Dodaj do ulubionych

własny ślub

14.02.12, 14:51
gdy lat temu, panie dziejaszku, dziesięć i pół, brałam ślub,
kiecka wydawała mi się niezbyt istotnnym detalem.

wykoncypowałam, że pójdę w mojej ulubionej, lnianej, letniej sukience w takim bladym, wrzosowym kolorze, ciętej ze skosu, prostej, w miarę dopasowanej i długiej do kostek. miała szczątkowe rękawki zakrywające ramiona tylko od góry, a jedyną ozdobą była kokardka przy dekolcie, i sandałach do tego.

w rodzinie zawrzało: ślub za dwa tygodnie, a ja nie mam kiecy.
babcia wyszperała na ciuchowym straganie na bazarze (po pińć złotych! wybieramy po pińć złotych, miłe panie!) sukienkę z białej, trochę marszczonej bawełny, z długimi, bufiastymi rękawami z wiejskiej koronki, z jakiej szyje się firanki, falbaniastym dołem i dekoltem ściągannym pod szyją troczkiem, jak w bluzkach od ludowych strojów.

sukienka bardzo mi się spodobała, nawet koronką podobną do tej na rękawach przedłużyłam dół, żeby sięgała do kostek.

znajoma ciotki przytargała swoją suknię, w której 20 lat wcześniej brała ślub - długa, biała, materiał jak prześcieradło, wierzch z angielskiego haftu, kwadratowy dekolt, wąski rękaw 3/4 wykońcczony falbanką.
pan, którego miałam poślubić, zdecydowanie zagłosował za tą trzecią opcją, więc w niej udałam się przed ołtarz.

uparłam się tylko przy grubym wianku z bławatków i margerytek.
pan, którego miałam poślubić oświadczył, że skoro ja mam mieć wianek, to on też chce, i przed ołtarzem wystąpił przystrojony w zielony wieniec z bluszczu, który uplotłam własnoręcznie.

no i było super,
ale tak sobie myślę, że gdybym dzisiaj miała bbrać ślub, to bym sobie
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: własny ślub 14.02.12, 15:50
      Zerknęłam dzisiaj rano na te kreacje, bo były jak mało co wyeksponowane na głównej stronie. Dla mnie to takie sobie, gdyby nie ten szum, że są zainspirowane kreskówkami, to nie sądzę, żeby ktoś na nie zwrócił uwagę.
      Widzę, że jest jakiś trend na styl baśniowy. Na hasło medieval albo fairy tale wedding dresses to wyskakuje sporo stron. Firmy prześcigają się w pomysłach.
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 15:59
        trend baśniowy czy wróżkowy niespecjalnie mnie kręci,
        ale odjechana jest ta sukienka z wycinankami na dole.

        te wycinanki, to jest pomysł!

        ja bym ją jeszcze trochę przerobiła - góra maksymalnie ascetyczna, skromna i nierzucająca się w oczy, np. w fomie białego, dopasowanego tiszertu,
        a na dole cały ogród: liście, kwiaty, motyle
        i ptaszki różne (takie ornitologiczne, a nie fizjologiczne, rzecz jasna)

        to są dywagacje w stylu "co bym zrobiła, gdybym mogła cofnąć czas, a do tego wygrała w totolotka..."
        • berta-death Re: własny ślub 14.02.12, 16:41
          Jak bym musiała brać ślub to kupiłabym sobie coś takiego:
          www.monicaagostini.it/abiti_sposa_medievali.htm
          • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 18:42
            ohoho,
            Berta, kobieta o inteligencji silnej jak cios, wspaniale rzeczowa i niezłomnie logiczna,
            w całkiem nowym i równie interesującym wcieleniu!
            :~)
    • martishia7 Re: własny ślub 14.02.12, 15:57
      Jak myślę o własnym ślubie od strony techniczno-organizacyjnej, to dostaję wysypki. Mam tu z chłopem największą kość niezgody w naszym związku. Spycham zagadnienie do podświadomości..
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 16:07
        no fakt, to może być stresujące.

        ja gdy brałam ślub, byłam doskonale nieświadoma faktu, że to trzeba jakoś specjalnie "zorganizować".
        obyło się więc bez organizacji.

        i tego akurat nie chciałabym za bardzo zmieniać.

        no, może zadbałabym o lepsze oświetlenie, żeby stłoczeni w ogródku goście widzieli, co jedzą.
        i może zaprosiłabym jeszcze więcej osób.
        i z własnym osiemdziesięcioletnim dziadem tango odtańczyła...
        • martishia7 Re: własny ślub 14.02.12, 16:48
          > ja gdy brałam ślub, byłam doskonale nieświadoma faktu, że to trzeba jakoś specj
          > alnie "zorganizować".
          > obyło się więc bez organizacji.

          Ja niestety jestem świadoma tego co trzeba zorganizować celem machnięcia wesela, ale tak sobie myślę, że jak nie będę o tym mówić głośno, to nikt (w szczególności chłop) o tym nie pomyśli, to data już nadciągnie, a na organizowanie wesela będzie za późno i tym sposobem mnie ominie.
    • moonogamistka Re: własny ślub 14.02.12, 16:05
      Nie wyjde za maz kolejny raz. Nigdy w zyciu:-) Wiem to na 100%
      • simply_z Re: własny ślub 14.02.12, 16:07
        ja kiedys zrobilam zdjecie sukni na wystawie w Madrycie.W sumie kicz ,gora skromna dopasowana ,dol falbanki w stylu flamenco-koszt 2500 euro. Moze jak sie kiedys zdecyduje:)
        ale chbya bez welonow ,wolalabym kwiaty.
        • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 16:12
          jeśli welon, to tylko a la żydowska narzeczona - taki z koronki, opadający na twarz.
          ale to nie każdemu pasuje. chyba czarne oczy powinny spod niego błyskać.


          wpadłam w nastrój harlekinowy :~o
          • moonogamistka Re: własny ślub 14.02.12, 16:16
            A co sie pode mna podpisujecie?;-D
            Ja juz mam zajedwabiste zdjecia ze slubu;-) Khe , khe;-)
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 16:10
        ja też raczej nie, a jeśli nawet, to na pewno nie w takiej kiecy!!!

        to se ne vrati...
        • simply_z Re: własny ślub 14.02.12, 16:20
          zawzsze mozna odnowic sluby:)
          • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 16:27
            no, na pięćdziesięciolecie w takiej sukni wystąpić,
            to byłby czad!


            tylko że do mnie to odnawianie jakoś nie trafia,wolałabym tego nie robić.
    • bez_obcasow Re: własny ślub 14.02.12, 18:36
      Też coś takiego chcę na ślub kościelny. Chcę być księżniczką i kto mi zabroni, no kto?!;)
      Przy okazji, orientujecie się tak mniej więcej w kosztach tego typu sukien?
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 18:43
        pewnie są takie drogie, że bez szóstki w totolotka ani przystąp...
    • headvig Re: własny ślub 14.02.12, 19:35
      moja wyglądała mniej więcej tak
      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSzW-vjynKxLw1GdY0ba6YEyDbxnmypWFgDNKKrVeuitdEzYuGylQ

      a teraz bym wybrała coś takiego :) tylko z zielonym paskiem :)
      https://www.modne-suknie.pl/wp-content/uploads/2010/01/suknie_slubne_04.jpg
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 19:41
        Jadźka, jak się wkleja takie zdjęcia?
        mi tylko wklejenie linka wychodzi, a chciałabym się jeszcze czegos nauczyć na starość.

        co zaś do meritum,
        to z wiekiem człowiek chyba staje się bardziej... bo ja wiem?
        szalony?
        wyluzowany?
        • wersja_robocza Re: własny ślub 14.02.12, 19:44
          stephanie.plum napisała:

          > co zaś do meritum,
          > to z wiekiem człowiek chyba staje się bardziej... bo ja wiem?
          > szalony?
          > wyluzowany?

          Świadomy. I wie co lubi, czego chce, a co może odpuścić. Oczekiwania otoczenia przestają być najistotniejsze.;)
        • headvig Re: własny ślub 14.02.12, 19:48
          i góry masz taki przycisk IMG - tam wklejasz linka i na podglądzie możesz sobie sprawdzić nawet czy wyszło ;)
        • wersja_robocza Re: własny ślub 14.02.12, 19:53
          Użyj skrótu img.
          Tutaj możesz poćwiczyć forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html .;)
        • stedo Re: własny ślub 14.02.12, 19:57
          Ooo, powracający problem;))
          Otóż w skrócie:
          adres obrazka
          Dokładnie tak, bez spacji, nawiasy kwadratowe i w drugim ukośnik przed img.
          Adres obrazka mamy przez wklejenie z kopiowania po kliknięciu prawym klawiszem myszy na obrazek - wtedy pokazuje się m.in. opcja "kopiuj adres obrazka". Klikasz w nią lewym klawiszem i wklejasz tam gdzie powyżej.
          • stedo Re: własny ślub 14.02.12, 20:02
            Oo ucięło najistotniejsze;)) To powtórzę. [img]adres obrazka i znowu img w nawiasach kwadratowych [] poprzedzone ukośnikiem /. Wszystko bez spacji.
            • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 20:07
              dzięki wszystkim.
              zaraz popróbuję!
              • siostra.bronte Re: własny ślub 14.02.12, 20:33
                stefcia, miałam ten sam problem, ale dobrzy ludzi pomogli i w końcu mi się udało :)
                • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 20:39
                  ano, i mnie pomogli!
                  :~)
    • stedo Re: własny ślub 14.02.12, 19:48
      A któraś z tej kolekcji?
      lula.pl/lula/56,111788,11117336,Suknie_slubne_Rosa_Clara.html
      Wszystkie piękne moim zdaniem.
      A co do cen. Moja siostrzenica brała ślub w lecie 2009r. Ponieważ jest osobą" bywałą w świecie";))) zaczęła się rozglądać po zagranicznych salonach. I co się okazało? Wiele firm zagranicznych ma swoje przedstawicielstwa w Polsce. A ceny kształtują się tu tak, że liczbowo jest samo euro jak w złotych:)) Serio. Nie wiem jak oni to robią że im się opłaca.
      Na kanale TLC jest cykliczny program pt Salon sukien ślubnych. To jest autentyczny reportaż z nowojorskiego salonu. Przeciętne ceny sukien tam, kształtują się w granicach 2-5 tys.$.
      Ona wybrała sobie hiszpańską sukienkę, która we Francji kosztowała 3,5tys euro a w przedstawicielstwie firmy w Polsce 3,5 tys zł.




      s
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 19:59
        z tej kolekcji to nie...
        koszule nocne takie.
        ;~)

        zresztą, z tamtej "disneyowskiej" serii też mi się podoba tylko ta wycinankowa suknia, a głównie sam pomysł na taki wycinankowy dół.

        ogólnie zakładając ten wątek miałam na myśli to, że teraz bardziej by mi się chciało zaszaleć, niż wtedy.
        chociaż wianek dla pana młodego został odebrany przez "widzów" jako lekkie - choć sympatyczne - szaleństwo.
        • bez_obcasow Re: własny ślub 14.02.12, 20:17
          Ja jeszcze mogłabym przygarnąć taką:
          lula.pl/lula/56,111788,11135849,Disney_Fairy_Tale_Weddings_by_Alfred_Angelo,,5.html
          Tylko nie wiem, czy jest sens wydawać tyle kasy na jedną kieckę.
          No chyba, że powiem mamusi, żeby mi zasponsorowała;).
          • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 20:38
            czy do niej w pakiecie księcia dołączają...?
            • bez_obcasow Re: własny ślub 14.02.12, 20:53
              No bez przesadyzmu, o księcia lepiej się wystarać we własnym zakresie. Inaczej dostaniesz jeszcze jakiegoś z ukrytymi wadami.
      • berta-death Re: własny ślub 14.02.12, 20:17
        Starożytnością powiało.
    • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 20:17
      https://bi.gazeta.pl/im/1/11135/z11135871Q,Disneyowskie-suknie-slubne.jpg

      taka, tylko bez ramiączka z kwiatkami (góra cała gładka i jeszcze prostsza), no i z warkoczyska też bym zrezygnowała.
      • siostra.bronte Re: własny ślub 14.02.12, 20:47
        O, wkleiłaś, a ja napisałam cały elaborat na testowych. Może komuś innemu się przyda :)
      • lacido Re: własny ślub 14.02.12, 21:05
        ten dół mnie się nieodmiennie ze strusiem kojarzy ;/
        • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 21:18
          nieee, dlaczego?
          przecież tam są jakieś motylki.
          • lacido Re: własny ślub 14.02.12, 21:23
            ale takie pierzaste toto jakby biegła wyglądałby jak struś pędziwiatr chuda góra i szeroko na dole ;)
            • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 21:35
              no to niech nie biega, niech siedzi na drzewie!
              :~)

              ślub na drzewie - może tego jeszcze nie było?
    • ursyda Re: własny ślub 14.02.12, 20:52
      Stefcia, tą kieckach zamiotłabyś gości z bocznych naw na bank;)
      • stephanie.plum Re: własny ślub 14.02.12, 21:20
        ale... obok "mojego" kościoła nie ma żadnego banku!
        mogłabym ich zamieść na knajpę najwyżej, na jubilera albo na suweniry.
    • zetka50 Re: własny ślub 14.02.12, 21:55
      ta jest piękna, która by tak chciała wyglądać jak ta pani ? :)
      https://i.pinger.pl/pgr275/e6afeb7d00259f284d8b0c9e/1.jpg
      • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:20
        za nudno
        :~D
        • zetka50 Re: własny ślub 15.02.12, 16:26
          no to ta :Dhttps://amnezja.blox.pl/resource/jodiemarshmtvtop02.jpg
          • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:27
            aaaaa!

            na coś takiego pewnie nabiorę ochoty za kolejne dziesięć lat, i wtedy założę stosowny wątek.
            • zetka50 Re: własny ślub 15.02.12, 16:30
              a ta za 15 lat:D
              https://forum.przewodnikmp.pl/richedit/upload/2ke3ed4849a7.jpg
              • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:33
                ta, jak będę uciekać z psychiatryka...
    • tr12 Re: własny ślub 14.02.12, 23:10
      nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:21
        nie, to nie!
        :~D)))
    • piataziuta Re: własny ślub 15.02.12, 00:44
      nie
      mnie sie historia z kiecka po znajomej ciotki bardziej podoba niz zawartosc linku
      • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:19
        >mnie sie historia z kiecka po znajomej ciotki bardziej podoba

        zrobiło mi się miło.
        nawet bardzo!
        :~)
    • last_unearthly Re: własny ślub 15.02.12, 15:44
      Ja nigdy nie należałam do lasek marzących o białej sukni z welonem, ślubie jak z bajki i wypasionym weselu. Na szczęście moje otoczenie nie cisnęło i ślub mieliśmy taki jak sobie sami wymyśliliśmy, czyli najbliższa rodzina (rodzice i rodzeństwo) + moi i męża przyjaciele. Po ślubie zrobiliśmy grilla z bardziej wypasionym menu niż zazwyczaj. Nie żałuję takiego ślubu i niczego bym nie zmieniła. Ubrana byłam w spódnice w kwiaty i białą bluzkę. Wszystko było na luzie, zero stresu i niepotrzebnej nerwówki.
      • stephanie.plum Re: własny ślub 15.02.12, 16:17
        brzmi super miło
        :~)

        ja miałam wesele w ogródku, przy lampionach wykonanych przez brata i muzyczce z głośniczka.
        menu było takie: sałata, sery, bagietki, całe morze wina i truskawek.

        też bez nerwówki, praktycznie bez wydatków, i bardzo się podobało.

        było to pierwsze takie duże przyjęcie, które organizowałam, i teraz wiem, że mogłam zrobić to lepiej - wesele brata lepiej mi wyszło
        :~)

        a co do kiecki, to, cóż, ten wątek trochę dla śmiechu, a trochę z powodu miłych wspomnień założyłam.
        i dlatego, że mi się ta wycinankowa spódnica spodobała...
        :~)
    • mahadeva Re: własny ślub 15.02.12, 15:54
      ja zdecydowanie nie chcialabym duzej ceremonii, ani kiecki bialej :) jakis elegancki casual w USC :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka