Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa/moda/kultura

26.02.11, 16:57
Dziewczyny/Kobiety dużo wypowiadacie się na temat facetów ich zachowań etc.
Jak to jednak jest że coraz więce kobiet z dzieckiem czy dwójka szukające miłości oddania, zaufania, bliskości i tego wszystko co piękne... Żeby nie było nie wynika to tylko z wiedzy z portali ale też za samego życia. Wiem każdemu należy się druga szansa pewnie to tez mogła być wina faceta:):):)
Słuchałem jedank wczoraj w radio audycji o powodach rozpadu związków i to co mnie zaszokowało to badania które przytoczył gość: rozpad nie wynikał ze zdrady a wrećż przeciwnie zdrada wynikała z tego że w związku zabrakło troski o tą druga osobę.
Czy kobieta z dzieckiem nie potrafiła o to zadbać a czeka na partnera któremu znowu zabierze jakąś część życia i wycofa się po najmniejszych kłopotach ??
Czy rzeczywiście wszystkie zostałyście porzucone, zdradzone czy wręcz przeciwnie.
Dzięki za opinie
Obserwuj wątek
    • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:02
      Czy kobieta z dzieckiem to jakiś zrośnięty twór typu dwugłowy smok?
      • kombinerki.pinocheta Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:04
        Czy biedny facet lub z malym penisem to jakis twor typu cerber?
        • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:07
          Chyba ja o gruszce, a Ty o pietruszce.
          • kombinerki.pinocheta Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:11
            No nie bardzo. Ty nie wybralabys sobie biednego faceta, a dziwisz sie, ze goscie nie chca baby z dzieciakiem?
            Przeciez taki szczeniak to gwarancja ingerencji w ich zycie ojca dzieciaka. Nie mowiac juz wydatkach na nie swoje dziecko czy tez postepowaniu matki, ktora w pierwszej kolejnosci bedzie myslala o przyszlosci dzieciaka, a nie o swoim nowym wybranku.
            • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:14
              Zły trop.
              Dziwi mnie przedstawianie kobiety jako jakiegoś tworu "kobieta z dzieckiem" w kontrze do faceta, z którym twór jest w związku i który jest prawdopodobnie ojcem tego dziecka.
        • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:09
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Czy biedny facet lub z malym penisem to jakis twor typu cerber?

          sam wiesz najlepiej :)
        • chersona Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:33
          nie dramatyzuj już z tym małym siusiakiem. Azjaci - Indonezyjczycy, czy Hindusi, jakoś żyją i się rozmnażają, a przy nich byłbyś ze Swoim Szanownym królem-pytonem.
          • kombinerki.pinocheta Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:42
            A wiesz, ze ostatnio sobie myslalem, iz tacy Pakistance czy Hindusi maja najmniejsze pindole, a bzykaja Polki w ilosciach hurtowych. Jak oni to robia?

            Musze sie opalic.

            Skad wiesz, ze akurat Indonezyjczycy? O nich nie slyszalem.
            • chersona Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:02
              Koleżanka ma z Pakistańczykiem dwójkę dzieci. W babskich rozmowach dziwiłam się, że jej roczny synek jest tak 'długo' wyposażony. Powiedziała mi, że to po tacie. :).

              Skad wiesz, ze akurat Indonezyjczycy? Bo wiem. ale za to tak serdecznego faceta nie spotkałam nigdzie.




              • kombinerki.pinocheta Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:09
                > Koleżanka ma z Pakistańczykiem dwójkę dzieci. W babskich rozmowach dziwiłam się
                > , że jej roczny synek jest tak 'długo' wyposażony. Powiedziała mi, że to po tac
                > ie. :).

                Cudownie.

                > Skad wiesz, ze akurat Indonezyjczycy? Bo wiem. ale za to tak serdecznego faceta
                > nie spotkałam nigdzie.

                Cudownie x2.
                • chersona Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:14
                  kombinerki.pinocheta napisał:

                  > > Koleżanka ma z Pakistańczykiem dwójkę dzieci. W babskich rozmowach dziwił
                  > am się
                  > > , że jej roczny synek jest tak 'długo' wyposażony. Powiedziała mi, że to
                  > po tac
                  > > ie. :).
                  >
                  > Cudownie.
                  >
                  Tak, ale ten Pakistańczyk nie może sobie znaleźć u pracy. Biedę klepią niesamowitą. Wszystko na głowie koleżanki, która próbuje związać koniec z końcem. On jest miły, ale się nawet do opieki nad dziećmi nie przyłoży.
                  > > Skad wiesz, ze akurat Indonezyjczycy? Bo wiem. ale za to tak serdecznego
                  > faceta
                  > > nie spotkałam nigdzie.
                  >
                  > Cudownie x2.
                  W dodatku był z boskiego Bali.
    • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:04
      Weź to jakoś usystematyzuj, bo napisałeś niezbornie. Pytasz o to, dlaczego ludzie się rozstają, czyja to wina czy o to, czy kobieta z dzieckiem to straszliwa lamia czyhająca na bogom ducha winnego faceta i chcąca go ino wykorzystać?
      • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:09
        Jeszcze raz niech mi ktoś wyjaśni. Kobieta z dzieckiem to jedna osoba zrośnięta z dwóch, czy kobieta wiatropylna? A facet nie jest ojcem dziecka, czyli nie jest facetem z dzieckiem, tylko dawcą spermy, czy o co chodzi?
        • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:13
          Wątkodawcy chyba chodziło o to, że dziecko zostaje z matka, więc jak się taka wiążę z nowym panem to mu cichaczem dziecko do domu wprowadza - a ojciec dziecka mieszka sobie sam, więc świeżynka i cud miód i precelki znów!
          Ale tak sobie wiesz, wystawiam, bo za cholerę też nie mogę dojść o co mu idzie.
          • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:15
            raohszana napisała:

            > Wątkodawcy chyba chodziło o to, że dziecko zostaje z matka, więc jak się taka w
            > iążę z nowym panem to mu cichaczem dziecko do domu wprowadza - a ojciec dziecka
            > mieszka sobie sam, więc świeżynka i cud miód i precelki znów!
            > Ale tak sobie wiesz, wystawiam, bo za cholerę też nie mogę dojść o co mu idzie.
            >

            ja obstawiam, że chodzi mu o to, że taka baba z dzieciakiem schrzaniła już jedno małżeństwo i teraz się garnie do innego faceta, co by mu życie zepsuć niedbaniem o niego
            • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:19
              miss.yossarian napisała:

              > ja obstawiam, że chodzi mu o to, że taka baba z dzieciakiem schrzaniła już jedn
              > o małżeństwo i teraz się garnie do innego faceta, co by mu życie zepsuć niedban
              > iem o niego
              A widzisz, jakie to podstępne harpie! Bo tylko dziecko i dziecko [ zresztą, wyżej kombiś też to podkreśla, że taka dba tylko o dziecko, miast się w pełni skupić na nowym panu ].
            • maitresse.d.un.francais Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:19
              ja obstawiam, że chodzi mu o to, że taka baba z dzieciakiem schrzaniła już jedno małżeństwo i teraz się garnie do innego faceta, co by mu życie zepsuć niedbaniem o niego

              tak, bo ten pierwszy bidny misio z tego niedopieszczenia ją zdradził, a ona go oburzona rzuciła, zamiast uderzyć się w biust
            • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:21
              tak to jeden z typów, jeśli to wina kobiety?? zepsuła jedno szuka drugiego - taki przypadek znam na dzisiaj ma juz takich dwóch za sobą

              jest jeszcze owszem typ że to wina faceta ??
              tego nei wykluczalem i nikog nie obwiniam
              chciałem tylo poznać statystykę

              oczywiście jak kazdy pytanie na forum z czasem rozłożonę na cząstki staje się bałganem
              • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:23
                proponar napisał:

                > tak to jeden z typów, jeśli to wina kobiety?? zepsuła jedno szuka drugiego - ta
                > ki przypadek znam na dzisiaj ma juz takich dwóch za sobą
                Tak samo są faceci, którzy od góry do dołu z.jeb.ują. Różnie bywa. No i?

                > jest jeszcze owszem typ że to wina faceta ??
                > tego nei wykluczalem i nikog nie obwiniam
                Wina zwykle leży po obu stronach.

                > chciałem tylo poznać statystykę
                Statystykę? Znaczy - zatrudniasz nas do badania z próbą reprezentatywną? Bo jak nie to www.stat.gov.pl

                > oczywiście jak kazdy pytanie na forum z czasem rozłożonę na cząstki staje się b
                > ałganem
                Mea culpa, mea maxima culpa!
                • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:35
                  wian bo ubu stonach??? a gdzie to przeczytałaś?? żadna z kobiet tego nie przyznała
                  za to ze swoja uroczą przesadą zrzucacie wszystko na facetów
                  • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:37
                    proponar napisał:

                    > wian bo ubu stonach??? a gdzie to przeczytałaś?? żadna z kobiet tego nie przyzn
                    > ała
                    A-ha, ponieważ tutaj się żadna nie przyznała to znaczy, że zawsze ich wina? Słuchaj panie, wina jest po obu stronach jak się związek rozpada - zwykle. Bywa inaczej, ale co najmniej 85% to wina obustrona, pozostałe 15% dzieli się mniej więcej po połowie na winę męską i żeńską.

                    > za to ze swoja uroczą przesadą zrzucacie wszystko na facetów
                    Ty sam z siebie czy dopłacają? Ja piszę, że wina po obu, a Ty mi, że jakieś "zrzucacie" na facetów.
                    • maitresse.d.un.francais eee tam kolejny wątek z cyklu 26.02.11, 17:39
                      "Baby są wszystkiemu winne!"
                      • raohszana Re: eee tam kolejny wątek z cyklu 26.02.11, 17:51
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > "Baby są wszystkiemu winne!"
                        Bo to złe kobiety są!
                    • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:42
                      wybacz
                      te proporcje są odwrotne
                      tylko nie wal we mnie bo jestem facetem
                      • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:53
                        proponar napisał:

                        > wybacz
                        > te proporcje są odwrotne
                        Odwrotne? Czyli co - 85% przez baby, a reszta to wina obopólna, taaak?

                        > tylko nie wal we mnie bo jestem facetem
                        Proszę? O co Ci chodzi? Aaa, boś jak facet, to z urzędu pokrzywdzony czy... lepszy i się za to wyżywają, a?
                        • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:56
                          raohszana napisał:

                          > proponar napisał:
                          >
                          > > wybacz
                          > > te proporcje są odwrotne
                          > Odwrotne? Czyli co - 85% przez baby, a reszta to wina obopólna, taaak?
                          >

                          85% to czujaś wina nie roztrzygam czyja tylko w swojej naiwności chciałem się tego dowiedzieć

                          > > tylko nie wal we mnie bo jestem facetem
                          > Proszę? O co Ci chodzi? Aaa, boś jak facet, to z urzędu pokrzywdzony czy... lep
                          > szy i się za to wyżywają, a?
                          >

                          jak widzisz uprzedziłem twój bezpodstawny atak:):):)

                          przecież nie jesteśmy dla siebie wrogami??
                          • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:58
                            proponar napisał:

                            > 85% to czujaś wina nie roztrzygam czyja tylko w swojej naiwności chciałem się t
                            > ego dowiedzieć
                            Wina po obu stronach to nadal wina.

                            > jak widzisz uprzedziłem twój bezpodstawny atak:):):)
                            Atak? Człowieku, gdzie Ty widzisz atak? Schiz taki? Ja się grzecznie zapytuję.

                            > przecież nie jesteśmy dla siebie wrogami??
                            A czy ja twierdzę, że jesteśmy? Pytam o coś - odpowiedz mi, z łaski swej, od kiedy pytanie to atak? Zwłaszcza, iż zapytuję o powód, dlaczego ktoś miałby Cię atakować przez to, że jesteś facetem?
                            • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:05
                              raohszana napisał:

                              > proponar napisał:
                              >
                              > > 85% to czujaś wina nie roztrzygam czyja tylko w swojej naiwności chciałem
                              > się t
                              > > ego dowiedzieć
                              > Wina po obu stronach to nadal wina.

                              wina to nie prawda i rzadko leży po środku - stąd moje 15% dla takiej sytuacji - pewnie w praktyce jest mniej

                              > > jak widzisz uprzedziłem twój bezpodstawny atak:):):)
                              > Atak? Człowieku, gdzie Ty widzisz atak? Schiz taki? Ja się grzecznie zapytuję.
                              moje pytanie na poczatku też sądze było OK, dwa warianty i w ogóle - jak zostało odebrane wystraczy przeczytać teksty o stforach

                              > > przecież nie jesteśmy dla siebie wrogami??
                              > A czy ja twierdzę, że jesteśmy? Pytam o coś - odpowiedz mi, z łaski swej, od ki
                              > edy pytanie to atak? Zwłaszcza, iż zapytuję o powód, dlaczego ktoś miałby Cię a
                              > takować przez to, że jesteś facetem?

                              twoje pytanie zawierało ocenę (pokrzywdzony, lepszy)
                              >
                              • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:12
                                proponar napisał:

                                > wina to nie prawda i rzadko leży po środku - stąd moje 15% dla takiej sytuacji
                                > - pewnie w praktyce jest mniej
                                I uważasz, że Twoje przekonanie o czymś sprawia, że tak jest? Co ma prawda do winy w tej sytuacji?

                                > moje pytanie na poczatku też sądze było OK, dwa warianty i w ogóle - jak został
                                > o odebrane wystraczy przeczytać teksty o stforach
                                Again - gdzie Ty widzisz atak w mojej wypowiedzi wyżej?

                                > twoje pytanie zawierało ocenę (pokrzywdzony, lepszy)
                                Pytanie było o to, czy Ty oceniasz i dlaczego ktoś miałby Cię atakować - czy dlatego, że jest to związane z tym, jak Ty postrzegasz bycie facetem?
                                Ja rozumiem, że używam krzywych konstrukcji zdaniowych i bardzo skomplikowanej polszczyzny, ale czytaj, a nie wystawiaj sobie co ja piszę, dobrze?
                                • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:24
                                  raohszana napisał:

                                  > proponar napisał:
                                  >
                                  > > wina to nie prawda i rzadko leży po środku - stąd moje 15% dla takiej syt
                                  > uacji
                                  > > - pewnie w praktyce jest mniej
                                  > I uważasz, że Twoje przekonanie o czymś sprawia, że tak jest? Co ma prawda do w
                                  > iny w tej sytuacji?

                                  nie nie uważam że tak jest to tylko moje zdanie ...
                                  prawdy użyłem tylko jako parafrazy

                                  > > moje pytanie na poczatku też sądze było OK, dwa warianty i w ogóle - jak
                                  > został
                                  > > o odebrane wystraczy przeczytać teksty o stforach
                                  > Again - gdzie Ty widzisz atak w mojej wypowiedzi wyżej?

                                  Jak odbierzesz następujęce pytanie :
                                  "teoretyczne"
                                  czy zawsze jesteś taka głupia czy tylko jak się nie wyśpisz??
                                  czy nie uważasz że możesz się mylić??

                                  które z nich przemyca co myśli o Tobie osoba pytająca??


                                  > > twoje pytanie zawierało ocenę (pokrzywdzony, lepszy)
                                  > Pytanie było o to, czy Ty oceniasz i dlaczego ktoś miałby Cię atakować - czy dl
                                  > atego, że jest to związane z tym, jak Ty postrzegasz bycie facetem?
                                  > Ja rozumiem, że używam krzywych konstrukcji zdaniowych i bardzo skomplikowanej
                                  > polszczyzny, ale czytaj, a nie wystawiaj sobie co ja piszę, dobrze?
                                  >
                                  zdania są proste i dibitnie wskazywały jeden kierunek
                                  • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:30
                                    proponar napisał:

                                    > nie nie uważam że tak jest to tylko moje zdanie ...
                                    > prawdy użyłem tylko jako parafrazy
                                    A ja się z Twoim zdaniem nie zgadzam. Impas.
                                    Parafrazą czego było słowo "prawda"?

                                    > Jak odbierzesz następujęce pytanie :
                                    > "teoretyczne"
                                    > czy zawsze jesteś taka głupia czy tylko jak się nie wyśpisz??
                                    > czy nie uważasz że możesz się mylić??
                                    To Ty masz schiza atakowego - moje pytanie zawierało dwie wersje możliwych odpowiedzi, ale nie miało tezy, jak w Twoim przykładzie. Nie zawierało stwierdzenia - w Twoim jest, imputuje głupotę. Zluzuj schiza i doczytuj sam tekst, bez własnej interpretacji tego, co ja chcę napisać.
                                    Względnie mogę Ci rozrysować różnice między moim pytaniem a Twoim przykładem.

                                    > które z nich przemyca co myśli o Tobie osoba pytająca??
                                    Pierwsze. Ale w moim nie było tezy, stwierdzenia - czyste pytanie, bez założeń, jedynie dopytanie o ewentualne Twoje założenia.

                                    > zdania są proste i dibitnie wskazywały jeden kierunek
                                    Nie. To TY wystawiłeś sobie, że wskazują. Zluzuj z tymi atakami, naprawdę przesadzasz.
              • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:24
                proponar napisał:

                > tak to jeden z typów, jeśli to wina kobiety??

                trafiłam, a nie było to łatwe!! przewidujesz jakąś nagrodę dla tego kto zrozumie twoje narzecze?


                > oczywiście jak kazdy pytanie na forum z czasem rozłożonę na cząstki staje się b
                > ałganem

                twojego nawet na części nie trzeba rozkładać.. i nie pochlebiaj sobie, większość ludzi potrafi sformułować logiczny wywód
                • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:33
                  nagrodda już jest jest nią wiedza z opini twoich koleżanek
                  • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:34
                    proponar napisał:

                    > nagrodda już jest jest nią wiedza z opini twoich koleżanek

                    dobra, tu się poddaję
                    • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:37
                      dzięki w ten sposób potwierdzasz zdanie eksperta w tej materii - poddaja się uciekają i zrzucają wina na kogo na szowinistów i mizoginów
                      • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:38
                        proponar napisał:

                        > dzięki w ten sposób potwierdzasz zdanie eksperta w tej materii - poddaja się uc
                        > iekają i zrzucają wina na kogo na szowinistów i mizoginów
                        Ty se tak ekstrapolujesz i wystawiasz co kto napisał, że nawet ja, szowinistyczny knur, czuję się w obowiązku postawić veto.
                      • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:42
                        proponar napisał:

                        > dzięki w ten sposób potwierdzasz zdanie eksperta w tej materii - poddaja się uc
                        > iekają i zrzucają wina na kogo na szowinistów i mizoginów

                        tak, to że nie rozumiem twojego pijanego bełkotu w 100% potwierdza opinię eksperta :)
                        • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:47
                          a ja mimi tego co piszesz się nie smieje z Ciebie - i dodam coś jeszcze nie znam Ciebie i do głowy by mi nie przyszło Ciebie obrazić mimo że to tylko forum
                          • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:05
                            proponar napisał:

                            > a ja mimi tego co piszesz się nie smieje z Ciebie - i dodam coś jeszcze nie zna
                            > m Ciebie i do głowy by mi nie przyszło Ciebie obrazić mimo że to tylko forum

                            obawiam się, że nawet gdybyś mnie obraził, to zrobiłbyś to w taki sposób że nikt by cię nie zrozumiał
                            • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:08
                              brniesz w ślepy zaułek - pewnie znasz angielski, niemiecki włoski gratuluje może nawet chiński czy japoński - przysiądź też do polskiego nigdy nie jest za późno żeby się czegoś nauczyć
                              • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:11
                                proponar napisał:

                                > brniesz w ślepy zaułek - pewnie znasz angielski, niemiecki włoski gratuluje moż
                                > e nawet chiński czy japoński - przysiądź też do polskiego nigdy nie jest za póź
                                > no żeby się czegoś nauczyć

                                a udzielasz jakiś lekcji języka polskiego? chętnie bym się nauczyła pisowni, składni i klarowności przekazu
                                • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 18:13
                                  życzę miłego wieczoru i wszystkiego co najlepsze
          • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:15
            "Czy kobieta z dzieckiem nie potrafiła o to zadbać"

            Znaczy się w związku z ojcem dziecka, czyli że ojciec dziecka to taki członek rodziny na specjalnych prawach?
            • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:20
              sid-the-sloth napisała:

              > "Czy kobieta z dzieckiem nie potrafiła o to zadbać"
              >
              > Znaczy się w związku z ojcem dziecka, czyli że ojciec dziecka to taki członek r
              > odziny na specjalnych prawach?
              To nie wiesz, że chłop to w ogóle najważniejszy w domu? Mnie już dzisiaj królik_którego_pendzi oświeciła, że chłopem się trzeba zajmować, a nie kompem czy forumem - myślę, że tak samo się to tyczy i dziecka - monsz ważniejszy!
              • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:22
                Nie no, wiem o tym od zarania dziejów, ale nie wiedziałam, że w efekcie kobieta i dziecko zrastają się. To pewnie żeby było praktyczniej.
                • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:24
                  sid-the-sloth napisała:

                  > Nie no, wiem o tym od zarania dziejów, ale nie wiedziałam, że w efekcie kobieta
                  > i dziecko zrastają się. To pewnie żeby było praktyczniej.
                  A gdzie tam! To obrzydliwe babska tak wykombinowały - ku udręczeniu bidnych facetów, złośliwie, żeby im gorzej było, bo jak ma taka przyrośniętego dzieciaka to jej się trudniej i mniej chętniej zajmować jaśniepanem!
                  • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:34
                    A pacz pani, na to nie wpadłam.:)
                    • raohszana Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:35
                      sid-the-sloth napisała:

                      > A pacz pani, na to nie wpadłam.:)
                      Bo nie jesteś uciśnionym misiem, to Cię trza oświecić ;)
                  • proponar Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:40
                    najlpiej odrazu do nas strzelajcie :):):)
                    tylko ciekawe skąd biorą się te niechciane ciąże facet na pewno sam przez telefon zainstalował wam trojana - mimo firewall'a z dział nawarony ha ha ha
                    • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:44
                      proponar napisał:

                      > najlpiej odrazu do nas strzelajcie :):):)
                      > tylko ciekawe skąd biorą się te niechciane ciąże facet na pewno sam przez telef
                      > on zainstalował wam trojana - mimo firewall'a z dział nawarony ha ha ha

                      na razie to ty usiłujesz strzelać, a my się z ciebie tylko śmiejemy
    • maitresse.d.un.francais zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:05
      zresztą chłopy to takie przewrażliwione stworzenia, trzeba wokół nich skakać 24/7, bo inaczej się obrażają i idą do kochanki, a potem chrzanią o "braku troski"
      • miss.yossarian Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:07
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > zresztą chłopy to takie przewrażliwione stworzenia, trzeba wokół nich skakać 24
        > /7, bo inaczej się obrażają i idą do kochanki, a potem chrzanią o "braku troski
        > "


        a nieprawda
      • raohszana Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:08
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > zresztą chłopy to takie przewrażliwione stworzenia, trzeba wokół nich skakać 24
        > /7, bo inaczej się obrażają i idą do kochanki, a potem chrzanią o "braku troski"
        To nie wiedziałaś o tym, że takie bidne misie są?
        • maitresse.d.un.francais Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:18

          > To nie wiedziałaś o tym, że takie bidne misie są?
          >
          Zakładam Fundację Zwalczania Bidnych Misiów.
          • raohszana Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:21
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Zakładam Fundację Zwalczania Bidnych Misiów.
            Zwalczania?! Ale oni już są przecież pokrzywdzeni przez straszliwe a okropne babiszony!
            • maitresse.d.un.francais Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:26
              raohszana napisała:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Zakładam Fundację Zwalczania Bidnych Misiów.
              > Zwalczania?! Ale oni już są przecież pokrzywdzeni przez straszliwe a okropne ba
              > biszony!
              >
              I o to chodzi!

              Pierwszym projektem mojej Fundacji będzie zwalczanie bab, które skacząc wokół Bidnych Misiów pozwalają im zachować mentalność pięciolatka, choćby byli zgrzybiałymi starcami
              • raohszana Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:28
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > I o to chodzi!
                Aleś Ty podła!

                > Pierwszym projektem mojej Fundacji będzie zwalczanie bab, które skacząc wokół B
                > idnych Misiów pozwalają im zachować mentalność pięciolatka, choćby byli zgrzybi
                > ałymi starcami
                Kochanica, ale to mnie też wyeliminujesz? I Mamusię moją?! Bo mnie Mamusia tak rozpuściła, że ja mam mentalność... no, czasem to nawet i trzylatka! ;)

                A poważniej - ba, na reedukację takie niańczące facetów!
                • maitresse.d.un.francais Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:31

                  >o mnie Mamusia tak
                  > rozpuściła, że ja mam mentalność... no, czasem to nawet i trzylatka! ;)

                  To i swoją bym musiała. ;-) To bidne misie są płci obojga? Bo myślałam, że ten jakże uroczy ;-) idiom dotyczy tylko facetów.
                  >

                  >
                  • raohszana Re: zabrakło troski? czyjej o kogo? 26.02.11, 17:34
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > To i swoją bym musiała. ;-) To bidne misie są płci obojga? Bo myślałam, że ten
                    > jakże uroczy ;-) idiom dotyczy tylko facetów.
                    No nie, bidne misie to som płci męskiej. Więc się Ciebie nie tyczy - Tyś jest urocza. Jam jest... bidny kotek, mogę być? Ani uroczy ani bidny miś, to dla mnie osobna kategoria i już jest bezpiecznie :D
    • miss.yossarian Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:06
      a jakoś tak bardziej po polsku?


      > Dzięki za opinie

      proszzzz
      • kitek_maly Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:12
        :D
    • zeberdee24 Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:09
      Niby po polsku a nie rozumiem, pracujesz może w administracji publicznej ?
      • sid-the-sloth Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:10
        :D
    • kitek_maly Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:14
      Rozwód i problemy, które do niego doprowadziły to w 90% przypadków wina obu stron.
    • pendzacy_krolik Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:27
      ze niby kobieta powinna dbac o zwiazek? a moze czegos nie doczytalam?
      cytuje:
      > Czy kobieta z dzieckiem nie potrafiła o to zadbać a czeka na partnera któremu z
      > nowu zabierze jakąś część życia i wycofa się po najmniejszych kłopotach ??

    • grave_digger Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 17:53
      nigdy nie zostałam porzucona przez żadnego z moich partnerów, bo to zawsze ja odchodziłam pierwsza. tak samo jak później ja złożyłam pozew o rozwód.
      ale ale
      nawet gdy działo się tak źle, że już gorzej być nie mogło, o żadnej zdradzie być mowy z mojej strony nie mogło.
      więc o co kaman?
    • triss_merigold6 Re: dziwna sprawa/moda/kultura 26.02.11, 20:26
      Skąd śmiałe założenie, że kobieta z dzieckiem została porzucona?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka