Dodaj do ulubionych

Dziwny facet

17.02.11, 10:42
Poznalam mezczyzne na jednym z portali spol. Zaczelismy ze soba pisac. On zonaty a ja w zwiazku. Po 1,5 miesiaca korespondencji i paru rozmowach telefonicznych postanowilismy sie spotkac. Bylo milo i skonczylo sie seksem. Pozniej byly nastepne spotkania. Mieszkamy w roznych miastach, dosc sporo oddalonych od siebie wiec spotkania nie byly czeste. Najczesciej on przyjezdzal do mojej miejscowosci w sprawach sluzbowych.
Przez przypadek znalazlam jego profil na kolejnym portalu, z tym ze jest to portal gdzie zawiera sie glownie znajomosci zawodowe. On jest lekarzem i ma wysokie stanowisko w jednej z klinik. Na tym portalu byl w roznych grupach zainteresowan glownie medycznych ale jedyna osoba z potwierdzonych kontaktow (moga byc i niepotwierdzone) byla kobieta, elegancka brunetka w mini. W zasadzie nic mi do tego ale przy najblizszej rozmowie telefonicznej powiedzialam mu zartobliwie, ze pewie ja sie tez zaliczam do kregu brunetek w miniowach. Byl kompletnie zaskoczony i zaczal wypytywac mnie czy chodzi mi o Ele z Wroclawia czy Marzene z Bonn. Z lekka sie zalamalam i powiedzialam mu, ze chodzi mi o Kasie z Wiednia. Na co on: Ty za mlodu sie wyszalalas a ja uczylem sie i teraz nadrabiam. I tu sie zalamalam kompletnie. Ta jego wypowiedz tak mi do niego nie pasowala. Powazny lekarz, ojciec rodziny i panienki po calej Europie rozsiane. Z drugiej strony czego moglam sie spodziewac po takiej internetowej znajomosci. Zakonczylismy rozmowe dosc chlodno. Wiem, ze nie ma co ciagnac tej znajomosci ale z drugiej strony cos mnie do niego ciagnie i nie potrafie jakos tego zerwac.
Obserwuj wątek
    • kredycik-i-wio Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:46
      Podobno lepiej mieć 5% udziału w dobrym interesie, niż 100% w gó...anym.
    • alpepe Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:51
      tylko klient idiota robi wyrzuty dziwce, że ta ma innych klientów.
      • adela-adela Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:55
        dziekuje. Rozumiem, ze ty jestes bezbledna
        • alpepe Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:58
          oczywiście.
    • a_nonima Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:52
      Czepiasz się. facet ma stresujaca pracę i musi gdzieś odreagować trudy życia zawodowego.
      Puka żonę, Ciebie, Elę i 5 innych. Gratuluję mu kondycji.
      • adela-adela Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:57
        No wlasnie opowiadal, ze zona bedzie sie rozwodzil.
        • raohszana Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:51
          Bogowie, trollujesz i to marnie... słuchaj, jak się udaje kretyna to trzeba wiedzieć, kiedy przestać. A jak się nie udaje... well, we have you.
          • adela-adela Re: Dziwny facet 17.02.11, 12:04
            Jasne. Pewnie jestem lesna_mandarynka lub grzeczna dziewczynka15.
            • raohszana Re: Dziwny facet 17.02.11, 12:29
              Cholera Cię wie - w każdym razie, skończ.
    • tymczasowaola Re: Dziwny facet 17.02.11, 10:56
      Mąż zdradzający z tobą żonę okazał się nieuczciwy?! Skandal!
      • bijatyka Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:00
        Źle, źle, źle ! On autorkę zdradza z żoną i innymi.
      • zygfrytt Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:03
        tymczasowaola napisała:

        > Mąż zdradzający z tobą żonę okazał się nieuczciwy?! Skandal!

        Raczej kokietka podbierająca męża żonie.
    • grassant Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:00
      co w tym dziwnego, ze facet ma wielbicielki? jestes temu przeciwna?
      poszukaj takiego, który nie ma ani jednej.
    • zygfrytt Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:02
      adela-adela napisała:

      >on zonaty a ja w zwiazku.

      Hipokryzja i dwulicowość. Piszesz ze jesteś w związku a podbzykujesz się regularnie na boku i masz pretensje, żałosne. Do tego wiedziałaś ze ma żone ale to ci nie przeszkadzało, zaczęło ci przeszkadzać ze ma więcej kochanek.

    • kombinerki.pinocheta Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:08
      Dobry czlowiek z niego.
    • gocha033 wcale nie taki Dziwny facet 17.02.11, 11:11

      adela-adela napisała:
      Wiem, ze nie ma co ciagnac tej znajomosci ale z drugiej str
      > ony cos mnie do niego ciagnie i nie potrafie jakos tego zerwac.

      no to masz dylemat.
      tylko po co ludziom d. zawracasz ?
      nikt go za Ciebie nie rozwiaze, tylko Ty sama.
    • akle2 Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:40
      Rzeczywiście dziwny, bo ci normalni mają tylko po jednej kochance, srając w gacie, żeby przed żoną się nie wydało. Zatem gość wart podziwu, że ma tak stalowe nerwy i jeszcze każdej tak potrafi dogodzić, że za nim tęsknią.
      Sorry za ironię, ale na nic innego ta sytuacja nie zasługuje. Jesteś dorosłą osobą i wiesz, że to ślepy zaułek. Ani on się dla Ciebie nie rozwiedzie, ani nie przypilnujesz, żeby nie mieć konkurencji i nic też nie zrobisz, żeby jego morale było większe. Żonę akceptujesz, a kochanek nie? Jak to jest?
      • adela-adela Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:51
        Jak go poznalam, to twierdzil, ze bedzie sie z zona rozwodzil. Ja tez nie jestem w najszczesliwszym zwiazku i mysle o rozstaniu.
        Wiesz, a ja uwierzylam w to, ze sie rozwiedzie, nie ze wzgledu na mnie ale ze to juz podjeta decyzja- zreszta tak naprawde nie wiem, czy sie rzeczywiscie rozwodzi czy nie. Po tym telefonie smiem przypuszczac, ze nie. Zdziwilo mnie tylko , ze taki powazny facet i wydawalo mi sie, ze tez powaznie traktuje te nasza znajomosc, tak wlasnie powiedzial.
        • raohszana Re: Dziwny facet 17.02.11, 11:52
          Głupota nie boli, eh?
        • akle2 Re: Dziwny facet 17.02.11, 12:09
          Jednym słowem myślałaś, że gładko wskoczysz na mniejsze żony, przyznaj się? W pewnym sensie to rozumiem, co nie znaczy że pochwalam. Każdy chce być w jakimś tam stopniu kochany, dopieszczany i podziwiany. Jeszcze byłoby światełko w tunelu, gdyby z żoną się rozwiódł (z obiektywnych powodów, a nie z Twojego), a Ty byłabyś tą, która uleczy jego złamane serce, duszę i w ogóle. Tylko że trochę go przeceniłaś, bo to taki typ, który chce mieć ciastko i zjeść ciastko. Wskoczysz na miejsce żony, a kochanki nie znikną, bo seksoholik już tak ma. Dla Twojego dobra: ewakuuj się stamtąd jak najszybciej. I dopiero jak zrobisz porządek z własnym związkiem, to poszukaj sobie kogoś bez zobowiązań, kogo będziesz miała prawo rozliczać. Też tak kiedyś miałam: facet "w separacji", którego "żona nie rozumie", chciał się za wszelką cenę umówić. Powiedziałam, żeby najpierw zrobił porządek ze wszystkimi formalnościami swojego związku. Czekam do dziś ;P
        • drie Docen szczerosc 17.02.11, 12:24
          Przynajmniej masz jasna sytuacje. A wybor nalezy do Ciebie.
    • rubarom Troll ohydny 17.02.11, 12:12
      Jw., nie dajcie się nabrać
      • akle2 Re: Troll ohydny 17.02.11, 12:15
        Myślę że nie, bo 3/4 facetów zdradza, tylko adela niewłaściwe forum sobie wybrała. Jest takie forum o kochankach, tam miałaby więcej zrozumienia a mniej ironii.
        • rubarom Re: Troll ohydny 17.02.11, 12:26
          Trolle tworzą nie tylko teksty czy sytuacje zupełnie pozbawione prawdopodobieństwa.
          Szkoda, że potem forumowicze, np, tacy jak Ty, przejmują się na darmo i tracą czas dla "zmyślaczy".
        • raohszana Re: Troll ohydny 17.02.11, 12:29
          Noż zaraza, nie strasz mnie, że są aż tak durni ludzie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka