Dodaj do ulubionych

Czy obawiacie sie konkurencji w walce o faceta?

18.02.11, 09:45
Czy porządne kobiety, które przyciągają facetów za pomocą swojej inteligencji, osobowości, charakteru, dobrego usposobienia obawiają się konkurencji ze strony gorących kobiecin wabiących i pętających łatwym, szybkim, darmowym seksem, dostępnością, gierkami erotycznymi?

Dobre kobiety mają tę pewność ze jak są dobrymi kandydatkami na żonę, potrafią się poświecić rodzinie, są ciepłe, miłe, zaradne, kochające to zawsze znajdą najlepszy sort facetów? A może obawiają się konkurencji tych seks gwiazdek którym łatwo przyciągnąć faceta i łatwo go opętać, bo to one najczęściej są kochankami ich mężów.


Do admina: Jeśli ten wątek narusza regulamin forum, to proszę podać jaki jego punkt i w którym miejscu
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 09:53
      Chcesz wafelka do kawy?
      • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:00
        izabellaz1 napisała:

        > Chcesz wafelka do kawy?
        >

        Ja chcę! Kakaowy może?
        • izabellaz1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:15
          Owszem. Z jednej strony nawet jest polewa czekoladowa :)
      • six_a Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:14
        przyłóż mu tym waflem lepiej;)
        • izabellaz1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:16
          Za dobre. Szkoda by było :)
    • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:00
      zygfrytt napisał:

      > Czy porządne kobiety, które przyciągają facetów za pomocą swojej inteligencji,
      > osobowości, charakteru, dobrego usposobienia obawiają się konkurencji ze strony
      > gorących kobiecin wabiących i pętających łatwym, szybkim, darmowym seksem, dos
      > tępnością, gierkami erotycznymi, dobrym lodzikiem?

      Nie, ponieważ:
      - jestem porządna
      - inteligentna
      - mam wspaniałą osobowość
      - zaj... charakter
      - dobre usposobienie
      - jestem gorąca
      - oferuję mojemu chłopinie seks szybki bądź całonocne bzykanie (co tam się komu zachce)
      - jestem dostępna codziennie
      - robię fantastyczne lodziki
      - na życzenie przebieranki i gierki erotyczne
      - a to wszystko ZA DARMO!



      > Dobre kobiety mają tę pewność ze jak są dobrymi kandydatkami na żonę, potrafią
      > się poświecić rodzinie, są ciepłe, miłe, zaradne, kochające to zawsze znajdą na
      > jlepszy sort facetów? A może obawiają się konkurencji tych porno gwiazdek który
      > m łatwo przyciągnąć faceta i łatwo go opętać, bo to one najczęściej są kochanka
      > mi ich mężów.


      Się nie obawiają. A już zwłaszcza konkurencji porno gwiazdek.
      Potrafię opętać ja trzeba. Spoko.


      > Co sądzicie o facetach którzy dają się skusić na łatwy, darmowy seks z całkiem
      > ładnymi babkami?


      Widać mają niezaspokojone potrzeby.


      > Oraz co sądzicie o kobietach które potrafią przyciągać tylko szybkim seksem i e
      > rotyzmem?


      O matko, nie każdy może mieć wszystko, tak jak ja. Niektóre oferują jeno szybki seks, bo nic więcej do zaoferowania nie mają. Ale... skoro są chętni, którzy tylko tego oczekują, to czemu nie mają zaoferować?
      • grassant Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:07
        jestem porządna
        - inteligentna
        - mam wspaniałą osobowość
        - zaj... charakter
        - dobre usposobienie
        - jestem gorąca
        - oferuję mojemu chłopinie seks szybki bądź całonocne bzykanie (co tam się komu zachce)
        - jestem dostępna codziennie
        - robię fantastyczne lodziki
        - na życzenie przebieranki i gierki erotyczne
        - a to wszystko ZA DARMO!

        ojp, w połowie jesteś zbliżona do ideału :)
        • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:10
          grassant napisał:

          > ojp, w połowie jesteś zbliżona do ideału :)

          W połowie, w połowie??
          Jakiej kurna połowie??
          Pisz mi tu w tej chwili, czego mi brakuje? Zaraz dosztukuję!
          • grassant Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:13
            bo wiesz, to musi być i tak i przeciwnie. :)
      • martishia7 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:09
        :D
        Otóż właśnie. Gdzie ma łazić, skoro tego co dostanie w domu, to nawet wiele profesjonalistek nie ma w grafiku :P
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:20
        salma75 napisała:

        ...


        Wybujałe mniemanie o sobie. Ciekawe kiedy ze złością i żalem będziesz do niego mówiła "co ona miała czego ja nie mam?"
        • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:25
          zygfrytt napisał:

          >Ciekawe kiedy ze złością i żalem będziesz do niego
          > mówiła "co ona miała czego ja nie mam?"

          Pewnie będzie umiała tak:
          http://s15.rimg.info/e1a1cda32128b7b2330756c15f6e1b37.gif

          Ja nie potrafię :(.
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:35
            salma75 napisała:

            Nie dla tego. Zastanów się po co komu narcyz?
            • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:42
              A! Osobowość typu rodzinnego też mam.
              • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:43
                Wiesz ze im ktoś więcej mówi o tym co ma tym tak naprawdę ma tego miej?
                • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:49
                  Muszę teraz na spotkanie wyskoczyć, ale jak wróce to obiecuję, że napiszę ci co jeszcze mam. Czekaj niecierpliwie.
                  • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:05
                    salma75 napisała:
                    Czekaj niecierpliwie.

                    A co mi dasz?
                    • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:57
                      zygfrytt napisał:

                      > A co mi dasz?

                      Tobie nic, na mnie trzeba sobie zasłużyć.

                      Kończąc moje pisanie do ciebie (bo to pisanie po próżnicy)...
                      Wiesz co mam jeszcze? Mam... zaufanie. Wiesz co to takiego? Coś bardzo cennego. I poczucie własnej wartości, które pozwala mi spać spokojnie :).
                      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:10
                        Czyli nic nie masz, on już pewnie ma druga rodzinę na boku chyba ze jest cieciem. Stawiam na to drugie.
                        • aneta-skarpeta Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 19:39
                          a ktory rozsadny i mądry facet ma dwie rodziny na raz?
                          jakby za mało roboty było przy jednej
      • senseiek powinni Cie zglosic do urzedu ochrony konkurencji. 19.02.11, 05:16
        > - jestem gorąca
        > - oferuję mojemu chłopinie seks szybki bądź całonocne bzykanie (co tam się komu
        > zachce)
        > - jestem dostępna codziennie
        > - robię fantastyczne lodziki
        > - na życzenie przebieranki i gierki erotyczne
        > - a to wszystko ZA DARMO!

        Prostytutki powinny Cie zglosic do urzedu ochrony konkurencji i konsumentow, bo im robisz nielegalna dubingowa konkurencje ponizej kosztow.. :P
      • suomi6 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 11:54
        Ładnie o sobie piszesz :) Ale kiedyś chyba Cię zdradził? Nie wszystkie te cechy wtedy posiadałaś? Już się nie boisz innych?
        • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 12:30
          suomi6 napisała:

          > Ładnie o sobie piszesz :)

          Co nie? ;).


          Ale kiedyś chyba Cię zdradził?

          Wydawało mi się :D.

          >Nie wszystkie te cechy
          > wtedy posiadałaś?

          Posiadałam :).

          >Już się nie boisz innych?

          Nigdy się nie bałam :).
          • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 12:43
            Suomi, czy sadzisz, że na poważnie pisałabym jeno w samych superlatywach o sobie? :). Wyobraź sobie, że jak każdy człek mam zady i walety :). Jedyny mój poważny post w tym wątku to ten o zaufaniu.
            A Ty się gópia nabrałaś i dałaś upust swojej złośliwości :).
            Niedawno w wątku "Czego was nauczyło forum" czy jakoś tak, napisałam o ludzkiej zawiści, że nie warto się chwalić, że coś Ci wychodzi, że jest Ci z czymś dobrze, że jesteś w czymś dobry bo zaraz odzywają się zawistni, Ci co to im żal doopę ściska, że komuś może być fajnie.
            Suomi, jesteś tego cudownym przykładem :D.
            • suomi6 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 19:38
              No patrz jak się dałam wkręcić;) Nie martw się żal mi dupy nie ściska. Jakoś nie czuję potrzeby chwalenia się byle pierdołą na forum, żeby uzyskać poklask forumowiczów, być wazeliniarą.
              Super, że jestem dla Ciebie cudownym przykładem zawistnej osoby ;)
    • varia1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:05
      nie wiem czy jestem porządna, ale są dziedziny w których jestem bezkonkurencyjna więc się nie obawiam:D
      • grassant Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:08
        wrzuć kilka konkurencji, które dają Ci przewagę.
        • varia1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:09
          zapytaj Tubisia:)
          • grassant Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:14
            ok, jesli tu wpadnie. :)
    • pol_krzaka Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:16
      Z tego tekstu aż bije podziałem na lepsze, porządne i gorsze, wyuzdane. Tymczasem w rzeczywistości jest odwrotnie. Te bardziej dostępne kobiety częściej też są otwarte, ciepłe, miłe, kochające, a ich dostępność wynika raczej z ich własnych potrzeb, a te niby porządne to zwykła ściema by ukryć fałsz, chłód i chęć wygrania czegoś seksem, traktując go jak walutę wymienną.
      Dlatego te pierwsze zawsze będą martwić się konkurencją, podczas gdy tym drugim to nie grozi.
    • facettt jedno nie przeszkadza drugiemu :) 18.02.11, 10:39
      jedno nie stoi na przeszkodzie drugiemu.

      jako tako ogarniety i rozgarniety mezczyzna korzysta z latwo dostepnego seksu (a dlaczego mialby - nie ?)

      jednoczesnie rozgladajac sie za ciekawymi osobowosciami i w tym wypadku latwosc dostepu do seksu nie ma wiekszego znaczenia, gdyz ma sie go gdzie indziej :)
    • alpepe Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:41
      za dużo pornoli, niestety i coś ci się teraz wydaje.
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:18
        alpepe napisała:

        > za dużo pornoli, niestety i coś ci się teraz wydaje.

        Na jednym widziałem chyba ciebie i to ja filmowałem.
        • alpepe Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:21
          no co ty, ja jestem oziębła i seks uprawiam po ciemku w koszuli nocnej raz na miesiąc i to pod warunkiem, że mąż nie najadł się czosnku. Nie ma mowy, bym to była ja, ale może siostrę swoją filmowałeś?
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:23
            alpepe napisała:

            > no co ty, ja jestem oziębła i seks uprawiam po ciemku w koszuli nocnej raz na m
            > iesiąc i to pod warunkiem, że mąż nie najadł się czosnku. Nie ma mowy, bym to b
            > yła ja, ale może siostrę swoją filmowałeś?

            Kotku, nerwowa jesteś.
    • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 10:54
      Ja mam w tym temacie głęboko zakorzeniony tumiwisizm. Konkurencje mam w nosie, chcą niech sobie wabią, jak facet da się zwabić to niech se idzie wpiz..du, bo na co mi taki pajac?
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:17
        sweet_pink napisała:

        > Ja mam w tym temacie głęboko zakorzeniony tumiwisizm. Konkurencje mam w nosie,
        > chcą niech sobie wabią, jak facet da się zwabić to niech se idzie wpiz..du, bo
        > na co mi taki pajac?

        Niestety młodej seksownej ulegnie każdy facet jak ta się przed nim otworzy, zostaniesz sama. Jakieś pomysły?
        • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:19
          To se zostanę sama, świat się przez to nie zawali, nie?
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:22
            sweet_pink napisała:

            > To se zostanę sama, świat się przez to nie zawali, nie?

            Nie mów mi ze troszczysz sie o świat. Inne bedą spędzały wakacje na Majorce z mężem a ty będziesz siedziała z tuzinem kotów w kawalerce.
            • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:28
              No troszczę się o świat, tyle że o ten mój.
              I nie będę siedzieć z kotami, tylko biegać po lesie przebrana za wiedźmę czy inne cudo (z banda podobnych mnie świrów)...zresztą siedzenie z kotami też ma masę zalet, np takie że mruczą jak się je drapie.
              • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:33
                sweet_pink napisała:

                > No troszczę się o świat, tyle że o ten mój.
                > I nie będę siedzieć z kotami, tylko biegać po lesie przebrana za wiedźmę czy in
                > ne cudo (z banda podobnych mnie świrów)...zresztą siedzenie z kotami też ma mas
                > ę zalet, np takie że mruczą jak się je drapie.

                Widze ze już się wczułaś. W końcu zaczniesz to lubić.
                • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:42
                  No i jak widzisz no problem.
                  • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:44
                    sweet_pink napisała:

                    > No i jak widzisz no problem.

                    A co z bzykankiem? :)
                    • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:11
                      A to mało tego towaru wszędzie chodzi? Ja piękna nie jestem ale zawsze chętni do bzykanka się znajdowali, to se myślę że jak będę stara i niepiękna też się znajdą chętni. Albo sobie można prostytutka wynająć, albo wibrator nabyć, jak technika jeszcze pójdzie na przód to sobie będę mogła nawet z super przystojnymi ciachami w świecie wirtualnym się wybzykać. Bo ważne jest żeby się umieć przystosować, no ;) A może wcale się nie będę musiała przystosowywać. Sie nie martwię na zapas.
                      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:26
                        sweet_pink napisała:

                        > A to mało tego towaru wszędzie chodzi? Ja piękna nie jestem ale zawsze chętni d
                        > o bzykanka się znajdowali, to se myślę że jak będę stara i niepiękna też się zn
                        > ajdą chętni. Albo sobie można prostytutka wynająć, albo wibrator nabyć, jak tec
                        > hnika jeszcze pójdzie na przód to sobie będę mogła nawet z super przystojnymi
                        > ciachami w świecie wirtualnym się wybzykać. Bo ważne jest żeby się umieć przyst
                        > osować, no ;) A może wcale się nie będę musiała przystosowywać. Sie nie martwię
                        > na zapas.

                        Okazuje się ze stałaś się tym typem który wychacza na seks. Nic innego nie dajesz.
                        • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:47
                          Ło la boga, jak chce wyhaczyć do seksu (bo o seks sie pytałeś) to czym mam wyhaczać jak nie seksem? Obiadem z 3 dań? Bez sensu.

                          Styl wyhaczania zależy od celu wyhaczania.
                          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:51
                            sweet_pink napisała:

                            > Ło la boga, jak chce wyhaczyć do seksu (bo o seks sie pytałeś) to czym mam wyha
                            > czać jak nie seksem? Obiadem z 3 dań? Bez sensu.
                            >
                            > Styl wyhaczania zależy od celu wyhaczania.

                            W końcu okaże się ze zaczniesz wychaczać na łatwy seks jakiś żonatych. Koło się zamyka. Seks stanie sie rozrywką i będziesz miała przebieg około 50 facetów.
                            • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:01
                              łe tam..aż takiego temperamentu to ja nie mam, a z żonatymi to chyba wcale nie jest łatwo...żeby dopuścić do sytuacji żeby 50 kobit (ba nawet jedna to już o jedną za dużo) żywiło nienawiść i chciało oczy Ci wydrapać, to trzeba wcale instynktu samozachowawczego nie mieć. Przecież nawet każdym te koty co ja mam mieć na ninja wytresowała to nie obronią.
                              A przebieg..jakie ma znaczenie przebieg jak mu ma być tylko siedzenie z kotami pisane? Kotom chyba wsio rawno.
                              • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:04
                                Na koniec dojdą uzależnienia, od używek, forum i gier. Zycie smutne to siedzi się w wirtualnym.
                                • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:47
                                  No tragedia...przyjdzie się pociąć szarym mydłem...a zwłoki me zgniją w krześle przed kompem, bo nikt nie będzie o mnie pamiętał.

                                  Nawet twe najczarniejsze scenariusze mnie nie przekonają, że należy drżeć przed konkurencją i pazurami trzymać się pary portek ;)
                                  • zygfrytt [...] 18.02.11, 16:14
                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                    • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:20
                                      Jak gadasz do lustra to nie musisz tego na forum od razu pisać.
                                      • jowita771 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 20.02.11, 10:47
                                        Ależ przezabawna wymiana zdań! Pani pisze, że nie będzie tragedii, jak facet pójdzie w cholerę, a koleś udowadnia jej, jak sobie nie poradzi i jak jej będzie źle. Bo przecież on wie lepiej.
                                        Buahahaha
          • stephanie.plum Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:14
            uwielbiam Cię, sweet!

            rzadko tu teraz zaglądam, ale żeby poczytać Cię - zawsze warto.

            :~*
            • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:49
              I jak zwykle strzeliłam buraka. Koledzy z pokoju zaraz mnie będą podejrzewać o flirty jakieś ;)
              Dzięki :D
              • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:15
                sweet_pink napisała:

                > I jak zwykle strzeliłam buraka. Koledzy z pokoju zaraz mnie będą podejrzewać o
                > flirty jakieś ;)
                > Dzięki :D

                Ty to naprawdę masz zaniżone poczucie wartości do zera.
                • stephanie.plum Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:26
                  och, ona na pewno okropnie się przejęła twoją krytyczną uwagą. jak możesz być tak okrutny?!

                  a tak serio, drogi zygfrydzie, dlaczego uważasz, że faceci to durne bydlaki?
                  ciekawam.
                  • zygfrytt [...] 18.02.11, 16:32
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • stephanie.plum Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:41
                      a, bo nie wiesz, co mi odpowiedzieć.

                      dlaczego twoim zdaniem faceci są tacy beznadziejni?
                      prześpij się z tym pytaniem, powiesz mi jutro.
                • sweet_pink Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 16:27
                  Na prawdę lustro słyszy bez pisania na forum, uwierz.

                  W ramach uszanowania prywatności twojego lustra uruchamiam procedurę wygaszania Twoich wpisów.
        • lady.baba Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 20:09
          młodemu i seksownemu też sporo kobiet ulegnie. Pytałeś na forum mężczyzna jak panowie sobie z tym radzą?
    • ursyda Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:03
      Ja strasznie.
      Gdy w promieniu 50 m koło mojego mężczyzny pojawia się jakas kobieta to reaguję bardzo nerwowo. Zaczyna mi drgać lewa powieka a ja szybko wyjmuję lusterki i kosmetyczkę i poprawiam makijaż. Za wszelką cenę staram się by mu zasłonić obiekt pożądania. Jest to czasami ryzykowne, np na Trzech Koronach na tym podejściu na szczyt, on stał przede mną a przed nim stała KOBIETA! Gdy go zagadwywałam on wcale nie odwracał głowy więc postanowilam przejść przez barierkę i stanąć przed nim. Problemem było, że za mną też stała kobieta, która wtedy mogła go dotykać swoim biustem a tego bym nie przeżyła. Muszę ci powiedzieć, ze to było straszne. Od tego czasu nie cierpię Pienin.
      • varia1 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:15
        >Za wszelką cenę staram się by mu zasłonić obiekt pożądania.

        musisz przytyć, będziesz więcej zasłaniać:D
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:16
        ursyda napisała:

        > Ja strasznie.
        > Gdy w promieniu 50 m koło mojego mężczyzny pojawia się jakas kobieta to reaguję
        > bardzo nerwowo. Zaczyna mi drgać lewa powieka a ja szybko wyjmuję lusterki i k
        > osmetyczkę i poprawiam makijaż. Za wszelką cenę staram się by mu zasłonić obiek
        > t pożądania. Jest to czasami ryzykowne, np na Trzech Koronach na tym podejściu
        > na szczyt, on stał przede mną a przed nim stała KOBIETA! Gdy go zagadwywałam on
        > wcale nie odwracał głowy więc postanowilam przejść przez barierkę i stanąć prz
        > ed nim. Problemem było, że za mną też stała kobieta, która wtedy mogła go doty
        > kać swoim biustem a tego bym nie przeżyła. Muszę ci powiedzieć, ze to było str
        > aszne. Od tego czasu nie cierpię Pienin.

        Popełniłaś mały podstawowy bład. Z tego co czytałem to ty jesteś w tej drugiej grupie, i otwarcie przyznawałaś sie do tego ze masz kochanków.
        Z tego co tu piszesz wnioskuje ze osobowość masz nie za ciekawą, raczej zgryźliwą. Więc ty nie zgarniasz na charakter. Mozesz sobie zmanipulować.

        • salma75 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:27
          Faktycznie to chyba józek...
        • ursyda Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:29
          zygfrytt napisał:

          >
          > Popełniłaś mały podstawowy bład. Z tego co czytałem to ty jesteś w tej drugiej
          > grupie, i otwarcie przyznawałaś sie do tego ze masz kochanków.

          ta druga grupa to coś jak drugi filar? no i coś ty, w zyciu bym się nie przyznała tu do kochanków bo wiem że maz mnie podczytuje!

          > Z tego co tu piszesz wnioskuje ze osobowość masz nie za ciekawą, raczej zgryźli
          > wą. Więc ty nie zgarniasz na charakter. Mozesz sobie zmanipulować.

          zygi ja w ogóle osobowości nie mam, jak wpisuję post na forum to muszę przepisać tekst z ramki taki mam brak osobowości
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:36
            > zygi ja w ogóle osobowości nie mam, jak wpisuję post na forum to muszę przepisa
            > ć tekst z ramki taki mam brak osobowości

            Wisze kotku, zajebistą masz osobowość, kiedy nie masz na sobie ubrań. Bo tak to zgryźliwość - to mi przychodzi na myśl.

            • ursyda Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:43
              zygfrytt napisał:

              - to mi przychodzi na myśl.

              hahah
              na co?
              • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:46
                Jesteś zgryźliwa i niezadowolona z życia. Facet który z tobą jest to frajer. Bo ty marzysz o karierze seks-gwiazdeczki na Ibizie u bogatego playboya.
                Coś może bym ci załatwił.
                • ursyda Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:50
                  Wszystko się zgadza, naprawdę. I jeszcze mam celulit czy tam is
                  • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:53
                    To co kiedy wybieramy się na wakacje?
                    • ursyda Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:59
                      chętnie bym odpowiedziala na ten post ale już wyszłam
                      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:00
                        ursyda napisała:

                        > chętnie bym odpowiedziala na ten post ale już wyszłam

                        Coś cie jednak trzyma :)
    • odcienie.szarosci Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:21
      Wiesz jak sie rozkłada inteligencja u kobiet i mężczyzn?

      A wiec u kobiet jest to krzywa gaussa- najwiecej kobiet jest tych przecietnie inteligenych. Mniej jest tych wybitnie inteligentnych i totalnie głupich

      U mezczyzn- tutaj są skrajności albo jednostki wybitne albo głupie. O wiele mniej jest facetów z przecietnym IQ


      Co do pytania to nie, nie boje się, ze seksgwiazdeczki mi odbija chłopaca poniewaz umawiam sie z jednostkami wybitnie inteligentnymi, a ja mieszcze sie w krzywej gaussa dziewczyn przecietnie madrych ale duzo mądrzejszych od większości innych. Jestem zawsze troche mniej inteligentna od mezczyzny- potrafie sie do tego przyznać i broń boze nie uwazam to za wadę. No i mam atuty:)- i pod wzgledem fizycznym i emocjonalnym. Mezczyzna moze ze mna pogadac na wiele tematów, a ja lubie się uczyć czegoś nowego i chetnie tez słucham. Tak, ze dla takiego faceta to ja jestem ta supergwiazeczką bo i ładna i mądra ale nie za mądra;-)

      Zaznaczam, ze kreca mnie mezczyzni naprawde z tej wysokiej polki intelektualnej.
      • odcienie.szarosci Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:30
        No i otwartosc, wyuzadnie itp posiadam. Tak, ze jedno drugiemu nie zaprzecza. To zazwyczaj mezczyznie bardziej na mnie zalezy niz mi na nim. Niestety teraz po rozstaniu stałam sie rozlazła i wszystkie moje cechy gdzies sie schowały:( mam nadzieje, ze czas leczy rany
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:30
        Jak na razie na tym całym forum ty jedyna mówisz i zachowujesz sie normalnie. I ten wątek był dla ciebie pozostali nie powinni sie wpisywać.
        Nie udajesz mądrzejszej i wiesz gdzie twoje miejsce.

        Potrafiła byś zrozumieć że czasem trzeba wyjść do faceta jako pierwsza zęby być zauważoną?
        • pogromca_ateuszow Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 08:03
          Stereotypowo to kobieta wychodzi pierwsza do faceta, żeby ten potem za nią latał i cuda robił. O ile obie płcie to wiedzą, o tyle panie nieraz zapominają o tym pierwszym.
          No ale stereotypy są stereotypowe.
      • pogromca_ateuszow Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 08:02
        I dobrze. Pozdrawiam ;)
    • martishia7 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:32
      A od kiedy to bycie miłą i ciepłą automatycznie wyklucza posiadanie rozbudowanej sfery seksualnej?
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:38
        martishia7 napisała:

        > A od kiedy to bycie miłą i ciepłą automatycznie wyklucza posiadanie rozbudowane
        > j sfery seksualnej?

        To można połączyć. Bardziej chodziło mi o osobowość typu rodzinnego.

        • martishia7 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:45
          Więc osobowość typu rodzinnego wyklucza posiadanie wybujałej sfery seksualnej?
          Cóż, jeśli przez osobowość typu rodzinnego rozumiemy "anioła domu", to w takim razie jednak nie do mnie było pytanie.
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:50
            martishia7 napisała:

            > Więc osobowość typu rodzinnego wyklucza posiadanie wybujałej sfery seksualnej?
            > Cóż, jeśli przez osobowość typu rodzinnego rozumiemy "anioła domu", to w takim
            > razie jednak nie do mnie było pytanie

            Nie zrozumiałaś kobiecino. Chodzi o to ze pewne kobiety ozywają swojej seksualności po to by podbierać facetów, i są w tym dobre.
            • martishia7 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:29
              Ależ zrozumiałam, ale dopiero po Twoim drugim pośice i uświadomiłam sobie, że nie mogę Ci pomóc, gdyż nie jestem kompetentna w tym zakresie.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:44
      zygfrytt napisał:

      > Czy porządne kobiety, które przyciągają facetów za pomocą swojej inteligencji,
      > osobowości, charakteru, dobrego usposobienia obawiają się konkurencji ze strony
      > gorących kobiecin wabiących i pętających łatwym, szybkim, darmowym seksem, dos
      > tępnością, gierkami erotycznymi?
      >
      > Dobre kobiety mają tę pewność ze jak są dobrymi kandydatkami na żonę, potrafią
      > się poświecić rodzinie, są ciepłe, miłe, zaradne, kochające to zawsze znajdą na
      > jlepszy sort facetów? A może obawiają się konkurencji tych seks gwiazdek którym
      > łatwo przyciągnąć faceta i łatwo go opętać, bo to one najczęściej są kochankam
      > i ich mężów.
      >
      >

      Się nie obawiam gdyż ten łatwy, szybki, darmowy seks plus gorące sztuczki to on ma ze mną. Nie zawsze oczywiście. Bo czasem to jest trudno i wolno.
      • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 11:52
        > Się nie obawiam gdyż ten łatwy, szybki, darmowy seks plus gorące sztuczki to on
        > ma ze mną. Nie zawsze oczywiście. Bo czasem to jest trudno i wolno.

        Skoro ten seks jest szybki i łatwy to ilu go otrzymało od ciebie? 30? 50? I powiesz mi ze ty wkładasz w to uczucia?
        Hipokryzja, dwulicowość.
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:01
          zygfrytt napisał:

          >
          >
          > Skoro ten seks jest szybki i łatwy to ilu go otrzymało od ciebie? 30? 50? I pow
          > iesz mi ze ty wkładasz w to uczucia?
          > Hipokryzja, dwulicowość.


          Ależ ależ-proszę czytać tak żeby rozumieć. Mowa była o moim facecie a nie o milionie innych. Jeśli pytasz czy ja sie boje, że moj facet pojdzie gdzies gdzie bedzie mial łatwy i szybki seks to ja Ci mowie, że sie nie boje bo łatwy, szybki, trudny i jeszcze bardzo rozny ma u mnie. Moj facet a nie milion innych. Wlasnie dlatego, ze jest moim facetem a faceta mam jednego. Czy teraz zrozumiales? Tak? Kiwnij glową prosze.
          • zygfrytt Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:03
            I jak młoda wygolona mu sie podstawi to jest tak wyje hany ze nie weźmie?
            Czy nie będziesz miała pretensji?
            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:13
              zygfrytt napisał:

              > I jak młoda wygolona mu sie podstawi to jest tak wyje hany ze nie weźmie?
              > Czy nie będziesz miała pretensji?

              Wiesz co jakbym była z takim mężczyzną co tu mu wystarczy młoda wygolona, żeby zechcieć się w nią zanurzyć to bym poszła na psychoterapię co by się dowiedzieć czemu wybieram niewłaściwych mężczyzn.
    • generation_p Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 12:14
      No pewnie ! Ale wydłubałam mężowi oczy, ogłuszyłam i obcięłam ręce, więc ->
      -gapić się nie może
      -słyszeć nie potrafi
      -dotknąć nie dotknie.

      Tylko tym sposobem zachowałam spokój w małżeństwie i jestem pewna, że żadna cycata blondyna mojego męża nie uwiedzie.
      • lonely.stoner Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:45
        oj widze ze kolejny macho skrzywdzony przez mamusie :) jakies rozdwojenie jazni i u kazdego desperata ktorego znam : kobieta albo moze byc dobra, mila i fajna, albo piekna, zdzirowata i sexowna. Opcji pomiedzy brakuje. Taki klasyczny syndrom madonny i dziwki.
    • akle2 Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 14:30
      Absolutnie się nie obawiam. W końcu od czego mam pazury?
    • wacikowa walka o faceta????:D 18.02.11, 14:41
      hahahhahaha.
      A co to facet to jakiś towar niedostępny albo z jakiejś limitowanej serii?
      Dostaje co najlepsze a jak mu się nie podoba to droga wolna.
      • zygfrytt Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 14:45
        wacikowa napisała:

        > hahahhahaha.
        > A co to facet to jakiś towar niedostępny albo z jakiejś limitowanej serii?
        > Dostaje co najlepsze a jak mu się nie podoba to droga wolna.

        Zależy do czego komu facet i jak miał by ciebie traktować.
        • female.pl Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 15:05
          ja mam pytanie do tego "darmowego sexu". Goraca kobiecina oferuje "darmowy sex". A zona? Zonie trza placic?
          • zygfrytt Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 15:08
            female.pl napisała:

            > ja mam pytanie do tego "darmowego sexu". Goraca kobiecina oferuje "darmowy sex"
            > . A zona? Zonie trza placic?

            Tak, płaci sie całym życiem zakontraktowanym ślubem, obowiązkami itd.
            • female.pl Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 15:17
              a to tu cie boli.
            • sundry Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 15:36
              Ale z nie- żoną też mogą być obowiązki, chyba że to one night stand. Jak to kurcze ciężko o ten seks dzisiaj, panie.
        • wacikowa Re: walka o faceta????:D 18.02.11, 15:40
          Facet jest potrzebny do sprzątania ,prania,gotowania,wynoszenia śmieci,zaspakajania mojej chuci niewyczerpanej i innych przyziemnych rzeczy. :)))))
          A traktować mnie ma dokładnie tak jak ja jego.
    • piataziuta Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:24
      Znam ja takiego, który miał piękną, gorącą, inteligentną, charyzmatyczną kobietę, o fascynującym usposobieniu, a skończył, próbując za jej plecami zaciągnąć do łóżka młodą gó...arę z celulitem (mnie).
      Pomna tej historii chylę z pokorą głowę i nie rzucam stwierdzeń "jestem piękna, mondra, zajebiaszcza w łóżku, robię super lody i chętnie się ciupciam, więc nie mam czego się obawiać", gdyż sądzę, że wszystko się zdarzyć może.
      • sundry Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:37
        To już inna bajka. Jak się zna swoją wartość, to nawet jak się coś zdarzy, to nie będzie się płakać, że nie byłam dla niego dość dobra.
    • stephanie.plum Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:24
      ja umieram ze strachu, ale znalazłam na to sposób:
      zapuszczam włosy gdzie się da, noszę wyłącznie szare dresy, puszczam głośne bąki, ucinam sobie drzemki z psem na psim posłaniu.
      każdy kolejny dzień, kiedy mój facet mnie mimo wszystko nie rzuca, uważam za mały cud, który pozytywnie zaskakuje i budzi moją gorącą wdzięczność.
    • mrs.g nigdy nie walcze o faceta n/t 18.02.11, 15:41
    • lusseiana Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:41
      Hmmm... ja tam widzę mały błąd logiczny w Twoim poście, a mianowicie:
      - kobieta inteligentna, z osobowością i charakterem nie przyciągnie faceta o rozgarnięciu królika, który leci kopulować z każdą chętną d*pą;
      - jeśli już przyciągnie, to szybko się zorientuje z kim ma do czynienia;
      - jak się zorientuje, to raczej bez większego żalu puści na zieloną trawkę.

      Tak więc nie, porządne kobiety nie boją się konkurencji ze strony byle wywłoki, pętającej łatwym seksem. To nie ta klasa.
      • simply_z Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:50
        Józek ,przestan chowac sie pod tysiacami nickow..nuda
        • lusseiana Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:51
          Ekhem, to niby ja mam być Józkiem, czy Ci się drzewko pomyliło? ;)
          • simply_z Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 15:56
            zygi ,tylko jak zwykle nadgorliwy admin pocial watki ,wiec wpisalo sie pod twoja wypowiedzią:/
    • iamhier Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 19:25
      Nie sądzę,że muszą.Takie kobiety raczej nie leca na ich mezow.

      Zreszta wytworzylo sie takie glupie zjawisko,ze kobiety rywalizuja ze soba o wszystko:ciuchy,kosmetyki,zarobki,samochody......facet to na szarym koncu se klasuje w rywalizacji.Zachowuja sie tak mezczyzni....

      A jesli chodzi o mezczyzn.....kazda inteligentna wie,ze i tak wygrywa ostatecznie kura domowa.Tak,tak,przecietna kura domowa....im atrakcyjniejszy facet tym bardziej taka sobie wybierze....
    • 4v to jest tak samo jak z facetami 18.02.11, 19:50
      faktycznie jest taki podział na "wspaniałą mądrą żonę" i "dziką namiętną kochankę".

      dokładnie jak u facetów - są Misie i są Ruchacze.

      i żeby się nie bać zdrady, to trzeba nie wchodzić w durne role Misia czy "Żony dobrej". Nie należy też być, rzecz jasna, Suką, lub Ruchaczem.

      Idealny patent na udany związek, to być Misiem Co Umie Wyru.... Dobrą Żoną, co dla swojego faceta potrafi być namiętną kochanką. Czy to takie trudne jest dla innych ludzi do zrozumienia?
    • lady.baba Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 20:04
      Nie mam się czego obawiać, bo mam intelekt, charakter i jestem gorąca:)
      Natomiast zaintrygowało mnie to co piszesz o darmowym seksie... Czy uważasz, że kobiety dzielą się na inteligentne prostytutki o dobrym usposobieniu i takie, które oferują seks za darmo?
      • iamhier Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 20:41
        do ladybaba-ten gość jeszcze nie pojął,że są wolni ludzie ,ktorzy uprawiają sex bo chca,a nie bo mają zgodę urzędnika czy księdza na to,badz płacą....ten element mentalny jeszcze nie został opanowany przez autora postu głównego.
    • nessuno Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 20:39
      Jestem tutaj przelotnie,więc proszę na mnie nie krzyczeć Mili Państwo.
      Od siebie powiem tylko tyle,nie jest sztuką uwieść,posiąść lub usidlić faceta.Sztuką, i to wielką jest go zatrzymać,to tak w wielkim skrócie i wbrew pozorom,az tak bardzo od tematu wątku nie odbiegłem :-)
      • iamhier Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 20:44
        Wielka sztuką jest uwieść super faceta.Zadną sztuką jest wyjsc za maz czy zajsc w ciaze (za wyjatkiem bezplodnych).

        Do tego naprawde trzeba duzej inteligencji.
        • iamhier Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 22:43
          dodam,ze nie wystarczy tutaj byc inteligentna,madra i wyksztalcona.Trzeba jeszcze bardzo dobrze wygladac.Takze poprzeczka dla kochanek jest o wiele wyzej postawiona niz dla żon.
        • lady.baba Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 18.02.11, 22:56
          Czytając fora kobiece dochodzę do wniosku, że uwiedzenie faceta nie sprawia kobietom problemu, w przeciwieństwie do wyjścia za mąż:)

    • margie Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 08:47
      w zyciu bym sie nie ponizyla do walki z jakakolwiek baba o faceta, a juz na pewno nie z taka, ktora oferuje wylacznie uciechy cielesne.

      Jesli potrafi go to omotac, to on nie jest wart jednej mojej mysli nawet.
    • hrabiadewaldeck Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 10:28
      czyli cos ci brak, jak facio idzie na bok. Wiec musisz tylko dbac, aby wrocil do ciebie, a ta mloda i waska mial w rezerwie i wymienial na inne, a ty masz byc zawsze ta pierwsza, wtedy facio zawsze bedzie przy tobie.
      Dla facia, zdrada fizyczna to nie zdrada, ale dla kobiety to juz jest. Sam nie lubie wspolnikow w tej zabawie, wiec jakby moja zona zrobila sobie skok (a nie zrobi, mimo 30 lat mniej), bylaby szybko wymieniona na mlodszy model. Po prostu mlodsze samce sa bez polotu, tylko chuc, niech leca na duze dziuple
      I szanuje ja za jej podejscie - czegos nie moze mi zapewnic, wiec sa takie co to zrobia i na to przyzwala - sa tez baby dojrzale, mimo mlodego wieku
      • lusseiana Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 10:35
        Skoro tak się z żoną dogadałeś to gratulacje - gdyby mój coś takiego zrobił, to zostałby wykopany w trybie natychmiastowym. Albo rybki albo akwarium :]
        • hrabiadewaldeck Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 11:36
          bo masz dupka, a nie faceta z jajami, wiec teraz razem gnijcie w swoim malym swiatku, jabym powiedzial grajdolku, nawet warszafka zwanym
          • lusseiana Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 11:40
            Ou... a skąd wnioski, że z Warszaffki jestem? Bo szczerze powiedziawszy to nie wiem skąd to wytrzasnąłeś xD

            A w kwestii, kto jest dupkiem, a kto facetem z jajami, to pozwalam sobie mieć inne zdanie :]
      • stephanie.plum Re: Czy obawiacie sie konkurencji w walce o facet 19.02.11, 11:54
        mój Boże, jakie to smutne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka