Dodaj do ulubionych

molestujący masażysta

19.11.11, 10:50
Zdarzyło wam się? Zrezygnowałam z usług, ale jestem ciekawa, czy to się często zdarza.
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: molestujący masażysta 19.11.11, 10:54
      zrezygnowałaś z usług bo molestował czy dlatego, że nie był wystarczająco przystojny?
      • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:08
        > zrezygnowałaś z usług bo molestował czy dlatego, że nie był wystarczająco przys
        > tojny?
        z braku zainteresowania pakietem z taką opcją
    • czadroman Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:02
      można prosić o szczegóły incydentu?
      • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:09
        > można prosić o szczegóły incydentu?
        a co, jesteś masażystą?
        • czadroman Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:12
          czasami
          • khadroma Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:20
            Mnie sie zdarzyło. W Krynicy Górskiej.
            Zatrzymalismy sie w jednym z hoteli w trakcie podróży na poludnie. Pan masazysta sobie tam dorabiał. Mialam obolałe plecy wiec skorzystałam z masażu.
            I masażysta molestował. Pogoniłam natychmiast!
            Miałam sie jeszcze poskarzyc włascicielom hotelu, ale sobie odpuściłam.
            • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:27
              >Pogoniłam natychmiast!
              ja po kilku seansach, bo trochę się rozgrzewał;-)
            • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 13:26
              no to jesteśmy tylko dwie. myślałam, ze będzie więcej ;-)
      • wyzuta Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:41
        można prosić ...

        chcesz se wytarmosić?
    • gr.eenka Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:19
      chienne_mechante_1 napisała:

      > Zdarzyło wam się? Zrezygnowałam z usług, ale jestem ciekawa, czy to się często
      > zdarza.
      a jak rozdzieliłaś ten dobry dotyk od złego w masażu?
      • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:25
        początkowo miałam wątpliwości czy to dziwne wybrzuszenie w jego spodenkach ociera się o mnie przypadkiem czy celowo. potem łapki stały się ciekawskie ;-))
        • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:27
          Jak mogłaś mieć wątpliwości? Ocierasz się niechcący "piczą" o kogoś? Faceci doskonale wiedzą, gdzie ocierają się końcem.
          • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:32
            >Ocierasz się niechcący "piczą" o kogoś?
            ona nie wystaje, trudno się ocierać

            sugerujesz, ze go prowokowałam, a potem odstawiłam?
            rany, nie jestem młódką, a to był pierwszy taki przypadek!
        • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:28
          A zapłaciłaś mu? Moim zdaniem nie trzeba było.
          • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:35
            > A zapłaciłaś mu? Moim zdaniem nie trzeba było
            pracę merytoryczna wykonywał dobrze. bonus był niechciany. zapłata się należała
        • gr.eenka Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:31
          hm... nie wiem co do wybrzuszenia, bo może faktycznie było zbyt blisko :), ale co łapek ciekawskich ... no to facet pracował łapkami.... no ale moze faktycznie dotykał części ciała nie wymagające takiego masażu
    • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:22
      Nie zdarzyło się i nie zdarzy. Umiem powiedzieć, żeby zabrać łapska.
      • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:27
        to chyba zostaje tylko masaż stopami:)
        • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:32
          Aleś dowciapna! Pewnych okolic normalny masażysta nie dotyka.
          • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:39
            i myślisz, że przy masażu tych innych niż pewne, wzwód mu minie?
            wątpię.
            • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:41
              Ale niechby nawet miał sobie ten wzwód. Tylko dyskretnie, bez obłapywania i ocierania. Wzwód (ewentualny) jest naturalny, molestowanie nie jest.
              • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:47
                aaaaha.
                no, jest wiele miejsc gdzie wzwód może być dyskretny, jak choćby konfesjonał, biurko nauczycielskie. masażysta ma po prostu trudniejsze warunki pracy, biedaczek.
                • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:51
                  Nie bądź aż tak cyniczna. Nigdy nie zdarza ci się pobudzenie, którego może nie powinno być w tych warunkach? Ja się przyznaję, że mi się zdarza, ale nie ujawniam go.
                  • gr.eenka Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:57
                    w jakich warunkach takie pobudzenie jest normalen,
                    bo ja już się zaczynam obawiać, że nie jestem normalna
                  • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:03
                    o czym ty do mnie rozmawiasz?
                    wzwód na plaży na widok półgołych lasek można uznać za sytuację naturalną. masażysta nie ma "naturalnego" wzwodu, tylko osiąga go w związku z masowaniem klientki. jakby twój ginekolog miał wzwód w trakcie badania albo nauczyciel twojego dziecka, gdy przeprowadza je za rękę przez przejście na wycieczce klasowej, też byś to uznała za naturalne???

                    poza tym tytuł wątku jest: 'molestujący masażysta', czyli najwyraźniej nie była to dla tego kogoś sytuacja normalna.

                    obracanie w żart albo pieprzenie (sorry), och jak to fajnie młodszemu przy mnie stanął - nie jest niczym innym jak racjonalizowaniem.

                    koniec tematu
                    • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:16
                      > obracanie w żart albo pieprzenie (sorry), och jak to fajnie młodszemu przy mnie
                      > stanął - nie jest niczym innym jak racjonalizowaniem.
                      six-o
                      nie traktuj tego tak poważnie. jestem już dużą dziewczynka i potrafię sobie dać rade w takich sytuacjach, a watek założyłam bo jestem autentycznie ciekawa, czy coś takiego często się zdarza - mnie się zdarzyło po raz pierwszy, choć z masaży korzystam regularnie.

                      zdarzało nie się tez dawać ostrą odprawę panom, którzy pozwalali sobie na bardziej niewinny kontakt, np. dotkniecie mojego ramienia, gdy byłam w sukience bez rękawów ;-)

                      niczego sobie nie racjonalizuję, to nie była trauma, tylko groteska
                    • georgia241 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 13:27
                      Masz problemy psychiczne. Miesza ci się pedofilia z normalnymi odruchami.
                      • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 14:07
                        brałaś coś?
                • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:54
                  >masażysta ma po prostu trudniejsze warunki pracy, biedacz
                  > ek.
                  no właśnie. o wzwód nie ma się co obrażać. nawet jako komplement można go sobie poczytać, bądź co bądź był dużo młodszy ode mnie ;-))
                  • gr.eenka Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:59
                    chienne_mechante_1 napisała:

                    > >masażysta ma po prostu trudniejsze warunki pracy, biedacz
                    > > ek.
                    > no właśnie. o wzwód nie ma się co obrażać. nawet jako komplement można go sob
                    > ie poczytać, bądź co bądź był dużo młodszy ode mnie ;-))
                    chyba, że facet wobraził sobie, że masuje swoją żone
                    • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:00
                      >że facet wobraził sobie, że masuje swoją żone
                      na taki koncept nie wpadłam;-))))) są tacy??
                      • koham.mihnika.copyright nie, to zboczenie 19.11.11, 12:04

                      • wyzuta Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:54
                        jezeli żoną jest greenka
                        • gr.eenka Re: molestujący masażysta 19.11.11, 13:01
                          wyzuta napisała:

                          > jezeli żoną jest greenka
                          nie sądzę ,aby wyobrażanie mnie miało spowodowaćefekt o jakim wspomina autorka wątku :)
                          niestety
                • wyzuta Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:50
                  masażysta ma po prostu trudniejsze warunki pracy, biedaczek.

                  powinnien mieć dodatek za szkodliwą pracę i wcześniejszą emeryturę.
          • koham.mihnika.copyright gdzie i dlaczego? 19.11.11, 11:55
            jak gola baba lezy sobie, to trudno jej nie zmasowac. facet nie byl z drewna.
            • chienne_mechante_1 Re: gdzie i dlaczego? 19.11.11, 12:06
              > jak gola baba lezy sobie, to trudno jej nie zmasowac. facet nie byl z drewna.
              w majtkach ( nawet nie stringach )
              • koham.mihnika.copyright boszsze, co za upadek moralny 19.11.11, 12:08
                w GACIACH?????
                Powinnas mu dac napiwek.
                • chienne_mechante_1 Re: boszsze, co za upadek moralny 19.11.11, 12:19
                  > w GACIACH?????
                  gacie noszą chłopy. niewiasty: majtki, figi bądź stringi. Twoja co nosi?
                  • koham.mihnika.copyright takie z gumka 19.11.11, 12:25

                    • chienne_mechante_1 Re: takie z gumka 19.11.11, 12:44
                      z gumka już dawno nie produkują. konfabulujesz
                      • koham.mihnika.copyright w kazdym razie pija w reke 19.11.11, 12:46

              • gr.eenka Re: gdzie i dlaczego? 19.11.11, 12:19
                niestety ja też wychodzę z założenia, że są zawody, gdzie nagość jest naturalna (chociaż wątpię by ktoś nawet mimo chodem nie zauważył seksualności) jednak nie powinna wzbudzać takich reakcji. h
        • wyzuta Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:47
          ??
          raczej kamieniami lub szczotką na długim kiju:)
      • wyzuta Re: molestujący masażysta 19.11.11, 12:46
        georgia241 napisała:

        > Nie zdarzyło się i nie zdarzy. Umiem powiedzieć, żeby zabrać łapska.

        Przed masażem: tylko ręce przy sobie, ty oblechu! :)
    • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:26
      a zgłosiłaś to chociaż komuś?
      • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:32
        > a zgłosiłaś to chociaż komuś?
        mężowi ;-)
        • six_a Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:41
          nieno, wbrew pozorom to nie jest śmieszne. czemu tacy ludzie mają pracę? bo każdy idzie do domu i nie robi afery.
          o ile to nie był masażysta samozatrudniony, to już bym złożyła skargę do derekcji;) i jeszcze obsmarowała gościa na forum lokalnym.
          • chienne_mechante_1 Re: molestujący masażysta 19.11.11, 11:50
            >już bym złożyła skargę do derekc
            > ji;) i jeszcze obsmarowała gościa na forum lokalnym.
            samozatrudniony i żonaty
            żal mi się zrobiło jego żony, choć z drugiej strony widziała co brała, poznała go gdy wykonywał ten zawód
        • koham.mihnika.copyright no, to mieliscie troche zabawy 19.11.11, 12:07
          a mezowi nie przeszkadza, ze cie ktos glaskal pod wlos?
          • chienne_mechante_1 Re: no, to mieliscie troche zabawy 19.11.11, 12:23
            > a mezowi nie przeszkadza, ze cie ktos glaskal pod wlos?
            aż tak to nie było... puszczasz wodze wyobraźni
            mąż niezwykle tolerancyjny, aż za bardzo czasem
            • koham.mihnika.copyright samo-tolerancyjny? 19.11.11, 12:27
              no, only joking ;-{)
              • chienne_mechante_1 Re: samo-tolerancyjny? 19.11.11, 12:29
                rozwiń, proszę
                • koham.mihnika.copyright podwojny standard, jeden dla ciebie 19.11.11, 12:31
                  drugi dla siebie.
                  My wybaczamy sobie latwiej :-{)
                  • chienne_mechante_1 Re: podwojny standard, jeden dla ciebie 19.11.11, 12:46
                    > drugi dla siebie.
                    > My wybaczamy sobie latwiej :-{)

                    mój jest nienormalny, serio.
                    • koham.mihnika.copyright gratulowac czy wspolczuc? 19.11.11, 12:47
                      kolezanki ci zazdroszcza?
                      • chienne_mechante_1 Re: gratulowac czy wspolczuc? 19.11.11, 12:55
                        czasem to, czasem to.
                        > kolezanki ci zazdroszcza?
                        koleżankom nie zdradzam tajemnic alkowy
                        • koham.mihnika.copyright to ty nie jestes kumpela! 19.11.11, 13:02

                          • chienne_mechante_1 Re: to ty nie jestes kumpela! 19.11.11, 13:32
                            kiedyś byłam lepszą kumpelą, to mi niektóre próbowały się wprowadzić do alkowy. ale to było z poprzednim mężem
                            • koham.mihnika.copyright no to mialas okazje podzielic sie sprzataniem i 20.11.11, 12:14
                              prasowaniem!
    • koham.mihnika.copyright chlopu zawsze pod gore 19.11.11, 13:04
      dawno temu bylem w sanatorium. wlaze do wanny z blockiem, a paniusia to blocko reka miesza, ale PLYTKO!!
      a ja do skarzypytow nie naleze i poglady mam liberalne.
    • yoko0202 oj tam oj tam 19.11.11, 16:09
      gdyby był fajny, to może dałabym się zmolestować :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka