Dodaj do ulubionych

Facetki boją się...

07.09.12, 18:46
Facetki BOJĄ się mężczyzn łagodnych, dobrych, a zarazem bardziej logicznych od nich, bardziej rozsądnych, bardziej skutecznych (NIE poprzez chamstwo i tyranię, ale poprzez asertywność) w dowiedzeniu tego, że to on ma rację, a nie ona.
Facetki myślą o nas dość zero-jedynkowo:
- albo widzą tyrana - a taki wg. nich jest "mężczyną" :),
- albo gentelmana z KLASĄ , rycerza, który jest łagodny wobec nich, a zarazem BARDZIEJ SKUTECZNY w swym dążeniu, niż ów tyran - o takim mówią one jednak, niestety: "pantoflarz", albo: "zniewieściały". ...Ale to przez ich złośliwość z tego powodu, że potrafimy (my, czyli ci łagodni) je pokonać nie tylko przy pomocy mięśni, ale także rozumu.

Poza tym większość tzw. "silnych kobiet" są NIEZWYKLE PRÓŻNE - tak BARDZO mają w pogardzie mężczyzn, którzy są słabo wykształceni. Zachowują się wobec nich, jakby WSZYSTKIE rozumy "pozjadały".
A przecież człowiek o głębokim "wnętrzu" (a tym bardziej, jeśli wykształcony) NIE MA w sobie pogardy dla innych.
Czy wykształceni mężczyźni gardzą kobietami słabiej wykształconymi od siebie?
...No, ZDARZAJĄ się i tacy, o jakże PROWINCJONALNYM (w negatywnym znaczeniu tego słowa), DZIECINNYM usposobieniu.
Natomiast u facetek taka postawa wobec niewykształconych panów jest czymś NAGMINNYM, czymś STANDARDOWYM.
...Zastanawiam się, DLACZEGO tak jest?
Czy już nie ma NORMALNYCH kobiet, tylko same NADĘTE prowincjuszki (nie mówię, że z pochodzenia, tylko z zachowania), które roznosi dziecinna PYCHA, bo... są wykształcone? Bo mają ileś fakultetów?
A gdy przychodzi z nimi do rozmowy - nie potrafią porozmawiać o NICZYM, poza tym, czego dotyczyły ukończone przez nie fakultety.
...Są NUDNE panie te. :(

Cy mężczyźnie przeszkadza to, że facetka jest niewykształcona? Nie.
Czy facetkom przeszkadza to, że mężczyzna jest niewykształcony? Jak najbardziej TAK.

P.s. ...Aby ktoś czegoś złośliwie mi nie zarzucał: mam to, tak HOŁUBIONE :) przez facetki WYŻSZE wykształcenie.
Obserwuj wątek
    • michael_praed Re: Facetki boją się... 07.09.12, 19:18
      Silną kobietę można "pokonać" łagodnością, asertywnością, logiką, rozsądkiem, dobrocią.
      O ile rzeczywiście ma się rację. A jeśli się nie ma - trzeba UMIEĆ się do tego przyznać (to ŻADEN wstyd. PRZECIWNIE, to bardzo MĘSKA cecha).
      Silne facetki takich mężczyzn się BOJĄ.
      I dlatego, albo "przypinają" im ZŁOŚLIWIE "łatkę" "pantoflarzy", albo... czasem faktycznie postrzegają ich jako "pantoflarzy", bo TAK BARDZO już są przyzwyczajone do CHAMSTWA i TYRANII swoich... "macho". :)
      Nadto, tacy mężczyźni znają swoją WARTOŚĆ jako mężczyzny, posiadają też męską godność (NIE pychę - w przeciwieństwie do facetek). I dlatego NIE zabiegają oni o facetki, gdyż było by to dla nich czymś poniżającym
      (w przeciwieństwie do innych panów - "piesków", którzy uganiają się za facetkami, i jeszcze okłamując samych siebie i innych, nazywają to... "zdobywaniem" :))), a siebie - "zdobywcami" :))) ).
      Facetki zaś, nie są w stanie wykonać NAWET "pierwszego kroku" w kierunku tych PRAWDZIWYCH mężczyzn (którzy posiadają męską godność i nie zabiegają o nie) o których marzą, BOJĄC się odrzucenia z ich strony. I dlatego są same.
      No i DLATEGO też mówią o takich mężczyznach, np.: "pantoflarze".
      ...Nie od dziś wiadomo, że przewrotność babska bywa OGROMNA. :)

      Natomiast... jeśli ja miałbym być nie-pantoflarzem w sensie takim, że drę gębę na kobietę, że jestem chamski, a może nawet używam siły...
      Dla niektórych pań to jest NIESTETY wzorzec mężczyzny.
      Taki... "pewny siebie", "zdecydowany" - ot. :)))))

      A ja NIE jestem zdecydowany.
      Mało tego: cechę u mężczyzny taką, jak zdecydowanie, uważam za WADĘ.
      To tzw. "zdecydowanie", to często po prostu BRAK rozwagi.
      Zaś rozwaga (a to wymaga dłuższego czasu na przemyślenie, jaką podjąć decyzję - taką, czy inną ? Która będzie lepsza?) u mężczyzn nie raz BŁĘDNIE jest odczytywana przez facetki jako "brak zdecydowania".

      ...Pewnie, MOŻNA być "zdecydowanym", a później przez to "zdecydowanie" długo płakać, z powodu podjęcia zbyt szybko GŁUPIEJ decyzji. :)
    • jeriomina Re: Facetki boją się... 07.09.12, 20:51
      Ok, jesteś super. Biję pokłony.
    • swinka_finka Re: Facetki boją się... 07.09.12, 21:06
      chyba zostaę Twoją fanką :)))))))))
      uwielbiam Cię :D
    • headvig Re: Facetki boją się... 07.09.12, 21:07
      przesadzasz i uogólniasz. do tego wyżywasz się pewnie za jakieś nieudane związki czy niewłaściwie "facetki", które stanęły na twojej drodze.

      łatkę pantoflarza to przeważnie przypinają swoim kolegom panowie-junacy-hojracy, którzy to sami chcą udowodnić, że akurat oni pantoflarzami nie są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka