Dodaj do ulubionych

Czy forum jest kobieta która zdradziła?

23.08.11, 23:21
Bo jak czytam wątki o zdradzie, a nawet chociażby o pomyśleniu o zdradzie to jest w odpowiedzi jeden wielki atak na autora wątku!
Zauważyłam ze tu same świete dla których juz samo pomyślenie o innym "M" niz własny mąż uznają za zdrade i ta "inaczej myśląca" powinna zostać czym prędzej ukamienowana chociażby słowami "myślisz cip...", "ruch...ci sie chce"

Ja fizycznie nigdy nie zdradzilam, ale zdarza mi się pomyślec o innym mężczyźnie, mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej.Nie chciałabym zdradzic, ale nie wiem czy jak nie zostanę skuszona to tego nie zrobie (oby nie). Nie potępiam jednak osób które zdradzily, to ich wybór, to ich chwile zapomnienia i ich wyrzuty sumienia, mają do tego prawo.
Po co kogoś umoralniać?Kazdy ma prawo w swoim życiu postępowac tak jak chce.

Czy na prawde sami świeci są na tym forum?to skąd biorą sie te statystyki, że tyle z nas zdradza?
Obserwuj wątek
    • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:24
      > Zauważyłam ze tu same świete dla których juz samo pomyślenie o innym "M" niz wł
      > asny mąż uznają za zdrade i ta "inaczej myśląca" powinna zostać czym prędzej uk
      > amienowana chociażby słowami "myślisz cip...", "ruch...ci sie chce"

      to patrz uważniej
    • anna_sla Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:32
      męża nigdy, chłopaka, zdarzyło mi się. Statystyki mówią prawdę, obserwuję swoich znajomych i bynajmniej oni nadrabiają za nas :D
      • wez_sie bynajmniej? 24.08.11, 08:35
        jaka funkcje pelni ten wyraz w twoim zdaniu?
        • swiete.jeze Re: bynajmniej? 24.08.11, 08:41
          wez_sie napisał:

          > jaka funkcje pelni ten wyraz w twoim zdaniu?

          Dzięki! Bo ja się powstrzymałam, żeby to napisać.
          • wez_sie Re: bynajmniej? 24.08.11, 10:23
            nie widze sensu w powstrzymywaniu sie na forum
        • anna_sla Re: bynajmniej? 24.08.11, 09:59
          taką jak widać, a jaką powinno?? ;) Weź się wez_sie :D
          • wez_sie Re: bynajmniej? 24.08.11, 10:25
            jak nie znasz znaczenia jakiegos wyrazu, to go nie uzywaj, bo wlansie zrobilas z siebie idiotke.
            • anna_sla Re: bynajmniej? 24.08.11, 10:34
              wydawało mi się, że znam, ale sugerujesz co innego to może oświeć mnie, może jednak tylko mi się wydawało?? Zawsze to lepiej poinformować niż wyzywać, co?
              • wez_sie Re: bynajmniej? 24.08.11, 10:44
                pokaz mi gdzie cie wyzywam.
                a jesli naprawde nie wiesz o czym pisalem, to kliknij w wypowiedz swiezych jezy (3 wyzej), pozniej w swoj wpis i moze wtedy zrozumiesz.
                ok?
                • anna_sla Re: bynajmniej? 24.08.11, 12:44
                  A tak poza tym to większych problemów nie masz??
                  • wez_sie Re: bynajmniej? 24.08.11, 13:58
                    i wez tu dyskutuj z osoba o iq worka pasku
    • poly_gamer Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:37
      > Czy na prawde sami świeci są na tym forum?to skąd biorą sie te statystyki, że t
      > yle z nas zdradza?

      Na tym forum są sami święci.
      I same święte.
      I na innych forach też.
      I w realu też.
      Nikt nikogo nie zdradza i nie oszukuje.
      A statystyki kłamią.
      A wątki o różnych nieszczęściach same trolle zakładają.
      Bo my wszyscy cudowni jesteśmy.
      Obie moje kochanki są tego samego zdania
      i z tego miejsca pozdrawiają gorąco swoich mężów i ich kochanki:-)
      Pa!
    • miau_weglowy Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:43

      > e, mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej

      chcialam zauwazyc,ze zabranianie myslenia jeszcze wciaz pozostaje w sferze s-f

      to tyle na dzis
    • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:46
      Bo to taka specyfika forum. Tutaj sami kryształowi;).
      Natomiast życie rządzi się swoimi prawami.
      Kiedy powiedziałam moim koleżankom z pracy, że stoję akurat w życiowym rozkroku (boże, jak to brzmi), to jakoś kamienie nie poleciały.
      Za to zaczęły się życzliwe porady i historie z życia znajomych, jak to znajomi znajomych 10 lat ze sobą byli, potem się rozstali, w trymiga znaleźli innych partnerów, stanęli na ślubnym kobiercu i żyli długo i szczęśliwie i takie tam;).
      • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:48
        Ty kiira nicka powinnaś zmienić, wiesz?
        Cichutko zacząć udawać kogoś innego. Tak byłoby dla Ciebie najlepiej.
        • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:53
          No ale to bez sensu. Dlaczego mam zmieniać? Dla eksa? Po tylu latach on mnie zna jak własną kieszeń, zawsze i wszędzie mnie rozpozna. Wy mnie nie rozpoznacie, a on tak, wystarczą mu 3 zdania.
          Więc jeżeli chce się katować czytaniem, to na własne życzenie. Przy czym ja mogę obiecać, że przynajmniej na jakiś czas powstrzymam się z epatowaniem własnym ew. szczęściem.
          • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 23.08.11, 23:54
            kiira_korpi napisała:

            > No ale to bez sensu. Dlaczego mam zmieniać? Dla eksa?

            Dla nas.
            • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:00
              Namawiasz mnie do hipokryzji?
              Mam zaczynać od nowa, udawać kryształowomoralną i wkupić się w łaski forumowiczów?
              Quatsch.
              Wolę postawić na szczerość. Nie wszyscy muszą mnie lubić, jeżeli kogoś rozczarowałam swoim zachowaniem, to mogę tylko powiedzieć: przykro mi. Tak wyszło, nie planowałam tego, no i banalne acz prawdziwe, tyle znamy siebie, na ile nas sprawdzono.
              • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:07
                kiira_korpi napisała:

                > Namawiasz mnie do hipokryzji?

                To jest hipokryzja - w najczystszej postaci:

                kiira_korpi napisała:

                > Bo to taka specyfika forum. Tutaj sami kryształowi;).


                Jakby się nie wydało pewnie nadal kryształową udawałabyś, co?
                Głupie te uśmieszki w Twoim wykonaniu w kontekście tego co ostatnio wywinęłaś i jak sprytna chciałaś być udając nadal kryształową, kryjąc się pod innym nickiem.
                Jakoś tak... bez klasy ten Twój nowy początek.

                Dobranoc.
                • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:20
                  A jeżeli Ci powiem, że ja w tamtym pamiętnym wątku zauważyłam, że zalogowałam się jako kiira i mimo wszystko puściłam tego posta, to co? Jakoś ta Twoja teoria o zakłamaniu i udawaniu kryształowej będzie musiała runąć w gruzach.
                  Salma, nie wmawiaj mi głupot.
                  Najpierw twierdziłaś, że gdyby nie ta wpadka z przelogowaniem, nigdy bym nie zostawiła eksa, tylko grała na dwa fronty. Nie wiem, po sobie sądziłaś? Wyjaśniłam Ci uprzejmie, że byłam już zdecydowana się z nim rozstać, nawet gdy jeszcze nie wiedziałam, że mój wakacyjny romans będzie miał ciąg dalszy.
                  Teraz znowu wmawiasz mi, że próbowałam być sprytna i udawać kryształową.
                  No i jeszcze na koniec namawiasz mnie do zmiany nicka i udawania kogoś innego.
                  Ehh, może już mi nie doradzaj, co?
                  • tezee Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:26
                    Według mnie salma ma rację , ja widzę to podobnie.
                    większosć chyba także ale ty nie musisz sie tym tak przejmowac
                  • malamelania Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 07:39
                    > A jeżeli Ci powiem, że ja w tamtym pamiętnym wątku zauważyłam, że zalogowałam s
                    > ię jako kiira i mimo wszystko puściłam tego posta, to co? Jakoś ta Twoja teoria
                    > o zakłamaniu i udawaniu kryształowej będzie musiała runąć w gruzach.

                    Obawiam się, że nic nie runie. Błędnie zakładasz, że ktoś Ci uwierzy.
                    Kupy się to nie trzyma. Niby dlaczego zniknął tamten wątek, nawet wzmianka na temat w innej dyskusji została wycięta (nie pamiętam, czyjego autorstwa).
                    Wygląda na to, że spodziewałaś się jakiegoś aktu zbiorowej forumowej solidarności. I teraz, kiedy go zabrakło, czujesz się z tym źle i próbujesz nieco zakłamywać przebieg wydarzeń.
                    Bez sensu......

                    • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 09:57
                      Nie musisz mi wierzyć. Ale to nie zmieni faktu, że napisałam prawdę.
                      Wtedy po telefonie E. kiedy powiedział, że chce przyjechać, oczywiście zaraz musiałam pobiec na forum;). Odruchowo zalogowałam się jako kiira, napisałam posta i ... zobaczyłam, gdzie jestem zalogowana. Zawahałam się przez chwilę, ale stwierdziłam, trudno, niech się dzieje co chce, ujawniam się.

                      Powiem Ci też, dlaczego zniknął tamten wątek.
                      Ze względu na uszanowanie uczuć MMŻeta, który mógłby przypadkiem to przeczytać. Dla mnie samej on mógłby zostać. I też byłam trochę pod forumową presją, aby go usunąć.
                      Nie liczę też na żaden akt zbiorowej forumowej solidarności, ale po prostu nie widzę powodu, żeby teraz kulić ogon pod siebie i uciekać.
                      Nie jestem tchórzem.
                      Zawsze biorę odpowiedzialność za swoje czyny.
                      • potworski Hahaha 24.08.11, 10:05
                        Ja to ci się w ogóle dziwię, że ty się zgłaszasz z poradami do forum. Kur#wa ja jeszcze od biedy zrozumiem jakieś pierwsze lepsze zalogowane nicki=ale po cholerę ty - stara forumowiczka pytasz co robić w sprawach sercowo-emocjonalnych? Jaką masz pewność, że porada, którą otrzymujesz wynika ze szczerych chęci a nie z intencji pod tytułem "a dlaczego masz mieć lepiej niż ja?" Idę o zakład, że część z osób wypowiadających się tutaj zżera wewnętrzna zazdrość, że się zakochałaś i przeżywasz coś, co oni mieli kiedyś i być może mieć już nie będą, zatem będą cię chcieli ściągać do swojego levelu i uważam za wielce ryzykowne poszukiwanie porad w takim miejscu jak forum.
                        Dałaś du#py koncertowo jeśli chodzi o forumowy wizerunek, bo jesteś tylko potwierdzeniem tego, co zawsze twierdziłem="na forum nie wierzy się nikomu i niczemu", ale takie porady w stylu "zmień nick to będziesz znowu lubiana" możesz spokojnie wysłać dolnopłukiem do rzeki Vistuli.
                        • wez_sie Re: Hahaha 24.08.11, 10:17
                          no pewnie, ze sie nikomu nie wierzy.
                          o to chodzi w internecie wlasnie.
                        • tezee Re: Hahaha 24.08.11, 10:19
                          A tu nie chodzi nawet o to że by być znów lubianą nick ma zmienić ,
                          zwyczajnie ktoś kto czuje sie w wykalkulowanej kreacji netowej jak ryba w wodzie ,będzie się męczył w mule wizerunkowym.
                          Po co się więc męczyć? Przecież forum służy rozrywce ,powinno jej dalej służyć do rozpasania ego.
                          • potworski Re: Hahaha 24.08.11, 10:22
                            No to kur#wa chyba ten ktoś wie najlepiej czy się męczy ze starym wizerunkiem czy też wygodniej mu będzie pisać pod innym nickiem.

                            tezee napisał:

                            > A tu nie chodzi nawet o to że by być znów lubianą nick ma zmienić ,
                            > zwyczajnie ktoś kto czuje sie w wykalkulowanej kreacji netowej jak ryba w wodz
                            > ie ,będzie się męczył w mule wizerunkowym.
                            > Po co się więc męczyć? Przecież forum służy rozrywce ,powinno jej dalej służyć
                            > do rozpasania ego.
                          • kiira_korpi Re: Hahaha 24.08.11, 10:22
                            Pozwól jednak mi samej zdecydować, czy chcę się 'męczyć' na starym nicku.
                            Widać jednak nie znasz mnie tak dobrze, jak myślisz, skoro uważasz, że forum powinno mi służyć do zaspokajania mojego 'rozpasanego ego'.
                            • wez_sie Re: Hahaha 24.08.11, 10:26
                              na razie sama zdecydowalas o tym, ze upadlas tak nisko, ze nizej sie nie da.
                              forumowo rzecz jasna.
                              • kiira_korpi Re: Hahaha 24.08.11, 10:33
                                Posty trolla nie robią na mnie żadnego wrażenia.
                                Znaczysz dla mnie nawet mniej niż upierdliwa mucha, od której trzeba by się odganiać.
                                • wez_sie Re: Hahaha 24.08.11, 10:45
                                  obelga w "ustach" tak nieudolnej kreacji, jak twoja jest dla mnie komplementem.
                      • wez_sie wiekszej bzdury nie czytalem na tym forum 24.08.11, 10:16
                        z kazdym koljenym postem jestes coraz bardziej zalosna
                      • malamelania Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 10:49
                        > Wtedy po telefonie E. kiedy powiedział, że chce przyjechać, oczywiście zaraz mu
                        > siałam pobiec na forum;).

                        No właśnie....
                        I tu całe nieszczęście.
                        To jakaś choroba, czy co?
                        Nic nie wydaje się przeżyte naprawdę, jeśli nie zostanie opisane na forum?
                        Nie Ty jedna to robisz, ale akurat Tobie niechcący udało się bardzo bulwersującego harlequina stworzyć ;)))
                        Gdyby to było forum prywatne, ukryte, zrozumiałabym przynajmniej, że chcesz się czymś podzielić ze znajomymi, życzliwymi ludźmi. Ale na publicznym bebechy wywalać..... matko i córko, co ludźmi powoduje, że takie głupoty robią? :/
                        Pewnie rady od obcych Cię nie interesują, ale uważam, że powinnaś dążyć do tego, aby szum wokół Ciebie ucichł. A Ty nadstawiasz głowę w takich wątkach, jak ten i dowalasz do pieca.
                        Wg mnie to źle pojęta odwaga.
                      • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:06
                        kiira_korpi napisała:

                        > Wtedy po telefonie E. kiedy powiedział, że chce przyjechać, oczywiście zaraz mu
                        > siałam pobiec na forum;).


                        I to jest najgorsze.
                        Jak można takie kwestie na forach rozpatrywać? Jak można w takim miejscu prać swoje brudy i tak ważne życiowe kwestie omawiać? Albo jesteś bardzo samotna, albo... lubisz takie zamęt wokół własnej osoby.


                        Odruchowo zalogowałam się jako kiira, napisałam posta
                        > i ... zobaczyłam, gdzie jestem zalogowana. Zawahałam się przez chwilę, ale stw
                        > ierdziłam, trudno, niech się dzieje co chce, ujawniam się.

                        Proszę Cię, nie idź tą drogą.


                        > Powiem Ci też, dlaczego zniknął tamten wątek.
                        > Ze względu na uszanowanie uczuć MMŻeta, który mógłby przypadkiem to przeczytać.

                        Super. Będę miała to na uwadze. Jak ktoś coś chlapnie to podrzucę mu Twój przypadek - niech wali jak w dym do moderacji, jak wątek rani czyjeś uczucia jest do wykasowania.

                        > Dla mnie samej on mógłby zostać. I też byłam trochę pod forumową presją, aby g
                        > o usunąć.
                        > Nie liczę też na żaden akt zbiorowej forumowej solidarności, ale po prostu nie
                        > widzę powodu, żeby teraz kulić ogon pod siebie i uciekać.
                        > Nie jestem tchórzem.
                        > Zawsze biorę odpowiedzialność za swoje czyny.


                        Zobaczymy jak długo wytrzymasz przytyki. Nie sądzę żeby hejterzyna i inni podobni (głównie faceci) darowali Ci.
                        • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:11

                          >Zobaczymy jak długo wytrzymasz przytyki. Nie sądzę żeby hejterzyna i inni podobni (głównie faceci) darowali Ci.

                          hahahahaha, bo najważniejsze jest to, żeby trolle i panowie, a także piękne panie uważali nas za fajnych.
                          toś poleciała teraz :)

                          oj salma, przyznaj się, że chcesz kiirę od nowa polubić i Ci ciężko.
                          • real_mayer Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:13
                            Salma, zanim polubi kirę na nowo, będzie musiała zmienić nicka
                            • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:28
                              hahahaha, no i nie można było tak od razu, uważam że to genialne wyjście;)
                          • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:33
                            six_a napisała:


                            > hahahahaha, bo najważniejsze jest to, żeby trolle i panowie, a także piękne pan
                            > ie uważali nas za fajnych.
                            > toś poleciała teraz :)


                            Ale to nie chodzi o uważanie kogokolwiek za fajnego.
                            Wiesz co, ja nie wiem czy masz doopę twardą, wydaje mi się, że tak, nie wszystkim jednak jest to dane.
                            Przyznasz, że niektórzy panowie (palcem wytykać nie będę ;)) w delikatnie mówiąc, niewybrednych słowach o kiirze się wyrażają. Byłoby mi... nieswojo jakby każdy nowy na forum czytał o mnie "ta puszczalska co doopy na plaży daje" (jakoś w ten deseń to było ;).


                            > oj salma, przyznaj się, że chcesz kiirę od nowa polubić i Ci ciężko.


                            Nie, nie, to se na da od nowa, więc nawet nie próbuję ;).
                            • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:37
                              a pamiętasz, jak się Ciebie czepiali o różne tam, zdjęcia, wypowiedzi itepe itede. no to to jest ten sam przypadek.
                              tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbijała i się jarała od tygodnia (bez urazy)
                              • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:42
                                six_a napisała:

                                > a pamiętasz, jak się Ciebie czepiali o różne tam, zdjęcia, wypowiedzi itepe ite
                                > de. no to to jest ten sam przypadek.
                                > tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbijała i s
                                > ię jarała od tygodnia (bez urazy)
                                >
                                >

                                to teraz salma podszywa się pod kiirę i wyciąga w kolejnych wątkach tamtą sprawę? nie nadążam za tym tasiemcem, no nie nadążam!
                                • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:46
                                  wartosc.energetyczna napisała:

                                  > six_a napisała:
                                  >
                                  > > a pamiętasz, jak się Ciebie czepiali o różne tam, zdjęcia, wypowiedzi ite
                                  > pe ite
                                  > > de. no to to jest ten sam przypadek.
                                  > > tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbija
                                  > ła i s
                                  > > ię jarała od tygodnia (bez urazy)
                                  > >
                                  > >
                                  >
                                  > to teraz salma podszywa się pod kiirę i wyciąga w kolejnych wątkach tamtą spraw
                                  > ę? nie nadążam za tym tasiemcem, no nie nadążam!
                                  >
                                  >


                                  Zara, zara... Ja wyciągam??
                                • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:49
                                  Ty to chyba chcesz, żeby salma zawału dostała od takich insynuacji, a wręcz obelg, przyznaj się;)
                                  • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:53
                                    six_a napisała:

                                    > Ty to chyba chcesz, żeby salma zawału dostała od takich insynuacji, a wręcz obe
                                    > lg, przyznaj się;)
                                    >
                                    >

                                    ej, to nie ja insynuuję. ja tylko piję do :

                                    six_a napisała:

                                    > tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbijała i się jarała
                                    > od tygodnia (bez urazy)
                                    • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:56
                                      aaaaha:) no to chlup.

                                      nieno, chodziło o to, że niezwykle rzadko się zdarza, by dogryzanie stałej forumce znajdowało wsparcie u innych stałych forumek.
                                      tylko tyle, albo może aż;)
                              • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:45
                                six_a napisała:

                                > a pamiętasz, jak się Ciebie czepiali o różne tam, zdjęcia, wypowiedzi itepe ite
                                > de. no to to jest ten sam przypadek.

                                Regularnie to robią, jabyś nie zauważyła ;). Nie wiem, nie czuję się jakoś specjalnie obrażana gdy zarzucają mi, iż niemożliwym jest by życie seksualne z własnym mężem kwitło i pewnikiem wszystko zmyśliłam ;). Zabolałyby mnie inwektywy w stylu "puszczalska", kiirę nie bolą - tak napisała - więc nie ma sprawy.


                                > tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbijała i s
                                > ię jarała od tygodnia (bez urazy)



                                Jaram to ja się nowymi butami ;).
                                I gruponem na wrześniowy wyjazd :D.
                                Reszta to rozrywka, tania, bo tania, ale jednak ;).
                                • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:52
                                  Nie wiem, nie czuję się jakoś spec
                                  > jalnie obrażana gdy zarzucają mi, iż niemożliwym jest by życie seksualne z włas
                                  > nym mężem kwitło i pewnikiem wszystko zmyśliłam ;).

                                  no to tym bardziej nie rozumiem, czemu akurat doradzasz zmianę nicka, podsuwasz forumstwu możliwe komplementy, jak "puszczalska z plaży" i w ogóle robisz w tej sprawie taki szum.

                                  Ty i towarzyszka tezee.
                                  • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:59
                                    six_a napisała:


                                    > no to tym bardziej nie rozumiem, czemu akurat doradzasz zmianę nicka,


                                    Zmiana nicka - naprawdę rada z serca dana, myślałam, że męczą ją te wyzwiska. Nie - więc nie ma tematu.


                                    >podsuwasz
                                    > forumstwu możliwe komplementy, jak "puszczalska z plaży" i w ogóle robisz w te
                                    > j sprawie taki szum.


                                    Po pierwsze primo - napisałam w cudzysłowiu, bo to był cycat, nie mój wymysł, może potem poszukam go...
                                    Nie robię szumu celowo, ot, takie przemyślenia na skutek emotek kiiry - uśmieszków dot. "kryształowego forum". Niedawno sama taką kryształową grała, a teraz nabija się radośnie. Sprowokowała mnie, a ja się dałam ;). Więcej nie będę, obiecuję, przypuszczam, że znajdą się inni na moje miejsce, niestety.
                                    • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:10
                                      Niedawno sama taką kryształową grała, a teraz n
                                      > abija się radośnie. Sprowokowała mnie, a ja się dałam ;). Więcej nie będę, obie
                                      > cuję, przypuszczam, że znajdą się inni na moje miejsce, niestety.

                                      a dlaczego grała? była sobie szczęśliwa z facetem, to miała jakieś przekonania. a teraz ma inne, bo zmieniła jej się sytuacja, a związek poprzedni padł - może przykre, ale zupełnie życiowe. grać to będzie, jak po tym wszystkim będzie się oburzać na romanse urlopowe. jakoś nie sądzę, by to była prognoza, która się sprawdzi.

                                      inna sprawa to wmawianie jej tutaj, kto się o czym i skąd dowiedział, oraz w jakiej kolejności. serio nie wiecie tego, a w jej tłumaczenia nie wierzycie. no i tak się karmicie i podniecacie nie wiadomo w sumie czym.

                                      eetam.
                                    • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:21
                                      salma75 napisała:

                                      > Zmiana nicka - naprawdę rada z serca dana, myślałam, że męczą ją te wyzwiska. N
                                      > ie - więc nie ma tematu.

                                      > Po pierwsze primo - napisałam w cudzysłowiu, bo to był cycat, nie mój wymysł, m
                                      > oże potem poszukam go...
                                      > Nie robię szumu celowo, ot, takie przemyślenia na skutek emotek kiiry - uśmiesz
                                      > ków dot. "kryształowego forum". Niedawno sama taką kryształową grała, a teraz n
                                      > abija się radośnie. Sprowokowała mnie, a ja się dałam ;). Więcej nie będę, obie
                                      > cuję, przypuszczam, że znajdą się inni na moje miejsce, niestety.
                                      *
                                      Salma, daruj, ale to chyba Ciebie bardziej nakręca cała ta sprawa niż Kiirę :P
                                      • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:23
                                        Tia.
                                        Teraz wszyscy na Salmę! Huuuraaaa!
                                        Wszyscy Ci co są przeciwni rzucaniu się na jedną osobę właśnie rzucili się na jedną osobę.
                                        Idę założyć wątek o dupie Maryni.
                                        • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:24
                                          ursyda napisała:

                                          > Tia.
                                          > Teraz wszyscy na Salmę! Huuuraaaa!
                                          > Wszyscy Ci co są przeciwni rzucaniu się na jedną osobę właśnie rzucili się na j
                                          > edną osobę.
                                          > Idę założyć wątek o dupie Maryni.
                                          *
                                          Na Ursydęęę! <leci kolejną znajomkę napadać> Ale fajnie, group hug! Jak u Tubisiów!
                                          • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:27
                                            Tuliiiiimy!
                                        • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:25
                                          P.s: I gdzie ta dupa?
                                          • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:28
                                            no właśnie myślę jak to ująć by mnie nie ciachnęli
                                            • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:28
                                              ursyda napisała:

                                              > no właśnie myślę jak to ująć by mnie nie ciachnęli
                                              *
                                              Taka dupa w ukryciu!
                              • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:52
                                six_a napisała:

                                > a pamiętasz, jak się Ciebie czepiali o różne tam, zdjęcia
                                >

                                Yyy... Jakie zdjęcia? Tego nie pamiętam.
                                • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:58
                                  nie miałaś nigdy swoich zdjęć w wizytówce? no:)
                                  żeby za dużego offtopu nie robić.
                                  • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:00
                                    six_a napisała:

                                    > nie miałaś nigdy swoich zdjęć w wizytówce? no:)
                                    > żeby za dużego offtopu nie robić.


                                    Aaa, że przyznałam się do analu i zdjęcie twarzy pokazałam.
                                    Fakt, to było oburzające :D.
                                    • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 17:55
                                      > Aaa, że przyznałam się do analu i zdjęcie twarzy pokazałam.
                                      > Fakt, to było oburzające :D.

                                      Oburzające nie. ale w kontekście tego, co napisałaś Kiirze, kuriozalne:

                                      > Jak można takie kwestie na forach rozpatrywać? Jak można w takim miejscu prać swoje
                                      > brudy i tak ważne życiowe kwestie omawiać? Albo jesteś bardzo samotna, albo...
                                      > lubisz takie zamęt wokół własnej osoby.
                                      • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 18:27
                                        No bardzo ciekawe jest to co piszesz :).
                                        Czy ja się kogoś w tej sprawie radziłam?
                                        Czy zakładałam specjalne wątki?
                                        Czy niepytana epatowałam Cię informacją o moich preferencjach seksualnych?
                                        Mój błąd - niepotrzebnie napisałam to na FK zamiast na forum dla dorosłych, teraz tam mówię co mam do powiedzenia.

                                        Co Ty w ogóle porównujesz? Chyba mnie wcześniej nie zrozumiałaś. Dla mnie niepojęte jest szukanie na forum RAD w tak ważnych kwestiach, zakładanie wątków z pytaniami "Zdradziłam, co teraz?". "Zdradził mnie, czy wybaczyć?", "On chyba kogoś ma, jak myślicie?". Nie wyobrażam sobie szukania wsparcia wśród obcych ludzi na forum (raz zdarzyło mi się popełnić taki post i to po kilku lampkach wina - nigdy więcej). To zbyt ważne sprawy.
                                        • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 18:35
                                          Cóż, jeśli ktoś anonimowo przyłazi z problemem, pyta o opinie, to ja nie widzę w tym nic złego. Nie zakładam, że jest to szukanie wsparcia czy traktowanie forum jak wyznacznika słusznych decyzji, tylko pytanie jest zadawane z ciekawości co ludzie myślą. A jak dana osoba to dalej rozegra, to inna sprawa.
                                          Natomiast ujawnianie się pod postacią zdjęcia czy też imienia i nazwiska i pisanie o swoim życiu seksualnym, to jak dla mnie internetowy ekshibicjonizm. No ale co kto lubi.
                                          • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 18:53
                                            sid-sid napisała:

                                            > Cóż, jeśli ktoś anonimowo przyłazi z problemem,...

                                            Anonimowo... Ludzie podają tyle szczegółów ze swojego życia, że nie wiem w ogóle o jakiej anonimowości Ty piszesz. Chyba tej pozornej ;).

                                            >...pyta o opinie, to ja nie widzę
                                            > w tym nic złego. Nie zakładam, że jest to szukanie wsparcia czy traktowanie for
                                            > um jak wyznacznika słusznych decyzji, tylko pytanie jest zadawane z >ciekawości co ludzie myślą.


                                            A ja właśnie tak zakładam. Zadają dramatyczne pytania po to, by utwierdzić się co do słuszności podjętych decyzji. Tak ja to widzę.


                                            > Natomiast ujawnianie się pod postacią zdjęcia czy też imienia i nazwiska i pisa
                                            > nie o swoim życiu seksualnym, to jak dla mnie internetowy ekshibicjonizm. No al
                                            > e co kto lubi.

                                            Wytłumacz mi, co ma pojęcie internetowego ekhibicjonizmu do kwestii rozwiązywania ważnych życiowo problemów na forach interentowych...?
                                            Przecież to dwie zupełnie różne sprawy.
                                            Można ewentualnie to drugie podciągnąć pod ekshibicjonizm, ale wtedy wypadaloby żeby taki delikwent nie wycofywał się rakiem, nie prosił o kasowanie postów gdy komentują to co opisywał.
                                            • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 19:07
                                              Jedni podają więcej szczegółów, inni mniej. Nie piszę o sytuacjach, gdzie jest nazwa miejscowości, imię męża i miejsce pracy żony.:)
                                              Utwierdzenie się w słuszności podjętej decyzji, a kierowanie się zdaniem forum, to jednak nie to samo. Ja w tym widzę raczej takie wygadanie się, chęć dowiedzenia się co inni myślą albo czy też tak mieli.

                                              > Wytłumacz mi, co ma pojęcie internetowego ekhibicjonizmu do kwestii rozwiązywania
                                              > ważnych życiowo problemów na forach interentowych...?

                                              Niewiele.
                                              Chodzi o to, ze zarzucasz jakieś zachowanie Kiirze, a Twoje jest, moim zdaniem, że tak powiem "gorsze".
                                              • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 19:18
                                                sid-sid napisała:

                                                > Jedni podają więcej szczegółów, inni mniej. Nie piszę o sytuacjach, gdzie jest
                                                > nazwa miejscowości, imię męża i miejsce pracy żony.:)
                                                > Utwierdzenie się w słuszności podjętej decyzji, a kierowanie się zdaniem forum,
                                                > to jednak nie to samo. Ja w tym widzę raczej takie wygadanie się, chęć dowiedz
                                                > enia się co inni myślą albo czy też tak mieli.
                                                >
                                                > > Wytłumacz mi, co ma pojęcie internetowego ekhibicjonizmu do kwestii rozwi
                                                > ązywania
                                                > > ważnych życiowo problemów na forach interentowych...?
                                                >
                                                > Niewiele.
                                                > Chodzi o to, ze zarzucasz jakieś zachowanie Kiirze, a Twoje jest, moim zdaniem,
                                                > że tak powiem "gorsze".

                                                Bez urazy, co mnie kochana Twoje zdanie, widzisz, że moje jest zgoła inne :).
                                                Mimo wszystko wolę być jednym z wielu użytkowników forum dla dorosłych niż jedną Kiirą serwującą swojemu TŻowi rozstanie przez forum.

                                                BTW, czytałaś ten pierwszy, usunięty wątek kiiry (ten, w którym wpadkę zaliczyła)? Bo nie widziałam Cię tam...
                                                • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 19:24
                                                  Wiesz, ja sobie cenię anonimowość w necie, dlatego przyznanie się do zdrady przypadkiem na forum i pisanie ze zdjęciem w wizytówce, że lubię seks analny, to jak dla mnie podobny kaliber.:) Tyle, że pierwsze jest dla mnie bez klasy, a drugie tylko/aż niezrozumiałe. Ale odnosiłam się tylko do faktu, ze ktoś opisuje na forum historie z życia.
                                                  Czytałam tamten wątek.
                              • cafem Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:07
                                > tyle że nie pamiętam, by jakaś kobieta z forum z takim zapałem to podbijała i s
                                > ię jarała od tygodnia (bez urazy)

                                Popieram. Salma, aż się nie godzi:/
                                • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:29
                                  cafem napisała:


                                  > Popieram. Salma, aż się nie godzi:/

                                  Godziło się jak kiira była pod tym drugim nickiem, nie?
                                  Bardzo dziwne to Wasze postrzeganie.
                                  Pierwszy raz (wczoraj w tym wątku) nie celowo podbiłam temat. Proszę mi napisać gdzie jeszcze ni z gruszki ni z pietruszki poruszyłam kwestie wyskoku kiiry.

                                  Spokojnie, za chwilę wszyscy będą się z kiirą obchodzić jak ze zgniłym jajem, każden kto coś rzeknie po łapach dostanie i forum do równowagi wróci :).
                                  • wez_sie Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:39
                                    no wlasnie salma.
                                    dobrze prawisz.

                                    czy nick ma zmieniac postrzeganie na czyjes zachowanie?
                                    twoja prawda jest bardziej twojsza, a moja bardziej mojsza. co za totalna bzdura.
                                    puscila sie, bo chciala sie puscic. opisala to pod innym nickiem, bo chciala tak zrobic, a ze sie sama zdemaskowala, a teraz zalosnie sie tego wypiera to ma za swoje.
                                    • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:49
                                      wez_sie napisał:

                                      > no wlasnie salma.
                                      > dobrze prawisz.


                                      O kur.a, koniec świata bliski...

                                      Mam wrażenie, że znowu jakaś jatka się szykuje, więc się może oddalę, na zaprzyjaźnionym forum trwa bardzo ciekawa dyskusja o squirtingu :D. No to pa.
                                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:42
                                    salma75 napisała:

                                    > Godziło się jak kiira była pod tym drugim nickiem, nie?

                                    Bingo.

                                    Zlinczowałybyście faceta, który szczerze opisałby Wam dziki seks na plaży z nową panią w momencie gdy w domu czeka na niego kobieta, z którą było mu dobrze przez osiem lat.
                                    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:50
                                      ursyda napisała:


                                      > Zlinczowałybyście faceta, który szczerze opisałby Wam dziki seks na plaży z now
                                      > ą panią w momencie gdy w domu czeka na niego kobieta, z którą było mu dobrze pr
                                      > zez osiem lat.

                                      A kto konkretnie by linczował? Bo ja na przykład bym nikogo za nic nie linczowała tylko albo coś doradziła albo w ogóle się nie odzywała.
                                      • wez_sie Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:54
                                        ja bym napisal, ze szacun i ze dobry z niego wirażka.
                                        no ale facetom mozna wiecej...
                                        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:58
                                          wez_sie napisał:

                                          > ja bym napisal, ze szacun i ze dobry z niego wirażka.
                                          > no ale facetom mozna wiecej...

                                          Pomiędzy szacunem a linczowaniem jest jeszcze sporo miejsca. No ale to trzeba chwilę pomyśleć a nie posługiwać się automatyzmami zakodowanymi w dzieciństwie;)
                                      • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:58
                                        Ale to co? Mam poprawić wpis dodając "oprócz Asystentki Prezesa Zarządu?"
                                        Poczekaj, zaraz się tu reszta nielinczujących zleci i każe poprawiać.
                                        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:59
                                          ursyda napisała:

                                          > Ale to co? Mam poprawić wpis dodając "oprócz Asystentki Prezesa Zarządu?"
                                          > Poczekaj, zaraz się tu reszta nielinczujących zleci i każe poprawiać.

                                          No popraw bo ja to nie lubię jak się w moim imieniu ktoś wypowiada bez porozumienia z mła. Że na przykład wszyscy by zlinczowali/ły lub, że wszyscy chcą, żeby Kiira nick zmieniła albo, że wszyscy uważają ją za zdzirę. Niech każdy sam za siebie mówi.
                                          • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:03
                                            A ja nie lubię jak mi ktoś pisze co mam zrobić w związku z czym Twojej prośby nie spełnię.
                                            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:10
                                              ursyda napisała:

                                              > A ja nie lubię jak mi ktoś pisze co mam zrobić w związku z czym Twojej prośby n
                                              > ie spełnię.

                                              Ale wiesz to nie jest prośba w stylu zrób coś dla mnie tylko to jest prośba-żądanie w stylu:' nie naruszaj moich granic'.
                                              • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:13
                                                A żądanie to już w ogóle odwrotnie na mnie działa!
                                                • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:22
                                                  ursyda napisała:

                                                  > A żądanie to już w ogóle odwrotnie na mnie działa!

                                                  A żądanie erotyczne? Na przykład-Pani Óló, Pani ściąga te majtki!
                                                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:25
                                                    Nie pamiętam by ktoś ostatnio zdążył tego zażądać;)
                                                  • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:28
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Nie pamiętam by ktoś ostatnio zdążył tego zażądać;)

                                                    heheheh
                                                    Czyli to prawda co mowią o kobietach 30+ i ich mozliwościach?:P
                                                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:28
                                                    Taaa, wyjedź mię tu z wiekiem. Mścij się!
                                                    (tak, to prawda)
                                                  • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:36
                                                    ursyda napisała:

                                                    > Taaa, wyjedź mię tu z wiekiem. Mścij się!
                                                    > (tak, to prawda)

                                                    Napisałam tylko 30+ czyli orientacyjnie czyli naprawdę umiem być mila!
                                                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:41
                                                    Tak to sobie tłumacz!
                                  • cafem Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:54
                                    > Pierwszy raz (wczoraj w tym wątku) nie celowo podbiłam temat. Proszę mi napisać
                                    > gdzie jeszcze ni z gruszki ni z pietruszki poruszyłam kwestie wyskoku kiiry.

                                    Ech, podbijałaś jej wątek co chwila...

                                    > Spokojnie, za chwilę wszyscy będą się z kiirą obchodzić jak ze zgniłym jajem,

                                    Wiesz, nie każdy jest w kryształowym związku, ludziom różne rzeczy się przytrafiają, i ludzie często błądzą.
                                    To, co przytrafiło się kiirze jest niczym innym niż to, co przytrafia się zapewne 30-40% ludziom na świecie, na różnych etapach różnych związków.
                                    A Ty włącznie z połową forum zrobiliście z tego wielkie aj waj, jakby co najmniej kiira prezydenta z piątką ministrów zdradziła.

                                    Trochę luzu, no i wyrozumiałości, niektórzy po prostu chcą się na forum wygadac. To, że inni kryją się za forumowymi kreacjami, nie znaczy że cały świat musi życie za zębami trzymać.

                                    A już samo "znielubienie" osoby na forum za to, że rozwaliła swój związek (w bardziej lub mniej głupi sposób) jest w moim pojęciu chore. Swoim znajomych ich błędów popełnionych wobec innych (nie Ciebie) też nie wybaczasz?

                                    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:00
                                      Bardzo mnie się podoba ten komentarz. O.
                                      • real_mayer Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 16:06
                                        Mi tez się podoba mimo, że nie jestem w temacie Kiry a i w tym obecnym wątku się zgubiłam :)

                                        Przydałoby się trochę dystansu do forum. Bo jeszcze trochę i na noże pójdzie.
                                  • six_a Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:36
                                    no ja tam się udzielałam wyłącznie rozrywkowo-prześmiewczo, z tego co pamiętam.
                                    więc się nie poczuwam do dziwności


                                    > każden kto coś rzeknie po łapach dostanie i forum do równowagi wróci :).

                                    zależy, jak rzeknie, można sobie krytykować i wyrażać dowolne opinie, a można w kółko dopie...ć, i to jeszcze pod hasłem dobrej rady. różnie to bywa.
                          • wez_sie nazywasz mnie trollem? 24.08.11, 14:02
                            no wiesz co...
                        • aneta-skarpeta Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:22
                          czy ktos moglby mi strescich w 3 zdaniach co to za historia była?
                          bazy sie domyslam, ale zaciekawiło mnie jaką to burze wywołalo, bo tak sobie mysle, ze jakbym napisała -zdradziłam swego chłopa, to przeszłoby bez echa
                          • wez_sie w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:09
                            1.) kiira korpi (co za marny nick) miala chlopaka (MMŻ), ktorego bardzo kochala i wiazala wspolna przyszlosc.
                            2.) wyjechala sama na urlop i poznala jakiegos szwaba, z ktorym sie puscila i miala orgazm pochwowy, ktorego wczesniej nie zaznala od MMŻeta (opisala to pod innym nickiem, ale pozniej zaliczyla wtope, bo sie nie przelogowala)
                            3.) no i jak sie wydalo i jej chlopak to przeczytal, to go oficjalnie rzucila i teraz zgrywa bohaterke i w ogole szuka poklasku.

                            udalo sie w 3 zdaniach, bo ta cala historia jest mniej wiecej tyle warta.
                            ciao!
                            • aneta-skarpeta Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:23
                              czyli ona zerwała, bo sie dowiedział z forum?
                              • wez_sie Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:35
                                bo caly swiat sie dowiedzial, ze puscila MMŻeta bokiem z jakims szwabem spod diseldorfu.
                                i teraz wykreca kota ogonem, ze ta demaskacja byla zaplanowana. rozumisz? bo ja nie
                                • aneta-skarpeta Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 16:50
                                  wez_sie napisał:

                                  > bo caly swiat sie dowiedzial, ze puscila MMŻeta bokiem z jakims szwabem spod di
                                  > seldorfu.
                                  > i teraz wykreca kota ogonem, ze ta demaskacja byla zaplanowana. rozumisz? bo ja
                                  > nie

                                  aaa przypominam sobie, uznała, ze sie wyłuszczy na forum i niech sie dzieje co chce
                                  jako jej facet serdecznie bym podziekowała za takie rozstanie, po tylu latach juz lepiejbyloby dostac smsa
                              • kiira_korpi Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:39
                                aneta-skarpeta napisała:

                                > czyli ona zerwała, bo sie dowiedział z forum?

                                NIE dowiedział się z forum. Dowiedział się ode mnie. Koniec kropka.

                                Tamtego wątku nie czytał. Czy ten czyta? Raczej nie, ale jest wolnym człowiekiem, może robić co chce.
                                Nie podawałam mu nicka, czasem po prostu mnie tropił.
                                • wez_sie zaraz z niego zrobisz w ogole potwora 24.08.11, 14:42
                                  ktory sledzil twoj kazdy krok (nawet ten wirtualny).
                                  oczerniajac kogos chcesz sie wybielic?
                                  jestes jeszcze bardziej zalosna niz kilka godzin temu.

                                  mam nadzieje, ze czyta to wszystko (i poprzednie watki tez) i widzi jakim bledem bylo to, ze sie z toba zwiazal.

                                  chlopie, trzymaj sie! juz gorzej trafic nie mozesz!
                            • six_a Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:24
                              jest warta tyle, ile wysiłku wkładasz w te wątki, prawdaż?
                              • wez_sie Re: w 3 zdaniach? ok... 24.08.11, 14:35
                                tak. dokladnie tyle.
                                a moze nawet troszke mniej a tak w ogole, to ja nie wiem, bo przeciez mlody jestem.
                      • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 17:51
                        > Powiem Ci też, dlaczego zniknął tamten wątek.
                        > Ze względu na uszanowanie uczuć MMŻeta, który mógłby przypadkiem to przeczytać.

                        I dlatego założyłaś następny, bardzo podobny, gdzie piszesz o tym jak to pierwszy raz doświadczyłaś orgazmu pochwowego?
                        Nie chcę na Ciebie najeżdżać, ale sama się prosisz. I to nie z powodu wakacyjnego romansu, bo w życiu bywa różnie, a umoralnianie to głupi sport. Ani nie z powodu zmiany nicka - ludzie, to tylko forum. Ale nie wiem, po co sama wyciągasz tą sytuację, po co piszesz jak to ludzie Ci zazdroszczą (wtf?) i dlaczego właśnie nie uszanujesz uczuć byłego kończąc temat. Na jego miejscu nie myślałabym o Tobie dobrze, delikatnie mówiąc.
                  • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 10:58
                    kiira_korpi napisała:

                    > A jeżeli Ci powiem, że ja w tamtym pamiętnym wątku zauważyłam, że zalogowałam s
                    > ię jako kiira i mimo wszystko puściłam tego posta, to co?


                    To Ci nie uwierzę.

                    >Jakoś ta Twoja teoria o zakłamaniu i udawaniu kryształowej będzie musiała runąć w gruzach.
                    > Salma, nie wmawiaj mi głupot.
                    > Najpierw twierdziłaś, że gdyby nie ta wpadka z przelogowaniem, nigdy bym nie zo
                    > stawiła eksa, tylko grała na dwa fronty. Nie wiem, po sobie sądziłaś? Wyjaśniła
                    > m Ci uprzejmie, że byłam już zdecydowana się z nim rozstać, nawet gdy jeszcze n
                    > ie wiedziałam, że mój wakacyjny romans będzie miał ciąg dalszy.
                    > Teraz znowu wmawiasz mi, że próbowałam być sprytna i udawać kryształową.
                    > No i jeszcze na koniec namawiasz mnie do zmiany nicka i udawania kogoś innego.
                    > Ehh, może już mi nie doradzaj, co?


                    Z serca Ci radzę.
                    Nie brnij już dalej, bo naprawdę przykro się czyta.
              • m-kow Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:07
                W sumie fakt, nie ma to jak na koniec postawić na szczerość...
            • tezee Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:03
              Uwielbiasz pisać o swoim fajnym życiu i ewidentnie zalezy ci aby wypadać fajnie a pod aktualnym nickiem już ci sie to tu nie uda , jesteś niewiarygodna .
              Absolutnie powinnaś cichutko zacząć udawać kogoś innego, żeby znów czuć się tu jak ryba w w wodzie. Twój extra fajny wizerunek nad którym tak pracowałaś utonął.
              • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:08
                Bullshit! Nie pracowałam nad żadnym extra fajnym wizerunkiem. Pisałam o tym, co działo się w moim życiu. Jeżeli ktoś uznawał je za fajne i zazdrościł, to czy to jego, czy mój problem?
                Bo jakoś o tym, gdy pisałam, że w pracy spędzam po 16 godzin i niemalże zasypiam za kierownicą, to już nikt nie pamięta. Cóż, każdy widzi to, co chce widzieć.
                A ja nie będę nic udawać.
                • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:15
                  kiira_korpi napisała:

                  > Bullshit! Nie pracowałam nad żadnym extra fajnym wizerunkiem. Pisałam o tym, co
                  > działo się w moim życiu. Jeżeli ktoś uznawał je za fajne i zazdrościł, to czy
                  > to jego, czy mój problem?
                  > Bo jakoś o tym, gdy pisałam, że w pracy spędzam po 16 godzin i niemalże zasypia
                  > m za kierownicą, to już nikt nie pamięta. Cóż, każdy widzi to, co chce widzieć.
                  >
                  > A ja nie będę nic udawać.

                  no jasne że zazdrościli, teraz też zazdroszczą dlatego tak się rzucają. a ty naprawdę fajnie to rozegrałaś, teraz to pewnie klasy zazdroszczą?
                  • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:27
                    Oj, wartość, teraz się trochę wcinasz między wódkę a zakąskę, bo nie znasz kontekstu i odpowiadasz na coś, co nie jest przeznaczone dla Ciebie.
                    Bo ja może pisałam do co poniektórych, którzy jeszcze niedawno zastanawiali się, jakie ja to mam dyplomy w szafie, że mnie stać na te wszystkie wojaże i inne zbytki, i czy mnie przypadkiem ktoś nie utrzymuje.
                    Twój punkt widzenia już pojęłam, więc uwaga: Słowa o zazdrości NIE SĄ kierowane do wartości energetycznej.
                    • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:42
                      kiira_korpi napisała:

                      > Oj, wartość, teraz się trochę wcinasz między wódkę a zakąskę, bo nie znasz kont
                      > ekstu i odpowiadasz na coś, co nie jest przeznaczone dla Ciebie.
                      > Bo ja może pisałam do co poniektórych, którzy jeszcze niedawno zastanawiali się
                      > , jakie ja to mam dyplomy w szafie, że mnie stać na te wszystkie wojaże i inne
                      > zbytki, i czy mnie przypadkiem ktoś nie utrzymuje.
                      > Twój punkt widzenia już pojęłam, więc uwaga: Słowa o zazdrości NIE SĄ kierowane
                      > do wartości energetycznej.

                      ja wiem że to nie do mnie, nie poczuwam się do zazdroszczenia czegokolwiek (zwłaszcza obecnej sytuacji) ale chyba dużo sobie załatwiasz tym zwaleniem całej siły argumentów na zazdrość otoczenia. bo wychodzi na to że jesteś w porządku, tylko taka "specyfika forum". a zresztą nieważne, to twoje życie
                      • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:55
                        Ależ ja wcale nie mówię, że jestem w porządku. Już kilkukrotnie pisałam, że źle załatwiłam sprawę z eks.
                        Natomiast odrębną kwestią jest sprawa zarzucania mi zbytniego idealizowania mojego związku, co było odbierane jako forumowa kreacja. Bez wzięcia pod uwagę, że zakochana kobieta jest ślepa i przede wszystkim chce być lojalna wobec partnera i sama nie dopuszcza do siebie myśli, że coś tam jednak bardzo było w tym związku bardzo nie w porządku.
                        Bo mnie dopiero teraz spadają powoli klapki z oczu i zaczynam widzieć pewne rzeczy jasno.
                        Ale to już naprawdę nie są rzeczy do omawiania na forum.
                        • stephanie.plum Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:13
                          nie rozumiem, co ktoś może widzieć złego w tym, że dobrze pisałaś o swoim związku i o MMŻecie, nawet jeśli nie zawsze było wam tylko dobrze.
                          dla mnie to znaczy, że szanowałaś tego człowieka, widziałaś wartość związku i nastawiałaś się pozytywnie. akcentowałaś dobre chwile, żeby czuć ich przewagę nad złymi.

                          słaby punkt takiego nastawienia polega na tym, że nie można długo żyć na takim "kredycie pozytywnego myślenia", jeśli nie ma do niego solidnych podstaw.
                          w końcu kredyt się wyczerpuje i następuje bankructwo.
                          widziałam już takie rzeczy. nawet, jeśli w sumie wszystko skończyło się dobrze, ludzie zostali emocjonalnie poranieni.

                          tego akurat współczuję.
                • tezee Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:19
                  Kiira ale własnie kalkulowałaś i udawałaś ,bo wszystko to co mogło zepsuć dobre forumowe wrażenie/wizerunek wyklepywałaś pod innym nickiem. To jest dowód na forumową wykalkulowaną kreację.
        • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 08:36
          salma75 napisała:

          > Ty kiira nicka powinnaś zmienić, wiesz?
          > Cichutko zacząć udawać kogoś innego. Tak byłoby dla Ciebie najlepiej.
          *
          Dlaczego? Co by to miało zmieniać? Takie zamiatanie pod dywan?
          • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 10:54
            raohszana napisał:

            > salma75 napisała:
            >
            > > Ty kiira nicka powinnaś zmienić, wiesz?
            > > Cichutko zacząć udawać kogoś innego. Tak byłoby dla Ciebie najlepiej.
            > *
            > Dlaczego? Co by to miało zmieniać? Takie zamiatanie pod dywan?
            >

            W tej chwili czy tego chce czy nie chce jest postrzegana przez pryzmat tamtego zdarzenia i całej wpadki. Każdy jej wpis dot. kontaktów damsko-męskich będzie komentowany. Przez jednych z wyczuciem, przez innych po chamsku. Nikt nie będzie odnosił się do meritum jej wypowiedzi. Mnie by to wkurzało. Ale może kiira chce być cały czas na topie, nie wiem... Wtedy faktycznie nowy nick nie ma sensu. A mogłaby zacząć po prostu nową historię, skoro tamten rozdział życia zamknęła.
            • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:06
              salma75 napisała:

              > W tej chwili czy tego chce czy nie chce jest postrzegana przez pryzmat tamtego
              > zdarzenia i całej wpadki.
              *
              A jak zmieni nicka i ktoś odkryje to znowu będzie darcie papy, że hipokrytka, że wielonikowiec. Poza tym, skoro chce być postrzegana tak, a nie inaczej - jej wola.
              I co? Tak co chwila nicka zmieniać, bo ktoś będzie pamiętał głupotę jaką zrobiła? Bessęsu.

              > Każdy jej wpis dot. kontaktów damsko-męskich będzie k
              > omentowany.
              *
              Normalka.

              >Przez jednych z wyczuciem, przez innych po chamsku. Nikt nie będzie
              > odnosił się do meritum jej wypowiedzi. Mnie by to wkurzało.
              *
              Ja tam może i jestem forumowym jasnowidzem, ale za ogół ludności prawić nie będę.

              > Ale może kiira chc
              > e być cały czas na topie, nie wiem...
              *
              Kiira, chcesz być cały czas na topie?

              >Wtedy faktycznie nowy nick nie ma sensu.
              > A mogłaby zacząć po prostu nową historię, skoro tamten rozdział życia zamknęła.
              *
              Imienia się nie zmienia po jakiejś wpadce. Może ona lubi być kiirą?
              Poza tym - co to, albo jesteś kryształ albo zmieniaj nicka po wpadce?
              • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:36
                > Kiira, chcesz być cały czas na topie?

                Nie chcę być cały czas na topie. Zupełnie mi na tym nie zależy.
                Miałam postanowienie, żeby przez jakiś czas się nie odzywać, odpuścić.
                Ale jak widać, długo nie wytrzymałam;).
                Zżyłam się z tym forum, z pewnymi ludźmi i nie tak łatwo jest mi teraz odejść z dnia na dzień. Jest tu sporo fajnych babek, które polubiłam, które znam od paru lat.
                I to właśnie krytyka z ich strony najbardziej boli, choć jednocześnie daje do myślenia.
                Jakimiś forumowymi facecikami w ogóle się nie przejmuję, raz, że żadnego z nich praktycznie nie lubię i nie są mi do szczęścia potrzebni, a dwa - mogą sobie pisać, co im ślina na język przyniesie, mnie to nie rusza.
                Poza tym, wzięłam sobie do serca zarzut, że za bardzo idealizowałam swoje życie na forum (przy czym robiłam to naprawdę nieświadomie) i chciałam trochę ten wizerunek odkłamać, pokazać, że jestem tylko człowiekiem.
                Człowiekiem, który popełnia błędy, który upada, ale wstaje, otrzepuje się i idzie dalej, bo co ma zrobić (Boże, jakiś patos mi wyszedł;)).
                • pani_frig Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:43
                  jeśli mogę coś doradzić to dobrym rozwiązaniem byłby urlop od forum aż do wyciszenia emocji.
                • potworski Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:55
                  kiira_korpi napisała:

                  > Jakimiś forumowymi facecikami w ogóle się nie przejmuję, raz, że żadnego z nich
                  > praktycznie nie lubię i nie są mi do szczęścia potrzebni, a dwa - mogą sobie p
                  > isać, co im ślina na język przyniesie, mnie to nie rusza.


                  Ktoś wie jak się tu wkleja taką płaczącą mordkę?
                  • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:59
                    Akurat to, co Ty napisałeś, przeczytałam z uwagą i wzięłam sobie do serca;).
                    Mimo, że nasze stosunki zawsze uważałam za hmm... trudne.

                    No dobra, powinnam napisać, że nie lubię tych facetów z pewnymi wyjątkami, bo paru fajnych jest.
                    • potworski Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:05
                      kiira_korpi napisała:

                      > Akurat to, co Ty napisałeś, przeczytałam z uwagą i wzięłam sobie do serca;).
                      > Mimo, że nasze stosunki zawsze uważałam za hmm... trudne.


                      Stosunki z potworskim do łatwych nie należą, ale za to dają potrójną satysfakcję. True story.
                      • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:08
                        potworski napisał:

                        > kiira_korpi napisała:
                        >
                        > > Akurat to, co Ty napisałeś, przeczytałam z uwagą i wzięłam sobie do serca
                        > ;).
                        > > Mimo, że nasze stosunki zawsze uważałam za hmm... trudne.

                        >
                        > Stosunki z potworskim do łatwych nie należą, ale za to dają potrójną satysfakcj
                        > ę. True story.
                        >

                        a nie poczwórną (DVDA) ?
                  • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:02
                    ło tako?

                    https://ggmania.eu/Emo/emoty_duze/siedzace_emo/17.png
                • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:56
                  > Jakimiś forumowymi facecikami w ogóle się nie przejmuję, raz, że żadnego z nich
                  > praktycznie nie lubię i nie są mi do szczęścia potrzebni,

                  no tępy kuchenny nóż do rozsmarowywaia masła wbilas w mę serce temi słowyma.
                  • kiira_korpi Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:03
                    Soul, Ciebie wielbię od czasów Afryki. Nie wiem, czy pamiętasz, o co wtedy chodziło;).
                    • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:04
                      chyba o jakas wycieczke <drapie sie po glowie>
                      • tezee Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:16
                        no prosze hehehe i znów ciepłe słowa , może mi odpuszczą jak zamule ich trochę?
                • salma75 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:38
                  kiira_korpi napisała:

                  > Jakimiś forumowymi facecikami w ogóle się nie przejmuję, raz, że żadnego z nich
                  > praktycznie nie lubię i nie są mi do szczęścia potrzebni, a dwa - mogą sobie p
                  > isać, co im ślina na język przyniesie, mnie to nie rusza.


                  Jeśli faktycznie tak jest (jakoś w to wątpię, zbyt dużo tłumaczenia się z Twojej strony) to cofam moje rady. I tej przysłowiowej twardej doopy życzę, letko nie będzie ;).
                • grassant Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 17:43
                  Jest tu sporo fajnych babek, które polubiłam, które znam od paru lat.

                  paru, czyli dwu?
          • josef_to_ja Popieram Raohszanę :) 24.08.11, 17:55
            Jak zawsze mądrze pisze :)
        • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 09:04
          dlaczego ja nic nie wię, co sie stalo?
          • raohszana Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 09:30
            soulshunter2 napisał:

            > dlaczego ja nic nie wię, co sie stalo?
            *
            Boś kompa nie wziął w góry! Jak tak można?! Współczóję Twojim dziecią!
      • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 00:03
        kiira_korpi napisała:

        > Bo to taka specyfika forum. Tutaj sami kryształowi;).
        > Natomiast życie rządzi się swoimi prawami.
        > Kiedy powiedziałam moim koleżankom z pracy, że stoję akurat w życiowym rozkroku
        > (boże, jak to brzmi), to jakoś kamienie nie poleciały.
        > Za to zaczęły się życzliwe porady i historie z życia znajomych, jak to znajomi
        > znajomych 10 lat ze sobą byli, potem się rozstali, w trymiga znaleźli innych pa
        > rtnerów, stanęli na ślubnym kobiercu i żyli długo i szczęśliwie i takie tam;).

        tyle ci zostało w wyobraźni z tamtego wątku, że banda zawistnych hipokrytów rzuciła się z kamorami na biedną męczennicę szczerości?
      • anna_sla a właściwie to o co chodzi?? 24.08.11, 11:56
        wybaczcie ciekawość ;)
    • varia1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 09:13
      >mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej

      dawno mnie nic tak nie rozbawiło:D
      • kaja5 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:39
        varia1 napisała:

        > >mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej
        >
        > dawno mnie nic tak nie rozbawiło:D

        _______________
        Rzeczywiście źle to sformuowalam , może zabraniam powinno być w cudzyslowie (?).
        Chodziło mi o to ze nie mam nic przeciwko temu, że moj mąż popatrzy na inna kobietę i nawet rzuci przy mnie teskt w stylu "fajna dupa", czy też wejdzie sobie na stronkę z rozebranymi panienkami (niektóre moje koleżanki robią swim M za to awanturę!), no ale jakkolwiek bym tego nie ujela Ci bardziej inteligentni zrozumieli co mialam na myśli.
        • varia1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:44
          dziękuję za ocenę mojej inteligencji:D
        • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:15
          kaja5 napisała:

          > no ale jakkolwiek bym tego nie ujela Ci bardziej inteligentni zroz
          > umieli co mialam na myśli.

          ja się uważam za inteligentną, ale nijak nie pojmuję dlaczego ludzie piszą Ci z wielkiej litery w tym znaczeniu co powyżej
          • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:17
            A ja nie pojmuję dlaczego hotally pisze Mnie i Mojego..
            • varia1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:22
              ojtam, cicho, język musi ewoluować przecież ;)
              • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:30
                a to przepraszam - musi ewoluowowywać, jasne...
          • kaja5 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 19:22
            wartosc.energetyczna napisała:

            > kaja5 napisała:
            >
            > > no ale jakkolwiek bym tego nie ujela Ci bardziej inteligentni zroz
            > > umieli co mialam na myśli.
            >
            > ja się uważam za inteligentną, ale nijak nie pojmuję dlaczego ludzie piszą Ci z
            > wielkiej litery w tym znaczeniu co powyżej

            No rzeczywiście w tym znaczeniu powinno być z małej, ale ja piszę z dużej chyba z przyzwyczajenia :)
        • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:53
          kaja5 napisała:

          Chodziło mi o to ze nie mam nic przeciwko temu, że moj mąż popatrzy na inna kobietę i nawet rzuci przy mnie teskt w stylu "fajna dupa",

          Takie teksty to on może sobie przy swoich koleżkach rzucać żeby pokazać jaki z niego stuprocentowy samiec a nie przy tobie.

    • wicehrabia.julian Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 09:17
      kaja5 napisała:

      > Czy na prawde sami świeci są na tym forum?to skąd biorą sie te statystyki, że t
      > yle z nas zdradza?

      tu nie chodzi o zdradę, ale o gigantyczną hipokryzję
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 10:44
      > Kazdy ma prawo w swoim życiu postępowac tak jak chce.

      I dlatego lubimy się pośmiać z tych co pajacują gdy pojawiają się konsekwencje ich nierozważnego działania.
    • stephanie.plum Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 10:50
      > Bo jak czytam wątki o zdradzie, a nawet chociażby o pomyśleniu o zdra
      > dzie
      to jest w odpowiedzi jeden wielki atak na autora wątku!

      Etam zaraz atak.
      Ludzie wyrażają swoje poglądy, na co osoba zakładająca wątek chyba trochę liczy, bo jakby nie, toby wątku nie zakładała.

      Więc ludzie piszą, co myślą, i tu zaczyna się problem.
      Bo wtedy nagle się okazuje, że jeśli ktoś myśli inaczej i ośmieli się to wyrazić, pisząc coś w rodzaju "uważam, że postąpiłaś niesłusznie", lub "nie podoba mi się to", w odpowiedzi niechybnie przeczyta, że jest zazdrośnikiem, hipokrytą, tchórzem, oraz, że ma nieudane życie seksualne.

      spróbuj tu napisać, że uważasz za słuszne życie według takich zasad: seks tylko w małżeństwie, przysięga ważniejsza niż chwilowe zrywy emocji, relacja z mężem ważniejsza niż natychmiastowe poczucie satysfakcji czy nawet szczęścia, niż status materialny, niż kariera.

      zobaczysz, że z chóralnym aplauzem bynajmniej się nie spotkasz
      ;~)
    • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:05
      kaja5 napisała:
      Czy na prawde sami świeci są na tym forum?
      to skąd biorą sie te statystyki, że tyle z nas zdradza?
      ...Ja fizycznie nigdy nie zdradzilam...,

      Czekaj, dobrze zrozumiałam? Masz pretensje, że ludzie nie piszą na forach, że zdradzają sama pisząc, że nie zdradzasz?

      • izabellaz1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:13
        Czekaj, czekaj napisała, że FIZYCZNIE...może codziennie się w myślach bzyka z sąsiadem :D
        • wersja_robocza Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:17
          Albo Dzonego Deppa. Na emamie napisali, że z Dzonym to nie zdrada.
          • izabellaz1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:36
            A z Hju? Co pisali o Hju?
            • wersja_robocza Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:39
              O Hju nic nie doczytałam, ale z Hju też nie zdrada. No jaka zdrada z nim? No jak z Deppem nie zdrada to z nim też nie.
              • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:49
                Czyli dalej nie wiemy skąd się biorą te statystyki?:)
                • wersja_robocza Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:53
                  One są takie na oko. Na to oko co chłop w szpitalu umarł.
                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:05
                    To oko co na Maroko czy to co na Kaukaz?
                    • wersja_robocza Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:06
                      To o większym odchyleniu. Które bardziej zezowate rozbieżnie.
                • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:54
                  ależ Óló, oczywiscie ze wiemy skad sie biora statystyki. W duzej mierze biara sie z dupy.
                  • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:56
                    I są po chu...
                    • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:57
                      a to juz bylaby sodomia a nie statystyka. Co prawda tez na "Sy" ale jednak letka roznica jest.
                  • izabellaz1 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:02
                    Cholera uprzedziłeś mnie :P
                    • soulshunter2 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:03
                      najuprzejmniej przepraszam. Wiency nie bede.
                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:05
                    Maryni
                    • grassant Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:09
                      nie murzyna?
                • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:07
                  ursyda napisała:

                  > Czyli dalej nie wiemy skąd się biorą te statystyki?:)

                  87,5% statystyk jest zmyślonych na poczekaniu
                • grassant Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:07
                  statystyki biora sie z uśredniania i przeskalowania.
        • kaja5 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:04

          izabellaz1 napisała:

          > Czekaj, czekaj napisała, że FIZYCZNIE...może codziennie się w myślach bzyka z s
          > ąsiadem :D
          ______________
          a no dokladnie...aczkolwiek może nie z sasiadem ;)
          zdrada to zdrada.
      • kaja5 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:01
        Nie, bardziej pretensje o kulturę wypowiedzi.
        Rażą mnie słowa "myślisz cip..." i wiele tym podobnych. Nie lubie również czytać jak ktoś kogoś za bardzo umoralnia w stylu "masz szacunek dla siebie?", a także ocenia autora wątku jeszcze zanim ten popełni bład.
        Uwazam ze kazdy ma prawo do własnego poglądu i każdy ma prawo doradzic drugiej osobie tak jak uzna za stosowne.Sama często czytam i korzystam z mądrych rad forumowiczów.
        Ale razi mnie hipokryzja i agresja.

        Jeden przypadek z forum rozbawił mnie bardzo - forumowiczka omało słownie nie zlinczowała drugiej za to, że ta chciala mieć romans z kolegą z pracy. Przypadkowo w wątku archiwalnym sprzed lat znalazłam wypowiedź tej agresywnej forumowiczki gdzie pisała o tym, że zdradziła i jest jej z tym ciężko. Gdy zacytowalam jej wątek sprzed lat skwitowała to tym, ze właśnie dlatego pisze tak agresywnie bo chce przestrzec tamtą by ta nie niszczyla sobie życia tak jak i ona sobie zniszczyła...ach jaka wielkoduszność :) szkoda tylko ze nie dodała ze pisze " z własnego doświadczenia".
        • wartosc.energetyczna Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:10
          kaja5 napisała:

          > Nie, bardziej pretensje o kulturę wypowiedzi.
          > Rażą mnie słowa "myślisz cip..." i wiele tym podobnych. Nie lubie również czyta
          > ć jak ktoś kogoś za bardzo umoralnia w stylu "masz szacunek dla siebie?", a tak
          > że ocenia autora wątku jeszcze zanim ten popełni bład.

          skąd ty bierzesz takie soczyste epitety, jakaś podświadomość?
          • kaja5 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 19:27

            wartosc.energetyczna napisała:

            > kaja5 napisała:
            >
            > > Nie, bardziej pretensje o kulturę wypowiedzi.
            > > Rażą mnie słowa "myślisz cip..." i wiele tym podobnych. Nie lubie również
            > czyta
            > > ć jak ktoś kogoś za bardzo umoralnia w stylu "masz szacunek dla siebie?",
            > a tak
            > > że ocenia autora wątku jeszcze zanim ten popełni bład.
            >
            > skąd ty bierzesz takie soczyste epitety, jakaś podświadomość?
            ________________________________________-
            Z forum wlaśnie.
            Poczytaj dokładnie watki o kobietach, ktore zdradziły bądź planują zdradzić lecz się wahają, właśnie tam najczęściej "świętobliwi" wypisują takie soczyste epitety.
            • kaja5 wartosc.energetyczna 30.08.11, 10:53
              i przeczytane dzis i znowu tekst o swedzącej cip... bOŻŻ...Czy ci faceci innych określeń nie mają?
              forum.gazeta.pl/forum/w,16,128370729,128371007,Re_Pocalunek.html
    • ejuni Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:28
      wątek był o czymś zupełnie innym, a zrobiła się z tego jakaś chora nagonka...

      męża nigdy nie zdradziłam, ale swoich poprzednich facetów i owszem. nie ma kryształowych i niewinnych, każdy ma coś na sumieniu. jestem w trakcie goracego flirtu z kolegą z pracy, ale nie zamierzam ciągnąć tego w łóżkowym kierunku. sport taki :) dowartościowanie się żony i matki, ze mogę się jeszcze podobać.
      i to normalne myśleć o innym facecie :) każda z nas to robi, nawet jak się do tego głośno nie przyzna.
      • simply_z Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:09
        wątek był o czymś zupełnie innym, a zrobiła się z tego jakaś chora nagonka...
        >
        > męża nigdy nie zdradziłam, ale swoich poprzednich facetów i owszem. nie ma krys
        > ztałowych i niewinnych, każdy ma coś na sumieniu. jestem w trakcie goracego fli
        > rtu z kolegą z pracy, ale nie zamierzam ciągnąć tego w łóżkowym kierunku. sport
        > taki :) dowartościowanie się żony i matki, ze mogę się jeszcze podobać.
        > i to normalne myśleć o innym facecie :) ka
        w sumie musi byc nudne takie zycie ,kiedy jedyna podnieta jest flirt z kolega z pracy.
    • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 11:30
      No ja na przykład, nie raz, nie dwa. No i cóż z tego? Co w tym takiego złego?
      Ziemia się przestała kręcić?
    • real.becwal Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:13
      była jedna. jest w powrotnej drodze do psychiatryka.
      • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:17
        "z" psychiatryka
        • black-sandra Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:29
          Nigdy nie zdradziłam , zle bym sie z tym czuła , wolałam odejść .
          • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:39
            No ja właśnie pierwszego męża zdradziłam. Długo długo już się gryźliśmy, nie mogliśmy na siebie patrzeć, myślałam o rozwodize, on tego nie przyjmował do wiadomości. No i pojawił się On, jakoś tak poszło. I wszsytko nabrało innego znaczenia. Na 200% byłam pewna, że z mężem to nie to.
            • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:49
              A dalej jesteś z tym z którym zdradziłaś?
              • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:50
                Tak, 6 lat leci.
                • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:58
                  :)
                  • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:02
                    Też już ma poroże ale o tym nie wie :P
                    • stephanie.plum Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:08
                      a, to faktycznie wesoło.
                    • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:08
                      Ale nie zna Twojego nicku?
                  • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:09
                    *czy tam nicka
                    • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:11
                      nie, usuwam w historii, że wchodziłam na forum
                      • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 13:50
                        Bo facet to nigdy nie powinien wiedzieć, jaki się ma nick na forum.
                        • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:42
                          On myśli, że ja tu o szminkach i fryzurach gadam, albo obgadujemy gwiazdy filmowe.
                          • ursyda Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 15:05
                            A ja cofam tamten wpis bo chyba jednak nie przemyślałam;)
                          • aneta-skarpeta Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 16:52
                            ursz-ulka napisała:

                            > On myśli, że ja tu o szminkach i fryzurach gadam, albo obgadujemy gwiazdy filmo
                            > we.

                            moj sie zastanawia- o czym mozna gadac z obcymi babami, ktore w dodatku bywaja wredne;D
          • josef_to_ja Black-Sandra kolejna z zasadami :) 24.08.11, 17:56
            Szkoda, że kobiet które nie mają zdrady za sobą coraz mniej jest :(
            • black-sandra Re: Black-Sandra kolejna z zasadami :) 24.08.11, 18:37
              Szkoda , że faceci nie rozumieja kobiet .
              • josef_to_ja Re: Black-Sandra kolejna z zasadami :) 24.08.11, 20:59
                Dlaczego tak uważasz?
        • real.becwal Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:41
          wykopali ją, jako nieuleczalną?
    • a_nonima Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 12:34
      A z Dżudem Lawem to zdrada?? Chyba nie bo jak Deepem nie i z Hju też nie...
    • october.fest Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 14:20
      tak, ale nie przyznam się pod dotychczasowym nickiem:)
    • facettt zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 14:47
      zdradzal :)

      kaja5 napisała:

      > Bo jak czytam wątki o zdradzie, a nawet chociażby o pomyśleniu o zdra
      > dzie
      to jest w odpowiedzi jeden wielki atak na autora wątku!

      a tera na kon i atakowac :)
      • stephanie.plum Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 14:57
        koń też, mam nadzieję, zdrowy.
      • kiira_korpi Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 14:57
        A nienie facettt, Ty jesteś bezpieczny.
        Nagonka jest wyłącznie na mnie.
        No i niby znam świat nie od dziś, ale ciągle mnie te podwójne standardy zdumiewają.
        • stephanie.plum Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 15:01
          o czym Ty mówisz?
          kto tu wyznaje "podwójne standardy", według Ciebie?
          • facettt nie ja 24.08.11, 15:05
            stephanie.plum napisała:

            > o czym Ty mówisz?
            > kto tu wyznaje "podwójne standardy", według Ciebie?


            no mimo mojego calego relatywizmu moralnego, tu na tym watku przyznaje, ze mam calkowicie
            neutralne podejscie "w tym temacie" zarowno do kobiet, jak i do mezczyzn.


        • facettt Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 15:03
          kiira_korpi napisała:

          > A nienie facettt, Ty jesteś bezpieczny.
          > Nagonka jest wyłącznie na mnie.
          > No i niby znam świat nie od dziś, ale ciągle mnie te podwójne standardy zdumiewają.


          No dobrze - to jestem Ci duchowym bratem w potrzebie
          .
          PS. Moge zostac chetnie nie tylko duchowym bratem, bo zona wlasnie wyjechala na urlop :)
        • kaja5 Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 19:35

          A no właśnie...kobieta zdradzi to "jaka ona zła, biedny ten jej mąż, trafil na taką szm##ę". Facet zdradzi "no cóż pewnie żona mu nie dawała, wina przeciez zawsze leży po obu stronach."
          I kto to pisze najczęściej...kobiety oczywiscie. Nie ma to jak zrozumienie i solidarnosc kobieca ech :(


          kiira_korpi napisała:

          > A nienie facettt, Ty jesteś bezpieczny.
          > Nagonka jest wyłącznie na mnie.
          > No i niby znam świat nie od dziś, ale ciągle mnie te podwójne standardy zdumiew
          > ają.

          • stephanie.plum Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 19:38
            może podaj przykłady.
            bo ja takiej prawidłowości na tym forum w ogóle nie widzę.
            • kaja5 Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 19:50

              stephanie.plum napisała:

              > może podaj przykłady.
              > bo ja takiej prawidłowości na tym forum w ogóle nie widzę.

              Każdy widzi co chce widzieć.To nie tylko przyklady z forum ale z życia również.Nie słyszałaś/nie czytałaś nigdy o czymś takim?
              Prosty przykład może nie zwiazany z tematem ale bardzo widoczny - mieliśmy kiedys kobietę prezydenta lub premiera?Nie!Bo kobiety nie głosują na kobiety, a czemu?No właśnie czemu...
              • stephanie.plum Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 19:59
                a, jeśli tak ogólnie narzekamy na życie, to się zgadzam.

                natomiast co do podanego przykładu, to dla mnie płeć żeńska nie jest wystarczającym warunkiem, by na kogoś głosować. więc nie wiem, dlaczego kobiety miałyby głosować na kobiety.
                kobiety powinny głosować na uczciwych i zdolnych polityków, a o to trudniej. :~)
                • kaja5 Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 24.08.11, 21:41

                  stephanie.plum napisała:

                  > a, jeśli tak ogólnie narzekamy na życie, to się zgadzam.
                  >
                  > natomiast co do podanego przykładu, to dla mnie płeć żeńska nie jest wystarczaj
                  > ącym warunkiem, by na kogoś głosować. więc nie wiem, dlaczego kobiety miałyby g
                  > łosować na kobiety.
                  > kobiety powinny głosować na uczciwych i zdolnych polityków, a o to trudniej. :~

                  A ja tu się nie zgodze, bo jest wiele uczciwych i zdolnych kobiet , które często do polityki dostać się nie mogą bo przegrywają z mniej zdolnymi ale zawsze MĘŻCZYZNAMI ;)
                  Te kobiety które są w obecnym parlamencie zostały wybrane głównie przez mężczyzn, bo kobieta na kobietę nie zaglosuje, chocby ta była bardzo uczciwa i jak to określiłaś (wybitnie) zdolna politycznie.
                  Drugim przykładem może byc to że częściej zdarza sie że przyjaciółka przyjaciółce odbije faceta niż przyjaciel przyjacielowi kobietę!Ach te kobiety...jedna drugiej wilkiem.
                  Sama też święta nie jestem - znacznie lepiej dogaduje się z męża bratem niż z meża siostrą, a niby powinno być odwrotnie ;)
                  • aneta-skarpeta Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 09:03
                    Sama też święta nie jestem - znacznie lepiej dogaduje się z męża bratem niż z meża siostrą, a niby powinno być odwrotnie

                    dlaczego tak powinno byc?
                    dogadujesz sie lepiej z tym, kogo charakter bardziej Ci odpowiada. Nic w tym niezwyklego
                    ja znam mnostwo kobiet z ktorymi nie umiem nawiazac nici porozumienia, znam tez wielu takich facetow, znam tez wielu z ktorymi gada mi sie swietnie

                    to nie zalezy od płci

                    co do polityki to liczą sie dodatkowo kontakty, na to nie poradzimy- tak bylo, jest i bedzie, natomiast nie zauwazylam zeby ktoras z moich kolezanek nie chciala glosowac na kobiete bo jest kobietą

                    problem w tym, ze wiele kobiet nie umie/nie chce sie sprzedac ( w dobrym tego slowa znaczeniu)
                    i sa zbyt radykalne- albo mega katoliczka, albo przerysowana feministka


                    i przypomnialo mi sie- gronkiewicz dała rade wygrac, nie wpominajac ze wiele kobiet robi jednak kariery, odnosi sukcesy
                    • kaja5 Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 15:17
                      przypomnialo mi sie- gronkiewicz dała rade wygrac
                      ____________
                      Wygrała ale nie była to piorunująca przewaga, a powinna być z uwagi na jej doświadczenie i kompetencję. Gdyby była mężczyzna to pewnie "roznioslaby' sympatycznego pana Marcinkiewicza :) a tak to ledwo jej się udało wygrać.
                      • aneta-skarpeta Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 16:01
                        kaja5 napisała:

                        > przypomnialo mi sie- gronkiewicz dała rade wygrac
                        > ____________
                        > Wygrała ale nie była to piorunująca przewaga, a powinna być z uwagi na jej dośw
                        > iadczenie i kompetencję. Gdyby była mężczyzna to pewnie "roznioslaby' sympatycz
                        > nego pana Marcinkiewicza :) a tak to ledwo jej się udało wygrać.

                        ale niestety ludzie kieruja sie nie tylko dokonaniami zawodowymi przy wyborze- dot. takze mezczyzn, stad wielu wybitnych, wyksztalconych ludzi przegrywa

                        milosc ludu do marcinkiewicza jest dla mnie do dzisiaj kompletnie niezrozumiała.

                        jednak gronkiewicz jest przez wielu nielubiana- jak wielu innych politykow, nie upatrywalabym sie tutaj problemu płci

                        bo sikorski mimo dokonan jest nielubiany, za to pijacy kwasniewski byl lubiany dosc mocno, jego elegancka zona tymbardziej
              • aneta-skarpeta Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 08:58
                > Prosty przykład może nie zwiazany z tematem ale bardzo widoczny - mieliśmy kied
                > ys kobietę prezydenta lub premiera?Nie!Bo kobiety nie głosują na kobiety, a cze
                > mu?No właśnie czemu...

                musi byc jeszcze jakas odpowiednia kandydatka
                Joanna kwasniewska mialaby wg sondazy ogromne poparcie ( nie tylko u kobiet), ale nie chciala kandydowac

                btw byla partia kobiet, co z tego ze kobieca, jak zupelnie mi nie odpowiadała? nie wpominając, ze była dla mnie wręcz żenująca
                mam glosowac na kobiete bo jest kobietą?
                • kaja5 Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 15:22

                  aneta-skarpeta napisała:

                  > > Prosty przykład może nie zwiazany z tematem ale bardzo widoczny - mieliśm
                  > y kied
                  > > ys kobietę prezydenta lub premiera?Nie!Bo kobiety nie głosują na kobiety,
                  > a cze
                  > > mu?No właśnie czemu...
                  >
                  > musi byc jeszcze jakas odpowiednia kandydatka
                  > Joanna kwasniewska mialaby wg sondazy ogromne poparcie ( nie tylko u kobiet), a
                  > le nie chciala kandydowac

                  A dlaczego miała to poparcie?Bo nie z uwagi na kompetencje przeciez.
                  Miala bardzo popularnego męża - prezydenta i ludzie chcieli przez to niejako przedłużyć jego prezydencje.Gdyby nie p.A.Kwaśniewski nikt by jej nawet niezauważyl.
                  • kaja5 nie zauważył ;) b/t 25.08.11, 15:49

                  • aneta-skarpeta Re: zdradzalem, i gdy zdrowie dopisze bede... :) 25.08.11, 16:04
                    kaja, trudno byc zauwazonym gdy sie nie pcha do polityki czy trudno robic kariere nie poswiecając sie niej kompletnie

                    wiele kobiet probuje czesci sie udaje, tak jak facetom, widocznie mniej kobiet chce byc prezydentem niz sobie bysmy tego zyczyli

                    ale ostatnia rzeczą na ktora patrze to płec kandydata

                    na partie kobiet nie zagłosowałabym chocby pod karą chłosty
    • pompeja Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 16:57
      Namiętnie zdradzałam chłopaka, za którego planowane mi było wyjść za mąż. Dobrze, że się rozeszliśmy, bo rozwody drogie som :)
    • moonogamistka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 19:56
      Pitu, pitu.. Sa;-)
      Ale wierze w madrosc kobiet, nie ryzykuja jak wszystko jest oki , bo maja za duzo do stracenia,pisze o tych madrzejszych.
      Nie leca na garsc testosteronu; jak w domu maja oksytocynowca , co ogarni i przytuli.
      Ot prawda;_))
    • p.i.w Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 24.08.11, 22:47
      jest
    • alienka20 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 00:01
      Mnie to też zastanawia :).
      Każda zdrada jest spowodowana niezaspokojeniem jakiejś potrzeby, której partner mimo próśb nie chce zaspokoić. Jeden się z tym pogodzi i zapomni, inny poszuuka sobie gdzie indziej, na zasadzie "w domu nie ma co jeść, poszedłem na miasto coś kupić/przekąsić".
      Mężczyznom zdradzającym jednak się wybacza, bo to przecież samiec bezmyślny, a kobieta jako bardziej rozumna powinna zapanować nad swoimi emocjami i ewentualnymi frustracjami. Co z tego, że męczy ja, że z mężem się nie dogaduje, że nie ma tego flirtu, a ostatni komplement jaki usłyszała, to że obiad był wyjątkowo dobry? Kobieta jakby nie było też jest zwierzątkiem i mnie te jazdy na przyszłe zdradzieckie żony/partnerki również będą wkurzać.
      • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 08:29
        Dokładnie, tak to już jest. U mnie zdrada była rekompensatą czegoś. Za drugim razem wyniknęła z kryzysu w związku, zastanawiałam się co dalej czy jest sens. Podziałała oczyszczająco. Jest lepiej niż było. Pewne rzeczy poszły w niepamięć. Były sprawy, które mnie w nim uwierają, a teraz już nie. Bo ja też nie jestem idealna. Chyba znów musiałam sama dla siebie spaść z piedestału, by uszanować, że on jest jaki jest.
        • aneta-skarpeta Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 09:17
          urszulka, a masz gwarancje, ze dla niego tez pewne trudne i bolesne sprawy poszly w niepamiec?

          mam w otoczeniu taki przypadek oczyszczajacej zdrady- znam szczegolowo sprawe i choc wybaczyl, oboje sie starają itd to ta chmura nad nimi wisi, choc nikt nic nie mówi i niedawno, o czym nie wiedzialam, powiedziala mi- on jest dla mnie kochany, ale widze momenty, gdy mysli, ze nie widze, ze o tym mysli, ze go to gryzie- choc nic nie mowi

          to nie jest budujące, przynajmniej dla mnie. sama tez drade wybaczała, odcinalam stare od nowego- ale w tyle glowy to siedzialo
          • ursz-ulka Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 09:25
            Dlatego najlepiej się do tego nie przyznawać, przerobić zdradę we własnym zakresie.
      • aneta-skarpeta Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 09:14
        alienka20 napisała:

        Każda zdrada jest spowodowana niezaspokojeniem jakiejś potrzeby, której partner mimo próśb nie chce zaspokoić.


        nie zgodze sie, moj ex mąż zdradzał, bo chciał podreperowac swoje ego i w zasadzie jeszcze sie na swiecie nie pojawila kobieta, ktora by byla wystarczająco doskonała, jednoczesnie nie wymagajaca absolutnie niczego od niego:)

        znam tex goscia, ktory zdradza namietnie dziewczyne, ktora absolutnie kocha, uwaza ze jest cudowna, kochana i sex z nia jest super, ale jego ciągnie do innych, obcych, nowych- a tego siła rzeczy ona nie jest w stanie mu dac

        > Mężczyznom zdradzającym jednak się wybacza, bo to przecież samiec bezmyślny, a
        > kobieta jako bardziej rozumna powinna zapanować nad swoimi emocjami i ewentualn
        > ymi frustracjami. Co z tego, że męczy ja, że z mężem się nie dogaduje, że nie m
        > a tego flirtu, a ostatni komplement jaki usłyszała, to że obiad był wyjątkowo
        > dobry?

        niezaleznie od płci dziwie sie ludziom, ktorzy sa w zwiazkach malzenskich, w ktorych jest im źle, a druga strona nie chce z nimi wspolpracowac

        dla mnie zdradzanie nie jest wyjsciem- z drugiej strony jako kobieta kiedys zdradzana wiem jak to boli i jak boli to, ze komus nie zalezy na powiedzeniu- rob tak i tak, zebym nie musial zdradzac- bo wtedy nie mialby pretekstu do zdrady. Ja bylam wielokrotnie podjudzana do awantur, aby ex mogł z czystym sumieniem trzasnac drzwiami i powiedziec' no taka zła smata z niej to naturalne ze pojde do kasi czy basi"

        nikt nie jest kryształowy, ale jak sie zdradzi to nie dorabiajmy do tego ideologii, tylko wezmy na klate to co zrobilismy.

        bo ja na poczekaniu moglabym wymyslic kilka powodow dla ktorych moglabym swojego meza zdradzic, mimo ze jest nam razem dobrze- on z pewnoscia tez- jak to mówią, jak ktos chce to kij zawsze znajdzie. Ale nie o to chodzi

        i wkurza mnie to okreslenie "swietoszkowata", bo to naprawde nie jest takie trudne miec w zyciu priorytety. Nie jestem ani swieta, ani nie mam zamknietych oczu na swiat, widze atrakcyjnych facetow i tych, ktorym sie podobam, ale wiem jak boli zdrada i nie chce nikomu tego serwowac, mam za duzo do stracenia i odkryłam prawde oczywista, ze obcy chłop/baba zawsze jest ciekawszy od starego mężą, ale do czasu- seks z nim tez - potem przewaznie jest podobnie.
        zakladam dopasowane malzenstwo na ew. zakręcie zyciowym.
        • alienka20 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 21:06
          Ale mnie bardziej zastanawia to, że jak facet zdradzi, to sie kiwa głową " to przeciez tylko facet", a kobietę odsądza sie od czci i wiary, bo pomyślała przez chwilę o sobie. Kobieta powinna być "bardziej" jak w tym dowcipie o wróbelku. Ja zdradziłam raz, z czystej przekory, żeby pokazać, "popatrz, ignorujesz mnie,moje potzreby, są inni chętni na Twoje miejsce". I zaraz potem zerwałam znajomość z jednym i drugim.
          Też przeżyłam zdradę, też dostałam nóż w plecy od ukochanej osoby, równiez wiem, jak to boli. Ja akurat działałam na zasadzie odwetu, żeby tez poczuł ból, a nie z chęci spróbowania nowego. I wyskok był akurat jednorazowy. Ułatwiło mi to wręcz decyzję o szybkim rozstaniu, nieodwlekaniu tego do pażdziernika, bo może się zmieni i będzie dla mnie lepszy, milszy, życzliwszy. I też niewygodnie byłoby mu w oczy patrzyć i mówić, że kocham, pamiętając o tym, co zrobiłam.
      • sid-sid Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 17:58
        > Każda zdrada jest spowodowana niezaspokojeniem jakiejś potrzeby

        Nie ma czegoś takiego jak "każda zdrada", "zdradzający zawsze" tudzież inne generalizujące mądrości.
        • alienka20 Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 25.08.11, 20:50
          No dobrze, nie każda, ale większość :).
    • krzysio.meczywor Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 26.08.11, 10:48
      "mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej"

      serio pozwalasz mu? jaka dobra wow a koles jaki pantofel ha ah ha ah
      • kasssannndra Re: Czy forum jest kobieta która zdradziła? 26.08.11, 13:38
        krzysio.meczywor napisał:

        > "mojemu "M" też nie zabraniam pomyśleć o innej"
        >
        > serio pozwalasz mu? jaka dobra wow a koles jaki pantofel ha ah ha ah

        to juz bylo wyjaśnione przez autorkę, ale ty jak widać z tych mniej inteligentych jesteś dlatego nie kumasz hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka