Dodaj do ulubionych

Tęgie o diecie

09.03.11, 17:47
Czy zauważyliście że kobiety które opowiadają o dietach i jak zdrowo się odżywiać to same robią się coraz grubsze? Wczoraj w pytaniu na śniadaniu był pewna pani Ala , w szoku byłam ledwo ja poznałam, albo ta pani Kasia z tvn wiem co jem, też niczego sobie figura.
A program kwadrans na kawę ,nie wiem czy jeszcze go nadają, nie zauwazyłam, prowadząca pani Basia tyła na potęgę.
Jak to jest wiedzą jak żyć zdrowo a same nie przestrzegają? dziwnie to wygląda.
Obserwuj wątek
    • sumire Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 17:51
      a jaki sens miałoby opowiadanie o dietach w wykonaniu osoby, która odchudzać się nie musi?
    • roonya Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 17:53
      No niby masz rację, ale ja kiedyś znowu wkurzałam się jak słyszałam rady od chudzielców, które może miały super przemianę materii albo w ogóle nie lubią słodyczy (bo sa tacy szczęściarze) i dla mnie taka babka wcale nie była warygodna, bo co ona np.może wiedzieć o sposobach, aby zmniejszyć apetyt na słodycze. To , że babka jest otyła nie znaczy, że nie może dawać rad dotyczących odchudzania
      • 1.41421356i Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 20:28
        > udzielców, które może miały super przemianę materii albo w ogóle nie lubią słod
        > yczy (bo sa tacy szczęściarze) i

        ooo
        ja nie lubie słodyczy
        ale chudzielcem nie jestem, zwykła taka, ze 4kg mogłoby być mniej
        za to dziś na obiadokolację zjadłam pyszną makrelę z kwasami omega i innymi cudami :)
        słodycze ostatnio jadłam w tłusty czwartek, bo paczki do roboty przywieźli
      • akle2 Re: Tęgie o diecie 13.03.11, 18:08
        Podobnie o sprawach damsko-męskich najwięcej mają do powiedzenia te, które miały tylko jednego w życiu partnera :P (nota bene ich partner tylko do nich się nie ograniczał).

        Jeśli chodzi o diety odchudzające (bo dieta to każdy sposób żywienia, nie tylko redukcyjny), to najbardziej są dla mnie wiarygodne osoby, które były grube i dzięki ciężkiej pracy nad sobą schudły i trzymają sylwetkę, a nie te co były chude od urodzenia.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 17:55
      Pani Kasia to akurat nie prowadzi programu jakoś specjalnie przeznaczonego dla osób z nadwagą tylko przedstawia zdrowe produkty i promuje bycie konsumentem świadomym.
    • ursyda Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 17:59
      a kto wie wiecej o dietach niz kobiety, ktore jej potrzebuja?;)
      • nagialeniedokonca Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 20:05
        hehe ;)
        dokładnie

        One mają wiedzę suchą
    • raohszana Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 18:09
      Bo łatwiej gadać niż robić. Stara prawda.
    • hotally Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 18:10
      Ja jestem przykładem na to, że zdrowa dieta działa ;)
    • izabellaz1 Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 18:13
      kontrasygnata napisała:

      > Wczoraj w pytaniu na śniadaniu był pewna pani Ala

      I co było na to śniadanie?
      • nagialeniedokonca Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 20:06
        tłuste rzeczy i słodycze jak mniemam
      • ursyda Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 20:51
        izabellaz1 napisała:

        > kontrasygnata napisała:
        >
        > > Wczoraj w pytaniu na śniadaniu był pewna pani Ala
        >
        > I co było na to śniadanie?

        pytanie;)
        >
    • esco_bar [...] 09.03.11, 20:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aneta-skarpeta Re: Tęgie o diecie 09.03.11, 22:20
      tęga nie jestem, ale zaokraglona, w teorii odchudzania jestem niemal najlepsza- wszystko mam w malym paluszku:>

      problem w tym, ze ja po prostu lubie dobre jedzenie i nie lubie sie pocic;) choc doskonale rozumiem, ze ruch to zdrowie i najlepsza droga do idealnej sylwetki.
    • poko_p Re: Tęgie o diecie 10.03.11, 13:46
      Naturalnie szczuple kobiety nie interesuja sie dietami, kaloriami i odchudzaniem lub interesuja sie malo. Temat jest wazny dla tych ktore cale zycie walcza o figure, dlatego to one najczesciej sa ekspertkami - maja tablice kaloryczne oraz wszystkie diety w malym palcu.
    • black_barbie Re: Tęgie o diecie 11.03.11, 17:08
      Nie jestem superszczupła ale interesuję się zdrowym żywieniem, a sport uwielbiam tak samo jak tajską kuchnię. Wiem, że jestem zdrowa, sprawna i naprawdę nie rozumiem czemu nie mogę wypowiadać się o wyższości diety Best Life nad Dukanem. To, że sama nie jestem 90-60-90 nie znaczy, że nie mam wiedzy i doświadczenia.
      • agaoki Re: Tęgie o diecie 11.03.11, 17:49
        co ma piernik do wiatraka? zdrowo nie oznacza dietetycznie. ja na przykład kocham jeść i nie jestem szczupła, ale odżywiam się zdrowo, czytam skład produktów, staram się jeść produkty jak najmniej przetworzone, ekologiczne itd.itp.
    • gladys_g Re: Tęgie o diecie 11.03.11, 19:17
      Nie mam pojęcia kim są pani Ala i pani Kasia, ale za to wiem, że nic tak dobrze nie tuczy (długofalowo) jak wszelkie diety. Ja się odżywiam zdrowo i dokładnie wiem i w teorii i w praktyce, co zrobić aby schudnąć, a jestem gruba. Jakbym się spięła, to bym schudła (ponownie), ale dotychczasowe doświadczenia mówią, że przypłaciłabym to kolejnym tyciem. Szkoda zachodu ;)
      • tomisku Re: Tęgie o diecie 11.03.11, 20:51
        Kontrasygnata, dla mnie też dziwnie to wygląda. Gdyby pani Kasia spożywała zdrową żywność, którą poleca nie byłaby taka puszysta. Jakakolwiek otyła osoba jest niewiarygodna mówiąc o dietach tak jak i same polecane przez nią diety.
        A tak na marginesie: kto to jest pani Ala?
      • johana75 Re: Tęgie o diecie 13.03.11, 17:49
        gladys_g napisała:

        > Nie mam pojęcia kim są pani Ala i pani Kasia, ale za to wiem, że nic tak dobrze
        > nie tuczy (długofalowo) jak wszelkie diety. Ja się odżywiam zdrowo i dokładnie
        > wiem i w teorii i w praktyce, co zrobić aby schudnąć, a jestem gruba. Jakbym s
        > ię spięła, to bym schudła (ponownie), ale dotychczasowe doświadczenia mówią, że
        > przypłaciłabym to kolejnym tyciem. Szkoda zachodu ;)
        >

        hehehe to tak jak ja ;P
    • coralin Re: Tęgie o diecie 12.03.11, 14:13
      Nie pamiętam nazwiska tej pani Ali, ale kojarzę ją jako dietetyka udzielającego się wszędzie w mediach. Kilka tygodni temu zobaczyłam ja w popołudniowym programie chyba Polsatu i byłam w szoku jak wygląda. Prześmiesznie brzmiały jej porady. Katarzyna Bosacka jest jednak chyba już w wieku okołomenopauzalnym (zwalnia sie przemiana materii), poza tym mówi w programie o zdrowym i dobrym jakościowo jedzeniu, niekoniecznie dietetycznym zatem jej sylwetka jakoś w tym kontekście mnie mniej razi.
    • noire3 Re: Tęgie o diecie 14.03.11, 16:24
      tak chyba jest, że najwięcej do gadania ma ten który na pierwszy rzut oka nie jest dobrym przykładem :-D
    • 10iwonka10 Re: Tęgie o diecie 14.03.11, 18:10
      Bo latwo popasc w obsesje osoby ktore jedza z umarkowaniem i troche sie ruszaja nie maja problemu z dieta i liczeniem kalorii. Natomiast osoby wiecznie odchudzajace sie beda liczyc kazda kalorie glodzic sie w tygodniu a pozniej zasiada w sobote i wp...a wielkie czekoladowe ciasto.Takie zamkniete kolo.
    • berta-live Re: Tęgie o diecie 14.03.11, 19:14
      A kto inny wie tyle o odchudzaniu i dietach, co grubas? Wiadomo, że żadna dieta nie działa dłużej niż 2 lata. A to tylko jak się ma szczęście, bo zazwyczaj jeszcze szybciej wraca się do poprzednich rozmiarów. Większość puszystych to są osoby, które na okrągło są na jakiś dietach, więc z konieczności przeszły wszystkie możliwe i zapewne same były autorami niejednej, zatem temat mają oblatany jak nikt inny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka