irutxeta
14.03.11, 12:50
na dłuższą metę może zaszkodzić liberalnemu małżeństwu?
małżeństwo ze sobą od kilku lat, dobre porozumienie psychiczne, jasny układ o możliwościach relacji na boku (bez zaangażowania emocjonalnego),
nie dywagujcie proszę o moralności - jet to pytanie praktyczne,
chce tylko znać jak najwięcej słabych punktów takiego rozwiązania,
stały kochanek jak na razie bezproblemowy - żonaty, spokojny w rodzinnych pieleszach bez żadnych planów do zmiany tej sytuacji,
wzajemna atrakcyjność i przyciaganie na linii kochanek-kochanka dość niebezpiecznie wysokie,
mogą przekształcić się w coś więcej (w sensie zaborczości i zachwiania jak dotychczas sprawdzonych i uzgodnionych układów)