Dodaj do ulubionych

dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was?

19.01.12, 14:08
Ostatnio obserwuję wokół siebie dwa typy znajomych/koleżanek, bo głównie to baby są:

a) takie, które za wszelką cenę próbują udowodnić mi, że są lepsze ode mnie i na każdym polu z tego powodu próbować mnie zdołować
b) takie, które za wszelką cenę próbują udowodnić mi, że mają gorzej w życiu ode mnie i tym samym wywołać we mnie poczucie winy, że ktoś ma gorzej

Przykłady mogłabym mnożyć, ale podam po dwa do każdego typu znajomych.

Typ A:
- udowodnianie na tzw. kredyt, czyli jak to dobrze jest żyć bez kredytu, a ci co mają we frankach to dobrze im tak (oczywiście mamy we frankach i wszyscy o tym wiedzą)
- na tzw. dziecko, obsypywanie mnie codziennie niezliczoną ilością zdjęć i opowieści o dzieciach, teksty typu „zrób sobie dziecko” (dobrze wiedzą, że straciłam 2 ciąże). Nie zazdroszczę koleżankom dzieci, ale nie muszę wiedzieć o każdym obesranym pampersie.

Typ B:
- na bidulę, czyli „nie mam co do garnka włożyć dziecku ledwo wiążę koniec z końcem, a ty ten dom to masz fajny i duży co?”
- znów na dziecko, czyli „jak będziesz miała dzieci, to dopiero się przekonasz jak to jest ciężko w życiu, teraz to masz sielankę i nie masz żadnych obowiązków” (znów dobrze wiedzą jaka jest sytuacja).

Chyba jestem łosiem i mam na czole wypisane „chcesz wyładować swoje frustracje i niedowartościowanie, to zrób to na mnie”. Robię swoją robotę, nie obnoszę się z swoimi wzlotami i upadkami, nie jestem zbyt wylewna. A tu ciągle mnie coś takiego spotyka... Macie tak samo?
Jak z nimi postępować? Licytować się i zniżać do ich poziomu? Ale po co, nie mam w zwyczaju wywoływania awantur, a do tego niektóre typy to coś w stylu "opluj mnie, a ja powiem, że deszcz pada". Masakra jakaś...
Obserwuj wątek
    • wez_sie w tym watku jestes "typem A" 19.01.12, 14:11
      czyli, ze wspolczuje
      • headvig Re: w tym watku jestes "typem A" 19.01.12, 14:12
        skąd taka diagnoza?
        • wez_sie Re: w tym watku jestes "typem A" 19.01.12, 14:13
          bebebebebebebebebebebebebebebebebebe
      • wez_sie wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:12
        oczywiscie
        • headvig Re: wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:13
          ja w tym wątku jestem typem łosia - czytaj ze zrozumieniem :)
          • wez_sie Re: wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:14
            wcale, ze nie bo Be
            • headvig Re: wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:15
              zdołowałam cię, że twierdzisz, że be?
              • wez_sie Re: wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:20
                no troche tak, bo jesli to twoi bliscy znajomi, to albo sa imbecylami albo po prostu chamami.
                jak w ogole mozna poruszac takie tematy jak te o dzieciach, jak sie wie, ze ktos byl dwukrotnie w ciazy.
                no sorry, ale dolujace jest ze ktos ma takich beznadziejnych znajomych.
                ale nie przejuj sie.
                tutaj sa sami mili i serdecczni ludzi, chetni do pomocy :)
                • headvig Re: wróóóóóć... jestes "typem Be" 19.01.12, 14:22
                  > no troche tak, bo jesli to twoi bliscy znajomi, to albo sa imbecylami albo po p
                  > rostu chamami.

                  otóż to, tak przypuszczałam, że otaczam się chamami.

                  > no sorry, ale dolujace jest ze ktos ma takich beznadziejnych znajomych.
                  > ale nie przejuj sie.

                  no nie zmienię znajomych/współpracowników, a studiów też nie będę zmieniać.

                  > tutaj sa sami mili i serdecczni ludzi, chetni do pomocy :)

                  tak, przekonałam się o tym wiele razy ;) dzięki za wsparcie!
    • six_a Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:13
      nie mam, a gdzie takie kupiłaś, weź reklamację złóż.
      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:14
        no normalnie w jednej robocie, drugiej, na studiach - nie mogę się opędzić. OFF mi potrzebny
        • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:20
          > na studiach

          To prawda, na studiach różni się, między nami mówiąc, trafiają. A co Ty na to, żeby rzucić studia? Ludzi z tzw. wyższym wykształceniem jest już w Polsce dość, a Ty będziesz zdrowsza, bo przynajmniej częściowo uwolnisz się od typu kobiet, który Cię drażni. Przemyśl to.
          • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:23
            2 semestry mi tylko zostały, poza tym, szef za nie płaci ;) muszę to zdzierżyć i tyle
            • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:30
              > 2 semestry mi tylko zostały, poza tym, szef za nie płaci ;) muszę to zdzierżyć i tyle

              Cóż, ja rzuciłem studia pod koniec ostatniego semestru (po raz ostatni i definitywny, wcześniej jeszcze rzucałem dwukrotnie). Tyle dobrze, że przynajmniej była to szkoła bezpłatna (co wbrew powszechnemu mniemaniu nie oznacza, że była darmowa).

              Ale nie namawiam, to tylko taka luźna propozycja była. :)
              • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:34

                > Ale nie namawiam, to tylko taka luźna propozycja była. :)
                >
                jeszcze dodam, że nie rzucę, bo nawet mi się podobają, a że ludzie tacy a nie inni, to co zrobię :)
                • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:38
                  > jeszcze dodam, że nie rzucę, bo nawet mi się podobają

                  No proszę. A czy będzie wścibstwem, gdy zapytam, co konkretnie Ci się w nich tak podoba?
                  • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:39
                    nowe rzeczy których się uczę oczywiście i które przydadzą mi się :) (praktyka zamiast wyssanych z palca teorii)
        • six_a Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:22
          a w jakim celu te kontakty utrzymujesz, przeproszę, że zapytam;)
          • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:24
            > a w jakim celu te kontakty utrzymujesz, przeproszę, że zapytam;)

            to nie są kontakty towarzyskie, to znajomi z pracy i studiów (mus i nic więcej).
            • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:36
              > to znajomi z pracy i studiów (mus i nic więcej)

              Ja jak chodziłem do szkoły, to byłem niczym więcej jak mniej czy więcej postronnym obserwatorem, i nie miałem w zwyczaju wchodzić ze współtowarzyszami w jakiekolwiek interakcje. Musiałem natomiast wchodzić w interakcje i rozmaite pogaduszki z obywatelami nauczycielami, ale i tych na ogół unikałem, co kończyło się nierzadko oceną niedostateczną, a bywało że i tzw. uwagą w zeszycie!
              • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:42
                krytyk.systemu.edukacji napisał:

                > > to znajomi z pracy i studiów (mus i nic więcej)
                Musiałem natomiast wchodzić w interakcje i rozmaite pogadus
                > zki z obywatelami nauczycielami, ale i tych na ogół unikałem, co kończyło się n
                > ierzadko oceną niedostateczną, a bywało że i tzw. uwagą w zeszycie!
                >

                ale ja grzeczna i baardzo tolerancyjna jestem, ode mnie byś uwagi nie dostał :) co najwyżej jakąś mądrość życiową usłyszał i zrobił się czerwony (zakładając, że byłbyś moim uczniem)
                :)


                let your hips do the talking
                www.youtube.com/watch?v=OczRpuGKTfY
                • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:48
                  > ale ja grzeczna i baardzo tolerancyjna jestem, ode mnie byś uwagi nie dostał :)

                  A jesteś nauczycielką? Jeśli tak, to zupełnie jak moi rodzice, ponieważ pochodzę z rodziny nauczycielskiej (ojciec nauczyciel akademicki, matka – szkolny). Owo niefortunne pochodzenie było, nawiasem mówiąc, jedną z przyczyn, dla których musiałem spędzić w szkołach różnych szczebli 17 lat (!).

                  > co najwyżej jakąś mądrość życiową usłyszał i zrobił się czerwony (zakładając,
                  > że byłbyś moim uczniem)

                  Ja się tak od razu czerwony nie robię, szczególnie że prócz bycia krytykiem systemu edukacji jestem do pewnego stopnia również antykomunistą, cokolwiek to dzisiaj oznacza. :)
                  • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:53
                    > A jesteś nauczycielką? Jeśli tak, to zupełnie jak moi rodzice, ponieważ pochodz
                    > ę z rodziny nauczycielskiej (ojciec nauczyciel akademicki, matka – szkoln
                    > y). Owo niefortunne pochodzenie było, nawiasem mówiąc, jedną z przyczyn, dla kt
                    > órych musiałem spędzić w szkołach różnych szczebli 17 lat (!).

                    jestem. ale nie pochodzę z rodziny nauczycielskiej. sama nienawidziłam szkoły, jak do niej chodziłam, polubiłam dopiero na pierwszych studiach.


                    > Ja się tak od razu czerwony nie robię, szczególnie że prócz bycia krytykiem sys
                    > temu edukacji jestem do pewnego stopnia również antykomunistą, cokolwiek to dzi
                    > siaj oznacza. :)

                    ja też otwarcie krytykuję system edukacji, a do tego jak mówię, jestem bardzo tolerancyjna, możesz być antykomunistą, wyznawcą radia maryja, mieć różowego irokeza na głowie, gejem czy emo, mnie to generalnie zwisa, bylebyś u mnie miał wyniki :)
                    • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:03
                      > sama nienawidziłam szkoły,
                      > jak do niej chodziłam, polubiłam dopiero na pierwszych studiach.

                      Ja z kolei na studiach dopiero zrozumiałem, co jest grane. Wcześniej traktowałem szkołę jako konieczność, nie zastanawiałem się nad tym specjalnie, czy ją lubię, czy nie.

                      > ja też otwarcie krytykuję system edukacji

                      I słusznie, bo jest za co!

                      > bylebyś u mnie miał wyniki :)

                      Wątpliwe, byłem bardzo kiepściuchnym uczniem i miałem głównie oceny dopuszczające i dostateczne (średnia w liceum rokrocznie 2 i 9/10, na świadectwie maturalnym 3 i 4/10, ale to w związku z szeroko zakrojoną akcją tzw. naciągania stopni).

                      A czego uczysz, jeśli można wiedzieć? Osobiście z przedmiotów szkolnych tolerowałem jedynie fizykę, nie znosiłem zaś polskiego, szczególnie tzw. kanonu lektur.
                      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:06
                        angolskiego i teraz przymierzam się do informatyki ;)
                        • krytyk.systemu.edukacji Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:18
                          > angolskiego i teraz przymierzam się do informatyki ;)

                          Ach! Chcesz więc zostać nauczycielem dwuprzedmiotowym? To bardzo rozsądnie w dzisiejszych czasach. :) Co prawda na tej uzupełniającej informatyce to tak za wiele nie uczą, ale papierek jest. :P

                          PS A jak tam Teczka Awansu Zawodowego? Miałaś już może przyjemność?
                          • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:21
                            >Co prawda na tej uzupełniającej informatyce to tak za wiele nie uczą,
                            no jak to, worda to mam tera w małym palcu i procesory i inne magistrale też ;) nawet sortowałam bąbelkowo już :)
                            a faktycznie, to nie nauczą za dużo, ale mam douczanie domowe ;)

                            awans - dyplomuję się.
      • wez_sie Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:14
        z dajszmana :/
    • funny_game Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:23
      Przeczytałam: dwa typy dzikich kobiet.

      Myślisz, że one tak celowo?
      Że jedna chce się poczuć lepiej, gadając, że ma lepiej (ale obiektywnie, czy jej zdaniem?), a druga wjechać Ci na poczucie winy (ale winy w związku z czym, że jej nie dokładasz na życie? ;)), gadając, jak to ma najgorzej?
      Bo może to takie pitolenie bezmyślne, a może one so po prostu gupie? :)
      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:25
        funny_game napisała:

        > Bo może to takie pitolenie bezmyślne, a może one so po prostu gupie? :)
        >

        u niektórych głupota na bank, ale u niektórych perfidia. a może to moje urojenia i za bardzo biorę wszystko do siebie...
        • funny_game Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:33
          Z tym braniem do siebie, to chciałam napisać, ale nie chciałam, żeby było, że się czepiam :)

          Nad tym się da pracować, co zresztą robię i jakoś mi lżej oraz czyściej i przestronniej wokół mnie, jak zapomniałam o tych, co sprawiają, że zaczynam brać do siebie.
          Niedawno to się znowu odezwało, ale przerabiam to :)

          Jeszcze jedno: ludzie czasem manipulują nieświadomie, bo tak się nauczyli i przyswoili.
          Jak ja coś przeskrobię i jest mi przykro, to od razu bym płakała. Walczę z tym, bo to manipulacja.
          • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:38
            > Z tym braniem do siebie, to chciałam napisać, ale nie chciałam, żeby było, że s
            > ię czepiam :)
            >
            > Nad tym się da pracować, co zresztą robię i jakoś mi lżej oraz czyściej i przes
            > tronniej wokół mnie, jak zapomniałam o tych, co sprawiają, że zaczynam brać do
            > siebie.

            generalnie to grono przyjaciół mam w porządku, ale nie przewietrzę przecież grona współpracowników, chyba, że zostałabym ich szefem, a na to nie ma szans.

            > Jeszcze jedno: ludzie czasem manipulują nieświadomie, bo tak się nauczyli i prz
            > yswoili.

            być może. bo jak widzę u niektórych brak przejęcia, to oprócz głupoty, złośliwości, ta opcja też jest do rozważenia.
            niestety często w oczach zamiast tego jest satysfakcja
            • funny_game Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:53
              No to pomyśl, jak mało przyjemności i sukcesów musi mieć ktoś, kto w ten lub drugi sposób manipulując Tobą (w zasadzie dla chwilowej przyjemności, bo po co?) czuje satysfakcję.
              Qrde, triumf w oczach to można mieć, jak coś pokonamy, jak z czymś się uporamy.
              Ale może teraz to już się nakręcasz? :)
              • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:55
                > Ale może teraz to już się nakręcasz? :)

                tak, częściowo tak, ale pytanie brzmiało, jak sobie z nim radzić?
                • funny_game Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:03
                  Z manipulantem czy z nakręcaniem się za bardzo?

                  A umiesz wyśmiać? W duchu tak, nie nagłe "ahahaha, jakaś ty głupia!" rzucone w pracy ;) Wyśmiać i manipulanta, bo jest żałosny i siebie, bo się za bardzo przejmujesz i zając się czymś przyjemnym/innym/pilniejszym?
                  Ewentualnie jak już muszę czasem coś z siebie wywalić, to mam od tego absolutnie zaufane osoby.
                  • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:08
                    muszę się nauczyć wyśmiewać w duchu - na razie to sobie tylko myślę swoje albo wywalam mężowi, który zawsze mnie rozumie ;)
          • simply_z Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:39
            a nie sadzisz Hediwg ,ze jest to troche twoja wina ,przynajmniej w przypadku kolezanek ze studiow. Przypuszczam ,ze sa to twoje drugie studia ,na ktore poszlas juz jakos osoba dorosla ,wiec po co dzielisz sie prywatnymi szczegolami ze swojego zycia z tymi osobami?
            o ciazach itd powinni wiedziec tylko najblizsze osoby ,a nie jakas grupa przypadkowych ludzi .
            • simply_z Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:40
              headvig:)*
              • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:43
                e no jasne że na studiach nikt nic nie wie, niczyja to sprawa. jak napisałam - nie jestem wylewna. ale napisałam też, że przykłady można mnożyć, tych ze studiów to nawet nie podaję.
                • simply_z Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:48
                  ale w pracy juz wiedza , po co?
                  po co opowiadasz im o kredycie ,poronieniach itd.
                  • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:54
                    no jak idę na L4 ciążowe a wracam za 3 tygodnie, to chyba nie da się ukryć.
                    domu przy drodze też nie ukryję i nie powiem, że dostałam w spadku, bo rodzice żyją :)
      • wersja_robocza Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 14:46
        funny_game napisała:

        > Myślisz, że one tak celowo?
        > Bo może to takie pitolenie bezmyślne, a może one so po prostu gupie? :)

        Żeby nie marnować klawiszy splagiatuję Funny i oddam jako swoje.:cool:
        • wez_sie Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:25
          nooo, dzisiaj w ogole jestes w kiepskiej formie :)
          • spawacz.drewna Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 18:30
            spodobalo mi sie, bede ci odpisywal
            • wez_sie Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 19:00
              to do mnie?
              • spawacz.drewna Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 19:08
                nie dosc ze onanista to jeszcze opozniony, drzewka ku... nie umies czytac?
                w razie niezrozumienia ironii - tak do ciebie to bylo
    • martishia7 Typ C 19.01.12, 14:50
      Ludzie, którzy absolutnie wszystko odbierają jako uwagę do siebie i zamach na ich styl życia.
      • headvig Re: Typ C 19.01.12, 14:55
        ;)
        potrafię odróżnić luźne rozmowy, od walenia g...wnem w twarz :)
        • stary.dziadyga Re: Typ C 19.01.12, 15:13
          > potrafię odróżnić luźne rozmowy, od walenia g...wnem w twarz :)


          o pacz! czyli sama sobie odpowiedziałaś: te które Ci tak mówią to nie żadne typy A i B tylko po prostu wredne małpy rzucjące swoim gówienkiem w innych!
          • headvig Re: Typ C 19.01.12, 15:16
            dzięki, baardzo mnie pocieszasz :) ale mam dość już ocierania tego ich gówna z swojej twarzy ;)
            • stary.dziadyga Re: Typ C 19.01.12, 15:25
              Wiem wiem przyjemne to nie jest, ale nietety nie ma innej rady jak olewanie takich poglądów oraz ludzi którzy je głoszą i w żandym ale to w żadnym wypadku nie zniżanie się od tego poziomu, bo to się tylko na Tobie zemści.

              Polecam też cięte rispoty na zamknięcie dzioba
              • stary.dziadyga Re: Typ C 19.01.12, 15:26
                w senise że jest szansa że jak usłyszą odcinkę to już nie potwtórzą ataku
                • headvig Re: Typ C 19.01.12, 15:29
                  stary.dziadyga napisała:

                  > w senise że jest szansa że jak usłyszą odcinkę to już nie potwtórzą ataku

                  zrozumiałam sens, bez obaw ;)
      • funny_game Re: Typ C 19.01.12, 14:59
        Tokin tu mi? ;D
        • martishia7 Re: Typ C 19.01.12, 15:11
          Nołp, do autorki wątasa. Ja nie wiem, może jestem tak cudownie nieświadoma, ale w ogóle takich rzeczy nie potrafię nawet odnotować. Bardzo, bardzo rzadko, kiedy czuję jakąś ewidentną agresję, ale nie tak że absolutnie każdy, zawsze i wszędzie zalicza się do kategorii A lub B.
          • headvig Re: Typ C 19.01.12, 15:15
            no ja nie każdego zaliczam do tych kategorii. obserwuję tylko, że takich ludzi jakoś coraz więcej...
            a jeśli nie czujesz takich "subtelności" ludzkich, to zazdroszczę.
            • martishia7 Re: Typ C 19.01.12, 15:23
              Może i nawet zauważam, jak się tak zastanowić, ale zlewam zupełnie. Tym uchem wchodzi, a tamtym wychodzi ;) Przyjemna sprawa, naprawdę. Mam bufor na frustratów.
    • sumire Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:15
      puszczać mimo uszu. po prostu.

      notabene różnych ludzi spotykam, ale jak słowo daję, w najbardziej upierdliwym środowisku nie byłabym w stanie wyodrębnić tylko tych dwóch typów i żyć w przeświadczeniu, że chcą mi truć cztery litery metodą A lub B.
    • leserka0 Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 15:15
      Podobno to, co widzimy negatywnego w innych, najlepiej charakteryzuje nas samych...
      • anaisanais Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 16:53
        raczej czego nie akceptujemy u siebie
        • leserka0 Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:18
          A to jedno wyklucza drugie?
    • wez_sie tak czytam te twoje posty w tym watku 19.01.12, 15:48
      i wydaje mi sie ze jestes straszna egocentryczka, a ludzie, to tak naprawde przeszkadzaja ci w zyciu.
      takie sprawiasz wrazenie oczywiscie. jaka jestes, wie srodowisko i najblizsi.
      • headvig Re: tak czytam te twoje posty w tym watku 19.01.12, 15:56
        > i wydaje mi sie ze jestes straszna egocentryczka,

        czemu tak uważasz?

        >a ludzie, to tak naprawde przeszkadzaja ci w zyciu.

        nie przeszkadzają. niektórzy dopiekają i o tym jest ten post.

        > takie sprawiasz wrazenie oczywiscie. jaka jestes, wie srodowisko i najblizsi
        mam nadzieję, że wiedzą i nie są zawiedzeni
        • headvig Re: tak czytam te twoje posty w tym watku 19.01.12, 16:01
          może wątek powinnam umieścić na wyżalni i tyle, bo o to też chodziło :)
    • facettt nie masz telewizorni ? 19.01.12, 16:20
      ze musisz sie wyslugiwac takimi kolezankami dla zabicia czasu ?
      • headvig Re: nie masz telewizorni ? 19.01.12, 16:26
        mam. ale one same do mnie przyłażą.
        • facettt Re: nie masz telewizorni ? 19.01.12, 16:30
          headvig napisała:
          > mam. ale one same do mnie przyłażą.

          a od czego masz schody ?
          • headvig Re: nie masz telewizorni ? 19.01.12, 16:33
            lepiej, mam strych z muchami. tam się zabarykaduję!
    • anaisanais Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 16:48
      Jesli faktycznie masz wokol siebie typ A to wspolczuje. Bardzo niedelikatne osoby choc cos mi sie wydaje dziwne, ze ktos ci tak stale przytyki robi? Moze sa rzeczy ktore cie bola, czy czujesz ze podjelas zla decyzje wiec taka uwaga boli cie 100 razy bardziej?
      - kredyt we frankach - nie mieszkam w polsce ale poszukaj co eksperci radza zadzialaj cos bo frank jest teraz drogi. moze da sie nieco zmienic te sytuacje, polepszyc?
      - co do dziecka to wspolczuje, czy radzilas sie lekarzy, skad te straty ciazy? jak sie da tego uniknac? ja niestety znam osoby ktore tez stracily ciaze w ok. 3 miesiacu jest to naprawde straszne, przykro mi.

      postaraj sie nie byc tak samo uszczypliwa czy agresywna, zajmij sie soba i rozwiazywaniem problemow wtedy nie beda cie uwagi bolec, bedziesz wiedziala ze zrobilas co moglas z dana sytuacja.
      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 16:55
        anaisanais napisała:

        > Jesli faktycznie masz wokol siebie typ A to wspolczuje. Bardzo niedelikatne oso
        > by choc cos mi sie wydaje dziwne, ze ktos ci tak stale przytyki robi? Moze sa r
        > zeczy ktore cie bola, czy czujesz ze podjelas zla decyzje wiec taka uwaga boli
        > cie 100 razy bardziej?
        tak, dochodzę do wniosku, że może przewrażliwiona jestem. poza tym, nie każdy musi w życiu podejmować właściwie decyzje, człowiek się uczy na błędach. żyję dalej ale nie biadolę, że mam kredyt - nauczylismy się z tym żyć.

        > - kredyt we frankach - nie mieszkam w polsce ale poszukaj co eksperci radza zad
        > zialaj cos bo frank jest teraz drogi. moze da sie nieco zmienic te sytuacje, po
        > lepszyc?
        jak mówię, nauczyliśmy się z tym żyć, oszczędzamy i nie biadolimy. sytuacji teraz lepiej nie zmieniać.

        > - co do dziecka to wspolczuje, czy radzilas sie lekarzy, skad te straty ciazy?
        tak, już wiem. trombofilia. da się to leczyć.

        > postaraj sie nie byc tak samo uszczypliwa czy agresywna,
        nie jestem. zazwyczaj milczę i nic nie komentuję. nie mam w zwyczaju ludziom dowalać.

        dzięki za miłe słowa.
        • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 16:59
          dodam jeszcze, że jestem z wszystkim pogodzona, z kredytem, z ciążami i w duchu jakoś mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. ludzi po prostu czasem lubią wyżyć swoje frustracje i ostatnio jakoś padało na mnie.
          • anaisanais Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:11
            moim zdaniem jak czujesz ze ktos jest specjalnie uszczypliwy to po prostu unikaj i nie wdawaj sie w pogawedki. na pewno sa w otoczeniu tez ludzie ktorzy nie musza sie dowartosciowywac cudza krzywda, poszukaj ich.
            i glowa do gory trzymam kciuki za baby, na pewno sie w koncu uda!
    • zielona.zgaga Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 16:59
      typ c:
      przeszkadza jej jak ktos ma lepiej ale za to tez przeszkadza jak ktos ma gorzej :)
      no ktorys typ?
    • maitresse.d.un.francais Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:14
      bez kredytu często się nie da, ale ci co mają we frankach to spekulowali, a spekulacja się chyba wiąże z ryzykiem straty, więc o co tyle krzyku?
      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:24
        ja nie krzyczę. nie mam problemu z kredytem. to inni mają problem z tym, że my mamy kredyt - takie było przesłanie
    • georgia241 Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:42
      Nie mam wokół siebie ani typu a ani b. Fajne kobietki znam, z ktorymi rozmawiamy o ważnych rzeczach - jak stawać się coraz lepszą w swoim zawodzie, jak dbać o relacje, być wierną swoim przekonaniom, umieć wspierać i wiele innych. Nie rozmawiamy o kredytach, ciuchach czy wyposażeniu mieszkania.
      • headvig Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 17:50
        szczęściara - zazdroszczę szczerze. dzięki za inspirację, następnym razem jak będą jakieś żaluzje, to spróbuję zmienić temat
    • lonely.stoner Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 18:00
      jesli to sa kolezanki z ktorymi dobrowolnie spedzasz czas- to chyba pora sobie zmienic towarzystwo na powiedzmy jakies bardziej przyjazne.
      Jesli to sa ludzie z pracy/szkoly- to wcale nie musisz z nimi rozmawiac, jednym uchem wpuscic, drugim wypuscic, niestety nie mozna sobie dobrowolnie dobierac wspolpracownikow czy kolegow ze studiow.
    • lucky.13 Re: dwa typy ludzi/kobiet - są wokół was? 19.01.12, 18:58
      Na typ B działa coś w stylu "bardzo ci współczuje, że masz takie beznadziejne życie". Powinna się obrazić i przestać ględzić.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka