że to najgorsze to mogliscie zrobic. Nie ma czegos takiego jak rozstanie w przyjaźni- któreś z was udaje ze mu to pasuje tzn że nie ma żalu. Pytanie tylko czy ty czy on. Ja wiem jedno: niestety lepiej zerwać konatkty, otworzyć sie na nowych ludzi i tobie radze to samo.
        • fig-ga Re: Rozstanie. 15.02.11, 18:34
          Ówno prawda, ze tak rzekę. Z jednym moich eksem kumpluję się od lat. A rozstanie w przyjaźni niekoniecznie oznacza pogaduchy co noc, raczej normalną atmosferę i nieprzechodzenie na drugą stronę ulicy podczas przypadkowego spotkania.
    • pompeja Re: Rozstanie. 14.02.11, 17:52
      Dobrze, że w tym wszystkim nie ma złości, bo to ona najwięcej niszczy człowieka.

      Lajf is brutal i ful zasackas, kopas nas w dupas, ale po deszczu zawsze świeci słońce.
      • everet2111 Re: Rozstanie. 14.02.11, 21:16
        pogodzilsicie siej uz?
    • seren.dipity Re: Rozstanie. 14.02.11, 21:42
      Skoro napisałaś: Rozstanie. To kropka.
    • odcienie.szarosci Re: Rozstanie. 14.02.11, 21:45
      Ja jestem w bardzo podobnej sytuacji. Dzisiaj podjelismy decyzje i z placzu jestem taka spuchnieta, ze jutro nigdzie nie wychodze. Chodza nam po glowie mysli, zeby jednak wrocic do siebie ale nie mozemy tak- decyzja podjeta, nie pasujemy do siebie i pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc. Tak mi smutno. Robie takie glupoty dzisiaj, ze az glowa mala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka