Dodaj do ulubionych

czy mężatce wypada...

03.09.11, 21:52
Czy wg. Was mężatce wypada pójśc na piwo/kawe z dobrym kumplem (singlem) czy już na piwo/kawe musi chodzić wyłącznie z mężem,ewentualnie z przyjaciółkami?
Obserwuj wątek
    • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 21:53
      Z kumplem singlem nie, z żonatym kumplem tak.
      • ko5tek mężatce nic nie wypada... 05.09.11, 08:18
        mężatka nie może iść na piwo, i nie moze mieć kumpli. żonatych a tym bardziej nie..
        męzatka musi umrzeć dla życia towarzyskiego by narodzić się jako ŻONA jedynie na potrzeby domowych nasiadówek i bankietów.
        poza tym najlepiej jakby mężatka nie myślała tyle tylko zabrała się za robotę....


        (takie myślenie leży u podstaw Twego pytania:)
    • jej_torebka Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 21:57
      mnie wypada.
    • fajnajozia Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 21:57
      Mężatce wypada nałożyć se czepiec na czoło.
    • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 21:57
      Chyba nie rozumiem pytania... Jeżleli jednakowoż zrozumiałam je prawidłowo, to tak.
      • bmc3i Oczywiście że tak :) 04.09.11, 17:03
        triismegistos napisała:

        > Chyba nie rozumiem pytania... Jeżleli jednakowoż zrozumiałam je prawidłowo, to
        > tak.


        Jasne że tak. następnym razem będzie ostrożniejsza :)

    • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 21:59
      Mężatce wypada tylko przykuć się do kaloryfera w kuchni. Nic więcej.
      Aha, łańcucha ma być długi tylko na tyle, coby mogła sprzątać w domu.
      • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:00
        Kpisz?! A kto będzie do roboty chadzał po pieniąszki na piwo?!
        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:06
          niezmiennick napisał:

          > Kpisz?! A kto będzie do roboty chadzał po pieniąszki na piwo?!
          *
          Opieka społeczna da!
          • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:08
            Mało!
            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:09
              niezmiennick napisał:

              > Mało!
              *
              To się dzieci narobi i na nie da.
              • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:20
                Bachory? Blech!
                • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:26
                  niezmiennick napisał:

                  > Bachory? Blech!
                  *
                  Tobie blech, ale mogą tatusiowi piwo donosić!
                  • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:34
                    Albo na tatusia. Nie kalkuluje się.
                    • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:42
                      niezmiennick napisał:

                      > Albo na tatusia. Nie kalkuluje się.
                      *
                      Tobie to może nie, ale przeciętnemu pijusowi - jak najbardziej. Poza tym - cóż takiego mogą donieść?
                      • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:44
                        A rzeczywiście. Na pijusa to nie mają co.
                  • grzezale Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 23:50
                    Kobieto! Piwo czy tez iine napoje pija się wtowarzystwie LUDZI! Bez względu czy noszą obrączkę czy nie. I jeszcze 1 czy Ty nie masz prawa do prywatności?
                    • aneta-skarpeta Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 14:57
                      ja chcialam niesmialo zaznaczyc, ze dama piwa nie pija:P
        • torado Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:34
          niezmiennick napisał:

          > Kpisz?! A kto będzie do roboty chadzał po pieniąszki na piwo?!
          >

          po pieniąszki mówisz...:D
          • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:39
            Po pieniąszki, co się dziwisz?
            • torado Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:54
              niezmiennick napisał:

              > Po pieniąszki, co się dziwisz?

              no przepraszam taka wyszła ze mnie purystka językowa...;)
              • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:59
                Późno jest, to mi się nie chce świnić na temat czystych języków. Ale sobie pozwolę na podkreślenie, że ja mam język giętki.
                • torado Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:02
                  niezmiennick napisał:

                  > Późno jest, to mi się nie chce świnić na temat czystych języków. Ale sobie pozw
                  > olę na podkreślenie, że ja mam język giętki.

                  :D masz język giętki i dlatego "sz" a nie "ż"? ;)
                  • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 12:15
                    Oszywiździe.
                    • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 12:37
                      niezmiennick napisał:

                      > Oszywiździe.
                      >

                      och Ty och Ty.......;)
                      • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 12:56
                        Co?
                        Pardą.
                        Słucham?
              • asmok6 Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 14:34
                torado napisała:

                > > Po pieniąszki, co się dziwisz?
                >
                > no przepraszam taka wyszła ze mnie purystka językowa...;)
                >

                Żywa purystka językowa, nie w muzeum? Pokasz fotkie i choć na piffo ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:03
        zdrady od czegoś się zaczynają, zwykle właśnie od takich spotkań z innym mężczyzna sam na sam przy alkoholu :)
        • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:04
          Trąba z ciebie ;]
        • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:05
          A przypadkiem nie od braku spotkań z własnym mężem. W łóżku na przykład? Tak tylko pytam...
          • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:21
            Niekoniecznie od braku. Obstawiałabym raczej jakość tychże.
            • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:22
              Jakość przechodzi w ilość, czy też jakoś tam. Klasyka marksizmu.
              • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:28
                Ee, nie zgodzę się z panem. Owszem, nikła ilość bez względu obniża nawet przyzwoitą jakość, ale w drugą stronę to niestety nie działa.
                • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:35
                  Znaczy, nikła jakość nie obniża ilości? No co kto lubi, co kto lubi.
                  • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:59
                    A tu mnie pan masz! Nikła jakość obniża ilość, i to, żekłabym drastycznie.
                    • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:00
                      *rzekłabym
                      I pomyśleć, że zagipsowali mi nogę, nie głowę.
                    • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:00
                      Ha!
        • alienka20 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:09
          Po jednym piwie? To słabą główkę niewiasta ma :).
      • cowgirl_ride Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:07
        A może niech sobie mężatka kupi gumowy młotek i puknie się w łeb?
        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:09
          cowgirl_ride napisała:

          > A może niech sobie mężatka kupi gumowy młotek i puknie się w łeb?
          *
          Za skomplikowane.
          • cowgirl_ride Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:15
            Dobijasz mnie... AŻ TAK źle?8-/
            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:27
              cowgirl_ride napisała:

              > Dobijasz mnie... AŻ TAK źle?8-/
              *
              Niestety. Nie ma co liczyć na błyskotliwość.
              • cowgirl_ride Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:29
                Zastanawiam się czy też jesteś ruda:P:P
                • raohszana Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:59
                  cowgirl_ride napisała:

                  > Zastanawiam się czy też jesteś ruda:P:P
                  *
                  Bywam ;)
    • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:01
      na kawę tak, na piwo nie ;)
      • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:03
        A na herbatkę? Wódkę? Kawę po irlandzku? Lemoniadę?
        • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:07
          nie pije się alkoholu z osobnikami przeciwnej płci będąc w związku małżeńskim, bez udziału osób trzecich

          ja bym się nie zgodził aby moja żona z jakimś fagasem sam na sam alkohol piła
          • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:09
            Biedny, jak ty sobie dajesz radę z tym poczuciem wiecznego zagrożenia?...
            • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:11
              a jak ty sobie dajesz radę rogaczu?
              • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:21
                skąd założenie, że ogóle mam żonę, łosiu?
          • torado Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:38
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > nie pije się alkoholu z osobnikami przeciwnej płci będąc w związku małżeńskim,
            > bez udziału osób trzecich
            >
            > ja bym się nie zgodził aby moja żona z jakimś fagasem sam na sam alkohol piła
            >
            >
            chyba, że z fagasem i z Tobą we trójkę....;)
            >
            >
          • qw994 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 09:50
            > ja bym się nie zgodził aby moja żona z jakimś fagasem sam na sam alkohol piła

            Zabawne, własną żonę uznawać za dziwkę.
            Ależ ty masz niską samoocenę, btw.
            • claudiiin Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 02:30
              a ja rozumiem jego podejscie i nie sadze, zeby to byl wynik niskiej samooceny... mysle, ze wszystko jest kwestia dogadania sie miedzy malzonkami, w koncu kazdy ma inne poglady, otrzymal inne wychowanie, etc. dla mnie nie istnieje cos takiego jak uniwersalny wzorzec zachowania w malzenstwie :) ma tez racje w tej kwestii, ze od takich spotkan z przyjacielem plci meskiej i nawet nieumyslnego (nieplanowanego) przeholowania z % moga sie wziac zachowania, ktorych pozniej mozna niestety zalowac. i wierzcie mi, ze wcale nie musi to oznaczac ze w zwiazku jest zle/jest zly sex albo nie ma go wcale/kobieta ma nie po kolei w glowie czy cokolwiek innego... wplyw chwili, impuls i tyle. uwazam, ze skoro to "czysta" znajomosc bez zadnych podtekstow to spotkanie w trojke lub czworke spokojnie moze (i powinno) zastapic spotkania sam na sam.
              • asmok6 Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 14:30
                claudiiin napisała:

                > a ja rozumiem jego podejscie i nie sadze, zeby to byl wynik niskiej samooceny..

                A ja sądzę ze jednak owszem. Bo ja na przykład jestem tak zaj...isty ze moja sobie może pić z kim chce. I tak jej przez myśl nie przyjdzie żeby zrobić coś więcej bo po co zmieniać lepsze na gorsze? :P

                Ps. To tylko taka wypowiedź demo obrazująca jeden z możliwych sposobów myślenia. Tak naprawde nie mam żony więc nie mam tego typu dylematów.
      • fajnajozia Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:07

        > na kawę tak, na piwo nie ;)

        No patrz, jaka zdzira ze mnie ostatnia. Na piwo nie pójdę tylko z głupkiem.
    • jeriomina Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:09
      Mężatce jedyne, co wypada, to urodzić dzieci a następnie czołgać się powoli w stronę cmentarza.
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:16
        flirtować z obcymi facetami wypada czy nie? bo ja już nie nadążam co wypada a co nie

        w otwartych związkach to mężatkom nawet dawanie dupy innym facetom wypada, a co, takie nowoczesne społeczeństwo mamy
    • arsmenik Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:12
      Oczywiście że wypada.

      Jak sie da męzulkowi zamknąć w "zlotej klatce", to wtedy dopiero bedzie chciała szybko wyfrunąć.

      Zaufanie - priotytet.
      • black-sandra Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:14
        A co ma nie wupadać ? przecież nie masz na czole wypisane żeś ,mężatka więc nikt się nie będzie na Ciebie dziwnie patrzał :)
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:18
        arsmenik napisał:

        > Zaufanie - priotytet.

        zaufanie tak, bezgraniczne zaufanie nie, chyba, że ktoś żyje w utopii
        • arsmenik Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:26
          Jak bedzie chciała to przyprawi rogi mezulkowi i bez kawy.

          Wiec Tak powinna iśc .
          Zaufanie.
    • krwawa_orlica Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:17
      YYYYY.

      A małżeństwo to jakieś musy i przymusy?
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:19
        możesz też zatańczyć na imprezie firmowej na stole w stroju bikini
    • akle2 Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:17
      Dlaczego w nawiasie dopisałaś - singlem? Czy żonaty byłby bezpieczniejszy?
      To dość delikatna materia i wszystko zależy od tego, czy i gdzie postawimy granicę. Jeśli jesteśmy pewni żony/męża, że nie wywinie nam numeru, to pójście na kawę/piwo z jakąś tam znajomą, nie zrobi zamieszania w związku. Jeśli zaś żona/mąż sam się nie upilnuje, to my go nie upilnujemy, choćbyśmy nie wiem, jak chcieli. I zawsze dowiemy się na końcu.
      • kasssannndra akle2 03.09.11, 23:09
        akle2 napisała:

        > Dlaczego w nawiasie dopisałaś - singlem? Czy żonaty byłby bezpieczniejszy?


        Dokladnie tak pomyślałam, żonaty bardziej bezpieczny bo ma żone, a singiel...on na wszyskto moze sobie pozwolić w koncu sam i nie ma nic do stracenia ;-)

        • akle2 Re: akle2 04.09.11, 03:41
          :) No to polecam wątek (tylko nie sugeruj się, że ona jest singielką z dziećmi):

          forum.gazeta.pl/forum/w,16,128254068,128254068,plaga_zonaci_faceci_na_portalach_randkowych.html
    • marguy Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:19
      A niby czemu ma nie wypadac?
    • krwawa_orlica Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:19
      Ale z ciebie prostak, masakra.
    • jan_hus_na_stosie co za durne pytanie 03.09.11, 22:23
      25-40% Polek zdradza swoich mężów a wiadomo, że to nie wypada, a ty się pytasz o picie alkoholu z obcym facetem?

      nie bądź śmieszna
      • akle2 Re: co za durne pytanie 03.09.11, 22:25
        Polaków ponoć 60%
        • jan_hus_na_stosie Re: co za durne pytanie 03.09.11, 22:26
          taaa, może od razu 90%
          • akle2 Re: co za durne pytanie 04.09.11, 03:19
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > taaa, może od razu 90%
            >
            >

            Wcale bym się nie zdziwiła. Ja czytałam coś o 60-70%, tylko z kim oni to robią, skoro kobiet max 40? :P
            • wj_2000 Jesteś blondynką! Mam rację? 04.09.11, 17:57

      • krwawa_orlica Re: co za durne pytanie 03.09.11, 22:27
        Znowu cie dziewczyna zdradziła? Wcale się jej nie dziwie. :D
      • torado Re: co za durne pytanie 03.09.11, 22:44
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > 25-40% Polek zdradza swoich mężów a wiadomo, że to nie wypada, a ty się pytasz
        > o picie alkoholu z obcym facetem?
        >
        > nie bądź śmieszna

        a co to za statystyki janie? :D

        >
    • krwawa_orlica Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:28
      Prawda w oczy kole?
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:33
        nie będę zniżał się do twojego poziomu
        • krwawa_orlica Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:38
          Nie musisz, bo jesteś poza jakimikolwiek kategoriami, patologia umysłowa niestety.
    • fajnajozia Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:28
      "nie, wcale, możesz iść i dać dupy sąsiadowi jak chcesz"

      Zaraz, zaraz ! O piwie było a nie o dawaniu doopy. A zdrada zaczyna się kiedy mąż chamieje.
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:41
        fajnajozia napisała:

        > Zaraz, zaraz ! O piwie było a nie o dawaniu doopy. A zdrada zaczyna się kiedy m
        > ąż chamieje.


        ja pier.dolę, to nawet jak żona zdradza to wina męża..., leczcie się na głowy głupie baby
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:07
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > fajnajozia napisała:
          >
          > > Zaraz, zaraz ! O piwie było a nie o dawaniu doopy. A zdrada zaczyna się k
          > iedy m
          > > ąż chamieje.
          >
          >
          > ja pier.dolę, to nawet jak żona zdradza to wina męża..., leczcie się na głowy g
          > łupie baby

          Cha, cha! Powodzenia w szukaniu żony :D

          Tylko nie zapomnij jej przypiąć do kaloryfera, żeby się przypadkiem głupia baba nie spotkała z jakimś znajomym i cię z nim nie zdradziła na stoliku w pubie.
    • erillzw Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 22:46
      https://forum.intruderpolska.pl/files/ja_pie..._952_119.jpg
    • kasssannndra ło matko 03.09.11, 22:51
      niespełna godzina od napisania postu na forum a już tyle odpowiedzi.
      szkoda tylko że 90 nie dotyczą tematu.
      • niezmiennick Re: ło matko 03.09.11, 22:56
        Jaki temat takie odpowiedzi.
        • kasssannndra niezmiennick 03.09.11, 23:05
          niezmiennick napisał:

          > Jaki temat takie odpowiedzi.
          ___________---
          temat normalny, a odpowiedzi zdecydowanie od niego odbiegają
          i twoja rownież...
          • raohszana Re: niezmiennick 03.09.11, 23:08
            kasssannndra napisała:

            > temat normalny, a odpowiedzi zdecydowanie od niego odbiegają
            > i twoja rownież...
            *
            Ou yea, fszyscy my som nienormalne!
            • torado Re: niezmiennick 03.09.11, 23:11
              raohszana napisał:

              > kasssannndra napisała:
              >
              > > temat normalny, a odpowiedzi zdecydowanie od niego odbiegają
              > > i twoja rownież...
              > *
              > Ou yea, fszyscy my som nienormalne!
              co poradzisz takie życie.....:D
              >
              • raohszana Re: niezmiennick 03.09.11, 23:12
                torado napisała:

                > co poradzisz takie życie.....:D
                *
                No, takie rzycie i co my możem? :D
                • torado Re: niezmiennick 03.09.11, 23:16
                  raohszana napisał:

                  > torado napisała:
                  >
                  > > co poradzisz takie życie.....:D
                  > *
                  > No, takie rzycie i co my możem? :D

                  takie rzycie i co my morzemy? i czy jeszcze morzemy? :D
                • kasssannndra Re: niezmiennick 03.09.11, 23:23
                  raohszana napisał:

                  > torado napisała:
                  >
                  > > co poradzisz takie życie.....:D
                  > *
                  > No, takie rzycie i co my możem? :D

                  ________________--
                  życie prze ż gdzie była na polskim??????!!!!
                  • raohszana Re: niezmiennick 03.09.11, 23:28
                    kasssannndra napisała:

                    > ________________--
                    > życie prze ż gdzie była na polskim??????!!!!
                    *
                    Auaaa, dobre pani, dobreee :D

                    P.s: Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze. A potem znowu. Aż załapiesz :]
                    • kasssannndra Re: niezmiennick 03.09.11, 23:34
                      raohszana napisał:

                      > kasssannndra napisała:
                      >
                      > > ________________--
                      > > życie prze ż gdzie była na polskim??????!!!!
                      > *
                      > Auaaa, dobre pani, dobreee :D
                      >
                      > P.s: Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze. A potem znowu. Aż załapiesz


                      Nie chce mi się czytać jeszcze raz i jeszcze i potem znowu.Trudno , najwyżej nie załapie :(
                      • torado Re: niezmiennick 03.09.11, 23:38
                        kasssannndra napisała:

                        > raohszana napisał:
                        >
                        > > kasssannndra napisała:
                        > >
                        > > > ________________--
                        > > > życie prze ż gdzie była na polskim??????!!!!
                        > > *
                        > > Auaaa, dobre pani, dobreee :D
                        > >
                        > > P.s: Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze. A potem znowu. Aż załapiesz
                        >
                        >
                        > Nie chce mi się czytać jeszcze raz i jeszcze i potem znowu.Trudno , najwyżej ni
                        > e załapie :(

                        jakie te menrzatki leniwe.......:D
                        • kasssannndra Re: niezmiennick 03.09.11, 23:44
                          torado napisała:
                          >
                          > jakie te menrzatki leniwe.......:D

                          leniwe, i to strasznie ;-)
                    • torado Re: niezmiennick 03.09.11, 23:36
                      raohszana napisał:

                      > kasssannndra napisała:
                      >
                      > > ________________--
                      > > życie prze ż gdzie była na polskim??????!!!!
                      > *
                      > Auaaa, dobre pani, dobreee :D
                      >
                      > P.s: Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze. A potem znowu. Aż załapiesz :]

                      Też się uchachałam.......:D
                      • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 12:27
                        No wiecie, wredneście. Zamiast koleżance wytłumaczyć toście jej tylko do rzyci nakopały. Nie ładnie, nie ładnie!
                        • raohszana Re: niezmiennick 04.09.11, 13:02
                          niezmiennick napisał:

                          > No wiecie, wredneście. Zamiast koleżance wytłumaczyć toście jej tylko do rzyci
                          > nakopały. Nie ładnie, nie ładnie!
                          *
                          A to musi być ładnie?
                          • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:06
                            No, za ładnie nie napisałem. Z przysłówkami odprzymiotnikowymi to się razem nie pisze, nie?
                            • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:14
                              niezmiennick napisał:

                              > No, za ładnie nie napisałem. Z przysłówkami odprzymiotnikowymi to się razem
                              > nie
                              pisze, nie?

                              ale zadajesz pan ciężkie (chyba dobrze napisałam :P) pytania......;)
                              • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:20
                                Proszę pani, to było pytanie retoryczne a więc zadane nie dla uzyskania odpowiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń na określony temat, podkreślenia wagi problemu; ewentualnie pytanie, na które odpowiedź jest oczywista. [wikipedia]
                                • raohszana Re: niezmiennick 04.09.11, 13:22
                                  I ja mam tak, bladym świtem w niedzielę, przemyśliwać?!
                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:24
                                    Zaszkodzi?
                                    • raohszana Re: niezmiennick 04.09.11, 13:33
                                      niezmiennick napisał:

                                      > Zaszkodzi?
                                      *
                                      Zapewne! I będziesz mnie miał na sumieniu! Tak, tym nieodpakowanym z folijki!
                                      • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:38
                                        Bo trzymam na handel. Przed wyborami powinno zejść.
                                        • raohszana Re: niezmiennick 04.09.11, 13:41
                                          niezmiennick napisał:

                                          > Bo trzymam na handel. Przed wyborami powinno zejść.
                                          *
                                          "Nikt wam nie da tyle, co ja wam naobiecuję" ;)
                                          • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:48
                                            A jak!
                                    • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:35
                                      niezmiennick napisał:

                                      > Zaszkodzi?
                                      >

                                      a pomoże? :P
                                      • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:39
                                        A nie?
                                        • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:42
                                          niezmiennick napisał:

                                          > A nie?
                                          nie wiem......pytam eksperta jak mię się zdaje.......;)
                                          • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:49
                                            O to jeśli chodzi o ekspertyzę to będzie jakieś 10 godzin pracy po 150 złotych za godzinę plus vat.
                                            • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:52
                                              niezmiennick napisał:

                                              > O to jeśli chodzi o ekspertyzę to będzie jakieś 10 godzin pracy po 150 złotych
                                              > za godzinę plus vat.
                                              >

                                              dużo.....ale chyba wyjścia nie mam......kupuję....:P
                                              • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:53
                                                Płatne z góry oczywiście.
                                                • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:00
                                                  niezmiennick napisał:

                                                  > Płatne z góry oczywiście.

                                                  co dla jednych oczywiste dla innych już niekoniecznie/nie koniecznie.....;)
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:03
                                                    Tu nie ma negocjacji :)
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:07
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Tu nie ma negocjacji :)
                                                    a czemuż to? :(
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:10
                                                    Taki biznesmodel.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:12
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Taki biznesmodel.
                                                    a gdzie elastyczność, dostosowanie się do potrzeb klienta? ;)
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:13
                                                    Potem. Po zapłacie. No wiesz - w biznesie każdy jest dziwką.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:19
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Potem. Po zapłacie. No wiesz - w biznesie każdy jest dziwką.

                                                    to liczę na duuuuuużą rekompensatę po zapłacie....;)
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:21
                                                    Będzie pani zadowoloooona.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:22
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Będzie pani zadowoloooona.

                                                    mmmmm........
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:30
                                                    Ale za mmmm to niestety dopłata będzie.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:35
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Ale za mmmm to niestety dopłata będzie.
                                                    >
                                                    a ja głupia myślałam, że to w ramach tej rekompensaty......buuuuu :(
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:39
                                                    Rekompensaty?
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:43
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Rekompensaty?

                                                    oj już nie udawaj, że nie wiesz o co chosi ...:P
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:46
                                                    Powiem tak, na wszystko znajdzie się sposób. Ale akurat mmmmmm jest niezgodne z etyką ekspercką i trzeba to przepuścić przez odpowiedni klub-córkę. A to kosztuje.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:49
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Powiem tak, na wszystko znajdzie się sposób. Ale akurat mmmmmm jest niezgodne z
                                                    > etyką ekspercką i trzeba to przepuścić przez odpowiedni klub-córkę. A to koszt
                                                    > uje.

                                                    o żesz w mordę......dobra ile?? ;)
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:55
                                                    Jeszcze podstawowa transakcja nie sfinalizowana.
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 14:56
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Jeszcze podstawowa transakcja nie sfinalizowana.

                                                    wolałabym znać całkowity koszt :P
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 14:58
                                                    Całkowity koszt usługi eksperckiej został określony. Co do profitów... Jak to określił kiedyś znany mi kerownik; profity oferujemy fajnym klientom tylko :)
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 15:03
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Całkowity koszt usługi eksperckiej został określony. Co do profitów... Jak to o
                                                    > kreślił kiedyś znany mi kerownik; profity oferujemy fajnym klientom tylko :)
                                                    >
                                                    a klientkom? :P
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 15:07
                                                    Jesteśmy firmom poprawnom politycznie!
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 15:12
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > Jesteśmy firmom poprawnom politycznie!
                                                    >
                                                    a nie menskom szowinistycznom.........
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 15:18
                                                    No skądże znowu!
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 15:28
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > No skądże znowu!
                                                    >
                                                    to mi ulżyło.....bo teraz panie takie czasy, że trza uważać z kim się umowy podpisuje.....;P
                                                    zwłaszcza jak się jest kobietą......:D
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 15:30
                                                    u nas nie ma stracha. Wszystkich równo wrednie traktujemy :)
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 15:34
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > u nas nie ma stracha. Wszystkich równo wrednie traktujemy :)
                                                    >
                                                    no to panie porządna firma :D
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 15:38
                                                    My tu gadu gadu a odsetki za niezapłacony rachunek stukają...
                                                  • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 16:38
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > My tu gadu gadu a odsetki za niezapłacony rachunek stukają...
                                                    >

                                                    uff już myślałam, że czas na mnie...a to odsetki......:D
                                                  • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 17:20
                                                    I nadal niezapłacone...
                                • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:23
                                  niezmiennick napisał:

                                  > Proszę pani, to było pytanie retoryczne a więc[i] zadane nie dla uzyskania odpo
                                  > wiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń na określony temat, podkr
                                  > eślenia wagi problemu; ewentualnie pytanie, na które odpowiedź jest oczywista.[
                                  > /i] [wikipedia]
                                  >

                                  więc spośród tych trzech celów najbardziej pasującym do mnie jest PODKREŚLENIE WAGI PROBLEMU....:D
                                  • raohszana Re: niezmiennick 04.09.11, 13:24
                                    torado napisała:

                                    > więc spośród tych trzech celów najbardziej pasującym do mnie jest PODKREŚLENIE
                                    > WAGI PROBLEMU....:D
                                    *
                                    Masz problem z wagą? Straciłaś na wadze?
                                    A może z wiekiem? Wieko Ci się zacina?

                                    Przepraszam, gdzie moja kofeina...
                                    • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 13:25
                                      Wagi to słaba inwestycja jest obecnie. Tyle tego chłamu z Chin zwożą...
                                    • torado Re: niezmiennick 04.09.11, 13:38
                                      raohszana napisał:

                                      > torado napisała:
                                      >
                                      > > więc spośród tych trzech celów najbardziej pasującym do mnie jest PODKREŚ
                                      > LENIE
                                      > > WAGI PROBLEMU....:D
                                      > *
                                      > Masz problem z wagą? Straciłaś na wadze?
                                      > A może z wiekiem? Wieko Ci się zacina?
                                      >
                                      > Przepraszam, gdzie moja kofeina...

                                      moja waga nie zasługuje na podkreślenie....jej po prostu się nie da nie zauważyć.......:P
          • niezmiennick Re: niezmiennick 04.09.11, 12:16
            Sędzina we własnej sprawie?
      • soulshunter Re: ło matko 03.09.11, 22:59
        moja odpowiedz bedzie na temat. Mezatce wypada isc na piwo z kolega singlem, ale niewypada jej po tym piwie zostac na noc u tego kolegi.
        • niezmiennick Re: ło matko 03.09.11, 23:00
          Oczywiście jak już mówiłem na początku na noc zostajemy wyłącznie u kolego żonatego.
          • deletka Re: ło matko 03.09.11, 23:06
            No chyba, że nam pan mąż założył pas cnoty i nie mamy do niego zapasowego kluczyka. Wtedy wracamy do domu.
          • torado Re: ło matko 03.09.11, 23:07
            niezmiennick napisał:

            > Oczywiście jak już mówiłem na początku na noc zostajemy wyłącznie u kolego żona
            > tego.

            :D
        • jan_hus_na_stosie Re: ło matko 03.09.11, 23:02
          soulshunter napisał:

          > moja odpowiedz bedzie na temat. Mezatce wypada isc na piwo z kolega singlem

          a na 3 piwa wypada?

          > ale niewypada jej po tym piwie zostac na noc u tego kolegi.


          ale dlaczego? przecież najważniejsze jest zaufanie, jak będzie chciała zdradzić to zrobi to bez zostawania na noc, czyż nie?
          • soulshunter Re: ło matko 03.09.11, 23:05
            chodzi o to, ze ktos musi opowiedziec bajke ne dobranoc mezowi (mezu)*
            * niepotrzebne skreslic
          • zona-ex Re: ło matko 03.09.11, 23:10
            EEEE. Wierność nie polega na unikaniu pokusie, tylko na oparciu się jej. :):)
            • jan_hus_na_stosie Re: ło matko 03.09.11, 23:18
              zona-ex napisała:

              > EEEE. Wierność nie polega na unikaniu pokusie, tylko na oparciu się jej. :):)

              człowiek jest tylko człowiekiem i czasem nie warto igrać z ogniem
              • ap_u Re: ło matko 04.09.11, 12:35
                > człowiek jest tylko człowiekiem i czasem nie warto igrać z ogniem

                A najlepiej byłoby się wyprowadzić z żoną/mężem na bezludną wyspę. Wszak człowiek jest tylko człowiekiem.
                • jej_torebka Re: ło matko 04.09.11, 14:00
                  najlepiej by bylo nie popadac w skrajnosci
                  • ap_u Re: ło matko 04.09.11, 16:40
                    Bezludna wyspa - owszem to skrajność. A jaka jest kolejna skrajność? Pójście na piwo? ;)
        • torado Re: ło matko 03.09.11, 23:06
          soulshunter napisał:

          > moja odpowiedz bedzie na temat. Mezatce wypada isc na piwo z kolega singlem, al
          > e niewypada jej po tym piwie zostac na noc u tego kolegi.

          ale jednak nie do końca na temat ;) nie było pytania czy wypada zostać po piwie na noc u kolegi singla :D
          • soulshunter Re: ło matko 03.09.11, 23:10
            ja tylko uprzedzam wypadki, zeby pozniej nie bylo posta pt "zostalam po piwie u singla na noc. Pomozcie!"
            • torado Re: ło matko 03.09.11, 23:14
              soulshunter napisał:

              > ja tylko uprzedzam wypadki, zeby pozniej nie bylo posta pt "zostalam po piwie
              > u singla na noc. Pomozcie!"

              a no to jest wytłumaczenie....przyjmuję...;P
          • kasssannndra Re: ło matko 03.09.11, 23:10
            torado napisała:

            > soulshunter napisał:
            >
            > > moja odpowiedz bedzie na temat. Mezatce wypada isc na piwo z kolega singl
            > em, al
            > > e niewypada jej po tym piwie zostac na noc u tego kolegi.
            >
            > ale jednak nie do końca na temat ;) nie było pytania czy wypada zostać po piwie
            > na noc u kolegi singla :D
            \

            a dokładnie....o to nie pytałam!!!
      • asmok6 Re: ło matko 05.09.11, 12:59
        kasssannndra napisała:

        > niespełna godzina od napisania postu na forum a już tyle odpowiedzi.
        > szkoda tylko że 90 nie dotyczą tematu.

        Twoja też nie dotyczy. Hipokrytka.
    • triismegistos Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:02
      Jasio obrażać każdego- dobrze. Ktoś obrazić jasia- źle. Czyś ty się etyki i kultury z "Pustyni i w Puszczy" uczył?
    • adoptowany Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:37
      ustal to z mezem
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mężatce wypada... 03.09.11, 23:43
        adoptowany napisał:

        > ustal to z mezem

        coś ty ocipiał? współczesna i wyzwolona żona może robić co zechce i nie musi niczego ustalać z mężem, a już na pewno z kim i kiedy się spotyka
        • jeriomina Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 00:29
          Jasiu, co ci się stało? Jesteś agresywny jak nigdy.
          • wersja_robocza Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 09:55
            Ty sie wczoraj urodziłaś?
          • qw994 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 09:58
            Jak nigdy? :))) A to dobre.
            Laska go rzuciła, to się frustruje. Zresztą całkowicie ją rozumiem.
            • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:15
              Dziwne byłoby, gdyby nie rzuciła...

              Następną pewnie przypnie jednak do kaloryfera. Albo zamknie w piwnicy i będzie co wieczór, potrząsając biczykiem, odczytywał jej statystyki zdrad wśród mężatek.
              • qw994 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 18:34
                Dokładnie o tym samym pomyślałam, czyli o kaloryferze :) Zwiała, dopóki nie było za późno :)
        • adoptowany Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:32
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > adoptowany napisał:
          >
          > > ustal to z mezem
          >
          > coś ty ocipiał? współczesna i wyzwolona żona może robić co zechce i nie musi ni
          > czego ustalać z mężem, a już na pewno z kim i kiedy się spotyka
          >
          >
          moze i ocipialem,ale obstaje przy swoim. Dla mnie pelna swoboda mezatki jest nie do zaakceptowania..i jeszcze jedno a propo wyzwolenia. Moglaby byc w pelni niezalezna jesli bylaby wyzwolona.. odemnie.
          • asmok6 Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 14:40
            adoptowany napisał:

            > moze i ocipialem,ale obstaje przy swoim. Dla mnie pelna swoboda mezatki
            > jest nie do zaakceptowania..i jeszcze jedno a propo wyzwolenia. Moglaby byc w p
            > elni niezalezna jesli bylaby wyzwolona.. odemnie.

            Tak z ciekawości. Masz żonę? jestem ciekaw jak takie podejście sprawdza się w praktyce.
    • grzeszna_marta Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 08:41
      to nie te czasy czy wypaa czy tez nie ;-)
      obecnie mężatki nie tylko chodzą z kumplami(singlami) na piwo ale i do łóża

      a odnosnie postu
      wypada ;)) o ile takiego kumpla ma
    • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 09:43
      Jak dla mnie wypada :)

      ... bo ja jestem po tej drugiej stronie i od czasu do czasu z tą czy inna koleżanką - bywa że mężatka ale często też tylko w związku - wybywam gdzieś na kawę/herbatę/śniadanie w mieście/lunch w mieście/kolację w mieście lub u mnie > wybywam. Czasem w towarzystwie partnera/przyjaciółki tejże, czasem nie i jakoś żadna ze stron nie zgłaszała co do tego zastrzeżeń. Zaznaczam to zawsze jest tylko spotkania, choć rozmowy przebiegają wokół wszelakich, nieskrępowanych tematów, jak to bywa u ludzi bardziej dorosłych. Acha seksu nigdy nie było i nie będzie bo:
      a) zasady są jasne
      b) nie jestem zbyt przystojny, co może tylko zdeczko yntelygentny
      ---
      Find a Better Way of Life!
      • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 11:30
        black_anorak napisa

        > b) nie jestem zbyt przystojny, co może tylko zdeczko yntelygentny
        > ---
        > Find a Better Way of Life!

        A dasz namiary na siebie ;) :D
        1041737
      • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:17
        b) nie jestem zbyt przystojny, co może tylko zdeczko yntelygentny

        No wiesz, w tej konfiguracji masz większe szanse niż w odwrotnej. Choć oczywiście nie zachęcam.
      • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:23
        black_anorak napisał:

        > b) nie jestem zbyt przystojny, co może tylko zdeczko yntelygentny
        *
        Weź się tak nie reklamuj, bo zaraz trzeba będzie Ci tu fanclub zakładać i odganiać chętne patykiem.
        • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:26
          Już tak nie gadaj, bo u mnie nie trafiłaś :)
          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:32
            niezmiennick napisał:

            > Już tak nie gadaj, bo u mnie nie trafiłaś :)
            *
            Zy czym?
            • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:37
              Z tym samym :)
              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:41
                niezmiennick napisał:

                > Z tym samym :)
                *
                Akurat bo, już ja widzę jak to jest :P
                • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:50
                  No i co jest? Gdzie te tłumy, co?
                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:51
                    niezmiennick napisał:

                    > No i co jest? Gdzie te tłumy, co?
                    *
                    W każdym wątkie!
                    • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:52
                      Pokaż!
                      • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:00
                        niezmiennick napisał:

                        > Pokaż!
                        *
                        Palcem nie wypada! Co ludzie powiedzo!
                        • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:04
                          To nogą.
                      • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:02
                        niezmiennick napisał:

                        > Pokaż!
                        daj spokój może się wstydzi tak przy fszystkich.....idźcie se na priv.....:D
                        • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:05
                          To też...
        • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:40
          raohszana napisał:

          > black_anorak napisał:
          >
          > > b) nie jestem zbyt przystojny, co może tylko zdeczko yntelygentny
          > *
          > Weź się tak nie reklamuj, bo zaraz trzeba będzie Ci tu fanclub zakładać i odgan
          > iać chętne patykiem.
          oj przepraszam ja patykiem się nie dam odgonić.....:D
          >
          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:42
            torado napisała:

            > oj przepraszam ja patykiem się nie dam odgonić.....:D
            *
            A bazókom? ;)
            • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:47
              raohszana napisał:

              > torado napisała:
              >
              > > oj przepraszam ja patykiem się nie dam odgonić.....:D
              > *
              > A bazókom? ;)
              pytanie uważam za tendencyjne...:D
              >
              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:50
                torado napisała:

                > pytanie uważam za tendencyjne...:D
                *
                Bo te odkrywcze i niesamowite to trzymię na specjalne okazje!
                • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:59
                  raohszana napisał:

                  > torado napisała:
                  >
                  > > pytanie uważam za tendencyjne...:D
                  > *
                  > Bo te odkrywcze i niesamowite to trzymię na specjalne okazje!


                  i tu Cię rozumię...........trzeba umieć cenić wartość pytań.........;)
                  ło matko trochę za dużo bezokoliczników :P
                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:01
                    torado napisała:

                    > ło matko trochę za dużo bezokoliczników :P
                    *
                    Czamuż za dużo? Nie może być za dużo!
                    • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:05
                      raohszana napisał:

                      > torado napisała:
                      >
                      > > ło matko trochę za dużo bezokoliczników :P
                      > *
                      > Czamuż za dużo? Nie może być za dużo!
                      no tak jakoś mnię się zdało.......
                      • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:09
                        Człowiek pisać dużo bezokoliczniki i spokojna żyć Ameryka wolny kraj!
        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:09
          samo się jakoś tak wzięło reklamowanie, pewnie pod wpływem wpisu niejakiego michałka288 :)
          ---
          Find a Better Way of Life!
          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:12
            black_anorak napisał:

            > samo się jakoś tak wzięło reklamowanie, pewnie pod wpływem wpisu niejakiego mic
            > hałka288 :)
            *
            Oż, ale też masz takie wymagania i "intensywnie interesujesz się niczym"? :D
            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:26
              no niestety (dla autora rzeczonego wątku) nie mogę się podpisać pod jego wypowiedziami, choćby dlatego, że jakoś mię interpuncyja ciśnie :)
              ---
              Find a Better Way of Life!
              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:29
                black_anorak napisał:

                > no niestety (dla autora rzeczonego wątku) nie mogę się podpisać pod jego wypowi
                > edziami, choćby dlatego, że jakoś mię interpuncyja ciśnie :)
                *
                To oznacza od razu, żeś kapitalistyczny knur zasuwający w korporacji. Tak, tak.
                A co do interpunkcyji - no, nie wiesz jak robić wrażenie, nie wiesz. Jest tu taki andrzejek i on gwałci interpukcyję tę i dodatkowo wielokropkami jak z karabinu maszynowego pruje. A wszystko po to, żeby być oryginalnym i się wyróżnić. A Ty co, ja się zapytuję?
                I pewnie przyrodą się nie interesujesz do tego?
                :D
                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:43
                  Ach, ach jakżesz mie tak możesz od kapitalistycznych knurów... Chociaż w zasadzie możesz - udzielam dyspensy. Na gwałceniu to się specjalnie nie znam...
                  psirodą? odkryłem ostatnio coś z nią zwiazanego, ale nie wiem czy o tym opowiadać czy nie... bo się jeszcze okaże, że psiroda przeważa...
                  ---
                  Find a Better Way of Life!
                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:47
                    black_anorak napisał:

                    > Ach, ach jakżesz mie tak możesz od kapitalistycznych knurów... Chociaż w zasadz
                    > ie możesz - udzielam dyspensy.
                    *
                    Panie, no weź pan! I teraz co - że tak mogię? Gdzie w tym element anarchistyczny!

                    >Na gwałceniu to się specjalnie nie znam...
                    *
                    Trudno, jakieś wady musisz mieć.

                    > psirodą? odkryłem ostatnio coś z nią zwiazanego, ale nie wiem czy o tym opowiad
                    > ać czy nie... bo się jeszcze okaże, że psiroda przeważa...
                    *
                    Opowiadać, opowiadać, jak już zaciekawiłeś to opowiadaj. Lepsza psiroda niż narzekanie, że kobiety som zue, ja Ci mówię i powiadam.
                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:48
                    black_anorak napisał:

                    > Ach, ach jakżesz mie tak możesz od kapitalistycznych knurów... Chociaż w zasadz
                    > ie możesz - udzielam dyspensy. Na gwałceniu to się specjalnie nie znam...
                    > psirodą? odkryłem ostatnio coś z nią zwiazanego, ale nie wiem czy o tym opowiad
                    > ać czy nie... bo się jeszcze okaże, że psiroda przeważa...
                    > ---
                    > Find a Better Way of Life!

                    opowiedz.....prosimy!! :))
                    • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:00
                      No sam nie wiem... no dobra.... uległem....
                      Jest w moim mieście (miasteczku jak to niektórzy mówią) przeciwwaga dla tzw.: "mostków kłódkowych" - taki tez oczywiście jest przy Bulwarze Zakochanych... co tam się dzieje, drogie panie...
                      Ale dwa dni temu przeszedłem przez mostek oddany do użytku jakiś rok temu, który to z jednej strony jest zaciemniony (na całej swojej długości) z drugiej zaś dobrze oświetlony. I na tej oświetlonej części zostały wychodowane (samoistnie) i co ważniejsze nikt im w tym nie przeszkadza kilometry pajęczyn z kilkoma setkami, jak nie tysiącami pajączków. Niesamowite wrażenie. Ich codziennej egzystencji można się przyglądać i przyglądać :)
                      ---
                      Find a Better Way of Life!
                      • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:06
                        black_anorak napisał:

                        > No sam nie wiem... no dobra.... uległem....
                        > Jest w moim mieście (miasteczku jak to niektórzy mówią) przeciwwaga dla tzw.: "
                        > mostków kłódkowych" - taki tez oczywiście jest przy Bulwarze Zakochanych... co
                        > tam się dzieje, drogie panie...
                        > Ale dwa dni temu przeszedłem przez mostek oddany do użytku jakiś rok temu, któr
                        > y to z jednej strony jest zaciemniony (na całej swojej długości) z drugiej zaś
                        > dobrze oświetlony. I na tej oświetlonej części zostały wychodowane (samoistnie)
                        > i co ważniejsze nikt im w tym nie przeszkadza kilometry pajęczyn z kilkoma set
                        > kami, jak nie tysiącami pajączków. Niesamowite wrażenie. Ich codziennej egzyste
                        > ncji można się przyglądać i przyglądać :)
                        > ---
                        > Find a Better Way of Life!

                        prawdziwy wielbiciel psirody ;) eh...hmm
                        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:11
                          no przeca o psirodzie miało być
                          ---
                          Find a Better Way of Life!
                          • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:14
                            black_anorak napisał:

                            > no przeca o psirodzie miało być
                            > ---
                            > Find a Better Way of Life!
                            nio tak tak biło biło bardzo pienkie.......wiesz coraz bardziej się w Tobie zakochuję.....;P
                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:26
                              To co mam się już pakować?
                              ---
                              Find a Better Way of Life!
                              • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:30
                                black_anorak napisał:

                                > To co mam się już pakować?
                                > ---
                                > Find a Better Way of Life!
                                no już sama nie wiem ;P :D
                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:49
                                  Mogę do Łodzi przyjechać pod warunkiem, że obiecasz, że nie będę musiał spać na Kaliskiej. Raz już to przeżyłem i wystarczy :)
                                  ---
                                  Find a Better Way of Life!
                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 16:36
                                    black_anorak napisał:

                                    > Mogę do Łodzi przyjechać pod warunkiem, że obiecasz, że nie będę musiał spać na
                                    > Kaliskiej. Raz już to przeżyłem i wystarczy :)
                                    > ---
                                    > Find a Better Way of Life!
                                    obiecuję prześpisz się na Fabrycznym ;)
                                    • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 16:48
                                      No to świetnie. Jesteśmy zatem umówieni :)

                                      ---
                                      Find a Better Way of Life!
                                      • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 17:18
                                        black_anorak napisał:

                                        > No to świetnie. Jesteśmy zatem umówieni :)
                                        >
                                        > ---
                                        > Find a Better Way of Life!

                                        tak........ będę czekać na peronie ;)
                                        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 18:10
                                          A potem co dalej? Kawka na Piotrkowskiej czy też jakies piwko lokalne? Musze się przygotować...
                                          ---
                                          Find a Better Way of Life!
                                          • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:36
                                            black_anorak napisał:

                                            > A potem co dalej? Kawka na Piotrkowskiej czy też jakies piwko lokalne? Musze si
                                            > ę przygotować...
                                            > ---
                                            > Find a Better Way of Life!

                                            piwko.....ale nie mamy lokalnego......i będziemy długo rozmawiać patrząc sobie w oczy :)
                                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:50
                                              Świetnie. Musimy tylko dopasować kalendarze. Mam jedno takie miejsce w Łodzi które chciałbym zobaczyć, a potem jestem cały do Twojej dyspozycji. Ach i musisz znaleźć takie miejsce, gdzie można długo siedzieć i rozmawiać patrząc sobie w oczy :)
                                              ---
                                              Find a Better Way of Life!
                                              • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:58
                                                black_anorak napisał:

                                                > Świetnie. Musimy tylko dopasować kalendarze. Mam jedno takie miejsce w Łodzi kt
                                                > óre chciałbym zobaczyć, a potem jestem cały do Twojej dyspozycji. Ach i musisz
                                                > znaleźć takie miejsce, gdzie można długo siedzieć i rozmawiać patrząc sobie w o
                                                > czy :)
                                                > ---
                                                > Find a Better Way of Life!
                                                a jakie to miejsce? i skąd Ty anoraku jesteś ? :)
                                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:21
                                                  Jest taki pub/pizzeria. Integracyjny łączący świat głuchych ze słyszącymi. Słyszałem o nim, miał teraz w lipcu urodziny kolejne i chciałbym go po prostu zobaczyć. www.dwiedlonie.pl się nazywa.
                                                  W odpowiedzi na drugie pytanie... miasto w południowo-zachodniej Polsce, gdzie w przyszłym roku dwudziestu facetów będzie biegało za skórzanym workiem, dwóch się na nich gapić, a trzech gwizdać... oraz +/- 40 000 innych osób wrzeszczeć :)
                                                  ---
                                                  Find a Better Way of Life!
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:31
                                                    aż to mi klina zadałeś miasto w południowo-zachodniej Polsce.........z geografii to ja raczej kiepska jestem i piłką się nie interesuję...........:(
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:44
                                                    Nie mówiłem, że będzie łatwo... cztery tylko takie miasta są, z czego jedno w tej części kraju :)
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:58
                                                    Żeby było łatwiej... ja też się nie interesuję
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:15
                                                    to rzeczywiście bardzo mi ułatwiłeś....:P pogrzebię se w necie to może się dowiem ;)
                                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:17
                                              Torado, masz w Łodzi takie ciekawe miejsce: Piwoteka Narodowa (ul. 6. Sierpnia) tam może być interesująco można długo patrzeć sobie w oczy.

                                              ---
                                              Find a Better Way of Life!
                                              • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:20
                                                i tu się mylisz....tam przesiadują tłumy, chyba że rezerwację zrobię ...no i wystrój jest taki surowy..........a ja to lubię jak jest nastrojowo, przytulnie, jakieś fajne bosanovy w tle.......mmmm ;)
                                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:31
                                                  No dobra układ jest taki: Ty znajdujesz fajne bosanowy, nastrojowe, przytulne z dobrym piwem, a ja ci zdradzam pierszą literkę mojego miast. OK? Litera ta to W :)
                                                  ---
                                                  Find a Better Way of Life!
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:16
                                                    a druga jest O? ;)
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:26
                                                    Nie, to nie to miasto. Druga jest R :) OMG moje miasto nie istnieje, ja nie istnieję!! CHAOS czysty, CHAOS!!! - no bo jak czegoś nie ma w guglach to nie ma wogle :(...
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:28
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Nie, to nie to miasto. Druga jest R :) OMG moje miasto nie istnieje, ja nie ist
                                                    > nieję!! CHAOS czysty, CHAOS!!! - no bo jak czegoś nie ma w guglach to nie ma wo
                                                    > gle :(...
                                                    > ---
                                                    > Find a Better Way of Life!
                                                    och te literówki........jedyne usprawiedliwienie CHAOS.......WROCŁAW.....:)
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:32
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:31
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Nie, to nie to miasto. Druga jest R :) OMG moje miasto nie istnieje, ja nie ist
                                                    > nieję!! CHAOS czysty, CHAOS!!! - no bo jak czegoś nie ma w guglach to nie ma wo
                                                    > gle :(...
                                                    *
                                                    Czego znowu?<wyciera się po prysznicu i wyczyszczeniu>
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:35
                                                    Nic nic Chaosiku Ty milutki :) Nie przeszkadzaj sobie, my tu sobie rozmawiamy...
                                                    ywentualnie możesz końcówki mokre zostawić...
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:37
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Nic nic Chaosiku Ty milutki :) Nie przeszkadzaj sobie, my tu sobie rozmawiamy..
                                                    > .
                                                    > ywentualnie możesz końcówki mokre zostawić...
                                                    *
                                                    To se idę, jak tak. Milutki<burczy pod nosem> Milutki!
                      • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:16
                        A widziałeś kiedyś poszycie lasu opanowane przez pajączki?

                        Przepraszam państwa, ale moja osobista psiroda chyba zachorowała i muszę iść obadać, bo samo nie powie przecież, co jest :/
                        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:23
                          widziałem kiedyś las... dobrze że forum można czytać w układzie drzewek (inaczej bym się normalnie pogubił)
                          ---
                          Find a Better Way of Life!
                          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:54
                            black_anorak napisał:

                            > widziałem kiedyś las... dobrze że forum można czytać w układzie drzewek (inacze
                            > j bym się normalnie pogubił)
                            *
                            A taki z pajonkami na dole i mnóstwem kokonów?
                            Kiedyś pajonk sobie zrobił kokon w zlewie.
                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:59
                              Nie zlewu z pajonkiem i kokonem nie mam, ale mam mostek z niezliczonom chmarom pajonkow
                              ---
                              Find a Better Way of Life!
                              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:07
                                black_anorak napisał:

                                > Nie zlewu z pajonkiem i kokonem nie mam, ale mam mostek z niezliczonom chmarom
                                > pajonkow
                                *
                                To mu zrup zdjącie, bo ja takiego mostka ni mom, a chcem zobaczyć!
                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:23
                                  W planach jest obfotografowanie tegoż mostka w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie w czwartek/piątek
                                  ---
                                  Find a Better Way of Life!
                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:25
                                    black_anorak napisał:

                                    > W planach jest obfotografowanie tegoż mostka w przyszłym tygodniu, prawdopodobn
                                    > ie w czwartek/piątek
                                    *
                                    Dobra, to ja czekam na fotorelację! I nie myśl, że zapomnę!
                                    • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:32
                                      nie myślem
                                      ---
                                      Find a Better Way of Life!
                                      • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:10
                                        black_anorak napisał:

                                        > nie myślem
                                        *
                                        Ale akurat o tym czy ogólnie? ;)
                                        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:44
                                          Niektórzy mówią że ogólnie, ale w tej chwili o tym :)
                                          ---
                                          Find a Better Way of Life!
                                          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:47
                                            black_anorak napisał:

                                            > Niektórzy mówią że ogólnie, ale w tej chwili o tym :)
                                            *
                                            A teraz pytanie-zabójca - to o czym teraz myślisz? :D
                                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:54
                                              Czekaj... niech się skoncentruję... chyba o niedalekiej podróży do Warszawy (przynajmniej z tych oficjalnych, publicznych myśli) :)
                                              ---
                                              Find a Better Way of Life!
                                              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:55
                                                black_anorak napisał:

                                                > Czekaj... niech się skoncentruję... chyba o niedalekiej podróży do Warszawy (pr
                                                > zynajmniej z tych oficjalnych, publicznych myśli) :)
                                                *
                                                To mówisz, że idziemy na herbatę? ;)
                                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:58
                                                  Oczywiście :) wolisz piątek szesnastego po południu, czy sobotę przed południem?
                                                  ---
                                                  Find a Better Way of Life!
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:03
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Oczywiście :) wolisz piątek szesnastego po południu, czy sobotę przed południem
                                                    > ?
                                                    *
                                                    Szesnasty po południu - brzmi doskonale :)
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:09
                                                    Dobrze, znajdę jeszcze sobie nocleg z piątku na sobotę, a w tak zwanym międzyczasie ustalimy szczegóły :)
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:13
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Dobrze, znajdę jeszcze sobie nocleg z piątku na sobotę, a w tak zwanym międzycz
                                                    > asie ustalimy szczegóły :)
                                                    *
                                                    Dopsz.
                                                    Hostele w Wawie są niezłe :)
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:18
                                                    raohszana napisał:

                                                    > black_anorak napisał:
                                                    >
                                                    > > Dobrze, znajdę jeszcze sobie nocleg z piątku na sobotę, a w tak zwanym mi
                                                    > ędzycz
                                                    > > asie ustalimy szczegóły :)
                                                    > *
                                                    a w Łodzi polecam dworzec Łódź Fabryczna :D
                                                    > Dopsz.
                                                    > Hostele w Wawie są niezłe :)
                                                    >
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:19
                                                    oj trochę mi ten wyżej post nie wyszedł....:(
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:28
                                                    nie przejmuj się, azaliż yntelygentne my som bestyje, jakoś to wszystko poskładamy :)
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:30
                                                    no na to liczę biedna ja nierozgarnięta..........;)
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:32
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > nie przejmuj się, azaliż yntelygentne my som bestyje, jakoś to wszystko poskład
                                                    > amy :)
                                                    *
                                                    RAWR ;)
      • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:39
        @torado - niby to nie kłopot, ale do Łodzi mam kawałek :)
        @rejestracja - choć jak zawsze zalezy to od upodobań
        @raohszana - poczekam yna oficjalny fanclub (byle nie funclub) a potem poproszę Cię o pomoc (do tego patyka)
        ---
        Find a Better Way of Life!
        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:42
          black_anorak napisał:

          > @raohszana - poczekam yna oficjalny fanclub (byle nie funclub) a potem poproszę
          > Cię o pomoc (do tego patyka)
          *
          No i jak zwykle fszysko na mojej głowie!
          A chociaż autografy będziesz rozdawał sam czy trza załatwić maszynę do podpisów? :P
          • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:07
            kilka załatwię, ale patykiem na wodzie/piasku pisane czy takie bardziej (na)macalne?
            ---
            Find a Better Way of Life!
            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:13
              black_anorak napisał:

              > kilka załatwię, ale patykiem na wodzie/piasku pisane czy takie bardziej (na)mac
              > alne?
              *
              Dobrze, że nie palcem na wodzie, bo można na nóż trafić i co wtedy?
              • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:28
                Tia, Nóż w Wodzie... umawialiśmy się przecież od początku na patyk, więc przy nim zostanę
                ---
                Find a Better Way of Life!
                • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:31
                  black_anorak napisał:

                  > Tia, Nóż w Wodzie... umawialiśmy się przecież od początku na patyk, więc przy n
                  > im zostanę
                  *
                  Patyk to ulubione narzędzie do dźgania w wielu animcach :]
                  Anyway - my się możemy umawiać, ale ja za tę wodę to odpowiedzialności nie biorę, niestałe to takie i umów podpisywać nie chce. Chyba, że na wodzie, ale dowody odpływają.
                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:45
                    Animce to dopiero przede mną, na razie za mną Stan Sakai i Usagi Yojimbo.
                    Możemy się umawiać, wodę wezme na klatę albo na siebie (zależy ile jej będzie)
                    ---
                    Find a Better Way of Life!
                    • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:50
                      black_anorak napisał:

                      > Animce to dopiero przede mną, na razie za mną Stan Sakai i Usagi Yojimbo.
                      *
                      A insze mangi? Usagi mi jakoś nie podszedł, więc po pierwszym tomie to odłogiem leży.
                      Bogowie, TY UMIESZ CZYTAĆ! ;) All hail!

                      > Możemy się umawiać, wodę wezme na klatę albo na siebie (zależy ile jej będzie)
                      *
                      Możemy zacząć od spodeczka, a potem coraz więcej, cobyś się wprawił w sztuce. Na kraniec nauczysz się poskramiać tsunami i dopiero zadasz szyku na forumie.
                      • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:09
                        * na razie Vampire Knight oraz Ikigami... tak powolutku

                        * spodeczek może być... pod warunkiem, że nie będziesz ocząt swych pięknych zamieniać w spodeczki
                        ---
                        Find a Better Way of Life!
                        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:57
                          black_anorak napisał:

                          > * na razie Vampire Knight oraz Ikigami... tak powolutku
                          *
                          VK to straszne romansidło jest :] I czemuż powolutku?

                          > * spodeczek może być... pod warunkiem, że nie będziesz ocząt swych pięknych zam
                          > ieniać w spodeczki
                          *
                          Żeby moje oczęta nazwać pięknymi i zamieniać w spodki - to trza mi chyba powieki podkleić, bo normalnie to w tych skośniakach nie widać nic poza czeluścią, a tam to się nie należy gapić, co już Nietzsche wiedział.
                          • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:16
                            VK to jeszcze z przed epoki Zmierzchu więc jest w porządku, a poza tym od czasu do czasu trzeba się oderwać. I kreska mi się podoba. A powolutku... bo mi się nie spieszy, to tak dla przyjemności.

                            Ja się tam czeluści niespecjalnie obawiam, więc tylko zachęcasz :)
                            ---
                            Find a Better Way of Life!
                            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:24
                              black_anorak napisał:

                              > VK to jeszcze z przed epoki Zmierzchu więc jest w porządku, a poza tym od czasu
                              > do czasu trzeba się oderwać. I kreska mi się podoba.
                              *
                              Co nie zmienia faktu, że romansidło. Wnerwiała mnie ta dziewucha, co to sama nie wiedziała którego chce.

                              > A powolutku... bo mi się
                              > nie spieszy, to tak dla przyjemności.
                              *
                              Ja to się na obrazki gapię za długo.

                              > Ja się tam czeluści niespecjalnie obawiam, więc tylko zachęcasz :)
                              *
                              Ale to są nawet dwie! Zdzierżysz aż dwie czeluści, gapiące się usilnie? :)
                              • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:46
                                W dalszym ciągu nie mam stresa, ale jak przyniesiesz więcej niż dwa tuziny mang (mangi chyba, raczej), to mogę wymięknąć...
                                ---
                                Find a Better Way of Life!
                                • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:12
                                  black_anorak napisał:

                                  > W dalszym ciągu nie mam stresa, ale jak przyniesiesz więcej niż dwa tuziny mang
                                  > (mangi chyba, raczej), to mogę wymięknąć...
                                  *
                                  Mang, to się odmienia.
                                  Wiesz, najsampierw to mogę przynieść animy do oglądania - żeby przy kimś czytać w spokoju to się muszę nazwyczaić, więc na razie jesteś bezpieczny. Mniej więcej.
                                  Chcę już Sebastiaaanaaa!
                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:56
                                    Animy na początek, w porządku... Ale pamiętaj że naumiałem się czytać :)
                                    ---
                                    Find a Better Way of Life!
                                    • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:01
                                      black_anorak napisał:

                                      > Animy na początek, w porządku... Ale pamiętaj że naumiałem się czytać :)
                                      *
                                      Od czegoś trzeba zacząć - ale jak anime, to tylko z napisami. Nie trawię angielskich dubbingów. Za wyjątkiem Dante S., oczywiście :)
                    • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:52
                      black_anorak napisał:

                      > Animce to dopiero przede mną, na razie za mną Stan Sakai i Usagi Yojimbo.
                      > Możemy się umawiać, wodę wezme na klatę albo na siebie (zależy ile jej będzie)
                      > ---
                      > Find a Better Way of Life!

                      chyba naprawdę faceci są z Marsa nic nie kumam ;)
                      • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:12
                        a to nie było wiadome od początku?
                        ---
                        Find a Better Way of Life!
                        • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:15
                          black_anorak napisał:

                          > a to nie było wiadome od początku?
                          > ---
                          > Find a Better Way of Life!

                          no właśnie nie!! bo na początku był chaos........
                          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 19:57
                            torado napisała:

                            > no właśnie nie!! bo na początku był chaos........
                            *
                            Jakie "był"? Ja tu dalej jestem!
                            • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 20:02
                              raohszana napisał:

                              > torado napisała:
                              >
                              > > no właśnie nie!! bo na początku był chaos........
                              > *
                              > Jakie "był"? Ja tu dalej jestem!
                              >
                              oh so sorry.......;)
                              • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:11
                                RAO to Ty jesteś TYM chaosem? Miło mi Cię wreszcie spotkać :)
                                ---
                                Find a Better Way of Life!
                                • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:13
                                  black_anorak napisał:

                                  > RAO to Ty jesteś TYM chaosem? Miło mi Cię wreszcie spotkać :)
                                  *
                                  No przecież, że ja! Bo któżby inny?!
                                  Mnie również miło, bardzo nawet, o, właśnie wprowadzam trochę chaosu w Twoje życie, to jeszcze milej :)
                                  • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:18
                                    obawiam się, że nie Ty jedna jesteś tym chaosem........eh
                                    • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:23
                                      torado napisała:

                                      > obawiam się, że nie Ty jedna jesteś tym chaosem........eh
                                      *
                                      TYM to akurat tylko ja. Taki lajf.
                                      • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:27
                                        TYM tylko Ty....hmm.......
                                        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:28
                                          torado napisała:

                                          > TYM tylko Ty....hmm.......
                                          *
                                          Mhm.
                                    • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:39
                                      @RAO: bardzo mi miło, chociaż mam wrażenie, że odrobina chaosu w moim życiu gości od dawna, ale może to nie TEN chaos...
                                      @TORADO: obawiam się (ale nie zbyt mocno) że TYM Chaosem jest RAO
                                      ---
                                      Find a Better Way of Life!
                                      • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 21:41
                                        black_anorak napisał:

                                        > @RAO: bardzo mi miło, chociaż mam wrażenie, że odrobina chaosu w moim życiu goś
                                        > ci od dawna, ale może to nie TEN chaos...
                                        *
                                        Ale to cieszysz się czy żalisz?

                                        > @TORADO: obawiam się (ale nie zbyt mocno) że TYM Chaosem jest RAO
                                        *
                                        Ranisz me wrażliwe serduszko, obawiając się niezbyt mocno!
                                        • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:01
                                          > *
                                          > Ale to cieszysz się czy żalisz?
                                          > > zdecydowanie cieszę, od żalenia się to tu takiego ostatnio czytałem :)
                                          > *
                                          > Ranisz me wrażliwe serduszko, obawiając się niezbyt mocno!
                                          >> dokładając do tego chaosu anime i głębie (a w zasadzie to dwie) przyznaję, trochę bardziej się obawiam
                                          ---
                                          Find a Better Way of Life!
                                          • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:02
                                            black_anorak napisał:

                                            > > > zdecydowanie cieszę, od żalenia się to tu takiego ostatnio czytałem
                                            > :)
                                            *
                                            Oh, shoot. Bo jakbyś się żalił to można by pochaosić. a tak to o.

                                            > >> dokładając do tego chaosu anime i głębie (a w zasadzie to dwie) przy
                                            > znaję, trochę bardziej się obawiam
                                            *
                                            Dołóż do tego drowski charakter i lękaj się bardziej! No już!<szturcha pieszczotliwie końcem jednoręczniaka>
                                            • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:31
                                              No... jeśli: "<szturcha pieszczotliwie końcem jednoręczniaka>" to chyba tylko położyć się spać pozostało
                                              • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:33
                                                black_anorak napisał:

                                                > No... jeśli: "<szturcha pieszczotliwie końcem jednoręczniaka>" t
                                                > o chyba tylko położyć się spać pozostało
                                                *
                                                I mię zostawił na pastwę chińskiego kryminału! :(
                                                • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:44
                                                  mógłby towarzyszyć, ale jak to tak by miało by być, co by sprawiedliwie się czytać zdało, nie dzieląc się ni textem ni tytułem nawet, z drugą, chetną, acz rozdzielona energetyczną pajęcią siecią stroną...
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 22:49
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > mógłby towarzyszyć, ale jak to tak by miało by być, co by sprawiedliwie się czy
                                                    > tać zdało, nie dzieląc się ni textem ni tytułem nawet, z drugą, chetną, acz roz
                                                    > dzielona energetyczną pajęcią siecią stroną...
                                                    *
                                                    To gdzie mam przesłać niezbędne dane? ;)
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 23:14
                                                    forumowy, gazetowy mail może być :)
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 23:20
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > forumowy, gazetowy mail może być :)
                                                    *
                                                    Thou may find desired knowldge in ye mail ;)
                                                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 08:59
                                                    Przyszło. Sprawdzimy.
                                                    ---
                                                    Find a Better Way of Life!
                                                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 05.09.11, 10:57
                                                    black_anorak napisał:

                                                    > Przyszło. Sprawdzimy.
                                                    *
                                                    KK. Have fun!
                • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:38
                  black_anorak napisał:

                  > Tia, Nóż w Wodzie... umawialiśmy się przecież od początku na patyk, więc przy n
                  > im zostanę
                  > ---
                  > Find a Better Way of Life!
                  ja pierdziu już drugi najpierw niezmiennick teraz anorak
                  • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:50
                    torado napisała:

                    > ja pierdziu już drugi najpierw niezmiennick teraz anorak
                    *
                    Aeeeżeosochozi? :P
                    • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:54
                      raohszana napisał:

                      > torado napisała:
                      >
                      > > ja pierdziu już drugi najpierw niezmiennick teraz anorak
                      > *
                      > Aeeeżeosochozi? :P
                      anorak proponuje Ci patyk....niezmiennik każe sobie pokazywać......zazdroszczę ;P
                      • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:57
                        Mię nie cza zazdrościć. I tak coś wrednego mam na myśli. Na pewno.
                        • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:01
                          niezmiennick napisał:

                          > Mię nie cza zazdrościć. I tak coś wrednego mam na myśli. Na pewno.
                          >
                          oj tam oj tam pierdzielisz...;)
                          • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:06
                            O, Naiwna? Miło mi :)
                            • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:10
                              niezmiennick napisał:

                              > O, Naiwna? Miło mi :)
                              >
                              czy zmienia to postać rzeczy, jeśli dodam, że świadomie naiwna? :D
                              • niezmiennick Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:17
                                W niczym :)
                                • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 15:24
                                  niezmiennick napisał:

                                  > W niczym :)

                                  to mnie też miło :)
                  • black_anorak Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:53
                    ale rze co?
                    ---
                    Find a Better Way of Life!
    • qw994 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 09:54
      Chamidło. Kosz.
      Nie dziwię się, że cię dziewczyna kopnęła w dupę.
      • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:09
        O, kopnęła go? Ja się dziwię, że ktoś taki w ogóle jakąś znalazł. Musi się dobrze maskować, a na forum mu puszcza kamuflaż, bo anonimowe.
        • qw994 Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 18:33
          Po roku pewnie się zorientowała, z kim ma do czynienia.
    • szybiarz Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 12:53
      proste pytanie...jeśli chce dostać w morde po przyjściu z takiej "randki" to niech idzie, wtedy jej wypadnie przy okazji kilka innych rzeczy. "prawdziwy romantyk"
    • veevaa Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:26
      oczywiście, że wypada.
      • czepialsky Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:33
        postaw sie po drugiej stronie:

        Twoj maz idzie na spotkanie z singielka. Najlepiej atrakcyjna, i w dodatku nie mowiac nic Tobie o tym, bo przeciez 'trust comes first'. Swiat sie nie zawali, bo to tylko spotkanie, ale jak na to spojrza ludzie, jak Ty na to spojrzysz?
        • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:37
          czepialsky napisał:

          > postaw sie po drugiej stronie:
          >
          > Twoj maz idzie na spotkanie z singielka. Najlepiej atrakcyjna, i w dodatku nie
          > mowiac nic Tobie o tym, bo przeciez 'trust comes first'. Swiat sie nie zawali,
          > bo to tylko spotkanie, ale jak na to spojrza ludzie, jak Ty na to spojrzysz?
          *
          No tak, bo najważniejsze i w pierwszej kolejności wymienione - co ludzie powiedzo?!
          • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:47
            Zależy które ludzie. Ja na ten przykład - same wulgarne wyrazy. Ale gdyby nie polazł, też bym mówiła. Tylko że inne.
            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:50
              rejestracja_konta_gazeta.pl napisała:

              > Zależy które ludzie. Ja na ten przykład - same wulgarne wyrazy. Ale gdyby nie p
              > olazł, też bym mówiła. Tylko że inne.
              *
              Nie dogodzi Ci ;)
              • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 14:06
                Się postara, to dogodzi. Kwestia chęci i umiejętności. Ale bluzgać będę i tak. Taki styl bycia.
          • torado Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:50
            raohszana napisał:

            > No tak, bo najważniejsze i w pierwszej kolejności wymienione - co ludzie powied
            > zo?!
            >

            kochana nie bądź taka aspołeczna....:P
            • raohszana Re: czy mężatce wypada... 04.09.11, 13:51
              torado napisała:

              > kochana nie bądź taka aspołeczna....:P
              *
              Ja lubię swoją aspołeczność. Ona mię też :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka