Dodaj do ulubionych

Zakonnik odchodzi..

14.01.13, 13:52

..bo chce kochać:
" Ale wreszcie przestałem się bać miłości. I przestałem się bać ryzyka, które jest z miłością związane. Wszyscy przywykliśmy, że Boga nazywamy miłością, ale w rzeczywistości ten Bóg często w naszym życiu, a tak naprawdę był w moim życiu, jest pustką. I patrzenie w stronę Boga oznacza patrzenie w stronę pustki. Oznacza konieczność odwrócenia się od ludzi, od życia, od miłości."
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,13194333,O__Jacek_Krzysztofowicz_odchodzi_z_zakonu___Dla_wielu.html#BoxSlotII3img
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,13196501,Pozegnalna_mowa_o_Krzysztofowicza_Dojrzalem_do_milosci.html#ixzz2HxB9x0gu
P.S. Myślicie że to tylko o tę" miłość" chodzi?. A może braciszkowie mu żyć nie dają, że muszą oddać darowiznę od Amber Gold?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 13:54
      a może część darowizny sam przytulił?
    • mila2712 Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 14:17
      I słusznie
    • rudenko Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 14:42
      odchodzi dla kobiety???? dla żony Plichty moze :-) mąz w areszcie żona sama usycha postanowił pomóc biedaczce :-)))
      • bar.anek mąz w areszcie żona sama usycha......... 14.01.13, 15:19
        wtedy napisaliby "jak dochodzi zakonnik" - życia nie znasz chyba?
    • rudenko Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 14:59
      zaiste miał nosa do ludzi Plichtowie to istne kryształy uczciwości
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 15:05

        rudenko napisała:

        > zaiste miał nosa do ludzi Plichtowie to istne kryształy uczciwości

        Dokładnie - przyjaźń i ręczenie za takich ludzi całkowicie dyskwalifikuje go jako terapeutę.

        I nie zdziwiłbym się gdyby to machlojki były powodem odejścia z zakonu.
        • stokrotka_a Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 15:07
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > Dokładnie - przyjaźń i ręczenie za takich ludzi całkowicie dyskwalifikuje go ja
          > ko terapeutę.

          Sugerujesz, że terapeuta powinien bezbłędnie odróżniac ludzi uczciwych od oszustów, czy tylko tak sobie piszesz po próżnicy? ;-)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 15:12

            > Sugerujesz, że terapeuta powinien bezbłędnie odróżniac ludzi uczciwych od oszus
            > tów, czy tylko tak sobie piszesz po próżnicy? ;-)

            Tak piszę po próżnicy :)
            Bo faktycznie nie ma takiej konieczności.
            Z tym że o tym że Amber gold to oszustwo zwykli ludzie wiedzieli co najmniej półtora roku wcześniej. WIększości wystarczyło na ofertę spojrzeć.
            No, ale on element kleru jest - oni naprawdę mają trudności z rozpoznawaniem oszustwa na szkodę maluczkich. Taka choroba zawodowa.
            • stokrotka_a Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 15:35
              Nie wiem, czy w swoim dorosłym życiu zauważyłeś, że inaczej oceniamy ludzi, z kórymi łączy nas koleżeństwo lub przyjaźń a inaczej obcych. Błąd tego zakonnika jest błędem typowo ludzkim - nie ma to nic wspólnego z żadną "chorobą zawodową".
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 15:45

                stokrotka_a napisała:

                > Nie wiem, czy w swoim dorosłym życiu zauważyłeś, że inaczej oceniamy ludzi, z k
                > órymi łączy nas koleżeństwo lub przyjaźń a inaczej obcych. Błąd tego zakonnika
                > jest błędem typowo ludzkim - nie ma to nic wspólnego z żadną "chorobą zawodową"
                > .

                Ludzki błąd...
                Proszę cię. Księża (czy w tym przypadku zakonnik), zwłaszcza ci na wyższych stanowiskach, żyją w świecie polityki nie religii. Układy, układziki, wpływy i przekręty to dla nich normalna sprawa. Wiem bo spotykam osobiście. Tylko idiota by się nie zorientował jak bardzo szemrany jest biznes amber gold.
                • stokrotka_a Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 16:34
                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                  > Ludzki błąd...
                  > Proszę cię. Księża (czy w tym przypadku zakonnik), zwłaszcza ci na wyższych sta
                  > nowiskach, żyją w świecie polityki nie religii. Układy, układziki, wpływy i prz
                  > ekręty to dla nich normalna sprawa. Wiem bo spotykam osobiście. Tylko idiota by
                  > się nie zorientował jak bardzo szemrany jest biznes amber gold.

                  No tak, zapomniałam, że wszędzie są jakieś kliki, spiski i machlojki, a ty jesteś jednym z nielicznych sprawiedliwych. ;-) Nie wiem, czy zauważyłeś, że tysiące "idiotów" nabierają się co jakiś czas na interesy podobne do Amber Gold. Niektórzy investują w takie rzeczy czasami grube miliony dolarów, a ty chciałbyć, żeby zakonnik, który nawet klientem Amber Gold nie był, przejrzał właścicieli firmy i ich biznes na wylot zanim zrobiło się o nich głośno.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakonnik odchodzi.. 14.01.13, 16:40

                    > No tak, zapomniałam, że wszędzie są jakieś kliki, spiski i machlojki, a ty jest
                    > eś jednym z nielicznych sprawiedliwych. ;-)

                    Nic z tych rzeczy - każdy ma jakieś grzeszki i słabości.

                    > Nie wiem, czy zauważyłeś, że tysiąc
                    > e "idiotów" nabierają się co jakiś czas na interesy podobne do Amber Gold. Niek
                    > tórzy investują w takie rzeczy czasami grube miliony dolarów, a ty chciałbyć, ż
                    > eby zakonnik, który nawet klientem Amber Gold nie był, przejrzał właścicieli fi
                    > rmy i ich biznes na wylot zanim zrobiło się o nich głośno.

                    Ale to klienci - od tego oni są aby się nabierać.
                    Plichta zanim Plichtą został ze trzy wyroki miał na koncie, za różne podobne przekręty.
                    Taki zakonnik i taki "biznesmen" to nie są osoby anonimowe, jak ktoś się z kimś przyjaźni to albo zna przeszłość i profil działalności, albo znajdzie się życzliwy kto go uświadomi.
                    No, ale jak się darowizny dostaje, to szybko się przyjaźń zacieśnia a oko przymyka.
    • mariuszg2 Forumki - ten facet jest do wzięcia! 14.01.13, 16:13
      44 lata, z zasadami, amber gold, prawy, dojrzały, i nie tkięty!!! Dziewczyny! Do dzieła!
      • rudenko jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 09:32
        myślisz, że on "dojrzał do miłości" z nietknięcia o_O

        czy oczekujemy kolejnego niepokalanego poczęcia o_O

        mimo wszystko żal mi faceta...... gdy patrzy w stronę Boga czuje pustkę hmmm nie on jeden rzekłabym

        no i żal mi tej pozostawionej samej sobie inteligencji, która traci duchowego przewodnika, teraz sami ani rusz zagubią się w odmentach życiowych zagwostek, no jaki przewodnik taka inteligencja abo odwrotnie
        • mariuszg2 Re: jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 10:13
          kwestia w czym lub kim się dostrzega Boga? Ja np jak pacze na kobiet widze Boga i jego doskonały kunszt Stworcy....on nie mógł w ten sposób na to paczeć wiec teraz ma okazja odkryć Boga na nowo....

          co dziś masz na obiad milusiński tłuścioszku :p
          • rudenko Re: jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 12:02
            mięsko jak zwykle :-)

            abo mięcho jak wolisz

            A Ty dziś pichcisz sam czy żonka
            • mariuszg2 Re: jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 12:11
              sam pichce juz od dawna ....wczoraj była grzybowa chińska z biedronki za 0,67 PLN plus sałatka z pomidorów z cebulką doprawiona solą i pieprzem, herbatka z cytrynka i z cukrem a dziś planuje jajka w majonezie :D
              • kalllka Re: jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 12:21
                tez lubie pilcha,
                ale czas na ambitniejsze menu, mariuszu.
                • mariuszg2 Re: jaki przewodnik duchowy taka inteligencja 15.01.13, 14:17
                  czekam i czekam na zaproszenie...prędzej chyba z głodu umrę....
              • rudenko muszę Cię zmartwić Mariuszku 15.01.13, 12:22
                muszę Cię zmartwić Mariuszku

                zupka chińska to nie jedzenie a zalanie zupki chińskiej wrzątkiem to nie pichcenie

                a co na takie menu Twoja rodzinka? Aż dziw, że jeszcze żyjesz :-)))))))))))))))
                • mariuszg2 Re: muszę Cię zmartwić Mariuszku 15.01.13, 14:18
                  używam dobrych konserwantów :) poza tym licho złego nie bierze :D
                  • rudenko Re: muszę Cię zmartwić Mariuszku 15.01.13, 14:27
                    oczyma wyobraźni widziałam raczej Twoją rodzinkę linczującą Cię za tą chińską zupkę na obiad
                    • mariuszg2 Re: muszę Cię zmartwić Mariuszku 15.01.13, 14:49
                      kiedyś teściowa próbowała...ale od tamtej pory czyma się z daleka....
                      • mila2712 Re: muszę Cię zmartwić Mariuszku 15.01.13, 14:53
                        wraz z chinską zupką zaatakował Cię chinski wirus
    • pochodnia_nerona Re: Zakonnik odchodzi.. 15.01.13, 20:41
      Miał rację. Życie bez miłości uniemożliwia miłość do Boga, bo jak można Go kochać, nie doświadczając miłości do drugiego człowieka?
      Czas sprawi, że zniknie wreszcie to obrzydliwe wynaturzenie, jakim jest celibat. Ten przeor przynajmniej był szczery i nie chciał żyć w zakłamaniu, jak większość księży, o których każdy wie, którą babę ma (o ile babę).
      • rudenko Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 09:52
        Problem tkwi nie w celibacie tylko w RELIGIACH i Kościołach, kapłanach itd "Czas sprawi, że zniknie wreszcie to hmmm obrzydliwe wynaturzenie to może cniezbyt stosowne słowo lepiej chyba ująć to w ten sposób czas sprawi, że ludzie uwolnią się wreszcie od ogłupiajacych religii. W zupełnosci wystarczy przyzwoitość.

        A ja zgadzam się z ojczulkiem ex-dominikaninem w tej kwestii, że "po stronie Boga jest pustka" i dlatego on wybrał realną ludzką miłość, przynajmniej jak mu bedzie źle to go ktoś przytuli. Ja też po stronie Boga nic nie czuję a udawanie uniesień, natchnień mnie nie bawi.
    • gr.eenka Re: Zakonnik odchodzi.. 15.01.13, 20:59
      zniesmaczyła mnie bardzo wypowiedź innego zakonnika na temat odejścia kolegi.
      Powiedział, że teraz to dopiero będzie musiał sie starać - (tyrać chyba było powiedziane) by zarobić na miskę jedzenia.
      W każdym razie odniosłam wrażenie,że zakonnicy sa zakonnikami bo to łatwy kawałek chcleba i o nic sięnie muszą martwić.
      • mila2712 Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 11:06
        Społeczeństwo - w większości - ma problem z zaakceptowaniem takiej osoby.
        W mojej parafii młody ksiądz odszedł ze stanu duchownego nie ukrwał że z powodu kobiety.
        Starsi parafianie byli oburzeni, młodsi rozumieli jego decyzję i wspierali go.
        Jak sam później przyznał miał wiele problemów w zwykłym codziennym życiu.
    • rudenko no to jesteśmy świadkami narodzin nowego bohatera 16.01.13, 11:11
      no to jesteśmy świadkami narodzin nowego bohatera i celebryty - ide o zakład, że ten pan zrobi medialną karierę

      ...juz słychac głosy gratulacji, jakby facet co najmniej odkrył Amerykę, a pustaki kupiom wszystko

      Ktoś tu w jednym z wątków pytał jakie cechy ma pusty człowiek, no to mam odpowiedź, pustak to naiwniak, żeby nie rzec guptak
    • wersja_robocza Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 11:18
      Wszystko jedno o którą miłość chodzi. Teraz znalazł się po tej trudniejszej stronie życia. W zakonie chyba miał łatwiej i prościej. Wszystko ustalone, bez wyjątków, nic tylko literalnie do stosowania. A tutaj?
      • mariuszg2 Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 11:53
        czyżbyś kciała do zakonu? to niegłupie....w zakonach sostry miewają objawienia i widzenia...jak byś się nazwała? Eufemia od Poczęcia? A może Orchidea z FK?
        • wersja_robocza Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 12:12
          Jako siostra Klarens z Las Vegas.:cool:
          • mariuszg2 Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 13:41
            Siostro,
            kiedy kolejne spotkanie forumowe?...nie moge sie doczekać. :D
            • wersja_robocza Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 13:55
              Myślę, że jeszcze w tym roku.:D:D
              • mariuszg2 Re: Zakonnik odchodzi.. 16.01.13, 15:12
                to fascynujące! jestem taki podekscytowany :DDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka