Dodaj do ulubionych

Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie?

26.01.13, 12:53
Właśnie znalazłam na Wykopie porównanie norweskiego rachunku za prąd ze stawkami w Enei i u nich nie dość, że zarobki lepsze, to i prąd tańszy: www.wykop.pl/link/1389891/ceny-energii-elektrycznej-polska-vs-norwegia (2723,26 złotych w Bydzi, 889,77 zł norweski po przeliczeniu).

Ja znalazłam na dysku jakąś tabelkę z cenami wody, ale sprzed pół roku, bo sobie zrobiłam do reklamacji.
https://dl.dropbox.com/u/855099/Zrzut%20ekranu%20z%202013-01-26%2012%3A52%3A20.png


Macie taniej czy drożej niż na łonie ojczyzny? A jak zarobki?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 13:10
      podaj jeszcze ceny innych produktów w tej Norwegii:

      chleb: 6-15 zł
      litr mleka: 6-7 zł
      pierś kurczaka 1 kg - 40 zł
      Pomidory 1 kg: 10-15 zł
      Woda Mineralna (0,33 l) - 13 zł
      Piwo lokalne (0,5 litra): 30 zł
      Importowane piwo (0,33 l butelka): 25 zł


      • jan_hus_na_stosie2 Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 13:16
        Pragnę też zauważyć, że Norwegia ze względu na specyficzne ukształtowanie powierzchni mogła sobie wybudować elektrownie wodne, które są najtańszym na świecie sposobem pozyskiwania energii elektrycznej.

        Pytanie za 100 punktów, jaki procent energii elektrycznej w Norwegii pochodzi z elektrowni wodnych?

        • good_morning co dostane? 26.01.13, 16:58
          prawie 99
          :D
          • jan_hus_na_stosie2 Re: co dostane? 26.01.13, 17:38
            buzi :D

            • good_morning Re: co dostane? 26.01.13, 19:54
              nie caluje sie z obcymi ;P
              • jan_hus_na_stosie2 Re: co dostane? 27.01.13, 05:40
                good_morning napisała:

                > nie caluje sie z obcymi ;P

                nie jestem kosmitą :)

                • nie.mam.20 Re: co dostane? 27.01.13, 05:44
                  ic jeszcze raz, zapros na wodke i sledzia, wypij brudzia.
                  bedziesz swoj.
      • znaqvodny Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 21:12
        > chleb: 6-15 zł
        > litr mleka: 6-7 zł
        8-9 zl
        > pierś kurczaka 1 kg - 40 zł
        na duzej przecenie
        > Pomidory 1 kg: 10-15 zł
        min 15 zl
        > Woda Mineralna (0,33 l) - 13 zł
        > Piwo lokalne (0,5 litra): 30 zł
        o polowe mniej (30 koron)
        > Importowane piwo (0,33 l butelka): 25 zł

        1340 koron za pol roku licencja TV
        bilet autobusowy pojedynczy 40 koron
    • nie.mam.20 nie ma prostej odpowiedzi 26.01.13, 15:20
      u mnie 1 kWh od 25 do 35 centow, plus oplata stala ok. 60 centow za dzien. Wypalam ok. 20 kWh dziennie, niech bedzie 7 dolarow. drozej niz bylo, ale nie powala. Moja corka ma na dachu baterie sloneczne i odsprzedaje po 60 centow za 1 kWh.
      Jest to przykladem, ze idioci oferuja nierealne stawki oraz, ze energia alternatywna kosztuje tak duzo, ze trzeba ja subsydiowac.
      W innych stanach czy innych dostawcow ceny sa inne. generalnie miasto placi mniej niz prowincja.
    • gocha033 a w Unii alkohole najtansze sa w... 26.01.13, 15:28
      Portugalii i Wloszech - jakbys pod innym katem chciala wybierac sobie kraj osiedlenia :)
      • swiete.jeze Re: a w Unii alkohole najtansze sa w... 26.01.13, 15:38
        W Portugalii ludzie mówią najpiękniejszym językiem świata, to też można policzyć za plus:)
        • good_morning nie zgadzam sie 26.01.13, 15:57
          wersja brazylijska (ktorej uzywam) jest zdecydowanie ladniejsza niz szeleszczenie portugalsko-europejskie ;P
          • swiete.jeze Re: nie zgadzam sie 26.01.13, 16:26
            No wiadomo, że tak, ale język też się nazywa portugalski przecież;]

            Mieszkasz za granico czy tu się nauczyłaś?
            • good_morning Re: nie zgadzam sie 26.01.13, 17:03
              oficjalnie tak ale potocznie mowi sie brazylijski i portugalski. brazylia chce rozdzialu jezykowego zreszta.
              no za granico, ale nie za to, co myslisz :D i nauczylam sie tu, za to inno granico, na potzreby pracy (dogadac sie z uczniami i rodzicami, ostatnio godzinna wywiadowke prowadzilam- dosc powoli co prawda, ale skutecznie. zabawnie bylo momentami ;)). czasami mi trudno zrozumiec ludzi z Portugalii, albo jeszcze lepiej: mowimy to samo, a nikt nie rozumie nikogo, dopiero jak sie to napisze, to nagle staje sie jasne dla obu stron ;D
          • facettt a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 16:28
            good_morning napisała:
            szeleszczenie portugalsko-europejskie

            Tylko hiszpanszczyzna (ta najlepsza, kastylijska) nie szelesci :)

            Que seria la vida sin rosas
            Una senda sin ritmo ni sangre
            un abismo, sin noche nia dia.

            /Garcia Llorca)

            PS. fakt je Portugalczycy maja koslawy jezyk.
            jednak sa duzo milsi od Hiszpanow.
            • rekreativa Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 16:31
              Ja Ci dam "koślawy język" :)
              Portugalski brzmi bardzo fajnie, aczkolwiek jest chyba najtrudniejszy do ogarnięcia z języków romańskich.
              • facettt Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 19:14
                rekreativa napisała:
                > Ja Ci dam "koślawy język" :)

                - a konkretnie co dostane?
                - jakies: - o beijo ? (fon. beidzio)

                to jusz wole : el beso :)

                > Portugalski brzmi bardzo fajnie,

                - ee tam. szumi i szelesci prawie jak polski.
                • rekreativa Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 19:19
                  Wszystko rzecz gustu. Drugim moim ulubionym językiem jest japoński, więc mam trochę nietypowe ucho :)
                  A dostać możesz "beijinho"
                  • fuzja.jadrowa Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 27.01.13, 03:04
                    Japonski tez mi sie podoba, portugalski - fuj.
                • good_morning Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 19:57
                  gorzej niz polski. polski ma ą, ę, ń, przez co jest bardziej melodyjny, dla niektorych osob innych narodowosci brzmi jak francuski (o ile nim nie mowia ;)). natomiast portugalski masakra, zbitki sz cz przeplatane z rzadka samogloska ;P
                  • rekreativa Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 26.01.13, 20:03
                    Ale co ciekawe, wielu cudzoziemcom portugalski brzmi jak rosyjski. Ja sama mam czasem takie złudzenie, kiedy słyszę portugalski z daleka.
            • fuzja.jadrowa Re: a sio mi z tym szeleszczeniem :) 27.01.13, 03:05
              > PS. fakt je Portugalczycy maja koslawy jezyk.
              > jednak sa duzo milsi od Hiszpanow.

              Mam przeciwne doswiadczenia.
        • fuzja.jadrowa Re: a w Unii alkohole najtansze sa w... 27.01.13, 03:02
          Blee, portugalski brzmi okropnie.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: a w Unii alkohole najtansze sa w... 26.01.13, 15:42
        gocha033 napisała:

        > Portugalii i Wloszech - jakbys pod innym katem chciala wybierac sobie kraj osie
        > dlenia :)


        tak słyszałem, mają tanie wina w kartonikach :)

        • rekreativa Re: a w Unii alkohole najtansze sa w... 26.01.13, 16:17
          Zapewniam Cię, że w butelkach też się znajdą i to bardzo dobre.
        • nie.mam.20 Re: a w Unii alkohole najtansze sa w... 27.01.13, 05:34
          zapomniales dodac, ze wino w kartonie to nasz wynalazek.

          Poza tym glosuje za jezykiem wloskim. Ubolewam, ze nie znam, ale jest melodyczny i oddaje nieodpowiedzialna nature azzurich. Jak pojde na emeryturemto sie zaczne uczyc.
          Portugalski? w zyciu.
          A japonski jest fajny, bo poprzetykany samogloskami i latwo mowic. Akcent - przezabawny,
    • mirtillo25 Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 17:21
      Porównywanie zarobków i cen za rachunki, a już tym bardziej przeliczanie tego na złotówki jest bez sensu. I co z tego, że zarobki są większe, a prąd jest tańszy, jeśli - na przykład - jedzenie i wynajem będą droższe? Najlepiej jest podać stosunek zarobków do wydatków albo podać ile pieniędzy zostanie po opłaceniu rachunków, paliwa, auta, ubezpieczenia, jedzenia i mieszkania i co za tę kwotę można jeszcze kupić. Warto też podać wysokość zasiłków, rent i emerytur i na co te kwoty wystarczą. Wtedy można mieć ogólny obraz, jak się żyje w danym kraju.
      Dla przykładu: zarobki na danym stanowisku w Anglii mogą być wyższe od zarobków w Holandii, ale koszty życia w Anglii mogą być zdecydowanie większe, i ostatecznie ta osoba mieszkająca w Holandii, ale zarabiająca mniej, będzie żyła na lepszym poziomie.

      Pod tym względem Polska jest daleko na liście krajów UE. Niby mamy nieco tańsze jedzenie, nieco tańszy wynajem, ale stosunek zarobków do wydatków jest zwykle 1:1. Polacy zwykle żyją od pierwszego do pierwszego i oszczędzają niewielkie kwoty. Pensja minimalna w Polsce czy chociażby większość emerytur nie wystarczą na wynajem kawalerki i na spokojne oraz samodzielne życie. Pensja minimalna wystarczy, ale jak się mieszka z rodzicami albo wynajmuje pokój.
      • swiete.jeze Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 18:00
        mirtillo25 napisała:

        > Porównywanie zarobków i cen za rachunki, a już tym bardziej przeliczanie tego n
        > a złotówki jest bez sensu. I co z tego, że zarobki są większe, a prąd jest tańs
        > zy, jeśli - na przykład - jedzenie i wynajem będą droższe?

        Ojejku, ja się z ciekawości pytam tylko.
        • nie.mam.20 Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 05:36
          czy mozna sie pytac NIE z ciekawosci?
          tak mnie zainteresowalo.
          • swiete.jeze Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 08:36
            Z musu może.
            • nie.mam.20 Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 12:59
              na przyklad:
              znowu u tej zdziry byles? :P
              -zeby uzyskac potwierdzenie naszego stwierdzenia (pytanie retoryczne)
              -przez uprzejmosc - how are you, today?
              -zeby wywolac poczucie winy - juz mnie nie kochasz? :(
    • rekreativa Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 17:38
      No to ja podam konkretne sumy: za miesiąc grudzień wydaliśmy 298 euro na zakupy podstawowe (jedzenie, środki czystości, kosmetyki codziennego użytku), 85 opłaty (prąd, gaz, woda, i tzw. kondominium).

      Stan inwentarza: dwie osoby dorosłe.
      Kraj: Portugalia
      • swiete.jeze Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 18:02
        > Stan inwentarza: dwie osoby dorosłe.
        > Kraj: Portugalia

        O, a co tam robisz? Wyjechałaś słuchać języka? :)
        • rekreativa Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 26.01.13, 18:21
          Od języka się zaczęło, gdzieś usłyszałam w TV i mi się spodobał. Potem była Lizbona i fado, a potem się znalazł :) mąż.
          No i już 8 lat minęło.
          • nie.mam.20 dedykowane kombiemu, reaktivie ku przestrodze 27.01.13, 05:42
            www.youtube.com/watch?v=qUkZv_d8DP4
    • anajane Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 16:59
      UK - woda ok 40 f - 200 zl
      prad 50f - 250 zl
      gaz - 40 f - 200 zl
      abonament tel - 12 f - 60 zl
      podatek lokalny - 125 f - 600 zl
      to miesiecznie oczywiscie
      • adoptowany Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 20:33
        anajane napisała:

        > UK - woda ok 40 f - 200 zl
        > prad 50f - 250 zl
        > gaz - 40 f - 200 zl
        > abonament tel - 12 f - 60 zl
        > podatek lokalny - 125 f - 600 zl
        > to miesiecznie oczywiscie


        dodaj do tego jeszcze kilkanascie funtow na m-c za abonament tv.
    • adoptowany Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 27.01.13, 20:31
      swiete.jeze napisała:

      >
      > Macie taniej czy drożej niż na łonie ojczyzny? A jak zarobki?


      podam wam porownanie ostatnich rachunkow za m-c grudzien - dom w anglii, w ktorym mieszkamy - 248 funtow i jednoczesnie puste nasze mieszkanie w polsce kosztuje nas 640 pln.
    • konto_calkiem_nowe Re: Emigranci, jak wysokie rachunki płacicie? 28.01.13, 15:11
      Belgia, kwoty w euro
      mieszkanie 1300 (z garazem) w tym ogrzewanie (gaz), net placi pracodawca, prad - 55 na miesiac
      woda wychodzi z 250-280 na pol roku

      wiekszosc rzeczy ze spozywki jest drozej choc o dziwo sporo taniej
      na wieksze zakupy jednak lepiej jechac do Niemiec czy Holandii

      zlobek - 12 euro dziennie, przedszkole prywatne z angielskim (+wyzywienie) z 900 na miesiac

      elektronika, ciuchy, bnzyna - ceny podobne jak w Polsce, ciutwyzsze, ale w porownaniu do zarobkow wszystko tansze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka