Dodaj do ulubionych

Facet chory

01.05.12, 22:50
na padaczkę. Postanowiłam dać szansę pewnemu chłopakowi i spróbować stworzyć z nim związek. Dziś jednak moje poczucie szczęścia "zburzyła" pewna wiadomość. Dowiedziałam się (od niego), iż choruje na epilepsję i zaczęłam się bać. Nie chcę uciec od niego, tylko dlatego, że jest chory - tym bardziej, że coś zaczynam do niego czuć. Z drugiej jednak strony lękam się z nim żyć. Cały czas zastanawiam się, co będzie, gdy facet dostanie ataku przy mnie ? Czy sobie poradzę ? Mój strach wynika głównie z tego, że nigdy nie miałam do czynienia z osobą chorą na padaczkę, nigdy też nie byłam świadkiem podobnych ataków. Jeżeli któraś z was była lub jest z mężczyzną chorym na padaczkę to chciałabym się dowiedzieć jak wygląda Wasze życie u boku chorego na tą chorobę?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Facet chory 01.05.12, 22:53
      panikara
      • i.am.girl Re: Facet chory 01.05.12, 22:59
        Jaka panikara, normalne że się boi. Ja tak samo bym się zastanawiała.
    • berta-death Re: Facet chory 01.05.12, 22:59
      Może dowiedz się czegoś więcej o tej chorobie? Idź do biblioteki, znajdź jakieś forum tematyczne i porozmawiaj z chłopakiem, może nawet potowarzysz mu podczas wizyty u lekarza.
    • kseniainc Re: Facet chory 01.05.12, 23:02
      potrzebne Ci są informacje z pierwszej ręki-pogadaj z chłopakiem, a po drugie wybierz się na forum tematyczne jakieś-przynajmniej dowiesz się prawdy a nie gdybania o "prawdzie";-)
    • awera86666 Re: Facet chory 01.05.12, 23:03
      na gazecie forum jest dział Epileptycy łaczmy sie tak coś na pewno znajdziesz
      • marguy Re: Facet chory 01.05.12, 23:36
        Jesli chlopak systematycznie bierze lekarstwa nie ma problemu. Rodzajow padaczek jest wiele a ich przyczyny sa rozne. Sama choroba nikogo nie skresla, znam gorsze choroby.
        • sabrilla Re: Facet chory 03.05.12, 09:17
          O ile nie jest lekooporna.
          Problem niestety jest, ja to znam nie z teorii tylko z praktyki. Ale autorka powinna o tym pogadać z chłopakiem a nie na forum
    • 2szarozielone Re: Facet chory 02.05.12, 15:27
      Przede wszystkim pogadaj z chłopakiem. On wie najlepiej - jaki ma rodzaj padaczki, jakie leki bierze, jakie sa ich skutki uboczne, jak na nie reaguje (czasem leki załatwiają sprawę i ataków nie ma wcale, czasem tylko stają się rzadsze, a czasem padaczka jest zupełnie lekoodporna - ale to byś juz zapewne wiedziała...). Powie Ci też dokładnie, co masz robić w czasie ataku (niczego nie wkładac miedzy zęby, uchronić głowę - najlepiej ukleknąc i luxno przytrzymać na swoich kolanach, odsunąć wszystkie przedmioty które moga być zagrozeniem, mierzyc czas - powyzej 3 minut trzeba wezwać pogotowie; jesli ponizej - pozwolić się wyspać).

      Mój chłopak ma epilepsję - podobnie jak Ty bałam się, czy dam sobie radę w razie czego, nigdy nie widziałam ataku padaczki. ale jak juz się zdarzyło - dałam sobie radę... Nie jest to przyjemne, ani miłe - widzieć kochanego faceta wstrzasanego drgawkami i krzyczacego jakby go ktoś poddawał egzorcyzmom ;) Ale wiedziałam, że to normalne, ze nie mam czego się bać, że wiem, co mam robić i na co zwracać uwagę.

      Jemu akurat leki pomagają - z tym, ze same leki mają dość spora listę skutków ubocznych. Na nasze wspólne życie nie ma to wpływu, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Dla niego - spory. Nie ma prawa jazdy, pije niewiele alkoholu, a przez lata nie pił wcale, częściej choruje, część zawodów jest dla niego niedostępna (brak prawa jazdy, brak mozliwości pracy w bardziej niebezpiecznych warunkach, mój chłopak np. tez nie mógłby zostac zawodowym fotografem - przez błysk fleszy). Na impreze techno ze stroboskopami tez z nim nie pójdziesz ani trawy nie zapalisz ;) Ale da się z tym żyć. Porozmawiaj z nim szczerze o swoich obawach, powinien zrozumieć.
    • gobi05 Re: Facet chory 03.05.12, 12:16
      > Z drugiej jednak strony lękam się z nim żyć. Cały czas zastanawiam się,
      > co będzie, gdy facet dostanie ataku przy mnie ?

      Mąż koleżanki brał leki, ale albo coś źle zadziałało, albo zapomniał ze dwa dni, tak że pewnego dnia, gdy nie było jej w domu, dostał ataku i umarł. Była wtedy w ciąży.
      Nie bój się więc, że dostanie ataku przy tobie, ale że bez ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka