Gość: chybajestem
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.05.04, 16:04
W piątek skończył się świat taki jaki znałam. Zostałam zdradzona i nieważne
co się tam działo. Zostałam zdradzona i coś się skończyło. Ból był tak
ogromny , nigdy nie zapomnę tego co wtedy poczułam . 12 lat razem i jeden
moment a wszystko stało się inne. I choć bardzo chcę nie potrafię już , choć
staram się. Czy musiał mnie zdradzić żeby poczuć co naprawdę dla niego znaczę
czy to jest następne kłamstwo. W jednej chwili człowiek który był dla mnie
tym jedynym kimś przestał cokolwiek znaczyć , patrzę i widzę kogoś innego.
Prosił żebyśmy spróbowali jeszcze raz , spróbujmy tylko że mi to ju z jest
obojętne. A może go jednak kocham , skoro to piszę . Chciałabym żeby ten
koszmar się już skończył.
czasami nie zdajemy sobie sprawy jaki wpływ to co robimy ma na życie innych.
Ja się o tym przekonałam . I ty który to czytasz nigdy nie dopuść do tego
żeby ktoś też musiał tego doświadczyć.
chybajestem