swiete.jeze
28.03.12, 13:58
Kombinerki ręce na kołdrę!
Izdebski się naprodukował i z tego, co mówi, to nudny ten seks cholernie:
Kiedy z próby 3200 naszych respondentów wyciągam jedną osobę deklarującą, że jest zadowolona, i patrzę na jej seksualną biografię, przeważnie się zastanawiam: mój Boże, z czego ten człowiek jest zadowolony?
Bo:
Tylko 17 proc. mężczyzn uprawia seks oralny, chociaż lubi to 30 proc. (wśród kobiet lubi i uprawia ok. 13 proc.). 4 proc. mężczyzn uprawia seks analny, chociaż lubi go 9 proc. (wśród kobiet 2 proc. deklaruje, że lubi i uprawia).
Może nie przychodzi im do głowy, że mogą to zaproponować partnerom. A może nie mieści się w głowie, że można to robić. Tylko nieco ponad 20 proc. zmienia pozycje uprawiając seks, chociaż 30 proc. to lubi. Połowa całuje się w usta, chociaż 70 proc. kobiet i 60 proc. mężczyzn ma na to ochotę. 60 proc. lubi, gdy partner pieści ich piersi, a doświadcza tego nieco ponad 40 proc., 6 proc. lubi oglądać pornografię, ale robi to mniej niż 3 proc., 3 proc. lubi seks z wibratorem, ale uprawia go nieco ponad 1 proc.
Ale niech was nie dziwią te rozbieżności między "lubią to", a "robią to", bo Internauci są seksualnie inni niż cała populacja. Starsi internauci też. Moi drodzy parafianie, skoro już jesteście internautami, to możecie zabawić się dzisiaj na maksa i nie gasić światła.