Dodaj do ulubionych

jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajpie ?

23.05.04, 21:21
dziewczyny podzielcie sie spostrzezeniami
oczywiscie jesli jest to kulturalne zagadanie typu "chcialbym cie poznac" itp
jesli nie jest nachalne a gosc oczywiscie jest "normalny"
nie pytam o jakies ordynarne zaczepki albo wulgarne komentarze
Obserwuj wątek
    • envi Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 23.05.04, 22:41
      wdaje się w niezobowiązującą gadkę i patrzę z satysfakcją jak facet się męczy
      żeby wypaśc jak najlepiej,a na koniec robię z niego durnia.mam taki wredny
      charakter.Odpowiadają mi tylko komplementy i to najlepiej typu:jest pani
      najpiękniejszą kobietą jaką widziałem.Przynajmniej wiem że nie kłamie:)
      • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 24.05.04, 19:18
        no to rzeczywiscie kolesie maja wyszukany sposob nie ma co
        przeciez jak koles mowi jest pani japiekniejsza kobieta jaka kiedykolwiek
        widzialem to jest smieszny
        sam bym sie usmial
        ale jesli zagada kulturalnie i przede wszystkim inetersujaca i inteligentnie
        wtedy chyba jest inaczej
        niektore sa rzeczywiscie wredne
        czyzbys byla taka nieprzystepna czy lubisz sie psmiac z facetow
        pozdrawiam
    • Gość: Stachu Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:52
      jak jest ładna to biere na chate i do wyrka/
      • Gość: panna Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp IP: *.visp.energis.pl 23.05.04, 23:00
        Ale tu chodziło Staszku o reakcje pań. chyba ci się coś pomyliło he he he.
        Chyba.... że jesteś tak olśniewający że reakcja może być tylko jedna he he he
    • nat.ka Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 24.05.04, 19:54
      tak naprawdę to zależy od tego, co będzie potem. co z tego jak kulturalnie
      zagada, a potem kicha? to chyba oczywiste, że kobieta reaguje na miły początek
      rozmowy lepiej, niż na wulgarny;)
      • j_u Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 25.05.04, 09:05
        Biedny, a jak jest alergikiem?
        • nat.ka Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 25.05.04, 09:16
          hehehe, może i nie być alergikiem, a kicha zaistnieje;)
          • j_u Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 25.05.04, 09:42
            :DDD
    • envi Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 24.05.04, 21:52
      ja jestem wredną baba i lubię męczyć facetów.Z moich doświadczeń wynika jeden
      poważny wniosek: jeśli zobaczy mnie przeciętny mężczyzna, to pierwsze co
      myśli,to że jestem piękna a więc i głupia,łatwy kąsek jednym słowem. Na
      początku zagaduje więc od niechcenia kulturalnie na jakiś bardzo mądry
      temat,cokolwiek,żeby się pochwalić jaki jest mądry.I ja mam się na to
      skusić.Czasem jeszcze od niechcenia wywija kluczykami od auta albo jakimś innym
      sybmbolem "męskości". Cel ma jeden - przelecieć mnie, w bajki nie wierzę już od
      dawna, a na łowach to ja wolę być strzelcem a nie ofiarą.Takich panów uwielbiam
      traktować z góry. w trakcie rozmowy okazuje się że głupia nie jestem, pan
      niewiele wie o tym o czym zagaił rozmówkę i koniec pieśni. Następuje żenujące
      zakończenie, które ma kilka różnych finałów i różnych bohaterów, w zalezności
      od tego czy pan jest prawdziwym dżentlemenem czy prostakiem w modnych ciuchach
      i z grubym portfelem:)Zazwyczaj nie biorę w tym dalej udziału, jedynie jako
      widz:)
      Nie lubię być traktowana jak "ładna dupa". I już. A jeśli mężczyzna po prostu
      podejdzie i powie mi komplement że jestem najpiękniejszą kobietą jaką widział i
      idzie sobie dalej, to jest to w porządku. Nie ma w tym żadnego celu (chyba że
      taki żeby zrobić dobry uczynek i poprawić mi humor:)
      Taka podejrzliwa jestem,że facetom chodzi o jedno:))wredna Envi:)narka!
      • poprioniony Re: jak reagujecie na podryw np na ulicy, w knajp 25.05.04, 08:08
        envi napisała:

        > traktować z góry. w trakcie rozmowy okazuje się że głupia nie jestem, pan
        > niewiele wie o tym o czym zagaił rozmówkę i koniec pieśni.

        I w tym momencie zazwyczaj zaczyna dzwonic budzik?
      • psycholog5 super envi 25.05.04, 09:54
        envi napisała:
        > ja jestem wredną baba i lubię męczyć facetów.Z moich doświadczeń wynika jeden
        > poważny wniosek: jeśli zobaczy mnie przeciętny mężczyzna, to pierwsze co
        > myśli,to że jestem piękna a więc i głupia,łatwy kąsek jednym słowem. Na
        > początku zagaduje więc od niechcenia kulturalnie na jakiś bardzo mądry
        > temat,cokolwiek,żeby się pochwalić jaki jest mądry.I ja mam się na to
        > skusićCzasem jeszcze od niechcenia wywija kluczykami od auta albo jakimś innym
        > sybmbolem "męskości" Cel ma jeden - przelecieć mnie, w bajki nie wierzę już od
        > dawna a na łowach to ja wolę być strzelcem a nie ofiarą.Takich panów uwielbiam
        > traktować z góry. w trakcie rozmowy okazuje się że głupia nie jestem, pan
        > niewiele wie o tym o czym zagaił rozmówkę i koniec pieśni. Następuje żenujące
        > zakończenie, które ma kilka różnych finałów i różnych bohaterów, w zalezności
        > od tego czy pan jest prawdziwym dżentlemenm czy prostakiem w modnych ciuchach
        > i z grubym portfelem:)Zazwyczaj nie biorę w tym dalej udziału, jedynie jako
        > widz:)
        > Nie lubię być traktowana jak "ładna dupa". I już. A jeśli mężczyzna po prostu
        > podejdzie i powie mi komplement że jestem najpiękniejszą kobietą jaką widział
        > idzie sobie dalej, to jest to w porządku. Nie ma w tym żadnego celu (chyba że
        > taki żeby zrobić dobry uczynek i poprawić mi humor:)
        > Taka podejrzliwa jestem,że facetom chodzi o jedno:))wredna Envi:)narka!


        ha ha ha setnie sie ubawilem
        przypuszczalnie jestes zupelnie przecietniutka dziewczyna nie brzydka ale zadna
        pieknosc, to przypuszczam
        ale z twojej wypowiedzi wiem ze masz glebokie kompleksy na punkcie swojego
        wygladu przypuszcalnie nie akceptujesz siebie i do tego jakis facet kiedys cie
        zranil nie doceniajac twego "piekna". Dlatego potrzeba uslyszenia "jestes
        najpiekniejsza". Wyglad nie jest jedyna wartoscia czlowieka. Nie lam sie nawet
        jak nie jestes ladna na pewno masz inne zalety. Moze jestes w lozku dobra
    • Gość: Znajomy ja tak "hej mala chcesz sie poczuc jak dama" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 22:00
      i przejechac fajną fura?
      • envi Re: ja tak "hej mala chcesz sie poczuc jak dama" 24.05.04, 22:25
        hmm,takie zagadnienie też bywa oznaką najwyższej kultury w pewnych miejscach,w
        których Znajomy na pewno z prawdziwą przyjemnościa się udziela społecznie,jako
        programowy wibrator,który na dodatek postawi jeszcze drinka.
        • Gość: Znajomy Re: ja tak "hej mala chcesz sie poczuc jak dama" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 08:03
          o jkaich miejscach mowisz? bo ja o wszystkich, programowy wibrator czyli ten
          ktorego kazda chce tak?

          nie lubie stawiac
      • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: ja tak "hej mala chcesz sie poczuc jak dama" 26.05.04, 09:02
        no kolego z takim tekstem to wszystkie pewnie na ciebie leca
        nawet najladniejsza z calej wsi moze byc twoja :-)
        a dresik w jakim kolorze ?

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka