Dodaj do ulubionych

Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie????

30.01.12, 11:14
Jak oceniacie wczorajszą Uwagę z Marią CZubaszek????

uwaga.tvn.pl/55186,wideo,331974,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,reportaz.html
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 11:20
      po co mam ogladac TV skoro jest ksiazka "Kazdy szczyt ma swoj czubaszek".
    • stary.dziadyga Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 16:12
      Myślę, że ten dziennikarz to idiota.
      Staram się nie nadużywać takich określeń wobec ludzi, ale ten pan wyjątkowo na nie zasługuje.
      Jego wywiad z tak ciekawą postacią jak Maria Czubaszek sprowadził się włąściwie do ciągłego wypytwania o to dlaczego, jak każda normalna kobieta ;) nie zdecydowała się na dzieci, czy jest jej z tym źle czy żałuje itp.
      I jeszcze żeby tego było mało ten skur....kowaniec zaciągnął ją na jakis pier... kinderbal i zeby ją jeszcze potorturować widokiem i hasłasem tych małych istotek, których ona nie cierpi...
      No ludzie...
      • male_pytanie Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 16:36
        ja uwielbiam ta kobiete, dawno nie widzialam kogos kto ma tyle dystansu do swiata i poczucia humoru. dla mnie jest wielka. to co robi ze swoim cialem jest jej prywatna sprawa. cos do powiedzenia mogliby mniec ewentualni tatusiowie. jesli nie lubi dzieci, wie ze nie byłaby dobra matka, a antykoncepcja zawiodła to co innego mogla zrobic? mogla urodzic i oddac, mogla urodzic i nie oddac, a mogła dokonac aborcji. to jest JEJ sprawa.
        Ona czesto wspominala ze dziennikarze [wiekszosc kt z nia rozmawiali] to debile, moze chciala go zszokowac bo miala go juz dosyc.
        koniec i kropka
        • alpepe Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 16:38
          niekoniecznie, Nina Andrycz w jednym wywiadzie powiedziała do męża: Dzięki Bogu, poroniłam!
          Ja rozumiem tę euforię po poronieniu lub aborcji.
          • pendzacy_krolik Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 18:17
            ten wywiad robil z nia maz?

            alpepe napisała:

            > niekoniecznie, Nina Andrycz w jednym wywiadzie powiedziała do męża: Dzięki Bogu
            > , poroniłam!
            > Ja rozumiem tę euforię po poronieniu lub aborcji.
      • hermina5 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.01.12, 15:01
        Całkowicie zgadzam się ze Starym Dziadygą! Bardzo mądry wpis. Dziennikarz bez grama taktu, wyobraźni i profesjonalizmu! Trzeba być absolutnym debilem, zeby tak poprowadzić program!

        Natomiast Czubaszek - bardzo ok. Szczera do bólu i dobrze. Mówi o tym, co dotyczyło w zasadzie 3/4 polskich kobiet, które teraz mają 60+ i dla których to nie była ani trauma, ani rozpacz - to jest po prostu historia naszych matek i babek, zanim Polska oszalała.

        Bardzo mocne słowa o stosunkach z rodzicami, w tym z matką! Tak, są kobiety, które własnych matek nienawidziły wręcz, albo lepeij - nie miały z nimi dobrych stosunków ! Iona to mówi wprost. Mówi też, ze na bezwarunkowej miłosci mozna się przejechać , bo w efekcie to ONA zajmowala sie matką .

        Nie, naprawdę totalnie beznadziejny facet, który prowadził z nią rozmowę...W ogóle ani słowa o radiu, o niczym, żenada! Całkowicie stracił to co najciekawsze - jak to sie stało, ze uciekłaz domu do pracy, w kólko, ku..., czapeczki i maluszki, syf, nei wywiad!

      • kora3 Materiał był wyrezyserowany :) 31.01.12, 22:52
        to znaczy obliczonyna wywołanie kontrowersji.
        Bardzo wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak czesto i jhak bardzo tego typu wywiady są zwyczajnie wyrezyserowane, szczególnie, gdy udzielają ich osoby, jak pani Czubaszek z mediami już nie tyle obye, co wrecz za pan brat.
        Takim kims naprawde trudno byłoby manipulować, umówić się na wywiad o tym, co lubi jesc, albo z kim spac, a pytać o dzieci. Nie chodzi bynajmniej o to, ze ktoś taki w wywiadzie kłamie. Chodzi o to, ze dokładnie WIE o co dziennikarz bedzie pytał i jakie to wywoła kometarze. Takze scena z kinderbalem nie była z pewnoscią dla pani Czubaszek zaskoczeniem :)

        Sądze, ze takim materiałem chciano raz - wywołać sensacje i komentarze z racji kontrowersyjnego tematu, ale dwa - pokazać włąsnie postawe społeczeństwa, o której tu nie raz pisano na forum. Ta postawa została pokazana przez dziennikarza- kobiete niezmiernie ciekawą pod wieloma wzgledami magluje z tematu, dlaczego nie chciała mieć i nie ma dzieci.
        A pani Czubaszek pokazała typową postawe obronną - nie mam, nie miałam, bo nie chcę, nie cierpię itd.

        Całkiem niedawno był tu gdzieś watek dziewczyny piszacej o podobnej postawie otoczenia wobec niej: kazda kobieta powinna mieć dzieci, ro9dzice czekają na wnuki, babka, która nie pragnie potomstwa ma coś nie tak z psychiką itd. Ktoś wrazliwy na to, jak go odbierają inni w zakresie jego prywatnego zycia, tak molestowany z człowieka, który zwyczajnie nie czuje potrzeby posiadania potomstwa staje się kimś demostracyjnie pokazującym swa niechęc dzieciom i dzietnym, agresywnie reagującym na takie pytania i sugestie itd. To postawa typowo obronna. Moim zdaniem nieco zagrana przez panią Czubaszek, bo sądzę, że skoro przez całe lata w dosc luźnym srodowisku dawała sobie rade z nachałami zainteresowanymi jej wyborem bezdzietnosci, to i teraz tym bardziej nie ma z tym problemu:) Chyba chodziło o pokazanie schematu: za nachalnych ludzi robił dziennikarz, a pani Czubaszek pokazywała typową p[ostawe w takich sytuacjach.
        • stary.dziadyga Re: Materiał był wyrezyserowany :) 01.02.12, 16:43
          Faktycznie, bardzo możliwe że był wyreżyserowany, dzięki kora3 za wkład w uświadamianie nas :)

          Ja jednak, np. nie oglądam uwagi na codzień i nie miałam pojęcia że to jest jakaś maskarada na potrzeby cyklu o życiu rodzinnym, a obejrzałam tylko ze względu na Czubaszek i jak po paru pytaniach normalnie zbaraniałam.

          Dodatkowo wiem z własnego doświadczenia jak dziennikarze potrafia manipulować zebranymi informacjami w celu napisania czegoś chodliwego, bo raz już tak zostałam przez pewną dziennikarkę załatwiona. Prawo prasowe nie wymaga autoryzacji materialu przez jego bohatera, to jest wyłcznie dobra wola dziennikarza czy pokaże przed publikacją efekt koncowy. Autoryzacji wymagaja jedynie wypowiedzi, więc może się zdarzyć że dziennikarz zapyta czy lubisz kotki, ty potwierdzsz że lubisz i taką wypowiedź autoryzujesz, po czym w akrtykule będzie napisane: kora3 powiedziała że lubi kotki, po czym zaczęła się ślinić na widok przechodzącego kocura, myślę że miała na niego chętkę jak nic, zboczona baba!
          Oczywiście przesadzam ale chodzi o coś w tym stylu.

          Ponadto hmm...myślisz że obydwoje pani Czubaszek i pan dziennkarz, nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji takiego wywiadu? Ona dostała po tym programie platkietkę wyrodnej su.. przez przeciwników aborcji, natomiast on dla zwolenników aborcji i wielbicieli Czubaszek pozostanie dziennikarzyną idiotą. Z kolei dla nielicznych którzy załapali manipluację...jakie właściwie wnioski oni wyniosą z tego programu...że mogą sobie pogratulować sprytu i bystorści.

          Jezeli ich celem było wywołanie debaty to aborcji, macierzyństwie, roli kobiety itp, to podziwiam ich poświęcenie dla wyższego dobra, bo ludzie wieszją na nich teraz psy równo.

    • siostra.bronte Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 16:18
      No, w wieku ponad 70 lat raczej trudno powalać urodą. Chciałabym mieć takie poczucie humoru jak Czubaszek w tym wieku, chociaż pewnie i tak nie dożyję :)
    • ipone123 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 16:54
      bardzo fajna babeczka :) ja tez nie lubie bachorow :)
    • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 17:38
      Nie powiedziała niczego, czego nie mówiłaby już wcześniej. I zgadzam się z jednym z przedmówców, że wywiad dość płytki. To zdecydowanie zbyt interesująca osoba, żeby gadać z nią jedynie o nieposiadaniu dzieci. Odniosłam wrażenie, że robiła sobie jaja z tego dziennikarza.
    • amanda-lear Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 17:48

      Uwielbiam Czubaszkową. Kobieta o genialnym poczuciu humoru, o madrym podejsciu do zycia i dystansem do tego co ja otacza. Ma odwagę do wypowiadania pogladów niepopularnych i chwała jej za to. Uwielbiam tez Andrusa i Poniedzielskiego.
      Niekoniecznie musimy byc stworzeni do ojcostwa i macierzynstwa. Czasem te role pelnimy poniewaz tego bardzo chcemy, czasem dlatego ze jakis nacisk ze strony otoczenia byl a czasem to po prostu wpadka. Czubaszkowa wie czego chce a czego nie chce. Wiedziala to od dawna i nie ulegla naciskom i wg mnie to jest ok:)
      • sofitell Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 18:56
        Czubaszkowa wie czego chce a czego nie chce.
        Jakby wiedziała, to by w ciążę nie zaszła, żeby ja zepsuć i to dwa razy.

        • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:21
          Weź poprawkę na to, że czasy jej płodności przypadały na lata 60, 70 i 80. Czyli w latach gdzie skuteczna antykoncepcja była średnio dostępna. Najpopularniejszą metodą regulowania płodności była aborcja. I to, że ona miała jedynie dwie, to jest świadczy o tym, że jednak umiała o siebie zadbać.
          Teraz przy antyaborcyjnej nagonce to nikt się nie przyzna, ale kobiety z jej pokolenia i pokolenia starszego to miały po kilkanaście albo i więcej aborcji w ciągu swojego życia.
          • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:21
            Berta, co Ty wypisujesz? Po 3-krotnej aborcji (skrobance, bo tylko tak sie to kiedys robilo) prawdopodobienstwo zajscia w ciaze bylo bliskie zeru. A prezerwatywy juz wedy byly.

            • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:29
              U jednych było bliskie zeru, inne zachodziły w ciąże ponownie. Pogadaj sobie z kobietami, które teraz są po 60. Same o sobie pewnie nic nie powiedzą, ale o swoich koleżankach jak najbardziej. W latach 70 i 80 aborcja nie była tematem tabu i kobiety podczas babskich plotek opowiadały sobie o takich rzeczach.
              • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:45
                Nawet jak zachodzily, to zadn lekarz nie wykonal aborcji po raz -nasty. Mialam kolezanke, ktorej odmowiono trzeciej i musiala urodzic. Ryzyko jest zbyt duze, bo przy kazdej skrobance ulegaja uszkodzeniu sciany macicy. Oczywiscie w podziemiu aborcyjnym bylo to robione ale nie az tak, zeby po kilkanascie razy.
                Co do antykoncepcji, to nie bylo hormonalnej, ale prezerwatywy, kapturki, krazki, spirale i zele plemnikobojcze byly znane i stosowane od dawna.
                • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:57
                  le prezerwatywy, kapturki, krazk
                  > i, spirale i zele plemnikobojcze byly znane i stosowane od dawna.

                  Owszem byly znane. Tak samo jak wata do okresu. A jednak jakimś cudem bywały okresy, że nigdzie nie można było dostać grama waty, albo wydawano ją w przydziale - wstęplowaną w książeczkę zdrowia pt. watę wydano! A żele plemnikobojcze z PRL, lat 70., to naprawdę wyzsza szkoła jazdy - przepraszam, ale przytocze tu gruby zart mojej ciotki- "trzeba bylo miec c ip ę ze stali, żeby tego używać i nie przeżarło" Ta antykoncepcja oczywiście istniałą, ale problem z nią polegał na tym, że daleko jej było do dzisiejszych standardów. Swoją drogą, znam 16 letniego dzieciaka, który spedził całą ciazę w macicy swojej matki ze spiralą:)
                  • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:14
                    O trudnosciach z wata nigdy nie slyszalam. Owszem, byly z podpaskami (kupowano je w aptekach), ale bez przesady!

                    > nie przeżarło" Ta antykoncepcja oczywiście istniałą, ale problem z nią polegał
                    > na tym, że daleko jej było do dzisiejszych standardów.

                    Wszystkiemu daleko do dzisiejszych standardow.
                    • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:27
                      Po dzisiejszy dzień mam ksiązeczke zdrowia mojego brata (ur. 1967 r) i pieczątki - wydano watę - dla mojej matki w połogu, bo inaczej by jej w aptece nie dostała. Podpaski w ogoóe było cięzko dostać. I to nie jest przesada, to są jej wspomnienia, zwłaszcza z kryzysu lat 80.
                      • ka-mi-la789 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 02:12
                        I to nie jest przesada, to są jej wsp
                        > omnienia, zwłaszcza z kryzysu lat 80.

                        Moje też. Kawał młodości spędziłam w kolejkach po watę i ligninę, które prawie do końca lat 80. były towarami deficytowymi.
                        • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 08:34
                          Ale powiedzcie, że podpaski z tamtych czasów nie były bombowe :) Najgorzej jak się cholerstwo przykleiło :)
                          • ka-mi-la789 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 11:53
                            Właśnie w tym był problem, że się nie chciało przyklejać i ciągle przesuwało. Nie mówiąc o tym, że się zwijały z powodu braku skrzydełek (dlatego pierwsze reklamy alwaysów właśnie skrzydełkami wykłuwały oczy), a ich chłonność była równa zeru. Dlatego kobiety zabijały się o watę.
                            • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:27
                              A fakt, z tym, że ja pierwsze alwaysy odchorowałam, bo dostałam uczulenia na powłoczkę. Ale były też takie, coś silluette, czy jakoś się nazywały i miały bawełnianą powłoczkę. Dopiero wtedy zrozumiałam, że tydzień w miesiącu to mie musi być koszmar :)
                    • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 08:33
                      Serce!!! Mnie zalało pierwszy raz w 1987 roku. Dwa lata jazd z zakupem środków higienicznych do dziś wspominam z rykiem śmiechu. To był czas, kiedy rodzinna trójka była płodna (babcia, mama, ja) i kupowanie: waty, ligniny, podpasek (czyli waty w siateczce) to była wyższa szkoła jazdy :) Która dopadła to kupowała. W pewnym momencie miałyśmy z mamą pół pawlacz środków higienicznych, żeby nie drżeć ze strachu przed następnym miesiącem :D
                • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:31
                  Nie wiem czy robiły to legalne. Za PRL mało co się robiło legalnie, bo żeby korzystać ze służby zdrowia, to trzeba było mieć kieszeń pełną pieniędzy. W przeciwnym wypadku faktycznie mogło się okazać, że istnieje cała masa przeciwwskazań. Kobiety skrobały się głównie w prywatnych gabinetach. Moja matka jest niewiele młodsza od Czubaszek i opowiadała, że swojego czasu biurko w biurko pracowała z kobietą, która oficjalnie mówiła, że jest tak płodna, że w ciąże zachodzi od przejścia obok mężowych spodni i prawie co miesiąc chodzi się skrobać. Miałam też ciotkę, już nieżyjącą, której młodość przypadła na lata 40-50. O antykoncepcji to jeszcze nikt nie słyszał. Ona się przyznawała do 20-30 aborcji. Wykonywanych w domu, przez miejscowego lekarza. Bez znieczulenia. Twierdziła, że jej koleżanki miały tak samo, bo już wtedy kobiety nie rodziły tak tych dzieci. A, że nie rodziły, to nawet moi rodzice potwierdzają. Wśród swoich rówieśników nie mają osób z wielodzietnych rodzin. 2 dzieci na rodzinę, to standard w tamtych czasach.

                  Dawne środki antykoncepcyjne miały wiele przeciwwskazań, więc nie każdy mógł je stosować. Zwłaszcza tych hormonalnych Do tego były zawodne. I jeszcze panowało przekonanie, że to sprawa kobiety, więc nie mogły angażować mężczyzn. Prezerwatywy to wręcz uważano za produkt dla prostytutek, marynarzy i studentów niemoralnie prowadzących się. Do tego panowało przekonanie, że jest to lizanie cukierka przez papierek, więc mężczyźni nie chcieli się w to bawić. I faktycznie te dawne były grube i niewygodne. Podobnie było z tymi wszystkimi środkami plemnikobójczymi. Ludzie najczęściej stosowali kalendarzyk i stosunki przerywane, a te to najczęściej kończyły się ciążą.
                  • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:40
                    Nie rodzily, bo po kilku zabiegach byly bezplodne. Jak ktos twierdzi, ze mozliwe jest wyk. 20-30 skrobanek to fantazjuje. Zapytaj lekarza.

                    • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:45
                      M.M miała ich ponoć 8, wiec to jednak nie jest takie oczywiste...
                  • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:42
                    W 20-30 aborcji trudno mi jest uwierzyć, ale myslę, że 6 by mnie nie zdziwiło.

                    Staniszkis przyznała się do 3 i myślę, że 2-4 aborcje to był standard w latach 60.. Ktoś mi kiedyś opowiadał, że z prezerwatywami to było tak, że z rozdzielnika decydowano, ile pójdzie na nie materiału. Przeciez to produkował Stomil - producent opon. Jak uwazali, ze majaza mało materiału. to wypuszczali ich na rynek minimalnia ilość :)

                    • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 17:06
                      Bakuła mówi:
                      Braliśmy wtedy dużo ślubów – wspomina Hanna Bakuła. – Mieszkań od tego nie przybywało, ale można było legalnie spać razem u rodziców. Matka nie wpadała już jak kukułka tyrolska, żeby powiedzieć, że jest późno i kolega powinien iść do domu. Dzieci nie mieściły się w tej konwencji. Używało się prezerwatyw grubości abażuru, jakichś globulek z piekła rodem albo kupowało spiralę w Peweksie. W razie wpadki aborcja była powszechnie dostępna.

                      Wrzucam tutaj artykuł z "Polityki", bo bardzo ładnie pokazuje, jak to wyglądąło"

                      www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1504640,1,zycie-seksualne-polski-ludowej.read
                      • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 17:54
                        To co ona pisze, że to jakiś burdel na kółkach w wykonaniu bananowej młodzieży i ówczesnych dygnitarzy. Niewiele to miało wspólnego z życiem przeciętnego obywatela.
                        • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 18:02
                          To, co ona pisze dotyczy np. aktorek, czy szeroko pojętej bohemy. Dziś ZADNA POLSKA AKTORKA nie przyzna sie do aborcji, za to grają jakies bzdury o zaciązonych w trakcie cytologii radosnych Majakch- dziewicach ;/ I dlatego to jest tak wazne.
                    • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 17:11
                      Nie mam pojęcia czy to prawda czy jakieś fantazje seniorki cierpiącej na demencje. Nie jestem też w stanie stwierdzić na ile te opowieści o częstych aborcjach są prawdziwe a na ile jest to wynik mitomańskich wywodów jednej psiapsióły do drugiej. Nie potrafię powiedzieć, czy te gadki o masowych aborcjach, jakoby panie w przerwie obiadowej biegły do szpitala się skrobnąć na tej samej zasadzie co wybiegały sobie zęba usunąć są prawdą, czy jest to zwykłe urban legend. Nie dość, że to było kilkadziesiąt lat temu, to jeszcze nie słyszałam tego osobiście od osoby poddającej się aborcjom ani świadkiem tych zabiegów nie byłam.
                      Mogę jedynie przypuszczać, że są osoby, którym liczne aborcje nie obniżają w znaczny sposób płodności i jest pewne prawdopodobieństwo, że im kilka zabiegów nie wystarczy, żeby nie mieć dzieci.
            • mrsnice Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:59
              "Po 3-krotnej aborcji (skrobance, bo tylko tak sie to k
              > iedys robilo) prawdopodobienstwo zajscia w ciaze bylo bliskie zeru"

              a skąd ty masz takie statystyki???? Ja pamiętam ze dwie znajome (teraz będą około 50-tki), które miały po kilkanaście skrobanek. Nikogo to wtedy nie przerażało. Kościoła też.
              • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:09
                Ja nie znam takich przypadkow, napisalam o jedynym znanym mi i tyle. Skrobanka polega na usunieciu zarodka wraz z endometrium. Ta tkanka sie odradza, ale po kazdym zabiegu trudniej, stad LEGALNIE nie wykonywano wiecej niz 3 zab. u jednej kobiety. Na temat zabiegu "u baby" juz napisalam wczesniej.

                • katka-the-hermit Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 18:49
                  mumia_ramzesa napisała:
                  Berta, co Ty wypisujesz? Po 3-krotnej aborcji (skrobance, bo tylko tak sie to kiedys robilo) prawdopodobienstwo zajscia w ciaze bylo bliskie zeru.

                  > polega na usunieciu zarodka wraz z endometrium. Ta tkanka sie odradza, ale po k
                  > azdym zabiegu trudniej, stad LEGALNIE nie wykonywano wiecej niz 3 zab. u jednej
                  > kobiety. Na temat zabiegu "u baby" juz napisalam wczesniej.
                  >
                  czyli co? nie można, czy jednak można zajść w ciążę po 3 aborcjach?
                  • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 11:30
                    katka-the-hermit napisał
                    > czyli co? nie można, czy jednak można zajść w ciążę po 3 aborcjach?

                    Napisalam, ze nie mozna, czy napisalam, ze prawdopodobienstwo jest bliskie zeru? To chyba nie to samo, nie uwazasz? Nastepnym razem pomysl, zanim skomentujesz!
                    • katka-the-hermit Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 16:41
                      mumia_ramzesa napisała:

                      > katka-the-hermit napisał
                      > > czyli co? nie można, czy jednak można zajść w ciążę po 3 aborcjach?
                      >
                      > Napisalam, ze nie mozna, czy napisalam, ze prawdopodobienstwo jest bliskie zeru
                      > ? To chyba nie to samo, nie uwazasz? Nastepnym razem pomysl, zanim skomentujesz
                      > !
                      Najpierw autorytatywnym tonem ogłaszasz, że żadne to osiągnięcie nie zajść w ciążę po 2 aborcjach, bo to przecież prawie nieprawdopodbne, a potem piszesz o tym jak to lekarze odmawiali 3 aborcji, trzeba było chodzić "do bab" itd., a "odmawiali" i "chodziły" sugeruje, że takie zajścia nie były niczym incydentalnym, w przeciwieństwie do tego jednostkowego przypadku, na którym bazujesz swoją pierwszą wypowiedź.
                      Sama więc lepiej dobrze się zastanów, czy znasz więcej niż jeden przypadek potwierdzający jakąś teorię zanim nam ją tutaj wyłożysz tonem nie znoszącym sprzeciwu.
                • kora3 No wiesz, statystyka oparta na jednym przypadku 31.01.12, 22:28
                  to raczej taka wątpliwa:)

                  Po pierwsze, to pastylki anty - hormonalne były znane i dostepne w latach 70. nazywały sie femigen i miały liczne skutki uboczne typu tycie, nieprawidłowe owłosienie, drastyczny spadek libido i żylaki, bardzo też szkodziły watrobie, wiec mimo dostepnosci nie były specjalnie rozchwytywane przez panie. Popularniejsza była spirala, tyle, ze była droga i jako i teraz nie zalecano jej jako antykoncepcji, jesli kobieta jeszcze planowała mieć dzieci.

                  Z tym, że zajscie w ciąze po kilku aborcjach graniczy z cudem, to jakiś mit z pogranicza wierzeń ludowych. Faktem jest ze w tamtych czasach, pomimo legalnosci skrobanek, kobiety zapożyczały się nierzadko, by zrobić zabieg prywatnie. Możliwe, ze lekarze odmowiali kolejnego zabiegu na "kasę chorych", ale na pewno nie z powodów bezpieczeństwa pacjentki, a zeby wyłudzić kase za zabieg prywatny. Coś jak dzisiaj - legalnie, ze wskazaniami, prawie zaden nie chce zrobić, za kase - roi sie od ogłoszeń :)

                  Moja ciotka, kuzynka mamy sama przyznaje się do 11 aborcji w tamtym czasie, problemów z załtwieniem sprawy za żadny, razem nie miała, miała za to kase na to. Takich kobiet jest wiele. Moja ciotka - ginekolog z wioeloletnim strazem to potwierdza. Znam kobiete, która zaszła w piątą ciąże dość krótko po 4 aborcji...Wiec ta Twoja statystyka to nieco szwankuje.

                  Tak naprawde ubezpłodnić kobiete moze aborcja źle wykonana, albo wykonana w późnym stosunkowo stadium ciąży. Gdyby było inaczej nie byłoby kobiet, które aborcji dokonywały kolak, a nawet kilkanaście razy - najgłośniejszy przypadek to ta pani, która napisała ksiazke o tym, ze kilkanascie razy miała aborcję. Nieszczesliwa kobieta, zwiazała sie z gosciem, który nie chciał mieć dzieci, a ona pragneła, ale bała sie go stracić. Zachodziła w kolejne ciąze w nadziei, ze go przekona, nie udawało sie, wiec usuwała, kilkanaście razy.

                  Weź też pod uwagę to, że w czasach o których piszemy teraz nie było metod badania dostepnych teraz: usg itp. Wiec łatwo było niepłodnosc kobiety przypisać dokonanej kiedyś aborcji, a mogła być spowodowana np. niedroznoscią jajowodów po przebytym zapaleniu przydatków, które czesto przebiega bezobjawowo.

                  Zwróc też uwagę na to, że ginekolog w pierwszym wywiadzie z pacjentką zwykle, takze już PO badaniu pyta: pani rodziła, roniła, miała zabieg aborcji?
                  Po co pyta, skoro teoretycznie powinien to wszystko wiedzieć po badaniu?:) Tym bardziej, ze obecnie dysponuje sprzetem i sposobami badania pozwalającymi zobaczyć wiecej. No włąsnie dlatego, ze organizm się regeneruje po pewnym czasie po porodzie, poronieniu, aborcji i praktycznie, jesli nie ma powikłań a porodów nie było zbyt wielu jest to nie do wybadania.
                  Oczywiscie po pewnym czasie.

                  Reasumując - oczywiscie zabieg aborcji niesie z sobą ryzyko ubezpłodnienia, ale na pewno nie na poziomie o jakim wspomniałaś w swych postach. Nie jest to nijaka zacheta do aborcji, bynajmniej. To jest po prostu fakt.
                  • mumia_ramzesa Re: No wiesz, statystyka oparta na jednym przypad 01.02.12, 11:34
                    Czy ja gdzies napisalam o statystyce? Ludzie, nauczcie sie czytac ze zrozumieniem!
                    Mnie sie nikt nie zwierzal z aborcji, wiec nie znam takich przypadkow.
                    A najlepsze jest to, ze Ty w odp. na moj post opisujesz pojedynczy przypadek. Popatrz teraz na tytul Twojego postu.
    • pendzacy_krolik Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 18:15
      gdzie,jak gdzie, ale to forum jest za niskie,zeby dyskutowac o tej pani. wiekszosc z was to "cienkie Tole" (odmiana zenska "cienkiego Bolka"),zeby wydawac opinie o kobiecie tej klasy .do piet jest nie dorastacie.
      • sofitell Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:00
        Rzeczywiście klasa, dziecko, cząstkę siebie wyrzuć nie wiadomo gdzie. I jeszcze sie z tym obnosić.
        • zeberdee28 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:05
          Ja tam nie zauważyłem nigdzie obnoszenia się z tym. Zapytali to odpowiedziała.
        • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 20:23
          Mam nadzieję, że wyprawiasz pogrzeb swoim obciętym włosom, paznokciom oraz krwi miesięcznej. To także cząstka Ciebie.
          • sofitell Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 12:27
            Mam nadzieję, że wyprawiasz pogrzeb swoim obciętym włosom, paznokciom
            Porównywać martwe tkanki, jak włosy, czy paznokcie do żywego organizmu to nadużycie, nie sądzisz? Pomijając kwestie, że to również cząstka ojca.
            • sumire Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 12:40
              który to ojciec również może nie chcieć tej cząstki i być za aborcją.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 12:48
                sumire napisała:

                > który to ojciec również może nie chcieć tej cząstki i być za aborcją.

                Nieee, no co ty. Przecież "wiadomo" oficjalnie że wszyscy pragną dzieci dokładnie w tym momencie kiedy się pojawiają. A ulga związana z poronieniem bądź aborcją charakteryzuje raczej wilki nie ludzi... :/
                • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 14:22
                  A to wilki dokonują aborcji? Co to za porównanie? Podaj, proszę, biologiczne dowody na temat tej strony natury wilków.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 14:45
                    Są tacy co wbijają szpilki,
                    to nie ludzie, to wilki
                    • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 17:28
                      Brawo. Czuję się całkiem przekonana.

                      Co za nonsens.
            • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 14:21
              Tak samo żywy, jak, dajmy na to, ręka. Ręce po amputacji się pogrzebu nie robi.
              • sofitell Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 09:20
                Ręce po amputacji się pogrzebu nie robi.
                Ale się nad nią boleje.
                • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 19:20
                  Jeden będzie bolał, a inny nie. Ludzie są różni.
          • easyblue Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:51
            Jeżeli jesteś niedouczona, bądź twoja edukacja skończyła się na II klasie podstawówki, to rozumiem, że nie wiesz, co to znaczy płód ludzki.
            • klymenystra Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 19:21
              Wow, nie ma to jak argument ad personam i zarzucanie komus obcemu niedouczenia :D Płód jest o 6 tygodnia, wcześniej jest zarodek :))) Pora wrócic na biologię.
              • easyblue Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 03.02.12, 14:05
                Wiesz, w którym tygodniu w czasach młodości Czubaszek usuwało się ciążę?? Wiesz, w którym tygodniu w ogóle potrafili ją wtedy stwierdzić??
      • zeberdee28 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:08
        pendzacy_krolik napisała:

        > gdzie,jak gdzie, ale to forum jest za niskie,zeby dyskutowac o tej pani. wieksz
        > osc z was to "cienkie Tole" (odmiana zenska "cienkiego Bolka"),zeby wydawac opi
        > nie o kobiecie tej klasy .do piet jest nie dorastacie.

        Pytanie było o ocenę wczorajszego programu a nie ogólnie o ocenę osoby Marii Czubaszek.
      • anaisanais96 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 13:28
        To niesamowite. W dzisiejszych czasach wystarczy powiedzieć że miało się kilka skrobanek by byc wielbionym.
        • sumire Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 13:35
          nie wielbionym, docenianym za szczerość, to różnica. znacząca w kraju, w którym wypada przyznawać się tylko do bycia świętym za życia, pomagania zwierzątkom, kochania wszystkich dzieci i segregowania odpadów, ale nie do niepopularnych decyzji.
        • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:08
          W dzisiejszych czasach, kobieta, która powie, ż e miała skrobanke jest neizwykle odwazna, bo zaraz rzuci się tłum świetojebliwych, aby ją ukamieniowac. No to ukamieniujcie wasze matki i babki, bo to jest doświadczenei prawie wszystkich kobiet, których młodość przypadała na lata 60., 70. i 80.
          • kseniainc Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:21
            hermina5 napisała:

            > W dzisiejszych czasach, kobieta, która powie, ż e miała skrobanke jest neizwykl
            > e odwazna, bo zaraz rzuci się tłum świetojebliwych, aby ją ukamieniowac. No to
            > ukamieniujcie wasze matki i babki, bo to jest doświadczenei prawie wszystkich k
            > obiet, których młodość przypadała na lata 60., 70. i 80.


            Ciekawostki. Chyba nie żyjemy na tym samym świecie."doświadczenie prawie wszystkich kobiet"?Skąd te wiadomości, ze "skandali"?Czy w "fakcie" wyczytane, a może jakimś pudelku?
            • berta-death Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:24
              A słyszałaś o antykoncepcji w tamtych latach? A dzietność spadła do 2 na kobietę. Z jakiegoś powodu nie rodziły więcej.
            • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 15:36
              >Ciekawostki. Chyba nie żyjemy na tym samym świecie."doświadczenie prawie wszyst
              > kich kobiet"

              Ile teraz masz lat? Tyle co Maria Czubaszek? Moja Matka prawie tyle. I tez nie boi sie powiedzieć prawdy - kobiety wtedy chodziły do ginekologa, który pytał - usuwamy czy rodzimy, nie było żadnych tabletek antykoncepcyjnych, tylko spirala albo globulki i to koniec. Co więcej, aborcja pojawia sie w poslkich filmach jako zabieg i doświadczenie kobiety - dzisiaj chyba by za tę otwrtośc rozszarpali.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:02

                > Ile teraz masz lat? Tyle co Maria Czubaszek? Moja Matka prawie tyle. I tez nie
                > boi sie powiedzieć prawdy - kobiety wtedy chodziły do ginekologa, który pytał -
                > usuwamy czy rodzimy, nie było żadnych tabletek antykoncepcyjnych, tylko spiral
                > a albo globulki i to koniec. Co więcej, aborcja pojawia sie w poslkich filmach
                > jako zabieg i doświadczenie kobiety - dzisiaj chyba by za tę otwrtośc rozszarpa
                > li.

                Zgadza sie.
                Od początku lat 90 w Polsce następuje postępujące przesunięcie obowiązującej linii ideologicznej w kierunku konserwatyzmu. Serio, z każdym rokiem jesteśmy coraz MNIEJ liberalni.
                • mumia_ramzesa Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:11
                  Doskonale w wykonaniu 30-latka. Ile miales lat na pocz. lat 90-tych? Juz wtedy interesowales sie takimi tematami?
        • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 08:43
          Czy ja wiem? Wielbię Panią Czubaszek od kiedy zetknęłam się z jej poczuciem humoru, a nie od kiedy przyznała się do aborcji. Jej życie, jej decyzja. Jeszcze na początku lat 90-tych żaden mierny dziennikarzyna nie zapytałby o coś tak intymnego. Czyżbyśmy byli wtedy bardziej cywilizowani?
    • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:13
      Programu nie obejrzałam w całości, bo irytował mnie przepytywacz-idiota (no ale w tej stacji, jak i w siostrzanej, to standard). A Marię Czubaszek bardzo lubię.
      • pamana Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 19:49
        Panią Czubaszek uwielbiam, książkę połknęłam w 2 dni:)

        Dystans, poczucie humoru i szczerość to ona
        Zapytali -odpowiedziała, miała kłamać , unikać tematu ? po co ?

        Nie ona jedna w tamtych latach usunęła i poczuła ulgę np. p. Lipińska. Argument, mogła zadbać o antykoncepcję jest żaden ,obecnie wszystko jest dostępne a aborcja istnieje.
        W Polsce oprócz ingerowania w kobiecy wybór dorzuca się poczucie winy i wyrzuty sumienia gratis, z góry zakłada się, że one będą i to juz na zawsze , co jest mega bzdurą
        Szkoda, że nikt nie grzmi o traumie jakie maja kobiety i DZIECI urodzone i nie chciane.
        Wywiad o ile można te 10 minut tak określić dość płytki.

        pozdrawiam p.Czubaszek- może ktoś jej odpali kompa i pokażą forum :)
        p.
        • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:14
          Patrzę jaka burza się przetacza po necie i jeszcze większy plus dla pani Czubaszek - że powiedziała to, co powiedziała, że ma takie, a nie inne podejście i że ma wszystko w d... :)
    • charles_chaplin Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 30.01.12, 20:32
      Byłam pewna, że ktoś to tu dziś wywlecze.
    • skara Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 13:18
      Wg mnie program nie był najlepszy, zwłaszcza kiedy prezenter zaciągnął M.C. na ten kinderbal. Ale w sumie ciekawie się ogląda, zwłaszcza, że p. Maria to bardzo interesująca i barwna postać.
    • nowa_nudziara Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 13:40
      Bardzo lubię Panią Marię Czubaszek, za jej bezpośredniość,szczerość i otwartość. Nie owija w bawełnę niczego,tylko wali prosto z mostu prawdę.Otwarcie mówi o swoim małżeństwie,niczego nie ukrywa, o swoich doświadczeniach,przygodach. Takich ludzi powinno być więcej, szczerych, otwartych innymi słowy sympatycznych.
      • olewka100procent Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 16:52
        ma babka prawo do swojego zdania, tak jak każdy, ale z tym rzuceniem się pod pociąg ? hmmm pasowało by mi to do nastolatki a nie do pani w wieku 70 lat ...
    • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 18:03
      No to tera ja.

      Też lubię marię Czubaszek za jej poczucie humoru, luz i dystans oraz błyskotliwą inteligencję. takich ludzi nie ma wielu.

      Natomiast to, co zaprezentowała w tym wywiadzie jeśli chodzi o jej stosunek do dzieci to dla mnie porażka. Już nie chodzi o te aborcje, ale np. to, ze wolałaby popełnic samobójstwo niż urodzić dziecko - nie ogarniam tego. Chyba, ze to też żart był. I nie chodzi mi o to, ze miałaby nagle wielbić i kochać, ale w końcu mozna urodzić i zostawic w szpitalu. I dalej żyć. Jakis taki koszmarny strach przed tymi dziećmi? Moze powinna to leczyć. Pieciu pieskom zapewniła ludzkie warunki życia, a dziecko woli wypieprzyć w kanał, albo się rzucić z siódmego pietra niz urodzić, no przykro mi, ale to nie jest normalne.
      Pan dziennikarz żenujący. Ale to jej obnoszenie się z niechęcią, pogardą dla wszystkiego, co nie ma jeszcze osiemnastu lat - nie mniej żenujace o żałosne.

      I naprawdę - wolałabym jakiś inny wywiad z nią, coś o jej pracy, zainteresowaniach, podróżach a nie li tylko o jej jednym jedynym ANTYzainteresowaniu - bo po tym wywiadzie to jakoś mniej ją lubię. Bo odniosłam wrażenie, jakby chełpiła się tym, ze nie cierpi bachorów. a to, moim zdaniem, nie jest zaden powód do opowiadania o tym przez kwadrans, jak o największym swym osiagnięciu życiowym.No i tyle.
      • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 18:10
        >Natomiast to, co zaprezentowała w tym wywiadzie jeśli chodzi o jej stosunek do dzieci to dla >mnie porażka.

        Porażką jest to, co zaprezentował dziennikarz w kółko gadajcy o jednym temacie, a do tego ciągnący te biedną kobietę na jakiś kinderbal. Jak się miała niby zachować wobec takiego gościa? Zero taktu, zero profesjonalizmu. Mówi wprost - nie lubi dzieci, a ten dawaj nakręcać temat o maluszkach, kazdej kobiecie itp...No to odpowiadała mu tak jak czuje. Proste.

        ż nie chodzi o te aborcje, ale np. to, ze wolałab
        > y popełnic samobójstwo niż urodzić dziecko - nie ogarniam tego.

        A nie przyszło ci do głowy, ze są kobiety , które po prostu NIE CHCĄ być w ciązy? I nie chcą rodzic i oddawać, bo w ogole nie chcą rodzić ani być w ciąży ? Czubaszek doskonale opisała właśnie ten typ kobiety.

        Bo odniosłam wrażenie, jakby chełpiła si
        > ę tym, ze nie cierpi bachorów

        Odniosłaś przede wszystkim wrażenie, że wywiad jest tylko o jednym , w kólko i na rózne sposoby - o dzieciach. Zmontowany tez jest źle - np. slychac , ze wypadła duża część o matce. Podziękuj za to nieudolnemu rozmówcy.
        • siostra.bronte Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 18:21
          Zgadza się. Nieszczęsny dziennikarz w kółko pytał o dzieci, drążył i drążył ten temat. Może oczekiwał jakichś sensacyjnych wyznań i jak widać to mu się udało. Już na dwóch forach gazety jest dyskusja :) Do tego zaciągnięcie na kinderbal, naprawdę to było niezręczne. Nie dziwię się, że w takiej sytuacji Czubaszek zareagowała tak, a nie inaczej. Poszła po całości.
        • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 19:39
          W sumie masz rację Hermina. To właśnie ten gostek prowadzacy wywiad spowodował, ze ten wywiad zrobił sie niestrawny. A juz ciagniecie kobiety na kinderbal to w ogóle jakiś pomysł z kosmosu, co niby w ten sposób chcial osiagnąć??? Facio porażka. Gadac z babą, która ma na swoim życiowym koncie róznych dokonan wiele - na jednen w kółko temat - temat, który ją akurat w ogóle nie dotyczy i nie interesuje - to trzeba mieć talent. "Talent" znaczy.
        • fejbe Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 20:43
          hermina5 napisała:
          > A nie przyszło ci do głowy, ze są kobiety , które po prostu NIE CHCĄ być w ciąz
          > y? I nie chcą rodzic i oddawać, bo w ogole nie chcą rodzić ani być w ciąży ? Cz
          > ubaszek doskonale opisała właśnie ten typ kobiety.

          Ja jestem takim typem kobiety, ale jakbym się dowiedziała, że jestem w ciąży w 7 miesiącu nie popełniłabym samobójstwa tylko dlatego, że nie cierpię dzieci - oddałabym je skoro i tak zostałyby 2 miesiące do porodu a większość ciąży za mną. Lubię Czubaszek, ale uważam, że przesadziła. Jeśli to nie była jakaś prowokacja z jej strony, to po prostu jest głupia skoro na serio to mówiła (nie mówię o popełnionych aborcjach tylko o rzucaniu się z któregośtam piętra pod koniec ciąży byleby tylko nie urodzić).
      • katka-the-hermit Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 19:26
        reniatoja napisała:


        >
        > Natomiast to, co zaprezentowała w tym wywiadzie jeśli chodzi o jej stosunek do
        > dzieci to dla mnie porażka. Już nie chodzi o te aborcje
        To dobrze, że nie o aborcje ci chodzi, bo to żadnego stosunku do DZIECI nie obrazuje.

        , ale np. to, ze wolałab
        > y popełnic samobójstwo niż urodzić dziecko - nie ogarniam tego. Chyba, ze to te
        > ż żart był. I nie chodzi mi o to, ze miałaby nagle wielbić i kochać, ale w końc
        > u mozna urodzić i zostawic w szpitalu. I dalej żyć.
        To, że czegoś nie ogarniasz, nie oznacza, że coś jest nienormalne, czy złe. Dokładnie jak ten durny reporter, czy dziennikarz, który wyjeżdżał z tekstami typu "bo przecież każda kobieta ma takie chwile...". Jak już hermina powyżej napisała, naprawdę istnieją kobiety, które nie chcą być w ciąży, nie chcą mieć w sobie tego obcego i nie chcą rodzić. Nie tylko wychowywać nie chcą, ale i w ogóle przez ciążę przechodzić.
        Jakis taki koszmarny strach
        > przed tymi dziećmi? Moze powinna to leczyć. Pieciu pieskom zapewniła ludzkie w
        > arunki życia, a dziecko woli wypieprzyć w kanał, albo się rzucić z siódmego pie
        > tra niz urodzić, no przykro mi, ale to nie jest normalne.
        A co ty chcesz od piesków, co?One już są na świecie, żyją i czują.
        I gdzie Pani Maria powiedziała, że wyrzuciłaby dziecko w kanał? To, że ktoś nie lubi dzieci, psów, czy brunetów nie oznacza, że zrobiłby im jakąś krzywdę. Po prostu nie chce przebywać w ich towarzystwie. Tyle. Dlatego Pani Maria, jako osoba siebie świadoma i nie ulegająca durnym presjom społecznym dzieci świadomie i konsekwentnie mieć nie chce. Również (a może przede wszystkim) dla ich dobra.
        > Pan dziennikarz żenujący. Ale to jej obnoszenie się z niechęcią, pogardą dla ws
        > zystkiego, co nie ma jeszcze osiemnastu lat - nie mniej żenujace o żałosne.

        Tu również powtórzę za herminą: jakie pytania, takie odpowiedzi. Ona się z niczym nie obnosiła. Odpowiadała na pytania kretyna, który zachowywał się jakby miał monopol na prawdę i postanowił, że on tu i teraz pokaże tej starej babie co straciła, przy okazji obnażając jej najskrytsze pragnienia, bo przecież każda kobieta w głębi duszy marzy o słodkim różowym bobasku, a jak mówi, że jest inaczej, to tylko dlatego, że nie chce się przyznać, że nie może takiego mieć, prawda?
        > I naprawdę - wolałabym jakiś inny wywiad z nią, coś o jej pracy, zainteresowani
        > ach, podróżach a nie li tylko o jej jednym jedynym ANTYzainteresowaniu - bo po
        > tym wywiadzie to jakoś mniej ją lubię. Bo odniosłam wrażenie, jakby chełpiła si
        > ę tym, ze nie cierpi bachorów. a to, moim zdaniem, nie jest zaden powód do opow
        > iadania o tym przez kwadrans, jak o największym swym osiagnięciu życiowym.No i
        > tyle.
        Ale to przecież ten facet sprowadził całe jej życie i dorobek do tej bezdzietności z wyboru. Też typowe: bo przecież potomstwo to treść życia i bez tego nic się nie liczy i nic nie jesteś warta. Ech..
        • kora3 Oj ale wy naiwni jesteście :) 01.02.12, 00:48
          bez urazy i z całą sympatią, szczególnie dla mojej siostry forumowej - Herminy ...

          Miałam kiedyś takiego fajnego wykładowce- praktyka, który przekonywał nas, ze 80 proc. widzów nie rozumie tego, co mowią w wiadomosciach:) - okazywaliśmy daleko idący sceptycyzm, ale jak sie nam wielu potem było dane przekonać, niesłuszny:)
          Dodawał, ze teraz i tak jest już lepiej, bo dawniej to ludzie wierzyli, ze aktorzy grający sceny z własną smiercią po prostu dają sie zabijać:)

          Czytając o Waszym oburzeniu postawą dziennikarza, z jednej strony uśmiałam się z naiwnosci,m ale z drugiej - jestem zbudowana - twórca tego materiału osiągnął cel.

          Uśmiałam się, bo wydawało mi się oczywiste, że nikomu nie może się zdawać, że kogoś formatu M. Czubaszek zaprasza sie na wywiad o jej działalnosci, a potem znienacka pyta się o sprawy prywatne, a ona zaskoczona, nie mając wcale ochoty - odpowiada. Nastepnie siłą, czy podstepem zabiera sie ją na kinderbal:) No proszę Was:)
          "Uwaga" nie jest grana na żywo. Wywiadu pewnie nakrecono sporo wiecej, niż pokazano, to jest normalna procedura, tak samo normalne jest, ze rozmówca doskonale wie o co bedzie pytany, a nawet - w jaki sposób:)
          Gwiazdy, czy celebryci, którzy udzielają sie w takich materiałach TV na ogół mają mozliwosc ingerencji weń po nagraniu, np. w to co wyciąc, bo go poniosło, albo niezafajnie się ustawił i ewentualnie wtedy głos leci z offu (czyli nie widać mówiacego, ale słychać co mówi, a pokazywany jest jakiś obraz).

          Inaczej trkatowane są osoby zwyczajne nagrywane np. w sprawach interencyjnych, ale też wiedza o czym bedzie mowa ( o ich sprawie najczesciej) i zdarza im się wysłuchiwać uwag typu : prosze nie wpatrywać się tak w kamere, prosze mówic zwyczajnie, po swojemu, jak zawsze (zdarza sie, że ludzie prosci przed kamerą chcą wypadać lepiej i np. uzywają terminologii medycznej znanej z karty choroby, czy urzedniczej znanej z dokumentacji, by zabrzmiało "lepiej", a to wychodzi sztucznie i niewiarygodnie), czy prosze nie tłumić emocji, ewentualnie - nie usmiechać się - bywa, ze ktoś takie uśmiecha sie, bo tak jest wg niego lepiej w kamerze mówiac o rzeczach smutnych.

          Wracając do p. Czubaszek i materiału - cel został osiągniety - wielu z Was zauwazyło, że dziennikarz zachowuje się źle (tak miało być:)). Żle, bo osobę, która ma wiele do powiedzenia ogólnie w wielu sprawach, pyta o sprawy prywatne, posługuje sie stereotypami typu: kazda kobieta kiedyśtam cośtam itd. i w dodatku wlecze ją tam, gdzie pewnie nie ma najmniejszej ochoty być. A taka postawa wcale nie jest jednostkowa- to postawa wielu ludzi w naszym społęczeństwie, całych srodowisk. Niektórzy uwazają, ze wypada i trzeba "zahaczać" ludzi w temacie tego ze nie mają dzieci, dlaczego ich nie mają, uświadamiać,z e bedą załowac, albo nie są normalni, bo nie "mają, jak wszyscy". To włąsnie miała symbolizować postawa dziennikarza w tym wywiadzie, miał pokazac, jak wygląda taka namona osoba wypytująca i na siłę pokazująca, ze wie lepiej co ktoś powinien uwazać za wazne dla siebie.

          Sądze, ze pani M. Czubaszek też dobrze odegrała swą rolę. Nie chodzi o to, ze kłamała. Raczej o to, że osoba z jej dorobkiem, doswiadczeniem, pewnoscią siebie i poczuciem humoru a takze wiekiem zwyczajnie nie ma problemu z tym, zeby jednym słowem skasować kogoś kto pyta o coś, na co ona nie ma ochoty odpowiadać. Rzecz w tym, ze ona miała pokazać, jak reaguje osoba tak nagabywana w realu, całkiem zwyczajna osoba, nie mająca jej pewnosci siebie, doswiadczenia, dorobku. Najpierw wyjasnia "nie bo nie", a potem po prostu odpowiada na pytania szokując, skoro ktoś się domaga tak bardzo.

          Kolejne co jest dla mnie budujące po przeczytaniu postów tutaj, to pare stwierdzeń typu "no miała te aborcje, ale OBNOSIC się z tym...". Szczyt hipokryzji :) Nikt sie nie obnosił - zapytano - powiedziała prawde, jak komuś tak ona solą w oku, nalezy zrezygnować z takich pytań (pomijac to, ze sa w prawdziwym, a nie wyrezyserowanym swiecie niekulturalne i bezczelne). A tu mamy postawe: nooo aborcja jest zła, ale jesli ktoś zrobił, to zrobił, tylko gadać o tym nie wypada, nawet zapytanym...A tymczasem tak na serio, w realnym swiecie, to PYTAC nie wypada, a nie odpowiadac, a pytając nalezy liczyć sie z konsekwencjami w postaci szczerej odpowiedzi.
          A ze to sprawa intymna? No jasne, to o takie nie pytamy:) Ze nie wypada mówic, nawet zapytanym? To tak samo intymne, jak dowolne problemy zdrowotne naturty somatycznej czy psychicznej, kompleksy, życie seksualne szeroko pojete, relacje w związku, czy w końcu poród, albo poronienie i zwiazane z tym przezycia i odczucia. I jest to zbyt intymne gdy sie takie tematy porusza i opowiada o nich niepytanym. Jesli ktoś pyta, to znaczy, ze oczekuje odpowiedzi. Mozna jej nie udzielić, jasne, ale mozna i udzielić i wówczas to bnie jest "obnoszenie sie" bo wszak ktoś pytał :)

          Generalnie - wyszło, jak miało wyjśc i gratki i dla dziennikazra i szefa produkcji i dla pani M. Czubaszek :)
          • sumire Re: Oj ale wy naiwni jesteście :) 01.02.12, 07:29
            no, nie wiem. nie jestem jakoś zbudowana tym, że człowiek wykonujący ten sam zawód, co ja, robi z siebie głąba. jasne, ten program ma specyficzne grono odbiorców, którzy oczekują specyficznie serwowanych przekazów i grzeczna, refleksyjna rozmowa żadnego z nich by nie wzruszyła (ani nie byłaby szeroko dyskutowana w sieci), ale...
            • kora3 a ja jestem 01.02.12, 08:37
              zbudowana. I nnie chodzi o "robienie z siebie głąba", a o wywołanie prawidłowych reakcji wśród przynajmniej czesci widzów. Naprawde nie dostrzegasz, ze zachowanie tego dziennikarza b. wyraźnie odzwierciedlało zachowanie tej czesci społeczeństwa, która uwaza , ze ma prawo w tym temacie piuczac, dopytywać, osądzać itd?
              Pokazane zostało to b. jaskrawo, w telewizji, w stosunku do osoby lubianej, znanej i naprawde wartej zainteresowania na wielu onnych polach. Przynajmniej cześć ludzi dostrzegła, że to zachowanie głupie, chamskie itd. Moze także tym, co to dostrzegli zdarza się, albo zdarzało się tak zachować, tylko w stosunku do zwyczajnego znajomego, nie w tv.
              Teraz zobaczyli sobie, jak to z boku wygląda, co mam nadzieję, skłoni ich do refleksji.
              A ze dziennikarz zagrał tu rolę "Złego gliniarza"?:) Cóż - moim zdaniem rolą dziennikarza nie jest kreacja siebie, a wywołanie dyskusji społecznej. Wg mnie warto dla zobrazowania problemu nadstawić trochę karku i zebrać nawet. No, ale to moje zdanie :)
              • sumire Re: a ja jestem 01.02.12, 09:06
                nie jestem pewna. nie zakładałabym z góry, że to był celowy zabieg, to po pierwsze, a po drugie nie przeceniałabym błyskotliwości odbiorców. większość z nich nie analizuje drugiego dna. i to dla nich, a nie tych analizujących, robi się programy rozrywkowe w prime time.
                • kora3 Re: a ja jestem 01.02.12, 09:40
                  Moim zdaniem - na pewno zamierzony, a ze traffił tylko do jakiejś czesci- cóż ...:)

                  Reszta sie po mprostu dowiedziała , ze są baby, które podobno nie chcą mieć dzieci, co na pewno jest nieprawdą, tylko tak mówią, bo niktt z nimi mieć ich nie chciał, są skrzywione psychicznie i w ogóle :) - Kołtunowi i tak niczego nie wyjaśnisz, bo kołtun wie swoje, czyli tyle i ile sam wbił sobie w głowe w swoim kołtuńskim srodowisku
              • hermina5 Re: a ja jestem 01.02.12, 11:39
                Ale ten dziennikarz nie zagrał roli złego gliniarza tylko nieprofesjonalnego zawodowo głaba :) Dziennikarstwo rodem z "Faktu"/ Efekt jaki osiągnał u mnie, to tyle, że sprawdziłam jego nazwisko i na pewno nie obejrzę żadnego programu, przez niego robionego. Nie wiem, czy o to własnie chodziło... Oczywiscie klikalnosc wzroscie, aleto onna sprawa.
              • katka-the-hermit Re: a ja jestem 01.02.12, 16:52
                Może i było tak jak napisałaś..Jest to wg mnie baaardzo mało prawdopodobne, ale głowy nie dam i zacietrzewiać się nie będę:) Nie sądzisz jednak, że takie podejście (jak to przez ciebie zaprezentowane) niesie ze sobą pewne nie tyle niebezpieczeństwo, co może furtkę dla kiepskich dziennikarzy? Przecież na tej zasadzie każdy, kto zauważy, że się zbłaźnił, zrobił żenujący program itp. może stwierdzić, że to tak miało być, że to taka prowokacja była i że jak nie załapałaś to debil z ciebie, a nie odbiorca-bystrzak:)
      • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 08:53
        No, ale nie cierpi. I co z tego. Nie ma w konstytucji zapisanego obowiązku kochania dzieci. A co do tej mitycznej miłości rodzicielskiej, to poznaj historię, zwłaszcza tą do okolic średniowiecza. Walka o władzę i wpływy nijak się miała do miłości rodzicielskiej, czy nie rodzicielskiej. Pozbywano się synów, którzy mogli stanowić konkurencję do tronu, córek sie pozbywano, ewentualnie od kiedy wymyślonu instytucję klasztoru, zamykano je tam nie pytając o wolę. Takie życie...
      • default Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 09:32
        reniatoja napisała:

        > I naprawdę - wolałabym jakiś inny wywiad z nią, coś o jej pracy, zainteresowani
        > ach, podróżach a nie li tylko o jej jednym jedynym ANTYzainteresowaniu

        Ale ten wywiad był zrobiony na potrzeby cyklu "Uwagi" o rodzicach i rodziecielstwie; zrobili kilka czy kilkanaście audycji pokazujących różne modele rodzicielstwa, na koniec - jako pewną alternatywę do pokazanych wcześniej postaw - zaprezentowano wywiad na temat stosunku do rodzicielstwa i do dzieci z osobą powszechnie znaną z tego, że dzieci nie lubi.
        Więc czemu niby miałby być o pracy i podróżach ????
    • elemelech Wersjo... 31.01.12, 20:56
      Sądząc po tym, że moje szczere wyznanie uległo anihilacji, fizjologia pani Czubaszek jest bardziej interesująca. nie rozumiem tylko, dlaczego, bo przecież ona właściwie niczego wartościowego w życiu nie osiągnęła, nie napisała wybitnej książki, nie skomponowała opery, nie namalowała znanego obrazu, nie wyreżyserowała dobrego filmu etc. etc. Znana jest z tego, że jest znana i że występuje w tvn-nie.
      • obywatelka_dziopkowa Re: Wersjo... 31.01.12, 21:19
        elemelech napisał:
        > bo przecież ona
        > właściwie niczego wartościowego w życiu nie osiągnęła, nie napisała wybitnej k
        > siążki, nie skomponowała opery, nie namalowała znanego obrazu, nie wyreżyserowa
        > ła dobrego filmu etc. etc. Znana jest z tego, że jest znana i że występuje w tv
        > n-nie.

        jeśli znasz panią Czubaszek Marię z tvn-u to, że tak powiem, 'współczuję twoim dziecią'
        jak gołąb na parapet, doprawdy
      • kora3 Tak się składa Elemelechu, że 31.01.12, 23:10
        zasadniczo wiekszosc z ludzi nie jest autorami bestsellerów, ani oper na swiatowym poziomie, ani rozchwytywanych obrazów, ani rezyserami oskarowych filmów:) Większosc lekarzy, pracowników naukowych takze, prawników, czy nawet aktorów to nie są gwiazdy z Noblem, ani Złotymi Lwami, tylko zwyczajni ludzie znani najwyzej lokalnie w swoim mniej lub bardziej branzowym srodowisku, a i nawet nieznani z tego, ze są znani :) i nawet nie pokazywani w TVN-ie chyba, ze coś przeskrobią:)

        A ten materiał miał na celu pokazanie pewnego społecznego mechanizmu o czym pisze wyżej. Mechanizmu polegającego na atakowaniu ludzi bezdzietnych wscibskimi pytaniami, uwagami, natretnym przekonywaniu, ze nie mają racji w sprawie swoich wyborów i ich postawie wobec takich zachowań. A ze pokazny był poprzez pania Czubaszek, jakoś tam znaną osobę - miało drugorzedne znaczenie
        • elemelech Re: Tak się składa Elemelechu, że 01.02.12, 01:59
          > A ten materiał miał na celu pokazanie pewnego społecznego mechanizmu o czym pis
          > ze wyżej.

          Naiwna Koro3, dziwię się, że dorośli ludzie mogą być tak łatwowierni. naprawdę uważasz, że Czubaszek nie wiedziała, o czym będzie Wywiadaszek? Dała się podejść i wyciągnąć za język? O założeniu peruki jednak pamiętała, więc w demencję chyba jednak nie warto wierzyć :)
          • kora3 Nie, nie uwazam, nawet co uszło Twej uwadze :) 01.02.12, 08:40
            Napisałam o tym w tym wątku kilka razy. Dokładnie wiedziała o czym bedzie, znała scenariusz, prawdopodobnie sama nad nim też pracowała - to raczej iczywiste, dla mnie szczególnie :)
      • ognista.potwora Re: Wersjo... 01.02.12, 14:34
        elemelech napisał:
        > Sądząc po tym, że moje szczere wyznanie uległo anihilacji, fizjologia pani Czub
        > aszek jest bardziej interesująca. nie rozumiem tylko, dlaczego, bo przecież ona
        > właściwie niczego wartościowego w życiu nie osiągnęła, nie napisała wybitnej k
        > siążki, nie skomponowała opery, nie namalowała znanego obrazu, nie wyreżyserowa
        > ła dobrego filmu etc. etc. Znana jest z tego, że jest znana i że występuje w tv
        > n-nie.

        Zapewniam cię, że nie tylko z tego, co najwyżej ty znasz ją wyłącznie z programu, o którym jest wątek. A tak na marginesie - gdyby w tv mieli występować tylko ludzie najwybitniejsi z wybitnych to nie byłoby z kim gadać. Pani Czubaszek jest szczerą, barwną postacią z poczuciem humoru i już samo to ją wyróżnia.
        • elemelech Re: Wersjo... 01.02.12, 20:14
          Znam ją jako autorkę tekstów dla "Powtórki z rozrywki". Np. takich: www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=DWs8-WJFPqg#t=356s I z niczego więcej. Jeżeli jest jeszcze jakieś "więcej", to poproszę o oświecenie mnie.

          Co do tego, że telewizja promuje miernoty, to oczywiście się zgadzam.
          • 2szarozielone Re: Wersjo... 01.02.12, 23:22
            Słuchowiska, teksty piosenek, dialogi do filmów i seriali, felietony, sztuki teatralne. Całkiem sporo tego.
    • malwan Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 31.01.12, 21:50
      mnie zbulwersowały odrobinę jej wypowiedzi- każdy niech robi z ciążą co chce, ale żeby się obnosić z aborcjami to lekka przesada. Dla mnie to sprawa zbyt intymna aby o tym wszem i wobec opowiadać i to jeszcze z wielką dumą i zadowoleniem.
      • marguy Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 01:12
        malwan,
        zbulwersowaly ciebie, bo wychowalas sie w spoleczenstwie, ktorego starsza czesc, ta od 50 wzwyz zapadla w wiekszosci na zbiorowa amnezje.
        Wiekszosc dzisiejszych rydzykowych fanek skrobalo sie na potege.
        Jestem po piecdziesiatce i doskonale pamietam realia peerelu; brak jakichkolwiek srodkow antykoncepcyjnych orpocz slynnej "globulki Z" z lat 60, brak waty i ligniny do tego stopnia dotkliwy, ze kobiety uzywaly stara pocieta posciel.
        Doskonale takze pamietam nauke o czlowieku , na ktorej to nauczycielka w sposob jasny i przystepny wytlumaczyla nam wszystko co dotyczylo seksu, ciazy i jak jej uniknac w sposob naturalny.
        Wam sie to w glowach nie miesci, ale ten kraj kiedys byl pod tym wzgledem calkiem normalny.
        • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 09:04
          Mam coś około 20 lat mniej, ale do 6tej klasy podstawówki chowałam się w PRL-u. I potwierdzam, że tematy seksu czy nawet aborcji były traktowane tak jak trzeba, czyli normalnie. I na biologi faktycznie jakoś Maja nie miała z tym problemu, choć byliśmy tylko bandą dzieciaków. Jakoś nie wyobrażam sobie, zeby w dzisiejszej szkole pani na biologii (tego chyba nawet nie ma w podstawówce) powiedziała, że wie, iż część dziewczyn ma już okres i jakie mogą być tego konsekwencje.
        • p_estka1 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 09:37
          starsza czesc, ta od 50 wzwyz zapadla w wiekszosci na zbiorowa amnezje. Wiekszosc dzisiejszych rydzykowych fanek skrobalo sie na potege.

          Tu się mylisz, a nawet bym zaryzykowała, że wręcz obrażasz i robisz z kobiet z tamtych lat ciemnogród.
          A w ogóle skąd przeświadczenie, że wszystkie dzisiejsze kobiety w 100% stosują antykoncepcję hormonalną, no skąd? Jakieś statystyki? O naturalnej antykoncepcji panie mądralińskie nie słyszały?
          Eh, jak łatwo sądzić wszystkich własną miarą i manipulować niepotwierdzonymi ogólnikami.
          • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 10:06
            Słyszły, słyszały :) Hmm... głównie na temat jej skuteczności.
            • p_estka1 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 11:38
              Wiedziałam, że pojawi się zarzut dotyczący skuteczności, ale nie w tym rzecz. Widzisz, są kobiety, które z różnych względów nie stosują antykoncepcji hormonalnej z powodu światopoglądu i nie chodzi bynajmniej o wykładnię kościoła. Jedna nie chce być maszynką do seksu na każde życzenie, druga lubi żyć w zgodzie z naturą, trzecia nie stosuje z powodu przeciwwskazań zdrowotnych. Nie generalizujecie, i nie piszcie bzdur, że tabletki anty łykane są dziś, jak cukierki (jak nie, to moher), a niegdysiejsza aborcja była jedynym środkiem antykoncepcyjnym.
              • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:31
                Tylko, ze ja nie mówię o hormonalce, bo sama ze względów zdrowotnych używać jej nie mogę. A, niestety w ciążę zachodzę, choć nie mogę jej donosić. Ale są gumki, do wyboru do koloru. I różnica między obecnymi, a tymi z lat PRL jest kolosalna.
              • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:34
                I jeszcze jedno - lubię seks, bardzo lubię. Zwłaszcza w czasie owulacji. Wtedy mi wszystko wrzeszczy, że już, teraz, zaraz. Mam się powstrzymywać, bo...? Wolę antykoncepcję. W moim wypadku mechaniczną.
          • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 11:44
            O naturalnej antykoncepcj
            > i panie mądralińskie nie słyszały?

            Oczywiście, że slyszały. Ja pochodzę z Naturalnej Matody Planowanie Rodziny :) O czym mi moja matka powiedziała wprost , dodając, że miała tez jedną aborcja, a, potem to juz zmieniła metodę :)
            • p_estka1 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 11:55
              Nie zamierzam niczego udowadniać, czy wchodzić w polemikę nt. skuteczności tej, czy innej formy planowania rodziny. Chciałam uzmysłowić, że kobiety x lat temu miały swój rozum i drogą na skróty jest twierdzenie, jakoby aborcja była jedyną wówczas metodą antykoncepcji i wszytskie ją bezmyślnie wykonywały.

              • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:37
                No właśnie wykonywały :) Jakoś ideologia miała mniejsze znaczenie, czy jak? Sposobów usunięcia ciąży było bardzo wiele. Wymienię tylko te z okolic XVII wieku - Odczynianie modłów do diabła nocą na cmentarzu, bardzo gorące kąpiele, skakanie w wysokości. Że nie wszystkie były skuteczne to insza inszość.
            • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:38
              Twoja matka nie umiała prawidłowo stosować tej metody. To nie wina metody, tylko Twojej matki, przykro mi. Nie, zebym była zwolenniczką samej metody, bo nie jestem i jej nie stosuję, jednak nie pochodzisz metody, tylko braku umiejętnosci stosowania tej metody. Twoja matka porwała sie z motyką na slońce wybierajac te metode (to metoda dobra tylkop dla orłów) i dobrze, że ją potem zmieniła na łatwiejszą do skutecznego stosowania.
              • hermina5 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 16:21
                Kochana, to slyszy KAZDA kobieta, która tę metodę stosuje i zajdzie w nieplanowaną ciążę . To, ż e rzekomo nie potrafiła zastosować tej metody. Absolutnie KAZDA. Wystarczy sobie poczytać fora o NPR - ta metoda tram zawsze dziąła, tylko kobieta nie dziąła tak doskonale jak ta metoda :O Dlatego wiele dziewczyn woli powiedzieć, że czwarte dziecko było planowane i bardzo chciane.

                I pochodzę moja droga z tej metody, a nei z braku umiejętnosci zastosowania tej metody, bo moja matka nijak nie jest winna, ze jej organizm nie działał jak podręcznik do "naturalnych" metod antykoncepcji . Organizm 3/4 kobiet tak nie działa.

                A winą mojej matki było ,o ile pamieam to, że wspólzyła w pierwszej fazie, ktora przypadła w trakcie wyjazdu nad morze. Bo tak sie składa, ze ta metoda jest tak zawodna własnie z tak durnych przyczyn, jak zmiana klimatu, albo i zwykłe podniecenie, które przyspiesza jajeczkowanie o 12 dni :P Taki drobiazg.

                Wiec niech mi nikt nie opowiada, ze ta metoda jest ok , tylko żle stosowana przez wszystkie, które w ejj wyniku zasdżły w ciązę.


                • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 20:33
                  Dokładnie tak jest jak piszesz. Jedyna pewnośc niezajscia w ciązę w metodzie naturalnej to faza porządnie po jajeczkowaniu, jak dla mnie to jakieś 4 - max 5 dni PRZED kolejną miesiaczką, przy pewnosci, ze jest już PO owulacji (co akurat można dość łątwe do stwierdzenia). gdyby Twoja matka zastosowała się do tej PRAWDY o NMPR (czy jak to się tam nazywa) to by Cię nie było. Każdy inny moment jest potencjalnie płodny i jeśli ktoś nie chce w danym cyklu zajsć to powinien się absolutnie powstrzymać ze współzyciem przed owulacją. Dla mnie ta metoda okazała się w 100% do d.upy, nie ze względu na jej zawodnosć, bo to metoda niezawodna, tylko ze wzgledu na jej komplteną niezyciowość.
    • mamalgosia Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 09:43
      Powiem szczerze, że zupełnie nie interesuje mnie, czy Maria Czubaszek chciała mieć dzieci, czy nie
      • kora3 No i nie musi interesować:) 01.02.12, 10:07
        tak się jednbak składa, ze w telewizji, o zgrozo, takze publicznej:) nadawane są najprzerózniejsze programy, audycje, filmy itd. które wyobraź sobie niektórych interesuja, a innych - wcale. Są nawet kanały tematyczne, które abonenci satelitarek i kablówek dostają w pakiecie z innymi i wcale nigdy ich nie odpalają, bo ich nie interesuje tresc:) A inni nie odpalają innych - i też dobrze. Dzięki temu, że mamy mnogosc stacji, kanalów i poruszanych tematów, kazdy moze wybrać coś dla siebie, a wiekszosc programów typu "Uwaga" ma zajawki sygnalizujące o czym bedzie nadchodzaca emisja, wiec już z góry można wiedzieć, ze nie warto oglądac, bo nie zainteresuje:)

        Przy okazji - cześc MAmałgosiu, kopę lat :)
        • mamalgosia Re: No i nie musi interesować:) 01.02.12, 21:02
          Choć teraz sobie myślę, że do końca normalne nie jest, jak ktoś woli być wredną suką, niż matką polką.

          Cześć, kopę:) Wiele sie u mnie zmieniło, ale z Tobą to bym się nadal nie dogadała:)
          Ale sentyment jest:) Spotykacie sie gdzieś forumowo jeszcze? Stara wiara?
    • osiek2 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 12:08
      Kobieta przerażająco szczera albo chcąca wzbudzić zainteresowanie. Wiadomo, że w takim państwie jak nasze, takie wypowiedzi wzbudzają niemałe kontrowersje.
    • mmagi Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:22
      a kim Ty jestes zeby oceniac Marie Czubaszek?
      • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:33
        A czemu nie należy jej oceniać, Maggi? Wywala baba na antene swoje wnętrznosci, ostentacyjnie pogardza bachorami, to czemu jej nie oceniać? Ja (przy okazji matką takiego jednego, co ona by go jak rozumiem, najchętniej kopneła w twarz, jakby jej wszedł w paradę) ją oceniam bardzo źle po tym wywiadzie. Jestem nikim i tak właśnie ją oceniam. Dla mnie w tej rozmowie jest żałosna. Nie wolno mi?
        • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:45
          W zasadzie możesz. Tylko, ze to są tylko Twoje poglądy (lub ewentualnie grupy, z którą się utożsamiasz). A pani Czubaszek ma swoje poglądy i ma do nich święte prawo. Tobie nic do niej, jej nic do Ciebie. Jakby tak ludzie mniej oceniali, a więcej postępowali zgodnie z deklaracjami, to na świecie lepiej by się wszystkim żyło.
          I, choć była to ustawka, wywołała ważną dyskusję. Dyskusję dotyczącą tego, jak w Polsce szanowane jest prawo do własnych przekonań. I jak łatwo pewna grupa narzuca swoje poglądy w postaci prawa innym ludziom.
          • sumire Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:56
            otóż to.
            a same poglądy Marii Czubaszek nie są raczej kierowane przeciwko konkretnym dzieciom i nie bardzo rozumiem, po co traktować jej opinie personalnie, zupełnie jakby naszą osobistą macicę chciała obrazić. ona mówi wyłącznie o własnej. każda z nas powinna mówić wyłącznie o własnej.
          • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 15:09
            Zgadzam się z Tobą w całej rozciagłości. Zresztą to, ze moje poglądy są moimi poglądami, a poglądy Czubaszek jej poglądami, jest tak oczywiste, że nawet nie musisz tego pisać. Niemniej uważam, że sam fakt występów publicznych kogokolwiek daje publicznosci prawo, moze nawet obowiązek, oceniania występujacego. Z tego włąśnie tytułu uważam, ze Marię Czubaszek można bez skrupułów oceniać w dowolny sposób, bo upubliczniając swoja osobę sama do tego daje przyzwolenie. Gdybym pokazywała się w mediach lub też głosiła swoje poglądy publicznie, nie zdziwiłoby mnie wcale, ze ktoś by to zechciał ocenic. Czubaszek nie jest zadną święta krową w tym względzie. dlatego lekko rozbawiło mnie oburzenie Maggi, zę ktoś "śmie" oceniać Czubaszek.

            A zresztą p. Czubaszek felietonistkę, tekściarkę, satyryka, oceniam bardzo wysoko. Uważam, że jest swietna w swojej pracy, chciałabym mieć choc ułamek jej inteligencji i błyskotliwosci itd. itd. ale po tej "Uwadze" oceniam ją jako dosć załosną, bardzo niesympatyczna mi sie wydała, taka jakaś prostacka i ordynarna. Nie spodobała mi się i już (zwłaszcza w czasie gdy stała za drzwiami z papierosem, jej sposób mówienia w tym fragmencie rozmowy był dla mnie odrzucajacy.)


          • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:19
            > I, choć była to ustawka, wywołała ważną dyskusję. Dyskusję dotyczącą tego, jak w
            > Polsce szanowane jest prawo do własnych przekonań. I jak łatwo pewna grupa narzuca
            > swoje poglądy w postaci prawa innym ludziom.

            O właśnie. Szczególnie w czasach, kiedy dzieci są pępkami świata, a rodzice (mamuśki) oczekują, że cały świat się podporządkuje ich jedynym "osiągnięciom" życiowym.
            • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:24
              Ciii!!! Za to mnie wczoraj i przedwczoraj na emamie zeżarły. :D Bo dziecko, które wychowuję nie jest ósmym cudem świata, tylko dzieckiem, które chcę wychować na porządnego człowieka.
              • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:36
                To tobie wytknęły, że nie masz prawa nazywać się matką, bo nie urodziłaś tego dziecka? Ja wiem, że generalnie na ematce budyń siedzi, ale i tak czasami szczęka opada.
                • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:42
                  Generalnie poszło o kindersztubę. Okazało się, że na ematce same lelije wśród dzieci są i postać w autobusie nie mogą :) A że ja młodego nie rozpieszczam i wymagam (ale kocham jak swojego, od urodzenia się opiekuję, bo to syn mojej siostry) to "zła kobieta jestem" :)
                  • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:45
                    Ja chyba czytałam ten wątek i naprawdę szczęka opada. Nawet nie o to chodzi, że mamuśki są tak bezkrytycznie wpatrzone w swoje latorośle (chociaż to też), ale one potrafią wymagać, żeby reszta świata tez tak bezkrytycznie się wpatrywała. Z resztą mam koleżanki, które w przedszkolach lub podstawówkach pracują - jak posłuchać o stosunku rodziców do swoich dzieci i do otoczenia, to świat zwariował.
        • elemelech Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 15:10
          Ostantacyjne pogardzanie bachorami to typowy przypadek przeniesienia negatywnych emocji. Zamiast pogardzać samą sobą, wmówiła sobie, że to dzieci się straszne. Nadal jednak nie rozumiem, dlaczego jakas pani Czubaszek z tv wzbudza aż takie zainteresowanie. Gdzie są te jej wiekopomne dzieła, które by uzasadniały to zainteresowanie?
    • reniatoja Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 14:30
      Dalej ta Czubaszek na czubku listy? Należy temu panu co sie tylko i wyłącznie o dzieci umie pytac - pogratulować, bo zrobił program o niczym, a taki popular mu wyszedł, forum huczy ósmy dzień, bo stara baba dwie skrobanki se zrobiła sto lat temu. No jest naprawde czym się podniecać. Juz lepiej omówic urodę jej paznokci.
      • elemelech Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 15:13
        Nareszcie jakiś rozsądny głos. Honor forum uratowany :)
        • moonogamistka Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 20:41
          Wielbicielka pieknych paznokci go ratuje- rozumiem?
    • elemelech Odnośnie aborcji 01.02.12, 15:21
      W dzisiejszych czasach przerwanie ciąży jest czynem wysoce niepatriotycznym. Społeczeństwa zachodnie się starzeją, a społeczeństwo polskie należy do najszybciej starzejących się społeczeństw Europy. Za kilkanaście lat nie będzie miał kto pracować na emerytury pań dumnych z tego, że nie miały dzieci. Tzn. będą na nie musiały pracować dzieci tych pań, które jednak ciąży nie usunęły. Z punktu widzenia polskiej racji stanu aborcja jest działaniem na szkodę własnego narodu, a z punktu widzenia systemu emerytalnego jest rodzajem pasożytnictwa społecznego.
      • gulcia77 Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 16:05
        Jakby to ująć - dzietność społeczna ma się nijak do dostępności aborcji, natomiast rodzenie kolejnych klientów MOPS-ów, przez kobiety, które nie mają pieniędzy na prywatny zabieg wydatnie zubaża społeczeństwo, czy będzie ono stare czy młode. Dzietność ma natomiast dużo wspólnego ze stanem zamożności i poczuciem bezpieczeństwa :)
      • hermina5 Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 16:09
        >W dzisiejszych czasach przerwanie ciąży jest czynem wysoce niepatriotycznym

        No wiec Polki nie są patriotkami , wiesz? Rodzą w UK jak szalone, mamy największy przyrost wśród imigrantów, a w Polsce - ni chusteczki. Ciekawe czemu, nie? Może dlatego, że np. te panie, które nie są w ciązy, nie mają tez pracy? Albo z czego żyć?
        • wersja_robocza Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 17:11
          Nic dodać, nic ująć.;)
        • elemelech Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 20:17
          Przydałoby się jeszcze jakieś wiarygodne źródło do tych danych o szalonym rodzeniu, bo artykulik w Daily Mail, w dodatku z sugestią, że chodzi o wykorzystanie brytyjskiego systemu opieki socjalnej, to trochę za mało. Co do reszty, to jest to wierutna bzdura, bo akurat jest na odwrót niż sugerujesz, tzn. biedni mają najwięcej dziedzi, a bogaci najmniej.
          • zdanka1 Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 21:33

            > Przydałoby się jeszcze jakieś wiarygodne źródło do tych danych o szalonym rodze
            > niu, bo artykulik w Daily Mail, w dodatku z sugestią, że chodzi o wykorzystanie


            Alez już od kilku miesięcy jest oficjalny demograficzny raport autorstwa prof. Krystyny Iglickiej z Centrum Stosunków Miedzynarodowych - narazie w wersji elektornicznej.
            Polki w Wielkiej Brytanii urodziły w 2010 r. roku 19,8 tys. dzieci. Na każdą z nich przypada ich dwukrotnie więcej niż w kraju. Zarejstrowanych dzieci pracujących matek, a nie klientek opieki społecznej, jak w Polsce ...
            csm.org.pl/pl/informacje/news-entry/jak-rodzic-to-na-wyspach.html
            • elemelech Re: Odnośnie aborcji 02.02.12, 16:03
              Ten raport tylko potwierdza, że biedni mają więcej dzieci. Emigrują przecież ludzie, którzy się sa w stanie zarobić w Polsce na godne życie. Z punktu widzenia brytyjskich standarów życia, te kobiety nadal pozostają biedne, więc nie ma nic dziwnego w tym, że się rozmnażają, tak jak to biedne klasy społeczne mają w zwyczaju. Natomiast w Polsce jest jednak wiele kobiet, które zarabiają stosunkowo dobrze i to właśnie one zaniżają ogólny wskaźnik dzietności (czy jak to się tam nazywa).
      • wersja_robocza Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 17:12
        Zawsze możesz zostać ojcem wspaniałej szóstki.
        • elemelech Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 20:18
          Jeżeli trafię na zwolenniczkę skrobanek ala M. Czubaszek, to może być trudno.
      • jael53 Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 20:25
        elemelech napisał:


        Za kilkanaście lat nie będzie miał kto
        > pracować na emerytury pań dumnych z tego, że nie miały dzieci. Tzn. będą na ni
        > e musiały pracować dzieci tych pań, które jednak ciąży nie usunęły.

        Naturalnie. Trzeba jeszcze policzyć, ile z tych dzieci będzie pracować w Wlk. Brytanii i gdzie indziej. Na emerytury tamtejszych pań. I panów również.

        Z punktu wi
        > dzenia polskiej racji stanu aborcja jest działaniem na szkodę własnego narodu,
        > a z punktu widzenia systemu emerytalnego jest rodzajem pasożytnictwa społeczneg
        > o.

        Choćby się Polacy ma śmierć narozradzali, to - nie zapewniając zatrudnienia swoim obywatelom - naprodukują tylko emigrantów (w lepszym przypadku) i klientów opieki społecznej (a kto i gdzie będzie na nią zarabiał?). I to dopiero będzie czyn patriotyczny, co się zowie.
      • berta-death Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 20:39
        A od kiedy to podopieczny MOPSu jest w stanie utrzymać kogokolwiek? Jakie jest prawdopodobieństwo, że za 20-30 lat polska gospodarka na tyle się rozwinie, że każdy obywatel (obojętne ilu ich będzie) w wieku produkcyjnym będzie miał dobrze płatną pracę, z której będzie odprowadzał wysokie składki zusowskie? No i jakie jest prawdopodobieństwo, że zus jeszcze będzie istniał? Przypominam, że od prawie 23 lat w tej materii nic nie ruszyło a podobno prawo fizyki mówi, że im coś dłużej jest w stanie niezmiennym, tym większe prawdopodobieństwo, że w takim pozostanie już na resztę wieczności.
      • lena.nocna Re: Odnośnie aborcji 01.02.12, 21:21
        pitu pitu
    • a_nonima Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 16:50
      Nie imponuje mi kobieta, kt uważa, że to cudownie, że usunęła ciążę.
      Mogła wyrazić swoje poglądy, ale niczego cudownego w aborcji nie widzę.
      • wersja_robocza Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:28
        Bo aborcja to wybawienie i poczucie ulgi dla tych, które nie chcą zostać matkami.
        • gulcia77 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:31
          I nikomu nic do tego. To piekielne przekonanie, że każda kobieta pragnie zostać tylko i wyłącznie matką, to przekleństwo...
        • elemelech Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 20:20
          > Bo aborcja to wybawienie i poczucie ulgi dla tych, które nie chcą zostać matkam
          > i.

          Skąd wiesz? Zrobiłaś jakieś badania na ten temat, który uzasadniałyby takie uogólnienia?
          • jael53 Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 21:04
            Możliwe, że jesteś bardzo młoda. Teraz raczej kobiety między sobą nie rozmawiają o takich "drastycznościach". Ale osoby nieco starsze swoje pamiętają - także ulgę, czasem radość koleżanek, którym zdarzyło się potknąć. Ulga i radość były wtedy, gdy było już po kłopocie.
            Wybijam kursywa zwroty, jakich się uzywało w tych okolicznosciach.

            Ulga zaś (czasem radość) były i wtedy, gdy dziewczyna miała w perspektywie zwracanie koleżance w ratach pożyczki. Bo legalność legalnością, ale na wszelki wypadek bardzo dużo kobiet (zwłaszcza uczennic oraz pań z tzw. prowincji) wolało udawać się do prywatnego gabinetu, najlepiej nie w swojej dzielnicy (i na pewno nie w swoim miasteczku). A to kosztowało.
    • moonogamistka Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 17:34
      Uwielbialam te kobiete za jej tworczosc, poczucie humoru, inteligencje, luz i dystans do siebie. Teraz mam nastepne powody do wielbienia:-)
    • wersja_robocza Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 17:43
      wyborcza.pl/1,76842,11065291,Prawda_Marii_Czubaszek_a_sprawa_polska.html
      • moonogamistka Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 17:48
        Swietne:-) jak zawsze :-) I takie kobiety powinny byc w polityce.
        I n.p. D. Wellman:_) Tez swietna babka:-)
        • sid.sid Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 17:51
          Jak zwykle trafnie.:)
          • elemelech Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 20:26
            > > Jak zwykle trafnie.:)

            Co jak zwykle trafnie? To, że istnieją kobiety, które nie chcą mieć dzieci, źle znoszą ciążę itd. to są banały. "Jak zwykle" u Środy jest co najwyżej narzekanie, że Kościół indoktrynuje społeczeństwo i demoralizuje młodzież.
            • gulcia77 Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 02.02.12, 08:43
              A nie indoktrynuje???!!! No to ja nie ogarniam rzeczywistości. Czy w niedzielę czasem, w telewizji publicznej można zobaczyć mszę protestancką, zebranie ŚJ, mantrę buddystów? Ależ nie - jest KK.
      • gulcia77 Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 19:35
        JA się nie zawsze w 100% z prof. Środą zgadzam. Ale tu - nic dodać nic ująć.
        • elemelech Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 20:29
          > JA się nie zawsze w 100% z prof. Środą zgadzam. Ale tu - nic dodać nic ująć.

          Bo trudno nie zgodzić się z banałami, a jak ktoś nie lubi Kościoła, to i ze środowym antyklerykalizmem zawsze się będzie zgadzał.
          • gulcia77 Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 02.02.12, 08:44
            Elemelech - to nie jest kwestia lubi, nie lubi. To jest kwestia tego, że nie są na swoim miejscu. Dodatkowo wspomagani przez władzę świecką.
        • elemelech Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 20:33
          Są też i pogłębione dociekania intelektualne. Np. to stwierdzenie: "im więcej deklaracji o świętości życia, tym mniej dzieci". Ciekaw jestem, czy pani prof. doszła do tego drogą racjonalnego wnioskowania, czy może objawiło jej się to w intuicyjnym wglądzie.
          • moonogamistka Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 20:42
            Idz na msze.
          • zdanka1 Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 21:19
            Najwiecej o tym maja do powiedzenia ksiaza, a ci dzieci nie mają, przynajmniej oficjalnie..,

            To ejst swoją drogą niesamowite, codziennie kogoś w tych chorym kraju mordują, porywają, kradną jakieś dziecko z wózka, ale NAJWIĘKSZA ROZPIERDUCHĘ WZBUDZA KOBIETA, która bezpretensjonalnie przyznaął sie do dwóch aborcji...Co za kołtuństwo...
            • sid.sid Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 01.02.12, 22:38
              10/10
            • reniatoja Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 02.02.12, 08:54
              Już nie przesadzajmy. Smoleńska nic nie pobije, od dwóch lat o niczym innym nie ględzą, a jak ukradli dziecko z wózka to huczalo (i chyba nadal huczy) w internecie gorzej niz od skrobanek Czubaszkowej.

              Nawiasem mówiąc wypowiadając się w tym wątku, sami wspieramy to co potępiamy - tę rozpierduchę znaczy ;))
              • gulcia77 Re: prof. Środa o Marii Czubaszek 02.02.12, 08:58
                Z tym dzieckiem z wózka, to ja cóś sceptyczna jestem :( W sensie, że coś mi nie gra, nie trybi i za Chiny Ludowe nie wiem co. Poza tym, że ja znam ten mostek - i w to, że o 18-tej nie było tam świadków to ja nie uwierzę, choćby ze mnie skórę pasami darli.
    • sid.sid Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 18:42
      Maria Czubaszek, znowu bardzo trafnie:
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11070324,_Nie_miec_dzieci__To_cudowne___Maria_Czubaszek_rozpetala.html
    • six_a Re: Maria Czubaszek w Uwadze - co myślicie???? 01.02.12, 20:23
      znajdź trzy różnice...

      https://bi.gazeta.pl/im/4/11073/z11073124AA.jpg

      https://bi.gazeta.pl/im/6/11073/z11073436N.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka