Dodaj do ulubionych

Dół przedokresowy

07.10.12, 00:37
Kto jeszcze cierpi na tę przypadłość? Taki okrutny, na kilka dni przed okresem, że człowieka chce się ciachać. Wszystko jest w czarnych barwach itd., do tego stopnia, że zapominam, że to przedokresowy. A potem nagle, z pierwszą kroplą krwi, retrospektywnie sobie tego doła racjonalizuje, i okazuje się, wszystko wcale nie było takie czarno-szaro-bure, jak się zdawało.

No ale jak sobie z tym radzić?
Obserwuj wątek
    • policjawkrainieczarow Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 04:19
      dostarczyc sobie w tym okresie wiecej glukozy (za: Roy Baumeister, "Willpower").
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 17:01
        Słodycz nie zawsze pomaga:( No ale dobra czekolada ułatwia.
    • georgia241 Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 04:30
      Przyklej sobie na monitorze u góry: Jak jest szaro-buro, okres idzie!
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 17:05
        Mam malutki monitorek. Nic już nie zobaczę, jak sobie coś na nim przykleję. No i dół, że nawet na forum se nie można poplotkować, a dół;).
    • koham.mihnika.copyright powinnas nosic ze soba kawalek kaszanki 07.10.12, 05:08

      • grzeczna_dziewczynka15 Re: powinnas nosic ze soba kawalek kaszanki 07.10.12, 16:59
        Obrzydliwy pomysł. Ale intrygujący, czemu?
        • koham.mihnika.copyright Re: powinnas nosic ze soba kawalek kaszanki 08.10.12, 00:52
          en.wikipedia.org/wiki/Kaszanka
    • twojabogini Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 17:38
      Miewam podobnie, doły głębokie jak rowy mariańskie. I tak samo jak ty, orientuję się dopiero przy pierwszych kroplach. Nawet sobie poradnik znalazłam o tym, jak odmienić wszystkie okołomiesiączkowe dolegliwości, w tym psychiczne doły na przedmiesiączkową radość. Tyle, że jeszcze go nie przeczytałam.
      Na szczęście mój mąż szybciej niż ja wyłapuje mój stan - i jego powód. Ja zawsze najpierw protestuję z pełnym przekonaniem. Mój dół jest wtedy autentyczny! A nie związany z miesiączką! Jestem gotowa kłócić się o to i przysięgać. Ale czekoladę podsuniętą przez męża zjadam. Całą. Wtedy i ja dochodzę do wniosku, że to jednak nadchodząca miesiączka.
      W szczycie doła preferuję samotny wieczór i butelkę wina. Jak mam bardzo dużego doła, czytam do tego jakieś smutne książki i płaczę i nurzam się w rozpaczy. Nikt nie widzi, to co mi tam.
      Bardzo spodobała mi się teoria wyrzucania z siebie rożnych rzeczy, duchowego oczyszczania się podczas miesiączki. Złe emocje i stany mają wypłynąć z krwią miesiączkową. Wtedy okres doła to czas myślenia o tym, co w danym miesiącu chcę wyrzucić, czego się pozbyć. Można wyrzucać wszystko - stare miłości, trudne emocje, napięcie z ostatniego czasu...
      Właśnie zastanawiam się co chciałabym z siebie wyrzucić. Właśnie zrezygnowałam z wyrzucania mojej niedokończonej miłości. Może to trudne uczucie, ale jednak piękne i sama nie wiedziałam jak bardzo cenne. Na zmierzenie się z niektórymi emocjami nie jestem gotowa. Ale mała lista do wyboru jednak mi się powoli układa...
      Przy dobrym i przemyślanym rytuale miesiączkowego duchowego oczyszczenia udaje się podobno zrobić tak, żeby pewne emocje i stany przestają powracać. Podoba mi się ta koncepcja miesiączkowego katharsis. Nie wiem tylko czy zadziała, Ale zamierzam spróbować.

      • cobrabeer Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 20:54
        W szczycie doła preferuję samotny wieczór i butelkę wina.

        Picie samemu to jedna z cech alkoholizmu.
        • twojabogini Re: Dół przedokresowy 08.10.12, 11:53
          cobrabeer napisał(a):

          > Picie samemu to jedna z cech alkoholizmu.

          A bicie konia samotnie to jedna z cech narcyzmu?
          • cobrabeer Re: Dół przedokresowy 09.10.12, 12:01
            Mówisz o onanistach? Jak ktoś lubi to jego sprawa ale nie sądze by można się było od tego uzależnić.
            A swoim postem dowiodłaś, że mało wiesz o uzależnieniach a jednym z cech alkoholika/alkoholiczki jest życie w iluzji i zaprzeczanie.
    • wersja_robocza Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 17:42
      Ja sobie dogadzam swoją wyrozumiałością wobec samej siebie. Jestem dobra i cierpliwa. I od razu jest lepiej. I nawet kupuję sobie wtedy wielki prezent: 2 prince polo xxl.
      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSimzl3letEuUHVKH5tWyu5yv8XIwwDorelZ5Mkm_MwT10UuXnn798Fy6U
    • six_a Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 19:03
      >do tego stopnia, że zapominam, że to przedokresowy.

      pora kupić kalendarz. albo skorzystać z tego w komórce czy tam laptopie.
    • alienka20 Re: Dół przedokresowy 07.10.12, 21:43
      Cierpię raczej na wk.urw przedokresowy, a obecnie to już w ogóle zimny wk.urw na ciocie i wujki dobra rada :P.
    • coff.eina Re: Dół przedokresowy 08.10.12, 09:25
      hmmm u mnie zaczyna się to na 2 tyg. przed..i objawia się niepohamowaną,niekontrolowaną,nie do zaspokojenia,mimowolną wręcz diabelską ochotą..na michałki białe :) Tylko takiemu Michałkowi nie jestem w stanie się oprzeć..(i każdemu kto ma tak na imię bądź takie słodkie orzeszki w środku :)
      • koham.mihnika.copyright a jak wyglada opetanie przez pierwsze dwa 08.10.12, 11:31
        tygodnie? Masz jakies dni przerwy, czy tylko ci sie smak zmienia? ??????
        • coff.eina Re: a jak wyglada opetanie przez pierwsze dwa 08.10.12, 11:38
          koham.mihnika.copyright napisał:

          > tygodnie? Masz jakies dni przerwy, czy tylko ci sie smak zmienia? ??????

          wszystko jedno byle nie z galaretką -fuuj :)
          2 intensywne tygodnie a potem odpoczywam,nie ma ze boli!
    • akle2 Re: Dół przedokresowy 09.10.12, 15:44
      Ja miewam mordercze instynkty i wcale ich nie ograniczam :P
    • lonely.stoner Re: Dół przedokresowy 10.10.12, 16:31
      cos w tym jest, ale zaczelam pic olej z wiesiolka i po pierwsze- mam bardzo krotki i prawie bezbolesny okres ( w przeciwienstwie do tego co wczesniej- bol jakby mnie zazynali, wielkie skrzepy - wielkie mam na mysli ze sie czasem zastanawialm czy cos mi sie tam nie oberwalo? krwi tyle ze az omdlewalam no i taka przyjemnosc trwala tydzien, fajnie co?). Do tego dol, ogolny wkrw itd. Bralam pigulki anty- bylo lepiej, ale libido osiagnelo poziom 0 a poza tym w koncu i tak sie rozstalam z partnerem, przestalam brac, no i znowu wrocilo. Teraz od paru miesiecy mam olej z wiesiolka i dziala CUDA!
    • lonely.stoner Re: Dół przedokresowy 10.10.12, 19:05
      przed i po okresie
    • gr.eenka nie radzimy sobie 10.10.12, 19:05
      płaczemy nad każdą zdechłą muchą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka