Dodaj do ulubionych

hmm, czy dobrze się zachowałam?

06.03.11, 17:06
Słuchajcie, mam dylemat. Otóż kilka dni temu umawiałam sie z moim dobrym kumplem że pójdziemy na zakupy-kupować dla mnie drukarke i monitor.
. Nie ustalilismy konkretnego dnia, mielismy sie zdzwonic. Podswiadomie czekałam na jego telefon
, nie odezwal sie, w koncu ja wczoraj wieczorem wysłałam esa, co z naszymi zakupami. Odpisal mi dzis rano, że " dzis to nie na rady", zdzwiłam sie bo ani nie było mowy o dzisiaj i napisałam mu to, ale poczułam sie dziwnie. On odpisal, że może jutro po 18 bądź we wtorek po 16. Tonem jakby mi wyznczał terminy i robił łaske. Odpisalam wiec, aby nie robił mi łaski bo to jest przykre dla mnie- zasadniczo i konkretnie. koles sie nie odzywa, a ja sie zastanawiam czy za ostro nie zareagowałam, no ale naprawde poczólam sie tak, jakbym dopraszała się czegoś u niego. A wy co o tym sądzcie? jakieś porady?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:08
      wiesz co..robisz problemy z pie...
      moze nie mial czasu ,wez to pod uwagę i blagam nie płódź watkow na 300 wpisow.
    • soulshunter2 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:09
      nie zawracaj mu dupy, tylko poczytaj opinie o sprzecie i sama sobie kup. Podswiadomoe to mozesz typowac numerki w lotto.
      • doral2 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:42
        ja pierniczę, kupno monitora i drukarki urasta do rangi problemu życiowego :/
        • dziewczyna_rzeznika Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:55
          doral2 napisała:

          > ja pierniczę, kupno monitora i drukarki urasta do rangi problemu życiowego :/

          No coś Ty, to pewnie miała być kryptorandka :D
    • sid-the-sloth Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:11
      O w mordę, niektórzy to ze wszystkiego zrobią problem. Twoja drukarka, on miał towarzyszyć, więc Twój interes, żeby zorganizować spotkanie. Naprawdę, nie kumam takiej jazdy.
    • cafem Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:13
      > Odpisal mi dzis rano, że " dzis to nie na rady", zdzwiłam sie bo ani nie
      > było mowy o dzisiaj i napisałam mu to, ale poczułam sie dziwnie. On odpisal, że
      > może jutro po 18 bądź we wtorek po 16. Tonem jakby mi wyznczał terminy i robił
      > łaske.

      OJP.
      Przecież Ci napisał, kiedy może - dzisiaj nie, ale jutro albo pojutrze tak, tylko w pewnych godzinach.
      Wyznaczył Ci kilka opcji w nadchodzących najbliższych dniach, a Ty mu z robieniem łaski wyskoczyłaś. Zdrówko psychiczne szwankuje czy też księżniczce się wydaje, że księżniczka skinie palcem i cały tłum na kolana padnie?
    • burza4 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:19
      Dokładnie - ty masz sprawę, ty prosisz, ty powinnaś spytać kiedy możecie to zrobić, tekst "co z naszymi zakupami" sugeruje, że poganiasz gościa. A na jego rzeczową odpowiedź wyskakujesz z fochem.

      > Odpisalam wiec, aby nie robił mi łaski bo to jest przykre dla mnie- zasadniczo i konkretnie. koles sie nie odzywa, a ja sie zastanawiam czy za ostro nie zareagowałam, no ale naprawde poczólam sie tak, jakbym dopraszała się czegoś u niego.

      Bo się dopraszasz, jakbyś nie zauwazyła. Helloł.....
      Obraziłaś się, że podaje ci terminy, kiedy może zrobić ci przysługę? oprzytomnij
    • ursyda Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:19
      tak
      bierzesz kartkę i na obu stronach piszesz "obróć szybko"
      powinno ci to dostarczyc rozrywki na parę godzin
      • princess_yo_yo Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:47
        podoba mi sie, wyprobuje jutro w pracy, nowy sposob na przezycie poniedzialku
    • triismegistos Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:22
      Idź się karwia utop...
      • agstp Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:46
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,121648722,121952452,Zaprosilam_go_a_on_nie_dzwoni_.html?s=0&v=2
        I wszystko jasne...
        Ty tak z każdym znajomym się komunikujesz? Te twoje fochy są już nudne, wymyśl sobie ciekawe problemy...
        Jezu, ile ty masz lat, księżniczko?
        • sid-the-sloth Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:47
          OJP
    • kookardka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:48
      znajdź jakąś solidną ścianę z cegieł albo z betonu , potem odejdź od niej jakieś 200 metrów i staraj sie biec w jej kierunku najszybciej jak potrafisz ... i pamiętaj,bo to najważniejsze - nie zatrzymuj się pod żadnym pozorem, choćby skały srały nie wolno Ci się zatrzymać .
    • rosa_de_vratislavia Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:49
      olkazzielonejdoliny napisała:

      Pan zareagował normalnie - chcesz z nim iść kupować drukarkę - podał terminy.
      Ty zachowałaś się irracjonalnie i niegrzecznie.

      Przypuszczam,ze Twój wyskok wynika z faktu,że drukarka jest pretekstem do zacieśnienia znajomości,a gośc się do tego nie pali.
    • mocno.zdziwiona Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:51
      Dziewczyno, rąbnięta jesteś i to ostro. To nie pierwszy Twój wątek opisujący podobne problemy z d.upy wzięte. Tobie zależy i to Ty powinnaś się dostosować. Za kilka tygodni nie będziesz miała w ogóle znajomych, bo ten nie tak spojrzał a inny nie przyszedł na telepatyczne wezwanie, itd. Baranka o ścianę zrób, ze 3 razy, może pomoże.
      • kookardka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 17:55
        mnie zaciekawiło, że smsa mozna napisać jakimś tonem ;) może to wiadomość głosowa była ?
        • sumire Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 18:56
          ten ton to coś w stylu 'jeśli usłyszysz, że telefon nie dzwoni, to znaczy, że ja nie dzwonię' :)))
          mam nadzieję, że ten wątek jest dziełem trollowym, bo jeśli nie, to zacznie mi być wstyd za działalność niektórych przedstawicielek mojej płci.
          • kookardka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 19:34
            hmmm... nie rozumiem tego co w cudzysłowiu
    • kora3 Zachowałaś się idiotycznie 06.03.11, 19:21
      delikatnie mówiac. Poprosiłas kolege o przysługę, fakt, ze nie o coś niesamowitego, ale jednak przysługę i nastepnie stroisz fochy, gdy chłopak normalnie poaje mozliwe terminy?

      Wiesz, zradko doszukuję się tzw. drugich den, ale w tym przypadku chyba nie o te przysługe chodzi, co?

      wnoszę to z tego, że całkowicie irracjonalnie oczeliwałas, uż gosc się odezwie w tej sprawie:)
      Normalnie myslący człowiek, bez wzgledy na płec wlasna i przysługodawcy :) jesli ma do kogoś interes, o sam się odzywa w tej sprawie i GRZECZNIE próbuje bodaj dostosowac się do terminu podanego przez niego.

      Oj chyba liczyłas,ze kolega poleci jak na skrzudłach, bo wreszcie ma pretekst, zeby się do Voebie zblizyc, a tu figa :) Dla niego ro zwyczajna przysłyga dla najwyraźniej li tylko kolezanki, z której chciał się jak widac wywiazac, ale nie kosztem zawalenia swoich spraw - i słusznie poniekad.
    • jej_torebka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 19:36
      zrób sobie budyniu i daj facetowi spokój.
      • kookardka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 19:42
        budyń to ona już ma ... w głowie
        • jej_torebka Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 19:48
          myślisz, że ma dozownik? to by się moglo sprzedać w jakimś freakshow.
    • ritsuko Sądzę, że 06.03.11, 19:43
      jesteś jakaś nie teges. Kolega miał iść z Tobą na zakupy, po rzeczy dla Ciebie, dał Ci po ludzku znać kiedy ma czas, a Ty jeszcze wymyślasz coś sobie? Ogarnij się, bo Cię ril lajf przerośnie jak już skończysz szkołę
      • jej_torebka Re: Sądzę, że 06.03.11, 19:58
        "sądzę, że jesteś jakaś nie teges"
        no weź, z Twoim wykształceniem mogłabyś rzucić chociaż dwoma naukowymi terminami i postawić szybką diagnozę.. 'nie teges', no proszę Cię..

        ;)
        • soulshunter2 Re: Sądzę, że 06.03.11, 20:19
          ale co chcesz od tegesa? To jest bardzo nałkowe pokreslenie.
    • bezpocztyonline Źle 06.03.11, 20:29
      olkazzielonejdoliny napisała:

      > Czy dobrze się zachowałam?


      olkazzielonejdoliny napisała:

      > kilka dni temu umawiałam sie z moim dobrym kumplem że pójdziemy na zakupy-kupować
      > dla mnie drukarke i monitor.

      > On odpisal, że może jutro po 18 bądź we wtorek po 16.
      > Odpisalam wiec, aby nie robił mi łaski

      Hm... Prosisz kogoś o pomoc w wyborze sprzętu i równocześnie go obrażasz.
      Napisał ci, kiedy może ci poświęcić czas. Skoro nie - to nie.

      Raczej zadzwoń i grzecznie go przeproś - jeśli chcesz, by kumpel się nie obraził na dłużej.
    • qw994 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 23:43
      Masz nierówno pod sufitem.
    • akle2 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 23:50
      Bardzo wiele osób PLANUJE swój czas, aby wykorzystywać go efektywnie. Dotyczy to nie tylko pracy, ale również czasu nazywanego "wolnym". Może kolega w innych terminach umówił się z kimś innym, albo chce pójść ze swoją narzeczoną do kina, albo ma zajęcia na kursie angielskiego, albo idzie do lekarza. W każdym razie podał Ci informację, kiedy może być dla Ciebie dyspozycyjny. Pozostaje Ci albo to uszanować (i przeprosić), albo kupować samodzielnie. Co innego, gdyby się umówił konkretnie i nie stawił na miejsce.
      • akle2 Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 23:56
        Moment, moment, czy to nie ten, co Ci się podoba i co już kilka razy się migał od randki?
        Ech, nie masz Ty Olka, do tego faceta coś szczęścia.
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,122436673,122436673,Zadzwonil_i_powiedzial_.html
    • happy_time Re: hmm, czy dobrze się zachowałam? 06.03.11, 23:57
      > ie zareagowałam, no ale naprawde poczólam sie tak, jakbym dopraszała się czegoś
      > u niego.

      Bo się dopraszałaś przecież więc dobrze się poczółaś.
    • racjonalne-oszczedzanie normalnie koleś zareagował jak powinien - dobrze 07.03.11, 00:04
      nie sprecyzowałaś daty zakupów, więc odpisał zgodnie z logiką, że 'dziś nie może'

      skoro kwestia się powtórzyła - zaproponował terminy, które ma wolne,

      jak nie ma czasu - nie ma zakupów, proste?

      co w tym wszystkim dziwnego?

      Kobieca 'logika bez logiki' i 'myślenie emocjami' nie ma zastosowania do bardziej precyzyjnych facetów, zwłaszcza w kwestiach informatyki
    • six_a Re: niedopsz 07.03.11, 00:11
      mi pasuje w piątek, bo w czwartek idę do okulisty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka