Dodaj do ulubionych

Poznawanie się

31.07.12, 11:20
Umówiłam się z kimś z randek internetowych. Bez wcześniejszego gadania przez net. Więc facet praktycznie dla mnie obcy. Poszliśmy na kawę, było dość sympatycznie.
Ewentualnie by można próbować się dalej poznawać i zaprzyjaźniać, bo jak na razie nadal jesteśmy prawie obcy.
Wyjechałam na weekend, telefon gdzieś tam rzucony leżał i go nie sprawdzałam.
Późnym wieczorem patrzę, a tam 3 połączenia, wiadomosc głosowa, 2 smsy.... od tegoż pana, bo on chce usłyszeć mój głos i chciałby umówić się na kolejne spotkanie i się martwi czemu nie odbieram...
Nie rozumiem...jak zadzwoni 10 razy to będzie "skuteczniej" jak mnie i tak przy telefonie nie ma , niż jak zadzwoni raz i poczeka aż będę i oddzwonię??
Spieprzać już bo to nękacz, czy dać mu szansę?

Obserwuj wątek
    • wez_sie Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:23
      ożeń się z nim
    • long.live.revolution Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:24
      > Spieprzać już bo to nękacz, czy dać mu szansę?

      Ja bym raczej przemyślał swoje życie.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:28
      Spokojnie....może zwyczajnie się martwił....
    • mmagi Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:30
      pewnie mu sie chce i przyspiesza akcje:D
    • gyubal_wahazar Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:30
      Nękacz. Daj mu szansę
    • six_a Re: Poznawanie się 31.07.12, 11:41
      >jak mnie i tak przy telefonie nie ma

      a skąd on ma wiedzieć, czy Cię nie ma na dłużej czy jednak za trzecim może odbierzesz?
      do trzech razy jes okej, jakby było 50 razy, to możesz się martwić.
      zresztą w drugą mankę (50 połączeń +smsów od kobiety) to dolna granica normy, więc nie przesadzajmyż.
    • gazetopolaczek Re: Poznawanie się 31.07.12, 12:47
      Daj lepiej sobie szanse na porządny orgazm, świat będzie piękniejszy.
    • takietam.sobie Re: Poznawanie się 31.07.12, 12:57
      Skoro dałaś szansę kompletnie obcemu gościowi, nie bałaś się że cię porwie dla organów, albo każe za siebie zapłacić, to teraz, po obejrzeniu gościa już najgorsze masz za sobą.

    • feel_good_inc To dość proste 31.07.12, 13:40
      Jeżeli ci się podoba, to znaczy że jest romantycznym wielbicielem.
      Jeżeli nie, to jest paskudnym stalkerem.
    • aroden Nie boj zaby :) 31.07.12, 13:57
      paacc napisała:
      Późnym wieczorem patrzę, a tam 3 połączenia, wiadomosc głosowa, 2 smsy.... od t
      > egoż pana, bo on chce usłyszeć mój głos i chciałby umówić się na kolejne spotk
      > anie i się martwi czemu nie odbieram...


      Zawsze mozesz jeszcze trafic na taki eksponat :

      - "jak jestem bez niej to caly czas do niej pisze xeby wiedziala ze mysle, a jak ona byla niedawno na imprezie nie odzywala sie 6 godzin.".
    • xolaptop Re: Poznawanie się 31.07.12, 14:38
      Teraz już wiesz, że obcym nie daje się prywatnego numeru telefonu.
      • six_a Re: Poznawanie się 31.07.12, 14:40
        najlepiej do matki dać telefon (syn), albo do ojca (córka)
        z braku laku można do szefa podać.
        • xolaptop Re: Poznawanie się 31.07.12, 15:05
          Proszę podaj mi swój numer telefonu.
          • six_a Re: Poznawanie się 31.07.12, 15:14
            jesteś pewien, że zrozumiałeś ten wątek, może pomóc?
            • xolaptop Re: Poznawanie się 09.08.12, 22:00
              Tak, możesz pomóc, nie odrzucam pomocy.
        • aroden Rozpoznawanie się 31.07.12, 15:20
          six_a napisała:
          > najlepiej do matki dać telefon (syn), albo do ojca (córka)
          > z braku laku można do szefa podać.

          wredna jestes. mnie tez jedna-taka do matki dala telefon.
          jak sie pozniej okazalo tylko po to, by w momencie rozstania uroczytosci pozegnalne
          zalatwic via mamuska. bo sama nie miala juz do nich cierpliwosci.
          • six_a Re: Rozpoznawanie się 31.07.12, 15:22
            >uroczytosci pozegnalne
            a co zaplanowałeś?
            poza tym że niby z mamuśką nie można?
            ojtam:)
            • aroden Re: Rozpoznawanie się 31.07.12, 15:27
              six_a napisała:
              > >uroczytosci pozegnalne
              > a co zaplanowałeś?

              uscisk dloni i odebranie pozyczonych ksiazek.
              wraz z powyzszym od Mamuski dostalem przynajmniej oficjalne kondolecje.
              Mlodej na taki wersal nie bylo stac.
              • stokrotka_a Re: Rozpoznawanie się 31.07.12, 15:53
                aroden napisał:

                > Mlodej na taki wersal nie bylo stac.

                Może nie zasłużyłeś.
                • aroden Re: Rozpoznawanie się 31.07.12, 16:15
                  stokrotka_a napisała:
                  > Może nie zasłużyłeś.

                  Musze zaprzeczyc.
                  Na standardowe pozegnanie nie trzeba "zaslugiwac"
                  a niczego ponizej poziomu nie bylo.
                  (typu: picie, awantury, zdrady itp...)
                  Wystapila tylko roznica w podejsciu do pewnych standardow - zwanych Dobrymi Manierami.
                  Gdy mnie sie ktos po prostu znudzi, to nie wykrecam sie na piecie i odchodze
                  - tylko podaje reke i zycze "szerokiej drogi".
                  • stokrotka_a Re: Rozpoznawanie się 31.07.12, 16:39
                    aroden napisał:

                    > Musze zaprzeczyc.
                    > Na standardowe pozegnanie nie trzeba "zaslugiwac"
                    > a niczego ponizej poziomu nie bylo.

                    To twoja wersja. Jej wersja może być inna.
    • sabi989 Re: Poznawanie się 07.08.12, 00:05
      Dać mu szansę;) Może bardzo mu zależy, dlatego tak często dzwoni.
    • came0 Re: Poznawanie się 07.08.12, 10:18
      Miałam podobny problem. W taki sam sposób koleś bardzo mnie do siebie zniechęcił, mimo początkowego dobrego wrażenia. Powiedziałam mu jasno, że ma nie świrować, bo mnie zniechęca do siebie. Posłuchał. Teraz jesteśmy razem i jest świetnie.
    • princess_yo_yo Re: Poznawanie się 07.08.12, 14:08
      zawsze mozesz dac szanse na druga randke ale ja bym byla ostrozna w takiej sytuacji.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Poznawanie się 07.08.12, 14:19
      A jaki wiek pana? Bo jak wczesne lata 20 to jeszcze do wybaczenia.
      Choć z drugiej strony - kto to widział nagrywać się na pocztę... Nie znam nikogo kto by to robił. Uważam nawet że jest to nieeleganckie - bo wymaga więcej wysiłku od osoby której sie nagrywamy. Sms takiej wady nie ma.
    • gr.eenka ja tez tak chce 09.08.12, 21:49
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka