Dodaj do ulubionych

Strach się bać...

21.12.11, 21:40
Jutro wsiadam w pociąg i jadę przez pół Polski. Zanim do niego wsiądę skład przejeżdża przez drugie pół, a zbliżają się święta, więc prawdopodobnie czeka mnie wskakiwanie przez okno i siedmiogodzinna jazda na stojąco w standardzie puszki sardynek. Na przesiadkę w kolejny pociąg mam całe 8 minut, więc naprawdę, nie wróżę temu dobrze. Ech, napiję się herbatki z melisy...
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:42
      wolałabym odżałować i wziąć taxę, serio :)
      • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:46
        Wiesz, jak pogram w totolotka to pogadamy (zaraz przyleci julek i każe mi się brać do roboty :D)
        • vandikia Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:55
          Eee bez przesady :) Podlicz sobie cenę biletów, plus godzinę wstania i niedogodności. Potem zadzwoń do powiedzmy 3 miejscowych korporacji i zapytaj ile by taka podróż kosztowała.

          Ja z wiekiem staję się wygodna, obliczam se mniej wiecej ile co mnie kosztuje, jak ma się do tego czas i moje odczucia i robię tak, jak mi lepiej i już.
          W sytuacji, w której piszesz nie może być wielkiej różnicy kwotowej ( o ile nie jedziesz z Zakopanego do Gdańska).
          • vandikia Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:00
            a, no i zapomniałam o tłoku, o którym piszesz
            jak widzę relacje w tv ludzi tłoczących się w pkp, to się czasem zastanawiam co nimi kieruje
            bo że będzie ścisk, to jasne, więc albo można wybrać inny środek transportu albo inny dzień przejazdu

            jak widzę na targeo.pl że na mojej trasie do domu jest czarna dupa, to wybieram alternatywną, a wielu moich znajomych opowiada później, że utknęło na 3 godziny danego dnia w tej ulicy (serio).. a wystarczy rzucić okiem przez 10 sekund przed wyjściem z pracy

            tak więc pogódź się z jutrem w PKP albo dołóż 40zł? i ciesz się swobodą :)
          • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:01
            Taniej już by wyszło tym samolotem. Serio.
            • vandikia Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:03
              A na pewno dowiedziałaś się gdzie mogłaś? Mnie na odcinku słownie 6 km w mieście jeden przewoźnik krzyknął 60zł, a drugi 26 :D I pojechałam za 26. Mercedesem! Nie gruchotem! :)
    • zeberdee24 Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:42
      Mogę ci sprzedać tanio samochód - porządny włoski.
    • protozoan Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:44
      Eh, nie brzmi to za dobrze.
      Trzymam kciuki, żebyś się miło zdziwiła i był luzik i full wypas :-)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:44
      Weź niewiele bagaży i piersióweczkę.
      Upojenie alkoholowe zdecydowanie łagodzi skutki podróży PKP(niezależnie od spółki, może nie dotyczyć pociągów IC).

      A tak na serio - kup bilet w pierwszej klasie.
    • six_a Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:46
      wynajmij limuzynę.
      prosz, jedna odpowiedź i do wielu wątków pasuje.

      poza tym pomyśl o aromatach;)
    • senseiek Trzeba bylo dac Kulczykowi,latalabys helikopterem 21.12.11, 21:47
      > Jutro wsiadam w pociąg i jadę przez pół Polski. Zanim do niego wsiądę skład prz
      > ejeżdża przez drugie pół, a zbliżają się święta, więc prawdopodobnie czeka mnie
      > wskakiwanie przez okno i siedmiogodzinna jazda na stojąco w standardzie puszki
      > sardynek. Na przesiadkę w kolejny pociąg mam całe 8 minut, więc naprawdę, nie
      > wróżę temu dobrze. Ech, napiję się herbatki z melisy...

      A trzeba bylo dac Kulczykowi, i bys latala helikopterami.. ;)
    • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:48
      a musisz pociagiem? zadnego pks czy prywatnego przewoznika nie znalazlas?
      • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:59
        Między miastami, którymi się przemieszczam nie ma żadnego sensownego połączenia. Autobusy wszelakie jadą planowo 8 godzin, w praktyce około 9 w sprzyjających warunkach pogodowych, przy zapowiadanych prognozach pogodowych i stanie dróg, którymi te autobusy jadą to po prostu strach jechać. Myślałam o samolotach, ale niestety, najtańsze połączenie jakie znalazłam kosztuje prawie 6 stów (co ciekawe, przez Londyn wyszłyby niecałe 2, ale czasowo potrwałoby duużo dłużej)
        • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:07
          a pociag ile jedzie? swoja droga znam to z autopsji, tylko, ze u mnie najczesciej autobus/pociag + samolot :/
          nie wiem, chyba nie masz wyjscia, potraktuj to jako przygode i tyle :):)
          • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:23
            a 6 stow to juz naprawde duzo... zwlaszcza, ze pewnie jeszcze dojazd z i do lotniska dochodzi, co?
            a ile musisz czekac w londynie? bo w sumie moglabys mala wycieczke zrobic :)
            • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:37
              Niestety, między samolotami jest kupę czasu. Za to w nowym roku będę wracać przez Londyn i zahaczę o wyprzedaże :D
              • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:40
                o, o, o, wlaaaasnie :D
    • berta-death Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:53
      Ja też jutro wsiadam do pociągu, może nie przez pół polski ale prawie. Z tej okazji jak nigdy wcześniej, kupiłam sobie bilet. Zazwyczaj kupuję go tuż przed odjazdem albo już w pociągu. Tym razem dałam się ponieść wizji zatłoczonych pociągów i braku biletów. Na dworcu ani odrobinę bardziej tłoczno niż w inne dni, żadnych kłopotów z biletami, podejrzewam, że nawet pociąg nie będzie jakoś szczególnie zatłoczony.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:53
        berta-death napisała:

        > podejrzewam, że nawet pociąg nie będzie jakoś szczególnie zatłoczony.

        żebyś się nie zdziwiła ;)


        • berta-death Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:23
          Jutro zdam relacje z podróży. ;)
          • berta-death Re: Strach się bać... 22.12.11, 17:35
            Nie był zatłoczony. Co prawda w większej niż zwykle ilości ludzie ładowali się z tobołami, dziećmi, psami, kotami i jakąś inną zwierzyną, ale w przedziale były wolne miejsca. Nawet na samym dworcu jakoś szczególnie tłoczno nie było. Masakra to się zaczęła w galerii krakowskiej przez którą trzeba przejść żeby się z dworca na parking wydostać. Żeby w dobie lodówek i zamrażarek wszyscy w ostatni dzień na zakupy świąteczne przyjechali, to się w pale nie mieści. Bo to głównie w części spożywczej ten tłum grasował.
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Strach się bać... 22.12.11, 18:54
              IC jechałaś, to się nie liczy :)

              • berta-death Re: Strach się bać... 22.12.11, 19:12
                Ze dwa razy jechałam TLK, ze dwa interregio i powiedziałam nigdy więcej. A po dwa razy tylko dlatego, żeby dać im drugą szansę.
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Strach się bać... 22.12.11, 19:16
                  ja pociągami to tylko do Zakopanego jeżdżę, a w zasadzie z Warszawy do Krakowa bo dalej to jadę autobusem :)

                  w inne regiony jeżdżę samochodem



      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Strach się bać... 22.12.11, 09:47
        berta-death napisała:

        > Ja też jutro wsiadam do pociągu, może nie przez pół polski ale prawie. Z tej ok
        > azji jak nigdy wcześniej, kupiłam sobie bilet. Zazwyczaj kupuję go tuż przed od
        > jazdem albo już w pociągu. Tym razem dałam się ponieść wizji zatłoczonych pocią
        > gów i braku biletów. Na dworcu ani odrobinę bardziej tłoczno niż w inne dni, ża
        > dnych kłopotów z biletami, podejrzewam, że nawet pociąg nie będzie jakoś szczeg
        > ólnie zatłoczony.

        Kupiłaś z miejscówką? Bo z miejscówkami jest na razie bardzo niewiele TLK (w drugiej klasie).
        Głównie te które ze szczecina wyjeżdżają/dojeżdżają. Jeśli nie ma miejscówki - to moment zakupu biletu nie ma znaczenia - biletów nie limitują.
        • berta-death Re: Strach się bać... 22.12.11, 17:31
          A gdzie bym tam TLK się męczyła. IC sobie zafundowałam. ;)
          Z tym, że nawet w tych IC w okresie świątecznym lubi nie być biletów tuż przed odjazdem.
    • alienka20 Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:53
      Ja sobie odpuściłam, zwłaszcza że grożą u nas strajkami.
    • samuela_vimes Re: Strach się bać... 21.12.11, 21:57
      Zobacz na gumtree przewozy autami osobowymi. Dorzucasz się do benzyny i jedziesz.
      Dawno temu tylko tak się podróżowało. :-)
    • lolcia-olcia Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:02
      buk stobom !
    • hotally Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:02
      Ja bojkotuje jezdzenie pociągami jak tylko się da... nie dam z siebie frajera robić!
      • six_a Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:28
        chodzisz na piechotę? :)
        to zdrowo
    • wez_sie z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:05
      powodzenia
      • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:06
        Sąd wiedziałeś, ze wiozę słoik konfitur?
        • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:15
          a w powrotna co?
          gar bigosu, klopsiki i pieczone udka, nie?
          nie zapomnij tez o cwikle i ciastach.
          • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:23
            Nie mam pojęcia po co miałabym tachać przez pół kraju te wiktuały.
            • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:24
              taka mentalnosc sloika, wiec sie nie wypieraj.
              czesc
              • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:30
                Ale słoik jedzie tylko w jedną stronę...
                • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:31
                  jestes sloikiem
                  • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:39
                    O rany, nie mów, ze już podjadłeś uszka? Na drugi raz może nie zbieraj sam grzybów...
                    • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:43
                      to nie twoja wina, ze jestes sloikiem.
                      nie spinaj sie tak.
                      chociaz to tlumaczy twoje zachowanie wobec facetow.
                      • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:46
                        :D
                        • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 22:48
                          nie usmiechaj sie, bo i tak nie jestes w moim typie
                          • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 23:28
                            Wystarczajaco interesujące było, kiedy wmawiałeś mi, ze jestem twoją rodzicielką, ale widzę, że wskoczyłeś na wyższy poziom abstrakcji.
                            • wez_sie Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 23:37
                              masz na droge:
                              https://szkolnictwo.pl/rysunki_hasla/0/7156/100px-Latin_Cross.svg.png
                              • triismegistos Re: z cyklu: sloik jedzie do domu 21.12.11, 23:45
                                Dzięki wróżko zębuszko. Mogę tak do ciebie mówic?
    • kwieto Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:08
      Za moich czasów w pociągach były wagony pierwszej klasy, gdzie można sobie było miejscówkę wykupić.

      Świat schodzi na psy...
    • samuela_vimes Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:09
      no myślałam o tym mniej niż bardziej dawno
    • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:19
      Na trasie (z grubsza) Kujawsko-Pomorskie - Warmińsko-Mazurskie mamy 3 miejsca wolne i trochę w bagażniku, jutro, start po 14.00, zainteresowana?
      • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:24
        Funny, kochana jesteś, ale mi nie po drodze.
        • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:37
          No szkoda, szkoda, miałam dla Ciebie zadanie już ;D
          • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:42
            fusiasta, mikolaj przyszedl
            • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:45
              Niech się rozbiera!
              • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:48
                miko, sciagaj gacie!
                • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:51
                  O, worek!
                  • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:53
                    a w worku...?






                    (sto tysiecy prywatnych wiadomosci gupia babo :/)
                    • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:55
                      Przecież odpisałam i zaraz Ci z laski mikołajskiej ciepnę!
                      • tabeletka Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:57
                        no wlasnie wiem, pani wybaczy obelgi, to tak niekcacy :P
                        • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:49
                          Tylko jedno Cię ratuje, doprawdy!
                          Pochodzenie! :F
                          • tabeletka Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:18
                            ta blekitna krew, c´nie?
          • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:47
            Zadanie? Jakie zadanie? Bo jeśli chodziło o pilnowanie zapasów alkoholu to ja jeszcze pomyślę!
            • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:51
              Pilnowanie polega na piciu, weź mnie nie obrażaj :F
              Myślałam raczej o plotach ;D
              • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:31
                Aaa, na ploty to się zawsze możemy umówić :D
                • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:50
                  No bo już myślałam, że nie pijesz i nie plotkujesz, a fuj :F
                  ;D
                  • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:53
                    No nieeee. Tyś Bydgoszczanka? Bywam tam czasem.
                    • funny_game Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:01
                      Zapraszam! Mam w zamrażalniku wódkę i trawę.


                      Cytrynową :F
                      • six_a Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:04
                        allle w jakich proporcjach? cztery kilo trawy na kieliszek wódki?
                        zero precyzji wypowiedzi no:)
                        • funny_game Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:09
                          Gdyby tak było, to bym podwinęła ogonek i siedziała cicho, TAK? :F
                          • six_a Re: Strach się bać... 22.12.11, 09:23
                            ostatnio modny jest weganizm ;D
                            pytałam się kiedyś, co pani sprzedaje, proszę pani, i chyba priwa wysmażę:)
                            • funny_game Re: Strach się bać... 22.12.11, 14:15
                              A smaż, smaż, tylko chaty se nie zasmrodź :F
                      • triismegistos Re: Strach się bać... 22.12.11, 00:06
                        Cytrynowa trawa dobra rzecz ;)
    • lacido Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:36
      z pewnością nie będzie to gorsze niż tłuczenie się autobusem z trzema przesiadkami, z Podkarpacia na wybrzeże, z 5 letnim dzieckiem ;)
      • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:53
        Jak już wspomniałam, od Brzydgoszczy w stronę Wybrzeża można się z nami zabrać :)
        Byleby wyruszyć stąd o 14.00, bo o 17.30 siatkówka.
        • lacido Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:54
          no to fajnie się udało :)
          • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:55
            Reflektujesz?
            Wal na priw.
            • lacido Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:58
              dzięki za propozycję :)))

              pisałam o wyjeździe, który miałam w wakacje w zimie nie odważyłabym się na taką podróż

              Jestem pod wrażeniem Twojej uczynności :)
              • funny_game Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:51
                Żadna uczynność, przyjemność by była :)
    • akle2 Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:45
      Bo żeś się pewnie nie przygotowała na miesiąc naprzód. Trzeba się było przestać myć i przebierać, a cały przedział byś miała dla siebie wolny.
      • triismegistos Re: Strach się bać... 21.12.11, 22:47
        Nic straconego, mogę jeszcze spożyć główkę czosnku na surowo.
    • maitresse.d.un.francais Re: Trzeba bylo dac Kulczykowi,latalabys helikopt 21.12.11, 23:03
      Cokolwiek by autorka chciała dać Kulczykowi, ma z pewnością sporą konkurencję. Mogłaby się nie dopchać. ;-)
      • senseiek Re: Trzeba bylo dac Kulczykowi,latalabys helikopt 22.12.11, 00:06
        > Cokolwiek by autorka chciała dać Kulczykowi, ma z pewnością sporą konkurencję.
        > Mogłaby się nie dopchać. ;-)

        Czego to sie nie zrobi za fotel w helikopterze... :P

        Tak naprawde to mozna miec helikopter juz za 100 tys usd
        www.retrothing.com/2007/11/rotorway-a600-t.html
        To nawet mnie byloby stac.. ;)

        A tu masz model za 220 tys zl
        www.aircraft24.com/pl/helicopter/rotorway/exec-162f--xi106529.htm?fbacklink=index.htm
    • zamiastki Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:39
      Od piątku spędziłem w pociągach i autokarach ponad 20 godzin. Nie jest dla mnie wielkie przeżycie, bo codziennie dojeżdżam w ten sposób do pracy. Około 5 godzin w każdym tygodniu. Mam trzy sposoby na, w miarę bezstresową , podróż:
      - czytanie
      - obserwowanie
      - spanie
      To ostatnie przychodzi z największą trudnością. Szczególnie w podmiejskim pociągu do Małkini, przepełnionym zapachami piwa, kebabów, cebularzy, pizzy, chipsów czy pączków. Nie jest lekko. Zamykam wtedy oczy i snuję plany, albo przypominam sobie obrazy. Choćby takie , jak ten:
      empiro.blox.pl/2011/10/Sandalnerzy.html
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Strach się bać... 21.12.11, 23:46
      ja w sobotę jadę do domu, mniej uczęszczaną trasą, w 2,5 godziny powinienem dojechać :)
      wstanę sobie rano, wypiję kawą i w drogę, zapodam radio pin i dobrze będzie się jechało, mam nadzieję :)


      • dziewczyna_rzeznika To teraz powinieneś 22.12.11, 10:41
        jeszcze mnie zaprosić, bo coś mi się zdaje, że będziemy zmierzać w podobnym kierunku ;P Ty weźmiesz mnie a ja wezmę makowiec :-)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: To teraz powinieneś 22.12.11, 18:58
          no jeśli miejscowości Dęblin, Gołąb, Puławy, Kazimierz Dolny to w Twoim kierunku to mogę Cię zabrać :)

          • dziewczyna_rzeznika niestetysz ;P 27.12.11, 10:53
            Chyba ta aukcja w Janowie mnie swego czasu zmyliła....;)
    • umathurman Re: Strach się bać... 22.12.11, 09:49
      spróbuj carpooling.pl
    • funny_game Jak człowiek robi plany, to bóg się śmieje 22.12.11, 14:00
      powiadają.
      Nici z dzisiejszego wyjazdu, lipa.
      Obiecałam sobie znajdować plusy w każdej sytuacji, ale jestem tak zła, że nie mogę :/
      • wez_sie Re: Jak człowiek robi plany, to bóg się śmieje 22.12.11, 14:10
        dobrze, ze nie umowilas sie z trismegsitos, bo by byla niezla muka
        • funny_game Re: Jak człowiek robi plany, to bóg się śmieje 22.12.11, 14:16
          Muka i syf :(
    • wez_sie nie potluklas sloikow... 27.12.11, 11:05
      ...w powrotnej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka