szuruu
27.03.12, 10:41
Bardzo proszę o pomoc. Mieszkam z dwoma dziewczynami. Żyłoby mi się z nimi naprawdę dobrze, gdyby nie fakt, że z pokoju jednej z nich strasznie śmierdzi. Co gorsze mam pokój przechodzi od tego właśnie śmierdzącego i naprawdę mi to dokucza od dłuższego czasu. Dziewczyna naprawdę jest w porządku, sympatyczna. Dzisiaj weszłam do mieszkania i poczułam straszny smród. Weszłam do swojego pokoju i myślałam, że wyjdę z siebie. W pokoju śmierdziało jak ze stajni konia! Naprawdę. Drugi raz już tak się zdarzyło. Na co dzień śmierdzi jakby zaduchem i jedzeniem jakimś nieświeżym. Dziewczyna ciągle siedzi w pokoju. Gra w jakieś gry. Nawet jak jej pokój jest zamknięty smród przechodzi do mnie dołem. Wstyd mi kogokolwiek przyprowadzać do siebie, bo mój pokój tym już przesiąkł. Naprawdę czasem już tracę cierpliwość, coś chcę jej powiedzieć, ale jednocześnie boję się, że zrobi się nieprzyjemna atmosfera pomiędzy nami. Nie wiem co mam zrobić. Proszę, powiedzcie co ja mam jej powiedzieć.