Dodaj do ulubionych

zaskoczona i bezradna

27.11.11, 10:31
Takie są moje emocje w tym momencie. Zawasze wierzyłam ,że nic złego mnie nie spotka. Optymistycznie wierzyłam . Wczoraj poszłam na badanie USG, jak zawsze torbiele w piersiach, nic czym można się martwić , ja jestem taka torbielowata. I zaskoczenie , oprócz torbieli jest coś jeszcze, bardzo niepokojącego. Wiem co mam dalej robić , po krótkiej chwili bezradności i zaskoczenia powoli wraca mi optymizm. Wierzę ,że zmiany okażą się łagodne. Ale ta wiadomość zbiła mnie z nóg.
Obserwuj wątek
    • samuela_vimes Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 10:32
      Spokojnie, każde zmiany w początkowym stadium są całkowicie uleczalne. Głowa do góry jeszcze będziesz się z tego śmiać.
      Kiedy odbierasz wyniki?
    • charles_chaplin Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 10:36
      Jeśli regularnie, często się badasz, to pewnie będzie to początek zmian dopiero. A wykrycie na tym etapie gwarantuje w jakimś bardzo wysokim procencie pełne wyzdrowienie. Więc uszy do góry. Wiem, co czujesz, ale trzymaj się i myśl pozytywnie. Będzie dobrze!
      • hatora Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 11:10
        Na biopsję dopiero muszę się umówić w Klinice onkologicznej , radiolog , który wykonywał USG raczej nie podjął się jej wykonać. Poradził Klinikę . Dlaczego miał opory związane z wykonaniem biopsji? Bo po punkcji torbieli wywiązał się stan zapalny. Niestety byłam tak pewna , że nic mi nie grozi , że nie badałam się regularnie , torbiele to przecież nic groźnego , tak myślałam. I poszłam na badanie USG dopiero wtedy , gdy torbiel stała się juz olbrzymia. Ale zmiana nie jest związana z torbielą , raczej to torbiel ją zasłaniała. Tak czy inaczej , staram się mysleć pozytywnie.
        • charles_chaplin Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 11:31
          Nie panikuj dopóki nie będziesz miała ostatecznej diagnozy, bo Cię nerwy wykończą. A przecież musisz normalnie funkcjonować. Wiem, że teraz cokolwiek by nie powiedzieć, będziesz to odbierać jak puste słowa, bo nikt nie jest w Twojej skórze, prawda? Ale powiem. Kilka miesięcy temu miałam podobną akcję, podejrzenie o poważną chorobę. Od badania do badania, do tych najbardziej szczegółowych i okazało się, że nic mi nie dolega! Ale co się narozmyślałam o swoim kończącym się niebawem życiu, to moje. Mam nadzieję, że u Ciebie okaże się, że to również sprawa mniej poważna, niż teraz się wydaje.
        • margie Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 11:36
          nie slyszalam nuigdy o tym, zeby radiolog od USG wykonywal biopsje......

          Nie panikuj, zrob badania i mysl pozytywnie:)
    • akle2 Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 13:14
      Przede wszystkim nie powinnaś opierać się tylko na jednym badaniu i na jednym wyniku. Powinnaś jeszcze zrobić krzyżowo ze dwa badania u innych lekarzy - koniecznie ze specjalizacją w radiologii i najlepiej z tytułem naukowym i dopiero wtedy wyciągać wnioski (z resztą nie Ty tylko Twój gin na podstawie kilku niezależnych wyników). Ja się prześwietlałam 3 dni temu, zaniepokojona, że mnie coś w cycku boli. Pan dr "uspokoił" mnie, że rak w początkowych stadiach nie boli, zatem albo to nie rak albo powinnam spisywać testament. Na szczęście okazało się, że z testamentem przynajmniej przez rok, do następnego badania, mogę się wstrzymać bo te różne dziwne rzeczy widoczne na monitorze to nic groźnego :)
      • capa_negra Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 14:00
        Nie namawiaj dziewczyny do tracenia czasu i latanie na "badania krzyzowe" strata czasu i pieniędzy.
        Biopsja jest jedynym pewnym badaniem.
        • horpyna4 Re: zaskoczona i bezradna 27.11.11, 14:51
          Pod warunkiem, że zostanie dobrze wykonana. Znam przypadek, że dała wynik negatywny i lekarz stwierdził, że nie ma nic niepokojącego. A po prostu nie dostał się we właściwe miejsce, nowotwór nie był zbyt rozlegly. Za to bardzo złośliwy, niestety.

          W dodatku pani ta pracowała w służbie zdrowia i lekarze traktowali ją "po znajomości", starali się. Ale jak się ma pecha, to i dobre chęci nie pomogą. W razie jakichkolwiek wątpliwości dobrze jest powtórzyć badanie w innej placówce/u innego lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka