Dodaj do ulubionych

Jak skonczyc z zonatym ?

01.11.12, 22:42
Spotykam sie z zonatym od 4 miesiecy. Niestety nie czuje sie z tym dobrze. Nasze spotkania raz w tygodniu mialy opierac sie tylko na seksie i rozmowie ale robi sie coraz powazniej...Mam poczucie straty czasu,samotnie spedzane weekendy,poczucie winy...Chcialabym to zakonczyc ale nie wiem jak... Jak to uzadsadnic?
Jak mu to oznajmic? Wolalabym przez maila,aby nie doprowadzac do kolejnego spotkania. Czy to dobry pomysl? Help ;)
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 22:45
      opcja kopiuj- wklej w treść maila
      zmień numer telefonu, chyba ze dasz radę nie odbierać
      zapomnij
    • krytyk_systemu_edukacji Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 22:47
      > Chcialabym to zakonczyc ale nie wiem jak... Jak to uzadsadnic?
      > Jak mu to oznajmic?

      Zapewniam, że gdybyś rzeczywiście chciała, tobyś wiedziała jak. Problem polega na tym, że nie chcesz.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 23:00
        nie tylko nie chce ale stwierdziła, że pochwali się tym żałosnym faktem na publicznym forum, a co!

    • wersja_robocza Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 22:50
      Pogadaj z autorem tego wątku forum.gazeta.pl/forum/w,150,140098573,140098573,Co_o_tym_myslec_.html On spotyka się z mężatką, która chyba go odstawia na bocznicę. Może znajdziecie nić porozumienia. :cool:
    • georgia241 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 22:54
      Nie spotykaj się z żonatym. Trzeba pogodzić się ze swoim błędem i porzucić złe postępowanie. Uzasadnij tak - Masz żonę/rodzinę, zajmij się nią. Ja jestem jednak moralniejsza niż sądziłam i układ mi nie pasuje. Było może miło, ale już się skończyło. Powodzenia!
    • krakoma Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 23:25
      a bo to trzeba uzasadniac?
      • georgia241 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 23:32
        Nie trzeba, ale bez uzasadnienia pan będzie na pewno się dopytywał.
      • alienka20 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 00:13
        Tez mysle, ze nie ma potrzeby. Pan sam powinien wiedziec, ze to co robi, nie jest warte poklasku. Wystarczy ewentualnie powiedziec: "Nie pasuje mi ten uklad".
    • triismegistos Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 23:35
      Umów się na kawę z jego żoną a sam przestanie się z tobą spotykać.
      • awakenfox Re: Jak skonczyc z zonatym ? 01.11.12, 23:51
        No moze przesadzilam z tym mailem...Jakies jeszcze inne pomysly na smsa? ;)
        • doral2 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 09.11.12, 21:18
          awakenfox napisała:

          > No moze przesadzilam z tym mailem...Jakies jeszcze inne pomysly na smsa? ;).."

          spróbuj powiadomić go poprzez bębnienie w tam-tamy.
          albo znakami dymnymi.
          to tak oryginalnie będzie.
          a mniej oryginalnie - zostaw mu wiadomość wypisaną szminką na lustrze.
      • pollarek Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 00:19
        triismegistos napisała:

        > Umów się na kawę z jego żoną a sam przestanie się z tobą spotykać.

        Hah:DD
        No właśnie, też to bym zaproponowała:> Ewentualnie możesz mu powiedzieć: "Kochanie, bardzo jestem ciekawa twojej żony, musimy mieć wiele wspólnego. Myślę, że mogłybyśmy zostać przyjaciółkami".

        Masz faceta z bani:DD
    • wielkafuria Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 07:17
      proponuje objawić się żonie... wtedy na pewno skonczysz sie z nim spotykac. istnieje jednak niebezpieczeństwo ze zona skonczy rowniez z toba... na zawsze.
      • sundry Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 08:47
        Cyjanek chyba nie jest tak łatwo dostępny:D
        • nie.mam.20 jad kielbasiany jest skuteczniejszy 02.11.12, 09:48
          i mozna go w domu wyprodukowac.
          Mozna takze miekka poduszka.
    • nie.mam.20 zaproponuj mu rozwod i slub nt 02.11.12, 08:04

    • falowod Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 08:32
      Pytanie autorki bylo bardzo proste: JAK MAM TO ZROBIC ? ;)

      Ja mysle ze lepiej by bylo osobiscie ale na neutralnym gruncie np kawiarnia, spacer ..gdzies gdzie jego zachowanie bedzie moderowne prze otoczenie. Wymaga to jednak odwagi i determinacji.Wazne abys mu powiedzila w formie definitywnego komunikatu .Uzasadnila to w jakis logiczny spoosb i pozegnala sie .Nie dyskutowac!Rozmowa nie jest dobrym wyjsciem skoro podjelas decyzje.Moze uzyc roznych manipulacji by zmienic twe postanowieni.
      Osobiste powiadomienie jest wazne bo w ten sposob kopnczysz relacje w sposob cywilizowany ,nie okazujac mu lekcewazenia.Jakis czas przeciez laczyly was jakies wiezi intymne.
      Jesli ci brak odwagi ,z roznych wzgledu uzyj emaila,ale tez w bardzo stanowczej formie , tak aby zrozumial definitywnie ze to koniec! .Z facetem nalezy rozmawiac zero-jedynkowo: tak-nie !inaczej zawsze bedzie usilowal postawic na swoim.Trudno mu bedzie pogodzic sie z porazka ,bedzie walczyl
      Na ewentualny email namawiajacy cie do przemyslenia decyzji po prostu nie odpisuj.Po czym wykasuj cala z nim korepsondencje aby cie nie kusila.
      SMS nie jest eleganckim zalatwieniem sprawy.
    • mariuszg2 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 08:45
      zadzwoń do jego żony
    • khadroma Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 09:50
      > Spotykam sie z zonatym od 4 miesiecy. Niestety nie czuje sie z tym dobrze.

      No nie dziwię się. I z każdym dniem będziesz się czuła jeszcze gorzej, jesli z nim nie zerwiesz.
      Problemem nie jest to w jaki sposób się rozstać, ale to, dlaczego z tym zwlekasz.
      • mariuszg2 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 09:54
        no właśnie...a są kobiety co zwlekają żeby zacząć...zupełnie nie wiem czemu...to też jest problem nie sądzisz?
    • coff.eina pomyśl sobie 02.11.12, 09:55
      czy On jest tego wart?tego by narażać się na wytykanie palcami,złorzeczenie żony-nigdy nie buduj szczęścia na czyimś nieszczęściu-tak mi mówi mama i...zaczynam jej wierzyć:/ a bardzo nie lubię nie mieć racji...wiem wiem miłość-proszę Cię!co to jest??teraz Ci się wydaje ,że jest super-przyjdzie szara rzeczywistość i marzenia pękną jak mydlana bańka...
      poza tym sorry ale uważam,że ktoś kto ma ciągoty "na skoki" zawsze będzie je miał...oj będzie..:P także nie Ty pierwsza nie ostatnia!
      • nie.mam.20 Re: pomyśl sobie 02.11.12, 10:19
        myslisz, ze domatorom tez sie do zdaza?
        • coff.eina o co pytasz Copuś? 02.11.12, 10:24
          Ty wiesz,że ja ..ech!zawsze Ci szczyrze padom !
          • nie.mam.20 myslalem zes przez okno cos w zagrodzie 02.11.12, 10:30
            albo i na ulicy zauwazyla. Ciekawem ludzi, zwlaszcza co tak inne ode mnie sa.
            Gorycz przez ciebie przemawia, nie ufasz chopom, a une takie kochliwe sa.
            szczyrze mi szycko z detalami na uszko zwierz.
            • coff.eina na uszko.. 02.11.12, 10:33
              to Ci co innego pogodom co Cie do mie inacej nastawi!
              Chopowi ni ma co ufać-kedy jo siebie nie ufom?Pierony łoklynte yno o jednym myslom-tak jak i jo!
      • mozambique Re: pomyśl sobie 02.11.12, 19:04

        czy On jest tego wart?tego by narażać się na wytykanie palcami'

        JAKIE WYTKANIE ? gdzie ?
        chyab w XVIII wieku tak bylo
        dzis bycie ta trzecia budzi raczej zainteresowanie mezczyzn i skryty podziw kobiet niz wytykanie palcami
        palcami wytyka sie kobiete zdradzaną ( nie potrafi chłopa utzrymac w domu ) a nie te , dla ktorej ryzykuje sie spokoj rodzinny
        • pollarek Re: pomyśl sobie 02.11.12, 19:06
          mozambique napisała:


          > JAKIE WYTKANIE ? gdzie ?
          > chyab w XVIII wieku tak bylo
          > dzis bycie ta trzecia budzi raczej zainteresowanie mezczyzn i skryty podziw kob
          > iet niz wytykanie palcami
          > palcami wytyka sie kobiete zdradzaną ( nie potrafi chłopa utzrymac w domu ) a
          > nie te , dla ktorej ryzykuje sie spokoj rodzinny
    • mirtillo25 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 10:51
      Z żonatymi zadają się desperatki, więc jeśli chcesz dalej być tą desperatką, to się z nim umawiaj. Kobieta znająca swoją wartość nie zadowoli się żonatym facetem, ponieważ to jej ubliża.
    • jeriomina Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 11:40
      Żonaci szukają kochanek bo to tańsze niż iść do burdelu. Ale cel "przyświeca" im ten sam.
      Ja uważam osobiście, że można przez maila. Żonaty buc szukający na boku i oszukujący żonę nie zasługuje na grzeczną formę spotkania osobistego na neutralnym gruncie i na to, żebyś Ty sią stresowała takim spotkaniem, przygotowywała do niego itd. i narażała jeszcze na argumenty z jego strony.
      Zerwać mailem, ustawić filtr na jego adres mailowy, żeby nie przyszła odpowiedź, dodać do listy blokowanych w telefonie (niektóre modele mają taką opcję) i po sprawie.
      • gambas-gambas Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 16:22
        > Żonaci szukają kochanek bo to tańsze niż iść do burdelu. Ale cel "przyświeca" im ten sam.

        Teorie tego typu, jak i te o desperatkach, piszą chyba ludzie mało kumaci życiowo lub kobiety bojące się, że mąż je zdradzi.:)
        • jeriomina Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 18:10
          To nie teoria, a praktyka.
          • gambas-gambas Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 18:54
            Nawet jeśli masz doświadczenie w tym temacie, to nie możesz mówić za każdego, bo sytuacje są różne. To tak samo jakbyś twierdziła, że każde małżeństwo jest takie, a nie inne, bo sama jesteś żoną, więc coś o tym wiesz. Guzik prawda, wiesz coś o sytuacji, która Ciebie dotyczy, a nie o wszystkich sytuacjach tego typu.
            • jeriomina Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 19:09
              Nie wierzę po prostu w żadne szczere intencje pana, który mając żonę robi coś innego na boku.
              • gambas-gambas Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 19:12
                A ja uważam, że cholera wie.:) Różne są sytuacje i motywacje, acz na miejscu autorki wątki rzeczywiście lepiej sobie wiele nie obiecywać.
    • awakenfox Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 13:55
      Hmmm...Wybiore jednak forme pisana, tak bedzie mi latwiej, w cztery oczy moglabym wycofac sie. Strasznie ciezko,tym bardziej ze chyba sie troszka juz zdazylam zaangazowac...
      Jak moge tylko to najlepiej ujac ,aby mnie zrozumial ? Krotko i zwiezle?
      • gyubal_wahazar Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 15:33
        Jeśli zwykłe 'Cześć, odpuśćmy może te trele-morele. Powodzenia. Ogólna buźka', bo gość ma trudności z językiem ojczystym, to może coś na kształt :

        Aloha,

        Romans kaput

        sayonara
        • mam.kaszel Re: Jak skonczyc z zonatym ? 17.11.12, 23:26
          wyjdź za mnie! :D
    • maly.jasio Ale po co juz teraz konczyc ? 02.11.12, 14:04
      Chyba przyjemniej jest szukac sobie kogos wolnego (na stale) , majac kochanka pod reka,
      niz z pozycji osoby samej, samotnej ?

      Spokojnie. bez pospiechu.
      Skonczysz, jak sobie kogos odpowiedniejszego znajdziesz.
      • awakenfox Re: Ale po co juz teraz konczyc ? 02.11.12, 14:18
        Tylko ze czuje sie z tym coraz gorzej...Nie chce dalej brnac. Nic dobrego z tego nie bedzie.
    • chyba.ze To proste 02.11.12, 15:31
      Zacznij namolnie dopytywać kiedy się rozwiedzie :-)
    • gambas-gambas Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 16:20
      Chyba już zrobiło się poważnie, przynajmniej z Twojej strony, skoro masz problem tego typu. Nie musisz mu się tłumaczyć, po prostu zerwij.
    • senseiek Uszkodz hamulce w samochodzie zony.. ;) 02.11.12, 18:06
      Uszkodz hamulce w samochodzie zony.. ;)

      To bedzie wolny..
      • czerwony.melon Re: Uszkodz hamulce w samochodzie zony.. ;) 02.11.12, 18:11
        :D

        Ale ona chce SKOŃCZYĆ z żonatym, a nie mieć go dla siebie.

        To prędzej hamulce w jego samochodzie.
        • senseiek Re: Uszkodz hamulce w samochodzie zony.. ;) 02.11.12, 18:16
          Ale juz nie bedzie zonaty.. :P

          Wiec wtedy bedzie miala prawo zalozyc nastepny watek na FK p.t. "jak skonczyc z niezonatym" ;)
    • good_morning tak samo jak z niezonatym, tez problem/nt 02.11.12, 18:59

    • romullos Re: Jak skonczyc z zonatym ? Prosto! 02.11.12, 19:30
      awakenfox napisała:
      .Chcialabym to zakonczyc ale nie wiem jak... Jak to uzadsadnic?


      Napisać do chłopa albo maila albo sms: Chcialabym to zakonczyć. Mam poczucie straty czasu,samotnie spedzane weekendy oraz poczucie winy. Odchodzę. Żegnaj. Nie odpisuj.

      I ty tez nie odpisuj.
      • awakenfox Re: Jak skonczyc z zonatym ? Prosto! 02.11.12, 20:42
        Jestes genialny!!! Thanx :D
    • akle2 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 02.11.12, 20:44
      Co na to Pani Małżonka? Może sceduje na Ciebie prawa i obowiązki..
    • rafael075nh Re: Jak skonczyc z zonatym ? 08.11.12, 21:23
      Jeżeli jest bardzooo poważnie, czyli jemu na Tobie zależy, na Twoim szczęściu to sam to zakończy.
      Każdy poniekąd ma tutaj racje...... ale powodów bycia kochankiem/ kochanką jest wiele.
      Kochałem bardzooooo, bardzoooo mocno naście lat temu, byłem młodym gnojkiem..... sku...elem..... byliśmy zaręczeni........ dobrze umiałem kombinować z kasą i z racji tego miałem wielu "przyjaciół, kumpli". złe towazystwo, alkohol , dragi .... schizy ...... bała się mnie.... po półtorej roku związku..... odeszła. Hmmmmmm .... a ja .... żeby zdusić żal .... następna laska następna dziewczyna jedno się kończy drugie...... spodobało mi się nawet rozkochiwanie i porzucanie.
      Trwałem w takim czymś bardzoooo długo ..... jeszcze większym ale uroczym świrem byłem...... podryw do perfekcji.... na ulicy... w sklepie....... jeba.y czaruś - potępiam się sam za to jaki byłem , ale teraz jako 37-latek. W tamtym okresie wpadłem z moją obecną żoną..... ale stwierdziłem że wychowam dziecko i może uda sie pokochać ją...... iiiii pokochałem ale ona zawsze była mało wrażliwa, uczuciowa...... nie była taka delikatna jak 1 miłość którą spaprałem...... nie lubiała sie przytulać, siadać na kolanach ot tak .... ciągle tęskniłem za takim uczuciem ale już w nie nie wierzyłem......
      I stało się ..... poznałem - w międzyczasie spotykałem różne kobiety - delikatna, przylepka... bardzoooo inteligentna...... i nie chodziło i nadal nie chodzi o sam "tyłeczek" a ma cudowny............. to "coś", te rozmowy, wspólne postrzeganie świata....... to przytulanie........... spojżenia które mówią same za siebie.
      Ironia losu..... tak jak pewnie inne sie we mnie zakochiwały i cierpiały tak ja teraz bo kocham dzieci ponad wszystko....... i nie chce ich opuszczać.......... w życiu jest różnie............ bardzo różnie........ wiem że za błędy się pokutuje - jak nigdy łzy mi lecą......... i muszę dać jej odejść żeby poznała wolnego bo nie chce jej krzywdzić......... ma 36 lat i wiem że chce dziecko, rodzine........... miłośc polega na tym by robić tak by Ci których kochamy byli szczęśliwi....... rezygnując z własnego szczęścia....... wiem że nigdy nie będę szczęśliwy....... jakaś jeba.a pokuta.......kochać można naprawde i gdy się kocha to chce się szczęścia dla tej osoby...... jeżeli Cię kocha to pozwoli Ci "żyć"....... odejdzie po to byś była szczęśliwa i .... zagryzie zęby...... gdy będzie prawdziwym facetem .....
      • falowod Re: Jak skonczyc z zonatym ? 15.11.12, 10:40
        hmm..
        Gdzies przeczytalem ze"szczescie tkwi w nas samych".
        Moze bezwiednie nie dawales swej formalnej zonie odpowiednich sygnalow do tego aby sie otworzyla?.Wiesz jak wewnetrznie jestesmy inaczej "nastawieni" to bliska nam osoba zawsze to wyczuje.To sa drobiazgi ale dla kobiet BARDZO wazne.Widac chyba jednak nie do konca poznales kobiety:).To ze ona nie jest twoim "modelem" moze wplywac na twoj do niej stosunek,zastanow sie nad tym .To sa naprawde niewidzialne dla faceta drobiazgi.
        Inna sparwa jest styl zycia jaki prowadziles.Moze to ze spotkales te "swoja" jest po prostu tesknota za takim wlasnie stylem zycia ? Nie potepiam cie tylko mysle ze lepiej czasem sie rozejsc niz tkwic w okowach czegos co nas uwiera .
      • grassant Re: Jak skonczyc z zonatym ? 15.11.12, 16:52
        spojżenia które mówią same za siebie.

        z tszepotem żęs?
    • spiderman47 Re: Jak skonczyc z zonatym ? 08.11.12, 21:26
      powiedz, ze to KONIEC i zakoncz czym szybciej ta nedzna farse, zwana pogardliwie ROMANSEM.
      nie ludz sie, ze to cos powaznego. gdyby bylo go stac, poszedlby do burdelu, ale ze ty mu dasz za darmo...
      do romansu trzeba miec jaja. Tobie ich brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka