Dodaj do ulubionych

Pomozcie mi prosze z rada

04.06.04, 11:17
Moj 60 letni ojciec nawyzywal mnie (nie pierwszy raz). On nie jest zly ale
wyzywa. A ja juz nie jestem mloda kobieta. Slowa jak : gnoj, smiec, bydle i
nawet gorzej. Ma temperament choleryka.
Dla mnie to jest bardzo mazdzace, bo odrazu sie czuje jak on mnie wyzywa.

Jutro zaprosil na swoje urodziny do restauracji rodzine i moich siostrzencow
malych. Naprawde nie mam ochoty isc po takim zachowaniu, nie wiem co zrobic
Nie chce tez by dzieci pytaly dlaczego nie przyszlam.

Czy poszliscie by na moim miejscu?

Obserwuj wątek
    • Gość: obierzyna Re: Pomozcie mi prosze z rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:24
      czywiscie ze nie poszlabym! a dlaczego cie tak wyzwal, mial powod?
      • dojrzalsza Re: Pomozcie mi prosze z rada 04.06.04, 12:23
        Gość portalu: obierzyna napisał(a):

        > czywiscie ze nie poszlabym! a dlaczego cie tak wyzwal, mial powod?

        nie ma zadnego dobrego powodu na wyzywanie.
        • zdesp2 Re: Pomozcie mi prosze z rada 04.06.04, 12:27
          dojrzalsza napisała:

          > Gość portalu: obierzyna napisał(a):
          >
          > > czywiscie ze nie poszlabym! a dlaczego cie tak wyzwal, mial powod?

          Powiedzialam mu zeby nie wchodzil w brudnych butach z ogrodu bo bloto wnosi do
          domu. On nie zmienia butow w domu. On na to ze zrzedze i zaczal wyzywac.
          • Gość: obierzyna Re: Pomozcie mi prosze z rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 12:36
            to faktycznie przesadzil. zawsze taki byl, czy robi mu sie to na starosc?
            • zdesp2 Re: Pomozcie mi prosze z rada 04.06.04, 14:38
              Gość portalu: obierzyna napisał(a):

              > to faktycznie przesadzil. zawsze taki byl, czy robi mu sie to na starosc?

              On taki zawsze byl, ale trudniej zniesc jak robi to wstosunku do doroslej osoby.
              W dziecinstwie to tez bil, bo nie mogl sie pwstrzymac. Teraz to chociaz nie
              bije, bo pewnie sie boi uderzyc dorosla osobe.
              • Gość: obierzyna Re: Pomozcie mi prosze z rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:40
                widze ze jestes bardzo przez niego zdominowana. mysle ze juz czas by role sie
                odwrocily.
        • Gość: obierzyna Re: Pomozcie mi prosze z rada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 12:29
          nie przesadzaj. ludzie najblizsi sercu rania sie slowem a potem przepraszaja
          jak swiat swiatem. jest to tez element wyladowywania emocji. juz lepiej wyzwac
          niz uderzyc.
    • blanchet wykluczone! 04.06.04, 11:58
      nie poszłabym
      ale jak to choleryk i jeszcze uparty- to mu wstyd i nie wyciągnie ręki
      jeśli ci zalezy na więziach rodzinnych (komu nie?) daj mu szanse- i tak mu
      właśnie pwoiedz telefonicznie: że djaesz mu szanse przeproszenia cię.
      • zdesp2 Re: wykluczone! 04.06.04, 12:26
        blanchet napisała:

        > nie poszłabym
        > ale jak to choleryk i jeszcze uparty- to mu wstyd i nie wyciągnie ręki
        > jeśli ci zalezy na więziach rodzinnych (komu nie?) daj mu szanse- i tak mu
        > właśnie pwoiedz telefonicznie: że djaesz mu szanse przeproszenia cię.

        alez po co mi jego przeprosiny, jak on znowu wyzwie. Mam do niego ogromne
        pretensje bo przez wyzywanie wlasnie mam male poczucie wartosci. Czuje sie
        wtedy jak ten smiec. to jest okropne.
        • Gość: obierzyna nie ma powodu by cie wyzywac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 12:30
          ja nadal nie rozumiem dlaczego to robi, nie udzielilas mi odp na moj pierwszy
          post.
          • zdesp2 Re: nie ma powodu by cie wyzywac 04.06.04, 14:37
            Gość portalu: obierzyna napisał(a):

            > ja nadal nie rozumiem dlaczego to robi, nie udzielilas mi odp na moj pierwszy
            > post.



            Powiedzialam mu zeby nie wchodzil w brudnych butach z ogrodu bo bloto wnosi do
            domu. On nie zmienia butow w domu. On na to ze zrzedze i zaczal wyzywac.


        • willow_girl Re: wykluczone! 04.06.04, 12:32

          > alez po co mi jego przeprosiny, jak on znowu wyzwie. Mam do niego ogromne
          > pretensje bo przez wyzywanie wlasnie mam male poczucie wartosci. Czuje sie
          > wtedy jak ten smiec. to jest okropne.

          Ja wiem, ze to moze radykalne, ale w takim razie moze po prostu mu powiedz, ze
          nie widzisz sensu w Waszych dalszych kontaktach, dopoki on bedzie traktowac Cie
          w ten sposob. I naprawde zerwij kontakt. Ja nie poszlabym na Twoim miejscu na
          zadne spotkanie- a dzieciom powiedzialabym, ze to sprawa pomiedzy mna a ojcem.
          Nie daj sie - nie pozwol, zeby ktos traktowal Cie w taki sposb.
        • blanchet Re: wykluczone! 04.06.04, 12:37
          a czy on powiedział prawdę?
          on pokazał jak bardzo jest prosty i glupi zwymyślając Tobie
          Bądź silna kobieto, pokaż kto tu rządzi- i traktuj życie jak grę- on jest
          typowy Król w szachach
    • Gość: rene Re: Pomozcie mi prosze z rada IP: *.zapora / 212.160.172.* 04.06.04, 15:01
      nie poszłabym.
      ale zrobiłabym coś innego - wysłałabym kuriera z kwiatami, do których
      dołączyłabym kartę z życzeniami: "Drogiemu tatusiowi, z okazji urodzin -
      gnój, smiec, bydle ... itd")
      I tyle. Nic więcej bym nie robiła - mam nadzieję, że nie mieszkacie razem!?

      To nie temperament jest przyczyną takiego zachowania, tylko brak kultury i
      hamulców.
      Nikt nie ma prawa nikogo wyzywać, a tym samym poniżać.
      • zdesp2 Re: Pomozcie mi prosze z rada 04.06.04, 15:32
        dobra rada reniu z tymi kwiatami

        My mieszkamy razem, ale ja za wszystko place za siebie, mimo ze mam malo (on
        jest dobrze sytuowany) Tak ze nie jestem od niego finansowo uzalezniona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka