Dodaj do ulubionych

czy ja przesadzam

14.03.11, 23:16
4 randki bez pocałunków bez dootyku
czeste rozmowy przez telefon
mmay sie spotkac w srode a dzis sie mnie pyta kiedy go na kawe do sibie zaprosze

napisałam mu ze nia bardzo i czy spotkania na neutralnym gruncie nie wystraczaja ci?
a on ze sa ok ale powoli przestaja mi wystarczac :O
wiec mu napisałam ze trudno
a on ze nie rozumie o co mi chodzi, ze w zasadzie to nic złego i ze chyba przesadzam
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:21
      kladz się
      już późno
      • mammetlikwglowie Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:23
        ale juz np zdazył powiedziec ze np. mam fajny tyłek
        czy jaka lubie bielizne

        a dzis z ta kawa

        a takto nawet palcem mnie nie musnie
        • ursyda Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:25
          no jak ma cię muskać na widoku, może niesmialy jest
          zaproś go na kawę i wtedy zobacz czy cię muśnie czy nie:)
        • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:27
          Chmurwa, dziewczyno - to się zdecyduj czy on ma odważnie czy ma o seksie i muskaniu nie gadać i nie robić... Bogowie, aleś Ty ostra, jak mój drewniany nóż do masła...
    • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:23
      Dziewczyno, do cholery, czy Ty sama nie myślisz, bo co rusz to pytasz i sama dalej nie wiesz o co Ci chodzi...
      • akle2 Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:26
        Dziewica, jak nic. Gorsza jak Józuś.
        • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:27
          A weź, co chwila to wątek o tym samym - ja nie wiem, troll to czy ona naprawdę jest taka głupia i bezmyślna?
          • akle2 Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:32
            "I chciałabym i boję się".
            Józkowi też jakby gołą babę do łóżka wsadzić, to uciekłby z piskiem.
            • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:35
              To mówisz, że zwyczajnie dziewictwo jej się rzuca na głowę?
              • akle2 Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:50
                Tak. A innym na główkę.
                • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:53
                  Może by ich spiknąc? Dwie pieczenie na jednym ogniu!
                  • akle2 Re: czy ja przesadzam 15.03.11, 00:18
                    Nie da rady. Ja Józkowi podesłałam jedną forumkę stęsknioną owego muskania, ale pogardził. Że niby nie będzie miał u niej szans.
    • miss.yossarian Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:27
      ale to źle że nie tyka czy dobrze? bo z pierwszego akapitu wyłania się foch, że nie tyka, a puenta wskazuje że to źle że by chciał tyknąć.

      to ty pytałaś kiedyś czy jest sens się spotykać, bo niby taki "ruchacz" a się okazało że nieśmiały, czy jest was tu więcej?
      • raohszana Re: czy ja przesadzam 14.03.11, 23:28
        miss.yossarian napisała:

        > to ty pytałaś kiedyś czy jest sens się spotykać, bo niby taki "ruchacz" a się o
        > kazało że nieśmiały, czy jest was tu więcej?
        To ta. Sama nie wie czego chce. Anulabulbul czy cosik takie to jej alter-ego.
        • princess_yo_yo Re: czy ja przesadzam 15.03.11, 00:00
          tez sie pogubilam, wczoraj myslalam ze chodzilo o to zeby zamiast rozmawiac o seksie zabrac sie za seks. a teraz okazuje sie ze chodzilo o to zeby nie rozmawiac i nie uprawiac seksu. sytuacja bez wyjscia jak dla mnie.
          • raohszana Re: czy ja przesadzam 15.03.11, 00:03
            Ja myślę, że ona sama nie wie, kto jej dupę zas.rał, za przeproszeniem. Codziennie wątek i bzdurne pytania, ludzie gadają, radzą, a ta nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka