czarnyedka
02.10.11, 23:45
Mam skonczone 25 lat. Bylo fajnie, gdy dojrzewalam: 160cm i 45 kg. W tej chwili jest o 10 więcej. przleknelabym to, gdyby nie inne fakty.
- kolzeanka z zajec powiedziala mi ze 'z tylu' wygladam jak po liceum, ale z przodu juz nie.. Koleznka ma 19 lat..
-moja twarz po 22:00 robi sie zmeczona, tzn. skora mi sie przetluszcza, zwisa, nabrmziewa
-mam 2 biale wlsoy, tzn. wlosy mi zaczynaja sie bielić
-nie przepsie nocy, to mam zrujnowany tydzien i widac to po mnie jak na dloni
-makijaż juz mnie nie puieksza, ale tuszuje niedokonalosci- czyli w inm wygladam nomalnie/zdorwo
-mam mnostow kurzych lapek pod oczami
-jak sieu smeicham to.. juz nie mgoe spontanicznie, bo troche to karykaturalnie wyglada (robia m isie male oczy, skora sie marszczy jak u hipopotama)
- jestem mnie wydolna, przebiegniecie 10 m wywoluje umnie zadyszke
- zrobilam sie wygodna: wszedzie podejzdzam a wstaie o 8 rano to dla mnie dzien wyjęty z zycia
W LO nigdy ic mi ie takiego nie dzialo. Cofzinne chodzilam na 8, budzac sie o 7..
Nic nadzwyczajnego sie ze mna nie dzieje, ale zaczynam wygladac na sowje lata, a myslslm, ze majac tyle ile teraz mam, wciaz jendak bede wygladala mlodo. Prtznyajmniej jak licealistka.