Dodaj do ulubionych

sylwestrowe zdjecia

01.01.12, 22:56
Byliśmy wczoraj na sylwestrze u znajomych. Taka domowka. No i ogolnie fajnie sie bawilismy, nikt sie nie spil,. Corka znajomych, ktora tez byla z nami, rzucila pomysl na parowane zdjecia pod choinka. Moi przyjaciele chetnie przystali na ten pomysl, dziewczyna ma oko do zdjec, ustawiala wszystkich jak chciala i wychodzily fajne zdjecia. Kiedy Ola powiedziala "no to teraz wy" - do mnie i mojego meza nastal problem. Moj maz powiedzial, ze on nie chce zdjecia ze mna. Na zdziwione pytanie Oli i wyrazy twarzy znajomych powiedzial tylko, ze jego to nie bawi. Do konca wieczoru się do niego nie odezwalam, nadal mam focha. Co byscie zrobily na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 22:59
      pisz pozew
    • six_a Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:08
      oglądałam ten horror i to leciało tak, że nie chciał zdjęć, bo był duchopotworem i na zdjęciu by wszystko wyszło.
      tak właśnie.
      • lacido Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:12
        wampirem :D

        a nie, one tylko odbicia w lustrze nie mają ;)
        • six_a Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:16
          :) prosz, jak ktoś lubi o strasznych domach, polecam:

          www.youtube.com/watch?v=Cf7Sjrugqtw
        • r_plus Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:27
          A jeszcze był taki film co to niektórzy wychodzili zamazani na zdjęciu. I potem ginęli!
          • six_a Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:42
            i coś Ty narobił? takiego nicka ściąć?
            ;)
            • r_plus Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 00:05
              A bo za dużo n było.
    • szanim Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:24
      co to dokładnie znaczy miec focha - siedzi w kacie i sie nie odzywa?
      a moze robi mu przypalone placki?
      • six_a Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:28
        ojtam, chciał zdjęcie z olą i nikt mu nie zaproponował.
        • wannanna Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:52
          :( z nia chcial zdjecie bo mu zaproponowala w ramach zartu. Byl bardzo rozochocony. Ale chyba jak zobaczyla moja mine to powiedziala, ze nikomu nie oddaje swojego aparatu bo to jej dziecko. Nikt nie mial innego. :(
          • konto.iwony Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 00:10
            najprawdpodobniej przesadzasz. Ale jeśli rzeczywiscie tak było, to zmienia trochę postać rzeczy: niezły z niego h.jek
      • six_a Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:48
        aaaa foch kobity (ale mam zapłon hahahaaha) - siedzi na forum i kabluje.
        ;)
        • szanim dla mnie to zdanie to rewelka:) 01.01.12, 23:52
          No i ogolnie fajnie sie bawilismy, nikt sie nie spil.
          :)
      • orchidea04 Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 12:00
        A mogła zabić...
    • lolcia-olcia Re: sylwestrowe zdjecia 01.01.12, 23:54
      nic jak nie to nie
    • astrofan Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 00:16
      sądzę, że prezentujesz zajebisty poziom umysłowy, prawdziwe delicje ;)
    • 3.14-roman Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 00:24
      A bierzesz pod uwagę fakt, że monsz może po prostu nie lubić zdjęć? Uważa, że jest mało fotogeniczny czy cuś? Uważam, że niekoniecznie powinnaś traktować to jako powód do osobistej urazy, być może za bardzo wzięłaś sobie to do serca. Sądzę, że wcale nie chodzi tu o Ciebie jako osobę, raczej stawiałbym na niechęć męża do zdjęć, względnie niechęć do świąt, choinek i tak dalej.

      Podejrzewam, że monsz cierpi na dosyć szeroko rozpowszechnioną w męskiej części populacji Homo sapiens bytującej na terenie Europy Środkowo-Wschodniej chorobę zwaną Piceaencephalitis vulgaris, czyli Odchoinkowe zapalenie mózgu. Choroba ta objawia się między innymi:
      a) chorobliwym wstrętem do choinek (Piceaphobia) - chory uzewnętrznia swoją niechęć do choinek na różne sposoby. Typowe zachowania w przebiegu łagodnym choroby to właśnie niechęć do podchodzenia do choinki i uwieczniania jej na zdjęciach. W przebiegu ostrym dochodzi często do ataków furii (Piceaaggresio), wybuchów agresji werbalnej oraz fizycznej w stronę choinki, takich jak zrzucanie bombek na podłogę, rzucanie się całym ciałem na drzewo, podpalanie go, używanie ręcznych miotaczy ognia, rakiet ziemia-powietrze i ziemia-powietrze-choinka. Warto dodać, że jednym z gatunków, które z wysoką częstotliwością chorują na PV ( w ostrym przebiegu) jest kot domowy (Felis catus).

      b) niechęcią do świąt w ogóle - co objawia się uporczywym ględzeniem (Piceaverborrhea), negowaniem każdego pomysłu. Chorzy nie znoszą świąt i wszelkich ich objawów, godzą się na branie udziału w świątecznych rytuałów, motywując to tak zwanym świętym spokojem (Pax Sancta).
      • simply_z Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 12:16
        powiem tak ,w zyciu bywaja sytuacje ,kiedy nie nalezy odstawiac pospolitej wiochy tudziez szopki. Oznacza to ni mniej ni wiecej ,ze mogl zgodzic sie na jedno glupie zdjecie ,nie robiac przykrosci i wstydu zonie .
        Podobnie rzecz odnosi sie do pani ,ktora przywdziewa w kazdych okolicznosciach stary sweter i wysluzone martensy. niestety raz na ruski rok ,warto odziac sie jakos mniej zgrzebnie.
        • surykatka0 Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 19:10
          okazał się jak widać gburem. Mógł stanąć
          • samuela_vimes Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 20:33


            surykatka0 napisała:

            > okazał się jak widać gburem. Mógł stanąć

            No jak nie stanął, to nie gbur, a ciapa.
    • maitresse.d.un.francais Re: sylwestrowe zdjecia 02.01.12, 21:03
      Pouczyłabym się polskiego. Problem nie nastaje, problem się pojawia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka