Dodaj do ulubionych

ostre granie dla Jezusa

IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.05.02, 10:20
{tytul zaczerpniety z "chrzescijanskich dni zaka"}

pytanie: gdyby Jezus zyl, to czyim fanem by byl?
czy tylko tych, co graja "dla Niego"?

czy moze moglby miec tez slabosc np. do Bayer Full albo Joy Division?
Obserwuj wątek
    • jasiek666 Re: ostre granie dla Jezusa 16.05.02, 10:32
      Gość portalu: fnoll napisał(a):

      > gdyby Jezus zyl, to czyim fanem by byl?

      byłby fanem Ozziego, bo on też jest Bogiem.
    • ignatz Re: ostre granie dla Jezusa 16.05.02, 10:33
      Zle postawione pytanie. Przeciez Jezus zyje.
      • Gość: fnoll Re: ostre granie dla Jezusa IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.05.02, 11:17
        ignatz napisał(a):

        > Zle postawione pytanie. Przeciez Jezus zyje.

        no chyba nie trudno sie domyslic, ze chodzi o jego fizyczna obecnosc w ludzkiej
        postaci - takze nie zgrywaj sie drogi ignatz'u na prostaka wink

        z teologicznego punktu widzenia przeciez stwierdzenie, ze Bog (a przeciez Jezus
        w chwili obecnej jest przede wszystkim Bogiem) zyje jest tautologia, nic nie
        wnosi, bo przeciez On nie moze nie-zyc

        wiecej logiki na codzien zycze

        fnoll
        • ignatz Re: ostre granie dla Jezusa 16.05.02, 11:23
          Dzieki, dzieki. Nie pal tylko, bo urosniesz.
          • Gość: fnoll Re: ostre granie dla Ignatz'a IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.05.02, 12:06
            ignatz napisał(a):

            > Dzieki, dzieki. Nie pal tylko, bo urosniesz.

            tez uwazam, ze jestes dzieciakiem, ale nie widze w tym nic uwlaczajacego twojej
            godnosci - w koncu sam Chrystus mowil, ze tylko ci co przyjda do niego jak
            dzieci zostana przez niego przyjeci smile
            • tiresias Re: ostre granie dla Ignatz'a 16.05.02, 12:30
              Jezus, jak wynika z jego danych, byłby wielkim fanem czołowej formacji ICH
              TROJE smile))
            • ignatz Re: ostre granie dla Ignatz'a 16.05.02, 12:33
              Jeju, stary, spokojnie. Jest takie opowiadanie Philipa K. Dicka o Fnollach
              wlasnie. Sa to goscie z innej planety - chca dokonac najazdu na Ziemie i byloby
              sie im to udalo (sa niesamowicie podobni do ludzi), gdyby nie fakt, ze maja po
              60cm wzrostu - chca podmieniac ludzi na swoich, ale od razu widac zamiane smile.
              Fnolle biedne nie wiedza, jak osiagnac wzrost czlowieka. W koncu bohater
              opowiadania (glina) rzuca dla zartu, ze to od wodki i fajek. Fnolle probuja
              i... za kazdym lykiem i machem rosna o 60cm. Myslalem, ze czytales to
              opowiadanie i zrozumiesz aluzje. Sorry, jesli Cie urazilem. Nie chcialem.
              • Gość: fnoll Re: ostre granie dla Ignatz'a IP: *.bydgoska.krakow.pl 16.05.02, 15:55
                glupio wyszlo :")

                pewnie, ze czytalem, tylko aluzji nie chwycilem (kiepski ze mnie fnoll widac,
                no ale ja sie tylko podszywam)

                pzdr

                fnoll
    • nancyboy Re: ostre granie dla Jezusa 16.05.02, 12:37
      "Michael Hutchence po smierci poszedl do nieba. Wraz ze Sw. Piotrem idzie
      dlugim niebianskim korytarzem i zaglada do pokoi. W jednym widzi Freddiego
      Mercury'ego, w drugim Kurta Cobaina a w trzecim przed lustrem w swoim czarnym
      blyszczacym kostiumie stoi Bono.
      - Zaraz - pyta Sw. Piotra - nie wiedzialem, ze Bono umarl.
      - To nie Bono - odpowiada Sw. Piotr - to Bog. Jemu sie tylko wydaje, ze jest
      Bono."

      Taki zart krazyl wsrod fanow U2 w okresie ZOO TV.
    • Gość: 666 Re: ostre granie dla Jezusa IP: *.gda.supermedia.pl 16.05.02, 16:35
      co to jest "Jezus"?
      • Gość: teddy Re: ostre granie dla Jezusa IP: 62.233.138.* 16.05.02, 22:55
        Znam Jesus Jones, Jesus Chrysler Suicide, Jezus Chytrus Oi, Jesus Lizard. Ale
        kapeli pt. "Jezus" nie słyszałem. Czy to prawda, że tam grają kolesie z KATA?
        • Gość: szelak Re: ostre granie dla Jezusa IP: *.myhome.pl / 10.0.0.* 19.05.02, 00:53
          Gość portalu: teddy napisał(a):

          > Znam Jesus Jones, Jesus Chrysler Suicide, Jezus Chytrus Oi, Jesus Lizard. Ale
          > kapeli pt. "Jezus" nie słyszałem. Czy to prawda, że tam grają kolesie z KATA?

          teddy jak w tym kontekście mogłeś zapomnieć o the Jesus & Mary Chain? Apage!

          • Gość: teddy Re: ostre granie dla Jezusa IP: 62.233.138.* 19.05.02, 10:53
            Mam nadzieję, że bracia Reid mi wybaczą (oraz wczesny Bobby Gillespie).
        • Gość: 666 Re: ostre granie dla Jezusa IP: 212.180.134.* 19.05.02, 16:05
          no tak, zapomniałeś jeszcze, że prawdopodobnie uczestniczyłby, co prawda tylko
          ciałem (w końcu to "bezduszna" kapelka), w nagraniach zespołu Godflesh (rip).
    • Gość: mallina Re: ostre granie dla Jezusa IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.02, 13:02
      pytanie brzmi czego jezus by sluchal...a nie w jakiej kapeli gral prawda?
      fnoll od razu zalozyl ze to ma byc ostr granie...wiec ich3 odpada..moze acid
      drinkers..wszystko tam o zyciu!i mozna wlosami potrzasnac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka