Dodaj do ulubionych

czy staly kochanek

14.03.11, 12:50
na dłuższą metę może zaszkodzić liberalnemu małżeństwu?

małżeństwo ze sobą od kilku lat, dobre porozumienie psychiczne, jasny układ o możliwościach relacji na boku (bez zaangażowania emocjonalnego),

nie dywagujcie proszę o moralności - jet to pytanie praktyczne,

chce tylko znać jak najwięcej słabych punktów takiego rozwiązania,
stały kochanek jak na razie bezproblemowy - żonaty, spokojny w rodzinnych pieleszach bez żadnych planów do zmiany tej sytuacji,

wzajemna atrakcyjność i przyciaganie na linii kochanek-kochanka dość niebezpiecznie wysokie,
mogą przekształcić się w coś więcej (w sensie zaborczości i zachwiania jak dotychczas sprawdzonych i uzgodnionych układów)

Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: czy staly kochanek 14.03.11, 12:55
      irutxeta napisała:

      > nie dywagujcie proszę o moralności - jet to pytanie praktyczne,

      praktycznie powinnaś sobie odpowiedzieć na pytania po co wychodziłaś za mąż, jak chcesz dawać na boku, jaki w tym sens?
    • hejterzyna Re: czy staly kochanek 14.03.11, 12:56
      ja bym wolal nie miec stalego kochanka tylko sobie zmieniac
    • soulshunter2 Re: czy staly kochanek 14.03.11, 12:59
      "Liberalne małżeństwo" ahem buhahahahha. Dobre.
      • irutxeta Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:01
        wiem, ze niektórym nie mieści w głowach,
        tym którym się mieści - proszę o odpowiedzi
        • soulshunter2 Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:05
          myslenie abstrakcyjne mam rozwiniete calkiem poprawnie ze zwegledu na awod ktory wykonuje. Po prostu to twoje "Małżeństwo" to jak jadalny muchomor sromotnikowy.
    • wielo.rybia Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:02
      zastanawiam sie po co jest sie malzenstwem? i co to jest malzenstwo w takich przypadkach
      • wikary.bis Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:52
        w tym wypadku, by sie dowolnie qrw.. pod przykrywka liberalnego malzenstwa .
        Taka dla otaczajacej holoty, zmylka.
    • brms Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:05
      wzajemna atrakcyjność i przyciaganie na linii kochanek-kochanka dość niebezpiecznie wysokie

      a więc może zaszkodzić
      Może sobie odpuść, odczekaj, aż minie przyciąganie?
      • sundry Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:23
        Jak minie przyciąganie, to po kiego grzyba taki kochanek?
        • brms Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:45
          Już ona sama sobie odpowie, po kiego, ale będzie wiedziała, że nie zaszkodzi ;)
    • a_nonima Re: czy staly kochanek 14.03.11, 13:46
      Teoretycznie układ idealny!!!
      Chyba, że:
      1. Jedno się zaangażuje.
      2. Oboje się zaangażują.
      3. Żona kochanka się dowie (może nie jest aż tak liberalna).
    • zaklopotana87 Re: czy staly kochanek 14.03.11, 14:00
      Co to jest liberalne małżeństwo?
      • hejterzyna Re: czy staly kochanek 14.03.11, 14:14
        jestes jeszcze za mloda na takie pytania
      • wikary.bis Re: czy staly kochanek 14.03.11, 14:50
        "Co to jest liberalne małżeństwo? "
        ona qr.. a on zlodziej

        • soulshunter2 Re: czy staly kochanek 14.03.11, 14:52
          przypomnialo mi sie, ze kiedys w USA byla glosna sprawa takiego malzenstwa. Ona autentycznie byla prostytutka, on byl adwokatem. Idealne wprost dopelnienie calosci.
    • facettt ryzyko istnieje 14.03.11, 15:00
      dlatego nad "stale kochanki" przedkladam kochanki "dochodzace" :)
      • irutxeta Re: ryzyko istnieje 14.03.11, 15:09
        no właśnie - istnieje,
        a wszystkiego nie można mieć pod kontrola,
        lepiej kontrolować zanim się za mocno zakręci,

        • facettt Re: ryzyko istnieje 14.03.11, 15:20
          irutxeta napisała:

          > no właśnie - istnieje,
          > a wszystkiego nie można mieć pod kontrola,
          > lepiej kontrolować zanim się za mocno zakręci,


          - chcialo by sie miec wsio pod konrola :)

          "praktyka" jest jednak taka, ze zakochac sie mozna (ponownie)
          zawsze i wszedzie.
          w koncu rozwody biora sie nie tylko z niedopasowania charakterow, kiepskiego seksu itd...

          to takie banalki :)

          ale takze z NOWEJ Milosci, , ktora gasi stara.


          • irutxeta Re: ryzyko istnieje 14.03.11, 16:09
            ja racze z tych niekochliwych - a chemii z zakochaniem już nie pomylę,

            ale tak - "banalki" jak najbardziej realne;)
    • sid-the-sloth Re: czy staly kochanek 14.03.11, 19:39
      Może tak, a może nie. Nie ma reguły, ale skoro piszesz "niebezpiecznie wysokie", to stawiam, że tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka