17.10.11, 21:14
Macie tak, że nie możecie się doczekać, kiedy wreszcie skończycie jakieś piekielnie trudne i absorbujące zadanie, a kiedy je skończycie - to nagle czegoś brakuje?
Zdawałam dziś trudny egzamin, który kosztował mnie mnóstwo czasu, rycia i wyrzeczeń. Zarwaną z nerwów noc przed chwilą odespałam, piwo po egzaminie było i co teraz? Pustka? Naczynia walające się po mieszkaniu od kilku dni do zmywarki mam wstawić? Może wziąć się za kolejny kurs, bo jak to tak, teraz bez celu?
Jak człowieka przywalą obowiązkami - źle, jak mu ich ujmą - też niedobrze:)

WTTM?
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Pustka 17.10.11, 21:18
      rozumiem :)
      ale nie poradzę, nie wszystko umiem ogarnąć myślowo.. ale kolejny kurs, kolejny bieg za czymś, zamiasta zatrzymać się na chwilę i umieć ze sobą wytrzymać.. nie wiem co lepsze

      ja się za długo zatrzymałam, teraz potrzebuję kopa i motywacji, jakiegoś samokształcenia i rozwoju
      czyli za dużo zapełniania niezdrowe i za dużo laby też nie, wypośrodkowanie, jak zwykle :)
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 21:24
        > ja się za długo zatrzymałam, teraz potrzebuję kopa i motywacji, jakiegoś samoks
        > ztałcenia i rozwoju

        Właśnie tego zatrzymania się boję. Zdarzyło mi się na kilka lat zatrzymać i naprawdę trudno było mi wrócić. Na pewno jeszcze jeden kurs zrobię, bo tyle mi do świstka z uniwerku potrzeba, ale dziś faceci z kursu pomysł na MBA rzucili i się z myślami biję, no.

        > ale kolejny kurs, kolejny
        > bieg za czymś, zamiasta zatrzymać się na chwilę i umieć ze sobą wytrzymać.. ni
        > e wiem co lepsze

        Z drugiej strony fajnie mieć święty spokój i móc go na rozrywkę przeznaczyć. Ale podczas kursu na tę rozrywkę też czas się jakoś znajdywało, więc to żaden argument:)

        Dziwne tylko. Od kilku dni o niczym innym nie marzyłam, by mieć to za sobą. A teraz to mi trochę żal:)
        • protozoan Re: Pustka 17.10.11, 21:34
          No jak pójdziesz na MBA to z dużym prawdopodobieństwem za tą pustką zatęsknisz :-)
          • vandikia Re: Pustka 17.10.11, 21:41
            za pustką się nie tęskni.
            • protozoan Re: Pustka 17.10.11, 21:44
              OK :-) Może lepiej było napisać za "nicnierobieniem".
          • cafem Re: Pustka 17.10.11, 21:46
            > No jak pójdziesz na MBA to z dużym prawdopodobieństwem za tą pustką zatęsknisz
            > :-)

            Też tak słyszałam. Ale rozważam, bo przydać się zawsze może.
            Do tego mój facet też ciągle ryje do egzaminów, więc nie chciałabym pozostać w bez-ryciu osamotniona:)
            • protozoan Re: Pustka 17.10.11, 21:59
              Mam te studia za sobą. To było i bardzo fajne i bardzo niefajne. Fajne, bo uczyłam się zupełnie nowych rzeczy, dla mnie momentami kosmos :-) Niefajne, bo strasznie męczące. Przez dwa lata 2-3 weekendy w miesiącu wyjęte z życiorysu plus pisanie prac, zaliczeń i kucie do egzaminów.
              Z drugiej strony jak już wszystko zdałam i obroniłam to też mi czegoś zaczęło brakować :-) I zaczęłam się uczyć hiszpańskiego :-)

              cafem napisała:

              > > No jak pójdziesz na MBA to z dużym prawdopodobieństwem za tą pustką zatęs
              > knisz
              > > :-)
              >
              > Też tak słyszałam. Ale rozważam, bo przydać się zawsze może.
              > Do tego mój facet też ciągle ryje do egzaminów, więc nie chciałabym pozostać w
              > bez-ryciu osamotniona:)
              • cafem Re: Pustka 17.10.11, 22:06
                > Przez dwa lata 2-3 weekendy w miesiącu wyjęte z życiorysu plus p
                > isanie prac, zaliczeń i kucie do egzaminów.

                To ja mam i teraz, więc jam przyzwyczajona:) Ale słyszałam, że jest ciężko, do tego ja jeszcze nie po polsku studiuję, więc te prace wymęczam bardzo.
                Z drugiej strony ciężka praca hartuje, a po MBA może być z górki:)
                • protozoan Re: Pustka 17.10.11, 22:20
                  Wiesz, z górki albo i nie. Różnie bywa. Ale nawet dla samej siebie warto. Ja mam wykształcenie zupełnie z innej bajki, i mnie się przydało. I w pracy, i żeby zakumać co się w ogóle w świecie dzieje :-)

                  cafem napisała:

                  > > Przez dwa lata 2-3 weekendy w miesiącu wyjęte z życiorysu plus p
                  > > isanie prac, zaliczeń i kucie do egzaminów.
                  >
                  > To ja mam i teraz, więc jam przyzwyczajona:) Ale słyszałam, że jest ciężko, do
                  > tego ja jeszcze nie po polsku studiuję, więc te prace wymęczam bardzo.
                  > Z drugiej strony ciężka praca hartuje, a po MBA może być z górki:)
                  • cafem Re: Pustka 18.10.11, 10:53
                    > Ale nawet dla samej siebie warto. Ja ma
                    > m wykształcenie zupełnie z innej bajki, i mnie się przydało. I w pracy, i żeby
                    > zakumać co się w ogóle w świecie dzieje :-)

                    Też mnie się wydaje, że to dobry papier i dobra wiedza:)
        • vandikia Re: Pustka 17.10.11, 21:42
          i tak sama musisz zdecydować :)
          może zrób jakąś przerwę.. pół roku? nadmierne uczenie się i kształcenie moim zdaniem też nie jest dobre.. ale ja nie do końca mam poukładane życie zawodowe i kształcenie tak jak chcę, więc piszę bardziej od serca niż z poziomu rozumu :P
          • cafem Re: Pustka 17.10.11, 21:50
            > i tak sama musisz zdecydować :)
            > może zrób jakąś przerwę.. pół roku? nadmierne uczenie się i kształcenie moim zd
            > aniem też nie jest dobre..

            Przerwę między kursami mam przymusową dwumiesięczną, więc odpocząć i tak mogę. Tylko nie chciałabym spocząć na laurach:)

            > ale ja nie do końca mam poukładane życie zawodowe i
            > kształcenie tak jak chcę,

            Ja tym bardziej nie. Na razie trzymam się jednej pracy ręcami i nogami, bo mam życiorys zapaćkany ciągłymi wyjazdami za granicę i żaden pracodawca mi nie wierzy, że się gdzieś na dłużej zatrzymam:)
    • ona85ona85 Re: Pustka 17.10.11, 21:24
      To chyba jakieś typowe zjawisko psychologiczne, nie wiem, nie znam się. Ale też tak czasem miewałam.

      Pustka zapełnia się zwykle dość szybko ludźmi, nowymi celami...

      ...lub chwilą dla samej siebie. To też jest piękne, pobyć ze sobą i zadbać o siebie. Wyciszyć się, pomyśleć, czego tak naprawdę teraz chcemy, i ruszyć dalej, z nowym zapałem i energią :) Pustka nie jest zła :)
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 22:20
        > Pustka zapełnia się zwykle dość szybko ludźmi, nowymi celami...

        Właśnie. I tu się boję, że te nowe cele będą absorbujące, natomiast nie tak bardzo wartościowe, jak ten:)

        > ...lub chwilą dla samej siebie. To też jest piękne, pobyć ze sobą i zadbać o si
        > ebie.

        Pomalowałam pazury i wzięłam prysznic. Dłużej w łazience nie mogę:D
    • gr.eenka zmień pracę 17.10.11, 21:28
      ::)
    • lacido Re: Pustka 17.10.11, 21:30
      mam podobnie ale ja się tym poczuciem pustki i braku delektuję :)
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 21:56
        > mam podobnie ale ja się tym poczuciem pustki i braku delektuję :)

        Ja usiłuję się delektować.
        Wstawiłam naczynia do zmywarki, niech się odmaczają. Wzięłam nadprogramowy prysznic. Robię sę sałatkę. I dalej nie wiem, co z sobą począć:P
        • bojowa_gromnica Re: Pustka 17.10.11, 23:02
          książkę poczytaj. film obejrzyj. na spacer idź. kilka dni rozwoju umysłowego i dotlenienia nie zaszkodzą.
    • senseiek ahh te kobiety, zyja emocjami.. 17.10.11, 21:48
      ahh te kobiety, zyja emocjami..
      • wersja_robocza Re: ahh te kobiety, zyja emocjami.. 17.10.11, 21:51
        Faceci tłumią je w sobie i... zawał gotowy.
        • senseiek Nie. My nie mamy emocji.. 17.10.11, 22:13
          > Faceci tłumią je w sobie i... zawał gotowy.

          Nie. My nie mamy emocji.. co najwyzej "emocje" podczas meczu pilkarskiego.. ;)

          • wersja_robocza Re: Nie. My nie mamy emocji.. 17.10.11, 22:23
            Jasne. Mózgi pouszkadzane macie, stąd brak emocji.:>
            • maly.jasio lec z ta teoria na FPsy 17.10.11, 22:32
              wersja_robocza napisała:
              Jasne. Mózgi pouszkadzane macie, stąd brak emocji.:>

              Lec z ta teoria na FPsy, ze mozg ma cokolwiek wspolnego z emocjami - to cie Leda16,
              Drogie Dziewcze, przez wyzymaczke przepusci. Reczna :)

              www.marigold.com.pl/?218,wyzymaczka
              • wersja_robocza Re: lec z ta teoria na FPsy 17.10.11, 22:36
                Widziałam tę panią i nie tylko ją tam w akcji. Dziękuję, nie zamierzam.
              • cafem Re: lec z ta teoria na FPsy 17.10.11, 22:40
                > Lec z ta teoria na FPsy, ze mozg ma cokolwiek wspolnego z emocjami

                A nie ma?

                - to cie Leda16,
                > Drogie Dziewcze, przez wyzymaczke przepusci. Reczna :)

                A kto to Leda16?

                • wersja_robocza Re: lec z ta teoria na FPsy 17.10.11, 22:42
                  Forum Psychologia to ciekawe miejsc. Sprawdź.;)
                • maly.jasio Re: lec z ta teoria na FPsy 17.10.11, 22:54
                  cafem napisała:
                  A kto to Leda16?

                  Leda jest jako ta zapodana wyzej wyzymaczka :

                  - jak Cie przez nia przepusci, to z Twojego rozumu, zostanie (Ci sie) ser topiony,
                  ale uczucia Ci pozostana, bo samej siebie zrobi Ci sie zal :))
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pustka 17.10.11, 21:49
      Proponuję dziecko :D Brak pustki przez najbliższe kilkanaście lat gwarantowany :D
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 21:55
        > Proponuję dziecko :D Brak pustki przez najbliższe kilkanaście lat gwarantowany:D

        Co to, to jeszcze nie.
        Na dziecię przyjdzie pora, jak przyjdzie, a na razie jeszcze nie pora:)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pustka 17.10.11, 22:44

          > Co to, to jeszcze nie.
          > Na dziecię przyjdzie pora, jak przyjdzie, a na razie jeszcze nie pora:)

          To może teraz, dla odmiany, jakieś wyzwanie relaksujące?
          Nurkowanie, paralotniarstwo, wyścigi samochodowe?
    • czadroman spoko 17.10.11, 21:54
      kongratulejszons, nie musisz ściemniac z "póstką" :D
      • cafem Re: spoko 17.10.11, 22:03
        > kongratulejszons, nie musisz ściemniac z "póstką" :D

        Dzięks:)

        Ale z tą pustką ja na serio:)
    • astrofan Re: Pustka 17.10.11, 21:58
      po co to robisz?
      • simply_z Re: Pustka 17.10.11, 22:02
        mnie się nie chce już uczyć;)
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 22:08
        > po co to robisz?

        Dla świstka i dla własnej satysfakcji, bo w sumie w pracy i bez świstka się obywam.

        I dla podniesienia poziomu angielskiego, bo jednak pisanie formalnych prac zmusza do nauki bardziej wyszukanego słownictwa.
        I jeszcze dla podniesienia kwalifikacji zawodowych, tego nigdy nie za wiele:)
        • mocno.zdziwiona Re: Pustka 18.10.11, 10:39
          Może lepiej się za naukę nowego języka wziąć niż za MBA które nie wiadomo czy Ci się przyda.
          A teraz poleń się trochę, idź na zakupy, na rower, do kina, na koncert. Poczytaj zaległe książki, spotkaj się z dawno niewidzianymi znajomymi. Po większym wysiłku trzeba przewietrzyć głowę i zostawić sobie trochę czasu żeby się wszystko poukładało. Wtedy na spokojnie zdecydujesz za co warto się zabrać.
          • cafem Re: Pustka 18.10.11, 10:53
            > Może lepiej się za naukę nowego języka wziąć niż za MBA które nie wiadomo czy C
            > i się przyda.

            A język mnie się przyda?
            Znam dwa obce biegle i naprawdę myślałam że to wystarczy:P
        • astrofan Re: Pustka 18.10.11, 20:45
          to dobre powody, ale nie myślałaś o czymś bardziej kreatywnym, np. doktoracie?
          • cafem Re: Pustka 19.10.11, 10:19
            > to dobre powody, ale nie myślałaś o czymś bardziej kreatywnym, np. doktoracie?

            Nie:)
            Doktorat mnie się raczej do niczego nie przyda, a kariery naukowej nie planuję. Już wolę MBA:)
            • astrofan Re: Pustka 19.10.11, 18:24
              zaczełabyś kreować, nie tylko podążać, mbjowi to nie przeszkadza

              co do przydatności, znasz już swoją całą przyszłość?
      • czadroman Re: Pustka 17.10.11, 22:19
        poco to sie nogi nocom
        • lacido Re: Pustka 17.10.11, 22:21
          zdrowe się nie poco ;)
    • wersja_robocza Re: Pustka 17.10.11, 22:09
      No halo. Był stres i gonitwa, czujesz jeszcze adrenalinę i nawet zadowolenie jak po każdym wysiłku, ale może najpierw pozwól organizmowi pofunkcjonować na spokojnie. Po każdym biegu musi być czas na regenerację i rekonesans. Dopiero potem kolejny start. Wisz, rozumisz.;)
      • jael53 Re: Pustka 17.10.11, 22:23
        Już nie mam. Kończy się jeden kop adrenalinowy - pauza, oddech - i następny.
        • pchla_gumcia Re: Pustka 17.10.11, 22:33
          Nie pozwlaaj sobie na zbyt dlugą pustke.
          Ja swoja zpaelniam kolejnym ryciem do egzminow i kursami. I odchudzac sie zaczne i po skelapch muszep oalzic, bo mi ubrania sie w rekach rozsypuja.
          Muisz p prostu przjesc do nowego etpau. Moze tmy razem wolniej i mniej, ale bep ustki w zyciu.
      • cafem Re: Pustka 17.10.11, 22:34
        > No halo. Był stres i gonitwa, czujesz jeszcze adrenalinę i nawet zadowolenie ja
        > k po każdym wysiłku, ale może najpierw pozwól organizmowi pofunkcjonować na spo
        > kojnie. Po każdym biegu musi być czas na regenerację i rekonesans.

        Prawda najświętsza. Może faktycznie czas wyluzować na chwilę.

        > Dopiero potem kolejny start. Wisz, rozumisz.;)

        Się rozumie! Natenczas się więc na grę w szachy przerzuci:)
        • wersja_robocza Re: Pustka 17.10.11, 22:37
          Ooo dobry pomysł. Wujek Al będzie miał wtedy mega utrudnione zadanie.;)
    • martishia7 Re: Pustka 18.10.11, 10:56
      O tak. Mam 6 egzaminów na dystansie od września do połowy listopada. Co do zasady jeden lepszy od drugiego. 4 już za mną. Teraz mam chwilę oddechu, ale nie jestem sobie w stanie odpuścić za bardzo, cały czas kolejne siedzą mi z tyłu głowy. A jak już wszystko pozdaję, to sobie kupię xBoxa i będę zapitalać po dachach Florencji. O!
    • spawacz.drewna Re: Pustka 18.10.11, 21:02
      Ja bym sie najeb*&.
    • qw994 Re: Pustka 19.10.11, 07:02
      > WTTM?

      Nie. Ja w takich sytuacjach czuję jedynie ulgę i błogość spowodowaną perspektywą słodkiego lenistwa.
    • wez_sie mozesz sie zajac wiesz czym? 19.10.11, 08:09
      niestety nie napisze, bo sie zaraz poskarzysz pani.
    • wybory_wojta_gminy Re: Pustka 19.10.11, 10:08
      Zainteresowal mnie ten watek, bo mam podobne odczucia. Po bardzo intensywnym roku (konczenie drugiego kierunku studiow, praca, przygotowanie do egzaminu zawodowego) nagle nadszedl TEN weekend, gdy pierwszy raz od bardzo dawna nie musialam robic totalnie nic. I czulam sie fatalnie! Jednak wpedzac sie znowu w kolowrotek nie chce. Na razie wyjechalam, ale przeciez gdy wroce, to sytuacja sie nie zmieni, nadal do stycznia bede miala prace... i tylko prace. Nie wiem, o co w zyciu chodzi ;) Gdy zaczne biec, juz nie umiem sie powstrzymac, tylko biore na siebie ciagle nowe zobowiazania. Uslyszalam ostatnio takie pojecie: obsesja celu - i chyba na to wlasnie choruje.
      • simply_z Re: Pustka 19.10.11, 10:31
        > yciu chodzi ;) Gdy zaczne biec, juz nie umiem sie powstrzymac, tylko biore na s
        > iebie ciagle nowe zobowiazania. Uslyszalam ostatnio takie pojecie: obsesja celu
        > - i chyba na to wlasnie choruje.

        po prostu nie umiesz sie cieszyc zyciem ,tylko ryjesz ryjesz ryjesz.
        wiadomo kazdy z nas ma takie momenty po zdaniu waznego egzaminu ale ty po prostu poswiecasz cala swoja energie studiom ,Lubisz w ogole to co studiujesz ,studiowalas?
        • wybory_wojta_gminy Re: Pustka 19.10.11, 10:43
          O, wlasnie doswiadczylam na swojej skorze szybkiej forumowej diagnozy :) Ale zabolalo, wiec moze i jest ona trafna.

          Tak, lubilam zwlaszcza swoj drugi kierunek, ale to ten pierwszy sprawil, ze nie mialam klopotu ze znalezieniem pracy.

          To w takim razie, jak cieszyc sie zyciem?
          • simply_z Re: Pustka 19.10.11, 10:49
            dlaczego? doswiadczylam czegos podbnego, Dwa kierunki studiow ,jakies kursy itd. ,a potem nagle tylko praca ,az dziwnie.
            jak sie cieszyc ,zebym to ja wiedziala:)
            ja sie ucze teraz tylko rzeczy ,ktore sprawiaja mi przyjemnosc np. jezyki czy grafika 'wiec ciagle nauka;) ale teraz juz tylko dla siebie.
    • sootball Re: Pustka 19.10.11, 10:46
      Nie uzależniaj się od "jazdy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka