Dodaj do ulubionych

banal, panie

12.03.12, 22:29
ah czlowiek chcialby sie wykazac, podoradzac, a tu tylko takie banaly: tusz niedobry, bo za szybko sie konczy, albo obiekt westchnien caluje sie z przyjaciolkom-nieprzyjaciolkom. nie mowiac juz o praniu/wzglednie jedzeniu psow.
gdzie sa prawdziwe problemy? dawac je tu, ciocia tableta doradzi!
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:34
      Ponoc Kasi Tuskówny nie lubio. Pani, to jest dopiero PROBLEM!
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:37
        soul chyba czytam te same artykuly, tysz banal. kurde, daliby cos dobrego
        • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:39
          Niesiol sie pluje na pisiorow, ale to tez w sumie banal. Tabeletek pewnie nie wzion dzisiok rano.
          • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:42
            nuda panie nuda
            jeszcze to z tuskiem jest fajowe, bo takie nowe kolorowe, ale pisiory, snieg z wczoraj jak to gorole u nos mowio
            • fomica Re: banal, panie 12.03.12, 22:57
              > snieg z wczoraj jak to gorole u nos mowio
              Jak z wczoraj to jeszcze całkiem niestary, u nas mówią jak śnieg z łońskiego roku
              • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:59
                łońskiego? a coz to za dziwolag?
                • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:00
                  no łoński.
                  • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:01
                    konski?

                    no ale co to jest lon? łoń?
                • fomica Re: banal, panie 12.03.12, 23:00
                  pl.wiktionary.org/wiki/%C5%82o%C5%84ski
                  • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:01
                    oooo
                    merci!
    • vandikia Re: banal, panie 12.03.12, 22:36
      ja mam kuwa problem, może w sumie banalny ale mam i mnie nosi i dawno tak nie miałam
      i nie za bardzo widzę wyjście z tunelu
      generalnie schemat pospolity - ktoś mnie urabiał ileś lat, mimo braku zaufania podjęłam ryzyko, poszłam na rękę i taaaaaki ch z tego jest
      najlepsze, że nie zrobilam tego, zeby osiągnąć jakąkolwiek korzyść ale żeby pewne wspólne sprawy poszły do przodu, a teraz ten ktoś po uzyskaniu podpisu po prostu kładzie na mnie laskę i to w całej okazałości, nie odbiera telefonów, nie przyjeżdża na umówione spotkania
      ten ktoś dostał już to, co chciał najbardziej, a pozostałe rzeczy, które pozornie pozostawały w kręgu zainteresowań są teraz nieważne - dla tego kogoś, dla mnie wciąż ważne

      i nie wiem co robić , a wqrwa jakoś strawić muszę, szkoda że już nie palę
      • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:38
        nie masz kolegow o szerokich karkach z zamilowaniem do jednego sportu amerykanskiego?
        • vandikia Re: banal, panie 12.03.12, 22:42
          no i co mi to da? to nie ten przypadek, że kogoś postraszę i ktoś potulnie zmieni nastawienie
          sytuacja jest dość pasowa niestety
          • vandikia Re: banal, panie 12.03.12, 22:43
            * patowa
            chociaż pasowa też pasuje, bo chyba spasuję
            heh
          • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:50
            postrasze nie postrasze ale fpie...sie nalezy i moze na 2 raz sie zastanowi. Nie na darmo sie mowilo kiedys "przez dupe do rozumu".
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:40
        ok
        1. tysz nie pale, prawie 6 miesiecy, przybij pione
        2. soul zaraz powie: nie rob drugiemu dobrze... i bedzie mial racje.
        3. tego kogos nie nawrocisz, nie sprawisz, ze zacznie sie wstydzic, naprawi blad czy przeprosi. teraz zrob cos dla siebie: olej. cos poswiecilas, cos strecilas, ale czasu nie cofniesz, idz do przodu i nie grzesz wiecej ;)
        • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:48
          i nie rob komus dobrze to nie bedzie ci zle.
        • vandikia Re: banal, panie 12.03.12, 22:49
          gratulacje :))) nie wiedziałam, że też na poważnie rzuciłaś - chociaż pamiętałam próby :) mi minęło 9 miesięcy niedawno :)
          olać bym chciała ale że sytuacja dotyczy mojego życia codziennego, to to nie będzie wcale łatwe
          z drugiej strony przekonałam się w życiu nie raz, że lepszy stary wróg czasem, bo przynajmniej wiadomo z czym się walczy, a zawsze się znajdzie ktoś, kto zatruje ale jakoś nie mogę przeboleć
          w ogóle jakaś kumulacja kretynizmu, trafiam na mur z każdej strony
          zamówiłam prenumeratę dla kogoś - nie dostarczają wcale, albo są opóźnienia znaczne, zapłaciłam oczywiście z góry, tytuł dość poważny i piszę chyba 30stą reklamację, dzwonię niemal codziennie i prędzej się wykończę niż przyznają się do błędu i cokolwiek zrobią, normalnie jakbym pisała z jakimś debilem, baba w odpowiedzi na reklamację pisze mi że tytuł powinien być dostarczony w ciągu 2 dni od danej daty, ja jej piszę że jest dostarczany po 10 dniach od tej daty, albo wcale, a ta swoje no i weź się nie wkurw wreszcie

          dwa , dzwonię X razy do Tepsy, przyjmują z wkońcu zgłoszenie, przyznają się do błędu - telefonicznie, po czym zamiast ok 400zł przysyłają 6 zł zwrotu z wyszczególnieniem, że 3zł to odszkodowanie

          naprawdę w ciągu ostatnich 2 tygodni miałam styczność z tyloma podobnymi sprawami, gdzie każdy chce mnie dymać, że dziś mi się właśnie skończyła cierpliwość, jestem wściekła na maxa
          • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:56
            tysz gratulacje :))

            powiem ci, ze nauczylam sie jednego: wszystko na pismie albo w mailu. jesli pani z tepsy mowi ci cos przez telefon - prosisz o mejlowe potwierdzenie. to niestety dzisiaj podstawa

            co do sytuacji codziennej: najlepiej przejsc nad tym do porzadku, wyciagnac wnioski, olac, zapomniec. bo tylko sobie szkodzisz

            historia z prenumerata - mialam tak samo z czescia do laptopa, jeszcze przez mojego faceta zamawiane, meczyl sie z nimi prawie ROK. dlatego dell jest teraz na najczarniejszej z moich czarnych list
            • vandikia Re: banal, panie 13.03.12, 07:13
              no to dzis zrobię kolejne podejście do tepsy, bo chwilowo na kilka dni odpuściłam, tak mnie to wszystko zmęczyło :)
              co do głownego mojego problemu, jakoś go przespałam, muszę przemyśleć jak się kolesiowi dobrać do dupy, bo zdaje się szansa jest
              • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 11:02
                go, Vanda, go!
    • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:43
      Ja mam problem, help!

      Jutro zrazy czy carbonara?

      I wkur.ia mnie, że zostawię w środę tysiaka u gina :/
      Żal :(.
      Ale z drugiej strony... mus.
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:45
        tysiak u gina? na samochod sie skladasz czy jak?

        ja poprosze zraza i carbonare. a tak na serio to zrazy, bo carbonare mialam kilka dni temu, a zrazy zostana ci na srode jak do gina pojdziesz
        • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:51
          tabeletka napisała:

          > tysiak u gina? na samochod sie skladasz czy jak?

          No raz na 5 lat tyle u niego zostawiam :/.
          I mam 5 lat spokoju z antykoncepcją.


          > ja poprosze zraza i carbonare. a tak na serio to zrazy, bo carbonare mialam kil
          > ka dni temu, a zrazy zostana ci na srode jak do gina pojdziesz


          Dobra, będzie zraza - dzięki.
          • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:53
            5 lat? spirala?

            prosz.

            • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:55
              No. Mirena. My love.
              • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:01
                Pies drapał kasę, ja sobie uświadomiłam właśnie jaki ja ból przeżyję, omg....:(((.
                • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:02
                  co ty mowisz? to boli?

                  aua, aua (biedna)
                  • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:05
                    A przepchnij sobie coś przez szyjkę macicy, co?
                    Jeszcze pół biedy jak szyjka rozjechana porodem, ale ja pocesarkowa, szyjka dziewicza, że się tak wyrażę. Będzie bolało, oj będzie :/.
                    • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:07
                      aaah

                      dziekuje, postoje :)
                    • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 19:17
                      jak to jak to jak to ???
                      to przy cesarce się dziurka nie rozciąga?????? <olśnienie>
                      a można se cesarkę na zamówienie zrobić??
                      i po co jest naturalny poród skoro tak??
                      • salma75 Re: banal, panie 13.03.12, 19:21
                        piataziuta napisała:

                        > jak to jak to jak to ???
                        > to przy cesarce się dziurka nie rozciąga?????? <olśnienie>
                        > a można se cesarkę na zamówienie zrobić??
                        > i po co jest naturalny poród skoro tak??

                        No właśnie czasami trzeba zrobić cesarkę, bo szyjka się nie rozwiera.
                        Tak właśnie było u mnie.

                        Co do cc na życzenie...
                        Pewnie jak dobrze zapłacisz to będziesz miała. Wszystko jest do kupienia, zwłaszcza w służbie zdrowia.
                • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:03
                  noł pejn noł gejn jak mawiaja amerykany.
          • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:53
            myslalem ze rozrząd wymieniasz, a ty tylko klocki hamulcowe.
            • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:57
              O przepraszam, jestem model zadbany, garażowany, pierwszy właściciel, regularnie na przeglądach się stawiam, nie ma co wymieniać, o przepraszam!!
              • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:58
                daj znac jak bedziesz sie sprzedawac, taka gratka no!
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: banal, panie 12.03.12, 22:59
            > I mam 5 lat spokoju z antykoncepcją.

            to tylko 200 zł na rok, wytłumacz jak może cię to wk*rwiać?
            No, chyba że wychodzi po 50zł za każdy seks, to bym zrozumiał :P
            • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:03
              Po prostu nie lubię nagle i nieoczekiwanie wyskakiwać z tysiaka.
              Twoje podejście jest podejściem mojego chłopa, to samo dzisiaj powiedział - raptem 16,6 zł miesięcznie.
              • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:04
                tyle co paczka fajek i piwo.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: banal, panie 12.03.12, 23:12
                salma75 napisała:

                > Po prostu nie lubię nagle i nieoczekiwanie wyskakiwać z tysiaka.

                Nagle i nieoczekiwanie? Poprzednia wypadła?

                > Twoje podejście jest podejściem mojego chłopa, to samo dzisiaj powiedział - rap
                > tem 16,6 zł miesięcznie.

                No przecież to normalna kalkulacja. Tak samo kalkuluję zakup butów, naprawę samochodu itp itd. I oczywiście nie miałbym nic przeciwko partycypowaniu w kosztach, oczywiście zakładając że z inwestycji wyciągnąłbym więcej niż 16,60 :P

                Bólu nie zazdroszczę.
                • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:13
                  widac ze facet, no. my tez mamy kalkulator, wiesz
                • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:33
                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                  > salma75 napisała:
                  >
                  > > Po prostu nie lubię nagle i nieoczekiwanie wyskakiwać z tysiaka.
                  >
                  > Nagle i nieoczekiwanie? Poprzednia wypadła?

                  Nie, przestała działać. Za skomplikowane żeby tłumaczyć. Pomogły jej w tym leki, które biorę na zbicie prolaktyny.
                  Muszę założyć nową, z dużą dawką hormonu, w starej hormon jest na wyczerpaniu, nie ma co ryzykować. I przekonałam się o tym w ciągu ostatniego tygodnia. Więcej szczegółów? ;)
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: banal, panie 12.03.12, 23:37

                    > Nie, przestała działać. Za skomplikowane żeby tłumaczyć. Pomogły jej w tym leki
                    > , które biorę na zbicie prolaktyny.

                    Ok, teraz rozumiem że wydatek nieoczekiwany, nagły i niemiły.

                    Chodziło mi o to że z oryginalnej wypowiedzi wychodzi "jedna na pięć lat" - a takie coś dałoby się przewidzieć i to w perspektywie dziesięcioleci :D
                    • salma75 Re: banal, panie 13.03.12, 00:13
                      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                      >
                      > > Nie, przestała działać. Za skomplikowane żeby tłumaczyć. Pomogły jej w ty
                      > m leki
                      > > , które biorę na zbicie prolaktyny.
                      >
                      > Ok, teraz rozumiem że wydatek nieoczekiwany, nagły i niemiły.
                      >
                      > Chodziło mi o to że z oryginalnej wypowiedzi wychodzi "jedna na pięć lat" - a t
                      > akie coś dałoby się przewidzieć i to w perspektywie dziesięcioleci :D

                      Wiesz, ale to nie jest tak, że 5 lat mija i do wymiany, można spokojnie pół roku przedłużyć i nie wymieniać (i taki był plan - latem wymiana), mirena przestaje działać stopniowo. Chyba, że coś się popieprzy, jak u mnie, na skutek innych schorzeń. Całe szczęście, że znam swój organizm na tyle, by poznać iż ryzyko jest za duże i nie ma co zwlekać.
    • berta-death Re: banal, panie 12.03.12, 22:47
      Jak prawdziwy musi być ten problem, żeby był godny miana prawdziwego problemu. Czy doradzisz co zrobić ze złamanym tipsem? Samemu skleić butaprenem, kupić nowy, czy wezwać fachowca?
      • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:49
        zlamac z drugiej strony to bedzie do pary.
      • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:52
        Głosuję za fachowcem!
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:52
        tipsy siedza w tym samym worku co maskara, banal.
    • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 22:53
      Ja mam prawdziwy problem. Już nawet płakać miałam, ale na nikim to nie robi wrażenia. jak w autocadzie wstawić w okrąg drugi okrąg i dodatkowo nanieść tam 8 otworów pod śruby i wszystko połączyć taka nóżką z podstawą???A, i najważniejsze- co zrobić, żebym widziała linie bo póki co to jedynie białość widzę??
      • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:56
        a comende array zna? A offsetu tego wiekszego okregu do srodka nie da rady zrobic? No luuuudzieeeee
        • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:06
          a zeby widziec linie, to se trzeba żarówko wlaczyc aktywny layer i na nim rysowac.
          • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 23:15
            Nie jestem aż tak skąpa, mam włączone nawet czy żarówki, a ta reszta co o niej napisałeś to na pewno gdzieś jest ale na pewno nie u mnie:(
            PS.
            Wczoraj zaczęłam się uczyć i już zapomniałam:) Jak sie w orto włącza lustro bo jak zamknę to mi łączy ostatni punkt z pierwszym a ja chcę symetrię! I naprawdę- zginęły mi linie a przecież były.Szit.
            • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:16
              gadaj, gdzie mieszkasz, trza soula na korki wyslac
              • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 23:18
                W desperacji otworzyłam wino, zanim przyjedzie-nie będzie ani wina ani tym bardziej mnie trzeźwej:) O, i to już nie jest banał- jak wstać bladym świtem po butelce wina??
                • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:21
                  ooo wino, dzieki, ze przypomnialas, mam otwarta butelke :)

                  ee to pytanie jest proste, litr wody i 2 aspirynki przed snem - wstajesz jak nowonarodzona
                  • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 23:22
                    Że niby jak ja mam ku.ź.wa wlać w siebie jeszcze litr????
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: banal, panie 12.03.12, 23:24
                      szrama_z_szarm napisała:

                      > Że niby jak ja mam ku.ź.wa wlać w siebie jeszcze litr????

                      Tak. Alkohol odwadnia i woda przed snem najlepiej zabezpiecza przed kacem.
                      • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 23:25
                        Ale mi nie o kaca idzie, za wiele lat praktyki mam za sobą:) Pytanie brzmi- JAK WSTAĆ??? Idę sobie dolać.
                    • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:26
                      znam ten problem, ale przyzwyczaisz sie. nawet pol litra styknie.
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:57
        to chyba podchwytliwe pytanie, przeciez cos takieg nie istnieje. next!
        • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 22:59
          no, qrfa jak nie jak tak? Toz to banal jezd psze pani.
          • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 22:59
            banaly mnie nie interesuja, zapamietaj se!
    • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 22:59
      Ciociu, niech ciocia tu zostanie na zawsze, bo jutro pewnie nowe problemy sie pojawią, jak znalazł będzie rada.
      • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:00
        bedo zrazy - pomyslimy
        nie bedo - masz wkly
        • jazzify Re: banal, panie 12.03.12, 23:06
          To i ja mam prawdziwy problem! Co na zakwasy jest dobre (gorąca kąpiel?), bo to, że jutro rano obudzę się z zakwasami jak ta lala po moim pierwszym i jakże żałosnym występie na dzisiejszym fitnessie, nie ulega wątpliwości.
          I drugi problem, a w zasadzie pytanie... Biopsja boli? Węzły chłonne pod pachą. Z czym to się je, jak to wygląda? Jutro będę miała.
          • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:09
            nic nie boli, jakby komar użar.
          • tabeletka Re: banal, panie 12.03.12, 23:10
            1. kisiel + goraca kapiel na rozluznienie + masc na bole miesni

            2. nie boli + fik myk i po sprawie + bedzie dobrze
          • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:13
            Nie boli, chwila, lekkie ukłucie.
            • jazzify Re: banal, panie 12.03.12, 23:29
              Dziękuje za uspokojenie (taaa). W kwestii technicznej jeszcze abałt biopsji - zakładają po biopsji na miejsce wkłucia jakiś opatrunek potem? Nie ogranicza to aktywności ruchowej (wiem, że pytanie od czapy, ale będę miała pierwszy raz w życiu i pytam w kontekście fitnessu).
              • szrama_z_szarm Re: banal, panie 12.03.12, 23:31
                Co najwyżej mały plasterek. Miałam na piersi. I nie przestrasz się igły, wygląda zatrważająco:)
              • salma75 Re: banal, panie 12.03.12, 23:34
                Mały plaster.
      • soulshunter Re: banal, panie 12.03.12, 23:04
        a ja poprosz tego sarbonara kurierem z dostawa do domu
    • to.niemozliwe Kot mi sika w domu 12.03.12, 23:16
      znaczy, szescioletni samczyk, kastrat leje na podloge, na dywan. Zbiera sobie i potem leje. Nie wiem dlaczego, nic sie nie zmienia - karmiony, glaskany, zadbany.
      Jakies pomysly dlaczego?
      PS Naprawde, nie zmyslone, tym razem. ;-)
      • tabeletka Re: Kot mi sika w domu 12.03.12, 23:17
        twoj nowy facet tak go wk.rwia
        • tabeletka Re: Kot mi sika w domu 12.03.12, 23:18
          albo zmienilas whiskasa z tunczykiem na tego z makrela

          z kota to trzeba delikatnie
      • salma75 Re: Kot mi sika w domu 13.03.12, 08:51
        Mocz mu zbadaj - koniecznie!
      • ka-mi-la789 Re: Kot mi sika w domu 13.03.12, 10:29
        To może być choroba nerek. Leć do weta z moczem (kocim, nie własnym).
    • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 00:08
      dobra panie i panowie, ostatnie 5 minut, jak nikt sie nie zglosi to ciocia sie zmywa
      • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 22:54
        no naprawdę!!
        powiedz co mam ja robić??
        jutro konsultacje, pocę się na sam widok tej pani, a nie chcę mię się nic poza spaniem!
        co mam zrobić. co??
        do tego mój były gach przychodzi w nocy więc nijak nie wstanę rano
        • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 22:55
          <rozpacz>
          <dramat>
          • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 22:56
            rozpacz się mię się tak rzuciła na oczy ze nawet godziny poprawnie nie zauważam
            • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 01:19
              pomysl sobie, ze pani to taki sam czlowiek jak ty - ty do niej jak do czlowieka, ona do cie tez ;)
              • lidka449 Re: banal, panie 14.03.12, 01:29
                tak to prawda
                musze popracowac nad soba mam za duzo empatii w stosunku do ludzi
                to mnie zgubi
                pozdrawiam nocnie musze isc spac oczy mi sie kleja,a w pracy nie ma zmiluj
                dobrej nocy zycze :)
                • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 01:30
                  a ja wlasnie pije herbatke na sen, bo chcialam wczesniej isc spac, a mam motorek w d. i wiem, ze bez ziolek nie zasne ;)

                  kolorowych
              • piataziuta Re: banal, panie 14.03.12, 17:03
                ale pani jest miła i fajna!
                tylko jest przy tym taka mądra, że się z nerwów żem głupia pocę :P

                już po
                teraz mam innego rodzaju problem: iść spać czy grać w grę :D
                • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 17:12
                  oj kobito, moze madra i fajna, ale czlowiek, normalny. czasem ma pryszcza, rozgotuje makaron, ucieknie jej autobus. taki czlowiek jak ty, no!

                  spac. a potem grac. cala noc najlepiej!

    • eat.clitoristwood Z problemami 13.03.12, 07:49
      to się idzie do fachowca, który bierze za to pieniądze. Na forum można się najwyżej dowiedzieć, że pryszcze w okresie dojrzewania są oznaką rodzącego się popędu seksualnego. Problem z tymi, którzy bez emłotykona potrafią takie zeznanie potraktować poważnie.
    • berta-death Mam mądry problem 13.03.12, 19:09
      Mam nadzieje, że mądry i niebanalny.

      Co zrobić z przeterminowanym kremem? Dokładnie balsamem do ciała. Takim ze 2lata przeterminowanym, który wygrzebałam z czeluści szafki w łazience. Zużyć raczej się nie da, bo zbyt ryzykowne a wyrzucać to nieekologiczne. Bo skoro leków i chemikaliów nie można na śmietnik wywalić, bo katastrofę ekologiczną spowodują, to taki balsam to chyba też trzeba potraktować jak toksyczne chemikalium. A nie ma kontenerów na takie cuda. Więc co robić?
      • eat.clitoristwood Re: Mam mądry problem 13.03.12, 19:17
        berta-death napisała: (...)

        Zatłuc i zabalsamować teściową.
      • tabeletka Re: Mam mądry problem 13.03.12, 23:08
        bym rzekla: wyrzuc i nie grzesz wiecej.
        smaruj sie naturalnymi olejkami albo kosmetykami eko, nietestowanymi na zwierzetach. prosz.
    • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 19:13
      nie chce mi się pisać pracy magisterskiej
      co robić?
      • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:09
        przybic piatke. znam ten bol ;)
    • chcesztomasz dyplom z jarwarda jest? 13.03.12, 19:19
      jak to tak doradzać ludziom w prawdziwych problemach bez dyplomu z jarwarda?
      • tabeletka Re: dyplom z jarwarda jest? 13.03.12, 23:28
        jarwarda nie znam

        wystarczy zdrowy rozsadek
        • lidka449 Re: dyplom z jarwarda jest? 13.03.12, 23:35
          tabeletka napisała:

          > jarwarda nie znam
          >
          > wystarczy zdrowy rozsadek
          oj tak tego nam czesto brakuje
    • lena.nocna Re: banal, panie 13.03.12, 20:32
      Prawdzie problemy trzyma się w serduszku ;-P ukryte.
      • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:13
        lizaka?
        • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:24
          rafaello prosze :)
          sorki tak niesmialo Cie zaczepiam :)
          • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:27
            dziewczyny, to ja tak niesmialo odpowiem:
            to poradnia, a nie jadlodajnia!!

            no ale dobra, dostaniesz rafaello. tylko dzisiaj juz nie jedz przed snem, ok?
            • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:33
              dzieki :)
              a ode mnie lampka Soplicy orzech laskowy :)
              mniam...
              • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:34
                wodka?orzechowka? pieknie dziekuje :)
                • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:38
                  tylko po jednej lampce, to serwuje na specjalne okazje
                  dla Ciebie nie pozaluje :)
                  • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:39
                    haha, nie wiem czym sobie zasluzylam, ale pacierza i alkoholu nie odmawiam. wiec siup! :)
                    • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:45
                      czuje od Ciebie dobre emocje to wystarczy
                      zdroweczko :)
                  • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:41
                    a tak powaznie Tabletko
                    to ja jestem bardzo powazna
                    Twoj post mnie osmielil zaszalalam troche
                    chyba sie nie gniewasz ? :)
                    • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:43
                      ooooj, zebym sie pogniewala, to musialabys kilka gorszych rzeczy zrobic niz mi lampke orzechowki zaproponowac :D

                      ps. chociaz gniewam sie, ze tylko lampke. liczylam na wiecej :)
                      • lidka449 Re: banal, panie 13.03.12, 23:47
                        dla Ciebie wszystko
                        nie jestem Ebenezerem z opowiesci wigilijnej :)
                        • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 00:01
                          hojna jestes, dobrze wiedziec ;)
                          • lidka449 Re: banal, panie 14.03.12, 00:10
                            ale nie dla kazdego
                            (nie wiem czy powinnam to napisac)
                            ale niech tam prawda jest wazniejsza :)
                            • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 00:14
                              nie no jak dla kazdego, to by bylo marnotrastwo :)
                              • lidka449 Re: banal, panie 14.03.12, 00:18
                                chyba tak
                                jednych lubimy,drugich nie lubimy
                                albo nam sie tylko wydaje...
                                ale to juz temat do odrebnej dyskusji
                                moze ciut powazniejszej jak myslisz Tabletko ?
                                • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 00:26
                                  zdecydowanie :))
                                  • lidka449 Re: banal, panie 14.03.12, 01:05
                                    wlasnie tak jest przed chwila weszlam na post
                                    niech... i juz zostalam zle odebrana przez jedna osobe
                                    chyba dlatego ze jestem tu nowa i nikt mi nie ufa
                                    przykro mi sie troche zrobilo
                                    ale tak juz widocznie jest trzeba pobyc dluzej,zeby sie poznac
                                    samo zycie :(
                                    • tabeletka Re: banal, panie 14.03.12, 01:14
                                      haha niech zgadne kto to :D

                                      kurcze lidka, daj spokoj. jedni beda cie lubic, inni nie, tak jak w zyciu ;)
    • kar0lin Re: banal, panie 13.03.12, 21:46
      doradź mi ciociu, jak mam pokonać w sobie żal. taki zwykły, ale dziwny, który mam do byłego bo mnie zdraził, do ostatniego, bo odwalił, do tego, że miałam wypadek itp itd. wtf ze mną? juz czasem mam tak wywalone, że mnie to wali wiele dni, tygodni, ale potem znowu te cholerne sytuacje wracaja^
      • piataziuta Re: banal, panie 13.03.12, 22:57
        tabeletka na pewno poleca seks
        • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:05
          pacz ziuta jaka ty madra, wlasnie sie zabieralam, zeby tobie seks polecic. tylko starego gacha zamienilabym na nowego. seks odpreza wiesz? na konsultacjach przypomnisz sobie jakis goracy moment i juz baba niegrozna.

          • piataziuta Re: banal, panie 14.03.12, 17:10
            seks mnie odpręża na 15 minut, dopiero jak się mnie za przeproszeniem zerżnie kilka razy, to życie się prostsze robi, a na to nie ma ostatnio czasu

            ale gach nie jest stary, tylko były, bo nie jest już gachem tylko moim oficjalnym facetem, ale "mój były gach" lepiej brzmi niż "mój facet" :D
            • tabeletka Re: banal, panie 17.03.12, 19:31
              haha, no racja, to jakos wzbudza wiecej emocji

              a co do pkt. 1, po prostu musisz znalezc czas ;)
      • tabeletka Re: banal, panie 13.03.12, 23:07
        joga
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        albo seks

        potrzebujesz rownowagi wewnetrzej i spokoju, jak sie tak porzadnie dopiescisz i ponagradzasz za wszystkie dobre rzeczy, to i zal przejdzie
        • kar0lin Re: banal, panie 16.03.12, 17:31
          nie trawię jogi, prędzej bieganie, skakanie, pocenie się :D

          hmm a na seks.. ochoty zero!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka