cafem
17.10.11, 21:14
Macie tak, że nie możecie się doczekać, kiedy wreszcie skończycie jakieś piekielnie trudne i absorbujące zadanie, a kiedy je skończycie - to nagle czegoś brakuje?
Zdawałam dziś trudny egzamin, który kosztował mnie mnóstwo czasu, rycia i wyrzeczeń. Zarwaną z nerwów noc przed chwilą odespałam, piwo po egzaminie było i co teraz? Pustka? Naczynia walające się po mieszkaniu od kilku dni do zmywarki mam wstawić? Może wziąć się za kolejny kurs, bo jak to tak, teraz bez celu?
Jak człowieka przywalą obowiązkami - źle, jak mu ich ujmą - też niedobrze:)
WTTM?