Dodaj do ulubionych

Kobieta a antykoncepcja

13.09.11, 20:46
Dziewczyny, czy któraś z was stosuje plastry antykoncepcyjne i opowie, jak to działa w jej przypadku? Ja właśnie zamierzam zacząć, dzisiaj wykupiłam i wgryzam się właśnie w ulotkę.
Wcześniej brałam już pigułki, ale miałam ostatnio kilka lat przerwy.
No i teraz pomyślałam o plastrach, bo przykleja się jeden plaster raz na tydzień i spokój.
Tylko nie mam żadnej pewności, jak je mój organizm będzie tolerował.
No i jeszcze jedno pytanie: czy aby przesunąć miesiączkę, mogę nie robić przerwy po 3 tygodniach, tylko zaraz nakleić następny plaster?
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 20:53
      Specjalnie dla ciebie, wątek o plastrach z forum antykoncepcja: Tekst linka
      • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 20:56
        Dziękuję bardzo:-).
        Idę czytać.
    • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:01
      Z tego co mi ginka mówiła wnioskuję, że NIE MOŻESZ.

      Ale wprost jej o to nie zapytałam - to mój wniosek.
      • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:05
        No wiesz, teoretycznie to kto mi zabroni?
        Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pewnie w ten sposób rozreguluję sobie gospodarkę hormonalną, i że absolutnie nie powinno się robić tego często.
        • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:11
          No wiesz, teoretycznie to kto mi zabroni?

          No, ja myślałam, że pytasz "czy mogę z ginekologicznego punktu widzenia", a nie "czy dorwie mnie policja". :-P
    • wartosc.energetyczna Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:07
      wy te hormony przez internet kupujecie czy z bagażnika poloneza na giełdzie samochodowej?
      • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:12
        Jakie wy? Ja w aptece, nawet pamiętam której.
        • wartosc.energetyczna Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:15
          wy, które pytacie o leki na forum zamiast swojego ginekologa, który wystawia receptę

          PS: drzewko!
      • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:22
        Ja to w aptece.
        Oczywiście pytałam ginki, czy mogę przesuwać miesiączkę (a w zasadzie tzw. krwawienie z odstawienia). Powiedziała, że nie powinnam i dała mi przykład z kotem, który codziennie o tej samej porze oczekuje pełnej michy, bo inaczej jest zdezorientowany.
        Ale ja zawsze muszę mieć ostatnie słowo;-).
        • wartosc.energetyczna Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:27
          major_groszek napisała:

          > Ja to w aptece.
          > Oczywiście pytałam ginki, czy mogę przesuwać miesiączkę (a w zasadzie tzw. krwa
          > wienie z odstawienia). Powiedziała, że nie powinnam

          więc pytasz do skutku, tzn do otrzymania odpowiedzi: oczywiście że możesz, powinnaś się okleić tymi plastrami żeby już do menopauzy nie miesiączkować?
          • maitresse.d.un.francais a po co miesiączkę przesuwać? 13.09.11, 21:32
            żyję z miesiączką już 23 lata i nigdy nie przyszło mi to do głowy, aczkolwiek wielokrotnie miesiączka wchodziła mi w paradę
            • wartosc.energetyczna Re: a po co miesiączkę przesuwać? 13.09.11, 21:33
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > żyję z miesiączką już 23 lata i nigdy nie przyszło mi to do głowy, aczkolwiek w
              > ielokrotnie miesiączka wchodziła mi w paradę

              drzewko po raz drugi
              • maitresse.d.un.francais Re: a po co miesiączkę przesuwać? 13.09.11, 21:35

                > drzewko po raz drugi
                >
                Oj tam, drzewko. Nie umiem chodzić po drzewku i zawsze mi się myli. Dobrze wiesz, że pytanie było do autorki wątku, więc nie zawracaj kontrafałdy.
          • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:32
            Nie, bo za drogo mi wyjdzie. Znaczy to obklejenie się od stóp do głów. A ja teraz oszczędna się zrobiłam.
            • wartosc.energetyczna Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:35
              major_groszek napisała:

              > Nie, bo za drogo mi wyjdzie. Znaczy to obklejenie się od stóp do głów. A ja ter
              > az oszczędna się zrobiłam.

              i dlatego skąpisz na tampony? :P
              • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:39
                No. Teraz będę używać połówek.
                Skoro nie mogę przesunąć miesiączki, a akurat mój chłopak zjedzie do domu (tu mamy jednocześnie odpowiedź dla Metresy), to spróbujemy z połówką tamponu. Chyba, że macie lepsze pomysły?!
                • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:41
                  major_groszek napisała:

                  > No. Teraz będę używać połówek.
                  > Skoro nie mogę przesunąć miesiączki, a akurat mój chłopak zjedzie do domu (tu m
                  > amy jednocześnie odpowiedź dla Metresy), to spróbujemy z połówką tamponu. Chyba
                  > , że macie lepsze pomysły?!

                  Mamy. Nie współżyć wcale. O ile mi wiadomo, nie jest to niemożliwe.
                  • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:45
                    Eeee, poproszę inną odpowiedź;-).
                    • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:48
                      major_groszek napisała:

                      > Eeee, poproszę inną odpowiedź;-).

                      Naprawdę nie przeżyjesz przez te 5 dni? A potem chłopak zaraz wyjeżdża? Żartujesz sobie.
                      • alienka20 Re: Kobieta a antykoncepcja 14.09.11, 13:06
                        A jeśli się nie widzieli miesiąc, półtora, albo okazji nie było, to myslisz, że to łatwo tak powiedzieć? Też byłam nieźle wkurzona w takich sytuacjach.
                        • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 14.09.11, 13:16
                          No właśnie.
                          Coś słyszałam jeszcze o gąbkach, których używają w takich przypadkach panie nie najcięższych obyczajów, ale to już chyba lekka przesada?! Chyba, że ktoś ma doświadczenia w temacie.
                          • alienka20 Re: Kobieta a antykoncepcja 14.09.11, 13:21
                            Deprawujesz mię, majorze :D. A kysz!
                    • khautala Re: Kobieta a antykoncepcja 20.09.11, 18:10
                      albo nie współżyć wcale, albo współżyć podczas miesiączki. albo ograniczyć się do pieszczot. Twój wybór ;p
            • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:43
              major_groszek napisała:

              > Nie, bo za drogo mi wyjdzie. Znaczy to obklejenie się od stóp do głów.

              Coś ci się myli. Należałoby się obklejać aż do menopauzy, ale jednym plastrem naraz.

              Ile masz lat?
        • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:30
          To dziwne, bo np. przy tabletkach robienie 7-dniowej przerwy podobno nie ma żadnego medycznego uzasadnienia i ma na celu jedynie złudzenie normalności ( krwawienie z odstawienia).
          • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:35
            Może chodzi o stężenie hormonów, które podobno w plastrach jest wyższe?
            A tak w ogóle, Sundry, to chciałam Ci serdecznie podziękować za polecenie tamtego wątku. Poczytałam i już mi się wszystkiego odechciało.
            Dostanę zakrzepicy, przytyję 20 kg, libido mi walnie na pysk o ziemię i dostanę depresji na dokładkę. I jeszcze w ciążę zajdę! I plastry się zabrudzą, więc będą NIEESTETYCZNE!
            • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:41
              Dokładnie to samo grozi ci na tabletkach.
              • martishia7 Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:10
                EJ, bez przesady. Nieestetyczne plamy po plastrach na tabletach nie grożą :P
            • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:44

              > Dostanę zakrzepicy, przytyję 20 kg, libido mi walnie na pysk o ziemię i dostanę
              > depresji na dokładkę. I jeszcze w ciążę zajdę! I plastry się zabrudzą, więc bę
              > dą NIEESTETYCZNE!

              Tak wszystko naraz? Ile masz lat, że tak sobie wyobrażasz skutki uboczne? I że takie są "tragedie", których się obawiasz?

              • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:54
                A co ma wiek do skutków ubocznych? I akurat co do spadku libido i stanów depresyjnych obawa jest uzasadniona.
                • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:04
                  sundry napisała:

                  > A co ma wiek do skutków ubocznych?

                  Ona sobie wyobraża, że można mieć wszystkie naraz. No i należy odróżnić s.uboczne występujące często od występujących rzadko.


                  I akurat co do spadku libido i stanów depres
                  > yjnych obawa jest uzasadniona.


                  • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:09
                    Metreso, a nie zgubiłaś dziś poczucia humoru?;-)
                    • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:33
                      major_groszek napisała:

                      > Metreso, a nie zgubiłaś dziś poczucia humoru?;-)

                      Jako osoba z depresją kliniczną jestem odporna na dowcipy typu "ojej, będę miała depresję!", wiesz.
                      • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 14.09.11, 13:55
                        Gdzie tu widzisz dowcip? Przewrażliwiona jesteś imho.
                    • anais_66 Re: Kobieta a antykoncepcja 20.09.11, 03:01
                      major_groszek napisała:

                      > Metreso, a nie zgubiłaś dziś poczucia humoru?;-)

                      Ja bardzo przepraszam, jeśli się mylę, ale metresa nie sprawia wrażenia osoby, która uprawia - jak to się mówi - seks.
                  • sundry Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:14
                    Te o których pisałam akurat występują często.
                  • khautala Re: Kobieta a antykoncepcja 20.09.11, 18:15
                    Wystarczy naraz mieć 2-3, ale skutecznie odstraszające od tabletek. Ja wahania nastrojów miałam ogromne plus coraz bardziej nie do zniesienia puchnięcie nóg/"ból" w żyłach. Rzuciłam to w cholerę w momencie, gdy zaczęłam się dusić. Więc jak widać, nie trzeba mieć całej puli skutków ubocznych, by musieć się obawiać przyjmowania tabletek. Ja od tamtej pory nie zbliżam się do hormonów nawet w takich celach jak regulacja okresu i inne takie.
          • princessjobaggy Re: Kobieta a antykoncepcja 19.09.11, 14:04
            sundry napisała:

            > To dziwne, bo np. przy tabletkach robienie 7-dniowej przerwy podobno nie ma żad
            > nego medycznego uzasadnienia i ma na celu jedynie złudzenie normalności ( krwaw
            > ienie z odstawienia).

            Masz racje. Z plastrami bedzie podobnie. Przerwa na okres ma dac kobiecie poczucie "normalnosci". W dupie mam takie poczucie.

            Ja na miejscu autorki nie robilabym przerwy, jesli miesiaczka w tym czasie pokrzyzuje jej plany.
        • bijatyka Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:31
          Powiedziała, że nie powinnam

          W tych reklamach to powinni dawać: spytaj lekarza i farmaceuty. Bo tylko sam głupi lekarz to nie bardzo.
          • six_a Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:43
            niech od razu piszą: spytaj na forum, co będą dupę lekarzom i farmaceutom zawracać.
            • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 21:59
              Oj tam, oj tam, najlepsze są informacje z pierwszej ręki. Co tam taki lekarz może wiedzieć.
              A może przyjdzie jakaś forumka i napisze: ja tak robiłam i wyskoczył mi pypeć na nosie, a poza tym, to wszystko dobrze, wąsów jeszcze nie muszę golić.
              • bijatyka Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:04
                Ja tam żadnej forumce nie wierzę. ŻADNEJ !
                • jej_torebka Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:11
                  wypluj te słowa!
              • six_a Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 22:56
                nieno spoko, na pewno spotkasz swój duplikat hormonalny. gwarancja jak w banku.
                ale nie przyklejasz tych plastrów na oczach?
                tak tylko pytam.
                • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:10
                  ale nie przyklejasz tych plastrów na oczach?
                  > tak tylko pytam

                  No więc czytałam, i podobno najlepszym miejscem do tego jest dupa:P
                  • six_a Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:14
                    no nie wiem, taki utytłany plaster to chyba jakiś major demotywator musi być?
    • soulshunter Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:14
      a to tymi plastrami sie pipke zakleja i to jest ta cala koncepcyja?
      • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:38
        soulshunter napisał:

        > a to tymi plastrami sie pipke zakleja i to jest ta cala koncepcyja?

        Wersja męska "fiutek w kagańcu"? Nie, to nie to.

        www.antykoncepcja.pl/antykoncepcja-hormonalna/plastry-antykoncepcyjne
      • major_groszek Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:41
        Uhmm. Wy to jesteście, nic a nic nie idziecie z duchem czasu. Wstyd.
        • maitresse.d.un.francais Re: Kobieta a antykoncepcja 13.09.11, 23:49
          major_groszek napisała:

          > Uhmm. Wy to jesteście, nic a nic nie idziecie z duchem czasu. Wstyd.

          no bo my szklankę wody zamiast :-P
    • wez_sie najwazniejsze! 14.09.11, 12:38
      zebys przykleila go w widocznym miejscu, tak aby kazdy (facet) widzial, ze sie zabezpieczasz.
      najpopularniejszym miejscem w wiejskich dyskotekach jest ramie. tylko wtedy koniecznie musisz nosic koszulki bez rekawow.
      ja bym jednak zaproponowal mniej konwencjonalne rozwiazanie: czolo.
      • wersja_robocza Re: najwazniejsze! 14.09.11, 12:42
        Plastra nie można nakleić wszędzie, bo to może hamować wchłanianie hormonów, a co za tym idzie nie zabezpieczać. Więc weź się nie wyśmiewaj tych ramion.
        • major_groszek Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:08
          A co taki może wiedzieć? Nawet pewnie nie umiałby poprawnie napisać słowa antykoncepcja.
          Faktycznie, poczytałam, i z tego co piszą dziewczyny, najlepszym miejscem jest ramię albo górna część pośladka, ze względu na to, że w tych miejscach najmniej się roluje, zwija. Na dodatek nie wolno naklejać poprzedniego plastra w to samo miejsce, co poprzednio.
          Trochę zabawy z tym będzie, ale zobaczymy, najwyżej wrócę do pigułek.
          • wez_sie Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:28
            > A co taki może wiedzieć? Nawet pewnie nie umiałby poprawnie napisać słowa antyk
            > oncepcja.

            wypraszam sobie takie komentarze, bo akurat z ortografii, to mialem czworke
            • alienka20 Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:30
              A dlaczego nie szóstkę?
              • wez_sie co za mna lazisz? 14.09.11, 13:34

                • alienka20 Re: co za mna lazisz? 14.09.11, 13:38
                  A Tobie za kiirą po wątkach wolno?
                  • wez_sie Re: co za mna lazisz? 14.09.11, 13:44
                    hahahaha
                    lecz sie :-)
                    • alienka20 Re: co za mna lazisz? 14.09.11, 13:52
                      Jak ty zaczniesz, to ja też. Lepiej pójdę coś zjeść :P
            • maitresse.d.un.francais Re: najwazniejsze! 20.09.11, 22:08

              > wypraszam sobie takie komentarze, bo akurat z ortografii, to mialem czworke
              >
              a z interpunkcji?
        • wez_sie Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:19
          oczywiscie.
          sa tylko dwa takie miejsca i nie ma innych.
          i ja nic nie wiem na zaden temat.
          • alienka20 Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:24
            Właśnie, w d.... byłeś, g.... widziałeś. Podziękujemy zatem za wkład w dyskusję.
            • wez_sie Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:26
              idz lepiej sprawdz giegie, bo moze twoj internetowy znajomy cos ciekawego napisal
              • alienka20 Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:28
                Ja nawet nie musze sprawdzać co napisał, bo z góry wiem co :P. Do Ciebie też mam niezłą prekognicję :P.
                • wez_sie Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:33
                  to idz do piwnicy i sprawdz czy cie tam nie ma.
                  tylko nie pisz, ze nie masz piwnicy.
                  • alienka20 Re: najwazniejsze! 14.09.11, 13:36
                    Nie mam :D
    • a_nonima Re: Kobieta a antykoncepcja 14.09.11, 14:00
      Plastrów nie polecam. brudzą się i odklejają. Nuvaring jest ok. bardzo ok.
      • kitek_maly Re: Kobieta a antykoncepcja 20.09.11, 08:12
        > Plastrów nie polecam. brudzą się i odklejają. Nuvaring jest ok. bardzo ok.

        O, ale ciekawe. ;)
    • inglesinka Re: Kobieta a antykoncepcja 19.09.11, 13:30
      racja brudzą i odklejają,a wtedy jaką masz gwarancję że taki plaster działa w swoich 100%?
      Miałam plaster ale zmieniłam na spirale i jestem zadowolona.
    • sid-sid Re: Kobieta a antykoncepcja 19.09.11, 14:21
      Stosowałam, byłam kontenta.
    • lled Re: Kobieta a antykoncepcja 20.09.11, 22:19
      Jak przykleisz sobie takiego plastra na zabke to napewno bedzie dzialac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka