starapanna33
19.02.11, 20:02
to prawda obudzilam sie pozno....
jestem 35-letnia dziewica i mam ogromna ochote na seks i milosc (moze byc tylko seks i przyjazn)
i dopiero jak sie konretnie zaczelam rozgladac (wiem ze pozno!) zorietowalam sie ze jedyne co moge miec to:
- napalonego mlodego mlotka ktory moze ewentualnie zostac moim kochankiem w ramach laski dla starszej pani jesli "chciala bym"
- starego dziada pod 50tke ktoremu sie wydaje ze zaczepianie na sympatii ladnej zadbanej wyksztalcej 35-letniej kobiety rodzi nadzieje na sukces
mezczyzni w moim wieku szukaja mlodych lasek do lozka nawet jesli maja powazniejsze zamiary to i tak szukaja mlodych lasek
obudzilam sie z reka w nocniku a brak seksu rzuca mi sie na mozg
przedupilam zycie