Nowa milosc

29.07.11, 21:18
Jak juz wspominalem moja przyszla-niedoszla mnie zdradzila i jest z innym, calkowicie olewajac moje mysli, fantazje i odczucia z nia zwiazane.

Za to na horyzoncie pojawila sie kolejna (wspominalem juz, ze jestem kochliwym typem?).
Dzisiaj jak wychodzilem z furmanki zauwazylem mloda, ladna z twarzy dziewczyne z - UWAGA - jedrna, wypukla pupa. Widok spotegowany byl przez legginsy, czarne legginsy, ktore miala na sobie.

Konkluzja: milosc moze was dopasc w kazdej sytuacji, wystarczy tylko, ze bedziecie sie uwaznie rozgladac i nie przegapicie swojego kombinerka.

Macie jakiegos samca na oku?

I nie pytam o seks, bo wiadomo, ze kazda kogos ma do lozka i nie ma sie czym chwalic.

Chodzi o milosc.
    • disa Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:21
      a wiedziała o Twoim istnieniu ? ;]

      Ja kilka dni temu usłyszałam wyznania miłosne od KOLEGI z którym znam się .... eeee 8lat i gdyby nie to, że znam go i wiem jaki gagatek z niego to pewnie 8 lat temu po takim wyznaniu wzięłabym go na miłosny celownik ;]
      Aktualnie mam wszystko ;]
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:25
        > a wiedziała o Twoim istnieniu ? ;]

        Kogo to obchodzi. Wazne, ze mam co wspominac. Wspomnienia sa najwazniejsze, bo jak mowia madre osoby na "forum kobieta" - "trzeba zdobywac doswiadczenie, by miec co wspominac, gdy bedzie sie starym i bedzie sie robilo pod siebie". Madre slowa, ktorych nie powstydzilby sie nawet Ostatni Mohikanin.

        > Aktualnie mam wszystko ;]

        Szczesciara. A posladki masz fajne i zakladasz czasami legginsy?
        • disa Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:29
          Doświadczenie zdobywa sie przez DZIAŁANIE a nie wyobrażanie ;]

          yyy tyłek mam BOSKI ostatnio mi się tak zaokrąglił, że ... sama popadłam w zachwyt ;]
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:32
            > Doświadczenie zdobywa sie przez DZIAŁANIE a nie wyobrażanie ;]

            No to przeciez wyszedlem z domu i dojrzalem fajne posladki. Przenioslo mnie to w inny stan, zdobylem doswiadczenie i teraz kazda swoja spotkana na ulicy dziewczyne bede ocenial w oparciu o ten dzisiejszy posladkowy ideal.

            > yyy tyłek mam BOSKI ostatnio mi się tak zaokrąglił, że ... sama popadłam w zach
            > wyt ;]

            No to masz wszystko. Nie mam wiecej pytan, bom niegodzien.
          • empeczy Re: Nowa milosc 29.07.11, 22:38
            disa napisała:

            > yyy tyłek mam BOSKI ostatnio mi się tak zaokrąglił, że ...

            przytyło się
            • disa Re: Nowa milosc 29.07.11, 23:22
              no przytyło ;]
              jeszcze 3-4 kilo i będę ideałem ;]
              • empeczy Re: Nowa milosc 30.07.11, 00:31
                disa napisała:

                > no przytyło ;]
                > jeszcze 3-4 kilo i będę ideałem ;]


                niczym wenus z willendorfu? ;d
    • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:25
      kombinerki.pinocheta napisał:

      > Jak juz wspominalem moja przyszla-niedoszla mnie zdradzila i jest z innym, calk
      > owicie olewajac moje mysli, fantazje i odczucia z nia zwiazane.


      Wybacz moją ciekawosc, ale jak "przyszła-niedoszła" mogła zdradzić? Chodzi mi o techniczne wyjasnienie, jak ktoś z kim nie jestes moze zdradzić?

      >
      > Konkluzja: milosc moze was dopasc w kazdej sytuacji, wystarczy tylko, ze bedzie
      > cie sie uwaznie rozgladac i nie przegapicie swojego kombinerka.


      Zakochałeś sie w tyłu? nieźle :)
      i już coś pogadaliście? Co mówił?

      >
      > Macie jakiegos samca na oku?

      Jeewstem homo .....sapiens, wiec jesli chodzi o miłosc do zwierzat - płec obojetna, nie musi być samiec:)
      >
      > Chodzi o milosc.

      Miłosc człowieku to co innego niż spodobanie się czyjegoś tyłka. Jakn dorosniesz, w co waptpie, ale mam nadzieję, to zrozumiesz:)
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:29
        Kora, kobiety zakochuja sie w facecie, ktory im daje dobry seks to ja mam prawo sie zakochac w kobiecie, ktora dba o moje wizualne odczucia.

        > Miłosc człowieku to co innego niż spodobanie...

        Stawiam swoje 5zl, ktore zostaly mi w portfelu, ze jadlas dzisiaj szczypiorek i ci sie nim odbija i dlatego jestes taka zlosliwa?
        • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:35
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Kora, kobiety zakochuja sie w facecie, ktory im daje dobry seks to ja mam prawo
          > sie zakochac w kobiecie, ktora dba o moje wizualne odczucia.


          Ależ prawo masz, tylko to nie miłosc, a podobanie się :)

          >
          > Stawiam swoje 5zl, ktore zostaly mi w portfelu, ze jadlas dzisiaj szczypiorek i
          > ci sie nim odbija i dlatego jestes taka zlosliwa?


          Przykro mi, ze tak u Ciebie kiepsko z kasa, chyba, ze zapomniało ci się do bankomatu:) Nie jadłam szczypiorku dziś , a złosliwa nie jestem. Po prostu zdziwoona :)
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:38
            > Ależ prawo masz, tylko to nie miłosc, a podobanie się :)

            Kto o tym decyduje? Tusk, Jezus czy ty?

            > Przykro mi, ze tak u Ciebie kiepsko z kasa

            Dlaczego?

            >Nie jadłam szczypiorku dziś , a złosliwa nie jestem. Po prostu zdziwoon
            > a :)

            Rzodkiewke?
            • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:41
              kombinerki.pinocheta napisał:
              >
              > Kto o tym decyduje? Tusk, Jezus czy ty?


              Nie, no masz racje, TY. Skoro uwazas, ze kochasz czyjs tyłek, to tak jest :)
              >
              > Dlaczego?

              Bo generalnie zycze ludziom dobrze

              > Rzodkiewke?


              też nie:) ale się dowiaduj :)
        • katikatja Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:41
          Ależ trza najpierw, że się romantycznym jest i uczucie się ma poudawać, inwestycję poczynić kwiatkowo-kolacyjną, zanim za dupcię się ucapisz , a ty tu z 5 zeta szyku zadajesz.
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:43
            Nastepna, ktora leci na kase. Szok.
            • kora3 Leci na kase? 29.07.11, 21:47
              Skąd taki pomysł?:) Po prostu nie ma ochoty utrzymywać darmozjada:)
    • wicehrabia.julian Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:37
      kombinerki.pinocheta napisał:

      > Chodzi o milosc.

      [ziewanie] beznadziejny stulej
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:41
        Wyjdz. One lubia teksty o milosci. Powinienes to wiedziec naplecie, a tak psujesz mi podryw.

        Najpierw zagaduje, pokazuje jaki jestem wrazliwy, a pozniej atak lewa flanka, bzykanko i nie odbieram telefonow.

        Jak chcesz jakies porady to moge udzielic gratis.
        • lolcia-olcia Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:42
          hahahaa ściemniasz ;p
        • wicehrabia.julian Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:44
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Jak chcesz jakies porady to moge udzielic gratis.

          nie jesteś dla mnie autorytetem w tej materii, rzekłbym nawet, że jest zupełnie odwrotnie
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:53
            Nie jestem autorytetem i jest zupelnie odwrotnie, czyli wychodzi na to, ze jestem autorytetem.

            Pierwsza porada. Pamietaj o stosowaniu tzw kina, czyli dotyku. Kobiety nalezy dotykac, w ten sposob skracasz dystans, oswajasz ja ze soba, zblizasz sie do niej czy to w tancu, podczas rozmowy czy wspolnych zartow. Julian, na litosc boska, nie boj sie dotyku, one nie gryza !
        • kora3 Bede szczera do bólu :) 29.07.11, 21:52
          Owszem, oner lubią szczypte romantyzmu, ale tylko bardzo głupie wierza, ze gosc je kocha, bo mają ladny tyłek. Wcale nie leca na kolesi opowiadajacych o tym, ze zakjochali sie w kimś, kto nie miał o nich pojecia i ich zdradziił:) Od takich wieją :)
        • katikatja Re: Nowa milosc 29.07.11, 23:49
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Wyjdz. One lubia teksty o milosci.

          No widzisz smutny łosiu, teraz mi podziękuj za podpowiedź, która wyżej, skoroś z rady skorzystał.
          A ten wątek "gdzie zaprosić tanio na randkę" to twój?
    • lolcia-olcia Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:42
      zamiast wypisywać na forum umów się z nią
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:50
        Kobiety traca przy blizszym poznaniu. Nie chce po raz kolejny przezywac rozczarowania.
        • lolcia-olcia Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:52
          taaa ale czasem się przydają
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:54
            Ktos zmywac musi.
        • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:55
          a mnoze to Ty tracisz, co? Nie przyszło do głowy?:)
          • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:57
            >Nie przyszło do głowy?:)

            Nie :)
            • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 22:05
              No i dlatego pozostają marzenia o czyimś tyłku, zamiast reala :)
        • katikatja Re: Nowa milosc 29.07.11, 23:56
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Kobiety traca przy blizszym poznaniu.

          Przy tempie bzyki znik? Nie zdąży. Coś pogubionyś w zeznaniach.

          Nie chce po raz kolejny przezywac rozczar
          > owania.

          No to korzystaj z ręcznego, skoro dotąd zadowolonyś z usług.
      • kora3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:53
        Co Ty?:) Kombi nuci sobie za zespołem "Nasze "randewu" tylko w wyobraźni..." Reszta zreszta tez :)
    • policzdo3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 21:53
      ja mam cały czas mojego na oku:) jest to samiec idealny w każdym calu a na takich jak Ty którzy obserwują moją pupę w leginsach tudzież w szortach patrze z przymróżeniem oka. Jak się ma w domu to co najlepsze i sprawdziło się kilku potencjalnych kandydatów wczesniej nie szuka się juz nigdzie indziej:)
    • six_a Re: Nowa milosc 29.07.11, 22:40
      ty wiesz, co to mogłobyć? watowane spodenki na rower. widziałam takie w gołsporcie.
      • policzdo3 Re: Nowa milosc 29.07.11, 22:42
        lubie ten komentarz;]
    • senseiek A ty wiesz ze dzisiaj jest piatek... ??? 30.07.11, 00:22
      A ty wiesz ze dzisiaj jest piatek i przydalo by sie cos poimprezowac zamiast trzepac samotnie w domu???
      • 0ffka Re: A ty wiesz ze dzisiaj jest piatek... ??? 30.07.11, 00:30
        ROTFL
      • empeczy Re: A ty wiesz ze dzisiaj jest piatek... ??? 30.07.11, 00:32
        senseiek napisał:

        > A ty wiesz ze dzisiaj jest piatek i przydalo by sie cos poimprezowac zamiast tr
        > zepac samotnie w domu???

        gdzie tam samotnie, rodzice w domu pewnie są
    • gr.eenka Re: Nowa milosc 30.07.11, 06:18

      > Jak juz wspominalem moja przyszla-niedoszla mnie zdradzila i jest z innym, calk
      > owicie olewajac moje mysli, fantazje i odczucia z nia zwiazane.


      hm te fantazje to jakieś ciekawe chociaż?
    • gobi05 Re: Nowa milosc 30.07.11, 07:40
      > Dzisiaj jak wychodzilem z furmanki zauwazylem mloda, ladna z twarzy dziewczyne
      > z - UWAGA - jedrna, wypukla pupa. Widok spotegowany byl przez legginsy, czarne
      > legginsy, ktore miala na sobie.
      >
      > Konkluzja: milosc moze was dopasc w kazdej sytuacji

      Fascynacja, zakochanie, miłość... Czy coś pominąłem?
      Chłopie, to że wyhaczyłeś laskę z fajnym (jak dla kogo) tyłkiem, to jeszcze nie miłość. No, chyba że masz zamiar zostać stalkerem (ktokolwiek zna polski odpowiednik tego słowa, proszę o pomoc!).
      • jael53 Re: Nowy Proust się legnie 30.07.11, 12:31
        I pewnie nawet o tym nie wie, że taka chemia uczuć została detalicznie opisana blisko 100 lat temu. Ale Narrator z Poszukiwania straconego czasu, który gotów wyroić sobie wielką miłość do czyjegoś policzka (lub tylko nazwiska) i wszystkich tym naokoło zadręczać, jest kwintesencją neurotyzmu. Co też wyczuwając, ofiary jego zainteresowań jak tylko mogą, to unikają go, dopóki mu te stany rojeniowe nie miną.
      • tibarngirl Re: Nowa milosc 30.07.11, 13:58
        Nękacz, natręt, prześladowca.
    • stephanie.plum Re: Nowa milosc 30.07.11, 15:56
      spotkałam go w parku wczoraj wieczorem.
      w chłodnym półmroku pachnącym darnią jego oczy błyszczały tyleż tajemniczo, co jednoznacznie.
      nie odezwał się do mnie, tylko nagle, niespodziewanie polizał mnie po twarzy. nie mogłam się nie uśmiechnąć, kiedy owionął mnie jego ciepły, dziki oddech, załaskotały wąsy.
      patrzył na mnie, uważny, czujny i rozbawiony zarazem. widziałam, jak drgają mu nozdrza, wyczulone na każdy zmysłowy aspekt otaczającego nas świata, jak całym sobą chłonie noc.
      rzuciłam mu patyk, a on popędził sprężystymi susami, skoczył i zacisnął na nim zęby, a potem złożył mi go u stóp. z całej jego postawy biła duma.
      a potem w mroku rozległ się wabiący, kobiecy głos, i on zniknął z mojego życia tak nagle, jak się pojawił...
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 31.07.11, 13:01
        Wybral inna. Udzwigniesz to?
        • stephanie.plum Re: Nowa milosc 31.07.11, 22:08
          udźwignę, bo i ja mam innego.
      • jael53 Re: Nowa milosc 31.07.11, 13:47
        Wzruszyłaś mnie - pięknie opowiedziana i piękna historia :-).
        • stephanie.plum Re: Nowa milosc 31.07.11, 22:09
          :~)
    • akle2 Re: Nowa milosc 31.07.11, 22:25
      Ty i miłość??
      • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 01.08.11, 06:57
        Mamy inne definicje. Dla ciebie milosc to seks.
    • samentu Re: Nowa milosc 31.07.11, 22:28
      gratuluję!
      mam nadzieję, iż w końcu uda się koledze dotrwać do fazy konsumpcji
      co w istotny sposób rozwiązało by pewne problemy z samooceną;)
      aha
      co do samej treści postu, że uczucie w najmniejspodziewanym momencie
      pełna zgoda
      • urszul_a_1980x Re: Nowa milosc 01.08.11, 09:16
        Jaki Ty głupi jesteś, autorze wątku. Dziwie się, że w ogóle jakakolwiek kobieta chce się spotykać z takim przygłupem. Jeżeli dla Ciebie o miłości świadczy to, że komuś się podoba czyjś tyłek, to musisz krzywy sufit mieć. Współczuje Ci, bo niezłym zerem musisz być. Ty kochliwy? Tobie się co najwyżejsz podobają du.py, ale ich raczej nie kochasz ;).
        • urszul_a_1980x najwyżej n/t 01.08.11, 09:21
        • kombinerki.pinocheta Re: Nowa milosc 01.08.11, 09:36
          Caluski przesylam. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja