kombinerki.pinocheta
29.07.11, 21:18
Jak juz wspominalem moja przyszla-niedoszla mnie zdradzila i jest z innym, calkowicie olewajac moje mysli, fantazje i odczucia z nia zwiazane.
Za to na horyzoncie pojawila sie kolejna (wspominalem juz, ze jestem kochliwym typem?).
Dzisiaj jak wychodzilem z furmanki zauwazylem mloda, ladna z twarzy dziewczyne z - UWAGA - jedrna, wypukla pupa. Widok spotegowany byl przez legginsy, czarne legginsy, ktore miala na sobie.
Konkluzja: milosc moze was dopasc w kazdej sytuacji, wystarczy tylko, ze bedziecie sie uwaznie rozgladac i nie przegapicie swojego kombinerka.
Macie jakiegos samca na oku?
I nie pytam o seks, bo wiadomo, ze kazda kogos ma do lozka i nie ma sie czym chwalic.
Chodzi o milosc.