Dodaj do ulubionych

Świr - co robić?

20.04.11, 17:14
Na innym forum przypiął się do mnie świr.

Uznał za swoją misję, że mnie 1. nawróci, 2. zmieni, 3. będzie nieustająco kontrolował.

Bez przerwy się czepia, z czego żyję i czy mam pracę, chciałby wiedzieć, czy z rodzoną matką rozmawiam wystarczająco dużo na temat "mojej przyszłości", ostatnio sklasyfikował mnie jako heretyczkę.

Na przekazaną przeze mnie prośbę mojej Mamy, że nie za jego pieniądze żyję i ma się od kwestii moich źródeł utrzymania odczepić, odpisał "Akurat ;-)".

Nieustające ględzenie ze mną wyraźnie go bawi. Jest to maniak religijny, ale odsyłanie go na inne fora i nakłanianie do nawracania innych nie odnosi skutku.

Najwyraźniej uwziął się na mnie, jest zachwycony sobą, z nadmiaru pychy mało nie trzaśnie co chwila, a na uwagi, że mam swoje ograniczenia (charakteru etc.) każe mi pracować nad sobą.

Zależy mi na tym forum, co robić?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:16
      >Nieustające ględzenie ze mną wyraźnie go bawi. ... > Zależy mi na tym forum, co robić?
      przestać z nim ględzić.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:28
        six_a napisała:

        > >Nieustające ględzenie ze mną wyraźnie go bawi. ... > Zależy mi na tym
        > forum, co robić?
        > przestać z nim ględzić.

        co chwila mnie zaczepia, a mnie jego posty wk...ają, więc chcę go przekonać, to on coraz bardziej się nakręca

        • cafem Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:29
          > więc chcę go przekonać, to
          > on coraz bardziej się nakręca

          I Ty też się nakręcasz. Nie daj się, wygaś;)
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:31
            cafem napisała:

            > > więc chcę go przekonać, to
            > > on coraz bardziej się nakręca
            >
            > I Ty też się nakręcasz. Nie daj się, wygaś;)

            Ja to się porządnie wk...łam.

            A wczoraj jakiś pacan swatał mnie z drugim pacanem, Boże zmiłuj się, czy on musiał to robić???
    • cafem Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:18
      > Zależy mi na tym forum, co robić?

      Wrzuć do nieprzyjaciół, wygaś jego posty i nigdy, przenigdy nie wdawaj się w dyskusje.
      Po prostu masz nie widzieć jego postów i w taki sposób nigdy nie dać się sprowokować.

      Mnie tez niektórzy kiedyś ciśnienie podnosili i po paru miesiącach zapomniałam o ich istnieniu; zdziwiłam się widząc ich nicki, kiedy przypadkiem zapomniałam się zalogować:)
    • krwawa_orlica Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:20
      Do mnie też się Lew przyczepił, ale on sam zaczepia, a potem traci cierpliwość, co jest zabawne.

      W sumie powinno się takowego olać, bo cóż więcej można?
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:28
        Do mnie też się Lew przyczepił, ale on sam zaczepia, a potem traci cierpliwość, co jest zabawne

        E, lew to przy tamtym małe piwo.
    • salma75 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:20
      To ja się podpiszę pod cafem - wygaś dziada. Ja wygasiłam tak 3 czy 4 osoby i mam spokój, nie czytam ich żałosnych wypocin.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:29
        A czy jego działania podpadają pod stalking?
        • six_a Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:35
          nie bardzo, jeśli udostępniasz mu wszystkie szczegóły do dyskusji i jeszcze się ze wszystkiego tłumaczysz. tak, jeśli szwenda się za tobą i wypisuje wulgaryzmy jak np. mój niewydarzony wielbiciel;), który się przypieprzył do profilu i z uporem maniaka zamieszcza tam swoje wypociny z regularnością godną podziwu.
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:36
            six_a napisała:

            > nie bardzo, jeśli udostępniasz mu wszystkie szczegóły do dyskusji i jeszcze się
            > ze wszystkiego tłumaczysz. tak, jeśli szwenda się za tobą i wypisuje wulgaryzm
            > y jak np. mój niewydarzony wielbiciel;), który się przypieprzył do profilu i z
            > uporem maniaka zamieszcza tam swoje wypociny z regularnością godną podziwu.
            >
            dziękuję za wyjaśnienie
          • salma75 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:45
            six_a napisała:

            > nie bardzo, jeśli udostępniasz mu wszystkie szczegóły do dyskusji i jeszcze się
            > ze wszystkiego tłumaczysz. tak, jeśli szwenda się za tobą i wypisuje wulgaryzm
            > y jak np. mój niewydarzony wielbiciel;), który się przypieprzył do profilu i z
            > uporem maniaka zamieszcza tam swoje wypociny z regularnością godną podziwu.
            >

            Można zablokować konkretną osobę tak, by nie dodawała komentarzy do Twojego profilu. Ja tak zrobiłam z hejterzyną.
            • six_a Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:50
              nie chcę go blokować, chcę mu powyrywać nogi i ręce z tyłka;), żeby się nie dowlókł więcej tam, gdzie go nie lubio;)
              • salma75 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:55
                six_a napisała:

                > nie chcę go blokować, chcę mu powyrywać nogi i ręce z tyłka;), żeby się nie dow
                > lókł więcej tam, gdzie go nie lubio;)
                >

                To ten sam? :)
                To powyrywaj mu co się da i w moim imieniu. Szkoda mi czasu na taką gnidę :).
                • six_a Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:57
                  :)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Świr - co robić? 20.04.11, 20:39
                six_a napisała:

                > nie chcę go blokować, chcę mu powyrywać nogi i ręce z tyłka;), żeby się nie dow
                > lókł więcej tam, gdzie go nie lubio;)

                Psychopaci są silniejsi - z nimi nie da się tak psychicznie wygrać.
                • six_a Re: Świr - co robić? 20.04.11, 21:31
                  jaki tam psychopata, żuczek gnojowy:)
    • berta-death Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:30
      > Na przekazaną przeze mnie prośbę mojej Mamy, że nie za jego pieniądze żyję i ma
      > się od kwestii moich źródeł utrzymania odczepić, odpisał "Akurat ;-)".

      Myśli, że żyjesz za jego pieniądze?
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:32

        > Myśli, że żyjesz za jego pieniądze?

        Aż tak daleko jego świrowatość nie sięga.

        On mnie raczej pragnie przywrócić społeczeństwu i Kościołowi.
    • soulshunter2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:32
      funkcja wygaszenia/ignorowania/dodania do listy nieprzyjaciol nie dziala? W ostatecznosci e-mail do admina forum.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:33
        soulshunter2 napisał:

        > funkcja wygaszenia/ignorowania/dodania do listy nieprzyjaciol nie dziala?

        U mnie nie - nerwy mi nie pozwalają.


        W ost
        > atecznosci e-mail do admina forum.

        Takiś mądry. Z adminem to ja w cztery oczy o tym panu rozmawiałam, ale się uparł.
        • soulshunter2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:41
          wiec dodaj delikwenta do listy nieprzyjaciol z opcja nie pokazywania jego bazgrolow i masz swiety spokoj amen.
          • akle2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:47
            Ale się wtedy drzewko rozjeżdża, a poza tym co niektórzy (ze mną włącznie) mają tendencje do kopiowania i wklejania fragmentów postów, których wypowiedź bezpośrednio dotyczy, tak więc nie na wiele się to da.
            • soulshunter2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 18:01
              wiele sie nie rozjedzie, a to co sie rozjechalo potraktuj jako wiosenne porzadki.
    • kadfael Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:38
      Wygas go, wygas. szkoda nerwów.
      A przynajmniej ignoruj i nie dyskutuj - szybko się znudzi.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:42
        Dodam, że świr ten uważa za heretyków wszystkich forumowiczów tamtego forum (ze mną włącznie) z jednym wyjątkiem. Każe mi zmienić nicka jako niemoralnego, proponuje mi nicka "maria_magdalena", wypisuje, że "całą wieczność będę wyła w piekle swojego nicka" etc. Na argumenty rzeczowe (że owszem, może z Objawienia wynika, że potępieńcy będą wyć, ale nie wiadomo, co konkretnie wyć będą) nie odpowiada.
        • soulshunter2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:44
          to na jakim forum ty jestes - radia maryja?
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:48
            soulshunter2 napisał:

            > to na jakim forum ty jestes - radia maryja?

            Zupełnie innym. On tam jeden taki. Kiedyś się obraził i sobie poszedł, ale niestety wrócił.
        • kadfael Re: Świr - co robić? 20.04.11, 18:16
          Dawaj linka do tego forum!!! Pogadamy se z panem ;D
          • ma_dre Re: Świr - co robić? 21.04.11, 17:14
            pewnie, najpierw madrze wszystkie radzicie wygasic, bo to jedyne wyjscie na swira, to naukowo udowodnione ;-) a potem planujecie leciec i z nim grupowo gadac? Chcesz zeby gosc skonal z rozkoszy waszym kosztem? Czekaj, czekaj... moze to i nieglupie, jak skona, przestanie gledzic.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:49
      ignorować.
      jeśli nie potrafisz - użyj narzędzi forum.
      po gościowi zależy na twojej uwadze, nie ważne w jakiej formie. Jak będziesz z nim walczyć, będzie czuł że ma racje i spełnia misje. Dlatego musi dla ciebie zniknąć.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:50
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > ignorować.
        > jeśli nie potrafisz - użyj narzędzi forum.
        > po gościowi zależy na twojej uwadze, nie ważne w jakiej formie.

        A nie wiesz przypadkiem czemu?
        • anais_66 Re: Świr - co robić? 21.04.11, 06:59
          maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > A nie wiesz przypadkiem czemu?

          Zakochał się w Tobie! To chcesz pzeczytać? Piszą, radzą, a ta swoje... <ziewww>
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 15:13
            anais_66 napisała:

            > maitresse.d.un.francais napisała:
            > >
            > > A nie wiesz przypadkiem czemu?
            >
            > Zakochał się w Tobie! To chcesz pzeczytać? Piszą, radzą

            Bo tak się składa, że z pewnych powodów nie mogę go wygasić.

            Tak, to chcę przeczytać, bo dzięki temu będę go traktowała jak świra i przestanę mu odpisywać. Póki zakładam, że myśli normalnie, dyskutuję.
    • akle2 Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:50
      Musiałaś go czymś ująć ;) Na pocieszenie powiem Ci, że faceci nie są stali w uczuciach, więc po pewnym czasie na pewno mu przejdzie. Może nawet zatęsknisz :p
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 17:51
        akle2 napisała:

        > Musiałaś go czymś ująć ;)

        A tak, ostatnio ujęłam nawet kilku w realu i jednego mi swatali, aż się rzygać chciało.
        • mumia_ramzesa Re: Świr - co robić? 20.04.11, 18:15
          A za co ich ujelas? ;-)
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 18:18
            mumia_ramzesa napisała:

            > A za co ich ujelas? ;-)

            :-)
            • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 20.04.11, 18:19
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > mumia_ramzesa napisała:
              >
              > > A za co ich ujelas? ;-)

              a idź ty mi z takimi aseksualnymi chłopami!
    • paco_lopez Re: Świr - co robić? 20.04.11, 20:12
      stara się by byc dla ciebie mocniejszy niż mocna kawa. napewno wyobraza sobie ciebie nago.
      • wersja_robocza Re: Świr - co robić? 20.04.11, 20:42
        paco_lopez napisał:

        > stara się by byc dla ciebie mocniejszy niż mocna kawa. napewno wyobraza sobie
        > ciebie nago.

        A maitresse jest dla niego niczym środek na erekcję.:D
        • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 00:06

          > A maitresse jest dla niego niczym środek na erekcję.:D

          Eeee tam, przecież piszę, że to świr religijny, on wypiera ze świadomości, że jest mną zainteresowany.
    • green-chmurka Re: Świr - co robić? 20.04.11, 23:32
      To mu napisz ze nawrocic sie juz nie dasz bo na takie numery jestes za stara, z mamusia rozmawiasz kilka razy dziennie, pracujesz, kasy masz w h... i ze jak go znajdziesz to zaplacisz zeby mu ktos w jaja nakopal.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 00:07
        green-chmurka napisała:

        Ty myślisz że to takie łatwe.

        > To mu napisz ze nawrocic sie juz nie dasz bo na takie numery jestes za stara

        Napisze, że nigdy się nie jest za starym dla Boga albo coś podobnego.


        , z
        > mamusia rozmawiasz kilka razy dziennie, pracujesz, kasy masz w h... i ze jak g
        > o znajdziesz to zaplacisz zeby mu ktos w jaja nakopal.

        To mnie zgani za agresję i oznajmi, że mam poważne problemy. Chętnie bym natomiast pogadała z jego psycholożką.

    • 0ffka Re: Świr - co robić? 20.04.11, 23:54
      ignorować!
      znudzi się w końcu
    • tanebo Re: Świr - co robić? 21.04.11, 05:53
      Proste - wyjdź za niego :)
    • gobi05 Re: Świr - co robić? 21.04.11, 07:48
      > Uznał za swoją misję, że mnie 1. nawróci, 2. zmieni, 3. będzie nieustająco kont
      > rolował.

      1. byłoby pożądane, pomyśl o znalezieniu uniwersalnego drogowskazu w życiu;
      2. zmiana dzieje się w każdym czasie i w każdym miejscu, już zmieniasz się pod jego wpływem;
      3. poddanie się kontroli nie jest jednak specjalnie dobrym pomysłem. Człowiek został stworzony do wolności.

      > Nieustające ględzenie ze mną wyraźnie go bawi. Jest to maniak religijny

      Naszym przeznaczeniem jest szerzenie dobra. Przy okazji znajdujemy wiele radości w potwierdzaniu własnej wyższości. Na przykład pytamy, czy ludzie brali udział w dziele stworzenia. Większość ludzi odpowiada negatywnie, a jednak... Bóg przyprowadził każde stworzenie do człowieka, a ten nadał mu imię. Istota bez nazwy była niepełna. Człowiek kontynuuje dzieło stworzenia. Ciekawe, czy twój przyjaciel zdaje sobie z tego sprawę? Czy rozumie, że nazywając cię heretyczką zamyka ci drogę ku Kościołowi?

      Odnośnie potępieńców - będą wrzuceni do ognistego pieca, tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, ale... Karą za grzech jest śmierć, a potępienie może oznaczać brak wiecznego życia. Inaczej mówiąc - ty odwracasz się od Boga, on w odpowiednim momencie odwróci się od ciebie i nie zechce utrzymywać cię przez wieczność. Smutne, ale to twój wybór. W tej kwestii nikt nie może kontrolować nikogo.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 15:14
        gobi05 napisał:

        > > Uznał za swoją misję, że mnie 1. nawróci, 2. zmieni, 3. będzie nieustając
        > o kont
        > > rolował.
        >
        > 1. byłoby pożądane, pomyśl o znalezieniu uniwersalnego drogowskazu w życiu;

        Następny mędrzec chiński. Oczywiście zakładasz, że przez 37 lat swojego żywota ani razu o tym nie pomyślałam?
    • minasz daj linka 21.04.11, 09:21
      wtedy bedzie sie mozna odniesc w jakis sposób
    • bimota Re: Świr - co robić? 21.04.11, 14:20
      Wyzwij go od pindzolonczych zawodowcow :P
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 15:11
        bimota napisał:

        > Wyzwij go od pindzolonczych zawodowcow :P

        bimota, ja wiem że tobie wszystko się z seksem kojarzy, na to są leki
        • bimota Re: Świr - co robić? 21.04.11, 20:52
          To dlaczego je odstawilas ? :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 23:12
            bimota napisał:

            > To dlaczego je odstawilas ? :)

            Ja??? Mnie się nie wszystko z seksem kojarzy.
            • bimota Re: Świr - co robić? 22.04.11, 14:34
              A co ci sie tym razem skojarzylo ? :)
    • lacido Re: Świr - co robić? 21.04.11, 20:14
      no nie wierzę taka wyszczekana baba, rozstawiająca ludzi po kątach i nie daje rady ;)
      • pochodnia_nerona Re: Świr - co robić? 21.04.11, 21:11
        Tja.
        Sporo ludzi z "pewnych powodów" nigdy nikogo nie wygasi. Za ględzenie na forum i nakręcanie dyskusji mają płacone. Nie wiem, czy akurat kochanica, ale kto wie.
        Ja, gdybym miała takiego typasa za skórą, dawno bym go wywaliła z widoku.
        • lacido Re: Świr - co robić? 21.04.11, 22:30
          mnie to zastanawia dlaczego ktoś do pouczania innych jest pierwszy a gdy sam czegoś doświadcza to nagle sierotka Marysia :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 23:14
            lacido napisała:

            > mnie to zastanawia dlaczego ktoś do pouczania innych jest pierwszy a gdy sam cz
            > egoś doświadcza to nagle sierotka Marysia :)

            tak się składa, że w odróżnieniu od wyż. wspomnianego delikwenta często przepraszam i przyznaję się do błędu

            i nie "czegoś doświadcza", tylko trwa to od miesięcy, o zwykły przysryw na forum się nie czepiam
        • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 23:13
          Nie wiem, czy akurat kochanica, ale kto wie

          Niestety nie, powody mam inne, nerwicowe mianowicie, a teraz życzyłabym sobie przeprosin.
        • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 23:15
          pochodnia_nerona napisała:

          > Tja.
          > Sporo ludzi z "pewnych powodów" nigdy nikogo nie wygasi. Za ględzenie na forum
          > i nakręcanie dyskusji mają płacone. Nie wiem, czy akurat kochanica, ale kto

          Miło mi pochodnia. Nie, powody są nerwicowe. Nie "mam płacone", jak to pięknie ujęłaś po polsku, a szkoda.
    • malamelania Re: Świr - co robić? 21.04.11, 21:04
      Z ciekawości poszukałam.
      Nie podzielam Twojej opinii, kto w tym duecie jest świrem, ani kto do kogo się przypiął.
      A ten wątek tylko to potwierdza.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 21.04.11, 23:18
        malamelania napisała:

        > Z ciekawości poszukałam.
        > Nie podzielam Twojej opinii, kto w tym duecie jest świrem, ani kto do kogo się
        > przypiął.

        to ciekawe, bo to nie ja jego gonię do pracy, nawracam i pilnuję, czy aby rozmawia z rodzicami na odpowiednie według mnie tematy
    • feel_good_inc Ciekawe... ciekawe... 22.04.11, 07:44
      maitresse.d.un.francais napisała:
      > Na innym forum przypiął się do mnie świr.

      Zadziwiające jest to, z jaką regularnością przypinają się do ciebie różne świry na forum, o czym z wielkim żalem informujesz adminów i publikę, uparcie unikając jedynego skutecznego rozwiązania. Do tego z jakimś dziwnym uwielbieniem podajesz im szczegóły ze swojego życia, nad którymi mogą się pastwić.
      Deficyt uwagi?
      • maitresse.d.un.francais Re: Ciekawe... ciekawe... 22.04.11, 17:11
        feel_good_inc napisał:

        > maitresse.d.un.francais napisała:
        > > Na innym forum przypiął się do mnie świr.
        >
        > Zadziwiające jest to, z jaką regularnością przypinają się do ciebie różne świry
        > na forum,

        Ty mnie z kimś mylisz? Z jaką to mianowicie rzekomą regularnością?

        o czym z wielkim żalem informujesz adminów i publikę, uparcie unikaj
        > ąc jedynego skutecznego rozwiązania.

        Tak, wiem, że jest skuteczne. Szkoda, że nie mogę go zastosować. Tak, wiem, nie mogę, bo gazeta mi płaci, a jeśli napiszę, czemu naprawdę nie mogę (celem uniknięcia zarzutu, że gazeta mi płaci), to się dowiem, że ujawniam szczegóły osobiste.

        No cóż - dzięki temu wątkowi wiem, kto mnie nie lubi. To też coś warte.
      • maitresse.d.un.francais Re: Ciekawe... ciekawe... 22.04.11, 17:13
        Do tego z jakimś dziwnym uwielbieniem

        Z silnym wkurzeniem. Mylą ci się te dwa uczucia?
        • triss_merigold6 Re: Ciekawe... ciekawe... 22.04.11, 18:49
          A nie wydaje Ci się niepokojące, że przyciągasz świrów? Prawdziwe świry mają perfekcyjny radar i wiedzą do kogo się przyczepić, jesteś najwyraźniej dobrym obiektem.
    • qw994 Re: Świr - co robić? 23.04.11, 08:14
      Po co z nim rozmawiasz? Wszyscy ci piszą, żebyś wygasiła osobnika i tyle. Jeśli tego nie robisz, to chyba jakiś masochizm z twojej strony, bo inaczej się tego nie da nazwać. Pierwsze przykazanie forum - świrów ignorować.
      • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 23.04.11, 19:13
        qw994 napisała:

        > Po co z nim rozmawiasz? Wszyscy ci piszą, żebyś wygasiła osobnika i tyle. Jeśli
        > tego nie robisz, to chyba jakiś masochizm z twojej strony

        Nie, k..., nie mogę, bo mi nerwica nie pozwala! jak nie potrafisz zrozumieć - uwierz na słowo.

        Na razie ignoruję osobnika bez wygaszania.
        • qw994 Re: Świr - co robić? 24.04.11, 07:13
          Skoro chcesz się wściekać i walczyć ze sobą... :) Powodzenia!
          • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 24.04.11, 18:14
            qw994 napisała:

            > Skoro chcesz się wściekać i walczyć ze sobą... :)

            Wyraźnie nic nie rozumiesz.

            Wygaszenie dowolnego osobnika powoduje u mnie dodatkowe objawy nerwicowe.

            To jak alergia - łapiesz? Mów alergikowi, żeby nie puchł na wiosnę.

            Nie to, że "chcę" - ja nie mogę inaczej.

            Niemniej olewam delikwenta.

            • qw994 Re: Świr - co robić? 25.04.11, 07:40
              > Wygaszenie dowolnego osobnika powoduje u mnie dodatkowe objawy nerwicowe.

              Jakbym miała takie objawy, to na serio zaczęłabym się zastanawiać nad rezygnacją z pisania na forum.
              • maitresse.d.un.francais Re: Świr - co robić? 25.04.11, 15:26

                > Jakbym miała takie objawy, to na serio zaczęłabym się zastanawiać nad rezygnacj
                > ą z pisania na forum.

                ale, biorąc pod uwagę jeszcze wiele okoliczności, których nie znasz, nie rezygnuję
    • margie Re: Świr - co robić? 23.04.11, 21:33
      jest taka opcja jak wygaszanie wrogow. Nie bedziesz widziala co pisze. Ignor jest jedyna metoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka