Dodaj do ulubionych

Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował

21.12.12, 21:37
Pewnie przez tytuł wątku wydam się forumowiczom wstrętnym trollem lub wstrętnym babsztylem, co to zabił swoje dziecko, a teraz zadaje głupie pytania (z czym nie będę polemizować), no ale zaryzykuję. Postaram się zwięźle.

Jak w temacie - zaszłam w ciążę z eks. Przyznaję, że totalna głupota z naszej strony, znajomość po zerwaniu miała charakter sentymentalno-seksualny, nie wchodziliśmy sobie nawzajem w życia i nikt niczego nie deklarował. Powodem naszego rozstania było to, że jegomość ma spektrum autyzmu (Asperger) i na dłuższą metę nie dało się z nim wytrzymać. W kwestiach nie wymagających wsparcia psychicznego i uruchomienia empatii wykazywał zazwyczaj chęć pomocy (coś naprawić, załatwić itp), nie był, jak dotąd, typową szują.

W każdym razie stało się, wpadliśmy. Zadzwoniłam do niego w zeszłą sobotę, podzielić się nowiną i usłyszałam, że jest na imprezie poza miastem i odezwie się jak wytrzeźwieje (!). W międzyczasie zdążył jeszcze zadzwonić do znajomej, która pracuje w tutejszej służbie zdrowia i umówić mnie na konsultację z lekarzem (mieszkam w kraju gdzie aborcja jest legalna). Adres lekarza miał mi wysłać smsem, którego oczywiście nadal nie dostałam. W ogóle słuch po nim zaginął, nie odpowiada na maile, wyłączył telefon.
Po czymś takim w końcu dotarło do mnie oczywiście jakim to dupkiem jest pan i wzięłam sprawy w swoje ręce. Umówiłam się na operację w prywatnej klinice i od wczoraj nie jestem już w ciąży, za co zapłaciłam niemałą sumę z własnej kieszeni.

Pomijając aspekty moralne usunięcia ciązy, które pewnie i tak zostaną przywołane, jak to bywa zwykle w tego rodzaju wątkach, moje pytanie brzmi: czy -jak odradza Konfucjusz- wkroczyć na drogę zemsty? Niech się podenerwuje...czy odpuścić?

Na potencjalne przytyki, że mam co chciałam i wart Pac Pałaca, odpowiem: ano, niestety.
Obserwuj wątek
    • jeriomina Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:41
      Spałaś z facetem, który ma stwierdzoną jednostkę chorobową po tym jak zerwaliście i się nie zabezpieczyłaś? Sama zdecydowałaś o aborcji, on Ci pistoletu do łba nie przystawiał. Za co się chcesz mścić bo nie rozumiem?
      • gr.eenka Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:47
        i znów nie zdążyła pomyśleć
        • jeriomina Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:51
          kto?
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:53
        Za to, że zwyczajnie zniknął. Wcześniej był moim partnerem przez 2 lata i w obliczu trudnych sytuacji (może nie aż tak dramatycznych), poinstruowany wyraźnie 'POMÓŻ', jednak stawał na wysokości zadania. Do kliniki poszłam z koleżanką, po wszystkim siedziałam w domu sama, na szczęście miałam wsparcie przyjaciół...ale jednak boli to, że kompletnie zamiótł problem pod dywan. Uciekł sobie. Nie oczekiwałam, że zachowa się jak partner, którym już nie był, ale też nie spodziewałam się, że zachowa się jak zupełnie obca osoba.

        Wiem, że chęć zemsty to niskie uczucie i sama też nie byłam do końca normalna wikłając się w to wszystko. Zastanawiałam się tylko, czy szukać go (mamy wspólne grono znajomych, dość szerokie) - jednak sytuacja raczej nie nastraja do tego, żeby się z nią aż tak obnosić. Cóż...chyba faktycznie odpuszczę.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:30
          > Wiem, że chęć zemsty to niskie uczucie

          Konfucjusz w każdym razie odradza. :)
        • krokodil123 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:12
          "Wcześniej był moim partnerem przez 2 lata "

          To kiedy był twoim partnerem a kiedy twój eks?
          Dlatego ze ja też miałam partnera 2009-2010 ale teraz obecnie jest mój eks i nie mam
          zamiaru zachodzić w ciąży z nim.
    • anemia.sierpowata Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:44
      > jegomość ma spektrum autyzmu (Asperger)

      Tu masz swoja odpowiedz.

      Odpusc.
    • six_a Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:50
      a na kim się chcesz mścić, chyba nie na tych lekarzach za "operację"?
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 21:58
        Od nieustannego wałkowania tematu w głowie zapomniałam, że jednak nie każdy w niej siedzi i warto byłoby zadbać o większą klarowność wypowiedzi, skoro już zaczęłam wątek ;)

        Chodzi mi o 'ojca', który nie wiem gdzie jest ani co się z nim dzieje, a wcześniej był niemal wszędzie ze względu na szerokie grono znajomych i dość bujne życie towarzyskie. Zwyczajnie też jestem ciekawa, czy zaszył się gdzieś i próbuje przeczekać, co robi (i dlaczego nic...!)
        • six_a Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:04
          jak ma aspergera, to nie bardzo można mieć takie oczekiwania, jakie Ty masz, i nie chodzi tylko o chorobę, ale o to, że traktujesz go jak swojego faceta, mimo że nim nie jest.
          • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:27
            Six_a: dziękuję. Chyba wlaśnie w to mi najtrudniej uwierzyć, że on naprawdę jest dysfukncyjny i niekoniecznie wynika to ze złej woli / złośliwości.
            • aroden ciongle mysle... 21.12.12, 23:38
              trotula napisała:
              on naprawdę jest dysfukncyjny i niekoniecznie wynika to ze złej woli / złośliwości.

              eeh.. ciongle mysle - jak wejsc na te funkcje ?
        • to.niemozliwe Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 05:42
          Przepraszam, ze nie w temacie, ale facet ma zespol Aspergera i jednoczesnie bujne i rozlegle zycie towarzyskie?
          Cechy diagnostyczne Aspergera
          pl.m.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Aspergera
          nie wskazuja na wysokie zdolnosci prosocjalne.
          On Ci mowil, ze ma Aspergera? Pokazywal jakies papiery, opinie, diagnoze?
          • anemia.sierpowata Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 10:33
            > Przepraszam, ze nie w temacie, ale facet ma zespol Aspergera i jednoczesnie buj
            > ne i rozlegle zycie towarzyskie?

            Z jednej strony, rzeczywiscie troche dziwne. Z drugiej, nie kazdy przypadek jest jednakowo gleboki i nie zawsze charakteryzuje sie wszystkimi symptomami wystepujacymi w jednakowym stopniu. Nie zapominajmy rowniez o tym, ze - przy odpowiedniej pracy nad soba (im wczesniej, tym lepiej) - czesc symptomow da sie zminimalizowac. Niestety, niektorych rzeczy, jak np. empatia, nie da sie tak latwo nauczyc.

            Niektorzy podejrzewaja zespol Aspergera u Obamy, tak ze wszystko jest mozliwe.
            • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 15:13
              Mamy szerokie grono znajomych, które jest dość tolerancyjne i pełne różnych..hm...dziwaków. Mój eks jest bardzo charyzmatycznym człowiekiem, ma poczucie humoru, niesamowitą wiedzę na różne tematy, co czyni go atrakcyjnym towarzysko. Ludzie przyzwyczaili się, że 'on już taki jest' i nie wchodzą z nim w głębsze przyjaźnie.

              Poza tym on naprawdę nie zawsze zachowuje się jak ktoś ze spektrum autyzmu, ma jakąś tam empatię i jak dotąd uważałam go za nawet za bardziej wrażliwego niż niektórych 'normalnych' mężczyzn, których znam.
              No i na moje nieszczęście zakochałam się w kimś takim, ignorując wszelkie ostrzeżenia.
              • ma_dre Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 25.12.12, 13:55
                Aspi charyzmatyczny towarzysko? wez sie ogarnij kobieto. Obudz sie, nie przypisuj jakiemus Piotrusiowi Panu ZA o ktorym wiesz tyle co ja o czarnych dziurach.
    • aroden no i co ? 21.12.12, 21:57
      po coz, dziewcze, przystawiasz polsko-polski sposob myslenia do zachodnich realiow ?
      dziecko tam mozna miec.
      nawet samej.
      gdy sie go naprawde pragnie.
      • trotula Re: no i co ? 21.12.12, 22:05
        No i nic. Nie pragnęłam dziecka, jak można wywnioskować, a mój problem polega na kompletnym nieuczestnictwu w rozwiązywaniu problemu pana, który jednak był współodpowiedzialny za całą sytuację.

        Nie chcę mieć dzieci i następnym razem będę się o to jednak starać trochę mądrzej. Obecnie mam gorzką nauczkę i jedyny już dylemat: czy oddzielić wszystko grubą kreską, czy jednak próbować go szukać w celu zwymyślania.
        • aroden z tekstu to nie wynika... 21.12.12, 22:09
          trotula napisała:
          > No i nic. Nie pragnęłam dziecka, jak można wywnioskować, a mój problem polega n
          > a kompletnym nieuczestnictwu w rozwiązywaniu problemu pana, który jednak był ws
          > półodpowiedzialny za całą sytuację.

          bywa.
          przykre zdarzenie.
          jezeli jednak piszesz, ze sama nie pragnelas - to pragnienie zemsty jest na wyrost.
    • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:02
      spokojnie możesz wkraczać na droge zemsty..... nie odpuszczaj....
      • aroden Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:06
        mariuszg2 napisał:
        > spokojnie możesz wkraczać na droge zemsty..... nie odpuszczaj....

        Putin dal nam dzisiaj czadu...
        spotwarzyl Unie...
        chyba trza mu kurek z gazem (od naszej strony) zakrecic...
        • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:11
          Unia jak i Putin mi wisi..... nezwykle jednak jest to co kryje ludzka dusz i umysl..... to niezbadane i równie fascynujące co przerażające......
          • aroden szczesliwi czasu nie licza... 21.12.12, 22:15
            mariuszg2 napisał:
            > Unia jak i Putin mi wisi.....

            to masz szczescie , hloopie...
            a ja wszystkie byle kochanki mam w zywej pamieci...
            i najchetniej bym je wszystkie (naraz) widzial dzis w Wigilie Wigilii przy sobie...

            • mariuszg2 Re: szczesliwi czasu nie licza... 21.12.12, 22:18
              i co byś im życzył dzieląc się z nimi opłatkiem? co byś im dał na prezent?
              • aroden Re: szczesliwi czasu nie licza... 21.12.12, 22:25
                mariuszg2 napisał:
                > i co byś im życzył dzieląc się z nimi opłatkiem? co byś im dał na prezent?

                Ognisko Kupaly bysmy rozpalili...
                i sie przy nim - oraz grzancu grzali...

                A na koniec kazda dostalaby order honorowy za aktywny wspoludzial...
                pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Order_of_Lenin_type4.jpg&filetimestamp=20071208193649
                • mariuszg2 Re: szczesliwi czasu nie licza... 21.12.12, 22:31
                  a ja mam warunki do kuligu w mroźną noc w cimnośc rozjasnianą skrami spod płoz san i pochodni....grzaniec już uczyniłem byl:)
    • vandikia Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:07
      pomijając blablabla niezła suka z ciebie skoro w tym momencie koncentrujesz się na zemście na facecie
      wróci czy nie wróci do ciebie co zrobiłaś, to mi wisi ale pusta z ciebie baba, proponuję zastanowić się nad życiem i sobą
      jak to pięknie brzmi "charakter sentymentalno-seksualny" - dałaś dupy, bo chciałaś i nie ubieraj tego w piękne słówka, zapomniałaś za to co to odpowiedzialność

      mam taką jedną w pracy, jęczy że nie wie co z nią, że faceta znaleźć nie może, a 30 dobija, a taka z niej suka, że ja jako daleka znajoma nie chcę mieć z nią nic wspólnego nie mówiąc o jakimś "pitupitu" w firmie.

      • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:12
        miłosierdzia plis i wybaczenia....święta idą.... na miłość boskoą nie osądzaj jak nie chcesz być sądzona.....
        • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:21
          Zmiłowania, ludeczkowie, zmiłowania! Nawet zbój Sarka Farka w końcu się doczekał.
          • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:32
            zbója nie znam.... Łamignat, Rumcjs...ci i owszem ale Sarki Farki nie znam...
            • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:45
              I dobrze, bo bardzo okrutny był to zbój!

              pl.wikipedia.org/wiki/Igraszki_z_diab%C5%82em_(Teatr_Telewizji_1979)
              • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 23:00
                ach ten! no tak....bestia po prostu....
        • vandikia Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:48
          mariuszg2 napisał:

          > miłosierdzia plis i wybaczenia....święta idą.... na miłość boskoą nie osądzaj j
          > ak nie chcesz być sądzona.....

          a kto ci powiedział, że nie chcę być sądzona?
          poza tym nie cierpię niszczenia życia jakiegokolwiek "bo tak" czy to rośliny, zwierzęta czy ludzie
          • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 23:02
            nie nakręcaj się...wyluzuj...życie samo sie obroni.....chodź do łożka...już późno....trzeba się wyspać....
            • vandikia Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 23:08
              bez przesady, żeby się nakręcić potrzebuję konkretów a nie kolejnej idiotki :P
              dobranoc
              • mariuszg2 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 23:11
                no własnie ...chciałem o konkretach z Tobą pogadać..... jeżeli tego nie załatwiomy teraz to mi przejdzie ..... a jutro...kto wie co będzie jutro? Mas zmoże niebieskie oczy?
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:19
        'Sentymentalno-seksualny charakter' to na pewno ładniejsze słówka niż 'dawanie dupy', jeżeli mamy się koncentrować na stylu. Zwał jak zwał.

        I tak, koncentruję się na 'zemście', nie zwalam winy na niego za to, że usunęłam ciążę, ale za to że JEDNAK się gdzieś zaszył. Typowe, bywa...I tak samo typowe, kiedy spadają klapki z oczu, że człowiek czuję się wściekły, że dał się tak otumanić.

        Co do Twojej koleżanki, Vandikia, to na pewno jest jej bardzo przykro i wstyd, że nie chcesz mieć z nią nic wspólnego.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:25
          > I tak, koncentruję się na 'zemście'

          Ty, no dobra, ale w jaki właściwie sposób miałabyś się na nim zemścić? Niewidzialna Małgorzata odpłaciła pięknym za nadobne krytykowi Łatuńskiemu, demolując mu mieszkanie (zresztą większość krytyków literackich zasługuje na takie potraktowanie), ale Ty, zdaje się, niewidzialna nie jesteś.

          Czego do końca nie da się , niestety, powiedzieć o Twoim ekskochasiu z Aspergerem. Znikł, znaczy jest niewidzialny. :)
          • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:35
            No właśnie pojęcia nie mam, a jego niewidzialność jak na razie demoluje mi psychikę. Mogłabym go jakoś nękać , nachodzić i truć (on nawet nie wie, że jestem już po zabiegu). Poza tym ja naprawdę chcę tej konfrontacji, jeżeli już nie strasznej zemsty.

            W sumie to dobrze, że napisałam na forum i przeczytałam jak niedorzecznie to brzmi.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:51
              > nękać , nachodzić i truć

              Rzeczywiście, biedak przeklnie dzień, w którym się urodził! :D
              • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:55
                Upierdliwość - TO nasza broń kobieca
        • wielkafuria Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:49
          typowe to jest w tym momencie zachowanie człowieka z aspergerem.

          on tak jak juz pisałam:
          1)przyjał do wiadomosci ze jestes w ciazy
          2) wie ze nie jestescie razem
          3) uwaza ze ciaze nosisz ty a nie on i go to nie dotyczy.

          skoro bylas przez 2 lata z czlowiekiem z aspergerem to chyba przeczytalas chociaz jedna ksiazke na czym ten zespol polega.... :/
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:20
      > Pewnie przez tytuł wątku wydam się forumowiczom wstrętnym trollem



      > Umówiłam się na operację w prywatnej klinice i od wczoraj nie jestem już w ciąży

      Zgrabnie powiedziane. :)
    • varna771 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:22
      Podobno nie ma nic gorszego jak gniew wzgardzonej kobiety... nienawiść to też uczucie, a skoro szukasz zemsty to jednak koleś koło dupy Ci nie lata i nie jest obojetny!
    • good_morning Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:33
      od czlowieka z aspergerem to ja bym nie wymagala reakcji takich, jak od czlowieka bez. skoro z nim bylas, to chyba staralas sie zrozumiec co to znaczy?
      chociaz jednak, wnioskujac po tym, co i jak piszesz, wydaje mi sie, ze nie. nie zadalas sobie trudu.
      problem niechcianej ciazy pozostawie bez komentarza.
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:42
        Myślę, że zadałam sobie wystarczająco dużo trudu. Naprawdę kochałam tego człowieka, a nie należał do najłatwiejszych. Ludzie z Aspergerem to nie są wyzute z uczuć roboty i naprawdę ten związek miał wiele pięknych momentów. Próg wrażliwości u niego był bardzo płynny, czasami potrafił wiele zrozumieć, a czasem był jak z innej planety. Wiele udało nam się osiągnąć przez moje dostosowanie się do jego 'kodu' myślenia, do problemów z nim podchodziłam zadaniowo, na zasadzie instrukcji (if>then) a decyzja o rozstaniu była jedną z cięższych.
        • good_morning Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:57
          i wiedzac to wszystko naprawde planujesz zemste, bo czlowiek zamilkl znokautowany?
          jakos nadal nie chce mi sie wierzyc, ze rozumiesz.
        • magnusg Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 22.12.12, 08:50
          Bo opisujac objawy idelanie pasujesz chyba do tej dysfunkcji.Zabilas dziecko, a caly czas tylko tu czytam jak sie uzalasz nad swoja dup. i jaka to tobie krzywde ktos zrobil.Tymczasem za twoja glupote dziecko zaplacilo zyciem.

          "Ludzie z Aspergerem to nie są wyzute z u
          > czuć roboty"-no wlasnie panienko.Idz do lekarza i niech cie zbada czy ty sama na to nie chorujesz.
          • alienka20 Re: Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 23.12.12, 12:11
            Jakie k... dziecko? Przerwała ciążę, a nie zabiła dziecko -_-''....
            • magnusg Re: Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 24.12.12, 17:02
              Jak rozumiem, ty w brzuchu akurat masz I-Phona alno sokowirowke,skoro nie dziecko??
              • alienka20 Re: Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 13.01.13, 16:15
                Przestań jeść jajka w takim razie, bo zjadasz za każdym razem życie poczęte ;). Na moim etapie ciąży to już jest całkiem rozwinięty człowiek i aborcja już nie jest dostępna, co najwyżej mogą mi szybciej wywołać poród, gdyby okazało się, że mam umierać.
                A w brzuchu mam płód.
                • magnusg Re: Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 13.01.13, 17:04
                  Dlaczego mam przestac jesc jajka, jak jem tez kurczaki??Nietrafiony przyklad,a raczej sama swoja wlasna teorie obalilas.

                  Acha-w brzuchu masz plod.A na poczatku ciazy co mialas??I w ktorym momencie stalo sie to cos plodem.??
                  • alienka20 Re: Ty tez masz ten syndrom Aspergena? 13.01.13, 17:41
                    Sorry, ale jeśli nie widzisz różnicy wizualnej między zarodkiem jajka a rozwijającym się w nim kurczakiem, gdzie widać już w pełni uformowaną istotę, to nie mamy o czym rozmawiać.
                    Dla Ciebie coś dzieckiem będzie od chwili zagnieżdżenia się w macicy lub zapłodnienia dla mnie w chwili urodzenia się, inaczej proszę o wystawienie aktu poczęcia z dokładnością co do daty i godziny ;). Dziękuję za uwagę.
        • anemia.sierpowata Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 10:38
          > Próg wrażliwo
          > ści u niego był bardzo płynny, czasami potrafił wiele zrozumieć, a czasem był j
          > ak z innej planety. Wiele udało nam się osiągnąć przez moje dostosowanie się do
          > jego 'kodu' myślenia, do problemów z nim podchodziłam zadaniowo, na zasadzie i
          > nstrukcji (if>then)

          Aaa to akurat nie jest charakterystyczne wylacznie dla mezczyzn z Aspergerem. ;)
    • samuela_vimes Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:34
      myślę, że facet jest zbyt chory by jakakolwiek zemsta miała dla niego znaczenie, więc lepiej skup się na sobie i powrocie do żywych
    • demonii.larua Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:35
      Dałabym sobie spokój.
      Szkoda było by mi energii, pewnie zrobiłabym kilkanaście zajebczych zdjęć, bo najlepsze wychodzą mi na największym wk*rwie :D
    • kseniainc Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:37

      stety, niestety-zwał jak zwał-vandikia ma rację!
      To na Tobie/Twoim postepowaniu życie się zemści. Głupich się nie sieje......
      Bez obrazy, ale ............idą swięta-powstrzymam się;-)
      powodzenia
    • rb2012 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:38
      I czym tu się chwalisz dziewczyno ? czego oczekujesz ? współczucia ? pochwały za odwagę?
      dla mnie bajka wyssana z placa
      aboracja to poważna rzecz a ty piszesz o tym jak o wizycie u fryzjera itp
      wymyśl ciekawszą bajeczkę
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:50
        Odwagą byłoby urodzić dziecko, współczucia nie oczekuję.
        Mieszkam w UK, tutaj aborcja jest dostępna do 24 tygodnia ciąży. Decyzje o aborcji są podejmowane przez kobiety (tak, nawet w tej sekundzie!) i nie rozumiem dlaczego komuś moja historia wydaje się niewiarygodna. Nie szkodzi, nie zamierzam przekonywać.
    • devilyn Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:42
      Aspergerowiec nie ma uczuć wyższych. Widziały gały co brały.
    • wielkafuria Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:44
      slucham? rzeczywiscie pomijajac apekty moralne (twoje ciało, twoje dziecko) to nie rozumiem za co chcesz sie mscic? za aborcje? za to ze zle zareagowal? za to ze zniknał? czy za to ze sie nie zabezpieczyliscie?

      jesli z nim bylas to wiesz co to jest asperger, zdajesz chyba sobie sprawe ze empatie w tym konkretnym zespole nie istnieje. Przyjal do wiadomosci ze jestes w ciazy i tyle. on nie rozpatruje ani kwestii moralnych ani konsekwencji. moze pojechal na wakacje?

      podjelas ryzyko, podjelas decyzje i teraz mecz sie z nia sama.
    • kalllka Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:45
      a ja mysle, ze twoje zajscie w ciaze, dla niego znaczylo- zostanie ojcem.
      potezny wstrzas
      pewnie trudno to sobie wyobrazic, zwlaszcza gdy dlugoutrwalane, chorobowe excuses pozwalalo mu na swobode nie wyrazania wspolczucia nawet bliskim.
      no ale cos i w tobie tli takiego, ze wdeklarujac msciwe intencje, w glebi wydajesz sie bardziej zainteresowana tym, by wszelkimi sposobami, nawet za cene utraty dobrego imienia, dowiedziec czy nie dzieje z nim nic zlego.

      • wielkafuria Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:54
        w glebi wyda
        > jesz sie bardziej zainteresowana tym, by wszelkimi sposobami, nawet za cene u
        > traty dobrego imienia, dowiedziec czy nie dzieje z nim nic zlego.


        buahahaha, naprawde wierzysz w to co napisalaś?
        powinnas byc specjalistka od PR i "wybielania".
        • kalllka Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 00:11
          oj gburia, a ty wierzysz ze blogierstwa ktorym wiernie sluzysz, w sumie nie czynia ci pustki w, ekhem, sercu?
          • maly.jasio To pravda, Kalcie. 22.12.12, 00:42
            kalllka napisała:
            > oj gburia, a ty wierzysz ze blogierstwa ktorym wiernie sluzysz, w sumie nie czynia ci pustki w, ekhem, sercu?

            To pravda Kalcie... (podarzajac za Miszczem Kochanowskim)
            tylko...
            z Toba
            anty-blogierem
            nie inaczej.
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 23:32
        kalllka napisała:


        > pewnie trudno to sobie wyobrazic, zwlaszcza gdy dlugoutrwalane, chorobowe excu
        > ses pozwalalo mu na swobode nie wyrazania wspolczucia nawet bliskim.

        Tak! Właśnie pomimo mojej teoretycznej wiedzy, do dziś trudno mi tak prawdziwie uwierzyć, że on naprawdę nie jest nieczułym draniem, który zasłania się chorobą.

        Dziękuję wszystkim za wyważone wypowiedzi.
        • devilyn Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:00
          A powinnaś...bo autystyk/aspergerowiec jak powie Ci/nauczy się mówić kocham Cię to nie wie co to znaczy, mówi to mechanicznie.


          Widać nie wiele wiesz.
    • triismegistos Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 21.12.12, 22:59
      Odpuść sobie. Więcej możesz w ten sposób zaszkodzić sobie niż jemu. Tzn na twoim miejscu odpuściłabym sobie tropienie i szukanie pana, natomiast na pewno nie odpuściłabym sobie pięknej awantury podczas przypadkowego spotkania.
      I kurde, będę moralistką. Zabezpieczaj się na przyszłość!!!
    • mm969696 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 01:46
      nienawidzę kobiet które usunęły tak sobie ciążę.
      • trotula Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 03:18
        mm969696 napisała:

        > nienawidzę kobiet które usunęły tak sobie ciążę.

        A mnie na ten przykład denerwują mięsożercy.
    • coffei.na Twoje życie... 22.12.12, 09:24
      ale czy przez chwilę zastanowiłaś się,że nosiłaś SWOJE dzieciątko pod sercem??ten człowieczek nie był efektem gwałtu,przemocy...dlaczego To dziecko musiało zapłacić za Wasza głupotę?
      Ty myślisz o zemście,a ja się za to dzieciątko pomodlę-na prawdę mam łzy w oczach...
      dla kogoś to zarodek,zygota...a dla mnie Człowiek..niewinny i bezbronny..
      zresztą moje słowa i tak tutaj niczego nie wniosą...
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Twoje życie... 22.12.12, 10:00
        > ale czy przez chwilę zastanowiłaś się,że nosiłaś SWOJE dzieciątko pod sercem??
        > ten człowieczek nie był efektem gwałtu,przemocy...dlaczego To dziecko musiało
        > zapłacić za Wasza głupotę?
        > Ty myślisz o zemście,a ja się za to dzieciątko pomodlę-na prawdę mam łzy w oczach...
        > dla kogoś to zarodek,zygota...a dla mnie Człowiek..niewinny i bezbronny..

        Piona!

        https://i.imgur.com/ecd2B.jpg?1
        • coffei.na Re: Twoje życie... 22.12.12, 10:10
          mam nadzieję,że nie był to żart z Twojej strony.. swoja drogą czuję się wybrana będąc kobietą i mogąc doświadczyć cudu narodzin!
          tak w ogóle to Wesołych mendziorzu!działasz mi na uzębienie ale jako,ze byłam wczoraj w spowiedzi-kocham dziś wszystkich pipoli :)
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Twoje życie... 22.12.12, 10:33
            > mam nadzieję,że nie był to żart z Twojej strony..

            Obawiam się, że muszę Cię rozczarować. :(

            > tak w ogóle to Wesołych mendziorzu

            Najlepszego! :)

            > byłam wczoraj w spowiedzi-kocham dziś wszystkich pipoli :)

            Ech, gdyby tak mnie kto odpuścił wszystkie grzechy i błędy… też pewnie bym wpadł w euforię, zrozumiałe.
            • coffei.na Re: Twoje życie... 22.12.12, 10:44


              > Ech, gdyby tak mnie kto odpuścił wszystkie grzechy i błędy… też pewnie b
              > ym wpadł w euforię, zrozumiałe.

              w takim razie nie wiem co Ci stoi na przeszkodzie w uzyskaniu spokoju wewnętrznego..oczyszczenia wręcz..
              konfesjonały dziś czynne do późnych godzin wieczornych :) Jestem z Tobą!
              • gr.eenka Re: Twoje życie... 22.12.12, 12:47
                tak spowiedź rozwiązuje wszystkie problemy i z każdej mendy zdejmuje grzechy
                to doprawdy jest świetny ewenement kościoła katolickieg, że cokolwiek złego by się drugiej osobie nie zrobiło to i tak wina jest odpuszczona za kilka zdrowasiek
                • mm969696 Re: Twoje życie... 22.12.12, 17:34
                  niestety właśnie tak sobie to tłumaczą ateiści. Grzechy wprawdzie są tobie wybaczone ale to nie znaczy ze za nie nie odpowiesz. Wg religii katolickiej każdy człowiek odpowie po śmierci za swoje grzechy.
          • gr.eenka Re: Twoje życie... 22.12.12, 12:44
            coffei.na napisała:

            > mam nadzieję,że nie był to żart z Twojej strony.. swoja drogą czuję się wybrana
            > będąc kobietą
            doprawdy nie wiem z czego to samozadowolenie wynika , ja nie znajduję powodów dla których mialabym się cieszyć że nie jestem kobietą .

            i mogąc doświadczyć cudu narodzin!
            nie zawsze się doświacza
            > tak w ogóle to Wesołych mendziorzu!działasz mi na uzębienie ale jako,ze byłam w
            > czoraj w spowiedzi-kocham dziś wszystkich pipoli :)
      • trotula Re: Twoje życie... 22.12.12, 15:25
        No właśnie chciałam uniknąć wielkiej awantury na tym wątku i wyzywania się wzajemnie od nieczułych potworów i zacofanych katoli, jak to zwykle ma miejsce.
        Postąpiłam tak, ponieważ NAPRAWDĘ NIE UWAŻAM, że 'zabiłam dziecko'. To była zygota, na USG wyglądało jak...nic. Nie zabijam żywych istot, dokarmiam psy i ptaki ;)
        • krakoma Re: Twoje życie... 22.12.12, 16:05
          wyglądało jak...nic. Nie zabijam żywych istot

          a co? martwe bylo?
        • akira_chan Re: Twoje życie... 22.12.12, 17:16
          To była zyg
          > ota, na USG wyglądało jak...nic. Nie zabijam żywych istot, dokarmiam psy i ptak
          > i ;)

          A to już jest wyjątkowa bzdura. Można sobie zygocie odmawiać człowieczeństwa, a w związku z tym prawa do życia, ale odmawianie jej życia, bo "wygląda jak nic na USG" to już jest po prostu...no nie wiem...skrajne nieuctwo, bezmyślność i ignorancja. No i zabiłaś istotę żywą, czego nie zmieni całe stado nakarmionych psów i ptaków. Ponadto dodam, że niejedną - rośliny, upierdliwe muchy czy pająki oraz bakterie to też istoty żywe.
        • mm969696 Re: Twoje życie... 22.12.12, 17:47
          super że masz takie dobre samopoczucie
          • trotula Re: Twoje życie... 22.12.12, 17:55
            Gdzie napisałam, że dobre? Sytuacja była trudna, a czy traumatyczna - za wcześnie stwierdzać.
            Jestem ateistką, więc nie rozklejam się na forum i nie uważam za morderczynię.

            Poza tym prawodawstwo jednak odzwierciedla normy moralne. Tu, gdzie mieszkam, wczesna aborcja nie jest zabójstwem.
    • wredny-typek Obywatele 22.12.12, 11:19
      Obywatele! Nie pieprzcie bez sensu!
      Dziękuję za uwagę.
    • panna_wanna1 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 11:31
      Zerwać kontakt. Ale tym razem tak naprawdę, nie na zasadzie "rozstańmy się tak, żeby się nie rozstać". Zablokować wszędzie gdzie można. Poboli, potem przejdzie. Traktować jako bolesne doświadczenie, błąd, którego drugi raz nie popełnisz.

      Zemsta jest wymówką, żeby znowu się z nim skontaktować i żeby uzyskać od niego trochę uwagi i walidację (nie wiem jak to się mówi po pl) swoich uczuć. Tego samego oczekujesz od nas. Zaakceptuj, że zachował się jak cham i odetnij się emocjonalnie.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:06
        > uzyskać od niego trochę uwagi i walidację (nie wiem jak to się mówi po pl)

        Co, już drugi miesiąc siedzisz w UK?
        • gr.eenka Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:49
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > > uzyskać od niego trochę uwagi i walidację (nie wiem jak to się mówi po pl
          > )
          >

          obawiam się że ja walidację rozumiem po polsku trochę inaczej niż to by miało jakiś sens z poświęceniem uwagi

          > Co, już drugi miesiąc siedzisz w UK?
          >
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 13:01
            > obawiam się że ja walidację rozumiem po polsku trochę inaczej niż to by miało
            > jakiś sens z poświęceniem uwagi

            Ja nie wiem, co autorka miała na myśli. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to formalizacja czy też legalizacja związku.
        • swiete.jeze Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:52
          :)
    • 5th_element Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 11:57
      przeczytalam Twoja wypowiedz i przeskanowalam z 1/3 odpowiedzi. Popieram: mscic sie nie masz za co, jesli facet jest dysfunkcyjny i mu z tym dobrze to szkoda zachodu. Swoje wycierpialas i dobrze byloby zastanowic sie, czego Ty chcesz od zycia, czemu sie z nim zwiazalas, a potem po cholere to ciagnelas "sentymentalnie". Po krotce sugeruje to, co sama napisalas. Swoj do swego ciagnie, Ty sobie tez niezle pod gorke zrobilas i nie ma co zrzucac winy czy w ogole szukac tu winy. Na Twoim miejscu pogadalabym z dobrym psychologiem i na to wydala troche kasy, moze np tyle ile wydalas na usuniecie ciazy, bo tez za dobrze nie funkcjonujesz.
    • krokodil123 Re: Usunęłam ciążę / niedoszły ojciec wyparował 22.12.12, 12:10
      Przed przeczytaniem wszystkich postów się spytam:
      -O co ci chodzi, przecież sama piszesz że to jest twój EKS?
      Taki był i taki pozostał w czym jest problem?
      W to że zapłaciłaś i chcesz zwrot połowy kosztów? W tym że ty usunęłaś a nie on?
    • gr.eenka i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 12:51
      wykonywanej tylko dlatego ,że się dziewczyna puszcza na lewo i prawo
      rozumiem gwałt, chorobę kobiety, dziecka, wrodzone wady
      ale usunięcia dziecka w wyniku puszczalstwa to nie
      powinno to być karane tak samo jak zabójstwo człowieka
      • triismegistos Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 13:10
        Szczerze mówiąc nie rozumiem tej schizofrenii. Albo uznajemy rzeczony płód za pełnoprawnego obywatela i chronimy jego prawa zawsze i wszędzie, albo za (przewrotnie użyję dickowskiego określenia) przedczłowieka i wtedy dozwólmy na aborcję nawet wtedy, kiedy kobieta uzna, ze wózek nie pasuje jej do paznokci.
        A już zmuszania do urodzenia jako "kary za puszczalstwo" w ogóle nie rozumiem, odnoszę wrażenie, ze trzeba mieć coś nie w porządku z głową, zeby na to wpaść.
        • gr.eenka Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 17:01
          ciąza jako kara za puszczalstwo :)
          dobre
          kiedyś karą był syfilizm

          czyli co, chcesz powiedzieć że w ciażę mogą zachodzić kobiety będące w związku małżeńskim a te które sypiają przed ślubem albo bez niego w ciążę nie zajdą?
          ciekawa teoria, ciekawa
        • alienka20 Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 23.12.12, 12:19
          Słuszne, przymusem odpowiedzialności nie nauczysz a i w sakramentalnych małżeństwach dzieją się takie historie jak ostatnia w Lubaczowie ;).
      • trotula Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 15:33
        Zdefiniuj puszczalstwo.
        • gr.eenka Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 16:58
          trotula napisała:

          > Zdefiniuj puszczalstwo.
          >
          a co tu definiować :)
          • triismegistos Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 17:08
            A zdefiniuj, ja chętnie posłucham. Bardzo mnie interesuje twoja definicja, zwłaszcza w odniesieniu do zakazu aorcji jako kary. Czy seks małżeński na przykład jest puszczalstwem?
            • gr.eenka Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 22.12.12, 18:03
              triismegistos napisała:

              > A zdefiniuj, ja chętnie posłucham. Bardzo mnie interesuje twoja definicja, zwła
              > szcza w odniesieniu do zakazu aorcji jako kary. Czy seks małżeński na przykład
              > jest puszczalstwem?
              obawiam się że nie jestem wstanie zrozumieć twojego toku rozumowania
              • triismegistos Re: i w zasadzie jestem przeciw aborcji 23.12.12, 17:14
                Zadałam ci proste pytanie. Czy seks małżeński jest puszczalstwem? Bo jak nie, to jak mniemam w zwązku małżeńskim aborcja jest ok?
      • facettt prawo nie jest moralnoscia 22.12.12, 16:28
        nigdy i nigdzie. i jest zawsze kompromisem miedzy przeroznymi grupami interesow.

        przyklad:

        pozyczasz milion zlotych i nie oddajesz.? idziesz do wiezienia.
        pozyczasz MILIARD zlotych i nie odddajesz.?
        wierzyciel przystepuje z Toba do postepowania ukladowego, zebys oddal chociaz polowe.

        A Pani za wypowiedz dziekujemy.
        Jednak mamy inne zdanie w tej sprawie - co byc powinno, a co nie.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka