asmarabis
07.10.12, 12:29
Witam,
prosze o Wasza opinie. Poznalam fajnego faceta, cudzoziemca, znamy sie juz jakis czas, ale dopiero ostatnio umowilismy sie na randke. Ja mieszkam w Polsce a on w Belgii, gdzie ja czasami jezdze sluzbowo. No i ostatnio on zaprosil mnie na kolacje. Wszystko bylo super az do momentu placenia, gdzie on obliczyl swoja polowe a nastepnie podsunal mi rachunek i powiedzial ze zaplaci za moje drinki. Poczulam sie strasznie, bo nie spotkalam sie, zeby w Polsce facet na randce dzielil oplaty na pol. Co innego spotkanie towarzyskie ale to byla ewidnetnie randka. Wiem ze tak jest w Belgi ze placi sie po polowie, no i moze z jego punktu widzenia to byl wielki gest, ze zaplacil za te drinki ale ja naprawde z tym sie zle czuje. Co myslicie? Macie moze podobne doswiadczenia, problemy?