patronka.slonka
19.04.12, 09:42
Witam i proszę o poradę.
Mam 175 cm wzrostu, proporcjonalną budowę ciała, tj pełny biust (75G), wcięcie w talii oraz szerokie biodra. Moim problemem są te szerokie biodra i masywne uda. Do tego moje nogi od kolana w górę są grube, więc spódnice / sukienki wchodzą w grę tylko o długości do kolana, natomiast łydki mam szczupłe. Mam lekko wystający brzuszek.
Ostatnio mąż kupił mi kurtkę, ale stwierdziłam że mam podobną, akurat przyszła kuzynka i zapytaliśmy czy ona by nie chciała. Kuzynka zawsze była uważana za szczuplejszą ode mnie, faktycznie proporcje mamy inne, ale ona wygląda drobiniej. Założyła tę kurtkę i była na nią za mała. Każdy konsternacja: jak to? To mi dało do myślenia, że skoro mnie tak widzą, to znaczy że dużą odpowiedzialność ponosi mój ubiór.
Dziewczyny, doradźcie jak mam się ubierać, żeby sylwetka moja nabrała lekkości? Żebym wyglądała taka jak w rzeczywistości jestem, tj góra rozmiar 42-44, dół rozmiar 44. Mam 34 lata, ubieram sie dość młodzieżowo: dżinsy, kolorowy t-shirt i rozpinany sweter w serek. Ale przez te dżinsy widać doskonale moje masywne uda. Z drugiej strony lubię dżinsy, tylko może niewłaściwy fason noszę...
Pomocy....