Dodaj do ulubionych

Internetowy looserzy

29.01.12, 17:37
Pytanie do dziewczyn:
Skąd na tym forum (i dlaczego na tym) aż tylu beznadziejnych mężczyzn, od których wieje kompleksami, którzy mają zakodowane w głowach jakieś totalne, nieżyciowe bzdury na temat kobiet, którzy nienawidzą wszystkich, którzy mają inne zdanie (lub jeśli nie nienawidzą to strugają idiotów, zadając infantylne pytania)?

Kto wie? ;-)

Czuję się tu czasami jak w jakimś ośrodku dla "mężczyzn" specjalnej troski.
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:40

      > Czuję się tu czasami jak w jakimś ośrodku dla "mężczyzn" specjalnej troski.

      Bo nas przyciągacie, najwyraźniej wyczuwamy silne instynkty macierzyńskie :P
      • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:42
        Grafu, ale to nie była chyba mowa o WSZYSTKICH tutaj, tylko tych bez nadziei. ;)
      • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:42
        Z tego co czytam tutejsze dziewczyny, to jakoś żadna wybuchu intensywnych instynktów macierzyńskich nie ma.

        Co do meritum: akurat twojego nicka nie kojarzę i to nie o tobie było.

        • samuela_vimes Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:45
          nie no jest paru spoko facetów w tym właśnie pan powyżej.
          • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:51
            Pocieszające.

            Podczytuję inne fora i tam aż tylu ciap nie ma. ;-)
            • kruq_1 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:56
              lena.nocna napisała:
              > Pocieszające.
              > Podczytuję inne fora i tam aż tylu ciap nie ma. ;-)

              A po czym rozpoznaje się "forumowo-internetową ciapę" ? :-)
              Po poglądach? Chyba każdy ma prawo do własnych, nawet najbardziej odmiennych.
              Po sposobie ich przekazu, wyrażania? Cóż, nie każdy jest mistrzem elokwencji.
              Po skłonności do użalania się nad sobą? Chyba obie płcie mają jednakowe skłonności ku temu.
              Może jest coś jeszcze, co demaskuje ciapę? :-)

              Pozdrawiam
              • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:04
                Po tym jak bardzo równią się od "normalnych" mężczyzn, z którymi mam kontakt na co dzień.
                • kruq_1 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:19
                  Zakładam, że ten kontakt z normalnymi mężczyznami jest bezpośredni. A nawet gdyby to był kontakt wirtualny, to nadal nie wiem jak można rozpoznać ciapę z ciągu literek lub innych znaków, składających się na post.
                  Piszesz, że się różnią ale przecież ludzie się tak po prostu róznią od siebie. Poza tym skąd wiesz, że Twoja interpretacja normalności jest właściwa? Przeciez ci, których uważasz za normalnych, dla wielu innych osób mogą być dziwni lub ciapowaci.
                  • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:23
                    Moim zdaniem jak widać można. nie oceniam ich w realu tylko tu. Jakos na innych forach (nie real) takich pajaców niemal nie ma.
                    • kruq_1 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:27
                      Rozumiem. Ciekawi mnie według jakich kryteriów dokonujesz tej oceny, bo tylko "jak bardzo się różnią" to troszke zbyt ogólne.
                      Żebym tylko przez to moje drążenie tematu nie wyszedł na "pajaca" :-)
                      • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:37
                        Zachowują się jak upośledzeni/chorzy psychicznie, jakby byli odizolowani od normalnych ludzi, społeczeństwa przez sto lat. Nie znają, nie lubią ludzi, chcą denerwować, robić zamieszanie, są niemęscy, przejmują się bzdetami.
                        • kruq_1 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:48
                          To już jakieś konkrety :-)
                          Chociaż uważam, że wniosków na temat niektórych punktów, które wymieniłaś, nie da się wyciągnąć z wypowiedzi na forum. Nawet jeżeli się da, na podstawie jakichś tam przesłanek, to są to wnioski z wysokim prawdopodobieństwem pomyłki.
                        • 5er Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:45
                          nicki, nicki proszę. bez nich to marna prowokacja :(( moze pomyliłas forum?
          • josef_to_ja Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:57
            No i jeszcze ja :) Wiem, że mnie lubisz :D
      • cuttle_fish Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:45
        To chyba jednak nie o Tobie:)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:55
          cuttle_fish napisała:

          > To chyba jednak nie o Tobie:)

          Ach, nie ma to jak połechtać sobie ego waszymi postami. I to z pełną premedytacją :P :D
          • jan_hus_z_banem Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:03
            łechtaj, łechtaj, dopóki będziesz mówił to co chcą usłyszeć to będziesz łechtany :)
            spróbuj sam jeden sprzeciwić się głupie kobiet, a skończysz tak :D
            www.youtube.com/watch?v=m4oswNJE2YQ


            • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:06
              > łechtaj, łechtaj, dopóki będziesz mówił to co chcą usłyszeć to będziesz łechtan
              > y :)

              Czy Twoja percepcja jest w stanie ogarnąć to, że niechęć do Ciebie to wynik tego jakim jesteś maluczkim, sfrustrowanym facecikiem a nie z tego 'co kobiety chcą usłyszeć'? Naprawdę nie widzisz niczego karygodnego w wyciąganiu prywaty na forum?
              • jan_hus_z_banem wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co tam 29.01.12, 18:49
                a czy ty naprawdę nie widzisz nic karygodnego w zawłaszczaniu sobie publicznego forum?

                ile razy były na tym forum apele do moderatora aby nie usuwał wątków neutralnych, które nikogo nie obrażają, nie są reklamą czy spamem... wiele osób kierowało prośby do moderatora aby nie przeginał

                ile razy to całkiem fajne (z wieloma komentarzami i cieszące się zainteresowaniem forumowiczów) wątki trafiały na oślą a podobne do nich nie (bo moderatorce się spodobały) ...

                menka (wersja_robocza) jest moderatorem społecznym co jak sama nazwa wskazuje ma działać na rzecz SPOŁECZEŃSTWA, ma usuwać wątki wulgarne oraz reklamę, to wszystko

                Forum kobieta NIE JEST specjalistycznym forum, jest ono baaardzo ogólne gdyż kobiety stanowią połowę społeczeństwa i miewają rozmaite problemy, zainteresowania etc.

                Jeśli ktoś założy głupi wątek, który nie będzie interesował forumowiczów (złożonych głównie z kobiet) to ten wątek zginie śmiercią naturalną, po prostu niezainteresowane nim forumowiczki nie będą się w nim udzielać i tyle, nie jest tutaj potrzebna ingerencja moderatora


                Znasz taki eksperyment więzienny pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_wi%C4%99zienny ? Pewnie znasz, gdzie ludzie odgrywali rolę więźnia lub strażnika. Eksperyment w 6 dniu musiano przerwać ponieważ strażnicy robili się coraz bardziej brutalni wobec więźniów pokazując kto tu rządzi o poddając represjom (a przecież to był tylko eksperyment!).

                Idealna jest analogia na tym forum, menka (wersja_robocza) tak wczuła się w rolę strażnika tego forum, że całkowicie zapomniała jaką rolę ma pełnić na tym forum.

                Przestała działać na rzecz forumowiczów ale to forum stało się namiastką jej niespełnionych marzeń, ambicji (psycholog pewnie lepiej by to ode mnie nazwał) gdzie mogła zaprezentować swoją władzę nad innymi... Nie dla ich dobra czy dobra ogółu ale dla siebie! Na zasadzie jak będę chciała to usunę wątek, a jak nie to zostawię...

                Tak, mam hopla na punkcie wolności wypowiedzi i nie pozwolę aby jakaś niespełniona kobieta mnie cenzurowała.

                a to, że napisałem gdzie pracuje no cóż... musiałem coś zrobić, wszystkie inne środki, prośby o nie usuwanie nieszkodliwych wątków (nie tylko moje) były ignorowane i spuszczane z wadą w toalecie

                dziękuję za uwagę











                • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 18:57
                  > Tak, mam hopla na punkcie wolności wypowiedzi i nie pozwolę aby jakaś niespełni
                  > ona kobieta mnie cenzurowała.
                  >
                  > a to, że napisałem gdzie pracuje no cóż... musiałem coś zrobić, wszystkie inne
                  > środki, prośby o nie usuwanie nieszkodliwych wątków (nie tylko moje) były ignor
                  > owane i spuszczane z wadą w toalecie
                  >
                  > dziękuję za uwagę

                  Przeżyłam na tym forum detronizację Jana-W, Papryczki-Ag.
                  I wyobraź sobie, że żaden z niezadowolonych forumowiczów nie zniżył się do twojego poziomu.

                  Napisałeś PRYWATNE informacje, nie widzisz w tym niczego złego? Naprawdę jesteś taki ślepy? Naprawdę internet znaczy dla ciebie aż tyle, żeby z powodu jakiegoś głupiego forum robić z siebie gnojka? Co ci to da? Będziesz czuł się lepiej? Będziesz uważał to za swój sukces? Opowiesz o tym znajomym?
                • cuttle_fish Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 18:57
                  > a to, że napisałem gdzie pracuje no cóż... musiałem coś zrobić, wszystkie inne
                  > środki, prośby o nie usuwanie nieszkodliwych wątków (nie tylko moje) były ignor
                  > owane i spuszczane z wadą w toalecie

                  Luz.
                  A teraz wbij sobie do łba, że już dla siebie nie pracujesz i ktoś jednym klikiem może ujawnić, gdzie pracujesz ty. Zadbałeś mocno, by nie być anonimowym.
                  Ktoś też może poczuć, że musi coś zrobić w zetknięciu z taką kanalią. Co nie, jasiu strasiu?
                  • lena.nocna Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:06
                    Hmm a ja powiem tak... łatwo namierzyć go w sieci po "janie husie". Tak łatwo, że o ile to on to znam jego nazwisko.
                    • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:12
                      Nie zapominajcie o FB i tym co Jaś pisał na forum o swoim życiu.
                      Nazwisko i nazwa firmy, w której pracuje - bardzo łatwa do ustalenia. A Jaś pisał nie raz o tym, jak to go praca w korporacji (na Saskiej Kępie - przypominam) męczy. Ba, regularnie wylewał wiadro pomyj na korporacje. :) Coś chyba niedawno marudził o zmianie pracy. Pewnie jego szef byłby zadowolony gdyby usłyszał te rewelacje. :)
                      • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:13
                        Albo szefowa ;).
                        • cuttle_fish Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:14
                          Zdecydowanie szefowa:D
                          • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:18
                            Faktycznie, już widzę :). A to peszek! ;)

                            • cuttle_fish Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:21
                              > Faktycznie, już widzę :). A to peszek! ;)

                              Nie zniżajmy się do poziomu tego pryszcza. Mam nadzieję, że ma na tyle oleju we łbie, by na jakiś czas stąd zniknąć.
                              • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:39
                                Spokojnie, ja wyrywna nie jestem ;).
                                Mam nadzieję, że koleś zna powiedzenie "Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie" i pójdzie po rozum do głowy.
                                W każdym razie, jakby co, to proszę tylko szepnąć mi słówko.
                      • sid.sid Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 20:50
                        Ja pamiętam, że kiedyś nawet zdjęcie w wizytówce było.
                        • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 20:54
                          Husa? Sporo fotek w sieci tego wymoczka.

                      • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 20:57
                        hahahahahaha, sorki.
                        ale z jednej parafii chyba jesteście;)
                        • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:02
                          Mówisz o mnie Sixa? Drzewko rozciągnięte, więc nie widzę dokładnie.

                          O jakiej parafii mówisz? O tym, że łatwo i mnie namierzyć czy jak?
                          • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:14
                            och, każdego łatwo:)
                            a mówię akurat o tym, że równie łatwo wyciągasz prywatę jak on.
                            iiiiipoooooooco się pytam.
                            • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:23
                              Fajnie, że to zauważasz.
                              To jeszcze zwróć uwagę swojemu kolesiowi jak już z nart wróci, że takie postępowanie to świństwo. Bo ja pamiętam co robił kiedyś cafem, a ostatnio triismegistos.
                              • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:26
                                jeeej, i aż nicka trzeba było zmienić?
                                hhahahahaha.
                                ja tu nie mam kolesiów ani wrogów, słonko.
                                tym się różnimy.
                                • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:44
                                  jeeej, i aż nicka trzeba było zmienić?

                                  Tak. Wprawdzie zbyt wiele nigdy o sobie nie pisałam, ale póki takie szumowiny jak hus będą siedziały na forum, póty przyjdzie nicki co kilka miesięcy zmieniać.


                                  ja tu nie mam kolesiów ani wrogów, słonko tym się różnimy.


                                  Mylisz się maleńka. Miałaś, masz i jednych i drugich. Mam dobrą pamięć.


                                  • sid.sid Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:46
                                    Powodzenia. Mnie pod nowymi nickami jakoś nie idzie.:)
                                  • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:54
                                    >póty przyjdzie nicki co kilka miesięcy zmieniać
                                    serioza? no najszczersze wyrazy współczucia, nigdy nie musiałam i nie będę musiała hahahahhaha.
                                    tym tesz się różnimy.
                                    • sid.sid Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:59
                                      A ktoś na forum w ogóle coś "musi"?
                                      • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:09
                                        > A ktoś na forum w ogóle coś "musi"?
                                        nie musi, wystarczy to, co robi w sumie.
                                        chyba że miało to to być pytanie filozoficzne, to ja, przepraszam, ale trochę śpiąca jestem.

                                        śmieszy mnie po prostu wskakiwanie w nowego nicka, żeby komuś powrzucać. no ale cusz, jest bardzo możliwe, że z panią notatallcalm nie byłyśmy kolesiami;) w jej poprzednich wcieleniach. to pewnie to. hahahahaha.
                                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:10
                                        sid.sid napisała:

                                        > A ktoś na forum w ogóle coś "musi"?

                                        To była ironia, prawda? :D :D
                                        welcome back
                                        • sid.sid Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:28
                                          :)
                            • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:30
                              A gdzie wyciągnęłam prywatę? Chyba mamy inne definicje.
                              O Saskiej i korpo Jan sam pisał, więc o co cho?

                              O swoich prywatnych sprawach mi opowiadał jeszcze jak mieliśmy kontakt pozaforumowy, ale nigdy nawet nie kusiło mnie, żeby pisnąć o tym słówko na forum.

                              A swoją drogą ciekawa jestem czy ktoś mógłby ustalić moje imię i nazwisko po wpisach na forum. Jeśli ktoś chętny, to rzucam rękawicę (Sixa, dajesz :P) i czekam na PRIV INFO o wynikach śledztwa. ;) Oczywiście wykluczamy uzyskanie takich danych od osób, które je znają.
                              • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 21:42
                                dobra, nie będę tego tematu rozwijać, bo widzę, że koleżanka orędowniczka w nowym nicku strasznie się zapieniła, a przecież nie o to chodzi, żeby komuś pikawa strzeliła czy tam żyłka. pomagasz innym namierzyć husa, jak dla mnie to samo, niezależnie od tego czy sam ujawniał czy nie.

                                > czy ktoś mógłby ustalić moje imię i nazwisko po wpisach na forum. Jeśli ktoś chętny
                                oczywiście, że można. imię już znam, skąd jesteś, zawód w dużym przybliżeniu, dzielnica, po nitce do kłębka do samiuśkiego profilu na goldenline np. czy tam linkedin:)

                                teeeele, że mię to nie kręci aż tak bardzo. ale spokojnie bym znalazła, co tylko chcę:)
                                • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:00
                                  pomagasz innym namierzyć husa, jak dla mnie to samo,
                                  > niezależnie od tego czy sam ujawniał czy nie.

                                  Nie przeceniaj moich możliwości. :D
                                  Ale serio nie widzisz różnicy między tym, że ktoś pisze "Mam na imię Dżesika" a tym, że inny nick pisze "Ta kobieta z którą byłem kiedyś na lodach i ją lubiłem, ale teraz mi odbiło, ma na imię Dżesika. Co jeszcze chcecie o niej wiedzieć, bo znam trochę takich rewelacji".
                                  Sixa, nie wierzę.

                                  > oczywiście, że można. imię już znam, skąd jesteś, zawód w dużym przybliżeniu, d
                                  > zielnica, po nitce do kłębka do samiuśkiego profilu na goldenline np. czy tam l
                                  > inkedin:)
                                  >
                                  > teeeele, że mię to nie kręci aż tak bardzo. ale spokojnie bym znalazła, co tylk
                                  > o chcę:)

                                  Prooooszę, zrób mi to. :)
                                  Aleeee pod warunkiem, że nie nazywasz się Lisabeth Salander, bo to byłaby nierówna walka. :P Albo chociaż napisz na priwa co wiesz o mnie z forum (czyli to co napisałaś wyżej). Jestem strasznie ciekawa czy wiesz dobrze. :)
                                  • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:19
                                    wiesz, różnica niby jest, ale jakby jej nie było. widzisz, potem ktoś się przez coś takiego najara, przetrzepie internet, puści priwy, a może też nabierze chętki do narobienia mu wiochy w robocie. bezsęsu. forum to forum. lepiej nie mieszać ze zwykłym życiem.

                                    > Prooooszę, zrób mi to. :)
                                    > Aleeee pod warunkiem, że nie nazywasz się Lisabeth Salander, bo to byłaby nieró
                                    > wna walka. :P Albo chociaż napisz na priwa co wiesz o mnie z forum
                                    :) mooooże kiedyś. ale przecież to tylko to, co o sobie umieszczasz, żadne znowu wielkie sekrety;)
                                    • sid.sid Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:24
                                      > forum to forum. lepiej nie mieszać ze zwykłym życiem.

                                      Z tym się zgadzam. Jak i z całym postem, chociaż Janka nie znoszę. Ale z tego co wyczytałam on zaczął, a dziewczyny się bronią.
                                      • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:40
                                        no jemu też to pisałam w wątku greenki. nie stoję po jego stronie nooooo:), ale podkładanie świni rozróżniam jeszcze jako tako;)
                                    • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:27
                                      Proooooszę.
                                      • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:37
                                        :) ale weź teraz nie blokuj wszystkiego specjalnie, bo tak to się nie bawię:)
                                        • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:40
                                          Oczywiście, że nie. :) Gramy fair play.
                                          Dajesz mała. :P
                                          • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 22:59
                                            :) ale trochę to potrwa, może nawet z miesiąc, ktooooo wie:)
                                            • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 30.01.12, 10:49
                                              Łeeee, czyli liczysz na to, że zapomnę. :P

                                              Chciałam coś dodać dla 'ułatwienia', ale może nie będę się wyrywać. Moim zdaniem jestem dość trudno namierzalna, ale pewnie każdy tak o sobie myśli. ;)
                                              • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 30.01.12, 11:09
                                                > Łeeee, czyli liczysz na to, że zapomnę. :P
                                                nienie, jak się dokopię, to na pewno się dowiesz:)
                                                tylko akurat nie mogę obiecać, że za tydzień.
                                                • kitek_maly Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 30.01.12, 11:23
                                                  Eh, tylko za miesiąc to ja sama mogę nie pamiętać o tym, że miałaś mnie kopać. :P
                                                  • six_a Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 30.01.12, 11:55
                                                    :) alesz to nie ma nic wspólnego z kopaniem. taki task na rozgrzewkę, zagadka malutka:)
                      • szybiarz Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 30.01.12, 17:35
                        nie strasz bo się zesrasz, szantażystka od siedmiu boleści
                    • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:12
                      Już krąży pw z danymi kolesia.
                      • jan_hus_z_banem2 Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:31
                        straszne, no dosłownie aż się przestraszyłem :)

                        uważaj aby z twoimi nie zaczęło krążyć ;)


                        • cuttle_fish Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 19:49
                          > uważaj aby z twoimi nie zaczęło krążyć ;)

                          Burak.
                          • calmwaves Re: wiem, że to rzucanie grochem o ścianę, ale co 29.01.12, 20:07
                            Nie obrażaj buraków!

            • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:30
              jan_hus_z_banem napisał:

              > łechtaj, łechtaj, dopóki będziesz mówił to co chcą usłyszeć to będziesz łechtan
              > y :)
              > spróbuj sam jeden sprzeciwić się głupie kobiet, a skończysz tak :D
              > www.youtube.com/watch?v=m4oswNJE2YQ
              >

              Nie no, nie mogę. Znawca kobiet się odezwał. :D
              I on Grafa będzie pouczał. :DD
          • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:03
            Shit, znowu dałam się nabrać. :P
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:06
              kitek_maly napisała:

              > Shit, znowu dałam się nabrać. :P

              Niezbyt w to wierzę, raczej próbujesz połechtać bardziej, że niby jeszcze nabrać mi się udało... :D :D
              • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:12
                Seriooooo. Myślałam, że naprawdę się poczułeś, że to do Ciebie.

                Chyba, żeeeee chciałeś podkreślić, że za te instynkty byś się nie pogniewał. ;)
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:24

                  > Chyba, żeeeee chciałeś podkreślić, że za te instynkty byś się nie pogniewał. ;)

                  Na macierzyńskie? Wolałbym takie filmowe instynkty, z Sharon Stone najlepiej :D
                  • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:19
                    Jako ci rzecze specjalista ds. owijania kobiet wokół palca, przytakuj kobietom, to w instynktach będziesz mógł przebierać. ;)
    • czadroman Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:54
      looser czy loser? bo nie wynika z kontekstu :)
      • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 17:59
        jedno o powinno być ;-)
    • josef_to_ja To o mnie temat? 29.01.12, 17:57
      Tyle, że ja o kobietach zbieram wiedzę na podstawie tego co obserwuję,
      Nikogo nie nienawidzę, mam szacunek dla odmienności.

      A kompleksy mam. Podobno każdy jakieś ma. Kompleksy jednak nie świadczą, że nie jestem niewartościowy i beznadziejny. Mam prawo mieć słabości
      • samuela_vimes Re: To o mnie temat? 29.01.12, 17:58
        ale Ciebie się nie da nie lubić Józek, chociaż smęcisz czasem jak emerytka u spowiedzi
        • hawa.etc Re: To o mnie temat? 29.01.12, 18:41
          O to to, się zgadzam. Józio ma swój czar, choć czasem cycki opadają, jak się czyta te żelowo analne wątpliwości.
          • josef_to_ja Re: To o mnie temat? 29.01.12, 19:31
            Nie wiesz na ile poważnie one są pisane :)
            • hawa.etc Re: To o mnie temat? 29.01.12, 20:03
              Nawet jako żarty są nieśmieszne.
              • josef_to_ja Re: To o mnie temat? 29.01.12, 21:11
                Taka już moja natura - czasem plotę 3 po 3 różne głupoty. Poza tym lubię sarkazm, ironię, absurd
                • iwona334 To o ciebie temat. 29.01.12, 21:23
                  josef_to_ja napisał:
                  Taka już moja natura - czasem plotę 3 po 3 różne głupoty.
                  Poza tym lubię sarkazm, ironię, absurd

                  Jozek, jak ty masz tyle zalet, to az dziw bierze, ze zadna baba Cie w realu nie chce.
                  Przyznaj sie lepiej do defektow, wiekszych niz ten znany, ze jestes mekola.
                  • josef_to_ja Re: To o ciebie temat. 29.01.12, 21:42
                    Może po prostu jestem brzydki, nie do końca pewny siebie, nie mam odpowiedniej mowy ciała, nie mam prawa jazdy, ma kiepski refleks, nie poruszam się jak wysportowany, pewny siebie gość?
    • facettt Wiemy :) 29.01.12, 18:01
      Bo prawdziwi mezczyzni przesiaduja na FM, na auto moto, a zwlaszcza na Forum Swiat
      - gdzie leja sie po mordach - az krew leci :)
      www.demoty.pl/prawdziwy-mezczyzna-17823
      • amanda-lear Re: Wiemy :) 29.01.12, 18:07
        A Ty stoisz w rozkroku miedzy FM a FK;)
        • iwona334 Re: Wiemy :) 29.01.12, 18:11
          amanda-lear napisała:
          A Ty stoisz w rozkroku miedzy FM a FK;)

          Ktos mu chyba nadepnal kiedys na odcisk,
          bo mu sie to tym "ttt" odcisnelo ? :)
        • facettt Nie wiesz :) 29.01.12, 18:19
          amanda-lear napisała:
          > A Ty stoisz w rozkroku miedzy FM a FK;)

          Nie. Jak na prawdziwego faceta przystalo leje siez innymi po mordach na FS,
          a na FM i FK wpadam tylko dla relaksu i by doladowac akumulatory do dalszego tluczenia na FS :)
      • kombinerki.pinocheta Re: Wiemy :) 29.01.12, 18:07
        hehehhee leze
      • lena.nocna Re: Wiemy :) 29.01.12, 18:23
        Oooo. A ty dla mnie jesteś przykładem żywego trupa. ;-) Chyba ci już kiedyś pisałam, jak cię odbieram. To nic obraźliwego. ;-)
        • facettt Zgoda :) 29.01.12, 18:29
          lena.nocna napisała:
          > Oooo. A ty dla mnie jesteś przykładem żywego trupa. ;-)

          Zgoda.
          Przeciez to chyba widac ?
          www.demoty.pl/prawdziwy-mezczyzna-17823
          • lena.nocna Re: Zgoda :) 29.01.12, 18:36
            Nie wygląda to jak TA krew. ;-P
            • facettt Re: Zgoda :) 29.01.12, 18:40
              lena.nocna napisała:
              Nie wygląda to jak TA krew. ;-P

              No dobra, zywy, czy trup - wszystko jedno.
              Ale prawdziwy facet.
    • kombinerki.pinocheta Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:05
      Mamy male siusiaki. hihihi

      A na powaznie to mam wededupie.
      • jeriomina Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 18:33
        Chyba wodogłowie.
        • gocha033 ja was pogodze 29.01.12, 18:57
          jeriomina napisała:
          Chyba wodogłowie.

          Wode, to ma sie w kolanach
          kamienie - w nerkach
          piasek - w woreczku zolciowym
          a w d... - to ma sie cement.

          i juz sie mozna zaczac budowac.
          • czadroman Re: ja was pogodze 29.01.12, 18:58
            stolycę?
    • samentu A może by tak odważniej? 29.01.12, 18:52
      skoro piszesz o dość przecież nielicznej grupie mężczyzn na tym forum to mozna by wskazać po nicku kogo masz na myśli?
      • alpepe Re: A może by tak odważniej? 29.01.12, 19:01
        przecież to widać, o kim pisze w szczególności.
        • czadroman Re: A może by tak odważniej? 29.01.12, 19:09
          o nim www.youtube.com/watch?v=YgSPaXgAdzE
    • sid.sid Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:25
      Bo tylko tutaj mają kontakt z kobietami?
      • czadroman Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:29
        albo z ich (często dziwnymi) mózgami?
        • sid.sid Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:33
          Zombie, czy co...?
          • czadroman Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:35
            Hannibal Lecter, jak już lubisz horrory :P
            • sid.sid Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:41
              On uznawał także inne wnętrzności.
              • czadroman Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:45
                tak? otwieram bezboleśnie
      • lena.nocna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:45
        To było brutalne ;-)
        • czadroman Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:46
          bo ona jest lasko ostro jak tabasko :P
          z tesko
      • princessjobaggy Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:50
        Czesc sid.
        Juz nie lucky.13?
        • sid.sid Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 20:06
          Brawo Sherlocku. :)
          • princessjobaggy Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 20:08
            Iii tam, od razu poznalam.

            Wiedzialam, ze wrocisz, kazdy kiedys wraca. :)
            • sid.sid Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 20:09
              To zdecydowanie najgorszy nałóg, jaki mi się przytrafił - nawet papierosy jestem w stanie kontrolować.:)
    • georgia241 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 19:25
      Jest tutaj przemiły to.niemożliwe, piroman, eat bywa sympatyczny, paco lopez... To tylko forum!
    • dziewczyna_rzeznika Nie wiem, 29.01.12, 20:18
      nie zauważyłam tu takowych. A wręcz przeciwnie - większość to fani, inteligentni faceci z poczuciem humoru. A do Husa, to ja nie wiem, co macie, być może coś przeoczyłam.
      Poza tym wali mnie to, czy ktoś jest internetowym "looserem", a kto "bohaterem" bo wiem, że w życiu pozawirtualnym te różnice znacząco się zacierają, a czasem wręcz następuje zamiana ról.
      • dziewczyna_rzeznika Re: Nie wiem, 29.01.12, 20:18
        dziewczyna_rzeznika napisała:

        > nie zauważyłam tu takowych. A wręcz przeciwnie - większość to fani, inteligentn
        > i faceci z poczuciem humoru. A do Husa, to ja nie wiem, co macie, być może coś
        > przeoczyłam.
        > Poza tym wali mnie to, czy ktoś jest internetowym "looserem", a kto "bohaterem"
        > bo wiem, że w życiu pozawirtualnym te różnice znacząco się zacierają, a czasem
        > wręcz następuje zamiana ról.

        faJni*
        • kruq_1 Re: Nie wiem, 29.01.12, 20:36
          Racja :-)
    • ryszard_mis_ochodzki możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twierdzy 29.01.12, 21:17
      i walą na oślep?

      ale ja jestem nie obiektywny po za tym ze widze ze hus czesto 'wojuje' z panienkami to nic zlego w nim nie widze

      moze poprostu ma taki charakter ze lubi 'sam przeciw wszystkim', albo dzialac innym(panienkom zwlaszcza) na nerwach

      w koncu jak jest na fk to chyba jasne ze tylko przeciwko kobietom moze tu wojowac
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twi 29.01.12, 21:29

        > moze poprostu ma taki charakter ze lubi 'sam przeciw wszystkim', albo dzialac i
        > nnym(panienkom zwlaszcza) na nerwach
        >
        > w koncu jak jest na fk to chyba jasne ze tylko przeciwko kobietom moze tu wojow
        > ac

        Wszystko racja, tylko trzeba znać umiar. Bo próby wykorzystania wiedzy/kontaktów z realnego życia do kłótni(tym bardziej nieistotnych, takich jakie tu na FK) w internecie, to jak lanie kogoś po mordzie w czasie dyskusji w knajpie. To że się z kimś nie zgadzam, a ta osoba ma możliwości aby mnie np. zakrzyczeć to nie znaczy że od razu trzeba w mordę lać.

        A co do forumowych looserów - przecież często ich, czysto prowokacyjne wątki, cieszą się największym powodzeniem :D Także nie tacy znowu przegrani, prawda?
      • calmwaves Re: możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twi 29.01.12, 21:35
        Proszę, niech wojuje do woli.
        Za donosicielstwo zaś i szantaż oraz wywlekania na forum informacji o osobach, które zna w realu, będzie linczowany i pozwolenia na takie coś nie dostanie.
        • elemelech Re: możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twi 29.01.12, 21:42
          > będzie linczowany i pozwolenia na takie coś nie dostanie.

          A skąd będziecie wiedziec, że to Hus, jeżeli wpadnie na genialny pomysł i zmieni sobie nicka?
          • salma75 Re: możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twi 29.01.12, 21:51
            Nie chce się wtrącać, ale zmienić nicka jest dosyć trudno :).
            Już kilka osób zaliczyło tutaj wpadki, a Jan ma tak charakterystyczne podejście do pewnych kwestii, że IMO szybko wyjdzie pod jakim nickiem pisze :).
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: możeniektórym włączasie syndrom oblężonej twi 29.01.12, 21:58

              > Już kilka osób zaliczyło tutaj wpadki, a Jan ma tak charakterystyczne podejście
              > do pewnych kwestii, że IMO szybko wyjdzie pod jakim nickiem pisze :).

              Zgaduję że nie miałyby na to wcale ochoty. Jeśli ktoś uważa że ma rację, to powrót pod inną, tożsamością i ukrywanie się byłby przyznaniem się do porażki.

              O ileż łatwiejsze jest życie z jednym nickiem w całej sieci. Mnie tam można w jakieś 30 sekund zidentyfikować.
    • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:27
      no i znów ban, chyba moderator jeszcze nie pojął, że mnie zbanować się nie da :)

      • salma75 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:33
        Chyba miałeś na myśli administratora.
        Moderatorzy nie mogą banować.
        • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:34
          administrator banuje na wniosek moderatora, tak przypuszczam :)



          • salma75 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:41
            Aha. To przypuszczaj dalej.
            A ja przypuszczam, że na wniosek forumowiczów, wystarczy trochę maili w tej sprawie.
            • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:47
              tym gorzej to świadczy o tych forumowiczach, ja nigdy nie pisałem do administracji aby kogoś zbanowała, nawet osób które mnie obrażały, wyzywały i których nie lubię, no ale ja nie uznaję cenzury pod żadną formą, nawet cenzurowanie osób, których nie lubię :)


              • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:54
                > tym gorzej to świadczy o tych forumowiczach, ja nigdy nie pisałem do administra
                > cji aby kogoś zbanowała, nawet osób które mnie obrażały, wyzywały i których nie
                > lubię, no ale ja nie uznaję cenzury pod żadną formą, nawet cenzurowanie osób,
                > których nie lubię :)

                Również na swoim własnym forum? :D
                • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:01
                  na swoim forum zbanowałem chyba raz albo dwa, a zrobiłem to bo WSZYSTKIE posty tej osoby były atakami na moją osobę, których celem nie była dyskusja a jedynie zwyzywanie mnie

                  poza tym to było moje prywatne forum, fk nie jest prywatnym forum menki - to raz
                  a dwa - menka usuwa wątki neutralne, które nikogo nie obrażają ani nie atakują

                  • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:10
                    Napisałeś, że nie uznajesz cenzury.
                    Powinieneś wstawić więc gwiazdkę i tam dopisać te milion punktów, w których cenzura, którą ty stosujesz jest UZASADNIONA. <lol>

                    W ogóle swoje wypowiedzi powinieneś gwiazdkować. Głównie gwiazdkować. Sensu i logiczności na próżno w nich szukać.
                    • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:10
                      logiki*
      • alpepe Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:45
        jak cię kiedyś lubiłam, tak z miejsca przestałam. Widziałam w tobie nonkomformizm, a to było tylko zwykłe chamstwo połączone z brakiem kindersztuby.
        Pewnych rzeczy się nie robi i już.
        • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:51
          to teraz idź i pocałuj panią moderatorkę w pupę i wyraź jej swoje ubolewanie i współczucie

          żal mi was :)
        • jan_hus_z_banem2 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 22:57
          dla mnie chamstwem jest usuwanie cudzych wątków to tak jakbyś kneblowała innych ludzi i nie pozwalała im się wypowiedzieć

          wali mnie wasze fałszywe oburzenie, niech się cieszy że nie podałem jej adresu, imienia i nazwiska oraz telefonu

          a powody swojego postępowania wyraziłem w tym poście
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,132839424,132841352,wiem_ze_to_rzucanie_grochem_o_sciane_ale_co_tam.html
          • alpepe Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:00
            wiem, że nie jesteś w stanie zrozumieć, co zrobiłeś nie tak, to jest właśnie ten brak wychowania, o którym piszę.
            Bywałeś do mnie chamski, ale gadałam z tobą, licząc, że się wyrobisz, że młody gniewny nabierze ogłady.
            • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:08
              > wiem, że nie jesteś w stanie zrozumieć, co zrobiłeś nie tak

              Mnie oto zwyczajnie PRZERAŻA.
              Ale jest jeszcze taka nikła szansa, że on wie, że wtopił, ale sam przed sobą wstydzi się do tego przyznać (nie mówiąc już o przyznaniu się na forum).
              • zeberdee28 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:12
                Hehe - kobiety zawsze będą szukać jakiś pozytywów w męskim zachowaniu:D
                • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:16
                  Bo my takie dobrotliwe istoty. :P

                  A Tobie się cyferki zmieniły? ;)
                  • zeberdee28 Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:27
                    kitek_maly napisała:

                    > Bo my takie dobrotliwe istoty. :P
                    Hehe - z pewnością:)
                    > A Tobie się cyferki zmieniły? ;)
                    Tak - postanowiłem trochę 'podrosnąć':) Nowy nick na nowe czasy:)
          • kitek_maly Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:06
            > wali mnie wasze fałszywe oburzenie, niech się cieszy że nie podałem jej adresu,
            > imienia i nazwiska oraz telefonu

            Żartujesz sobie?

            A czemu nie odpowiesz na to pytanie - co tobie to da, że komuś zrobisz krzywdę? Za to, że ci wątek skasował. Albo dał bana? Nie uważasz, że to chore? Że coś jest nie tak, że net aż tak tobą zawładnął?

            Zobacz - ja wolę w sobotę pójść z narzeczonym do teatru, na kolację a potem yyyy na deser. :) A następnie pół niedzieli to wspominać. A ty co robiłeś w sobotę? Prałeś brudy na forum... I będziesz tym żył jeszcze długi długi czas. Coś chyba nie gra, co?

            Identyczna sytuacja była z Pawłem1940, założycielem forum 69, dostał definitywnego bana, którego też umiał ominąć. I wiesz... Nie wyobrażam sobie, żeby on mógł zrobić coś takiego, co robisz teraz ty... Ale on i ty, to przepaść jeśli chodzi o kulturę, satysfakcję z życia i inne takie rzeczy, które teraz (i nie tylko) z ciebie wyłażą.
          • spawacz.drewna Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:06
            masz moc stary, rzadzisz haha
    • buuenos Re: Internetowy looserzy 29.01.12, 23:54
      Troche dziecinada.Jeden przesiadujacy na forum wyrzuca drugiemu ,ze przesiaduje i ze to jego zycie;.)Nie znam sytuacji ,wszak na forum nie przesiaduje;.)),wiem tylko,ze Jana (nie kamienowac mnie prosze)lubie na zasadzie novum,nie znam takich ludzi na zywo.Lubie innosc a nie w dupskowlazenie.
      I uwazam,ze wersja troche apodyktycznie czysci watki.
      A wywalanie prywatnych info to przejaw koltunstwa i usprawiedliwienia nie ma!
    • akle2 Re: Internetowy looserzy 30.01.12, 00:14
      Ja tam sobie poprzysięgłam, że będę ignorować trolle, nawet te o znanych (co nie znaczy-uznanych) nickach.
    • lled Re: Internetowy looserzy 30.01.12, 16:53
      ty tez jestes lOOserem. po angielsku nie umie a po polsku zapomnial

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka